Dodaj do ulubionych

Holiday, holiday

15.05.18, 09:11
Podzielcie się dokąd jedziecie, zawsze miło poczytać gdzie wypoczywa elita tego narodu. To tak wbrew pozorom bez sarkazmu było;-)
Ja sam jeszcze nie wiem, zawsze zostawiam decyzję na ostatni moment i nie najgorzej na tym wychodzę. Nie odnajduje się w takim podejściu, że "coś fajnego to trzeba rezerwować na rok przed"
Po głowie od lat chodzi mi taka objazdówka 2-3 tygodniowa po Europie, rzecz jasna autem. Bez rezerwacji hoteli, w miarę spontanicznie. Ruszyć na zachód, przejechać Niemcy, ewentualnie zatrzymać się gdzieś na dzień, dwa, potem dalej na zachód, w Paryżu skręcić na południe, zamki nad Loarą, potem trochę na zachód, zahaczyć o Andorę, może Costa Brava, potem zawrócić, przejechać Szwajcarię, północne Włochy, dalej przez Austrię i Czechy powrót. Tak według schematu "dzień jazdy, dzień lub dwa odpoczynku".
Ktoś ma podobne doświadczenia czy to nazbyt męczące?
Edytor zaawansowany
  • waga170 15.05.18, 09:52
    > Podzielcie się dokąd jedziecie, zawsze miło poczytać gdzie wypoczywa elita tego
    > narodu. To tak wbrew pozorom bez sarkazmu było;-)

    Nigdzie nie jade. Podroze mnie mecza i jezdze tylko jak musze. U siebie mam nadwymiarowe komforty i wygody.

    > na autem. Bez rezerwacji hoteli, w miarę spontanicznie. Ruszyć na zachód, przej
    > echać Niemcy, ewentualnie zatrzymać się gdzieś na dzień, dwa, potem dalej na za
    > chód, w Paryżu skręcić na południe, zamki nad Loarą, potem trochę na zachód, za
    > haczyć o Andorę, może Costa Brava, potem zawrócić, przejechać Szwajcarię, półno
    > cne Włochy, dalej przez Austrię i Czechy powrót. Tak według schematu "dzień ja
    > zdy, dzień lub dwa odpoczynku".

    Nabroiles za zycia i ksiad kazal odbyc pokute?
  • trypel 15.05.18, 10:47
    za dwa tyg jadę z kumplami do Finlandii, miał byc Nordkap ale za mało czasu (7 dni) i i tak ambitnie wychodzi po jakies 650/dzień :)
    nic nie zaplanowane, nawet bilety na prom z marszu kupimy, noclegi po drodze - po to booking istnieje, żarcie co sie znajdzie albo przejedzie, ważne żeby wieczorem można sie było napić w sympatycznym towarzystwie i wysaunować przyzwoicie po i przed.
    a na wakacje Sardynia, w tym roku autem i promem, niestety to musimy planować z prawie rocznym wyprzedzeniem bo jedzie nas kupa, wynajmujemy dom i dwa tyg nic nie robienia na plaży.
    ale zanim wyjade to jeszcze mam taki zapierdziel że gdyby nie poczucie obowiazku to bym wcale tu nie zaglądał :D

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • waga170 15.05.18, 10:59
    Ja kiedys tez taki bylem:)
  • jestklawo 15.05.18, 14:43
    > za dwa tyg jadę z kumplami do Finlandii

    musisz dużo trenować. Fińskie śniadanie to kawa z wódką + papieros
  • nazimno 15.05.18, 20:28
    Drwale moze i tak zaczynaja, ale potem
    musza cos konkretnego wp...c.
  • jestklawo 15.05.18, 14:48
    > Podzielcie się dokąd jedziecie

    tradycyjnie: Malediwy, Lily Beach Resort Spa.
    Taki tam skromny szałasik z darmowym wifi i klimą. Blisko plaży.
  • ursus104 15.05.18, 15:25
    Pole namiotowe w Pieckach albo apartament sułtański w Cannes.... jeszcze się waham.
  • qqbek 15.05.18, 17:22
    Nie śmiejcie się, ale Roztocze, Zwierzyniec.
    Po prostu zadupie.
    Ze wszystkimi tego zaletami.
    W sierpniu jest zawsze festiwal filmowy (mocno off-owy) i naprawdę fajnie jest się tam zameldować wtedy.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • engine8 15.05.18, 18:22
    Wy to macie dobrze...
    A co ja mam robic?
    Sasiadka ma na ramce numerow rejestracyjnych napis "Mieszkam tam gdzie ludzie jezdza na wakacje"
    I co ja mam robic ? jechac tam gdzie mieszkajo ci ludzie co tu przyjezdzaja? Bo jak jade w inne miejsca gdzie ludzi jezdza to jest tam ich tyle ze za duzy tlok i cale wakacje przestaja bawic.
  • agios_pneumatos 15.05.18, 20:58
    engine8 napisał(a):


    > Sasiadka ma na ramce numerow rejestracyjnych napis "Mieszkam tam gdzie ludzie
    > jezdza na wakacje"

    Hehe. Doskonale cię rozumiem. Mam to w Polsce od wielu lat.
  • szymi_mispanda 15.05.18, 21:17
    jestescie z mazur oboje?
  • agios_pneumatos 15.05.18, 22:06
    szymi_mispanda napisał(a):

    > jestescie z mazur oboje?

    Żaden z nas nie jest kobietą.

  • jestklawo 16.05.18, 08:18
    szymi_mispanda napisał:

    > jestescie z mazur oboje?

    ;) jednak z tym żelem to prawda. Nie jeździsz czasem w dzień z włączonymi halogenami? Podobno pewna mniejszość rozpoznaje sie w ten sposób
  • agios_pneumatos 16.05.18, 14:47
    jestklawo napisała:

    > szymi_mispanda napisał:
    >
    > > jestescie z mazur oboje?
    >
    > ;) jednak z tym żelem to prawda. Nie jeździsz czasem w dzień z włączonymi halog
    > enami? Podobno pewna mniejszość rozpoznaje sie w ten sposób

    Nie wysilaj się na tłumaczenie. Nawet przy pomocy kolegów ('obojga kolegów', heh) nie zrozumie o co tu chodzi.
  • tdf-888 16.05.18, 15:38
    Ale za to ty dobrze wiesz o co chodzi 😏

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • agios_pneumatos 16.05.18, 16:53
    Te uśmieszki zostaw swojemu chłopakowi.

    P.S. Udowodniłeś tylko po raz kolejny, że jesteś analfabetą i wpisujesz się w nurt, o którym rozmawiamy - nie(z)rozumienia. A czego? Heh, i tak nie zrozumiesz.
  • tdf-888 16.05.18, 17:00
    Znalazłeś juz dziewczynę - pilota na przykrywke? 😏
    Pamiętam jak proponowales na forum 😂

    Przykrywka potrzebna żeby ludzie nje gadali? Oj lubią plotkowac na prowincji oj lubią... 😁
    I tylko w ten samochód i do kolegów.
    Taki fajny chłopak takie fajne samochody ma a dziewczyny brak. To podejrzanie wygląda... 😏

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tdf-888 15.05.18, 23:50
    Masz na ramce taki napis?

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • agios_pneumatos 16.05.18, 06:47
    Nie, ale będę. Ino muszę zanabyć tusz sympatyczny.
  • loyezoo 15.05.18, 19:13
    Prowadzę mocna luźny style życia,więc ja wakacje mam dosyć często (no może krótkie ale często) Na pewno w tym roku Portugalia i pod koniec roku Maroko.Ale znając mnie, zapewne jeszcze z 3-4 wyjazdy kilkudniowe wpadną.Może jakaś Kenia czy coś.Ostatnio była za śmieszne pieniądze ale wylot w ciągu 2 dni:) Normalnie mi to nie przeszkadza ale teraz miałem dość ważne sprawy i nie bardzo chciałem zawalić.
    Mimo,że kocham auta,to czasami mi się już nie chce za kółkiem, walić kilka tys. km.Starzeję się:P

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • 4slash 15.05.18, 20:34
    Przełom lipiec/sierpień nad nasz Bałtyk z psie pieniądze 200 m od morza. Na początku września do Grecji bo jeszcze nie byłem a rezerwowałem we wrześniu 2017 jak wróciłem i byłem pod wrażeniem z Majorki powoli dochodząc do normalnego trybu.
    Od przyszłego roku obiecałem sobie, że planuje min. 3 wyjazdy rocznie po tygodniu: wiosna w ciepłe morza/oceany, latem Bałtyk, jesienią ciepłe morza. na dalsze niż 50 km odległości jednak preferuję samolot.
  • potwor_z_piccadilly 15.05.18, 23:37
    Nigdy bym się nie zdecydował na jazdę własnym autem, a zjeździliśmy kawal Grecji i Italii (ostatni raz to Toskania i Umbria).
    Jak?
    W BP wykupujemy dwutygodniowy pobyt w hotelu, w konkretnym miejscu. Tam wynajmujemy autko i w drogę. Pół na pół. Pół pobytu to objazd, drugie pół leżenie bykiem.
    To nie jest reklama BP. Jeśli chcemy coś zwiedzić i wypocząć, to jest to najrozsądniejsza opcja. Szybki dojazd i szybki powrót, klimatyzowane lokum zagwarantowane, lokum sprzątane, jadło na czas, jak auto padnie to wypożyczalnia się martwi a nie ja, jak policja robi szpaler (a bywa, że robi) to wszystkich zgonionych na bok czochrają, a auta z wypożyczalni nie.
    Wspomniałem, że nigdy swoim. Czasu mi szkoda, a ten na wakacjach i nie tylko na wakacjach, gna jak szalony.
  • schweppes1 17.05.18, 14:02
    Też już raczej nie swoim, ale to dlatego że mieszkam na pomorzu. Jakbym mieszkał na południu, być może dalej jeździłbym swoim. W dodatku ostatnio gustuję w klasycznych, południowych klimatach, a tam raz że za ciasno na moje Mondeo, dwa - ludzie nie mają poszanowania do czyjejś własności i po 4 dniach we Włoszech mam przez nieznanego sprawcę oba rogi tylnego zderzaka porysowane, co mi się w Polsce nigdy nie zdarzyło. Dlatego od teraz wyłącznie rent, jeszcze tylko nie wiem czy segment B, czy C.
  • bigzaganiacz 16.05.18, 01:00
    Hiszpania , alicante , zadnych objazdowek , latania zwiedzania tylko leniwe bycie
  • hukers 16.05.18, 11:48
    Kreta i błogie lenistwo.
  • tiges_wiz 16.05.18, 12:50
    namiot z dzieciarnią i gdzie mapa poniesie..
    Ale brakuje nam jeszcze szczytu nr 1 i 2 do korony gór polskich, więc tam pewnie też


    --
    Lepiej mieć owsiki niż żadne życie wewnętrzne!
  • qqbek 16.05.18, 14:43
    Babia Góra jest dla bab;)
    A na 'jedynkę' jest nie szlak tylko kolejka... chętnych. Albo wychodzisz o 3 z Palenica, albo o 5 z Morskiego Oka... albo stoisz w kolejce.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • carnivore69 16.05.18, 15:14
    Dekadę temu o 7 z Morskiego spokojnie wystarczyło. Ale może byłem (wtedy) mniej wybredny, jeśli o kolejki chodzi... ;-)

    Pzdr.
  • tiges_wiz 16.05.18, 18:58
    Dla Maksa akurat :P

    --
    Podobno prawdziwa sztuka obroni się sama... Ale nie przede mną.
  • qqbek 16.05.18, 23:11
    Fakt, nie pomyślałem.
    Rzecz jasna mowa o "2".
    "1" nie polecam nikomu. Ostatni raz ponad 15 lat temu byłem. Nawet jak kilka lat temu przez Zawrat na Świnicę wlazłem, to od strony Kasprowego szły na nią paniusie w botkach i gogusie w tenisóweczkach... na Zawracie śnieg jeszcze leżał (początek lipca) więc głupota tych ludzi porażała wprost.

    Ludzie nie szanują Tatr ani innych ludzi tam próbujących odpoczywać - ergo - zawsze można pojechać w Beskid albo w Bieszczady... Tatry to o kant zadu potłuc.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • carnivore69 16.05.18, 15:12
    Najpierw wypad na dłuższy weekend pod Olsztyn (głównie w celu socjalizacji z przyjaciółmi z PL). W lipcu na tydzień samochodem (z UK) nad Atlantyk (gdzieś między ujście Loary a Bordeaux, jakieś rekomendacje?) + Disneyland dla młodzieży w drodze powrotnej. Przed rozpoczęciem szkoły jeszcze szybki wypad nad morze nad południe kontynentu. Quasi-służbowy przylot do W-wy w miedzyczasie też pewnie by się kwalifikował.

    Pzdr.
  • agios_pneumatos 16.05.18, 16:47
    carnivore69 napisał:

    > Najpierw wypad na dłuższy weekend pod Olsztyn

    Zdradź proszę gdzie. Szukam nowych miejsc na wypad na obiad w weekendy.
    Raz byłem w Sile; jedzenie, obsługa I klasa. Jedyny mankament - nazjeżdża się tam warszawka.
  • carnivore69 18.05.18, 20:34
    Hehe, to Marina w Sile właśnie. I z warszawką, tudzież w jej byłych ramach jedziemy :-)

    Pzdr.
  • samspade 16.05.18, 15:45
    Z uwagi na fakt że młodszy nie trawi jazdy samochodem wyszliśmy z założenia że żeby odpocząć nie trzeba wyjeżdżać.
  • toreon 16.05.18, 15:58
    Widzę, że poza nielicznymi wyjątkami, rodzimy wypoczynek cieszy się podobną popularnością co polskie samochody;-)
    A gdzie Bałtyk... ten klimat odmrożonych nóg po kąpieli, zapachu frytek ze smażalni, przyalejkowych straganów, aroganckich właścicieli pensjonatów?
  • trypel 16.05.18, 16:29
    Bałtyk to tylko na zalecenie lekarza jako element kuracji. Krioterapia czy jakoś tak. Brrrrrrrr
    I ten przepalony olej walący ze smażalni i z rury wydechowej golfa właściciela.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • jestklawo 17.05.18, 08:46
    trypel napisał:

    > Bałtyk to tylko na zalecenie lekarza jako element kuracji. Krioterapia czy jakoś tak

    konkretnie, to urynoterapia (uwaga: link do GP) połączona z okładami z wszelkich wydzielin ludzkich i czegokolwiek co mozna wrzucic do kibla
  • loyezoo 16.05.18, 16:33
    Znam fajne miejscówki nad Bałtykiem,gdzie nie ma nikogo,pusta plaża,domek w lesie 500-700m od plazy.Tyle,że jak ktoś wspomniał.Zimna woda i ceny z dudy.Za mniejsze pieniądze mam wyjazd za granicę. (Do Marrakeszu na przedłużony weekend - loty+ noclegi zapłaciłem....330zł:) Powodzenia nad Bałtykiem:P

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • trypel 16.05.18, 16:41
    Jak ktoś lubi zimne morze i puste plaże to lepiej Litwa czy Łotwą, klimat taki sam, plaże piękne i bezludzie kompletne. Ale ja tez wole ciepła wodę i pewne słońce

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • schweppes1 17.05.18, 00:22
    Od kiedy można pofrunąć do Włoch i spowrotem za 150 zł, wynająć miejski samochód za mniej niż 50 zł/d, na booking nocleg ogarnąć w podobnych cenach jak w Polsce, a kwaterę na airbnb nawet taniej, wakacje nad polskim morzem tracą sens.
  • bigzaganiacz 17.05.18, 00:59
    Nie wymagaj od grazyny z januszem ze ogarnie loty wynajem samochodu i airbnb , splesnialy domek nad baltykiem ma swoj klimat

    encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTvRS6Z5EOFudcZxJjiQR1l9Ev05Cc52EZ-7Cx7vsZVuFBt0vB1_g

    Mam do tej plazy 40 minut, jak dla mnie to jest baltyk lat 80tych bez badziewia napieralajacego z kazdego kata disco polo , cisza spokoj , w zyciu juz nad polski baltyk nie pojade, byc moze kurorty cesarskie w niemczech ale to tez tak srednio dla mnie sie w pale nie miesci zeby placic kupe siana za kompletny syf
  • engine8 17.05.18, 05:27
    Oj wyglada ze woda brudna?
    www.irishtimes.com/news/environment/swimming-bans-for-brittas-and-six-dublin-beaches-1.1890366
  • bigzaganiacz 17.05.18, 19:10
    Czasami ale zawyczaj czysta chociaz to zupelnie bez znaczenia bo temperatura dochodzi nawet do 15 stopni
  • engine8 17.05.18, 20:14
    Dochodzi nawet do 15 st - z ktrej strony? tzn tak ciepla czy tak zimna?
  • bigzaganiacz 17.05.18, 20:34
    Dochodzi do 15 stopni na plus , dla mnie troche jednak za zimna na kapiel
  • jeepwdyzlu 18.05.18, 00:04
    Też przesadzacie. Latem temperatura to 18-23.


    --
    YCDSOYA
  • loyezoo 18.05.18, 01:02
    Jakim latem? :P
    Dane z zeszłego roku,temperatury w lipcu!! w nocy 13-14 stopni,to kiedy ta woda ma mieć 23:)

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • engine8 18.05.18, 17:21
    To tak jak u nas w lutym...
  • schweppes1 17.05.18, 14:33
    Co ciekawe, patrząc po samochodach, widać dużo zamożnych i patrząc po ubiorze, z jakimś gustem, stylem i smakiem. Januszy to rozumiem co tutaj robią, ale tych drugich już nie.
  • jeepwdyzlu 17.05.18, 18:46
    Przesadzacie... Nad Bałtykiem jest dużo fajnych miejsc. Piękne, czesto puste plaże, niezłe hotele, dobra infrastruktura - vide Świnoujście. A z Januszy się tak nie śmiejcie - prawie wszyscy mamy chlopskie rodowody. Ja na pewno...

    --
    YCDSOYA
  • bigzaganiacz 17.05.18, 19:18
    Tylko te niezle hotele sobie licza jak sheraton na key west , pogoda tez dramat
  • schweppes1 18.05.18, 01:24
    Dokładnie. Kiedy ostatni raz "dałem szansę" polskiemu wybrzeżu (mimo, że mieszkam na wybrzeżu i większość mojej rodziny prowadzi biznesy sezonowe nad morzem!), dokładnie w Kołobrzegu, stwierdziłem, że no ok, może trochę kiczu jest, ale z uwagi na klienta niemieckiego, który zostawia dużo kasiory, jest ogólnie w miasteczku całkiem elegancko. Wchodzę sobie z kobietą na molo i widzimy kilka dużych hotelowców tuż przy plaży, takich jak w Hiszpanii są tysiące. Myślimy sobie, hmm, może dzisiaj nie wracamy do Gdańska, tylko zostaniemy na noc w czymś takim, obudzić się przy otwartym balkonie, szumie morza i tym widoku - rzecz niewątpliwie przyjemna. Wchodzę szybko na booking.com i każdy z tych hoteli miał dużo wolnych pokoi, bo byłem tam przed sezonem, tyle że w cenie... 700-800 zł/d...

    Ja rozumiem, popyt-podaż.

    Ja rozumiem - Kołobrzeg nur fur Deutsch.

    Ale bez przesady.

    W Hiszpanii było taniej. Z jeszcze lepszymi widokami (klify). W sezonie.

    Nie mam pretensji, wolny rynek, nie podoba się to nie wynajmuj.

    Ale już nigdy tam nie wrócę.
  • jeepwdyzlu 18.05.18, 09:23
    Schwepps.
    Kołobrzeg to kicha.
    Ale Świnoujście.... O wiele piękniejsza plaża, cieplejsze o 5 stopni (!!!) morze, niezwykle rozbudowana siatka scieżek rowerowych, uporządkowana przestrzeń (brak bud, reklam, hałasu) plus niemieckie atrakcje... Warto.
    I to ja piszę, wielbiciel Morza Śródziemnego.

    --
    YCDSOYA
  • jeepwdyzlu 16.05.18, 17:14
    Toreon byłem na takich spontanicznych wyprawach kilka razy... Moja rada: szukaj bocznych dróg. Nie Paryż tylko Lion, nie Monte Carlo tylko Cinque Terre, nie Wenecja tylko Werona. Latem unikaj turystycznych atrakcji. Jeśli musisz "zaliczać" atrakcje- jedź teraz kub pod koniec września. Włochy: Garda, Turyn, Genua. Dolomity - latem puste i tanie ( w porównaniu do zimy).
    Wielbicielom Bałtyku rekomenduję Uznam. Bajka, zwłaszcza rowerowa. A jak szukacie pustych plaż to Łukęcin, Sarbinowo, Darłowo.

    Sam bedę latem na Rodos (Rodzinny Ogród Działkowy Otoczony Siatką :-), jachtem do Szwecji, a we wrześniu autem do Włoch. Tym razem Umbria.

    Najseedeczniej
    Jeep

    --
    YCDSOYA
  • trypel 16.05.18, 17:53
    Jedz w Umbrii do Gubbio. Wciąż Mało ludzi a miasteczko perełka, obok masz fajny zamek z hotelem i niedaleko świetna knajpę. Jak chcesz mogę odszukać i podesłać linki. Poza tym najlepsza oliwa jaka pamietam, zielona ostro gorzka. 5 l poszło nie wiadomo kiedy.


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • szymi_mispanda 16.05.18, 19:32
    ty to miales w kolobrzegu rybe dzisiaj jesc a nie sie produkowac, co nie pojechales?
  • jeepwdyzlu 16.05.18, 20:51
    Trypel podrzuć linki, z góry dziękuję. Do oliwy też...
    J.

    --
    YCDSOYA
  • trypel 16.05.18, 23:09
    Jutro odnajdę
    Właśnie jestem po 500 km z Katowic do Iławy :)
    W sumie gdyby nie deszcz to całkiem przyjemna wycieczka ale szukać mi sie nie chce na razie

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • trypel 16.05.18, 23:26
    Restauracja znaleziona Ristorante Il Panaro
    Località Cima di Mengara, 06024 Gubbio PG, Włochy
    +39 075 920035
    ...maps/bLik85zn56U2

    O oliwę zapytaliśmy tutaj Bar Mori
    06024 Belvedere Prowincja Perugia, Włochy
    +39 075 920293
    ...maps/BRYj1maeym52
    To było gdzieś obok po drugiej stronie drogi, max 500 M, a babka miała na imię Stella :)
    Zamku na razie nie znalazłem ale knajpa naprawdę warta zatrzymania sie.


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bigzaganiacz 17.05.18, 00:20
    Restauracja znaleziona Ristorante Il Panaro
    Località Cima di Mengara, 06024


    Molto buono
  • jeepwdyzlu 17.05.18, 11:31
    Molto grazie, ragazzi!

    --
    YCDSOYA
  • bigzaganiacz 17.05.18, 19:16
    To byla z tripadvizor opinia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.