Dodaj do ulubionych

Ach! Jak nam w Polsce dobrze!!!!

12.06.18, 07:14
spidersweb.pl/autoblog/oplaty-za-wjazd-do-londynu/
Nie doczytalem tylko, czy w weekend tez beda obowiazywac...

Mozna sie oburzac, ale realnie to - nie liczac builderow, kurierow, dostawców, itd..., ktorzy przeniosa ceny na klientow - przecietny Londynczyk az tak bardzo tego nie odczuje.

Moje auto i tak od pon - piatku stalo pod domem a ruszane bylo wylacznie w weekendy. Brak Congestion Charge i darmowe parkowanie. Zatem wiekszosc Londynczykow raczej sie z tego cieszy!!!

--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Edytor zaawansowany
  • waga170 12.06.18, 07:31
    Na mapie ta "strefa" przypomniala mi jako zywo mape muru berlinskiego.
  • do.ki 12.06.18, 07:38
    > Moje auto i tak od pon - piatku stalo pod domem a ruszane bylo wylacznie w weekendy.

    I jaki z tego wniosek? Ano taki, ze niepotrzebnie miales auto. I jest nadzieja, ze wiecej osob samochodow sie pozbedzie jak ich lupna taka congestion charge. Ja raczej rzadko zgadzam sie z burmistrzem Khanem, ale tu postepuje slusznie. Miasta nie sa dla samochodow.

    --
    “The pen is mightier than the sword, but only in retrospect. At the time of combat, those with the swords generally win.” Margaret Atwood
  • waga170 12.06.18, 07:48
    Czyzbym czegos nie rozumial? Auto stalo w tygodniu i jezdzilo w weekend to znaczy ze bylo niepotrzebne?
  • jestklawo 12.06.18, 08:13
    narobiłby sobie przypału na dzielni gdyby nie miał. Każdy somsiad w bloku miał, to co miał zrobić?
    Dla narodu golf/passat w tedeiku to lokata kapitału jest
  • waga170 12.06.18, 08:26
    Jebnij se cos mocniejszego na czczo to moze wrocisz do jakiej-takiej normy. Przynajmniej na chwile. W razie "cofki", lyknij surowe jajko. Kurze!
  • nazimno 12.06.18, 08:54
    Finezja konstatacji na poziomie vogona
    z niewielka domieszka wagi futrowanego
    kurzymi (wazne) jajami.

  • galtomone 12.06.18, 12:01
    jestklawo napisała:

    > narobiłby sobie przypału na dzielni gdyby nie miał. Każdy somsiad w bloku miał,
    > to co miał zrobić?
    > Dla narodu golf/passat w tedeiku to lokata kapitału jest

    Mieszkalem w domku a nie bloku i nie mialem VAGa. Ina sprawa, ze wsrod wiekszosci Jagow/Porsche/BMW, ktore pakrowaly w okolicy to musialbym najpierw ze dwa razy obbrabowac lokalny oddzial NatWest albo Barclays zeby komus czyms imonowac.

    Poza tym w UK juz od dawna "normane" aut nie jest adnym oznacznikiem statusu ani czegokolwiek wlasciwie...

    Ale tak to jest z cebulowatościa, ze sie wszystkich mierzy wlasna miara i wlasnymi potrzebami...

    I to jest sekret popularnosci PiS - nikt tak dotad najgorszych Polskich cech nie wykorzystywal. Przynajmniej nie od 89 roku...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • jestklawo 12.06.18, 13:08
    > Ale tak to jest z cebulowatościa, ze sie wszystkich mierzy wlasna miara i wlasnymi potrzebami...

    zluzuj majty, to był żart ;)
  • galtomone 12.06.18, 13:43
    Nie wynikalo...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • do.ki 12.06.18, 08:44
    > Auto stalo w tygodniu i jezdzilo w weekend to znaczy ze bylo niepotrzebne?

    No tak. Wiem, bo sam mam takie auto. W gruncie rzeczy powinienem korzystac z wypozyczalni.

    --
    "Everyone appreciates your honesty, until you're honest with them. Then you're an asshole." - George Carlin
  • waga170 12.06.18, 09:09
    > No tak. Wiem, bo sam mam takie auto. W gruncie rzeczy powinienem korzystac z wy
    > pozyczalni.

    A masz wacka ktory stoi w tygodniu a jezdzi w weekend? Pozbadz sie go i zacznij korzystac z wypozyczalni wackow!

    Doki, sa trzy podstawowe reguly dobrego wychowania dotyczace posiadaczy samochodow:

    Po pierwsze, nigdy nie mow innym kierowcom czym, jak, gdzie i kedy maja jezdzic, bo Ty tak uwazasz.

    Dwoch nastepnych nie pamietam...
  • do.ki 12.06.18, 09:13
    Nie musisz po raz kolejny udowadniac, ze nie potrafisz zrozumiec sensu krotkiego wpisu. Twoje "reguly dobrego wychowania" sa zwyczajnie przestarzale.

    --
    "Tussen droom en daad staan wetten in de weg en praktische bezwaren." Willem Elsschot
  • waga170 12.06.18, 09:24
    Nie, nie rozumiem logiki zawartej w tym krotkim wpisie. Jaka jest roznica dla Londynu czy wjedziesz tam samochodem swoim czy wypozyczonym, albo czy w tygodniu stoi tam i nie jezdzi samochod prywatny czy wypozyczony? Roznica jest najwyzej na niekorzysc Twojej kieszeni, ale dla powietrza i tloku w Londynie- zadna!
  • szymi_mispanda 12.06.18, 09:45
    no dobrze dobrze

    ale rozumiemy ze swoje zlote rady w pierwszej kolejnosci stosujesz do siebie I juz samochody posprzedawales albo wlasnie sprzedajesz I bedziesz jezdzil komunikacja?

    czy moze typowo polskie ppodejscie "zasady ekologiczne sa switne I bede pouczal innych ale sam to przeciez jestem wyjatkiem I mnie to nie dotyczy bo >I tutaj wstawiamy 150 tysiecy powodow dlaczego akurat ja to musze miec samochod <"
  • waga170 12.06.18, 10:05
    Niemce to matoly i mongoly w porownaniu z takim Khanem. Musieli jakies kurde programy falszowac i ryzykowac miliardami zeby smierdzielowi pachnialo troche lepiej z dupy. A taki smierdziel podjezdza do bram Londynu, placi funta i nagle juz wszystko jest OK, zapraszamy, szerokiej drogi, pieniadze nie smierdza.
  • nazimno 12.06.18, 10:13
    Nastepny atak finezji.
  • do.ki 12.06.18, 11:59
    To nawet nie w tyml rzecz. Nie chodzi o moje czy czyjes zasady. Nic dobrego nie przyniesie nikomu to, ze ja posprzedaje swoje samochody. Podobnie ja nie mam zamiaru utrudniac sobie zycia w ten sposob, ze ja sie bede obywal bez samochodu, a reszta nie. Tylko powszechna akcja ma sens.

    Ale, Szymi, znowu zapominasz o jednym. Ja nigdy nie twierdzilem, ze WSZYSCY musza sie pozbyc aut. Natomiast powtorze: auta nie powinny byc dla plebsu.

    --
    "Tussen droom en daad staan wetten in de weg en praktische bezwaren." Willem Elsschot
  • galtomone 12.06.18, 12:08
    .... z Polakowatosci sie nie wyrasta!!!

    do.ki napisał:

    > To nawet nie w tyml rzecz. Nie chodzi o moje czy czyjes zasady. Nic dobrego nie
    > przyniesie nikomu to, ze ja posprzedaje swoje samochody.

    I wg tej zasady Polacy generalnie zyja... "Ech.. co ja moge/Moje dzialanie nic nie da/ Ja tu tylko na 5 min/Przeciez jak ja nie spale smieci to i tak nic nie da/itd..."

    Widac lata pobytu poza krajem pewnych rzeczy w Polaku nie sa wstanie zmienic....? Szkoda :-(

    > Natomiast powtorze: auta nie powinny byc dla plebsu.

    No ale auto masz.... i raczej zakladasz, ze jak plebs nie bedzie mial to ty i owszem - prawda? :-)


    Teraz doki ma problem... zaprzeczyć, ze przeciez on nie jest hipokryta... ale jak tu zaliczyc sie do plebsu... przeciez zaden Polak sie nie zalicza... a juz szczgolnie taki jak doki!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • szymi_mispanda 12.06.18, 12:16
    plebs to pojecia wzgledne

    dla warren buffeta my obaj jestesmy plebsem finansowym

    a dla chomskego obaj jestesmy plebsem intelektualnym


    indywidualnie to kazdy okresla granice plabsu zawsze ponizej swojej pozycji


    to kto ma ja okreslic obiektywnie?
  • do.ki 12.06.18, 13:03
    > dla warren buffeta my obaj jestesmy plebsem finansowym

    Nie, bo Buffett, o ile trzymac sie jego wypowiedzi publicznych, nie mysli takimi kategoriami.

    > a dla chomskego obaj jestesmy plebsem intelektualnym

    Nie wiem tego na pewno. Wiem, ze Chomskl to przyglup.

    Tak czy owak, widze, ze choc to mnie niektorzy zarzucaja cebulowatosc, cokolwiek by to bylo, to manifestuja przy tym taka ciasnote umyslowa, ze az zal. No, trudno. Przynajmniej wiem jak czula sie ksiezniczka Kasandra. EOT. Nie da sie z wami rozmawiac.

    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • galtomone 12.06.18, 13:45
    Coz... czyli wyszlo na moje.

    Plebs nie powinien miec auta... auta sa fe.. jak dlugo doki auto miec bedzie, bo przeciez plebsem nie jest. Gdyby mialby byc to jednak by zdanie zmienil...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • szymi_mispanda 12.06.18, 14:01
    mozna sie nie zgadzac z jego pogladami natomist intelektualnie na pewno nie jest przyglupem

    za to swietnie punktuje ogolnie uznane za rzeczywistosc brednie np. singularity czy AI hehe
  • galtomone 12.06.18, 13:44
    szymi_mispanda napisał(a):


    > indywidualnie to kazdy okresla granice plabsu zawsze ponizej swojej pozycji
    >
    >
    > to kto ma ja okreslic obiektywnie?

    Nie da sie bo to okreslenie pejoratywne, wiec z zalozenia opisujesz gorszych (wg twego mniemania) od siebie...
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • galtomone 12.06.18, 12:02
    waga170 napisała:

    > A masz wacka ktory stoi w tygodniu a jezdzi w weekend? Pozbadz sie go i zacznij
    > korzystac z wypozyczalni wackow!
    >
    > Doki, sa trzy podstawowe reguly dobrego wychowania dotyczace posiadaczy samocho
    > dow:
    >
    > Po pierwsze, nigdy nie mow innym kierowcom czym, jak, gdzie i kedy maja jezdzic
    > , bo Ty tak uwazasz.

    Waga... i dowcipnie i z sensem i w punkt. NO brawo TY. Sam bym tego lepiej nie ujął!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • engine8 12.06.18, 17:06
    W Polsca zawsze tak bylo - nie ty sam ale albo wladza albo sasiedzi ( i zlodzieje tez) decydwali co komu potrzebne a co nie...
  • waga170 12.06.18, 09:42
    > Ja raczej rzadko zgadzam sie z burmistrzem Khanem, ale tu postepuje slusznie. M
    > iasta nie sa dla samochodow.

    Tym razem zgadzasz sie z burmistrzem Khanem tylko ze on sie z Toba nie zgadza. Wedlug niego jak najbardziej, MIASTA SA DLA SAMOCHODOW, tylko teraz bedzie sie placilo za wjazd ktory dotad byl darmowy. Gdyby, jak Ty, uwazal ze miasta nie sa dla samochodow, to zakazalby wjazdu, wzorem chociazby warszawskiej Starowki.
  • galtomone 12.06.18, 11:56
    do.ki napisał:

    > > Moje auto i tak od pon - piatku stalo pod domem a ruszane bylo wylacznie
    > w weekendy.
    >
    > I jaki z tego wniosek? Ano taki, ze niepotrzebnie miales auto.

    Polskosci jednak nie da sie pozbyc pomimo wielu lat na "zachodzie" i odciecia.
    Nie ma to jak z wlasnej perspektywy i autorytatywnie oceniac co jest dobre dla innych.

    Podsumowując - wniosek z totalnej dupy i do tego bez pokrycia w rzeczywistości.
    Ale ie ma to jak wiedziec lepiej, nie? :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • do.ki 12.06.18, 12:01
    Ja jeszcze samochod trzymam, bo czasem musze pojechac do Polski. Jak ta potrzeba zniknie, niewykluczone, ze sie go pozbede. Cierpliwosci. Naprawde nie jest w mojej okolicy fajnie miec samochod.

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • szymi_mispanda 12.06.18, 12:08
    do polski sprzetem? ze ci sie chce

    ja samolotow nie lubie I sie ich boje - wiec latam jak nie mam innego wyjscia np do uea nie bede jechal jeepem przez izrael

    ale po europy ostatnia jezdze pociagiem

    polecam - wsiadasz, pol drogi spedzasz w board restaurant, a przez niemce dosyc szybko sie jedzie tymi bialymi pociagami

    odkad sie ostatnia 4 razy przejechalm nimi do polszy to juz samochodem bym nigdy nie pojechal
  • galtomone 12.06.18, 12:09
    A co to ma do rzeczy (cebulowatości) czy masz auto czy nie? Miej i 5. Jedno z drugim nie ma zwiazku.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • waga170 12.06.18, 12:32
    > Naprawde nie jest w mojej okolicy fajnie miec samochod.

    Nie przejmuj sie, ja kiedys tez mieszkalem w takiej okolicy. Co noc kradli mi kola, wycieraczki i co tam jeszcze mozna bylo oderwac.
  • bigzaganiacz 12.06.18, 09:50
    Autor moim zdaniem za bardzo sie spuszcza nad tematem , bedzie oplata dla 15tnasto letnich benzyn i piecioletnich diesli, no straszne poprostu
  • jeepwdyzlu 12.06.18, 10:31
    Łapmy proporcje.
    12 funtów to może jakieś 20 zł. Raczej 18.
    Nie, nie pomyliłem się. Odnoszę się nie do kursu funta, tylko cen w Londynie i dochodów. 11 funciaków kosztuje paczka fajek, 12- 20 funtów lunch, 800 funtów miesięcznie byle jakie mieszkanko... Za to dochody wyzsze niż gdzie indziej - bez wyksztsłcenia 2500, 3000. W bankach, ubezpieczeniach, nieruchomościach bliżej 5000. Netto.
    Więc te 300 funtów opłat boli ale słabo....

    --
    YCDSOYA
  • waga170 12.06.18, 10:46
    > Więc te 300 funtów opłat boli ale słabo....
    Rozumiem ze jak pojdziesz do lekarza i on popatrzy na Twoje kolano i zapyta czy Cie boli, to powiesz ze boli ale slabo, wiec niech Ci byle slabym bolem nie zawraca dupy.
  • bigzaganiacz 12.06.18, 10:58
    dziej - bez wyksztsłcenia 2500, 3000. W bankach, ubezpieczeniach, nieruchomościach bliżej 5000.

    no ja bym tak nie szarzowal , bo to sa bzdury


    Więc te 300 funtów opłat boli ale słabo....

    wyrzucic 300£ w piach boli kazdego
    poza tym to nie jest zrobione zeby to placic
    to jest po to zeby sie przesiasc na nowsze samochody przy okazji wywalic diesle
    za 300£ to mozna sobie nowke na raty swobodnie wziasc
  • waga170 12.06.18, 11:10
    Gdybys chcial zyskac troche wiecej uwagi czytajacych Twoje wpisy, to poeksperymentuj z opcja "edytor zaawansowany" ale jezeli to jest, mam nadzieje ze tylko chwilowo, za trudne, to przynajmniej odrozniaj cudzyslowem to co pisze ktos inny od tego co piszesz Ty.
  • bigzaganiacz 12.06.18, 11:16
    Gdybys chcial zyskac troche wiecej uwagi czytajacych Twoje wpisy, to poeksperymentuj z opcja "edytor zaawansowany" ale jezeli to


    pyszna rada wuju ale raczej nie skorzystam
  • waga170 12.06.18, 11:21
    No to skorzystaj z cudzyslowu. Zacznij od Une byly napisaly, a swoje zacznij od A tiepier jo
  • bigzaganiacz 12.06.18, 14:52
    nie wiem o h ci chodzi ale OK
  • agios_pneumatos 12.06.18, 21:59
    bigzaganiacz napisał(a):

    > nie wiem o h ci chodzi ale OK

    Nigdy nie zrozumiem jak analfabeci mają jakąś pracę i uzyskują dochód. Znaczy kto im płaci? Pracodawca, klienci? Ale kurde żeby dostać kasę to trzeba albo podpisać listę płac i obecności albo fakturę. Nie ogarniam.
  • engine8 13.06.18, 00:07
    35 lat pracowalem a ani jednej listy plac ani obecnosci ani faktury nie podpisywalem... przychodzilem do pracy kiedy mi pasowalo - zwykle przed 10 rano i pracowalem "swoje godziny", czesto wogole nie szedlem do biura bo "pracowalem z domu" a kasa szla prosto do banku...
  • agios_pneumatos 13.06.18, 06:33
    To albo za komuny w PL albo w US.
  • waga170 13.06.18, 07:26
    Haha, ja i pieciu kolegow kiedys za PRL pracowalismy w Hucie Warszawa. Raz przy podbijaniu kart zegarowych jakas pracownica zapytala mnie Ile tych kart pan podbija, na co odpowiedzialem zgodnie z prawda ze szesc. No bo nasz system polegal na tym ze jeden chodzil do pracy raz w tygodniu, nastepnego dnia drugi, itd, ale kazdy na ktorego przyszla kolej dnia pracy, podbijal szesc kart, swoja i pieciu nieobecnych kolegow. Czujac ze to sie wyda, wykombinowalem lepszy sposob. Karta byla juz w poniedzialek podbita do soboty, ale jak to bylo zrobione, nie powiem. Bo nie pamietam:)
  • galtomone 12.06.18, 12:11
    Nie jest to tragedia....
    Wazne, ze zgodnie z przewidywaniami, co co oplatami mieliby byc objeci sa ZA. I ja sie wcale nie dziwie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • galtomone 12.06.18, 12:05
    Ci co mieszkaja w strefie obiejtej oplatami - sami tez beda placic sa ZA. Oczywiscie nie wszyscy ale wiekszosc.

    Ci co mieszkaja poza obrebem CR sa przeciw. I powiem Wam, ze o ile wjazd w weekendy nadal pozostalby darmowy, to tez niemialbym nic przeciwko takiej oplacie. Z wielu powodow.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • bimota 12.06.18, 12:15
    NIEDLUGO W RAMACH OBNIZKI PODATKOW I NADWYZEK BUDZETOWYCH U NAS TEZ TO BEDZIE... CIESZCIE SIE !

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • aron2004 13.06.18, 11:46
    I bardzo dobrze. Jak kogoś nie będzie stać na wjazd do Warsiafki to pojedzie busem.

    --
    Umcyk bum, umcyk bam. Jadę busem jestem pan.
    www.pitz.cba.pl
  • bimota 13.06.18, 13:21
    NIE MA TO JAK LEWACKA "ROWNOSC"...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • galtomone 13.06.18, 14:38
    A bus to na jakie paliwo?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • vogon.jeltz 13.06.18, 15:18
    Na wodę. Święconą.
  • galtomone 13.06.18, 15:29
    No to eko :-).... Ciekawe czy niewierzacych moze wozic...?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.