Dodaj do ulubionych

Auta o najwiekszej utracie wartosci

14.06.18, 02:33
W USA:
1. BMW 5
2. VW Passat
3. MB E-klasa
4. BMW 3
5. Ford Taurus
6. Chrysler 200
7. VW Jetta
8. Audi A3
9. Cadillac SRX
10. Buick Enclave
Lista zostala opracowana na podstawie 4,1 miliona transacji sprzedazy. Dotyczy aut 3 letnich.

www.autoguide.com/auto-news/2018/06/top-10-vehicles-with-the-highest-three-year-depreciation.html


--
The only fact we believe is the fact that confirms our beliefs. Any fact that doesn't confirm our belief is a lie.
And that's a fact.
Edytor zaawansowany
  • engine8 14.06.18, 03:43
    so?
  • aron2004 14.06.18, 05:50
    Najbardziej tracą marki luksusowe a w USA VW to marka luksusowa.

    --
    Umcyk bum, umcyk bam. Jadę busem jestem pan.
    www.pitz.cba.pl
  • tbernard 14.06.18, 10:38
    Ja stawiał bym na to, że lexusy są najbardziej leksusowe.
  • nazimno 14.06.18, 11:09
    Zwlaszcza te zagazowane przez przedstawicieli "nowego gatunku czlowieka".
  • vogon.jeltz 14.06.18, 11:23
    Co ty wiesz o gatunkach człowieka, jak sam do żadnego nie należysz?
  • nazimno 14.06.18, 17:50
    Z cala pewnoscia nie naleze do zdziczalego stada, w ktorym ty egzystujesz przy korycie,
    i ktore wydalo cie na swiat tylko dlatego,
    ze listonosz zapukal pewnego dnia do waszych drzwi przez pomylke, zreszta.



  • tbernard 14.06.18, 11:37
    Montowanie gazu ma sens, bo taniej wychodzi przejechanie 1 km a dodatkowo mniej szkodliwe spaliny wydziela. Gdyby nie to, że mieszkam w budynku z garażem podziemnym, gdzie jest zakaz wjazdu pojazdami z LPG, to być może dał bym samochód do przerobienia.
  • tdf-888 14.06.18, 12:00
    A skąd ta teza ze mniej szkodliwe spaliny? A może więcej spalin i sumarycznie ma to gorszy wpływ na środowisko?

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • tbernard 15.06.18, 13:39
    Tak zdroworozsądkowo to chyba krótsze węglowodory mające więcej wodoru na molekułę podczas spalania po prostu dają więcej pary wodnej.
  • toreon 14.06.18, 08:43
    Ciekawe jaki realnie udział w podjęciu decyzji o zakupie danego modelu ma utrata przez niego wartości.
    Moim skromnym zdaniem jest to czynnik pomijalny.
  • engine8 14.06.18, 17:34
    podobnie jak ten "ile pali" :)
  • engine8 14.06.18, 19:18
    Znaczy sie ze najlepiej kupowac 3 letnie BMW serii 5 :) Ciagle na gwarancji fabrucznje, BMW oferuje "Certified" opcje co wiaze sie z dodatkowa 2 -letnia gwarancja.. i to wszytko za prawie polowe ceny nowego. A zwykle te auta nie maja wiecej jak 30 tys mil.. gdyz w leasingu jest limit ile mozna przejechac bezkarnie..
  • toreon 14.06.18, 21:12
    No nie wiem jak to jest u was ale tutaj to podejrzewam, że przeciętny polski zjadacz chleba kupując nowe auto jest tak podekscytowany zakupem, że ma głęboko w pompie czy jego nowy nabytek za 5 lat będzie wart 40, 45 czy może połowę wartości. Jest to perspektywa w danej chwili abstrakcyjna.
    Zresztą prawdę powiedziawszy widzę to po sobie.
  • jeepwdyzlu 14.06.18, 10:47
    W Niemczech cgyba Sklasse.
    10 letni wozy kosztują mniej niż 10% ceny nowego...

    No i tradycyjnie Alfa Romeo. Co jest niesprawiedliwe 😀

    --
    YCDSOYA
  • carnivore69 14.06.18, 11:43
    W UK wiekszość 10-letnich samochodów kosztuje mniej niż 10% ceny nowego.

    Pzdr.
  • vogon.jeltz 14.06.18, 11:57
    W UK to jest zdaje się konsekwencja dziwacznego systemu podatków od posiadania samochodu opartego na normach i emisjach CO2.
  • bigzaganiacz 14.06.18, 12:51
    a co w tym systemie jest dziwacznego ?
    promuje nowe samochody a nie stare ulepy , co oczywiscie prowadzi do aburdow gdzie bmw f10 dwu litrowy diesel placi mniej podatku niz starsza tojka jaris 1.0 benzyna
  • vogon.jeltz 14.06.18, 13:41
    > a co w tym systemie jest dziwacznego ?

    Choćby to, że napchali sobie do miast diesli, bo były niżej opodatkowane - i teraz mają problem.
  • bigzaganiacz 14.06.18, 15:55
    no to wlasnie za 5 lat zbanuje sie diesle i po klopocie
  • carnivore69 14.06.18, 20:50
    Popyt na stare samochody jest dość niski, bo ludzi stać na nowego dustera, koszty pracy (napraw) relatywnie wysokie, ponadto rynek wtórny nie ma zaplecza w postaci bylych demoludów, gdzie dziesięciolatki ciagle są w cenie.

    Dziesięć lat temu przyszła małżonka miała 10-letnia primerę za 1200 funtów, a kuzyn w W-wie - kombiaka tej samej marki z tego samego rocznika i kupionego w tym samym roku - za 18k peelenów.

    Pzdr.
  • vogon.jeltz 14.06.18, 23:20
    > ponadto rynek wtórny nie ma zaplecza w postaci bylych demoludów,
    > gdzie dziesięciolatki ciagle są w cenie.

    A faktycznie, pamiętam z mojego dłuższego pobytu w UK, dawno temu, że używane 10-letnie i starsze samochody miały absurdalnie niskie ceny. Wytłumaczenie było proste - tego nie da się sprzedać nigdzie poza Wyspami (tzw. przekładki to oczywiście margines)
  • nazimno 14.06.18, 13:10
    To opracowanie ADAC uwzglednia wszystkie czynniki zwiazane z kosztami dla prawie wszystkich marek:

    www.adac.de/_mmm/pdf/autokostenuebersicht_47085.pdf
  • misiaczek1281 14.06.18, 22:46
    stare Golfy IV już zaczynają zyskiwać na wartości ...kupisz już za 3 tysiące :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.