Dodaj do ulubionych

Kto winny?

17.06.18, 21:27
Drodzy forumowicze, trolle i internetowi kretyni,
Chciałbym usłyszeć Waszą opinię na temat sytuacji jaka miała miejsce dzisiaj na A2 między Łodzią a Warszawą. Jechałem sobie prawym pasem ok.120 km/h, mając przed sobą pusto. Na lewym pasie wyprzedzał mnie sznur samochodów jadących typowo po polsku, czyli bez odstępów. W pewnym momencie ci na lewym mocno zwolnili, na tyle że zacząłem jechać od nich szybciej (oczywiście nie przyspieszałem, a nawet zwolniłem gaz). Chwilę później jeden z kierowców postanowił zmienić pas na prawy. Zrobił to w taki sposób, że musiałem zahamować aż do uruchomienia ABS-u, i zjechać głęboko na pas awaryjny, inaczej wjechałbym przygłupowi do bagażnika. Nastąpiła tradycyjna wymiana obraźliwych gestów, z tejże wymiany wywnioskowałem że tamten uznał mnie za winnego sytuacji. Oczywiście ja mam przeciwne zdanie na ten temat.
A jakie zdanie mają PT forumowicze?
Edytor zaawansowany
  • szymi_mispanda 17.06.18, 21:31
    smiec zajechal droge - powinienes go pobic albo przynajmniej skapiszonowac mu szybe kulkami od lozyska
  • duze_a_male_d_duze_m 17.06.18, 21:37
    Legendarne kulki z łożysk traktorowych..

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • pies_w_studni 17.06.18, 23:58
    Nie było szans, za słaby jestem. Jedyne co mi zostało, to zgrywać kozaka w necie, jak połowa tutaj.
  • szymi_mispanda 18.06.18, 00:02
    powinienes go zwyzywac teraz w ynternecie
  • qqbek 17.06.18, 22:27
    Pytanie z gatunku tych o to, czy białe jest białe, a czarne jest czarne.
    Niektórych żadne krzyki i żadne płacze nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
    Cała reszta prezentuję tzw. normę psychiczną i wie, że prawym pasem na autostradzie wolno wyprzedzać, a zmieniający pas ma zas..rany obowiązek upewnić się, czy pas który zamierza zająć jest wolny (tj. czy nie wymusza na nikim pierwszeństwa i nie jest akurat wyprzedzany).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 17.06.18, 23:32
    Wprawdzie jak piszesz sprawa jest tu oczywista, ale dzisiaj miałem też oczywistą sytuację i gość w BMW marki SUV machał łapskami i coś tam się wydzierał (czego nie słyszałem na szczęście, bo szybę miałem zamkniętą) jak klaksonem ostrzegłem go, że pierwszeństwo wymusza. Jechałem sobie na wprost przez skrzyżowanie równorzędne i po prawej mając pojazd uznałem, że przepuszczę pojazd z przeciwka, który chciał w lewo pojechać i stanąłem przed linią warunkowego zatrzymania P-14. Przejechał sobie ten z prawej oraz ten z przeciwka i ruszyłem i zaraz musiałem zatrzymać się, bo kolejny z przeciwka (ten w BMW-SUV) sobie skręcał w lewo, bo pewnie uważa, że tak przebiega główna, bo więcej tam pojazdów jeździ.
    Dodam tylko, że to BMW było białe i nikt mi nie wmówi, że było czarne.
  • qqbek 17.06.18, 23:45
    Jakie to szczęście, że już nie mam BMW marki SUV, tylko zwykłego kompakta na sterydach.
    Nie muszę swoją dość przytomną postawą na drodze robić "marki" bałwanom, którzy stanowią znaczny odsetek kierowców aut marki z Monachium.
    Ja sobie dziś Golfiną nad jeziorko pojechałem.
    Poza debilem ze Scenica, który jechał po linii środkowej 58-60/90; 50/70 i jakieś 45/50 utrudniając jego wyprzedzenie na tyle, że dopiero w Lublinie go wyprzedziłem (a jechałem za nim, w kolumnie innych pojazdów od Łęcznej - czyli jakieś 30 kilometrów), spotkałem jeszcze debila z X5, który długaśną "kolumnę" wziął tuż za Łęczną... niepomny dwóch skrzyżowań i jednego przejścia dla pieszych pomiędzy nimi (że o podwójnej ciągłej na całym odcinku z litości nie wspomnę).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 17.06.18, 23:52
    No to przy okazji życzę wszystkiego dobrego z okazji nowego auta. Oby spisywało się zgodnie z oczekiwaniami.
  • qqbek 17.06.18, 23:56
    Eee - też "używka" bo mnie się "wąż w kieszeni" uruchomił i żal mi było stówy na nówkę.
    Tylko tym razem jednak dwuletnia, a nie nastoletnia :)

    Za życzenia dziękuję :)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • kos52 18.06.18, 00:43
    Fajne "stadne" zachowania.

    Przepuściłeś jednego - byłeś unieruchomiony - sytuacja nadaje się do jazdy przez następnego ? - często będzie realizowana ... :)
    Twoje postępowanie jest właściwe = nie blokowałeś skrzyżowania.

    Podobnie jest przy wyprzedzaniu lewym pasem - mentalność "ścigaczy" ulega zmianie a przepisy wędrują do kosza.

    Podobnie ostre ruszenie ze skrzyżowania zachęca tego drugiego za nami - nagłe zatrzymanie przed pieszym - tamten może nie zdążyć ;)

    ...

  • engine8 18.06.18, 02:26
    Zagapil sie, zle ocenil rozniece predkosci, uwazal ze prawy powinien jechac wolniej, - niewiadomo ale wyglada ze zajechal Ci droge..... Powinien przeprosic i po sprawie... kazdemu sie czasami zdarza. Na co komu si eprzydalo wymachiwanie rekami? Histori niestety nie da rady zmienic..
    No ale Polacy bledow nie robia a jak robi to sie jak widac nie przyznaja.. I nie w tym problem ze droge zajechal ale w chorych ambicjach..
  • liczbynieklamia 18.06.18, 09:07
    Sytuacja jest jasna, ale tylko dlatego, że w Polsce nie ma zakazu wyprzedzania z prawej strony na autostradzie. Brak tego zakazu jest bardzo niedobry, bo autostrady na których wyprzedza się tylko lewą stroną są po prostu bezpieczniejsze. Oczywiście trudno mieć pretensje do kogoś, kto jedzie przepisowo, gdy samemu się łamie przepisy.
  • tbernard 18.06.18, 16:34
    liczbynieklamia napisał:

    > Sytuacja jest jasna, ale tylko dlatego, że w Polsce nie ma zakazu wyprzedzania
    > z prawej strony na autostradzie.

    Moim zdaniem dobrze, że nie ma takiego zakazu. Sytuacja jest jasna dlatego, że gość zajechał drogę nieumiejętnie pas zmieniając.

    > Brak tego zakazu jest bardzo niedobry, bo autostrady na których wyprzedza się tylko lewą stroną są po prostu bezpieczniejsze.

    Ja bym zmienił pozycję tego zaznaczonego słówka, to wtedy być może bym się zgodził:

    Brak tego zakazu jest bardzo niedobry, bo autostrady na których tylko wyprzedza się lewą stroną są po prostu bezpieczniejsze.

    Czyli przy takiej zasadzie można by zadać pytanie co oni robili na tym lewym pasie jadąc wolniej od kogoś jadącego prawym pasem. Dlaczego zaraz po wyprzedzeniu nie wrócili na prawy? Tu bym upatrywał problemu.
  • szymi_mispanda 18.06.18, 16:44
    > Czyli przy takiej zasadzie można by zadać pytanie co oni robili na tym lewym pasie jadąc wolniej od kogoś jadącego
    > prawym pasem. Dlaczego zaraz po wyprzedzeniu nie wrócili na prawy? Tu bym upatrywał problemu.

    ten problem jest w polszy nierozwiazywalny

    w zasadzie absolutnie zawsze gdziekolwiek sie jedzie to polactwo zawsze w 99 procentach jedzie lewym pasem jeden za drugim przy wolnym prawym pasie

    ta nieliczna elita ktora jezdzi prawym pasem moze czuc sie pod kazdym wzgledem elita narodowa

    ten problem zniknie chyba dopiero za 100 lat jak sie troche wzbogaca I nie beda chcieli wszyscy leczyc swoich kompleksow posiadania 4 cylindrowki na kredyt jadac lewym pasem

    do tego wszyscy lewopasmowcy jada w odstepach 1 metrowych bo kazdy chce pokazac ze poprzedzajacego kolege spycha gdyz jest tak wazny ze nie moze zniesc ze ktos jedzie przed nim

    samochody lewopasmowcow to zawsze strucle - wszystko od 1 litrowego gowienka po 2 litrowe klasy srednie w leasing

    dopiero na prawym pasie zaczynaja sie tylniopanedowki z v6 oraz czasem elita w V8 lub cesarze w V12

    hehe
  • agios_pneumatos 18.06.18, 19:12
    szymi_mispanda napisał(a):

    > w zasadzie absolutnie zawsze gdziekolwiek sie jedzie to polactwo zawsze w 99 pr
    > ocentach jedzie lewym pasem jeden za drugim przy wolnym prawym pasie
    >

    A jak karwasz w mieście chcesz się wlanczyc do ruchu z postoju czy podporządkowanej to wszystkie miszcze jadą prawym mając lewy wolny.
  • szymi_mispanda 18.06.18, 19:15
    nie tam, nie jest tak. co najwyzej ci co jada prawym to oczywiscie nigdy nikogo nie wpuszcza hehe
  • bimota 18.06.18, 10:00
    POKAZ NAGRANIE, BO OPIS SLABY I ZAPEWNE ZMANIPULOWANY...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • pies_w_studni 18.06.18, 14:50
    Niestety dla ciebie bimota, obrazków tym razem nie będzie. Zapomniałem włożyć kartę do rejestratora.
  • tiges_wiz 20.06.18, 13:50
    Bez kamerki jakbyś mu wjechał centralnie w zadek, to twoja.
    Pan pewnie by się upierał, że pasa nie zmieniał.

    --
    Lepiej mieć owsiki niż żadne życie wewnętrzne!
  • nieznamhaslaaa 01.07.18, 21:45
    'Drodzy forumowicze, trolle i internetowi kretyni'
    hehehheheheheheh, dobre

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.