Dodaj do ulubionych

Sonda lambda niesprawna pomimo braku błędów?

09.07.18, 23:20
Czy to możliwe żeby sonda lambda nie działała poprawnie i zawyzala spalanie o jakieś 20 procent ale jednocześnie w diagnostyce komputerowej nie wychodziły żadne błędy? Dopiero po przejechaniu 40 tys km gdy auto zaczęło szarpać a obroty falowac serwis sondę wymienił i spalanie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki spadło. Możliwe to jest?
Edytor zaawansowany
  • engine8 09.07.18, 23:46
    Jak widac - mozliwe
  • waga170 10.07.18, 00:00
    A ja powiem ze niemozliwe. Sonda przestala dzialac i wtedy auto zaczelo szarpac i obroty falowac, ale przedtem przez 40 tysiecy sonda byla dobra. Po prostu ostatni pomiar zuzycia byl jakis niedokladny.
  • engine8 10.07.18, 03:57
    "Czy to możliwe żeby sonda lambda nie działała poprawnie i zawyzala spalanie o jakieś 20 procent ale jednocześnie w diagnostyce komputerowej nie wychodziły żadne błędy"

    A ja uwazam ze mozliwe aby nie bylo bledow a widac bylo gorsze spalanie.
    Wszytko zalezy jakie auto - jaki wiek etc . Komputer w kazdym aucie ma inny i czasami dosc duzy margines oceny co jest "dobre - zla" . Roznie tez reaguja silniki na zmiane mieszanki. I aby bald zaostal "zakwalifikowany" komputer musi go "potwierdzic" czesto kilka razy.

    Tak ze moglo byc ze spalanie sie pogarszalo zle nie bylo bledow w systemie OBD - bo to czy nie bylo wogole to zalezy - wiele a moze wiekszosc aut na swoje glebsze poziomy analizy zanim "zglosza" to gornego ktory moga czytac wszyscy majacy uniwrsalen urzadzenia.
    Jesli zaklad mial czytnik firmowy to powinno by zarejestrowane ze sonda zmieniala parametry..
    Ja jak odczytuje swoje dane z "glebszych" poziomow to widze zawsze cala kupe bledow - ktore nie sa grozne ani nie wymagaja przekazywania "wyzej".
    Generalnie nie dziwilibmy sie gdyby spalnie bylo kiepskie ale nie bylo oficjalnych bledow ale jak autem rzucalo i to przez jakis czas a bledow na testach ciagle nie bylo to byc moze to jest VW... LOL
  • waga170 10.07.18, 04:42
    A ja uwazam ze nie mozna na podstawie jednego pomiaru spalaniania uznac go za "normalne" a poprzednie 40 tys kilometrow za "nienormalne". W ogole to jest wrozenie z fusow. Co to za samochod, bo watpie zeby mial tylko jedna sonde, i najwazniejsze, te 40 tys kilometrow to bylo od zero do 40 czy od 500 do 540? Czy bylo robione cos jeszcze przy okazji? Moze gratis piardneli mu w oponki i zaczal mniej palic? Gdyby przez 40 tys kilometrow jezdzil na o 20% za bogatej to by sie tu nie pytal o sonde lambda tylko o katalizator.
  • bigzaganiacz 10.07.18, 16:11
    zmiany napiecia na lambda to nie zadne glebsze poziomy tylko pierwszy program to pokazuje
  • jestklawo 10.07.18, 08:44
    > Jak widac - mozliwe

    przypuszczam, że wątpię
    Błąd lambdy może nie zapalać kontrolki check-a (miałem auto, gdzie po odpięciu wtyczki sondy, kontrolka sie nie zapalała), ale sondy są tak obstawione elektroniką, że jeśli szwankują – system wie o tym – i wali konkretnymi błędami.
    Chodzi o ekologię, to dzisiaj najbardziej kontrolowany parametr
  • liczbynieklamia 10.07.18, 09:47
    Jeżeli nie mówimy o jakimś bardzo archaicznym układzie wtryskowym - bardzo mało prawdopodobne. Zwykle samochód ma przynajmniej 2 sondy lambda - przed i za katalizatorem. Nawet gdyby sonda przed katalizatorem zepsuła się w na tyle dziwny sposób, że pozorowałaby poprawne działanie, to odczyty z sondy za katalizatorem powodowałyby wyskoczenie błędu, prawdopodobnie P0420. Natomiast zepsucie się sondy za katalizatorem w zasadzie nie powinno mieć większego wpływu na skład mieszanki.
  • serty44 13.07.18, 21:27
    HiHiHi? - u mnie odwrotnie są błędy w działaniu, a sonda dobra 350 poszło się ///// Ja dziadek uważam że do komputera potrzebny jest fachowiec, a jak popatrzyłem jak diagnozowali to jest odwrotnie. Właśnie kupiłem od oszusta piękny z wyglądu samochód z KOMPUTEREM i jeżdżę na razie po warsztatach. Diagności? - mówią mi jaki błąd, w jakim obszarze a ja im gdzie szukać aby naprawić i nie rozebrać i wymienić pół samochodu, żeby dziadkowi trochę zostało z emerytury.
    Mam takie pytanie kto wie gdzie można znaleźć w necie, kody wyposażenia, Skody Oktawii 1 znajdujące się na naklejce w bagażniku, i co one oznaczają. Muszę oszusta "na wnuczka" trochę "popieścić" samochód z opisu był w "stanie idealnym, bez wkładu finansowego gotowy do jazdy".
  • bigzaganiacz 14.07.18, 10:48
    igorweb.org/equidec.aspx
  • takpytamsie 10.07.18, 13:28
    OK, żeby doprecyzować. Auto mam od nowości. Silnik benzynowy 2.0 z turbiną. Przejechane 45 000 km. Problem z szarpaniem pojawił się przy 42 000. Przejechałem już 3000 po naprawie i swoje wnioski wyciągam na podstawie wielu pomiarów. A pytam, bo jeśli nie sonda lambda, to co powodowało większe spalanie przed jej wymianą? Czy serwis wymienił / zrobił coś jeszcze co wpłynęło na spadek spalania?
  • koza_oddam 10.07.18, 13:55
    Możliwe że dawała błędny sygnał, silnik był na bogato i swoje ciągnął. Być może cały czas dawała jak na zimnym, mieściło się w zakresie więc błędy nie wypluwało aż w końcu padła do końca. Serwis powinien to jednak zdiagnozować, po wykresie sondy powinno być widać
  • takpytamsie 10.07.18, 14:05
    powinien jeśli sondę badał. A może nie badał póki nie dała wyraźnych objawów.
  • waga170 10.07.18, 14:11
    Niewykluczone ze ich system diagnostyczny wyczail jeszcze jakis blad, ktory nie zapalal swiatelka check engine. Przy okazji to poprawili w ramach gwarancji nic Tobie nie mowiac. Moze dlubneli cos przy turbo ze teraz lepiej dmucha? W kazdym razie 20 procent to duzo zeby nie uruchomily sie jakies dzwonki alarmowe. Pojedz do warsztatu i sie zapytaj!
  • nazimno 10.07.18, 15:58
    Czy tankowales moze na swojej "ulubionej stacji paliwowej"?
    Czy tez potem zmieniles stacje?

    Powinienes wiedziec, ze na niektorych stacjach liczniki litrow paliwa kreca sie jakos "inaczej",
    mowiac otwartym tekstem, pokazuja wiecej nalanych litrow. I to nie jest zadna teoria spiskowa.

    To Janusz zarabia na chleb z maselkiem dla dzieci.
    To powinno dac Ci do myslenia.

    PS
    Ja nawet taka jedna stcje mam na swojej liscie stacji do omijania.

  • waga170 11.07.18, 02:03
    Twoj czerep wypelniaja pobozne zyczenia.
    naiwnej panienki.
    To wszystko.
    Mafie paliwowe maja to "lamanie prawa"
    gleboko w ....
  • nazimno 11.07.18, 06:41
    Warszawski tepaku z topornym lbem - tego
    sam tez nie wymysliles.

    A co do krajowego zlodziejstwa:

    www.rp.pl/artykul/1189941-NIK-o-legalizacji-i-kontroli-dystrybutorow-na-stacjach-paliw.html
  • waga170 11.07.18, 07:42
    Prrrrrrrrrt
  • nazimno 11.07.18, 08:02
    Cala twoja resztkowa "yntelygencja"
    uszla wlasnie do atmosfery, zaloz sobie
    katalizator, prostaku.
    / znow te " konotacje", tylko do tego jeszcze
    jestes zdolny/
  • waga170 11.07.18, 08:25
    Prrrrrt Prrrrrrrrrrrt
  • nazimno 11.07.18, 08:51
    Zawsze tak robisz jak wychodzisz na durnia.
    Nic nowego, ze tu smrodzisz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.