Dodaj do ulubionych

Trwałość silników elektrycznych

16.07.18, 10:15

Nie znam sie na tym ale ciekawy jestem jak to jest w takiej tesli pod katem przebiegu do wymiany/naprawy i jak to sie ma w porównaniu do silników spalinowych.
Zainspirował mnie mój wentylatorek. Na jesieni 2017 odkryłem przeciek przez taras, wiedziałem ze do wiosny poza prowizorycznym zabezpieczeniem tego nie zrobię wiec w piwnicy pod tarasem żeby wyeliminowac ryzyko grzyba na przemokniętym rogu postawiłem wentylatorek, kupiony w jakimś oszonie czy innym leklerku za 25 pln, 20 W, 2 biegi.
Ustawiłem go pod koniec pazdziernika i wyłączyłem w kwietniu po zrobieniu nowego dachu nad tarasem i po wyszykowaniu na nowo pomieszczenia.
To 5 msc x 30 dni x 24 h= 3600 h minimum, jakby tak auto jechało przez 3600 h non stop, powiedzmy z średnia prędkością 75/godz to zrobiłoby 270 tys km.
A wczoraj musiałem wysuszyć od środka wyprany plecak (zemsta kota) i znów wentylator poszedł w ruch, cała noc, oczywiście dalej działa idealnie, ile tak moze??? Jak to jest ulozyskowane ze tak daje radę przez pol roku pracować?
Jak to wyglada w tesli czy innej amperze?

--
Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
Edytor zaawansowany
  • nazimno 16.07.18, 11:44
    Silniki wentylatorkow to swiat taniego produktu i sa one zupelnie nieporownywalne z silnikami stosowanymi np. w Tesli.
    To zwykle taniutkie kreciolki.

    Silniki elektryczne EV, o ile nie zostana w jakis sposob uszkodzone mechanicznie z zewnatrz (np. uderzenie lub korozja
    spowodowana nieszczelnosciami),
    maja w stosunku do silnikow spalinowych znacznie wyzszy resurs godzin eksploatacji.

    Silniki takie obracaja sie z predkoscia nawet do 18 k RPM, sa idealnie wywazone i nie podlegaja szkodliwym wibracjom.
    Ani stator ani rotor nie zuzywaja sie. Zuzywa sie wylacznie ulozyskowanie, w bardzo niewielkim stopniu.

    Mozna w zasadzie oczekiwac czasu eksploatacji "stad do wiecznosci" w porownaniu ze swiatem silnikow spalinowych.

    Na marginesie:

    www.treehugger.com/cars/electric-motor-lasts-1000000-miles-tesla-working-it.html
  • nazimno 16.07.18, 11:53
    Magna dostarcua silniki dla Tesli i nie tylko.

    www.magna.com/products/power-vision/powertrain-electrification
  • trypel 16.07.18, 12:12
    Właśnie z tego wychodziłem. Skoro takie goowno w wentylatorku pracuje pracuje i pracuje i nic się z nim nie dzieje to taki silnik w tesli musi być wieczny.
    A jak to jest lozyskowane? Tocznie czy slizgowe? Jak smarowane? W wentylatorku oleju nie wymieniam a w tesli?

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • nazimno 16.07.18, 12:24
    To sa lozyska dla walow wysokoobrotowych o okreslonej obciazalnosci, smarowane stosownymi
    srodkami, pewnie opartymi na nanoczastkach dwusiarczku molibdenu, a to pewnie jest tez tajemnica technologiczna.

    insideevs.com/tesla-model-s-makes-use-skf-ceramic-motor-bearings-video/
  • nazimno 16.07.18, 12:30
    Wentylatorki pracuja ze stala predkoscia obrotowa, moment obrotowy potrzebny do mieszania
    powietrza jest "szczatkowy", wiec i zywotnosc ich jest stosunkowo wysoka.
    Niektore z nich bardziej cierpia z powodu pylu z mikroczastek, niz z powodu
    naturalnego zuzycia lozysk, zwykle slizgowych, gdyby pylu w ogole nie bylo.


    W takch np. przemyslowych szafach dla systemow sterujacych, gdzie silniczki
    wentylatorkow chlodzenia obracaja sie BEZ przerw calymi latami stosuje sie
    porzadne wyroby porzadnych firm, reklamy nie bede tu robil.
    Sa takie.


  • do.ki 16.07.18, 13:00
    Nawet na alibabie lizesz kupic wentylatorki z lozyskami opartymi o lewitacje magnetyczna, czyli bez kontaktu miedzy czesciami. Teoretycznie niemal wieczne. :-)

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • do.ki 16.07.18, 13:01
    lizesz=mozesz, rzecz ja

    --
    "The best argument against democracy is a five-minute conversation with the average voter." Winston Churchill
  • szymi_mispanda 16.07.18, 13:09
    hehe jaka asekuracja zeby nie bylo potem ze to tamto mial na mysli
  • nazimno 16.07.18, 13:13
    do.ki to nie waga170.
    do.ki to normalny facet, szymi
  • nazimno 16.07.18, 13:18
    Takie wentylatorki najlepiej nadaja sie do pecetow albo laptopow albo do .... lodowek (!).

    Dlatego, ze one pracuja z minimalnymi obciazeniami, ktore umozliwiaja zawieszenie magnetyczne.
    Ich MTBF >= 200 000 h.
  • szymi_mispanda 16.07.18, 13:21
    no wlasnie dlatego sie asekuruje zeby nie byc posadzonym o bycia "homo" (ktore jak wiadomo sa potomkami ptakow I dinozaurow co udowodnil vagon)
  • nazimno 16.07.18, 13:30
    A propos tej literowki.
    Te wszystkie touch-keyboardy sa tylko dla panienek o delikatnych paluszkach.

    Moja (ani tez i do.kiego, pewnie) lapa nie nadaje sie do obslugi tego miniaturowego g...a.
    Stad w tekstach pojawiaja sie na skutek literowek czasem wyjatkowo dwuznaczne wyrazy.


  • do.ki 16.07.18, 13:39
    Jest gorzej niz myslisz. U mnie w pracy z przyczyn higienicznych te touch-keyboardy przykryte sa platem silikonu. Wystarczy chocby troche nieprecyzyjnie nacisnac klawisz, i pojawiaja sie takie kwiatki...

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • jestklawo 17.07.18, 14:17
    szymi_mispanda napisał:

    > dlatego sie asekuruje zeby nie byc posadzonym o bycia "homo"

    :))) za późno, a kto napisał:
    - zel do wlosow "wet look" (w wątku "Bosowie biora prysznic..., internet nie zapomina)
  • liczbynieklamia 16.07.18, 13:40
    W samochodach elektrycznych używa się silników indukcyjnych (Tesla modele S i X) lub z magnesami trwałymi (Tesla Model 3, Nissan Leaf i inne). Nie mają one komutatora ze szczotkami, które się zużywają. To, co może się stać tym silnikom to zatarcie łożysk lub przegrzanie uzwojeń. To pierwsze zależy od wyważenia wirnika i jakości łożysk - jeśli jest dobre, nie ma się czego bać. To drugie zależy od jakości falownika - z jednej strony falownik z czujnikami temperatury powinien w pełni chronić uzwojenia przed uszkodzeniem, z drugiej strony jego awaria lub błędy w oprogramowaniu mogą takie uszkodzenie spowodować. Dodatkowo obie te awarie mogą być spowodowane dostaniem się jakiejś nieprzyjaznej cieczy (np. breja pośniegowa z solą). Summa summarum - potencjalnych punktów awarii jest zdecydowanie mniej, niż przy silniku spalinowym, ale jak wiemy, producenci potrafią spieprzyć najprostsze zadanie.
  • cheng2 17.07.18, 15:18
    Silniki el do zastosowan przemyslowych (morskich) maja przewidziany resurs do wymiany lozysk tocznych ok 20000 godz. Ale spotkałem także pracujace bez zastrzezen i po 60000 godz.
  • anapaa 20.07.18, 13:19
    Również słabo się znam, ale czytałam, że z tych akumulatorów to można zrobic inne rzeczy, np. system magazynowania energii: swiatoze.pl/nowoczesny-system-magazynowania-energii-w-johan-cruijff-arena/
  • jeepwdyzlu 23.07.18, 10:23
    Silniki spalinowe też potrafią pracować dziesiątki tysiecy godzin bez awarii. Np na statkach.
    Przypomne, że dekadę, dwie temu wiele firm produkowało tanie silniki do samochodów, które bez trudu osiągały milionowe przebiegi.
    Zatem jakość i trwałość silnika to kwestia decyzji. Nie oszukujmy się - motory elektryczne w przyszłości bedą drogie i nietrwałe. Czemu? Bo co to za biznes sprzedawać tanio coś trwałego?
    Notabene juz dziś tesla jest zaskakujacym dziadostwem...
    next.gazeta.pl/next/7,151243,23705057,tesla-rozebrana-na-czesci-jakosc-wykonania-jak-w-latach-90.html#Z_Czolka3Img

    --
    YCDSOYA
  • anapaa 30.07.18, 15:44
    ech, kiedyś też mówiono, że trzeba "wzmocnić konie" - i co? dziś mamy mechaniczne, a idąc Twoim tokiem myślenia dalej ładowalibyśmy kasę w owies ;/
  • jeepwdyzlu 30.07.18, 17:38
    Twoim czyli czyim?
    Napisałem coś, że nie należy rozwijać motorów elektrycznych? Czy baterii?

    --
    YCDSOYA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.