Dodaj do ulubionych

Toyota- gaz

17.07.18, 12:46
Witam
Dziewczyna ma Toyote YARI 2003 1.0 benzyna
Ma ok 210 000 km

Silnik zupełnie suchy, jeździ na 5w30 castrolu (zielony) (jestem zaskoczony)
Jeździ ok 40 km w jedną stronę do pracy
Jak radzicie, czy warto do niej założyc gaz?
Mechanik powiedział, iż Toyoty nie lubia gazu - czy to prawda?
Ile by kosztowal do niej gaz?
Pali jej teraz ok 5 litrów może mniej
Jaka instalację najlepiej założyć?
Po km to mniej wiecej sie zwraca?
Czy do Toyoty Yaris 1.0 uzytkownicy zakładaja gaz?
Czy silniki Toyot są bardziej wymagające?


Edytor zaawansowany
  • loyezoo 17.07.18, 13:24
    Czy warto,sam sobie policz.Instalacja ~2500zł.Spali 10% więcej na gazie.W tym przypadku,zwróci się po 1-1,5 roku.

    I zmień mechanika.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • qqbek 17.07.18, 14:42
    Jest jeszcze jedna kwestia.
    Yariski bardzo się z rudą lubią. Warto więc tylko wtedy, gdy szybko się zwróci, a jednocześnie stan nadwozia rokuje możliwość odsprzedaży.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • liczbynieklamia 17.07.18, 14:59
    Zużycie gazu jest większe objętościowo o 35% niż benzyny (tak wynika z prostej zależności energetycznej). Daje to ok. 100zł oszczędności na 1000km (przy aktualnych cenach). Przebieg to jakieś 20 tysięcy rocznie, czyli oszczędność na poziomie 2000zł rocznie. Koszt sensownej instalacji, a cudów tu nie potrzeba, to ok. 3 tysięcy złotych. Teoretycznie zwraca się po półtora roku, w praktyce trochę dłużej (przeglądy, serwis instalacji, benzyna na rozruchy, etc.). Żeby instalacja "zarobiła" jakieś sensowne pieniądze dziewczyna musiałaby jeździć tym samochodem ok. 3 lat, a mówimy o samochodzie, który dziś ma lat 15 i może po prostu nie dotrwać (kolizja, rdza, awaria). Przy 3 latach mówimy o średniej oszczędności na poziomie 40 złotych miesięcznie. Moim zdaniem - kompletnie bez sensu.
  • vogon.jeltz 17.07.18, 15:34
    > Koszt sensownej instalacji, a cudów tu nie potrzeba, to ok. 3 tysięcy złotych.

    Stag QBox czy jakoś tak (nowa generacja instalacji Staga), zakładany pół roku temu do podobnego do Yariski samochodu Hyundai Getz - 2,5k PLN. Zwróci mi się w mniej niż rok, ale ceny benzyny we Włoszech są zabójcze.
  • nazimno 17.07.18, 15:42
    Czy tam u was, wiecie, w tej Italii tez jest PiS u waaaadzy?
    Az tak daleko siegaja ich macki?
  • vogon.jeltz 19.07.18, 11:48
    W tej chwili nawet gorzej. Koalicja lokalnych pisoidów z lokalnymi kukizami.
  • loyezoo 17.07.18, 17:04
    Weź no mnie,prostemu człowiekowi wyjaśnij. (zużycie 35% większe) Bo miałem kilkanaście aut na LPG,kilka mierzonych na hamowni,gdzie nie było żadnego spadku mocy,a zużywały (na bardzo dobrej instalacji) MAX 10% więcej tego, co na benzynie.
    Mierzone zawsze od pełna do pełna.

    P/S na starej instalacji 1 generacji (miałem w MB 190) palił 20-25% więcej.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • liczbynieklamia 18.07.18, 21:27
    (32.1MJ/dm3)/(23.3MJ/dm3) = 1.37... Dokładne wartości zależą od proporcji propan-butan.
    Przyczyn tego, że "w praktyce" jest podobno inaczej jest kilka:
    1. Nie uwzględnia się zużycia benzyny na rozruchy - a 5% przebiegu to potrafi być jakieś 10-15% zużycia paliwa
    2. Gazownicy regulują instalację na ubogo (coraz rzadsze na szczęście)
    3. Zużycie paliwa porównuje się trudno, ze względu na zmieniające się warunki.
    4. Tak jak ryba najszybciej rośnie w opowieściach wędkarza, tak zużycie paliwa najszybciej maleje w opowieściach właścicieli Passatów w TDI i w gazie.
  • loyezoo 18.07.18, 22:10
    Tyle wyliczanki,a ja piszę jeszcze raz.Auto sprawdzane na hamowni,praktycznie brak spadku mocy i sprawdzone zużycie na trasie,więc nie ma rozruchu na gazie.Pomijam,że jak jest ciepło (lato) to przełącza się na gaz, po kilkuset metrach.

    Poza tym,sprawdzane były instalacje kilku generacji i tam były widoczne duże różnice.Więc sama kaloryczność jak widać tutaj (wbrew fizyce?) się nie do końca sprawdza.Kwestia mieszania tego z powietrzem,wtrysku etc? Tak mi się wydaje,fachowcem nie jestem.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • liczbynieklamia 19.07.18, 14:38
    > wbrew fizyce
    Wyślij swoje CV panu Antoniemu. Takich ludzi mu trzeba!
  • misiaczek1281 18.07.18, 23:20
    liczbynieklamia napisał:

    > Zużycie gazu jest większe objętościowo o 35% niż benzyny (tak wynika z prostej
    > zależności energetycznej). Daje to ok. 100zł oszczędności na 1000km (przy aktua
    > lnych cenach). Przebieg to jakieś 20 tysięcy rocznie, czyli oszczędność na pozi
    > omie 2000zł rocznie. Koszt sensownej instalacji, a cudów tu nie potrzeba, to ok
    > . 3 tysięcy złotych. Teoretycznie zwraca się po półtora roku, w praktyce trochę
    > dłużej (przeglądy, serwis instalacji, benzyna na rozruchy, etc.). Żeby instala
    > cja "zarobiła" jakieś sensowne pieniądze dziewczyna musiałaby jeździć tym samoc
    > hodem ok. 3 lat, a mówimy o samochodzie, który dziś ma lat 15 i może po prostu
    > nie dotrwać (kolizja, rdza, awaria). Przy 3 latach mówimy o średniej oszczędno
    > ści na poziomie 40 złotych miesięcznie. Moim zdaniem - kompletnie bez sensu.

    bzdura na bzdurze bzdurą pogania:)
    1. zużycie gazu jest o 15% większe niż benzyny
    2. u mnie pali w mieście 7 l benzyny(35zł) lub 9 l gazu (20zł).Oszczędność to nie 10 ale 15 zł na 100km
    3. przebieg 20 000 rocznie to oszczędność 3 000 zł rocznie.
    4. koszt instalacji 2300 zł
    5. instalacja zwróciła mi się po niecałym roku a zakładałem ją 2 lata temu więc oszczędziłem już 3700zł i nadal oszczędzam...
    6. jak widać kompletnie bezsensu to są brednie cytowanego przedmówcy
  • normalny_ludz 19.07.18, 00:00
    I nadal brednie twoje w wyliczeniach.15% więcej? Zamiast 7l PB, 9LPG? To ni mniej,ni więcej A 29% !!! więcej.Qrva ziemniakiem to obliczasz?
  • vogon.jeltz 19.07.18, 11:50
    > 1. zużycie gazu jest o 15% większe niż benzyny
    > 2. u mnie pali w mieście 7 l benzyny(35zł) lub 9 l gazu (20zł)

    Matematyka wg misiaczka: 7 * 1,15 = 9.
  • misiaczek1281 19.07.18, 12:21
    no dobra...nie liczyłem...na oko wpisałem...ale gazu pali 15-20% więcej...i tak się opłaca!
  • liczbynieklamia 19.07.18, 14:37
    > u mnie pali w mieście 7 l benzyny(35zł) lub 9 l gazu (20zł)
    Dziękuję za poparcie. 28% więcej, a jak się uwzględni benzynę na rozruchy, to wychodzi to, co ma wyjść z teorii.
  • on-line23 18.07.18, 08:21
    zdecydowanie zmień mechanika, toyoty jeżdżą na gazie, może przyda ci się taka wyszukiwarka warsztatów montujących instalacje optima optimagas.com/znajdz-najblizszy-warsztat, znajdź kogoś w swojej okolicy i tam zapytaj o to czy gazują toyoty
  • galtomone 18.07.18, 08:33
    O... na to czekalem...

    Pytania z postu 1 dzialaja jak slowa klucze. Link juz jest.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 19.07.18, 11:25
    Są już Tojoty na wodór, czyli na gaz.
  • vogon.jeltz 19.07.18, 11:52
    Każda substancja przechodzi w określonych warunkach w fazę gazową. Odwracając, czy auto z instalacją wtrysku LPG w fazie ciekłej jest wciąż autem "na gaz"?
  • nazimno 19.07.18, 11:54
    Od stycznia 2019 beda w UE tansze, bo cla odpadaja.
  • yasiaq 20.07.18, 09:39
    Jeździłem yarisem 1.0 wprawdzie 3 ciej generacji ale w trasie mi palił w/g komputerka 11.2. Hybrydowy przy jeździe równej z innymi miszczami kierownicy w warszawce 6.8, a koledze w ołowianych butach ponad 8. Kuriozum to wersja 1.5 w 1wszej serii (taki sportowiec dla ubogich) która bez żadnych wygłupów pali od dychy w górę. Wiem, że mozna teoretycznie zejść na 5 litrów ale wtedy w moim przypadku większość budżetu poszłaby na leki uspokajające i zajęcia z psychologiem niż na benzynę więc jest to nieopłacalne..Mając naturalne spalanie na poziomie 5 litrów zalecam raczej jogę, medytację transcendentalną ezoterykę może feng shui a efekty z zainwestowanego czasu i pieniędzy będą wielokroć lepsze niż z LPG

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.