Dodaj do ulubionych

OT własciciele prywatnych firm -płatnosci kartą

14.08.18, 12:41
po kolejnym zderzeniu z rzeczywistoscią...
jestesmy w czołówce europejskiej jesli chodzi o płatnosci kartami (lepsi są Skandynawowie i Finowie ale np w porownaniu do Niemiec to u nas jest super)
no i moja ukochana firma sugeruje mi żebym dokonując płatnosci służbowych do kwoty 2 tys usd (równowartosci w innych walutach) korzystał z karty a nie angażujących inne działy, kupe pracy i dodatkowych akceptacji, przelewów.
No i tu sie okazuje że płacić to my lubimy kartą ale przyjmowac płatnosci to jakoś nie.
Drukarnia, agencja PR, usługi IT, jakis catering, przygotowanie czekoladek na swieta...
niestety nie możemy, napomykam nieśmialo o paypal, nie proszę pana, my wolimy przelew, mówie -przelew niemożliwy, albo karta albo szukam kogos innego, trudno - szukaj pan.

skąd to sie bierze? brak zaufania do paypal? pare osob stąd ma dzialalnosc i pracuje w usługach, przyjmujecie platnosci kartą? jesli nie to dlaczego?


--
Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
Edytor zaawansowany
  • schweppes1 14.08.18, 13:47
    Pokomunistyczne posiadanie w dupie klienta. Zniknie dopiero, gdy biznesem przestaną zajmować się ludzie, którzy mają mniej niż 7 na początku PESELU.
  • trypel 14.08.18, 13:55
    abstrahując od tego że ja mam 7 na początku peselu to chyba nie tak.
    Oni chcą kasę. Chcą moją kasę. Szukają rozwiazań - moze pan wypłaci (nie moge - brak opcji), może jednak przelew (ok ale potrwa min 2 msc - stworzenie nowego dostawcy tyle trwa), może pan zaplaci swoimi (aha a potem bede te 2 msc czekał na zwrot) ale kartą nie chcą.
    przeciez bank to tak samo wirtualna kasa

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • schweppes1 14.08.18, 14:14
    2 miesiące na dodanie dostawcy do listy? Przecież to można zrobić w 2 minuty. Napisz co to za tandetna korporacja, żebym się tam kiedyś przypadkiem nie zatrudnił.
  • trypel 14.08.18, 14:24
    amerykańska
    procedury
    płatnosci do dostawców realizowane 1 x w miesiacu
    i wychodzi że jak dzisiaj dostane fakture przelewową to zanim wypełnię kwity, zanim te kwity zostaną zaakceptowane w 3 miejsach, zanim to trafi do księgowosci to miną 3 -4 tyg (mówimy o centrali na całą Eurpe i Azje - nie ma lokalnej ksiegowosci i płatnosci lokalnych)
    3-4 tyg to już po 10 wrzesnia, płatnosci są robione 10tego, wiec pojdzie 10 pazdziernika :) wyjatków nie ma

    zanim koncern nas kupił było łatwiej (tak słyszałem)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • schweppes1 14.08.18, 14:32
    Let me guess - hq in Benelux...
  • trypel 14.08.18, 14:36
    hehe skąd wiesz?

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bigzaganiacz 14.08.18, 14:01
    Niemiaszku maja swoja EC karte platnicza powiazana , do konta,
  • trypel 14.08.18, 14:27
    taaaa
    łaziłem po Norymberdze
    centrum
    pare h
    lato, wakacje, od groma turystów
    chciałem loda - kart nie akceptujemy
    chciałem pierniki do domu - kart nie akceptujemy
    chciałem dziecku pamiątkę - sam wybrał - kart nie akceptujemy
    na szczescie w hotelu akceptowali :D
    zmuszaniu do kart mówię NIE, ale uciekaniu od kart i utrudnianiu życia również :)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • lew_ 14.08.18, 21:53
    Jak myslisz ,dlaczego nie chca akceptowac karty,hmmm??
  • engine8 15.08.18, 00:00
    Kolory im sie nie podobaja?
  • nazimno 15.08.18, 08:34
    A dostales kiedys kwit z kasy fiskalnej za loda
    albo kebab?
    Dlatego Turcy jezdza tymi swoimi gablotami.
    Niemiecki Finanzamt woli scigac polskie
    rodziny za pobierane zasilki na dzieci.
  • qqbek 14.08.18, 16:07
    Nie mam terminala :P
    "Detal" robię właściwie hobbystycznie, bo gros przychodu mam z kontaktów z 4 czy 5 firmami. Dla kilku transakcji miesięcznie nie będę płacił za terminal (nawet "darmowe" oferty są "darmowe").
    Za to Blik-iem na telefon - proszę bardzo.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • bigzaganiacz 14.08.18, 17:15
    to dla ciebie jest , PoGO payment on the go, oplata to powinno byc z pinc euro na miesiac
  • trypel 14.08.18, 17:28
    ale nikt nie szuka terminala - wszelkiego rodzaju platnosci online są mile widziane. Przeciez nie bede leciał do Rzeszowa żeby przeciągnąc karte i zapłacić pięc stów.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 14.08.18, 17:46
    hehehhe u nas ksiadz na tace w kosciele mowi ze preferuja platnosci karta ..... a kazdy nawet maly biznesik ma iPhone i wtyka takie cos do wtyczki na sluchawke gdzie jest rowek ..przesuwa karte i po zabiegu.. jedynei pytaj czy rachunek wydrukowac czy wyslac emailem

    Ale sa tez tacu co nie sa w pelni przekonai do kart.
    Fryzjer nie bierze karty - gotowka tylko.... moz ze za terminal i oplaty za tranzakcje ( 2-3%) za duze..
    Za to ma w zakladzie taki maly ATM (bankomat) i mozna sobie tam wyciagnac gotowke) .
    Kiedys w malych sklepach nie brali ponizej jakiejs tam kwoty - $5 czy cos w tym rodzaju...
    Niektore instytucje ciagle sobie doliczaja "convenience fee" 3% jak sie chce zarejestrowac regularne i automatyczne platnosci karta.. O np firma podatkowa to robi - przenosi oplaty na podatnika..

    Ale reszta.. bierze... Dlatego ja juz rzadko mam jakakolwiek gotowke przy sobie.... W samochodzie $10 w schowku i worek z 25 centowkami na parkomaty - ktore w 90% tez juz biora karty wiec klepaki zasniedzialy.
  • trypel 14.08.18, 17:54
    z takimi płatnosciami nie ma problemu.
    B2C działa od lat (no u księdza raczej nie bo by każdym mogł sprawdzic ile dostał wiec w zyciu sie na to nie zgodza)
    ale nawet fryzjer na mojej wsi bierze karte, nie mówiac o sklepiku osiedlowym 3x5 m
    ale mi chodzi o platnosci B2B, zaplate za usluge wykonaną dla firmy


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 14.08.18, 23:44
    Może jestem zboczony, ale mi po prostu nie wadzi w transakcjach B2B długi termin płatności.
    Nie żyję "z dnia na dzień" i nawet dwumiesięczny termin płatności, o ile wcześniej uzgodniony, mnie nie boli.
    Z moimi 4-ma ulubionymi klientami rozliczam się na koniec miesiąca, z terminem 14 lub 21-dniowym... co oznacza, że często płacę dochodowy od faktury zanim oni zapłacą, a oni płacą po ponad 1,5 miesiąca od najwcześniejszych zleceń. Tak długo jak w miarę terminowo zapłacą, jest git.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • hukers 14.08.18, 18:08
    Ja mam działalność, pracuje w usługach, płatności kartą nie przyjmuję. Nie przyjmuję, ponieważ przez prawie 10 lat nie zdarzyło mi się, aby ktoś zrezygnował z usługi z powodu braku możliwości płacenia kartą. Jeżeli taki przypadek, choćby pojedynczy, wystąpi, następnego dnia zaopatruję się w terminal. Powód braku terminalu - maksymalizacja zysku:-)
  • engine8 14.08.18, 18:55
    Ja bym od razu zrezygnowal poniewaz placenie karta to gwarancja jakosci uslug... a nie przyjmowanie to jej brak.
    Nie mowiac juz o innych rzeczach jak latwosc placenia czy tez min 1.5% devidendach karty mi zwracaja.
  • hukers 14.08.18, 19:22
    Dlatego jak taki engine8 pojawi się u mnie i zrezygnuje z usługi z powodu braku możliwości płacenia kartą, to następnego dnia zaopatrzę się w terminal. Z porównaniem "płacenie kartą-gwarancja usługi", też bym dyskutował, ponieważ mam paru znajomych, którzy działają w branży medycznej, nie posiadają terminali, a mimo to na brak pacjentów nie narzekają.
  • engine8 14.08.18, 19:30
    Ha gwarancje w branzach medycznych to rzeczywiscie coz z innej planety. Tak obiecanki sa juz sukcesem a gwarancji zadnej nikt nie daje
  • do.ki 14.08.18, 22:39
    U nas są terminale i zachęcamy pacjentów do płacenia kartą. Maksymalizacja zysku. Obsługa gotówki kosztuje: trzeba toto liczyć, wozić do banku, jest ryzyko...

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • hukers 14.08.18, 22:54
    Ale jak byś miał Do.ki swoją działalność to pewnie byś wolał żywą gotówkę do ręki, niż czekanie nie wiadomo ile na przelew.
  • bunkum 15.08.18, 00:08
    > Ale jak byś miał Do.ki swoją działalność to pewnie byś wolał żywą gotówkę do rę
    > ki, niż czekanie nie wiadomo ile na przelew.

    Gdyby mial (a to jest nastepny kapitalista bez kapitalu, ale za to z entuzjazmem) to ani przelewem, ani karta debitowa, ani kredytowa. (Za loda na patyku tez pewnie placic by chcial przelewem.)
    (A limit $2000 jest smieszny, nawet dla sprzedawcy-domokrazcy.

    Kto fryzjerowi placi karta kredytowa? Nikt kto chodzi do fryzjera i chce przyzwoicie wygladac.
    Fryzjer to jest najwazniejsza osoba we wsi: wszystko wie, kto co komu i za co i za to nalezy mu sie gotowka.

  • do.ki 15.08.18, 07:18
    Mam swoją działalność i w ogóle nie przyjmuję gotówki. Tylko przelewy.

    --
    Of all the wonders that I yet have heard, it seems to me most strange that men should fear seeing that death, a necessary end, will come when it will come. W. Shakespeare "Julius Caesar"
  • bunkum 15.08.18, 23:15
    > Mam swoją działalność i w ogóle nie przyjmuję gotówki. Tylko przelewy.

    Dla jezykowej jasnosci: ma sie czyraki, zone, dlugi i inne podobne klopoty, nieszczescia i szczescia, ale dzialalnosc gospodarcza nie jest ani jednym ani drugim. Dzialalnosc sie prowadzi. Zapamietac.

    Ad rem: Za gazete tez przelewasz, i za kibel w Germanii tez przelewasz. Jestes gosc.
    O pokwitowaniu pewnie tez nie zapominasz. Jestesmy dumni z ciebie.
  • tdf-888 14.08.18, 23:53
    Niektórzy Nie chcą się narażać na chargeback

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • bunkum 15.08.18, 00:12
    Niektórzy Nie chcą się narażać na chargeback.

    Wyjasnij co to jest, i ile to kosztuje takiego fryzjera z gory i za transakcie w PL. Jesli nie wiesz, nie uzywaj obcych wyrazow calkiem niepotrzebnie.
  • bigzaganiacz 15.08.18, 01:22
    Chargeback kosztuje merchanta tak okolo 40euro
    I tu motoryzacyjnie , express brzydko ze mna zagral, kulturalnie napisalem mejla oddajcie czesk kasy za nie wykonana usluge, to mnie olali, to ja im chargeback , to visa sciagnela od nich moja kase a te glaby mi na koniec list z przeprosinami przyslali
  • bigzaganiacz 15.08.18, 01:24
    Jeszcze dodam ze chcialem 60 zloty, to burackie janusze polskiego biznesu zaplacily 300
  • cyniczny.komentator 29.08.18, 15:47
    Przyjmuję kartą, gotówką (nie lubię, bo potem muszę z kasą chodzić) albo przelewem. Żadne paypale, telefony czy inne bzdety.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.