Dodaj do ulubionych

Mądra decyzja naszego (nie)rządu (filtry DPF)

16.09.18, 20:33
Już się mówiło, że hymnem obecnej ekipy powinna być pewna piosenka Młynarskiego, o panach co to szukają, co by tu jeszcze...

A tu nagle taki "njus":
moto.pl/MotoPL/7,88389,23914021,koniec-w-wycinaniem-dpf-rzad-zaostrzy-przepisy-kara-ma-siegnac.html#BoxMotoImg
Musiałem widzę przeoczyć w czwartek artykuł, ale teraz wpadł mi w oko.

Biorąc pod uwagę fakt, że filtr DPF występuje powszechnie od jakichś 10 lat i od tylu lat powszechnym w tym dzikim kraju zjawiskiem jest jego wycinanie, to trzeba przyklasnąć takiej akcji. Tylko obawiam się, że oszczędne "Misiaczki" będą teraz olewać obowiązkowe przeglądy, trzeba by było dodać do tego podobne sankcje za brak przeglądu.


--
Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Edytor zaawansowany
  • marekggg 17.09.18, 00:29
    dopoki janusze i grazyny jak to lubi zimny nazywac placic piec dych za pieczatke to sobie moga pisac ustawy jakie chca. problem jest gdzie indziej.
  • qqbek 17.09.18, 00:47
    Właśnie z przeglądami to już coraz rzadziej jest tak, że za flachę.
    Z tej strony system jest powoli i konsekwentnie uszczelniany. Jeszcze ze dwa rządy i z dekada, a za "lewiznę" w końcu zaczną sadzać do kicia diagnostów. W związku z powyższym ci ostatni już powolutku robią w gacie tak, że jak te się zerwą tylko smród nas zaleje.
    Gorzej z tym, że jak w Rosji - surowość naszego prawa łagodzi znacznie brak obowiązku jego przestrzegania.
    Dowalenie diagnostom dodatkowych obowiązków nijak nie wpłynie na tych, którzy na przeglądy kładą lagę (jak nasz futrzasty i nierozgarnięty kolega z forum, który nawet się tym szczyci).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 17.09.18, 10:45
    On z tego co się orientuję to nie jeździ ropniakiem i deklaruje do nich wrogość.
    A co do jazdy bez ważnego przeglądu, to gdy już bazy będą dopracowane wystarczy wyciągnąć informacje o pojazdach którym termin się skończył i nakazać ubezpieczalniom odmawiania ubezpieczenia OC dla takich pojazdów. Na każdej stacji benzynowej zainstalować kamerę z softem odczytującym tablicę i odpytującym bazy i wysyłać od razu info do najbliższego patrolu, gdy jakieś misiopodobne pojawi się. Nawet jak będzie bredził, że nie ma podstaw do karania za brak badań, to za brak OC mu dowalą.
  • nazimno 17.09.18, 11:00
    A po jaka cholere kamery...i ten caly inwiligacyjny cyrk w stylu totalitarnych Chin albo Korei kimow?

    W Niemczech na tylna blache z numerami rejestracyjnymi naklejana jest plakietka ("TÜV"),
    z ktorej nawet dziecko potrafi odczytac date waznosci badania technicznego HU/AU czyli
    dokladnie miesiac i rok.

    Po jak ch... ten cyrk z kamerami...
  • tbernard 17.09.18, 12:08
    Czy te naklejki mają taki magiczny klej, że po upływie ważności badań naklejka się odkleja i od razu widać, że ktoś jeździ bez?
  • nazimno 17.09.18, 14:53
    Maja tez odpowiedni kolor.
    Klej maja taki zejebisty, ze tylko ostra drapaczka daja sie usunac z blachy numerow.
    Natomiast warunki atmosferyczne moga takiej naklejce wskoczyc na puklerz, jest odporna.
    Podobnie myjka Kärcher.

    www.kues.de/leistungen/periodische/hu/plakette.aspx

    www.kfz-ummelden.de/tuev-plakette-lesen/

    Kazdy policjant jednym rzutem oka kuma, czy naklejka wazna.
    Samochod z niewaznym badaniem od razu podpada.


  • misiaczek1281 17.09.18, 15:21
    qqbek napisał:

    > Właśnie z przeglądami to już coraz rzadziej jest tak, że za flachę.
    > Z tej strony system jest powoli i konsekwentnie uszczelniany. Jeszcze ze dwa rz
    > ądy i z dekada, a za "lewiznę" w końcu zaczną sadzać do kicia diagnostów. W zwi
    > ązku z powyższym ci ostatni już powolutku robią w gacie tak, że jak te się zerw
    > ą tylko smród nas zaleje.
    > Gorzej z tym, że jak w Rosji - surowość naszego prawa łagodzi znacznie brak obo
    > wiązku jego przestrzegania.
    > Dowalenie diagnostom dodatkowych obowiązków nijak nie wpłynie na tych, którzy n
    > a przeglądy kładą lagę (jak nasz futrzasty i nierozgarnięty kolega z forum, któ
    > ry nawet się tym szczyci).
    >
    niczym się nie szczycę...diagnozuję zjawisko społeczne lecz go nie popieram(brak kar za brak przeglądu)...mylisz szczycenie się z martwieniem się...martwię się też że nadal Diesle będą truły ludzi ... że ta "moda" na Diesle się utrzymuje...że Niemcy zmądrzeli i wycofują się z Diesli szczególnie gdzieś "lekko" bitych a Polak kupi takiego bitego Dieselka bo to dla niego "okazja" :)
  • do.ki 17.09.18, 09:45
    Nie wiem czy taka madra ta decyzja, bo niepotrzebne komplikacje. Dlaczego ustala sie jakies tam kary finansowe, zamiast prosto: pojazd z wycietym DPF, poniewaz nie spelnia warunkow dopuiszczenia do ruchu, traci prawo do poruszania sie po drogach publicznych do czasu ponownej instalacji DPF i przejscia badania homologacyjnego?

    --
    Of all the wonders that I yet have heard, it seems to me most strange that men should fear seeing that death, a necessary end, will come when it will come. W. Shakespeare "Julius Caesar"
  • marekggg 17.09.18, 09:54
    bo nie ma tyle parkingow zeby tam te samochody postawic. i prawdopodobienstwo ze cie zlapie policja z niewaznymi papierami jest znikome. wide futrzak. no chyba ze spowodujesz wypadek, to te papiery sprawdza.
  • trypel 17.09.18, 09:55
    mysle że policja miałaby ten sam problem co ja na początku, jak chciałem sprawdzić czy auto które kupuje było wyposażone fabrycznie w dpf pierwsze zadzwoniłem do dealera - nie mamy takich informacji, potem na stację przeglądów - z VINu to nie wynika, potem napisałem do dealera z Francji który to auto sprzedał - nie wiemy.
    Wreszcie wysłałem maila z zamówieniem fitra dpf do mojego auta, zapachniało kasą... po tygodniu przyszła odpowiedź - auto o tym numerze vin nie było wyposazone w dpf...
    droga przez mękę.
    a wersje tego samego silnika były rozne, w roznych latach na rozne rynki

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 17.09.18, 10:48
    No to powiedzmy w tych nielicznych problematycznych przypadkach można by skierować pojazd do badania spalin. Jeśli norm nie spełnia to na złom na koszt właściciela.
  • trypel 17.09.18, 10:50
    chyba nie bardzo - skoro ten sam model (wcale liczne przypadki z koncernu PSA) moze miec filtr a moze nie miec. A przeciez oba były w tym samym roku sprzedane legalnie i spelniały wtedy normy.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 17.09.18, 10:55
    Ale kogo obchodzi co spełniały wtedy? Mają spełniać dzisiaj normy rzecz jasna tamtejsze gdy sprzedawane były.
  • trypel 17.09.18, 11:03
    no dzisiaj spełniają normy który musiały spełniać w moemencie sprzedazy, ale czesc spełniała je bez filtra a czesc z bez. Czary? i chodzi o ten sam silnik.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 17.09.18, 11:51
    trypel napisał:

    > no dzisiaj spełniają normy który musiały spełniać w moemencie sprzedazy, ale cz
    > esc spełniała je bez filtra a czesc z bez. Czary? i chodzi o ten sam silnik.

    Być może te z filtrem spełniały też bardziej rygorystyczne normy, które jeszcze nie obowiązywały i tym samym spełniały te obowiązujące wtedy.
  • trypel 17.09.18, 12:09
    ważne było że spełniają normę obowiązująca w momencie produkcji, tyle.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 17.09.18, 12:18
    Jeśli te bez filtra spełniały obowiązujące wtedy normy, to można domniemywać, że te z filtrem spełniały bardziej rygorystyczne i tym samym też spełniały obowiązujące wtedy. Zwyczajna implikacja. Można dla takich niedobitków zrobić wyjątek i pozwolić jeździć bez filtra ale po przebadaniu, czy dzisiaj nadal utrzymują parametry odnośnie norm emisji.
  • trypel 17.09.18, 12:29
    moze za bardzo skrótem poleciałem - na przegląd przyjezdzają dwa citroeny z silnikiem 1.6 hdi, oba z 2009 roku, jeden nie ma filtra fabrycznie a drugi ma wyciety. Oba spełniają obowiazujące w 2009 roku normy. karzemy tego z wyciętym bo?

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 17.09.18, 14:35
    karzemy tego z wyciętym bo?

    Bo bezprawnie wyciął. W czym tu widzisz problem?
  • trypel 17.09.18, 15:34
    filtr jest tylko czescią. Auto ma spełniać normę.
    jak zmienie bezprawnie felgi albo antenkę a auto dalej bedzie jezdziło tak jak powinno i przejedzie przegląd to tez powinienem zostac ukarany?

    nie wiem dlaczego ale przychodzi mi do głowy stary dowcip że powinni mnie ukarac za gwałt. Co prawda mnie tam nie było ale instrument mam.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 18.09.18, 11:32
    > filtr jest tylko czescią. Auto ma spełniać normę.

    To prawda. Auto bez fabrycznego filtra ma spełniać normę. A auto z fabrycznym filtrem ma mieć filtr i tez spełniać normę.
    Poza tym, po jaką cholerę kupować Diesla? Wiadomo przecież, że to ropniak i już nie jest tak modny jak kiedyś. Wątpię aby jeszcze jakaś Formuła1 była ropniakiem.
  • trypel 18.09.18, 11:56
    moja firma wciąż oblicza i co roku wychodzi że słuzbowe auta w Europie to powinny być diesle. Sam czekam az to zmienią bo z ciekawosci pojezdziłbym hybrydą :)
    benzyną nie bo mam jeszcze dwie w domu :)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 18.09.18, 12:04
    O kurna uprzedziłeś mnie. Własnie miałem Ci doradzić abyś hybrydy spróbował, skoro tak często zmieniasz auta. A w tym czasie jak będziesz hybrydę ujeżdżał, to niech dopracują infrastrukturę z wodorem i potem przesiadka na elektryka z ogniwami paliwowymi.
  • trypel 18.09.18, 12:30
    zobaczymy co za rok po dodgu, jak ja juz bede mial słuzbowego suva a młody zacznie sam dojezdzac do szkoly (wtedy odpada nam kilkaset m po wertepach co rano) to mozemy do domu coś plaskiego i wtedy moze hybryda. Chociaz umówmy sie że przy przebiegach prywatnych rzedu 1000 km miesiecznie koszty paliwa nie odgrywają roli w ogólnych kosztach zakupu i eksploatacji. A niestety taki prius to nuda panie, nuda.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bimota 17.09.18, 11:05
    A HA, CZYLI KUPUJE AUTO. PO ROKU ZMIENIAJA NORMY I MAM AUTO WYWALIC NA ZLOM... PRZEKRACZACIE KOLEJNE SZCZYTY DEBILIZMU...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • who_cares 17.09.18, 11:13
    Wszystkie diesle od momentu obowiązywania Euro 5 (czyli od początku 2011 oraz 10% wyprodukowanych w 2010 ale nie sprzedanych) muszą mieć DPF. Więc po prostu ścigajmy wszystkich bez DPF z normą Euro >= 5
  • trypel 17.09.18, 11:27
    ale to jest jasne - ma spełniac normy jakie mial zadeklarowane w momencie sprzedazy i tylko tyle.
    Czy to rok 2001 czy 2011 to nie ma nic do rzeczy. DPF jest tylko narzedziem umozliwiajacym spełnianie norm - jak gosc jest czarodziejem i spełni normy przez abrakadabra a nie przez flitr to dlaczego nie?

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bimota 17.09.18, 11:34
    nie, powinien spelniac ogolne normy obowiazujace w momencie produkcji...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • trypel 17.09.18, 11:36
    masz racje - w momencie produkcji - dlatego jak wchodziło rozporządzenie zabraniające sprzedazy kotłów z otwarta komora spalania to producenci zrobili zapasy na 2 lata :)


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bimota 17.09.18, 12:23
    NO I DOBRZE. POWINNI ZROBIC NA 10 LAT...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • who_cares 17.09.18, 11:39
    Jakim cudem niby spełni normę zawartości cząstek sadzy z normy Euro 5 bez DPF ?
    Jak masz taki sposób to leć do urzędu patentowego i kup sobie wyspę na Karaibach.
  • bimota 17.09.18, 11:34
    CZYLI, JAK ROZUMIEM, NOWSZE AUTA SCIGAC, A STARE NIECH DALEJ KOPCA... TO PEWNIE W RAMACH "SPRAWIEDLIWOSCI" SPOLECZNEJ...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • who_cares 17.09.18, 11:36
    A ścigasz też stare gaźnikowce z normą Euro 0 i bez żadnych katalizatorów ?
    A dwusuwy ?
  • bimota 17.09.18, 12:24
    JA NIKOGO NIE SCIGAM

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • bimota 17.09.18, 10:33
    WSZEDZIE TYLKO KASY SZUKAJA, A DEBILE SIE JESZCZE CIESZA... CIEKAWE CZY WYCIETY PROGRAMOWO TEZ WYKRYJA...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • duze_a_male_d_duze_m 17.09.18, 11:27
    Programowo to się symuluje obecność dpf a nie wycina.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • bimota 17.09.18, 11:36
    MOZNA DYSKUTOWAC, ALE WYCHODZI NA TO SAMO... CHOCIAZ NIE... JESLI SYMULUJE OBECNOSC, TO AUTO NADAL BEDZIE SPRAWIALO PROBLEMY...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 17.09.18, 11:52
    Symuluje się obecność sprawnego i czystego, jak mniemam.
  • bimota 17.09.18, 12:25
    NO ALE TO PEWNIE TEZ SYMULUJE JEGO ZABRUDZENIE...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • duze_a_male_d_duze_m 17.09.18, 15:23
    Komputer dostaje informację o ciśnieniu przed i za filtrem. Najczęściej przyczyną zapchania filtra jest niesprawny układ wtryskowy, sadzy jest tak dużo że nie udaje mu się w trakcie normalnego procesu wypalić. Można taki filtr spokojnie jeszcze uratować, jest dużo metod na rzetelną regenerację, ale pierwsze co, sprawdzać wtryski.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • duze_a_male_d_duze_m 17.09.18, 11:26
    Jak czytam "najbardziej szkodliwych pojazdów, czyli tych z wyciętymi filtrami DPF", to mi ręce opadają. Od kiedy auto z 32 tygodnia produkcji, fabrycznie bez dpf jest mniej szkodliwe od tego z 33 tyg. z wyciętym dpf?

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • who_cares 17.09.18, 11:31
    Oba kopcą sadzą tak samo.
  • samspade 17.09.18, 12:18
    A czy to nie będzie martwe prawo? Jak diagnosta sprawdzi czy dpf/fap był w pojeździe? Jak sprawdzi czy go nie ma?
  • tbernard 17.09.18, 12:23
    Niedasię.
    Ciekawe czy w Niemczech i innych krajach też niedasię i wszędzie sobie można bezkarnie wycinac i kopcić.
  • samspade 17.09.18, 13:05
    tbernard napisał:

    > Niedasię.

    Nie wiem czy się da czy nie. Twierdzisz ze się nie da. Pod znakiem zapytania stawia to sens tego prawa. Chociaż samo w sobie nie jest złe.

    > Ciekawe czy w Niemczech i innych krajach też niedasię i wszędzie sobie można bezkarnie wycinac i kopcić.

    Nie wiem. Byc może. W innych krajach maja bazę danych z takimi info.
    A kopcenie? Patrząc po wynikach badań jakości powietrza nie jest to najwiekszy problem.
  • bimota 17.09.18, 14:15
    JUZ CHYBA TLUMACZYLEM...

    DUZE CZASTKI NASZ ORGANIZM POTRAFI ODFILTROWAC, SZKODZA NAM MALE CZASTKI. DUZE PRZYCIAGAJA MALE, IM MNIEJ DUZYCH TYM WIECEJ MALYCH. DPF ZATRZYMUJE DUZE, PRZEPUSZCZA MALE. DZIEKI DPF JEST WIECEJ TYCH BARDZIEJ SZKODLIWYCH...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • misiaczek1281 17.09.18, 15:13
    qqbek napisał:

    > Już się mówiło, że hymnem obecnej ekipy powinna być pewna piosenka Młynarskiego
    > , o panach co to szukają, co by tu jeszcze...
    >
    > A tu nagle taki "njus":
    > moto.pl/MotoPL/7,88389,23914021,koniec-w-wycinaniem-dpf-rzad-zaostrzy-przepisy-kara-ma-siegnac.html#BoxMotoImg
    > Musiałem widzę przeoczyć w czwartek artykuł, ale teraz wpadł mi w oko.
    >
    > Biorąc pod uwagę fakt, że filtr DPF występuje powszechnie od jakichś 10 lat i o
    > d tylu lat powszechnym w tym dzikim kraju zjawiskiem jest jego wycinanie, to tr
    > zeba przyklasnąć takiej akcji. Tylko obawiam się, że oszczędne "Misiaczki" będą
    > teraz olewać obowiązkowe przeglądy, trzeba by było dodać do tego podobne sankc
    > je za brak przeglądu.
    >
    >
    A co ty tak chwalisz ten rząd - przecież zawsze go krytykowałeś - czyżbyś zmienił poglądy polityczne? ;) Rozumiem że sprawdzałeś przed zakupem swojego Dieselka czy czasem Hans nie wyciął DPF-a? i nie przeszkadza ci że będzie się zapychał ?:)
  • qqbek 17.09.18, 16:22
    Nie misiu.
    Żebym poparł twoich idoli, którzy depczą cały dorobek ostatnich 30 lat i wprowadzają dyktaturę, to musiałbym wpierw lobotomię, albo przynajmniej solidny udar mózgu przejść.
    Mój Dieselek w chwili zakupu był jeszcze na gwarancji, nie ja, a ASO sprawdziło.

    A co do meritum - podoba mi się, że ktoś się za to w końcu bierze.
    Nie podoba mi się, że zabiera się od dupy strony (bez uszczelnienia systemu przeglądów, który ty sobie bimbasz na przykład).

    Tak jak piszę nazi (z którym też ostatnio się rzadko zgadzam) w Niemczech daje się to jakoś nalepkami na rejestrację i nikt od wielu dziesięcioleci nie wymyślił tam nic nowego, bo po prostu nie trzeba. W Anglii baza danych pojazdów jest co tydzień porównywana pod kątem przeglądów i rejestracje samochodów, które winny stawić się na przeglądzie, a które na ten przegląd nie dotarły, trafiają na listę pojazdów do zatrzymania. Prawie każdy oznakowany radiowóz drogówki ma automatyczny skaner tablic rejestracyjnych i jeśli obok radiowozu pojawi się samochód z listy, to dla kierującego oznacza to koniec jazdy i grzywnę (do tysiąca funtów zdaje się).

    Tylko u nas "niedasię".

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 18.09.18, 11:45
    Nalepki, to u nas sprytni zaraz by zaczęli podrabiać, że bez przyjrzenia się z bliska pojazd bez ważnego przeglądu niczym by się nie wyróżniał. Tylko skanowanie. Być może w Niemczech grozi wyjątkowo wysoka kara i dlatego nie podrabiają naklejek, ale u nas nie takie rzeczy się wyprawia, które Niemcom do głowy by nie przyszły, bo jakby co to i tak "jakoś to będzie".
  • nazimno 18.09.18, 18:29
    To jest jak podrobka dokumentow.
    Ma sie z gory prze....e.
  • bimota 03.11.18, 17:47
    W MOIM PRZYPADKU TA "EKOLOGIA" POLEGA NA TYM, ZE CO JAKIS CZAS TRZEBA WLEWAC PLYNU ZA 300 ZL. ALE TO NIE WYSTACZY, BO KOMPUTER DALEJ WYWALA KOMUNIKAT O BRAKU PLYNU, A POTEM ODCINA MOC. TRZEBA JAKIES PRZEPALENIE FILTRA WYKONAC, CO POLEGA NA "PILOWANIU" SILNIKA PRZEZ GODZINE, WIEC TROCHE PALIWA NA TO POJDZIE... A TAKIE PRZEPALANIE JEST ZGODNE Z PRAWEM ? BO GODZINA TO WIECEJ NIZ MINUTA...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • misiaczek1281 03.11.18, 19:01
    no i super....teraz qubusie nie będą wycinały filtra albo przestaną Diesle kupować :)
  • qqbek 03.11.18, 19:19
    misiaczek1281 napisała:

    > no i super....teraz qubusie nie będą wycinały filtra albo przestaną Diesle kupo
    > wać :)

    Ćwoku kochaniutki, troglodyto myślą głębszą nieskażony, furmanie w gumofilcach wchodzący na pokoje - czy ja kiedykolwiek pisałem o tym, że choćby rozważam wycięcie filtra?

    Byłeś już na przeglądzie, czy nadal bez przeglądu jeździsz?
    Jak tam "check engine" i opiłki w oleju?


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • loyezoo 03.11.18, 23:07
    Tia,tyle że....DPF (a w zasadzie GPF) będzie w każdym benzyniaku.Coś jeszcze mądrego (kolejnego) misiaczku??

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • yasiaq 03.11.18, 19:29
    Myślicie, że warto otworzyć wypożyczalnię uniwersalnych dpfów? Montaż + demontaż za 5 paczek do tego kaucja 3k w razie gdyby delikwent po zaliczonym przeglądzie zapomniał oddać sprzętu..Skoro niemiecki uznany producent potrafił zrobić specjalny myk tylko w celu wyniku euro ileśtam na przeglądzie i w Europie żadnej kary nie dostał to znaczy ,że tak się tutaj robi i to mieści się w tutejszych standardach..o "korekcie liczników " nie wspominając..
  • do.ki 04.11.18, 04:12
    Chyba nie. Przecież taka kaucja 3k byłaby większa niż wartość "samochodu".
    Poniekąd potwierdza się to, co mówiłem wcześniej. Samochody nie są dla plebsu, który bawi się w wycinanie dpf, bo w ra

    --
    Of all the wonders that I yet have heard, it seems to me most strange that men should fear seeing that death, a necessary end, will come when it will come. W. Shakespeare "Julius Caesar"
  • do.ki 04.11.18, 04:12
    w razie czego nie da rady finansowo z naprawą czy wymianą.

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • nazimno 04.11.18, 08:31
    Faktycznie, VW nie da rady z wymiana.
    A tacy byli pewni swego.
    I ci inni tez.
    Sprawa cuchnie spalinami.
  • tbernard 04.11.18, 13:11
    Spaliny powinny być oczyszczane do tego stopnia aby rura wydechowa miała zakończenie w kabinie pojazdu. A argument, że to jest nieopłacalne potwierdza tylko, że uprawiamy ciągle gospodarkę na zasadzie rabunku. Kto silniejszy ten rabuje więcej.
  • misiaczek1281 04.11.18, 16:00
    powinni wprowadzić podatek od Diesla:) a może już wprowadzili....?
    ON droższy od benzyny już o 25 groszy a jeszcze kilka miesięcy temu był tańszy o 25 groszy....współczuję kubusiom ...nadchodzą ciężkie czasy dla Diesli:)

    businessinsider.com.pl/motoryzacja/ceny-paliw-pb95-pb98-on-lpg-5-11-listopada-2018/jvlsre7
  • qqbek 04.11.18, 16:05
    Misiu - jak coś podrożało najbardziej, to LPG. Pamiętam tankowanie po 1,70.
    A dodatkowego podatku od ON nie wprowadzą, bo na ON jeździ cały transport drogowy i spora część kolejowego.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 05.11.18, 18:20
    qqbek napisał:

    > Misiu - jak coś podrożało najbardziej, to LPG. Pamiętam tankowanie po 1,70.
    > A dodatkowego podatku od ON nie wprowadzą, bo na ON jeździ cały transport drogo
    > wy i spora część kolejowego.
    >

    tylko że gaz jest nadal najtańszym paliwem...LPG po 2,52 a ON po 5,3 zł ... to 2,8 zł różnicy na korzyść gazu:) ON jest najdroższym paliwem na stacjach - poza tym kary za brak DPF-a...poza tym gdy padnie coś w Dieslu to wydatek będzie duży od 1400 do 3 tys.zł....w benzynówce z LPG może paść co najwyżej wtryskiwacz gazu za 100 zł sztuka lub świece za 100 zł komeplet:) Dziś kupno Diesla ma coraz mniejszy sens...pamiętam czasy gdy to benzyna była o 25 groszy tańsza a dziś to ON jest o 25 groszy droższy od benzyny więc ON podrożał względem benzyny o 50 groszy...Trump nałożył sankcje dziś na Iran więc wzrost cen ON jest prawdopodobny:) Oj wyrazy współczucia - a tak się chwaliłeś Dieselkiem rezygnując z taniego gazu to teraz płać ...era taniego Diesla minęła...zaraz ON podskoczy do 5,8 zł za litr hehe:)
  • qqbek 05.11.18, 18:50
    Misiu niemądry.
    Cena LPG jest powiązana z ceną innych paliw płynnych.

    A co do "matematyki futrzastego" to możesz mi wytłumaczyć, czemu to niby jestem w "ciemnej dupie" z cenami paliwa, skoro poprzedni samochód palił 23 litry gazu na 100km w mieście i 17 litrów na trasie, a obecny pali 6 litrów ON w mieście i 5 na trasie? Bo mi ta "futrzasta matematyka" śmierdzi na kilometr.
    Zakłada ona, że 23x2,60 (czyli prawie 60 złotych) to mniej niż 6x5,30 (czyli trochę ponad 30 złotych).

    Z resztą nie raz już tutaj pisałem, że nie spalanie mnie dobijało w X5, bo wiedziałem, że kupuję niezbyt oszczędne autko, lecz awaryjność w ostatnim okresie.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 05.11.18, 20:01
    qqbek napisał:

    > Misiu niemądry.
    > Cena LPG jest powiązana z ceną innych paliw płynnych.
    Cena LPG zawsze będzie o połowę tańsza niż pozostałych paliw.
    Proporcja nadal pozostaje ta sama...opłacalność jazdy na LPG zawsze będzie największa:)

    >
    > A co do "matematyki futrzastego" to możesz mi wytłumaczyć, czemu to niby jestem
    > w "ciemnej dupie" z cenami paliwa, skoro poprzedni samochód palił 23 litry gaz
    > u na 100km w mieście i 17 litrów na trasie, a obecny pali 6 litrów ON w mieście
    > i 5 na trasie? Bo mi ta "futrzasta matematyka" śmierdzi na kilometr.
    > Zakłada ona, że 23x2,60 (czyli prawie 60 złotych) to mniej niż 6x5,30 (czyli tr
    > ochę ponad 30 złotych).
    Gdybyś kupił takiego lub starszego Golfa lub inny kompakt z silnikiem benzynowym o pojemności 1.4-1.6 z gazem lub założył LPG jak ja to jazda byłaby tańsza...Twoje 5 litrów na 100km to 26 zł a LPG by Ci spaliło 7 litrów gazu to 17,5 zł/100km :)
    > Z resztą nie raz już tutaj pisałem, że nie spalanie mnie dobijało w X5, bo wied
    > ziałem, że kupuję niezbyt oszczędne autko, lecz awaryjność w ostatnim okresie.
    >
    rozumiem awaryjność ale czemu nie kupiłeś coś większego np. passata lub Tourana - Tiguana?
    nie ciasno Ci w Golfie po przesiadce z X5?

  • qqbek 05.11.18, 20:16
    misiaczek1281 napisała:

    > Cena LPG zawsze będzie o połowę tańsza niż pozostałych paliw.
    > Proporcja nadal pozostaje ta sama...opłacalność jazdy na LPG zawsze będzie najw
    > iększa:)

    Ja bym się bał tego kwantyfikatora ogólnego "zawsze".
    Owszem, LPG to opłacalne paliwo, ale też i upierdliwe. Jak jechałem w grudniu X5 do Wrocławia to tankowałem trzy razy (raz przed wyjazdem, drugi w trasie i trzeci we Wrocławiu przed wyruszeniem w dalszą drogę do Niemiec). Jak jechałem w lipcu nad morze Golfem zatankowałem w domu, a potem na wycieczce do Gdyni kilka dni później.

    > Gdybyś kupił takiego lub starszego Golfa lub inny kompakt z silnikiem benzyn
    > owym o pojemności 1.4-1.6 z gazem lub założył LPG jak ja to jazda byłaby tańsza
    > ...Twoje 5 litrów na 100km to 26 zł a LPG by Ci spaliło 7 litrów gazu to 17,5 z
    > ł/100km :)
    Gucio prawda misiu.
    Gdybym chciał kupić Golfa z benzyniakiem, to musiałbym wpierw lobotomię przejść (na tyle dobre mają opinie TSI). Żeby zainstalować do TSI gaz musiałbym do tego ponad 6 dodatkowo wyłożyć (instalacja z bezpośrednim wtryskiem). Już nie powiem, że dość powszechnie znaną prawdą jest, że benzyniak z DSG to w wypadku Golfa lekkie nieporozumienie (w Dieslu mnie nie zalewa żółć, jak trzyma 1100 obrotów na siódmym biegu, w benzyniaku by pewnie bolało).

    > rozumiem awaryjność ale czemu nie kupiłeś coś większego np. passata lub Tour
    > ana - Tiguana?
    > nie ciasno Ci w Golfie po przesiadce z X5?[/b]

    Passata nie chciałem.
    Tiguana, albo Zafiry szukałem.
    Ale trafił się Golf od znanego mi (od wielu lat) właściciela, z fajnym wyposażeniem, symbolicznym przebiegiem (65k) i do tego ledwie dwuletni. Spodobał mi się i kupiłem.
    Co do ilości miejsca - z przodu widać różnicę na niekorzyść Golfa, bo i szyba jest bliżej i miejsca dookoła trochę mniej.
    Z tyłu też widać różnicę, ale tym razem na niekorzyść X5, bo w Golfie jest więcej miejsca z tyłu niż w X5 (niewiele, ale jednak).
    Bagażnik też jest w Golfie większy niż w X5.

    Jedyne za czym bardzo tęsknię z X5 to elektryczna regulacja foteli, lusterek i kolumny kierownicy z pamięcią ustawień... jak dorwę gdzieś fotele z tą funkcją do swojego Swetra to nie będę się wahał, żeby je wymienić, jakoś ręczne regulowanie kolumny kierownicy jestem w stanie jeszcze przeżyć.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 04.11.18, 17:11
    Ale dotyczyło by to również autobusow?
  • bimota 04.11.18, 17:40
    Kto silniejszy ten rabuje więcej.

    CZYLI WG CIEBIE CI,. KTORZY PALA W PIECACH ROBIA TO, BO SA SILNIEJSI ?

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 04.11.18, 17:56
    No a masz tyle siły aby im zakazać?
  • bimota 05.11.18, 14:53
    RZAD MA

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • bimota 05.11.18, 14:56
    A TYM, CO MAJA PIECE GAZOWE ALBO ELEKTRYCZNE, TO DLATEGO, ZE IM ZAKAZALES WEGLOWYCH...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.