Dodaj do ulubionych

Sposób na poprawę bezpieczeństwa na drogach

11.10.18, 08:41
Po pierwsze - wielkość mandatu zależna od dochodu kierowcy
Po drugie - dożywotnie odebranie prawa jazdy za jazdę pod wpływem
Po trzecie - po odebraniu prawka za punkty można je zrobić ponownie za 1 rok.


--
Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
Edytor zaawansowany
  • do.ki 11.10.18, 08:53
    To moze zadzialac. Ale:

    > Po drugie - dożywotnie odebranie prawa jazdy za jazdę pod wpływem

    I jeszcze za uzywanie telefonu za kierownica. Wszystko jedno, czy chodzi o rozmowe, czy o sms, czy o inne aplikacje.

    Ale kierunek jest sluszny. Zmniejszenie liczby kierowcow na pewno poprawi bezpieczenstwo na drogach.

    --
    "Tussen droom en daad staan wetten in de weg en praktische bezwaren." Willem Elsschot
  • galtomone 11.10.18, 09:12
    do.ki napisał:

    > I jeszcze za uzywanie telefonu za kierownica. Wszystko jedno, czy chodzi o rozm
    > owe, czy o sms, czy o inne aplikacje.

    Taaaa.... może jeszcze radia zakażmy?

    Ja ciagle uzywam telefonu za kierownica - Spotify, nawigacja, SMSy, rozmowy i nie widze by to bylo specjalnie absorbujące.
    Wystarczy nie dotykać.

    A poza tym jak to chcesz egzekwować...że jak ktoś ma telefon przy szybie to mandat?
    A nawigacje bez funkcji telefonu?
    A nawigacje wbudowana z ekranem bez przyciskow gdzie trzeba patrzec co naciskasz bo nie wymacasz?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • do.ki 11.10.18, 09:53
    > Ja ciagle uzywam telefonu za kierownica - Spotify, nawigacja, SMSy, rozmowy i nie widze by to bylo specjalnie absorbujące.

    To argument typu: regularnie jezdze po trzech piwach i nie widze, zeby to bylo jakos szczegolnie niebezpieczne.

    Jest udowodnione, ze zabawa elektronika przeszkadza w prowadzeniu, wiec nie kombinuj.

    > A poza tym jak to chcesz egzekwować...że jak ktoś ma telefon przy szybie to mandat?

    Nie prewencyjnie. W razie wypadku sprawdzamy, czy telefon byl aktywny zaraz przed wypadkiem. Jesli tak, no to masz problem, wodzu.

    > A nawigacje wbudowana z ekranem bez przyciskow gdzie trzeba patrzec co naciskasz bo nie wymacasz?

    Nie obslugujesz podczas jazdy.

    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • galtomone 11.10.18, 10:11
    Jak to nie???
    Czym rożni sie obsługą nawigacji przy szybie w czasie jazdy d telefonu przy szybie w czasie jazdy?

    Chyba, ze chodzi ci o "macanie" ale to doprecyzuj.
    Ja ze wszystkich ww. korzystam bez "macania".

    Poza tym jakos pominałeś kwestie macani" ekranu dotykowego na desce rozdzielczej...
    Mnie sie jednk wydaje, ze telefon bezpieczniejszy jesli nie trzeba go dotykac... tylko jak to sprawdzisz.... wodzu?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • qqbek 12.10.18, 09:28
    Umieszczania nawigacji i różnych innych "ołtarzyków" (figurek, notesów, uchwytów na telefony, syfidełek, krzyżyków, medalików i ch_j wie czego jeszcze) na szybach też powinno się zakazać.
    Szyba jest po to, żeby przez nią coś widzieć, a nie po to, żeby ją zasłaniać.
    Nawet kamerkę wożę przyczepioną przed lusterkiem, żeby nic dodatkowo nie zasłaniała.

    A co do macanek ekranów na desce rozdzielczej - robię tak tylko na postojach, w trakcie jazdy używam przycisków na kierownicy wielofunkcyjnej.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • galtomone 12.10.18, 13:29
    Moj uchwyt niczego mi nie zasłania poza kawałkiem maski... ale tej w czasie jazdy i tak nie ogladam.
    A co do reszty, to na ekranie dotykowym auta mam tylko podstawowe funkcje ale i tak by zmienic stajce radiowa musze na niego popatrzec. Reszta jest na przyciskach fizycznych i na te patrzec nie musze.

    Z lusterka nic mi nie zwisa, bo to faktycznie by latało przed oczami w czasie jazdy na wysokosci oczu.
    Telefonu bym jednak nie demonizował.
    Czasem lezy w tunelu, albo mam go w kieszeni i tez z niego korzytsam. Wiec malo precyzyjne pisanie jest.... malo precyzyjne.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • vogon.jeltz 11.10.18, 10:47
    > I jeszcze za uzywanie telefonu za kierownica.

    Za taką zbrodnie należy się rozstrzelanie.
  • galtomone 11.10.18, 13:10
    Tylko a bym (zgodnie z logika i narodowa sprawiedliwością) podciągnął "za używanie czegokolwiek" - telefon, kanapka, radio, kawa... itd...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • only_the_godfather 11.10.18, 09:14
    Wszystkie fajnie, ale najpierw prewencja i nieuchronność kary. Może zaostrzać kary i nic to nie da jeśli dostanie tej kary będzie miało małe prawdopodobieństwo. Przez 10 lat byłem zatrzymany raz do rutynowej kontroli. Więc co z tego, że zabierzesz komuś prawko, jak będzie jeździł i żadna kontrola go nie złapie. Tak samo z wysokością mandatu, co z tego jak że będzie wysoki, jeśli i tak go nie dostaniesz?Nawet jakby kary były takie jak są teraz, ale policja była na drogach widoczna, a prawdopodobieństwo tego, że robiąc trasę z Łodzi do Gdańska napatoczę się przynajmniej na dwa patrole które mnie złapią na łamaniu przepisów wielu już odstraszy od nieprzepisowej jazdy.
  • tanebo2.0 11.10.18, 09:20
    a propos punktu 3
    Ale fakt, że policja zatrzyma lub zabierze prawko piratowi drogowemu i ogłosi to w mediach, nie znaczy, że sprawa jest już skończona. Sędzia wraz z wnioskiem służb dostaje materiał dowodowy, czyli całą kartotekę przewinień kierowcy. Następnie ma 7 dni, żeby zdecydować czy przychylić się do decyzji policji, czy też nie. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zatrzymane prawa jazdy czasami nawet po kilku dniach po prostu wracają do kierowców.

    – My jesteśmy tylko ludźmi pierwszego kontaktu: rozmawiamy z poszkodowanymi, zatrzymujemy za przewinienia, rozliczamy i obsługujemy zdarzenia. Ale dalsze działania leżą w kompetencjach starostów, prokuratorów i sądów. W związku z zatrzymywanymi uprawnieniami możemy jedynie prosić, w tym przypadku sądy, ale decyzja nie należy do nas – opisuje rozmówca.

    Jak wspomnieliśmy, w praktyce to nie zawsze działa. A nawet jeśli sąd nie odda dokumentów kierowcy, to maksymalny zakaz prowadzenia pojazdów, jaki może mu zasądzić, wynosi trzy lata. Po tym okresie kierowca odbywa kurs i może znowu dostać prawo jazdy. Nie mówiąc już o innych kruczkach prawnych, które dotyczą odebrania prawa jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych, czy zatrzymania dokumentów za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.

    Fot. Facebook / Polícia Slovenskej republiky
    W obu tych przypadkach ustawodawca stworzył pewne udogodnienia i ulgi, dzięki którym kierowca może odzyskać zatrzymany dokument. W przypadku przekroczenia 24 punktów karnych nie straci uprawnień do prowadzenia pojazdów, ale zostanie skierowany na kurs reedukacyjny. 500 złotych, cztery dni i po kłopocie. Nawet jak w ciągu 5 lat ponownie przekroczy te 24 punkty, to starosta może mu cofnąć uprawnienia, ale nie może mu nic zakazywać. Kolejny kurs na prawo jazdy i załatwione.

    A jeśli chodzi o zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h, to tutaj też jest pewna luka prawna. Otóż przy takim wykroczeniu zatrzymywane jest nam prawo jazdy na trzy miesiące. Jeśli kierowca bez uprawnień wciąż prowadzi pojazdy i zostanie na tym przyłapany, okres zatrzymania dokumentu wydłuża się do 6 miesięcy. Kolejne ujawnienie jazdy bez prawka kończy się odebraniem uprawnień. By je odzyskać, trzeba przejść kurs i zdać egzaminu. Jeśli ktoś orientuje się w tych sprawach, to wie, że wszystkie formalności i egzamin można załatwić... w mniej niż trzy miesiące.

    Jak dla mnie to takich kierowców powinno się traktować jak islamistów.


    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • do.ki 11.10.18, 09:54
    > Jak dla mnie to takich kierowców powinno się traktować jak islamistów.

    To znaczy jak?

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • tanebo2.0 11.10.18, 10:01
    Snajper...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • galtomone 11.10.18, 10:15
    Z szacunkiem, jak wszystkich żarliwie wierzących :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • trypel 11.10.18, 09:28
    Co do po pierwsze: etatowcy dostaną po dupie ale właściciele nawet dużych firm udowodnią ze ich dochody są w granicach minimum socjalnego

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tanebo2.0 11.10.18, 09:42
    Ale tak myśląc to nic się nie da zrobić...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • trypel 11.10.18, 09:59
    Mimo wszystko dalej uważam ze to niesprawiedliwe
    Za morderstwo bogaty tez ma dostać wyższa karę? A może niższa niż biedny bo w ciągu dnia w więzieniu przepada mu więcej kasy.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tanebo2.0 11.10.18, 10:02
    Kaucję też ustalają w zależności od dochodu...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • trypel 11.10.18, 10:03
    Kaucja nie jest kara. Tylko zabezpieczeniem. Nie ma związku.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • marekggg 11.10.18, 09:43
    ale jak ktos im zabierzesamochod, to moze pojda po rozum do glowy.
    bo nie mozna od szefa brac samochody jak idzie.
  • aron2004 11.10.18, 13:19
    To będą jeździć bez prawka. Natomiast fakt że nie wszyscy więc poprawa na pewno będzie.

    --
    Umcyk bum, umcyk bam. Jadę busem jestem pan.
    www.pitz.cba.pl
  • milamala 12.10.18, 00:45
    aron2004 napisał:

    > To będą jeździć bez prawka.

    Na to tez powinny byc paragrafy, tak aby klient w koncu w wiezieniu wyladowal.
  • waga170 12.10.18, 01:42
    > Po pierwsze - wielkość mandatu zależna od dochodu kierowcy

    Po drugie, jak kierowca nie ma dochodu to mandat zerowy.

    Po trzecie, jak kierowca w dlugach to mu zaplacic. Zaleznie od wielkosci dlugu.
  • trypel 12.10.18, 06:29
    Uczciwe i zgodne z „po pierwsze”

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • waga170 12.10.18, 07:47
    Sprawiedliwosc spoleczna musi byc! A nie jakies tam burzuazyjne wymysly typu taka sama kara za takie samo wykroczenie.
    Ja bym poszedl dalej, zamiast zwiekszac kary tylko bogatym to trzeba zwiekszac kary zdrowym, wysokim i mlodym, bo chorym, niskim i starym jest trudniej zaplacic.
    Gdzie sie takie ulungi ulungajom ???????
  • qqbek 12.10.18, 09:34
    Pewnie zwolennik PiS, bo tam teraz wszyscy komuniści skorzy do urawniłowki siedzą.
    Moim zdaniem najskuteczniejsze byłoby nie tyle podniesienie mandatów (bo widać jak "skuteczne" są u nas na przykład jedne z najbardziej drakońskich kar za jazdę po pijaku), co zmienienie tej biurokratycznej machiny w Policji i uwolnienie policjantów od większości papierkowej roboty - a zamiast niej wysłanie ich na ulice, do prowadzenia rzeczywistych, a nie pozorowanych działań z zakresu BrD.

    No, ale to wymagałoby sporej zmiany mentalnej w naszej kochanej biurokracji, odejścia od kultu pieczątki i pięciu podpisów w oparciu o ustawę, trzy rozporządzenia, dwa rozkazy i pięć okólników. Póki co wszystko zdaje się iść w odwrotną wprost stronę. Po3.14erdolił nam się legalizm z kultem biurokracji gdzieś po drodze.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • kolpik124 12.10.18, 09:38
    to tylko tanebo, przegryw prawiczek , trollujacy na kilku forach, fanatyczny moher au rebours, najczęściej kompromituje się niewiedzą na temat tego o czym pisze

    --
    "Za młodu gdy uprawialiśmy seks w nocy na klatce schodowej wrzuciliśmy prezerwatywę wraz z zawartością do takiego wózeczka"...kaz_nodzieja na forum s-v
  • carnivore69 12.10.18, 15:44
    E tam, mandat trzeba wyzerować dopiero przy minus nieskończoności, a nie zerze dochodu.

    Czyli - o ile delikwent nie ma czarnej dziury w kieszeni, a tylko jedzie na stracie, coś tam jednak po stronie zobowiązań zapisujemy.

    No i wiadomo, udokumentowanych skąpych należy karać mniej, bo dla nich każda złotówka wydatku jest bardziej uciążliwa.

    Pzdr.
  • who_cares 12.10.18, 09:57
    Po pierwsze zliberalizowanie przepisów dotyczących szkolenia kierowców. Chciałbym po prostu nauczyć syna poprawnego zachowania się za kółkiem zanim pójdzie na kurs czy egzamin. W różnych warunkach na śniegu czy w deszczu. Bo to co jest teraz to kompletna farsa nastawiona wyłącznie na interesy szkół jazdy i WORD-ów. Samo to że do kursu można przystąpić tuż przed osiemnastką też nie pomaga - powinno być możliwość zdawania w wieku 17 a nawet 16 lat ale z ograniczeniem że do pełnoletności prowadzić można pod opieką osoby która prawo jazdy ma od 10 lat.
  • klemens1 12.10.18, 10:42
    Ale co po tym, skoro policji na drogach po prostu NIE MA?
    A jeżeli jest, to łapie tych, którzy nie zagrażają, np. w zabudowanym łąką terenie.
    Wystarczyło sobie zresztą pooglądać "Uwaga, pirat", żeby zobaczyć, jakich "piratów" łapią (1/10 zdarzył się faktycznie niebezpieczny).

    Najpierw nieuchronność i sensowność, a później wysokość restrykcji.
    Po typowo polaczkowatemu zabierasz się do problemu od dupy strony.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • qqbek 12.10.18, 10:54
    klemens1 napisał:

    > Ale co po tym, skoro policji na drogach po prostu NIE MA?
    > A jeżeli jest, to łapie tych, którzy nie zagrażają, np. w zabudowanym łąką tere
    > nie.
    Bo tam najłatwiej jest "wyrobić plan".

    > Wystarczyło sobie zresztą pooglądać "Uwaga, pirat", żeby zobaczyć, jakich "pira
    > tów" łapią (1/10 zdarzył się faktycznie niebezpieczny).
    Ale jak nie wyrobią planu, to im komendant leci po premii.

    > Najpierw nieuchronność i sensowność, a później wysokość restrykcji.
    No to trzeba mieć policję, a nie 10 dywizji etatowych gryzipiórków.

    > Po typowo polaczkowatemu zabierasz się do problemu od dupy strony.
    W tym kraju to typowy sposób rozwiązywania wszelkich problemów, jeszcze nie zauważyłeś?




    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • bigzaganiacz 12.10.18, 12:30
    a ja sie wylamie , uwazam ze sie mocno poprawilo wsrod normalnych ludzi
    z drugiej strony jacys busiarze i wszelkiej masci przedstawiciele to maniacy bo "musza" plan wyrobic
    i za tych bym sie zabral w pierwszej kolejnosci jakis monitoring staly albo kaganiec albo cos takiego
  • klemens1 12.10.18, 15:30
    qqbek napisał:

    > > Ale co po tym, skoro policji na drogach po prostu NIE MA?
    > > A jeżeli jest, to łapie tych, którzy nie zagrażają, np. w zabudowanym łąką terenie.
    >
    > Bo tam najłatwiej jest "wyrobić plan".

    I w tym jest problem, że plan nie polega na poprawie bezpieczeństwa, tylko na osiągnięciu określonych przychodów z mandatów.
    Zatem ten prawdziwy plan jest realizowany, a ten propagandowy - już nie.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • wislok1 12.10.18, 19:15
    AD 1 --- wszyscy sa rowni wobec prawa, wiec byloby to zlamaniem konstytucji
    AD 2 -- beda jezdzic bez prawa jazdy
    AD 3 --- beda jezdzic bez prawa jazdy

    Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane
  • tanebo2.0 12.10.18, 19:32
    Ad 1 - no właśnie. Jeśli zarabiam miesięcznie 2 tys. i mam zapłacić 500 zł to mnie to zaboli o wiele bardzie niż tego który zarabia 20 tys...
    Ad 2 i 3 - to wsadzać do pierdla...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • trypel 12.10.18, 19:38
    Ad 1. To zarób 50 tys.

    Skad w ludziach ta chęć przywalenia tym sprytniejszym/mądrzejszym/ zdolniejsźym ?

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • wislok1 12.10.18, 20:16
    Bo musza sie na kims wyzyc....

    A co do kar, to dziala NIEUCHRONNOSC kary, a nie jej wysokosc

    W Austrii czy w Szwajcarii jest tak duzo radarow, ze jazda wbrew przepisom NIEUCHRONNIE sie konczy przyslaniem do domu mandatu
    W Austrii to nie sa straszne mandaty za predkosc
    30, 50 euro, to takasrednia
    Ale po1,2 mandacieo druchowo kierowcy jezdza juz jak przedszkolaki, bo mimo wszystko kasy szkoda, a szansa bycia zlapanym jest OGROMNA
  • waga170 12.10.18, 22:41
    > Skad w ludziach ta chęć przywalenia tym sprytniejszym/mądrzejszym/ zdolniejsźym

    Ze skazy genetycznej. Inne nacje maja odwrotnie. U nich "chcialbym miec taka krowe jak on, albo dwie takie krowy" a u nas "ja nie mam krowy a on ma to on tez NIE POWINIEN miec krowy".
  • bigzaganiacz 12.10.18, 23:03

    Skad w ludziach ta chęć przywalenia tym sprytniejszym/mądrzejszym/ zdolniejsźym ?



    A by sobie madrzejszy, chodzi o to zeby kara byla rownie bolesna co dla biedaka , chyba w szwajcarii albo norwegii sprytniejszy mial do zaplacenia mandat milion euro
  • wislok1 12.10.18, 23:09
    Chyba to po czesku blad


    urban legends

    PS: z wysokoscia mandatow tak jest w Finlandii, ale nie milion euro
  • bigzaganiacz 12.10.18, 23:13
    www.bbc.com/news/world-europe-10960230

    Szwecja, nawet wy ludzue sukcesu przyznacie ze 100 czy 200 euro spwodowalo by u niego atak smiechu, zaplaci milion to szalal nie bedzie
  • bigzaganiacz 12.10.18, 23:16
    Prabalo sie szwed w szwajcarii
  • bigzaganiacz 12.10.18, 23:18
    wysokoscia mandatow tak jest w Finlandii, ale nie milion euro

    No faktycznie milion dolarow sorry za blad
  • wislok1 12.10.18, 20:12
    Kara powinna zalezec od tego, co kto zrobil, a nie od zarobkow

    Do pierdla wsadzac mozna, beda jako wiezniowie na utrzymaniu panstwa
    Panstwo tylko poniesie dodatkowe wydatki

    A szansa,ze kogos zamkna bedzie i tak bardzo niewielka
    Juz teraz baaaardzo duzo ludzi z zabranym prawem jazdy ma to w d... i dalej jezdzi bez wiekszego ryzyka
  • qqbek 12.10.18, 20:42
    tanebo2.0 napisał:

    > Ad 1 - no właśnie. Jeśli zarabiam miesięcznie 2 tys. i mam zapłacić 500 zł to m
    > nie to zaboli o wiele bardzie niż tego który zarabia 20 tys...

    Ile bym nie zarabiał, to mnie zaboli.
    Nawet gdy zarabiam sporo ponad średnią krajową to nie uśmiecha mi się wywalić pięć stów w błoto.
    Już dawno odkryłem prosty sposób na to, żeby nie płacić - nie popełniam rażących wykroczeń w ruchu drogowym.
    A jak ktoś jest mniej zaradny życiowo/traktujący pracę jak niskopłatne hobby, to chyba powinien tym bardziej rozważyć jeszcze bardziej skrajną alternatywę w postaci zupełnie przepisowej jazdy?

    > Ad 2 i 3 - to wsadzać do pierdla...
    Żeby jeszcze płacić im za wikt i opierunek?
    A może tak skazywać ich na prace społeczne (hospicja, sprzątanie karetek wypadkowych i oddziałów szpitalnych, prosektoria)? Nie dość, że by się do czegoś przydali, to może coś by do nich dotarło?


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • wtop.ek 12.10.18, 22:30
    na innnych forach szczeka przeciwko PiS, ale bolszewickie myslenie to samo
  • przyjemny_gosc 20.10.18, 18:33
    Już tutaj zakładałem temat, że skoro można dać tachograf dla kierowców cieżarówek, to można też dla osobowych.

    Prosty system połączony z nawigacją, kamerami. Twoja jazda jest monitorowana. System ma tak dokładne mapy, że wie, czy przekraczasz prędkość, czy nie. Jesteś non stop nagrywany podczas jazdy, dane zapisują się na dysku i są przechowywane 2 tygodnie. Kontrola policyjna może więc zrobić Ci kontrolę z ostatnich 2 tygodni i nałożyć mandat.
    Wysokość kary nie odstrasza. Odstrasza nieuchronność kary.

    A gdyby tak każde auto miało kamerkę. Kto by się zdecydował wyprzedzać na podwójnej ciągłej, gdyby wiedział, że auto przed nim ma kamerę i na 100% nagra jego wyczyn. Kierowca auta wyprzedzanego mógłby złożyć donos na policji i np. dostać 100 zł za to. To gwarancja, że każde przewinienie byłoby zgłaszane i pewność, że nikt nie wyprzedzi cię w miejscu zabronionym. Proste? A jakie skuteczne.
    Gwarantuję, że liczba osób, które giną na polskich drogach, dzięki takiemu rozwiązaniu spadłaby do 0.
  • wislok1 20.10.18, 20:00
    No, ale koszty realizacji takiegopomyslu bylyby kosmiczne

    W przypadku ciezarowek koszty tachografow placa firmy transportowe

    Panstwa zarabiaja ciezka kase na Tirach

    W przypadku osobowek panstwo by do tego doplacalo
    A na to zadne panstwo nie pojdzie
  • wislok1 20.10.18, 20:04
    Wystarczy w zupelnosci EGZEKWOWANIE prawa np. przez radary stale i przenosne....

    NaZachodzie system jest szczelny, kazdy piratdrogowyszybko wpadnie i tosiepoporstu nie oplaca finansowo oraz prawnie ( punkty karne i po prawie jazdy )

    W Polsce, ale tez np. w Czechach system jest dziurawy jak sito
  • przyjemny_gosc 21.10.18, 14:46
    Ile kosztowałby taki zestaw? Max 1000 zł.
    Wszystko to masz mieć na pokładzie samochodu. Nie możesz przy tym gmerać, bo od razu kara (i to solidna). Policyjna kontrola i szybkie zgrywanie danych na dysk. System sam wyłapuje, że na 50tce jechałeś 65 km/h i raportuje.

    Kamery to już kwestia zaangażowania kierowców, ale wierz mi, że sam bym zgłaszał na policję, gdybym wiedział, że zgarnę za to 100 zł. W obecnych realiach nie musiałbym pracować, gdyby policja wypłacała 100 zł za każdego zgłoszonego debila.
  • wislok1 21.10.18, 15:24
    Z kamerami to bylby problem

    Przede wszystkim to nie takie proste, ze donos na policje i od razu 100 zlotych w kieszeni
    Cala papierkowa robota by kosztowala ciebie kilka godzin czasu,a policja musialaby tylko przyjmowac zgloszenia i wypelniac papiery
    Poza tym kazdy zglaszany do kary mialby prawo ZAKWESTIONOWAC nagranie i sie odwolac
    Gdyby to bylo proste, to juz dawno cos takiegoby bylo na Zachodzie
    A tam np. nagrywanie w Niemczech i w Austrii kamerka ludzi oraz aut na drogach jest ZABRONIONE, bo narusza ochrone danych osobowych
    Jak widzisz pirata, masz prawo zadzwonic policje, ale nie wolno stale nagrywac innych uczestnikow ruchu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.