Dodaj do ulubionych

Wodór jednak alternatywą? GLC F-Cell

16.10.18, 13:03

spidersweb.pl/autoblog/mercedes-glc-f-cell-premiera/
Podoba mi sie, ze kolejny producent zaczyna oferowac model z ogniwami paliwowymi.
Wg mnie to o wile praktyczniejsze i szybsze do masowego zastosowania rozwiaznie niz auta typu plug in.

Oby takich aut wiecej, oby stacji wiecej.
I tu ciekawostka. W artykule jest linko do mapy stacji.
W PL oczywiscie 0 szt.
Ale na zachodzie nie wyglada to najgorzej...
Biorac pod uwage, ze zasieg nie jest malutki a tankowanie trwa moment - to nie jest najgorzej.
Szczegolnie w zestawienie z iloscia takich aut w sprzedazy i na drogach....

I ciekawe zdanie... slupki do ladowania aut elektrycznych coraz czesciej witaja chetnych kolejka...
Wiec nie dosc, ze to trwa samo w sobie... to jak mamy 2 auta przed soba w kolejce.... kupowanie kawy i hotdoga przez Janusza na stacji, gd chcemy nalac benzyny przestaje byc zyciowa tragedia ;-)


--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Edytor zaawansowany
  • tbernard 16.10.18, 18:43
    Wodór miałby tą zaletę, że po spaleniu pozostała by czysta woda.
  • galtomone 16.10.18, 19:52
    Ma.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • janusz.podgajno 17.10.18, 21:47
    Ma tę zaletę. Kumpel mi opowiadał, że był na jakiś targach czy coś takiego gdzie mirai prezentowali. Prowadzący zlał do szklanki i wypił efekty spalania, czyli pozostaje czysta woda :)
  • biebrzanski.a 23.11.18, 13:53
    Tylko tak naprawdę nie chodzi o ekologię tlylko o kasę.
  • bruner4 27.11.18, 23:19
    Ciągle o tym pisze, ale niektórzy ciągle nie rozumieją, - do tej pory wszystkie kryzysy dotyczące paliw płynnych miały podłoże polityczne, - nie było sytuacji by brakowało ropy, kraje które sprzedają ropę chciały osiągnąć cele polityczne - dlatego ograniczały sprzedaż lub windowały ceny. Gdy to się nie udawało, zwiększano podaż i ropa była bardziej dostępna i tańsza- wzrastało też jej zużycie na świecie. Jeśli ktoś jeszcze nie rozumie , niech przeczyta co powiedział minister od spraw ropy w jednym z krajów OPEC- cytowałem go wcześniej.
  • bruner4 16.10.18, 21:26
    Wodór jako paliwo znany jest już bardzo długo, podobnie jak inne paliwa alternatywne.Już w 19 wieku w Nantes we Francji działała sieć tramwajowa, gdzie tramwaje były napędzane sprężonym powietrzem. W ciągu 34 lat przewiozły one ok. 12 milionów pasażerów. Ten napęd nie generował żadnych zanieczyszczeń, w ogóle nie było tam procesu spalania. Wszystko niestety rozbija się o praktyczność i cenę, dziś jeszcze silniki na konwencjonalne paliwo są nie do pokonania, poza tym taka hybryda to eksperyment- tak w artykule napisano.
  • do.ki 16.10.18, 22:11
    euanmearns.com/the-hydrogen-economy-more-green-mythology/

    Przeczytaj, idź i nie grzesz więcej opowiadaniem kocopołów o wodorze. Wodór nadaje się do bomb wodorowych, a i to nie każdy. A skoro do bomb, to może kiedyś do syntezy termojądrowej. Ale tego to już raczej ani ty, ani ja nie dożyjemy.

    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • galtomone 17.10.18, 08:34
    Toyocie to powiedz, BMW, Mercedesowi i tym co buduja te stacje "wodorowe".
    Na pewno skorzystaja z Twojej cennej rady, bo przeciez wiesz lepiej.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • do.ki 17.10.18, 15:25
    Galto, przestań, dobra? Wodór ma sens w zasilaniu tych pojazdów, które są w ruchu przez większą część swojego życia. Na przykład autobusy miejskie, samochody poczty, ciągniki siodłowe w dobrej firmie transportowej. Dla prywatnego właściciela to nie jest propozycja, z powodów wymienionych w artykule i w komentarzach pod nim. Pomyśl sobie jaka zmiana myślenia: kiedyś trzymałeś zatankowane auto w garażu, gotowe do drogi. No dobra, nie wiem czy tak robiłeś, ja tak. W przypadku auta na wodór musisz trzymać w garażu auto bez paliwa, przed wyruszeniem w drogę zatankować tyle, ile potrzeba, bo reszta ci się ulotni. Że nie wspomnę o ryzyku wybuchu, które jest większe niż w przypadku LPG. No i w kraju, gdzie katalizator/DPF trzeba wyciąć, bo to tylko niepotrzebny wydatek, jak wyobrażasz sobie wymianę ogniw paliwowych, które jednak się zużywają?

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • galtomone 17.10.18, 16:32
    do.ki napisał:

    > Galto, przestań, dobra? Wodór ma sens w zasilaniu tych pojazdów, które są w ruc
    > hu przez większą część swojego życia.

    To twoja opinia. Ja sie z nia nie zgadzam. Najwyrazniej nie tylko ja.

    > Dla prywatnego właścic
    > iela to nie jest propozycja,

    Tak jak auto kiedys...
    Tak jak dla wielu z nas elektryczne dzis...

    Prad z gniazdka dla mnie nie jest zadna alternatywa - przynajmniej w takiej formie jak dzis.

    > W przypa
    > dku auta na wodór musisz trzymać w garażu auto bez paliwa, przed wyruszeniem w
    > drogę zatankować tyle, ile potrzeba, bo reszta ci się ulotni.

    Wskaż takie zalecenia i wady dla Mirai czy Mercedesa powyzej.

    Mnie sie nie udalo znalezc.


    > Że nie wspomnę o
    > ryzyku wybuchu, które jest większe niż w przypadku LPG.

    No ba... Najmniej wybuchowy jest kon i rower.

    www.cars.com/articles/10-things-to-know-about-the-2016-toyota-mirai-1420690327782/ - p. 9

    www.carjojo.com/2017-toyota-mirai/
    www.roadandtrack.com/new-cars/car-technology/a31047/buying-fuel-cell-vehicles/ - p. 4 i 5

    > No i w kraju, gdzie kat
    > alizator/DPF trzeba wyciąć, bo to tylko niepotrzebny wydatek, jak wyobrażasz so
    > bie wymianę ogniw paliwowych, które jednak się zużywają?

    Owszem. Wyobrazam sobie.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • do.ki 17.10.18, 22:31
    > To twoja opinia. Ja sie z nia nie zgadzam. Najwyrazniej nie tylko ja.

    Z faktu, że jakieś firmy próbują "cover all bases" wywodzisz wniosek, że stawiają na tę technologię?

    > Prad z gniazdka dla mnie nie jest zadna alternatywa - przynajmniej w takiej formie jak dzis.

    I tu się mylisz. Ta alternatywa to elektryczny rower. Sam mam taki, więc wiem o czym mówię.

    > Wskaż takie zalecenia i wady dla Mirai czy Mercedesa powyzej.
    > Mnie sie nie udalo znalezc.

    No bo wiesz, od nieujawniania tego zależy sukces. Ja tam nie kupuję.

    > No ba... Najmniej wybuchowy jest kon i rower.

    I rower to jest przyszłość. Koń nie, bo za dużo miejsca zajmuje.

    Powtórzę się: jedyna przyszłość dla indywidualnej motoryzacji to motoryzacja elitarna. Samochody są nie dla plebsu.

    --
    “The pen is mightier than the sword, but only in retrospect. At the time of combat, those with the swords generally win.” Margaret Atwood
  • galtomone 18.10.18, 08:02
    do.ki napisał:

    > > To twoja opinia. Ja sie z nia nie zgadzam. Najwyrazniej nie tylko ja.
    >
    > Z faktu, że jakieś firmy próbują "cover all bases" wywodzisz wniosek, że stawia
    > ją na tę technologię?

    Stawiaja na wszystkie alternatywy. A jak bedzie zobaczymy.
    Subiektywnie ogniwa sa dla mnie wygodniejsze jako zrodlo napedu niz prad z gnizadka.

    Jak zmieni sie sposob ladowania akumulatorow i zasieg auta na prad z akumulatorow to byc moze wodor nie bedzie alternatywa. Poki co jest.

    Prad tez jakos trzeba produkowac - jak bedzie z produkcja H to sie dopiero okaze, bo przeciez technologie powstaja ciagle.
    A wodor bezpieczny jest juz dzis i ma zalete, ktorej na razie akumulatory dlug miec nie beda.
    Czas tankowania.

    > I tu się mylisz. Ta alternatywa to elektryczny rower. Sam mam taki, więc wiem o
    > czym mówię.

    No to wez swoj rower i jedz z rodzina na wakacje, zakupy 2 razy tyg. Dowiez dziecko na basen, psa do strzyzenia. Itd.. Czy ja Ci wrog?
    Ja mialbym z tym zasadniczy problem - podobnie jak w aucie elektrycznym.

    > No bo wiesz, od nieujawniania tego zależy sukces. Ja tam nie kupuję.

    Dziekuje.... nie mozesz wskazac.


    > > No ba... Najmniej wybuchowy jest kon i rower.
    >
    > I rower to jest przyszłość. Koń nie, bo za dużo miejsca zajmuje.

    Rower to nie jest przyszlosc.

    > Powtórzę się: jedyna przyszłość dla indywidualnej motoryzacji to motoryzacja el
    > itarna. Samochody są nie dla plebsu.

    Sprzedales juz swoj?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • do.ki 18.10.18, 13:06
    Do znudzenia bede ci powtarzal: twoj blad polega na zalozeniu, ze w przyszlosci obroni sie obecny model organizacji zycia takich ludzi jak ty (czy ja). Dom, przed domem samochod, ktorego uzywamy wedle upodobania do roznych tam transportow osob i rzeczy. Tak nie bedzie i pierwsze sygnaly tego juz widac.

    > Sprzedales juz swoj?

    W pewnym sensie tak. Moj A6 allroad zostal sprzedany, na to miejsce mam tylko jezdzidlo z dwulitrowa benzynka, w dodatku uturbiona. Czy to w ogole mozna nazwac samochodem? W dodatku mozna toto podlaczyc do gniazdka...

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • galtomone 18.10.18, 13:12
    do.ki napisał:

    > Do znudzenia bede ci powtarzal: twoj blad polega na zalozeniu, ze w przyszlosci
    > obroni sie obecny model organizacji zycia takich ludzi jak ty (czy ja). Dom, p
    > rzed domem samochod, ktorego uzywamy wedle upodobania do roznych tam transporto
    > w osob i rzeczy. Tak nie bedzie i pierwsze sygnaly tego juz widac.

    Twoj blad polega na tym, ze mnie az tak odlegla przyszlosc nie interesuje, bo mnie nie bedzie.
    Za to to czym bedze jezdzic za 10 - 15 lat i owszem.
    A do teo czasu rewolucji o jakiej mowi nie bedzie, a jesli jz to nie wszedzie.

    Poza tym, zeby auto stalo sie towarem nie dla plebsu musisz jeszcze rozwiazac problem obecnych producentow auta... Co z nimi, co z pracownikami, co z sykami, i calaym przmyslem, ktory dziala w okolo nich.

    Ta sobe po prostu zamkna fabryki... i juz?

    > > Sprzedales juz swoj?
    >
    > W pewnym sensie tak. Moj A6 allroad zostal sprzedany, na to miejsce mam tylko j
    > ezdzidlo z dwulitrowa benzynka, w dodatku uturbiona. Czy to w ogole mozna nazwa
    > c samochodem? W dodatku mozna toto podlaczyc do gniazdka...

    No to o czym ty do mnie rozmawiasz? Jak zostaniesz z samym rowerem, to bedziesz miec podstawy do wydawania takich opinii.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • do.ki 19.10.18, 07:29
    > Twoj blad polega na tym, ze mnie az tak odlegla przyszlosc nie interesuje, bo mnie nie bedzie.

    Znowu sie mylisz. To szybko pojdzie.

    > Za to to czym bedze jezdzic za 10 - 15 lat i owszem.

    Bedziesz jezdzil autobusem na wodor. :-)

    > Ta sobe po prostu zamkna fabryki... i juz?

    Mozna zrobic konwersje tych fabryk np na fabryke rowerow elektrycznych.

    > Jak zostaniesz z samym rowerem, to bedziesz miec podstawy do wydawania takich opinii.

    Ten dzien sie zbliza, no bo umowmy sie, ile jeszcze bede jezdzil na wakacje samochodem? W dodatku wlasnym? Pare lat, moze 10 w dobrym ukladzie. Jak rodzice umra i nie bedzie potrzeby jezdzic do Polski, to trzymanie samochodu w garazu bedzie miec jeszcze mniej sensu. Przeciez to wszystko mozna wynajac.

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • tbernard 17.10.18, 09:21
    Chętnie zobaczył bym ile kosztuje energii/pieniędzy synteza benzyny, gdy tylko będziemy mieć do dyspozycji wodę i dwutlenek węgla jako składniki wejściowe. Bo to, że rabunek (przemysł wydobywczy jest rabunkiem) jest atrakcyjniejszy niż ciężka i uczciwa praca to od zarania ludzkości wiadomo.
  • bruner4 17.10.18, 16:32
    tbernard napisał:

    > Chętnie zobaczył bym ile kosztuje energii/pieniędzy synteza benzyny, gdy tylko
    > będziemy mieć do dyspozycji wodę i dwutlenek węgla jako składniki wejściowe. Bo
    > to, że rabunek (przemysł wydobywczy jest rabunkiem) jest atrakcyjniejszy niż c
    > iężka i uczciwa praca to od zarania ludzkości wiadomo.

    Przecież złoża ropy i węgla powstały w wyniku działania słońca, więc to żaden rabunek. Syntetyczną benzynę produkowali już Niemcy w czasie II wojny światowej- cena i proces produkcji były bardzo niekorzystne w stosunku do normalnej benzyny. Wodór jest tylko jednym z paliw alternatywnych, jest ich więcej- np. alkohol etylowy lub metylowy, które też nietrudno zrobić. Jak już koniecznie ma być wodór, to można go ekologicznie wytwarzać energią np. z ogniw fotowoltaicznych, elektrowni wodnej lub wiatrowej lub atomowej. Ten wodór potem można tankować (są już bezpieczne zbiorniki gdzie nie ma ryzyka eksplozji) i tak to się może odbywać - pięknie i ekologicznie. Sprawy te są już znane od lat kilkudziesięciu , może nawet więcej. Wszystko to niestety przegrywa dziś z paliwami konwencjonalnymi- benzyna i ropa są dużo tańsze, mają większą wartość energetyczną,zajmują mało miejsca, silniki są prostsze i sprawniejsze. Dzisiejsze samochody na wodór, które prezentują firmy to raczej sprawa ich reklamy, nowatorstwa, wyznaczania trendów- są to eksperymenty szeroko reklamowane w mediach. Co do ekologii, to prościej by było zrobić urządzenie do bardzo dokładnego oczyszczania spalin- na przykład dopalanie ich w bardzo wysokiej temperaturze, wytworzonej w oddzielnym urządzeniu. Podrażałoby to jednak auto i komplikowało, ale tak np. diesle mogłyby przeżyć.
  • tbernard 17.10.18, 23:19
    > Przecież złoża ropy i węgla powstały w wyniku działania słońca, więc to żaden rabunek.

    Tylko jak długo powstawały i w jakim tempie są zużywane. Z punktu widzenia molekuł, albo jeszcze drobniej elektronów, protonów, neutronów i oddziaływań to nie ma oczywiście żadnego rabunku. Co najwyżej niedługo molekuły i elementarne cząstki przejdą do konfiguracji takiej, przy której nie będzie życia, ale im to w niczym nie będzie przeszkadzać. Planety i wszechświat nadal będą.

    > może nawet więcej. Wszystko to niestety przegrywa dziś z paliwami konwencjonal
    > nymi- benzyna i ropa są dużo tańsze, ...


    No więc o tym mówiłem, rabunek jest zawsze atrakcyjniejszy.
    Ale jak będziemy patrzeć na molekuły, to tam faktycznie rabunku nie ma. Nas jako gatunku za niedługo też nie będzie.
  • bruner4 18.10.18, 00:10
    Z tymi złożami to wcale nie do końca jest tak źle, niby już się miały skończyć a dalej są, ponadto jeszcze jest sporo nieeksploatowanych- bo się nie opłaca. Paliwa alternatywne istnieją od zawsze, gdyby chciano już dawno by na nich jeżdżono (właściwie LPG też się do tego zalicza), jednak jakoś te ograniczone zasoby nie chcą się wyczerpać a na nich się lepiej opłaca jeździć. Ja już podchodzę z rezerwą do takich katastroficznych nowinek, że to się za moment wszystko skończy, wyczerpie...Jak pisałem , można też produkować benzynę syntetyczną, to tylko kwestia większej ceny.
  • tbernard 18.10.18, 10:18
    Na Wyspie Wielkanocnej też nie wierzyli, że drzewa mogą się kiedyś skończyć.
  • bruner4 18.10.18, 11:59
    No ja widzę że jeszcze są.
  • bruner4 18.10.18, 12:58
    W 1980 szacowano ze ropa skończy się za 30-40 lat, obecnie zasoby rosną szybciej niż jej wydobycie- za sprawą postępu technicznego, odkrycia nowych złóż, wydobywania ropy ze złóż do tej pory niedostępnych (skały macierzyste, łupki, zasoby głębokowodne). Spada także popyt na ropę za sprawą coraz większej oszczędności energii (nawet tej ze źródeł odnawialnych). Oszczędności dotyczące ropy zaczęły się ze względów politycznych, kiedy to w latach 70-tych arabskie kraje OPEC wprowadziły sankcje przeciw krajom popierającym Izrael w wojnie 6-dniowej, ograniczono wtedy sprzedaż i wydobycie, wybuchła panika, dopiero interwencja USA i wprowadzenie ich rezerw uspokoiło sytuacje. Od tamtej pory skończyła się era amerykańskich krążowników szos palących kilkanaście litrów na 100 km, firmy zaczęły konstruować mniejsze i oszczędniejsze samochody.
    Były Minister Ropy Arabii Saudyjskiej, zapytany o przyszłość ropy naftowej, powiedział: „era kamienia łupanego nie skończyła się z powodu braku zasobów kamienia i era ropy naftowej skończy się długo wcześniej niż na świecie skończy się ropa".
  • bwv1080 18.10.18, 13:31
    bruner4 napisał:
    > Spada także popyt na ropę

    To bardzo interesująca teoria. Ale nie ma poparcia w praktyce.
    de.statista.com/statistik/daten/studie/40384/umfrage/welt-insgesamt---erdoelverbrauch-in-tausend-barrel-pro-tag/
    Tak, jak te pozostałe.
  • bruner4 18.10.18, 13:53
    Te dane które podajesz , obejmują także biodiesel i etal- doczytaj. A potrafi ten popyt także spadać, jeśli preferujesz niemieckie źródła to proszę:

    de.statista.com/statistik/daten/studie/1004/umfrage/entwicklung-des-oelverbrauchs-in-deutschland/

    Zresztą, najważniejsze jest że zasoby rosną szybciej niż zużycie, spadek popytu można z pewnością zaobserwować w przemyśle motoryzacyjnym , o który nam tu chodzi.
  • bwv1080 18.10.18, 14:33
    bruner4 napisał:
    > Te dane które podajesz , obejmują także biodiesel i etal- doczytaj. A potrafi t
    > en popyt także spadać, jeśli preferujesz niemieckie źródła to proszę:

    Moje dane dotyczą zużycia na całym świecie, które nieustannie rośnie, a nie podanego przez Ciebie zużycia na ograniczonym rynku niemieckim, które maleje. Skoro dyskusja dotyczy globalnych zasobów, powoływanie się na trendy jednego rynku lokalnego jest pozbawione sensu.

    > Zresztą, najważniejsze jest że zasoby rosną szybciej niż zużycie, spadek popytu
    > można z pewnością zaobserwować w przemyśle motoryzacyjnym , o który nam tu cho
    > dzi.

    Biorąc pod uwagę zużycie globalne, nie można zaobserwować spadku popytu na produkty naftowe w przemyśle motoryzacyjnym, bo takiego spadku nie ma.
  • bruner4 08.11.18, 00:25

    > Biorąc pod uwagę zużycie globalne, nie można zaobserwować spadku popytu na prod
    > ukty naftowe w przemyśle motoryzacyjnym, bo takiego spadku nie ma.

    Widzisz, sprawa wygląda tak, - po kryzysie naftowym w latach 70-tych ograniczono zapotrzebowanie na ropę w przemyśle motoryzacyjnym i nie tylko, nawet w USA zniknęły paliwożerne krążowniki szos, w Europie wprowadzono na rynek wiele oszczędnych aut, potem, wskutek interwencji USA (wprowadzono na rynek strategiczne rezerwy ropy) sytuacja się ustabilizowała, antyizraelskie kraje OPEC już nigdy nie zdołały wprowadzić paniki na rynku naftowym, rynek zareagował na to zwiększeniem popytu na ropę- ten surowiec jest jednak bardzo opłacalny jeśli chodzi o motoryzacje (podobnie wygląda sprawa jeśli chodzi np. o węgiel kamienny w energetyce- Niemcy planują obecnie budowę wielu elektrowni napędzanych węglem kamiennym, z systemem oddzielania i magazynowania CO2). Nie oznacza to jednak, że gdyby była potrzeba (brak ropy) to nie wprowadzono by paliw alternatywnych, - są one dostępne od dziesięcioleci , ich jedyna wada wobec ropy to ich cena (alkohole etylowe, metylowe, benzol, gaz generatorowy, LPG-syntetyczne, wodór, benzyna syntetyczna- Niemcy robili już w latach 40-stych w Policach koło Szczecina, itp., itp.) . Nie jesteśmy obecnie absolutnie skazani na zasoby ropy w motoryzacji i nie tylko - jest ona obecnie tylko bardziej opłacalna niż inne paliwa.
  • duze_a_male_d_duze_m 17.10.18, 09:52
    Zdaje się że jedynie energia słoneczna jest neutralna, pomijając zużycie środowiska w trakcie produkcji samego urządzenia. Z grubsza rzec biorąc, ciepło zamieniamy w ciepło.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • misiaczek1281 17.10.18, 21:39
    wodór jest dobry do pociągów

    gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/581371,pociagi-na-wodor-kolej-niemcy-naped-polska-pociag.html
  • bruner4 08.11.18, 00:34
    duze_a_male_d_duze_m napisał:

    > Zdaje się że jedynie energia słoneczna jest neutralna, pomijając zużycie środow
    > iska w trakcie produkcji samego urządzenia. Z grubsza rzec biorąc, ciepło zamie
    > niamy w ciepło.
    >
    Zgadza się- to prawda. Tylko że obecnie energia słoneczna jest jedną z najdroższych dostępnych form energii, - nie wiem czy wiesz, ale w Niemczech tak zwane " farmy fotowoltaiczne" funkcjonują tylko dlatego, że rząd niemiecki dopłaca do ich funkcjonowania- energia z ogniw fotowoltaicznych oddawana do sieci jest znacznie droższa (zarabia prywatny dostawca- właściciel instalacji fotowoltaicznej) niż ta normalna energii dostępna w sieci (dostawca ma swój licznik). Kilka lat temu Niemcy zmniejszyli dopłaty do kilowatogodziny fotowoltaicznej- spowodowało to bankructwo wielu niemieckich producentów instalacji fotowoltaicznych wysokiej jakości,- na rynku praktycznie pozostały obecnie tanie , chińskie instalacje fotowoltaiczne.
  • nazimno 08.11.18, 07:25
    Niemiecki rzad bardziej lubi finansowac pomysly pewnej pani. I to jest obecnie ~ 20 mld € rocznie.
    Ona juz wie, ze jej ludzie nie chca.
  • bruner4 22.11.18, 22:00
    To nie dotyczy żadnej pani, Niemcy chcą byś po prostu poprawni ekologicznie, ale to się nie opłaca, - do ekologicznych źródeł energii trzeba dopłacać.
  • nazimno 23.11.18, 07:09
    Dotyczy, nawet bardzo.
    Do tego stopnia, ze musi oddac "prezesure" CDU.
    Ponadto oswiadczyla, ze "kanclerstwo
    jest to moje ostatnie".
    O jedna kadencje "za daleko".
  • bruner4 27.11.18, 23:11
    Na jakiej podstawie twierdzisz że jedno z drugim ma jakiś związek? Jeśli będzie inny przewodniczący to sadzisz że Niemcy zmienia swoja politykę proekologiczną??
  • niedzielnykierowca 19.10.18, 16:36
    Myślę, że Polska mogła by produkować samochody elektryczne z ogniwami na LPG. Są takie technologie, i akurat w naszym kraju mogło by się to sprawdzić- mamy mnóstwo stacji tankowania LPG oraz wielu gazowników od instalacji. Może Mateuszowi trzeba podszepnąć ten pomysł?
  • bwv1080 19.10.18, 17:10
    niedzielnykierowca napisał:
    > Myślę, że Polska mogła by produkować samochody elektryczne z ogniwami na LPG. S
    > ą takie technologie

    Napędzanie samochodu prądem z pokładowego ogniwa paliwowego zasilanego propanem-butanem nie ma sensu technicznego. Sprawność całego łańcucha jest gorsza, niż jazda z konwencjonalnym silnikiem spalinowym na LPG.

    Ta ostatnia da się jeszcze podnieść poprzez hybrydyzacje. Toyota temat uparcie ignoruje, ale w ruchu jest spora liczba Priusów przerobionych na LPG, również starych i o znacznych przebiegach. I sprawują się jak najbardziej zadowalająco.
  • bruner4 22.11.18, 22:03
    To wszystko niestety to kwestia ceny, można by już było dawno zrezygnować z tej wstrętnej PB i OL , ale to się po prostu nie opłaca, -ci co sprzedają Pb i ON tak regulują ceny by dalej mieli zbyt i zarabiali.
  • nazimno 22.11.18, 22:58
    Co to jest, bruner, Pb?

    PS
    Wypisujesz cos... bez mozgu...
  • bigzaganiacz 23.11.18, 02:42
    www.motofakty.pl/artykul/ceny-lpg-ostro-w-gore-on-i-pb-na-razie-nie-drozeja.html?sa=X&ved=2ahUKEwj9u9_psOneAhVLa8AKHTSdAcAQ9QEwCXoECAYQAw
    Zimmy co sie rzucasz zupelnie bez sensu
  • nazimno 23.11.18, 07:01
    jasne, Pb = Produkt benzynopodobny

    PS
    Od kiedy nie ma etylin w Polsce?
  • bruner4 27.11.18, 23:11
    Benzyna kolego
  • nazimno 28.12.18, 07:15
    Pb to olow, bystrzaku.
    I tyle.
  • galtomone 28.11.18, 11:36

    auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/585996,samochod-elektryczny-hybryda-wodor-ogniwa-paliwowe.html
    I ciekawostka Turona - CO2 na SNG
    auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/581781,paliwo-ze-spalin-syntetyczny-gaz-ziemny-samochod-tauron-wideo.html?utm_source=powiazane-w-art&utm_medium=link
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • bruner4 12.12.18, 21:56
    Kolego, czytaj co wcześniej napisałem, - paliwa alternatywne są już dostępne od wielu dekad i wyczerpanie zapasów ropy (nieprędko) wcale nie spowoduje zapaści, a tylko przestawienie się na droższe (gdyby tak odliczyć te akcyzy to wcale nie) paliwa. Problemem jest cena, -bo te alternatywne nie mają dziś cenowo szans z ropą i jej pochodnymi. Powtórzę jeszcze raz- wszystkie dotychczasowe kryzysy energetyczne związane z ropą , miały charakter polityczny (kraje sprzedające ropę chciały poprzez ograniczenia osiągnąć cele polityczne) a nie były związane z wyczerpywaniem się zapasów ropy. Jako ciekawostkę podam info że w USA jest fabryka benzyny syntetycznej, gotowej do działania w razie kryzysu naftowego.
  • engine8 12.12.18, 22:06
    Hyundai inwestuje w wodor,,,
    www.motoring.com.au/hyundai-doubles-down-on-hydrogen-with-9-billion-bet-116083/
  • bruner4 12.12.18, 22:10
    No inwestuje, na zasadzie nowatorskich ciekawostek technicznych, może zabłysnąć w mediach pod tym względem (było już wiele takich prób), ale nie ma szans przestawić rynku , bo tu niestety cena decyduje...
  • engine8 12.12.18, 23:16
    Decyduje cena ale jesli cena bedzie porownywalna z benzyna albo ponizej a czas ladowania krotki to w krajach gdzie nie ma warunkow na tania energie elektryczna (malo slonca np) i infrastruktura miejska ... na pewno bedzie to eco alternatywa.
    Jak sie Toyota i Hyundai za to wziely i zainwestowali miliardy $ to nie po to aby stracic kase ale zeby na tym zarobic...
  • bruner4 12.12.18, 23:28
    Tak, masz racje, to byłaby alternatywa. Gdyby było tak napisałeś. Ale tak nie jest.
  • engine8 13.12.18, 00:38
    U nas jezdza Toyoty na wodor i to nie tak malo a wiec testuja na powaznie.... Ludzie ktorzy kupuja te Toyoy jak na razi maja darmowe "tankowanie"
  • galtomone 13.12.18, 07:37
    I wiekszosc krajow, ktore musza kupowac rope za granica z duzym oczekiwaniem patrzy na nowe technologie.
    Gdyby wodor byl realnie alternatywa, to kazdy kraj pdokukuje go u siebie, i to co dzis placi sie w $$$ za granice, zostaje w kasie panstwa.
    Takze, alternatywa zainteresowanie jest spore - w Chinach, w Europie, itd...
    Praktycznie cala kasa podatkowa z takiego paliwa zostaje w kasie panstwa, wiec moze byc nawet tansze (w oblozeniu podatkowym) niz benzyna.
    Teraz trzeba tylko obnizyc koszt produkcji samego wodoru.
    Ale produkcja litra benzyny tez kiedys byla drozsza niz dzis.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • galtomone 13.12.18, 07:33
    Powiedz to Toyicie, BMW, Mercedesowi, i prau innym firmom.
    Szczegolnie koniecznie daj znac tym, ktorzy auta takie produkuja seryjnie!!!! Bo moga nie wiedziec!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • nazimno 12.12.18, 22:37
    No to wal te szczegoly o tej fabryce.
    Nie krec, tylko smialo - wal, bruner.
  • bruner4 12.12.18, 22:50
    Masz wątpliwości? Poczytaj, wyszukaj szczególów:
    pl.wikipedia.org/wiki/Benzyna_syntetyczna
  • nazimno 12.12.18, 23:00
    Nic o USA tam nie ma.
    RPA - owszem.
    No to wal smialo o USA.
  • bruner4 12.12.18, 23:27
    Czy Ty nazimno masz problemy ze wzrokiem? Przeczytaj jeszcze raz link, który podałem.
  • nazimno 12.12.18, 23:33
    Gdzie jest ta "fabryka".
    Wal smialo.
  • nazimno 12.12.18, 23:05
    I jeszcze jedno.
    Procesy GTL i CTL wykorzystywane sa do
    produkcji paliw syntetycznych specjalnego przeznaczenia
    czyli do celow militarnych.
    Komercyjnych zastosowan nie ma.
    Koniec.
  • bruner4 12.12.18, 22:54
    Niestety, co do paliw alternatywnych wszystko rozbija się o cenę, kraje sprzedające ropę tak regulują jej cenę by miały zbyt i zysk, to wcale nie znaczy że jesteśmy tylko na ropę skazani, ale póki co, inne paliwa wychodzą drożej
  • galtomone 13.12.18, 07:38
    No i co z tego?
    Oni tez maja koszty i potrzeby budzetowe.
    Co wiecej, zaczynaja miec takze deficyt.

    Z drugiej strony kraje ktore rope kupuja musza na jej zakup wydac $$$.
    Lepiej zatem byloby byc niezaleznym i produkowac inne paliwo (wodor) u siebie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • bruner4 27.12.18, 23:30
    Jak to co z tego??? Sprzedaje się tańsze (i bardziej energetyczne) paliwo- to chyba jasne. No bo widzisz, mamy kapitalizm a to oznacza że robi się to się się bardziej opłaca, gdyby było inaczej już dawno era ropy by się skończyła. Ale wiesz co? Podpowiem Ci, jak ten wodór mógłby stać się prawie natychmiast popularnym paliwem, wyobraź sobie taki scenariusz; uczeni stwierdzają że poziom zanieczyszczeń jest już krytyczny i jeśli tak dalej będzie, to np. za 15 lat ludzkość wskutek tego wyginie. Co się wtedy dzieje? Zbierają się różne parlamenty i uchwalają natychmiast zakaz stosowania paliw powodujących wydzielanie zanieczyszczeń powiedzmy za rok. No i za ten rok masz już w ofercie samochody na wodór i stacje tankowania, tak prawdopodobnie będzie wyglądał koniec ery ropy naftowej.
  • bruner4 27.12.18, 23:59
    A jeśli, jak piszesz, koszty nie są tak istotne a ważna jest niezależność to zacznij już od siebie- kup auto elektryczne i jeździj. Myślę że pomogłem zrozumieć problem.
  • galtomone 29.12.18, 09:52
    Odniose sie do obu wypowiedzi tu.

    Oczywiscie masz racje, ze rzadzi cena. Dlatego tez prace nad tansza produkcja wodoru trwaja.
    I zamiast opowiadac banialuki o mln aut elektrycznych premier moglby powiedzie, ze PL wlasnie w rozwoj takich technologi bedzie inwestowac.
    Raz, ze sie to kiedys zwroci - nawet jesli nie w produkcji wodoru to we wszystkim co wymysli sie po drodze.
    Dwa, ze ropa sie jednak kiedys skonczy.
    Trzy, ze faktycznie wyziewy z rur aut nas zabijaja.
    Cztery, w opisany kataklizm i tak nikt nie uwierzy.... a nawet jak to szanse na dogadanie sie sa jakie sa... Szczyty klimatyczne mamy juz jakis czas...
    Pięć, mając w EU własne żródła napędu (jak wodór) faktycznie stajemy sie duzo bardziej niezalezni... Przeciez wodór to nie tylko naped la aut.
    Szeć, kupiłbym natychmiast gdybym mial gdzie naładowac i gdyby nie trwalo to tyle co obecnie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • bruner4 31.12.18, 23:37
    Auto elektryczne możesz bez problemu naładować, i to jeszcze z pominięciem podatku w paliwie. Poza tym , ładowanie takiego auta może być darmowe- zakładasz tylko wiatraczek podłączony do prądnicy lub panela fotowoltaicznego i się za darmo ładuje...To wszystko o czym piszesz możesz od ręki załatwić poprzez zakup auta elektrycznego- po co się oglądać na państwo lub EU...Jeśli nikt w opisany kataklizm nie uwierzy, to nie będzie powodu by kupować droższą energie, a póki co ropa jest najtańsza...Trwają prace przy tańszym uzyskiwaniu wodoru, to się zwróci z tym co wymyślono po drodze..-bez jaj, póki co firmy się reklamują przez innowacyjność,jaki być może dziś tańszy sposób produkcji wodoru? Chyba z użyciem energii atomowej (turbina atomowa napędza prądnice, a ta rozkłada wodę na wodór i tlen :-) )..ale to żaden wynalazek, przy obecnym stanie nauki i techniki nic się już nowego nie wymyśli. Zanim się ropa skończy, ludzie przestawią się na inny rodzaj energii- ropy jest jeszcze dużo, poza tym, jak pisałem, są już dawno dostępne inne paliwa alternatywne, podobne do ropy- droższe i mniej energetyczne (np. benzyna syntetyczna lub etanol). Koszty samego paliwa to nie wszystko, taki np wodór, wymaga jeszcze innych kosztów związanych z jego magazynowaniem w aucie i instalacja zasilania, jak również zmianami w samym silniku. Przerobienie milionów aut lub wyprodukowanie odpowiednich nowych, jest bardzo drogie.
  • bruner4 12.12.18, 23:31
    Dla niedowidzącego nazimno, musisz sobie przetłumaczyć, w razie problemów włącz translator google;
    en.wikipedia.org/wiki/Synthetic_Fuels_Corporation
  • nazimno 12.12.18, 23:34
    Program ten został ponownie uruchomiony w 1979, po wybuchu drugiego kryzysu paliwowego. Powstała wówczas państwowa Synthetic Fuels Corporation, która jednak po paru latach została zlikwidowana, gdy nastąpił spadek cen ropy.
  • bruner4 12.12.18, 23:41
    Dokładnie, tak jak pisałem wcześniej- cena zadecydowała o pochodzeniu paliw, w tym wypadku OPEC ją tak ustawiło by wykończyć konkurencje (inaczej samo by padło). Napisze jeszcze raz, -po raz chyba 6, paliwa alternatywne już dawno są , tylko są droższe od ropy i benzyny (wg dzisiejszych cen) dlatego nie mają zastosowania. Ale trzymają w ryzach OPEC i taka sytuacja jak latach 70-tych, kiedy OPEC wywołało panikę na rynkach światowych ropy już się nigdy nie powtórzyła.
  • nazimno 12.12.18, 23:40
    i jeszcze p..sz, nie czytajac:

    The corporation was abolished in 1985.[4]
  • bruner4 12.12.18, 23:48
    Ty nazimno, czy Ty faktycznie nie widzisz co czytasz , czy tylko nie możesz zrozumieć? Mam Ci pisać gdzie jest ta amerykańska fabryka benzyny syntetycznej?? Po co? Sam sobie znajdź, napisałem że jest, dałem link, jest gotowa do uruchomienia w razie potrzeby, póki co jest nieopłacalna, bo kraje arabskie widząc co się święci obniżyły ceny i już nie pajacują chcąc wszystkich zmusić do bojkotu Izraela i powstania państwa palestyńskiego, - to są akurat sprawy polityczne, nie mające z wyczerpywaniem się źródeł nafty nic wspólnego.
  • nazimno 13.12.18, 00:11
    ...p..sz bez sensu.
    Nie ma takiej fabryki.
    Sa instalacje testowe, nie majace zadnego znaczenia komercyjnego ze wzgledu na znikoma skale produkcji.
    Amen.
  • galtomone 13.12.18, 07:32
    Kolego, po pierwsze piszesz 12.12 a ja 28.11 więc jakby włączasz sie w dyskusje trochę z opóźnieniem.
    Poza tym to co napisałeś ma sie ni jak do SNG i wodoru w zakresie ciekawostki o której tu wspominam.

    Co do reszty masz racje, prawie.
    Jak sie swiat przestawi to i ceny spadna.
    Wydobycie barylki ropy czy produkcja litra benzyny tez kiedys kosztowaly inaczej niz dzis.

    A jak panstwa dodatkowo ustala polityke podatkowa dla nowych zrodel napędu to jeszcze osobna kwestia.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • misiaczek1281 28.12.18, 18:02
    ja jednak zostanę przy LPG....wodór jest bardziej wybuchowy = mniej bezpieczny......ma wyższe wartości parametrów spalania jak wartość opałowa,ciepło spalania,granica palności...
    LPG jest po 2,3 zł za litr...nawet jeśli wodór będzie tańszy to moje bezpieczeństwo jest bezcenne....są jakieś granice oszczędzania...no chyba że cena będzie 50 groszy za kg:)

    pl.wikipedia.org/wiki/Wod%C3%B3r_jako_paliwo_konwencjonalne

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.