Dodaj do ulubionych

Dlaczego polubiliscie automaty?

17.10.18, 11:54
Ja zaczalem kariere na trzybiegowych manualach, jedynka i wsteczny niesynchronizowane, potem dluuugo w tamtych latach czterobiegowe, wszystko synchronizowane. No i postep dal piaty i szosty bieg w manualach. Nigdy nie bylem pewien na czym jade i czasem chyba przerzucalem z piatki na piatke bojac sie ze wrzucam wsteczny. Dlatego klasyczny automat byl dla mnie najwiekszym wynalazkiem dwudziestego wieku. O jezdzie w korku i ruszaniu pod gorke nawet nie wspomne. Taki jestem glupi lamane przez leniwy.

Jak ktos woli biegowe to niech zalozy inny watek dlaczego nie lubie automatu.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 12:01
      Polubilem bo wyreczaja mnie z czynnosci, ktora na codzien nie daje mi zadnej radosci a czasem wrecz przeszkadzala - swego czasu wolno bylo miec telefon przy uchu i kawe w rece... i jak tu zmienic bieg.

      Automat lubie tez dlatego, ze spora czesc osob z ktorymi mialem nieprzyjemnosc jezdzic nigdy nie opanowala takiej zmieny biegow - szczegolnie 1,2,3 - ktorej pasazer nie czuje.

      Jak dlugo sie nie scigam, jak dlugo nie jade w zakretach na limicie, nie musze rdukowac, hamowac silnikiem by zmienic np. "balans" zachowanie auta, czy miec odpowiedni bieg po przejechaniu szczytu zakretu by maksymalnie efektywnie sie rozpedzac to manual nie jest mi absolutnie do niczego potrzebny.

      A ze 99% czasu spedzam w aucie z rodzina, psem, zakupami, miescie, korkach a 100% czasu na publicznych drogach w swoim aucie, to tym bardziej.

      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
      • waga170 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 12:10
        > Automat lubie tez dlatego, ze spora czesc osob z ktorymi mialem nieprzyjemnosc
        > jezdzic nigdy nie opanowala takiej zmieny biegow - szczegolnie 1,2,3 - ktorej p
        > asazer nie czuje.
        Jak zwykle, mam historyjke na kazdy temat. Otoz tak okolo 1975 ja juz jezdzilem w Polsce automatem. No i raz jednej nocy ja i kolega wiezlismy na tylnym siedzeniu dwie owczesne blachary. W pewnym momencie uslyszalem z tylnego siedzenia: Waga, ty przepieknie zmieniasz biegi, nie wiedzialam nawet ze tak mozna:)))
      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 12:29
        galtomone napisał:

        > Polubilem bo wyreczaja mnie z czynnosci, ktora na codzien nie daje mi zadnej ra
        > dosci a czasem wrecz przeszkadzala - swego czasu wolno bylo miec telefon przy u
        > chu i kawe w rece... i jak tu zmienic bieg.

        Nie wiem, co ludzie mają z tym piciem w czasie jazdy.
        A zestawy BT są już chyba powszechne?

        > Automat lubie tez dlatego, ze spora czesc osob z ktorymi mialem nieprzyjemnosc
        > jezdzic nigdy nie opanowala takiej zmieny biegow - szczegolnie 1,2,3 - ktorej p
        > asazer nie czuje.

        Ja na szczęście jadąc autem w przeważającej liczbie przypadków jestem kierowcą, więc nie obchodzi mnie, że inni nie potrafią zmieniać biegów.

        --
        www.sprawdzpodatki.pl
        • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 13:16
          klemens1 napisał:

          > Nie wiem, co ludzie mają z tym piciem w czasie jazdy.

          I? Cytujac Ciebie... to nie obowiazek, ja czasem lubie napić sie kawy w aucie zamiast stac na stacji.

          > A zestawy BT są już chyba powszechne?

          A zauwazyłes wyrażenie "swego czasu"? Dzis mam BT wbudowane w radio... nadal jednak nie zmienia to faktu, ze wole automat choc manual nie jest zadnym problemem. Pytanie tylko po co robic cos czego nie musze, skoro efekt jest dokladnie ten sam.

          > > Automat lubie tez dlatego, ze spora czesc osob z ktorymi mialem nieprzyje
          > mnosc
          > > jezdzic nigdy nie opanowala takiej zmieny biegow - szczegolnie 1,2,3 - kt
          > orej p
          > > asazer nie czuje.
          >
          > Ja na szczęście jadąc autem w przeważającej liczbie przypadków jestem kierowcą,
          > więc nie obchodzi mnie, że inni nie potrafią zmieniać biegów.

          Tym niemniej jednak w tej jak napisales "nieprzewazajacej" czesci, wole jak biegi zmienia automat niz ktos kto z puszczaniem sprzegla i dodawaniem gazu sobie radzi srednio. Ja nie lubie jak sie mna szarpie bez potrzeby.


          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 14:20
            galtomone napisał:

            > I? Cytujac Ciebie... to nie obowiazek, ja czasem lubie napić sie kawy w aucie z
            > amiast stac na stacji.

            Ja ten problem rozwiązałem bardzo prosto: nie piję kawy w ogóle.

            > Tym niemniej jednak w tej jak napisales "nieprzewazajacej" czesci, wole jak bie
            > gi zmienia automat niz ktos kto z puszczaniem sprzegla i dodawaniem gazu sobie
            > radzi srednio. Ja nie lubie jak sie mna szarpie bez potrzeby.

            Ale piszesz tu o sytuacji, gdy ty prowadzisz auto, czy gdy jesteś wożony?


            --
            www.sprawdzpodatki.pl
              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 15:54
                carnivore69 napisał:

                > > Ja ten problem rozwiązałem bardzo prosto: nie piję kawy w ogóle.
                >
                > Wpisuje się to doskonale w Twój spartański wizerunek ;-)

                A skąd niby ten spartański wizerunek miałby wynikać?

                --
                www.sprawdzpodatki.pl
                • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 16:50
                  Jeździsz skoda, lubisz się umartwiać, dobra doczesne są dla Ciebie nie ważne

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 17:12
                    trypel napisał:

                    > Jeździsz skoda, lubisz się umartwiać, dobra doczesne są dla Ciebie nie ważne
                    >

                    Skoda bardzo dobrze jeździ (nie przepłacam za plasticzki), nie umartwiam się, w kawie nie ma niczego fajnego, a wręcz przeciwnie - kawosz musi rano zapie...ć w poszukiwaniu kawy, bo bez tego "nie może".

                    Jestem zatem wygodnicki i leniwy. To ma mało wspólnego ze spartańskością.

                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 17:16
                      Całe szczescie ze Ty sie tak czujesz, ja pisze jak Cię widza inni

                      --
                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 19:39
                        trypel napisał:

                        > Całe szczescie ze Ty sie tak czujesz, ja pisze jak Cię widza inni

                        Myślą, że się męczę w aucie, które słynie z przestrzeni i komfortu?
                        Albo że się męczę, bo nie muszę pić kawy?

                        Całe szczęście, że nie wiem, że się męczę, a inni wiedzą to lepiej.

                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 20:10
                          Nie męczysz sie bo jestes przyzwyczajony do spartańskich wygód i zadowala Cię niewiele. Nikt nie mowi ze sie męczysz. No niestety tak Cię kojarzę i nie tylko ja jak widać. Oczywiście odróżniamy net od reala. Moze jestes sybaryta i używasz skody tylko przejeżdżając sobie przez swoją posiadłość :)

                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:44
                            trypel napisał:

                            > Nie męczysz sie bo jestes przyzwyczajony do spartańskich wygód

                            Czyli wg ciebie superb oferuje "spartańskie wygody"?
                            Pewnie wozisz się Bentleyem albo czymś w tej klasie, żeby się nie zezwierzęcić?

                            A może niepicie kawy jest spartańskie?
                            Bo jak widzę te zombie w kolejce do ekspresu, to raczej ja im współczuję.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                            • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:56
                              ja sie woże najczesciej autem duzo mniej wygodnym od skody, ale ja nawet sobie wtedy nie wmawiam że jest to najlepsze auto na swiecie :) lubie je bo swietnie wygląda i jest trudne do prowadzenia. Jak jezdzę trójką to wiem że piątka byłaby lepsza i wygodniejsza. Przesiadam sie do tiguana mimo że bedzie miał gorsze osiagi i bedzie sie gorzej prowadził ale ma zalety na jakich mi zależy. Nie przekonuje wszystkich że moj wybór jest najlepszy dla całego swiata i każdy kto uważa inaczej jest deklem.
                              bo każdy ma prawo wybrac co uważa i DLA NIEGO jest to najlepszy wybór. TYLKO dla niego.
                              A skoda innym kojarzy sie z tym z czym sie kojarzy. I już. A niektórzy (jak ja) nawet taką skodą jezdzili i tylko sie w opinii utwierdzili. Stad jazda skodą i Twoja argumentacja w tym temacie i inne Twoje wypowiedzi (np kawa) wykreowały Twoj spartański wizerunek na forum. Ja bym to olał, a Ty rób co chcesz :)


                              --
                              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 20.10.18, 15:27
                                trypel napisał:

                                > ja sie woże najczesciej autem duzo mniej wygodnym od skody, ale ja nawet sobie
                                > wtedy nie wmawiam że jest to najlepsze auto na swiecie :)

                                Nie o tym mowa, bystrzaku.
                                Skoro zarzucasz mi spartańskość, to zarzucasz mi wybór auta NIEWYGODNEGO.
                                A tymczasem sam się przyznajesz, że jeździsz mniej wygodnym od superba.

                                > Twoje wypowiedzi (np kawa) wykreowały
                                > Twoj spartański wizerunek na forum.

                                Jeszcze raz, bo się kręcisz w kółko, ale w temacie nie odpowiesz:
                                Cóż takiego jest spartańskiego w tym, że rano dobrze się czuję w przeciwieństwie do tych, którzy jeszcze nie wychlali kawy?

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 20.10.18, 15:33
                                  Twój wizerunek który sam wykreowałes
                                  To jest spartańskie
                                  Wystarcza Ci minimum i jesteś z tym szczęśliwy. Możesz napisać jeszcze 1000 x ze tak nie jest ale to nie jest kwestia Twojej opinii tylko postRzegania Ciebie przez nas

                                  --
                                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                    • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 20.10.18, 20:17
                                      Superb to topowy model lowbudgetowej marki. Jesli on jest dla Ciebie ideałem to znaczy ze zadowolasz sie minimum.
                                      Można jeździć maluchem i marzyć o S klasie a można jeździć maluchem i uważać ze to już ideał i wszystko ponad to przegięcie. Ty właśnie tak sie zachowujesz. I argument ze superb nie jest maluchem nie jest żadnym argumentem.
                                      Superb to best value for money. Wybór dla oszczędnych ludzi o małych potrzebach.
                                      Prawie kazdy dyrektor finansowy jakiego poznałem uważa ze Skoda to idealne auto od repa do dyrektora. Na szczescie dyrektorzy finansowi rzadko rządzą firmami (bo kończy sie to zazwyczaj złe) i wyboru dokonują ci którzy chcą więcej i więcej i lepiej

                                      --
                                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                      • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 20.10.18, 20:29
                                        Przy okazji, definicja słowa spartański to surowy, skromny. Wcale nie lubiący niewygody, masochistyczny

                                        --
                                        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 21.10.18, 10:31
                                        trypel napisał:

                                        > Superb to topowy model lowbudgetowej marki. Jesli on jest dla Ciebie ideałem to
                                        > znaczy ze zadowolasz sie minimum.

                                        Superb nie jest dla mnie ideałem i nigdzie tego nie napisałem.
                                        Tylko gdzie ta rozgłaszana przez was spartańskość superba?

                                        > Superb to best value for money. Wybór dla oszczędnych ludzi o małych potrzebach.

                                        Jeżeli superb jest dla ludzi o małych potrzebach, to wymień te potrzeby, które są "średnie" i "duże", a których superb nie oferuje.

                                        --
                                        www.sprawdzpodatki.pl
                            • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 07:23
                              Superba sie nie czepiajcie.
                              W swojej klasie cenowej, to nie jest złe auto.

                              Chyba, że wszystkie muchy sie mylą? ;-)

                              Szkoda tylko, że Klemens nie ma kombi. Super B liftback w poprzedniej budzie był wyjątkowo szpetny z powodu proporcji. Ale kombi wygląda OK.

                              --
                              Pozdrawiam,
                              galtom

                              "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:47
                                galtomone napisał:

                                > Szkoda tylko, że Klemens nie ma kombi. Super B liftback w poprzedniej budzie by
                                > ł wyjątkowo szpetny z powodu proporcji. Ale kombi wygląda OK.

                                Nie wiem, co trzeba mieć z łbem, żeby auto oceniać na podstawie wyglądu, a nie tego, jak jeździ.
                                W kombi wkurza mnie roleta, która powoduje, że bagażnik otwiera się i zamyka de facto na 2 razy. Nie mam zamiaru fundować sobie tego typu spartańskich obowiązków (jestem bardzo leniwy i wygodnicki) tylko dlatego, żeby mieć 20 l więcej bagażnika.

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:58
                                  klemens1 napisał:

                                  > Nie wiem, co trzeba mieć z łbem, żeby auto oceniać na podstawie wyglądu, a nie
                                  > tego, jak jeździ.

                                  Wyglada auta sklada sie na calosc wrazenia.
                                  Ale rozumiem, ze ty kupisz sobie najbrzydsze auto na swiecie jesli tylko bedzie super jezdzic.

                                  Pytanie tylko dlaczego zatem masz Super B. Bo jak sadze nie jest to najlepiej jezdzace auto na swiecie w tej klasie cenowej?

                                  > W kombi wkurza mnie roleta, która powoduje, że bagażnik otwiera się i zamyka de
                                  > facto na 2 razy. Nie mam zamiaru fundować sobie tego typu spartańskich obowiąz
                                  > ków (jestem bardzo leniwy i wygodnicki) tylko dlatego, żeby mieć 20 l więcej ba
                                  > gażnika.

                                  Ale twoje swiete prawo. Ba, liftback nawet moze Ci sie podobac. Sporo ich jezdzi i na pewno sa i tacy ktorzy go kupili takze dlaetgo, ze sie im podoba.

                                  Szkoda, ze tobie nie. Ja wolabm wsiadac do auta, ktorego wyglad mi pasuje a nie zamykac oczy dopoki nie siade za kierownica.
                                  Ale coz... Kazdy ma inne potrzeby.

                                  Wazne, ze jestes zadowolony choc w czesci.

                                  Swoja droga jak nazekasz na DSG to zupelnie mi sie to nie sklada z twierdzeniem o tym, ze dobrze jezdzi...

                                  --
                                  Pozdrawiam,
                                  galtom

                                  "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 22:59
                                    galtomone napisał:

                                    > klemens1 napisał:
                                    >
                                    > > Nie wiem, co trzeba mieć z łbem, żeby auto oceniać na podstawie wyglądu,
                                    > a nie
                                    > > tego, jak jeździ.
                                    >
                                    > Wyglada auta sklada sie na calosc wrazenia.
                                    > Ale rozumiem, ze ty kupisz sobie najbrzydsze auto na swiecie jesli tylko bedzie
                                    > super jezdzic.

                                    Auto służy generalnie do jeżdżenia. Ale ja to się na motoryzacji nie znam, więc pewnie lepiej kupić coś o odpowiednim kształcie blach, ale niejeżdżącego.

                                    > Pytanie tylko dlaczego zatem masz Super B. Bo jak sadze nie jest to najlepiej j
                                    > ezdzace auto na swiecie w tej klasie cenowej?

                                    To wskaż lepsze w tej cenie.

                                    > Ale twoje swiete prawo. Ba, liftback nawet moze Ci sie podobac. Sporo ich jezdz
                                    > i i na pewno sa i tacy ktorzy go kupili takze dlaetgo, ze sie im podoba.
                                    >
                                    > Szkoda, ze tobie nie. Ja wolabm wsiadac do auta, ktorego wyglad mi pasuje a nie
                                    > zamykac oczy dopoki nie siade za kierownica.
                                    > Ale coz... Kazdy ma inne potrzeby.

                                    Ja po prostu nie mam infantylnych problemów z jakimś wydumanym podobaniem się.
                                    Auto ma dobrze jeździć - wtedy mi się podoba.
                                    Dla ciebie atrakcyjność auta sprowadza się do jego oceny, gdy stoi na parkingu i gdy jesteś na zewnątrz niego. Czyli gdy auto robi wszystko, tylko nie to, do czego zostało stworzone.

                                    > Swoja droga jak nazekasz na DSG to zupelnie mi sie to nie sklada z twierdzeniem
                                    > o tym, ze dobrze jezdzi...

                                    No jak to sobie teraz wytłumaczysz? Nie dasz rady chyba ...
                                    I tak na poważnie - zrób coś ze swoją ortografią i naucz się znaków diakrytycznych, bo twoja znajomość języka ojczystego jest na poziomie znajomości motoryzacji.

                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                    • galtomone Tradycyjnie - wnioski z zadu 20.10.18, 09:14
                                      klemens1 napisał:

                                      > Auto służy generalnie do jeżdżenia. Ale ja to się na motoryzacji nie znam, więc
                                      > pewnie lepiej kupić coś o odpowiednim kształcie blach, ale niejeżdżącego.

                                      Skoro teraz nagle twierdzisz, ze lepiej kupic auto, ktore stoi... coz...

                                      > > Pytanie tylko dlaczego zatem masz Super B. Bo jak sadze nie jest to najle
                                      > piej j
                                      > > ezdzace auto na swiecie w tej klasie cenowej?
                                      >
                                      > To wskaż lepsze w tej cenie.

                                      Mondeo?
                                      Talisman?
                                      Insignia?

                                      > Ja po prostu nie mam infantylnych problemów z jakimś wydumanym podobaniem się.
                                      > Auto ma dobrze jeździć - wtedy mi się podoba.

                                      Minimalista.... a potem twierdzisz, jak ci mowimy zes "spratanin", ze to nie prawda.

                                      Pozatym to nie jest "infantylny problem", ba.. to w ogole nie jest problem. Po prostu kupujesz cos, co odpowada Ci w calosci.

                                      > Dla ciebie atrakcyjność auta sprowadza się do jego oceny, gdy stoi na parkingu
                                      > i gdy jesteś na zewnątrz niego.

                                      Wniosek z zadu. - Tradycyjnie. Nie kolego. Auto moze fajnie jezdzic i fajnie wygladac.
                                      Superb liftback niestety mnie sie nie podoba - w przeciwienstwie do kombi.
                                      A oba przeciez jezdza tak samo.

                                      > Czyli gdy auto robi wszystko, tylko nie to, do
                                      > czego zostało stworzone.

                                      Ktoryz to juz wniosek z zadu? Stracilem rachube...

                                      > > Swoja droga jak nazekasz na DSG to zupelnie mi sie to nie sklada z twierd
                                      > zeniem
                                      > > o tym, ze dobrze jezdzi...
                                      >
                                      > No jak to sobie teraz wytłumaczysz? Nie dasz rady chyba ...

                                      Ze to co mowisz - jak to sie mowi w UK/USA - jest full of shit.

                                      > I tak na poważnie - zrób coś ze swoją ortografią i naucz się znaków diakrytyczn
                                      > ych, bo twoja znajomość języka ojczystego jest na poziomie znajomości motoryzac
                                      > ji.

                                      I? Przestaniesz mi odpowiadac - buahahahaha..... jakos tego nie widze :-) :-) :-)

                                      --
                                      Pozdrawiam,
                                      galtom

                                      "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                      • klemens1 Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 20.10.18, 15:19
                                        galtomone napisał:

                                        > klemens1 napisał:
                                        >
                                        > > Auto służy generalnie do jeżdżenia. Ale ja to się na motoryzacji nie znam
                                        > , więc
                                        > > pewnie lepiej kupić coś o odpowiednim kształcie blach, ale niejeżdżącego
                                        > .
                                        >
                                        > Skoro teraz nagle twierdzisz, ze lepiej kupic auto, ktore stoi... coz...

                                        To ty jesteś fanem kształtu blach - dla ciebie przecież to wyznacznik spartańskości. Nie wygoda, przestrzeń, czy wyposażenie - ale właśnie kształt blach.

                                        >
                                        > > > Pytanie tylko dlaczego zatem masz Super B. Bo jak sadze nie jest to
                                        > najle
                                        > > piej j
                                        > > > ezdzace auto na swiecie w tej klasie cenowej?
                                        > >
                                        > > To wskaż lepsze w tej cenie.
                                        >
                                        > Mondeo?
                                        > Talisman?
                                        > Insignia?

                                        Wpisałem w otomoto:
                                        nowy, diesel, od 50000 (żeby wyeliminować wszelkie 4x25%)
                                        superb jest najtańszy - jest co prawda tańsze mondeo, ale 2017 rok.

                                        Insignia benzyniak jest tańsza, ale ze śmiesznie słabym silnikiem.

                                        > > Ja po prostu nie mam infantylnych problemów z jakimś wydumanym podobaniem się.
                                        > > Auto ma dobrze jeździć - wtedy mi się podoba.
                                        >
                                        > Minimalista.... a potem twierdzisz, jak ci mowimy zes "spratanin", ze to nie pr
                                        > awda.

                                        Jaki, ku..., minimalista? Właśnie mam duże wymagania co do parametrów auta. Ale nie do wyglądu, który nie ma z jeżdżeniem nic wspólnego.
                                        Ty wolisz się męczyć w taczce bez silnika, byleby kształt blach był odpowiedni.

                                        > > > Swoja droga jak nazekasz na DSG to zupelnie mi sie to nie sklada z twierdzeniem
                                        > > > o tym, ze dobrze jezdzi...
                                        > >
                                        > > No jak to sobie teraz wytłumaczysz? Nie dasz rady chyba ...
                                        >
                                        > Ze to co mowisz - jak to sie mowi w UK/USA - jest full of shit.

                                        Czyli tradycyjnie jesteś tępakiem.
                                        Nie wpadłbyś sam na to, że na komfort jazdy składa się przestrzeń, zawieszenie, silnik i dopiero gdzieś tam na końcu skrzynia biegów?

                                        > > I tak na poważnie - zrób coś ze swoją ortografią i naucz się znaków diakr
                                        > ytyczn
                                        > > ych, bo twoja znajomość języka ojczystego jest na poziomie znajomości mot
                                        > oryzac
                                        > > ji.
                                        >
                                        > I? Przestaniesz mi odpowiadac - buahahahaha..... jakos tego nie widze :-) :-) :
                                        > -)

                                        A to tu pisze coś o nieodpowiadaniu, analfabeto? Jak na typowego głupka przystało, sam coś wymyśliłeś i jeszcze się z tego wyśmiewasz.
                                        Po prostu apeluję do ciebie, żebyś się douczył języka, którego używasz.

                                        --
                                        www.sprawdzpodatki.pl
                                        • galtomone Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 22.10.18, 07:39
                                          klemens1 napisał:

                                          > galtomone napisał:
                                          >
                                          > > klemens1 napisał:
                                          > >
                                          > > > Auto służy generalnie do jeżdżenia. Ale ja to się na motoryzacji ni
                                          > e znam
                                          > > , więc
                                          > > > pewnie lepiej kupić coś o odpowiednim kształcie blach, ale niejeżd
                                          > żącego
                                          > > .
                                          > >
                                          > > Skoro teraz nagle twierdzisz, ze lepiej kupic auto, ktore stoi... coz...
                                          >
                                          > To ty jesteś fanem kształtu blach - dla ciebie przecież to wyznacznik spartańsk
                                          > ości. Nie wygoda, przestrzeń, czy wyposażenie - ale właśnie kształt blach.

                                          Hahahahaha.... W sumie dobre.
                                          O tyle nie trafione, ze to ja jezdzilem Previa I a nie Ty, i to ja mam stragego Lexa a nie Ty....

                                          Czyli tradycyjnie - wniosek z glebokiego zadu.

                                          > > > > Pytanie tylko dlaczego zatem masz Super B. Bo jak sadze nie j
                                          > est to
                                          > > najle
                                          > > > piej j
                                          > > > > ezdzace auto na swiecie w tej klasie cenowej?
                                          > > >
                                          > > > To wskaż lepsze w tej cenie.
                                          > >
                                          > > Mondeo?
                                          > > Talisman?
                                          > > Insignia?
                                          >
                                          > Wpisałem w otomoto:
                                          > nowy, diesel, od 50000 (żeby wyeliminować wszelkie 4x25%)
                                          > superb jest najtańszy - jest co prawda tańsze mondeo, ale 2017 rok.
                                          >
                                          > Insignia benzyniak jest tańsza, ale ze śmiesznie słabym silnikiem.

                                          No i???
                                          Ty wyzej pytales o NAJLEPIEJ JEZDZACE w tej klasie aut.
                                          Nowej Insigni nie znam, ale Mondo jezdzi duzo fajniej - gaz/hamulecukladkierowniczy/zawieszenie... niz Skoda, ktora jezdzie poprawie...
                                          Ot... Passat.

                                          > Jaki, ku..., minimalista?

                                          Ano taki... czytaj sam co piszesz... nie chce mi sie ciebie co chwile cytowac.

                                          > Właśnie mam duże wymagania co do parametrów auta.

                                          Acha. Wiesz, ze "duze" zalezy od perspektywy? :-)

                                          > Ale
                                          > nie do wyglądu, który nie ma z jeżdżeniem nic wspólnego.

                                          Z jezdzeniem nie ma. I dla mnie tez nie jest decydujacy.
                                          Ale sa auta ladne i brzydkie. Sa auta lande ktore jezdza fajnie.
                                          Wole miec takie ktore jezdzi fajnie i jeszcze do tego mi sie podoba niz odwrotnie.

                                          > Ty wolisz się męczyć w taczce bez silnika, byleby kształt blach był odpowiedni.

                                          HAhahahahaha.... ta....taczka bez silnika.... dobre. Za kazdym razem tak sie czuje jak przez 20 sekund rozpedzam sie od 0 - 60 km/h :-) :-) :-)

                                          Ty aby na pewno masz blade pojecie co pitolisz????

                                          > > > > Swoja droga jak nazekasz na DSG to zupelnie mi sie to nie skl
                                          > ada z twierdzeniem
                                          > > > > o tym, ze dobrze jezdzi...
                                          > > >
                                          > > > No jak to sobie teraz wytłumaczysz? Nie dasz rady chyba ...
                                          > >
                                          > > Ze to co mowisz - jak to sie mowi w UK/USA - jest full of shit.
                                          >
                                          > Czyli tradycyjnie jesteś tępakiem.
                                          > Nie wpadłbyś sam na to, że na komfort jazdy składa się przestrzeń, zawieszenie,
                                          > silnik i dopiero gdzieś tam na końcu skrzynia biegów?

                                          Dobre....!

                                          I ty pie..olisz wyzej o taczce bez silnika... wskazujac na to, ze auto ma dobrze jezdzic i byc dynamiczne.

                                          Ale dwa zdania dalej silnik i skrzynia juz sie praktycznie nie licza.

                                          Ty moze najpierw ustal sam ze soba jakie masz zdanie i opinie w temacie. Bo w sytuacji gdy w jednym posiec masz 3 rozne p. widzenia dyskusja jest bezsensowna.

                                          > > > I tak na poważnie - zrób coś ze swoją ortografią i naucz się znaków
                                          > diakr
                                          > > ytyczn
                                          > > > ych, bo twoja znajomość języka ojczystego jest na poziomie znajomoś
                                          > ci mot
                                          > > oryzac
                                          > > > ji.
                                          > >
                                          > > I? Przestaniesz mi odpowiadac - buahahahaha..... jakos tego nie widze :-)
                                          > :-) :
                                          > > -)
                                          >
                                          > A to tu pisze coś o nieodpowiadaniu, analfabeto? Jak na typowego głupka przysta
                                          > ło, sam coś wymyśliłeś i jeszcze się z tego wyśmiewasz.

                                          Nie... pytam po cholere to piszesz? Pierwszy moj post czytasz? Nie pasuje Ci to nie czytaj.

                                          > Po prostu apeluję do ciebie, żebyś się douczył języka, którego używasz.

                                          I ja tez apleuje, ustal ze soba opinie na dany temat... zamiast posiadania trzech roznych na ten same temat i to prezentowanych jednoczesnie.




                                          --
                                          Pozdrawiam,
                                          galtom

                                          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                          • klemens1 Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 22.10.18, 11:00
                                            galtomone napisał:

                                            > > To ty jesteś fanem kształtu blach - dla ciebie przecież to wyznacznik spa
                                            > rtańsk
                                            > > ości. Nie wygoda, przestrzeń, czy wyposażenie - ale właśnie kształt blach
                                            > .
                                            >
                                            > Hahahahaha.... W sumie dobre.
                                            > O tyle nie trafione, ze to ja jezdzilem Previa I a nie Ty, i to ja mam stragego
                                            > Lexa a nie Ty....

                                            "Szkoda tylko, że Klemens nie ma kombi. Super B liftback w poprzedniej budzie był wyjątkowo szpetny z powodu proporcji. Ale kombi wygląda OK."
                                            "Ale twoje swiete prawo. Ba, liftback nawet moze Ci sie podobac. "


                                            Nie chce już mi się szukać twojego pierniczenia, że na motoryzacji zna się ten, kto jeździ mało popularnym autem.

                                            > Ty wyzej pytales o NAJLEPIEJ JEZDZACE w tej klasie aut.
                                            > Nowej Insigni nie znam, ale Mondo jezdzi duzo fajniej - gaz/hamulecukladkierown
                                            > iczy/zawieszenie... niz Skoda, ktora jezdzie poprawie...

                                            Mondeo ma tylko zawieszenie lepsze. Silniki ma słabsze.
                                            A mnie 2 minuty zarobione na zakrętach na dystansie 500 km nie interesuje.

                                            > > Ty wolisz się męczyć w taczce bez silnika, byleby kształt blach był odpowiedni.
                                            >
                                            > HAhahahahaha.... ta....taczka bez silnika.... dobre. Za kazdym razem tak sie cz
                                            > uje jak przez 20 sekund rozpedzam sie od 0 - 60 km/h :-) :-) :-)
                                            >
                                            > Ty aby na pewno masz blade pojecie co pitolisz????

                                            "kupisz sobie najbrzydsze auto na swiecie jesli tylko bedzie super jezdzic."

                                            > > Czyli tradycyjnie jesteś tępakiem.
                                            > > Nie wpadłbyś sam na to, że na komfort jazdy składa się przestrzeń, zawieszenie,
                                            > > silnik i dopiero gdzieś tam na końcu skrzynia biegów?
                                            >
                                            > Dobre....!
                                            >
                                            > I ty pie..olisz wyzej o taczce bez silnika... wskazujac na to, ze auto ma dobrz
                                            > e jezdzic i byc dynamiczne.
                                            >
                                            > Ale dwa zdania dalej silnik i skrzynia juz sie praktycznie nie licza.

                                            Ledwo napisałem, że liczy się silnik, a funkcjonalny analfabeta zrozumiał, że silnik się nie liczy.
                                            Tak właśnie zdobywa się argumenty w dyskusji - nie rozumiejąc, co się czyta.

                                            > > A to tu pisze coś o nieodpowiadaniu, analfabeto? Jak na typowego głupka przysta
                                            > > ło, sam coś wymyśliłeś i jeszcze się z tego wyśmiewasz.
                                            >
                                            > Nie... pytam po cholere to piszesz? Pierwszy moj post czytasz? Nie pasuje Ci to
                                            > nie czytaj.

                                            Nie - pisałeś o moim nieodpowiadaniu, które sobie sam wymyśliłeś i z którego sam się wyśmiewasz.
                                            Czyli śmiejesz się z własnej tępoty.

                                            > > Po prostu apeluję do ciebie, żebyś się douczył języka, którego używasz.
                                            >
                                            > I ja tez apleuje, ustal ze soba opinie na dany temat...

                                            Naucz się czytać, to będziesz miał spójną opinię.
                                            A że jesteś funkcjonalnym analfabetą, który - nawet gdy ma wprost napisane że silnik jest ważny, to "zrozumiał", że nie jest ważny - to swoje apele stosuj do siebie.

                                            I nie zmienisz tego, że jesteś tutaj osobą z największą dysleksją ortograficzną.
                                            Możesz co najwyżej coś nieudolnie odpyskować - najlepiej przekręcając zupełnie to, co napisałem. Bo bez tego słabo ci idzie.

                                            --
                                            www.sprawdzpodatki.pl
                                            • galtomone Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 22.10.18, 13:41
                                              klemens1 napisał:

                                              > Mondeo ma tylko zawieszenie lepsze. Silniki ma słabsze.


                                              Nosz ku...wa - a w innym posicie pie..olisz, ze silnik nie wazny - wez sie chlopie zdecyduj.

                                              A prawda jest taka, ze wszystko jest wazne i jakis kompromis miedzy tymi rzeczami na ktory sie decydujemy i ktory nam odpowiada.

                                              Sam mocny silnik przy dupiatym zawieszeniu i ukldzie kierowniczym jest g...o warty i odwrotnie... Chyba, ze bedziesz ta sforja fure pchac po zakretach.


                                              > A mnie 2 minuty zarobione na zakrętach na dystansie 500 km nie interesuje.

                                              Jak generalnie wiele innych rzeczy. Ale to juz wiemy.


                                              > > > Ty wolisz się męczyć w taczce bez silnika, byleby kształt blach był
                                              > odpowiedni.
                                              > >
                                              > > HAhahahahaha.... ta....taczka bez silnika.... dobre. Za kazdym razem tak
                                              > sie cz
                                              > > uje jak przez 20 sekund rozpedzam sie od 0 - 60 km/h :-) :-) :-)
                                              > >
                                              > > Ty aby na pewno masz blade pojecie co pitolisz????
                                              >
                                              > "kupisz sobie najbrzydsze auto na swiecie jesli tylko bedzie super jezdzic."

                                              No... to twoja wersja "idealnego auta" - moja nie.

                                              > Ledwo napisałem, że liczy się silnik, a funkcjonalny analfabeta zrozumiał, że s
                                              > ilnik się nie liczy.

                                              No... raz piszesz tak - raz tak. Moze jednak sie zdecyduj co sie faktycznie dla ciebie liczy.

                                              Ja chce ato ktore i fajnie jezdzi i fajnie wyglada + spelnia inne moje potrzeby.

                                              > > > A to tu pisze coś o nieodpowiadaniu, analfabeto? Jak na typowego gł
                                              > upka przysta
                                              > > > ło, sam coś wymyśliłeś i jeszcze się z tego wyśmiewasz.

                                              Poza tym - nie gotuj sie tak... Zwaz, ze jeszcze cie nie obrazilem, a ty notorycznie podniosles dyskusje na poziom emocjonalny i zamiast napisac cos z sensem wplatasz coraz wiecej epitetow.

                                              Wiec moze napisz przepraszam i zastanow sie nastepnym razem. Jesli nie masz ochoty pisac, nie pisz... nie musisz USILOWAC (nie wyjdzie ci) mnie obrazic. A jesli nie pzestaniesz, to czytanie smieci przestanie mnie bawic.

                                              Choice is yours...

                                              > Nie - pisałeś o moim nieodpowiadaniu, które sobie sam wymyśliłeś i z którego sa
                                              > m się wyśmiewasz.
                                              > Czyli śmiejesz się z własnej tępoty.

                                              Nie, pytam po jaka cholere ta wstawak - mam sie bac, czy co?


                                              > Naucz się czytać, to będziesz miał spójną opinię.

                                              No wlasnie tu plega problem. Umiem i to ty piszesz skrajnie odmienne rzeczy.

                                              > I nie zmienisz tego, że jesteś tutaj osobą z największą dysleksją ortograficzną

                                              No i??? Wiesz jak mnie to wali?

                                              > Możesz co najwyżej coś nieudolnie odpyskować - najlepiej przekręcając zupełnie
                                              > to, co napisałem. Bo bez tego słabo ci idzie.

                                              Przelicz swoje i moje epitety w ostaniach postach a potem jeszcze raz wysun te swoja teze o pyskowaniu...

                                              --
                                              Pozdrawiam,
                                              galtom

                                              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                      • gzesiolek Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 20.10.18, 15:37
                                        Superb w segmencie aut za ok.150tys PLN jest rewelacyjny w dwóch rzeczach (przestrzeń i dostępność mocnych silników które z DSG dają rewelacyjny czas 0-100kmh) ale na pewno nie jest to prowadzenie... W najmocniejszych wersjach z adaptacyjnymi amorkami dopiero da się jechać cokolwiek w zakrętach. Wg mnie na krętej drodze przyjemniej jest za kółkiem Mondeo, nowej Insigni(poprzednia była równie niewiasta co Superb), czy nawet Passata... wolę nawet moją Mazde... która po wyczuciu układu kierowniczego pozwala na więcej niż Skoda. Prowadzenie to poza "prestizem" to jedyna rzecz dla której można wybrać inną marke grupy VW. Jechałem w ostatnich miesiącach Superb 280KM 4x4 i Arteonem 280KM 4x4(za rok koniec leasingu Mazdy i zaczynam powoli poszukiwania) i wg mnie nie warto dopłacać do tego drugiego, ale prowadził się niezależnie od trybu znacznie pewniej... Superb przy nim to był klasyczny mistrz prostej... Ale w oferowanej cenie naprawdę nie ma nic lepszego od Skody jeśli zależy nam i na pojemności dla rodzinki i depniecia dla kierowcy... Ale w innych kategoriach Skoda jest tylko przeciętna... Aha i liftback prowadzi się nieco lepiej od kombi niezależnie od marki... może w Mazdzie jest remis ale kosztem skrócenia kombi i rozstawu osi...
                                        • klemens1 Re: Tradycyjnie - wnioski z zadu 20.10.18, 19:10
                                          gzesiolek napisał:

                                          > Superb w segmencie aut za ok.150tys PLN jest rewelacyjny w dwóch rzeczach (prze
                                          > strzeń i dostępność mocnych silników które z DSG dają rewelacyjny czas 0-100kmh
                                          > ) ale na pewno nie jest to prowadzenie...

                                          Zgadzam się, ale zdefiniujmy "prowadzenie".
                                          Dla mnie to przede wszystkim komfort. W zakrętach superbowi dużo brakuje, co ma dla mnie 15-rzędne znaczenie.
                                          Mam wybór - będę jechał szybciej w zakręcie i na trasie 500 km dojadę 2 minuty szybciej, ale będzie trzęsło przez 6-7 godzin
                                          vs
                                          dojadę 2 minuty później i będzie komfortowo.

                                          Jako że nie jestem spartański - wybieram komfort.


                                          > Ale w oferowanej cenie naprawdę nie
                                          > ma nic lepszego od Skody jeśli zależy nam i na pojemności dla rodzinki i depnie
                                          > cia dla kierowcy...

                                          Otóż to.
                                          Funkcjonalni analfabeci gdzieś "doczytali", że wg mnie skoda jest najlepsza.
                                          Nie jest najlepsza, ale daje najwięcej najbardziej wartościowych cech auta za najmniejsze pieniądze.

                                          Miło przeczytać głos kogoś, kto jeździł i rzetelnie ocenił.

                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl
                                • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:58
                                  jakies 90% ludzi (a moze wiecej) ocenia auta na podstawie wyglądu. Stad mnogość róznych modeli, inaczek byłby jeden osobowy standardowy model, jeden ciezarowy i jeden terenowy. Nawet kolor byłby jeden. bo to wygląd


                                  --
                                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 09:15
                                    Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwestie estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)

                                    --
                                    Pozdrawiam,
                                    galtom

                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                    • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 23:01
                                      galtomone napisał:

                                      > Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwestie
                                      > estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)

                                      Spartańskość to brak wygód. Co to ma wspólnego z estetyką?
                                      Musiałbym być naprawdę spartański, żeby wybrać mniej wygodne auto dla wyglądu.

                                      --
                                      www.sprawdzpodatki.pl
                                          • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 07:43
                                            klemens1 napisał:

                                            > galtomone napisał:
                                            >
                                            > > Musialbys byc naprawde idiota.... ale do tego jeszcze ci brakuje.
                                            >
                                            > A ty byś tak właśnie wybrał ...
                                            > Doceniam samokrytykę.

                                            Nie musisz. Poprzy swoja teze z dupy faktami.
                                            Czekam.

                                            --
                                            Pozdrawiam,
                                            galtom

                                            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                            • waga170 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 07:51
                                              Kolego Galtomone, prosilbym bardzo zebys popracowal nad strategia odpowiadania na czyjs wpis. Ktos da Ci z lewej to dowal mu z prawej i koniec. Wierz mi na slowo, wpisow typu galtonmone napisal klemens napisal galtomone napisal klemens napisal, to nawet klemens nie czyta do konca.
                                              • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 08:56
                                                Ciężko "bić" kogoś kto jest za a nawet przeciw.

                                                Poki co czekam - bo grzecznie poprosiłem - zeby ustalił sam ze soba jakąs spojną wersje.

                                                Zobaczymy.

                                                Najbardziej mnie ciekawi, co wymyliśli - w sensie, któreż to moje auto kupiłem dla pieknych blach :-)

                                                --
                                                Pozdrawiam,
                                                galtom

                                                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                            • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 10:39
                                              galtomone napisał:

                                              > klemens1 napisał:
                                              >
                                              > > galtomone napisał:
                                              > >
                                              > > > Musialbys byc naprawde idiota.... ale do tego jeszcze ci brakuje.
                                              > >
                                              > > A ty byś tak właśnie wybrał ...
                                              > > Doceniam samokrytykę.
                                              >
                                              > Nie musisz. Poprzy swoja teze z dupy faktami.
                                              > Czekam.
                                              >

                                              "Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwestie estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)"

                                              Skoro patrzysz na kwestię estetyki (która w ogóle ch... wie czemu miałaby mieć wpływ na "spartańskość"), to wybierzesz auto "estetyczniejsze" kosztem wygody - jeżeli taki miałbyś wybór.

                                              --
                                              www.sprawdzpodatki.pl
                                              • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 13:42
                                                Dowod daj - ktore auto wybralem dla pieknych blach. Bo moze o czyms nie wiem?

                                                --
                                                Pozdrawiam,
                                                galtom

                                                "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 17:49
                                                    galtomone napisał:

                                                    > No to skoro nie zrobilem - to twoje "bys zrobi" ma wartosc zeszlorocznego snieg
                                                    > u.

                                                    Znowu nie doczytałeś - napisałem to na podstawie twoich słów.
                                                    Więc widocznie twoje słowa mają taką a nie inną wartość.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 10:20
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > No to skoro nie zrobilem - to twoje "bys zrobi" ma wartosc zeszlorocznego
                                                    > snieg
                                                    > > u.
                                                    >
                                                    > Znowu nie doczytałeś - napisałem to na podstawie twoich słów.
                                                    > Więc widocznie twoje słowa mają taką a nie inną wartość.

                                                    To potwierdza, ze wyciągasz wnioski z dupy.
                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 17:02
                                                    galtomone napisał:

                                                    > klemens1 napisał:
                                                    >
                                                    > > galtomone napisał:
                                                    > >
                                                    > > > No to skoro nie zrobilem - to twoje "bys zrobi" ma wartosc zeszloro
                                                    > cznego
                                                    > > snieg
                                                    > > > u.
                                                    > >
                                                    > > Znowu nie doczytałeś - napisałem to na podstawie twoich słów.
                                                    > > Więc widocznie twoje słowa mają taką a nie inną wartość.
                                                    >
                                                    > To potwierdza, ze wyciągasz wnioski z dupy.

                                                    Więc może jesteś dupą.

                                                    Oto, co napisałeś:

                                                    "Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwestie estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)"


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 17:17
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > > To potwierdza, ze wyciągasz wnioski z dupy.
                                                    >
                                                    > Więc może jesteś dupą.

                                                    Tyle, ze to ty wyciagasz dupiate wnioski....
                                                    >
                                                    > Oto, co napisałeś:
                                                    >
                                                    > "Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwesti
                                                    > e estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)"

                                                    Co podtrzymuje w zakresie tlumaczenia Ci, czemu jestes odbierany tak a nie inaczej.
                                                    O panienakch, to przeciez ty pisales... Tak jakby fakt, ze auto sie podoba byl czyms "zlym", czyms, czego prawdziwy facet jak ty, nie zauwaza bo jest absolutnie nieistotne.

                                                    Ps. Znow zaczynasz osobiste wycieczki?
                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 18:54
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > "Ale ktoś kto zainteresowany jest jedynie funkcjonalnoscia nie patrzy na kwesti
                                                    > > e estetyki. A potem pyta czemu odbierany jest jako "spartanski" :-)"
                                                    >
                                                    > Co podtrzymuje w zakresie tlumaczenia Ci, czemu jestes odbierany tak a nie inac
                                                    > zej.

                                                    Czyli brak estetyki == spartańskość?
                                                    To, że jest wygoda, przestrzeń, osiągi, wyposażenie - nie ma żadnego znaczenia? I tak jest spartańsko?


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 09:55
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Czytaj co napisalem.
                                                    > Czy napisalem, ze bez znaczenia?

                                                    Jesteś w frakcji uznającej mnie za spartańskiego m.in. ze względu na to, czym jeżdżę.
                                                    Czyli te cechy auta, które wymieniłem, nie mają dla ciebie znaczenia w kontekście spartańskości.



                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 10:26
                                                    Nie wiem w jakiej jestem frakcji.
                                                    Uwazam tylko, ze jestes (jakby Cie tu nie urazic)... lekko nie powazny gdy oceniasz innych, autorytarnie, z lekcewazeniem a czesto niegrzecznie przez pryzmat tego co dla ciebie jest nie istotne, nie wazne czy czego nie rozumiesz.

                                                    A do tego oburzasz sie, ze uwazamy iz w zakresie "wrazliwosci" na wyglad jestes... hmmmm... ubogi? to (z braku lepszego okreslenia) pojawila sie tu spartanskosc.

                                                    To nie znaczy, przeciez ze Superb jest niewygodny... to znaczy tyle (co sam zreszta pisales), ze jestes zainteresowany absolutnym minimum, ktore tylko spelnia twoje wymogi. I dobrze. Nikt Ci nie wmawia, ze to zle.

                                                    Tyle, ze jednoczesnie w zaleznosci od tego co Ci pasuje do zlosliwej odpowiedzi czesto sam sie gubisz w zeznaniach.

                                                    Potrafisz twierdzic, ze Superb jezdzi super a rownoczenie narzekasz na na DSG.
                                                    Twierdzisz, ze dynamika jest bez znaczenia a mnie kilka postow dalej pitoli o tym, ze silnik jendak ma znaczenie.... bo przeciez "kupilbym piekne blachy co nie jada".

                                                    A do tego jak cie konkrretnie zapytalem, ktory to z moich zakupow te twoje wydumana teze potwierdza to sie nie dowiedzialem.

                                                    Nie liczac worka epitetow, ktorymi dales rade mnie obdarowac.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 10:28
                                                    Dodam jeszcze jedna rzecz.
                                                    Napisalem Ci, ze Super iftbak mi sie nie podoba a kombi i owszem... A co, jezdza diametralnie inaczej?
                                                    Znaczy gdybym kupil liftbacka jak Ty to byloby ok, a jak kupie kombi to jestem "panienka" bo mi sie podoba.

                                                    Ot, Twoja logika...

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 15:50
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Nie wiem w jakiej jestem frakcji.
                                                    > Uwazam tylko, ze jestes (jakby Cie tu nie urazic)... lekko nie powazny gdy ocen
                                                    > iasz innych, autorytarnie, z lekcewazeniem a czesto niegrzecznie przez pryzmat
                                                    > tego co dla ciebie jest nie istotne, nie wazne czy czego nie rozumiesz.

                                                    Jak byś nie zauważył, mowa jest teraz o mojej "spartańskości".
                                                    Więc jeżeli podzielasz to zdanie, to takie cechy auta jak wygoda, przestrzeń i dobry silnik nie pomagają mu ze spartańskości wybrnąć.
                                                    Masz coś do napisania w tym temacie?

                                                    > A do tego oburzasz sie, ze uwazamy iz w zakresie "wrazliwosci" na wyglad jestes
                                                    > ... hmmmm... ubogi? to (z braku lepszego okreslenia) pojawila sie tu spartansko
                                                    > sc.

                                                    Czyli jednak - dynamiczny, przestronny, dobrze wyposażony i komfortowy samochód jest SPARTAŃSKI.

                                                    > Potrafisz twierdzic, ze Superb jezdzi super a rownoczenie narzekasz na na DSG.

                                                    DSG niewiele tu jest w stanie popsuć. Tłumaczyłem ci to i raczej się pogodziłem z tym, że do końca swoich dni tego nie pojmiesz.

                                                    > Twierdzisz, ze dynamika jest bez znaczenia a mnie kilka postow dalej pitoli o t
                                                    > ym, ze silnik jendak ma znaczenie....

                                                    A tu coś ci się przywidziało.
                                                    Jak było do przewidzenia, nie dyskutujesz ze mną, tylko ze swoimi wyobrażeniami na temat tego, co napisałem.

                                                    > A do tego jak cie konkrretnie zapytalem, ktory to z moich zakupow te twoje wydu
                                                    > mana teze potwierdza to sie nie dowiedzialem.

                                                    Na to też ci wprost odpowiedziałem i tak samo nic nie zrozumiałeś.
                                                    Napisałem, że wg twoich słów KUPIŁBYŚ takie auto. A że nie jesteś spójny sam ze sobą - to już nie mój problem.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 16:10
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie wiem w jakiej jestem frakcji.
                                                    > > Uwazam tylko, ze jestes (jakby Cie tu nie urazic)... lekko nie powazny gd
                                                    > y ocen
                                                    > > iasz innych, autorytarnie, z lekcewazeniem a czesto niegrzecznie przez pr
                                                    > yzmat
                                                    > > tego co dla ciebie jest nie istotne, nie wazne czy czego nie rozumiesz.
                                                    >
                                                    > Jak byś nie zauważył, mowa jest teraz o mojej "spartańskości".
                                                    > Więc jeżeli podzielasz to zdanie, to takie cechy auta jak wygoda, przestrzeń i
                                                    > dobry silnik nie pomagają mu ze spartańskości wybrnąć.

                                                    > Masz coś do napisania w tym temacie?

                                                    Napisalem przy okazji "plasticzkow" E-klasy.
                                                    Poza tym, skoro nie ja jeden tak odebralem to co pisales, to widocznie to nie nasza wina a Twoja, ze takich okreslen uzywales i tak zostales odebrany i zrozumiany.

                                                    Pretensje do siebie.

                                                    > Czyli jednak - dynamiczny, przestronny, dobrze wyposażony i komfortowy samochód
                                                    > jest SPARTAŃSKI.

                                                    Moze taki byc, nie musi. Wszystko zalezy od perspektywy - tez juz ci to tlumaczono (przyklad butow, Dacii i SKody) i nie zrozumales.

                                                    Rownie dobrze wlasciciel Logana moglby pisac o twoim wyborze tak jak ty piszesz o innych.
                                                    >
                                                    > > Potrafisz twierdzic, ze Superb jezdzi super a rownoczenie narzekasz na na
                                                    > DSG.
                                                    >
                                                    > DSG niewiele tu jest w stanie popsuć. Tłumaczyłem ci to i raczej się pogodziłem
                                                    > z tym, że do końca swoich dni tego nie pojmiesz.

                                                    Ja pomuje To ty zmieniasz danie w zaleznosci od chwilowej potrzeby. Raz jest dobrze a w innym poscie do dupy.

                                                    Ale mniejsza z tym...

                                                    > > Twierdzisz, ze dynamika jest bez znaczenia a mnie kilka postow dalej pito
                                                    > li o t
                                                    > > ym, ze silnik jendak ma znaczenie....
                                                    >
                                                    > A tu coś ci się przywidziało.

                                                    Poczytaj co pisaes o malych silnikach a potem o taczkach bez silnikow itd...

                                                    Mnie sie juz nie chce wracac i cytowac.

                                                    > > A do tego jak cie konkrretnie zapytalem, ktory to z moich zakupow te twoj
                                                    > e wydu
                                                    > > mana teze potwierdza to sie nie dowiedzialem.
                                                    >
                                                    > Na to też ci wprost odpowiedziałem i tak samo nic nie zrozumiałeś.

                                                    Zrozumialem, ze twoja teza okreslajaca moje wybory jest o kant dupy potluc. Bo jak przyszlo do konkretow to nic nie napisales.

                                                    > Napisałem, że wg twoich słów KUPIŁBYŚ takie auto. A że nie jesteś spójny sam ze
                                                    > sobą - to już nie mój problem.

                                                    Ja pier... - JAKBYM KUPIL (a kupowalem nie raz) to dlaczego nie kupilem??????????
                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 25.10.18, 18:32
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Jak byś nie zauważył, mowa jest teraz o mojej "spartańskości".
                                                    > > Więc jeżeli podzielasz to zdanie, to takie cechy auta jak wygoda, przestrzeń i
                                                    > > dobry silnik nie pomagają mu ze spartańskości wybrnąć.
                                                    >
                                                    > > Masz coś do napisania w tym temacie?
                                                    >
                                                    > Napisalem przy okazji "plasticzkow" E-klasy.
                                                    > Poza tym, skoro nie ja jeden tak odebralem to co pisales, to widocznie to nie n
                                                    > asza wina a Twoja, ze takich okreslen uzywales i tak zostales odebrany i zrozum
                                                    > iany.

                                                    Wyżej masz kryterium czarno na białym.
                                                    Auto, które jeździ dynamicznie, jest komfortowe, przestrzenne i dobrze wyposażone, uznano za SPARTAŃSKIE.
                                                    I ty się pod tym podpisujesz.
                                                    Nie wycofujesz się z tego, zamiast tego jeszcze przytaczasz debilne kryterium że "skoro my tak zrozumieliśmy, to mamy rację, bo jest nas więcej".

                                                    > > DSG niewiele tu jest w stanie popsuć. Tłumaczyłem ci to i raczej się pogodziłem
                                                    > > z tym, że do końca swoich dni tego nie pojmiesz.
                                                    >
                                                    > Ja pomuje To ty zmieniasz danie w zaleznosci od chwilowej potrzeby. Raz jest do
                                                    > brze a w innym poscie do dupy.

                                                    Nie wiem, jakim trzeba być tępakiem, żeby jeszcze nie pojąć.
                                                    DSG jest ch...owe, ale i tak nie jest w stanie popsuć ogólnych wrażeń z jazdy.

                                                    > > > Twierdzisz, ze dynamika jest bez znaczenia a mnie kilka postow dalej pitoli o t
                                                    > > > ym, ze silnik jendak ma znaczenie....
                                                    > >
                                                    > > A tu coś ci się przywidziało.
                                                    >
                                                    > Poczytaj co pisaes o malych silnikach a potem o taczkach bez silnikow itd...
                                                    > Mnie sie juz nie chce wracac i cytowac.

                                                    To niech ci się zachce. Pewnie znowu coś "zrozumiałeś".

                                                    > Zrozumialem, ze twoja teza okreslajaca moje wybory jest o kant dupy potluc. Bo
                                                    > jak przyszlo do konkretow to nic nie napisales.

                                                    Konkrety są takie, że pierdzieliłeś, że takie auto byś kupił. I tylko o tym pisałem.

                                                    > > Napisałem, że wg twoich słów KUPIŁBYŚ takie auto. A że nie jesteś spójny sam ze
                                                    > > sobą
                                                    - to już nie mój problem.
                                                    >
                                                    > Ja pier... - JAKBYM KUPIL (a kupowalem nie raz) to dlaczego nie kupilem????????
                                                    > ??

                                                    Odpowiedź masz bezpośrednio wyżej nad swoim pytaniem.
                                                    Zaznaczyłem, żebyś nie szukał.


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 26.10.18, 08:14
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Wyżej masz kryterium czarno na białym.
                                                    > Auto, które jeździ dynamicznie, jest komfortowe, przestrzenne i dobrze wyposażo
                                                    > ne, uznano za SPARTAŃSKIE.
                                                    > I ty się pod tym podpisujesz.


                                                    1. Nie wiele jednak zrozumiales z tego co ci napisano...
                                                    2. Tak, i dlatego napisalem, ze kombi mie sie podoba. Znow latwo udowodic, ze kolejna twoja tez jest warta tyle co funt kłaków.

                                                    > Nie wiem, jakim trzeba być tępakiem, żeby jeszcze nie pojąć.

                                                    Znow osobiste wycieczki?
                                                    Wiesz... trace ochote na dyskusje z toba.

                                                    Co do zorumienia... patrz wyzej.

                                                    > DSG jest ch...owe, ale i tak nie jest w stanie popsuć ogólnych wrażeń z jazdy.

                                                    OK, tym niemniej jednak trudno uznac zatem, ze calos jest NAJLEPSZA w swojej klasie.

                                                    > To niech ci się zachce. Pewnie znowu coś "zrozumiałeś".

                                                    Nie nie chce mi sie cytowac twoich wypocin, szczegolnie, ze nie nastrajasz mnie pozytywnie do dyskusji ciaglymi epitatami pod moim adresem.

                                                    Ja swoje powiedzialem. Nie ja jeden zreszta. Jakbys nie zauwazyl jestes w mniejszosci co do tych "tlumaczen" i teorii.

                                                    > > Zrozumialem, ze twoja teza okreslajaca moje wybory jest o kant dupy potlu
                                                    > c. Bo
                                                    > > jak przyszlo do konkretow to nic nie napisales.
                                                    >
                                                    > Konkrety są takie, że pierdzieliłeś, że takie auto byś kupił. I tylko o tym pis
                                                    > ałem.

                                                    No i takie auta jak lubie kupuje. A to co ty z tego zrozumiales to juz twoj problem.

                                                    > > > Napisałem, że wg twoich słów KUPIŁBYŚ takie auto. A że nie jeste
                                                    > ś spójny sam ze
                                                    > > > sobą
                                                    - to już nie mój problem.
                                                    > >
                                                    > > Ja pier... - JAKBYM KUPIL (a kupowalem nie raz) to dlaczego nie kupilem??
                                                    > ??????
                                                    > > ??
                                                    >
                                                    > Odpowiedź masz bezpośrednio wyżej nad swoim pytaniem.
                                                    > Zaznaczyłem, żebyś nie szukał.
                                                    >

                                                    Nie to nie ja jestem niespojny - to twoje wnioski zuplenie od czapy nie maja pokrycia w faktach.

                                                    Ale jasne... jak rzeczywstosc sie nie zgadza z twoja teoria, to problem rzeczywistosci...


                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 26.10.18, 08:45
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Wyżej masz kryterium czarno na białym.
                                                    > > Auto, które jeździ dynamicznie, jest komfortowe, przestrzenne i dobrze wyposażo
                                                    > > ne, uznano za SPARTAŃSKIE.
                                                    > > I ty się pod tym podpisujesz.
                                                    >
                                                    >
                                                    > 1. Nie wiele jednak zrozumiales z tego co ci napisano...

                                                    Superb jest taki, jak opisałem wyżej - dynamiczny, komfortowy, przestronny i dobrze wyposażony.
                                                    Uznaliście superba za auto spartańskie.
                                                    To są dwa fakty. Czego niby nie zrozumiałem?

                                                    > > DSG jest ch...owe, ale i tak nie jest w stanie popsuć ogólnych wrażeń z jazdy.
                                                    >
                                                    > OK, tym niemniej jednak trudno uznac zatem, ze calos jest NAJLEPSZA w swojej kl
                                                    > asie.

                                                    Tym niemniej pojąłeś już, że jedno drugiemu nie zaprzecza?

                                                    > > To niech ci się zachce. Pewnie znowu coś "zrozumiałeś".
                                                    >
                                                    > Nie nie chce mi sie cytowac twoich wypocin

                                                    Po prostu nigdzie nie napisałem tego, co mi wmawiasz.
                                                    A że nie rozumiesz, co czytasz, to pozostają ci tego rodzaju wysublimowane wykręty.
                                                    Przypomnę, bo zależy ci najwyraźniej na tym, żeby nie było kontekstu - oto twoje słowa:
                                                    Twierdzisz, ze dynamika jest bez znaczenia a mnie kilka postow dalej pitoli o tym, ze silnik jendak ma znaczenie....
                                                    Zapytuję, gdzie niby piszę, że "dynamika nie ma znaczenia".

                                                    No pokaż, niepotrafiący się przyznać do błędu zarozumialcu, gdzie to napisałem. Niech mi się zrobi głupio - przyłapiesz mnie na kłamstwie.
                                                    Bo to, że ja ciebie przyłapuję na kłamstwie, staje się już powszednie.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Jednak nie kumasz... 26.10.18, 09:40
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Superb jest taki, jak opisałem wyżej - dynamiczny, komfortowy, przestronny i do
                                                    > brze wyposażony.
                                                    > Uznaliście superba za auto spartańskie.

                                                    Nie my. To ty je tak rysujesz.

                                                    Co do reszty, stracilem ochote na dlasze dyskusje z toba w tym temacie.
                                                    Nie zeby mnie ruszalo czytanie epitetow pod swoim adresem z twoje strony, ale masochista tez nie jestem.

                                                    Poza tym szkoda czasu. Jak dotad nie skumales to kolejnych 1254 postow na ten temat nic nie zmieni.
                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                                  • klemens1 Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 11:04
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Superb jest taki, jak opisałem wyżej - dynamiczny, komfortowy, przestronny i do
                                                    > > brze wyposażony.
                                                    > > Uznaliście superba za auto spartańskie.
                                                    >
                                                    > Nie my. To ty je tak rysujesz.

                                                    Twierdząc, że superb jest dynamiczny, przestronny, komfortowy i dobrze wyposażony?

                                                    > Co do reszty, stracilem ochote na dlasze dyskusje z toba w tym temacie.

                                                    Ale to nie jest wcale dyskusja.
                                                    Zwyczajnie ZEŁGAŁEŚ na mój temat twierdząc, że wg mnie dynamika nie ma znaczenia.
                                                    I wiem bardzo dobrze, że do błędu się nie przyznasz.
                                                    Działa tu ten sam kompleks, który każe ci hejtować skodę. A mechanizm wyparcia już ci podpowiada, żebyś "argumentował": nie rozumiesz, szkoda czasu itp. pierdoły.
                                                    Do tej pory jakoś czas miałeś, a jak zapytałem o KONKRET, to nagle czasu zabrakło.


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 11:11
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Zwyczajnie ZEŁGAŁEŚ na mój temat twierdząc, że wg mnie dynamika nie ma znaczeni
                                                    > a.

                                                    Rany, ty jestes niereformowalny!!!!

                                                    Ty ty twierdzisz,, ze jesli dla kogos wyglad auta ma znaczenie, to reszta sie nieliczy i moze jezdzic taczka bez silnika.

                                                    Tyle, ze to bzdura. A tu kolejna rzecz ktora widac byla napisana zbyt trudnymjezykiem - przepraszam.

                                                    > Działa tu ten sam kompleks, który każe ci hejtować skodę.

                                                    Tak, jak napisalem ze Superb Kombi mi sie podoba to jest ewidentne hejtowanie Skody.

                                                    Rece opadaja...

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 14:06
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Zwyczajnie ZEŁGAŁEŚ na mój temat twierdząc, że wg mnie dynamika nie ma znaczenia.
                                                    >
                                                    > Rany, ty jestes niereformowalny!!!!
                                                    >
                                                    > Ty ty twierdzisz,, ze jesli dla kogos wyglad auta ma znaczenie, to reszta sie n
                                                    > ieliczy i moze jezdzic taczka bez silnika.

                                                    Twierdzę, że ktoś taki może wybrać gorszą dynamikę na rzecz subiektywnie pojmowanego wyglądu.
                                                    To co innego niż twierdzenie "dynamika się nie liczy".

                                                    > Tak, jak napisalem ze Superb Kombi mi sie podoba to jest ewidentne hejtowanie S
                                                    > kody.

                                                    Czyli kombi nie jest spartańskie?

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 11:50
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > > Twierdząc, że superb jest dynamiczny, przestronny, komfortowy i dobrze wy
                                                    > posażony?
                                                    >
                                                    > Twój nie jest przestronny. Twój jest szerokości Astry 4.

                                                    Ale te plasticzki... dla niektórych to najwazniejsze...



                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • klemens1 Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 13:56
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > > Twierdząc, że superb jest dynamiczny, przestronny, komfortowy i dobrze wy
                                                    > posażony?
                                                    >
                                                    > Twój nie jest przestronny. Twój jest szerokości Astry 4.

                                                    Widzę, że nie odróżniasz przestronności od wymiarów zewnętrznych.
                                                    Tępy repie - bo znowu zasłużyłeś na to określenie.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 17:33
                                                    Mnie sie juz odechcialo, tym bradzie ze co 3 post jest zmiana p. widzenia i argumentacja od drugiej strony - nie liczac tego, ze u niego sa tylko skrajnosci.
                                                    Auto nie moze byc i dynamiczne i ladnie.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                                  • klemens1 Re: Jednak nie kumasz... 27.10.18, 10:59
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Mnie sie juz odechcialo, tym bradzie ze co 3 post jest zmiana p. widzenia i arg
                                                    > umentacja od drugiej strony - nie liczac tego, ze u niego sa tylko skrajnosci.
                                                    > Auto nie moze byc i dynamiczne i ladnie.
                                                    >

                                                    Nic dziwnego, że ci się odechciało, skoro tyle z tego wszystkiego zrozumiałeś.


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • klemens1 Re: Jednak nie kumasz... 26.10.18, 17:15
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > Ograniczony umysłowo debilu. Nie wyczarujesz przestronności z szerokości kompak
                                                    > ta. Twoje walenie konia przed kurą tego nie zmieni, więc nie męcz się, kretynie
                                                    > .

                                                    Jakoś miejsce z tyłu i wielki bagażnik dało się wyczarować z długości klasy D.
                                                    Popatrz na liczby, tępy repie - jest taki parametr jak "Szerokość na wysokości podłokietników z przodu / z tyłu". W superbie jest tego więcej niż w astrze.
                                                    I nie musisz tego rozumieć, tępy repie - po prostu tak zajebiste są skody.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 08:42
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > Klemens:
                            > Myślą, że się męczę w aucie, które słynie z przestrzeni i komfortu?
                            > ----
                            > Maybach? RR? Bentley?
                            > Nie..... Skodzinka kkemensa 😀😀😀
                            >
                            > Co za debil. W niedzielę będzie pewnie głosował na pis

                            A to trzeba jeździć Maybachem, Roycem albo Bentleyem, bo inaczej jest się ascetą?
                            Taki wniosek wysnułeś, smętny frustraciku?

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 19.10.18, 10:56
                  Już tu Ci wyjaśniono - sprawiasz wrażenie gościa, który sobie za bardzo nie folguje, przynajmniej w szerwszym rozumieniu tego słowa.

                  Samochód ma wystarczająco dobrze jeździć i mieć wystarczająco dużo miejsca (kwestie oczywiście umowne co to znaczy), ale już dopłacenie za cokolwiek innego (estetyka, jakość wykonania, gadżety, 6 i więcej cylindrów, zawieszenie), to frajerstwo. Najlepsze rozwiązanie porannej logistyki konsumpcji kawy to obcięcie tej ostatniej do zera, biorąc pod uwagę niezerowe koszty koordynacji w przeciwnym przypadku. Na wina inne niż mołdawskie też bardzo trzeba uważać, bo współczynnik przyjemność/cena może być zbyt niski. Przykładów dałeś więcej.

                  Choć może zresztą to nie Spartanin, a po prostu centuś z Twojego internetowego obrazu się wyłania...

                  Pzdr.
                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 21.10.18, 10:37
                    carnivore69 napisał:

                    > Już tu Ci wyjaśniono - sprawiasz wrażenie gościa, który sobie za bardzo nie fol
                    > guje, przynajmniej w szerwszym rozumieniu tego słowa.

                    To macie coś spierdzielonego w sensorach wrażeń.
                    Jestem wyjątkowo wygodnicki i leniwy.

                    > ale już dopłacenie za cokolwiek innego (estetyka, jakość wykonania, gadżety, 6 i więcej cylindrów, zawieszenie), to fraj
                    > erstwo.

                    Estetyka to frajerstwo z definicji, jakość wykonania w superbie jest całkiem dobra.
                    Gadżety - co to takiego? Coś niepotrzebnego, ale żeby mieć? Jeżeli tak, to kolejne frajerstwo z definicji.
                    Cylindry - następny wąsacz z epoki sprzed 20 lat, dla którego liczba cylindrów jest wyznacznikiem czegokolwiek.
                    Jeździłem rok temu V8 (chrysler 300C 5.7 HEMI) i dupy nie urywa.
                    Co do zawieszenia - kolega, który ma C5 (hydro) stwierdził, że komfort jest praktycznie taki sam. Przejechałem się to c5-ką - jest faktycznie bardziej miękko, ale aż niedobrze się od tego robi. W trybie sport jest normalnie (nadal komfortowo) i tak samo jak w superbie.

                    > Na wina inne niż mołdawskie też bardzo trzeba uważać, bo współczynnik przyjemność/cena może być zbyt niski. Przykładów dałeś więcej.

                    Ano trzeba.
                    Ludzie uwielbiają przepłacać za ch...nię i wmawiać sobie, że warto było.
                    Jeżeli ja tak nie robię, to nie świadczy jeszcze o mojej rzekomej spartańskości.
                    Jeżeli coś jest warte swojej ceny, to ją zapłacę.
                    Przykładem są np. belki dachowe Thule Wingbar - dosyć drogie, ale najcichsze na rynku.

                    > Choć może zresztą to nie Spartanin, a po prostu centuś z Twojego internetowego
                    > obrazu się wyłania...

                    A niech się wyłania - ja z tym problemu nie mam.

                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 10:47
                      > Estetyka to frajerstwo z definicji

                      Tryglodyta?

                      > jakość wykonania w superbie jest całkiem dobra.

                      Ależ oczywiście. Niemniej całkiem dobra < dobra < bardzo dobra.

                      > Gadżety - co to takiego?

                      Wyposażenie opcjonalne. Bedące odzwierciedleniem faktu, że preferencje publiki nie są identyczne.

                      > Cylindry - następny wąsacz z epoki sprzed 20 lat, dla którego liczba cylindrów
                      > jest wyznacznikiem czegokolwiek.

                      Chyba pierwszy rumcajs co uważa, że cały postep dokonuje się w silnikach trzy- i czterocylindrowych i że sześcio- i wiecej cylindrowce wkładane wsółcześnie do samochodów to kontrukcje dwudziesto- i więcej letnie.

                      > Jeżeli coś jest warte swojej ceny, to ją zapłacę.
                      > Przykładem są np. belki dachowe Thule Wingbar - dosyć drogie, ale najcichsze na
                      > rynku.

                      No, częściowo Cię to rehabilituje ;-)

                      Pzdr.
                      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 11:40
                        carnivore69 napisał:

                        > > Estetyka to frajerstwo z definicji
                        >
                        > Tryglodyta?

                        Po prostu nie-panienka, której samochód musi pasować do butów i torebki.

                        > > jakość wykonania w superbie jest całkiem dobra.
                        >
                        > Ależ oczywiście. Niemniej całkiem dobra < dobra < bardzo dobra.

                        W mieszkaniu masz atłasy na ścianach?

                        > > Gadżety - co to takiego?
                        >
                        > Wyposażenie opcjonalne. Bedące odzwierciedleniem faktu, że preferencje publiki
                        > nie są identyczne.

                        Czyli wg ciebie superb nie oferuje wyposażenia opcjonalnego?

                        > Chyba pierwszy rumcajs co uważa, że cały postep dokonuje się w silnikach trzy-
                        > i czterocylindrowych i że sześcio- i wiecej cylindrowce wkładane wsółcześnie do
                        > samochodów to kontrukcje dwudziesto- i więcej letnie.

                        4-cylindrowce jeżdżą teraz tak, jak 6-cylindrowce.
                        Elektryki w ogóle nie mają cylindrów, a jeżdżą jeszcze lepiej.
                        Dlatego "cylindrowatość" to parametr wąsacza sprzed 20 lat.
                        Liczy się to, jak auto jeździ - i tu już niekoniecznie masz korelację z liczbą cylindrów.

                        >
                        > > Jeżeli coś jest warte swojej ceny, to ją zapłacę.
                        > > Przykładem są np. belki dachowe Thule Wingbar - dosyć drogie, ale najcich
                        > sze na
                        > > rynku.
                        >
                        > No, częściowo Cię to rehabilituje ;-)

                        A dlaczego częściowo?
                        Jeżeli np. audi oferowałby faktycznie proporcjonalnie więcej do tego, ile więcej kosztuje, to bym kupił.
                        Nawet ostatnio sprawdziłem, że leasing na A8 L wyniósłby mnie mniej niż rata kredytu mieszkaniowego. Który kończę spłacać za pół roku.
                        Tyle tylko, że samochód to jednak kupa blachy i należy wybrać coś, co daje najwięcej w przeliczeniu na pieniądze. "Prestyżowość" słynie z tego, że przepłacasz - więc to dla frajerów.

                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 15:07
                          > Po prostu nie-panienka, której samochód musi pasować do butów i torebki.

                          Aha. Czyli binarna wizja świata.

                          > W mieszkaniu masz atłasy na ścianach?

                          Pisałem coś o RR?

                          > Czyli wg ciebie superb nie oferuje wyposażenia opcjonalnego?

                          To co oferuje superb w ramach wyposażenia opcjonalnego jest bez znaczenia w kontekście tego wątku.

                          > 4-cylindrowce jeżdżą teraz tak, jak 6-cylindrowce.

                          ...w których wyłączono dwa cylindry, zapomniałeś dodać.

                          > i należy wybrać coś, co daje najwięcej w przeliczeniu na pieniądze.

                          To akurat oferuje dacia, reszta to marginalne ulepszenia.

                          Pzdr.
                          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 15:23
                            carnivore69 napisał:

                            > > Po prostu nie-panienka, której samochód musi pasować do butów i torebki.
                            >
                            > Aha. Czyli binarna wizja świata.

                            Chyba już nie masz pomysłu, co odpowiedzieć.

                            > > W mieszkaniu masz atłasy na ścianach?
                            >
                            > Pisałem coś o RR?

                            Pisałeś coś o spartańskości.

                            > > Czyli wg ciebie superb nie oferuje wyposażenia opcjonalnego?
                            >
                            > To co oferuje superb w ramach wyposażenia opcjonalnego jest bez znaczenia w kon
                            > tekście tego wątku.

                            Więc dlaczego pisałeś o gadżetach jako wyposażeniu opcjonalnym w kontekście tego wątku?

                            > > 4-cylindrowce jeżdżą teraz tak, jak 6-cylindrowce.
                            >
                            > ...w których wyłączono dwa cylindry, zapomniałeś dodać.

                            Nie, nie zapomniałem.
                            Silnik jeździ, jak jeździ. A to, ile ma cylindrów, to jego prywatna sprawa.

                            > > i należy wybrać coś, co daje najwięcej w przeliczeniu na pieniądze.
                            >
                            > To akurat oferuje dacia, reszta to marginalne ulepszenia.

                            Dacia nie ma klasy D.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                            • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 15:36
                              Trzy mądrości klemensie:
                              1. Tylko panienka, której samochód musi pasować do butów i torebki zwraca uwagę na estetykę.
                              2. Liczba cylindrów w silniku nie ma ceteris paribus (bo tylko tak jest fair, co nie?) wpływu na jego dynamikę. Tylko wąsaci janusze twierdzą inaczej.
                              3. Przeskok jakościowy z dacii do klasy D jest większy niż z buta do dacii (a teraz zrób sondaż - zakładając, że jeździsz codziennie - wolisz za 50k PLN mieć dacię czy samochód klasy D co drugi dzień?).

                              Dziękuję za uwagę.

                              Pzdr.
                              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 17:53
                                carnivore69 napisał:

                                > Trzy mądrości klemensie:

                                Oto, jak zrozumiał funkcjonalny analfabeta, a jak zrozumieć należało:

                                > 1. Tylko panienka, której samochód musi pasować do butów i torebki zwraca uwagę
                                > na estetykę.

                                Tylko panienka przedkłada estetykę ponad to, do czego auto zostało stworzone - czyli komfort, osiągi, funkcjonalność i przyjemność z jazdy.

                                > 2. Liczba cylindrów w silniku nie ma ceteris paribus (bo tylko tak jest fair, c
                                > o nie?) wpływu na jego dynamikę. Tylko wąsaci janusze twierdzą inaczej.

                                Należy patrzeć na dynamikę po prostu - auto jest dynamiczne albo nie.
                                Niech sobie ma cylindrów ile mu się podoba - zamiast dorabiać ideologie "bez V8 to to nigdy nie pojedzie".

                                > 3. Przeskok jakościowy z dacii do klasy D

                                Dacia nie ma klasy D. A ja chcę mieć klasę D ze względu na przestrzeń i komfort.

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 22.10.18, 20:24
                                  Poniższe powinno pomóc jednoznacznie ustalić kto jest tu analfabetą funkcjonalnym.

                                  > > 1. Tylko panienka przedkłada estetykę ponad to, do czego auto zostało stworzone - czyli komfort, osiągi, funkcjonalność i przyjemność z jazdy.

                                  Jest to dość radykalne zawężenie Twojej pierwotnej tezy, że estetyka to frajerstwo, nie sądzisz?

                                  > > 2. Należy patrzeć na dynamikę po prostu - auto jest dynamiczne albo nie. Niech sobie ma cylindrów ile mu się podoba - zamiast dorabiać ideologie "bez V8
                                  > to to nigdy nie pojedzie".

                                  Pokaż mi markę/model, gdzie dopłata do 6 cyl. nie powoduje zauważalnego polepszenia osiągów względem (wyjściowego) R4.

                                  > > 3. Dacia nie ma klasy D. A ja chcę mieć klasę D ze względu na przestrzeń i komfort

                                  Czyli pierwsze 50k PLN płacisz za kompletny samochód, a drugie za jedynie większe komfort i przestrzeń. I twierdzisz, że maksymalizujesz “bang for the buck”. Pocieszne...

                                  Żonglujesz epitetami oraz w nieuprawniony sposób warunkami brzegowymi i kwantyfikatorami, a i tak zabiegi owe nie są w stanie podeprzeć Twoich wątłych argumentów. Chyba rzeczywiście czas na over and out.

                                  Pzdr.



                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 10:02
                                    carnivore69 napisał:

                                    > Poniższe powinno pomóc jednoznacznie ustalić kto jest tu analfabetą funkcjonaln
                                    > ym.
                                    >
                                    > > > 1. Tylko panienka przedkłada estetykę ponad to, do czego auto zosta
                                    > ło stworzone - czyli komfort, osiągi, funkcjonalność i przyjemność z jazdy.
                                    >
                                    > Jest to dość radykalne zawężenie Twojej pierwotnej tezy, że estetyka to frajers
                                    > two, nie sądzisz?

                                    Nie, nie sądzę.

                                    > > > 2. Należy patrzeć na dynamikę po prostu - auto jest dynamiczne albo
                                    > nie. Niech sobie ma cylindrów ile mu się podoba - zamiast dorabiać ideologie "
                                    > bez V8
                                    > > to to nigdy nie pojedzie".
                                    >
                                    > Pokaż mi markę/model, gdzie dopłata do 6 cyl. nie powoduje zauważalnego polepsz
                                    > enia osiągów względem (wyjściowego) R4.

                                    Wystarczy, że pokażę, iż R4 daje radę. Przykładem jest - jakżeby inaczej - 2.0 TSi 280 KM.

                                    > > > 3. Dacia nie ma klasy D. A ja chcę mieć klasę D ze względu na przes
                                    > trzeń i komfort
                                    >
                                    > Czyli pierwsze 50k PLN płacisz za kompletny samochód, a drugie za jedynie więks
                                    > ze komfort i przestrzeń.

                                    Tak samo jak ty, nie kupując indyjskiego Tata.
                                    Określam, jakie chcę minima dotyczące samej jazdy (a nie pokazywania, że mnie stać).
                                    Pewnie dlatego tak jest, że nie jestem spartański. Lubię szybkie, wygodne samochody, ale za plasticzki kolejnych 100 tys. nie będę dopłacać.

                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 18:56
                                        carnivore69 napisał:

                                        > > Tak samo jak ty, nie kupując indyjskiego Tata.
                                        >
                                        > No, ale to nie ja twierdzę, że trzeba maksymalizować współczynnik jakość (użyte
                                        > czność) / cena.

                                        A ja twierdzę - i co z tego?
                                        Jeżeli potrzebujesz dostawczaka o ładowności X i przestrzeni ładunkowej Y, to nie kupisz toyoty yaris.
                                        Ja potrzebuję klasy D - jak największej i jak najwygodniejszej.
                                        I kupuję najtaniej to, co mogę otrzymać.

                                        --
                                        www.sprawdzpodatki.pl
                                        • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 23.10.18, 19:48
                                          Pewnie. Natomiast ci, którzy potrzebują klasy E - najszybszej i najwygodniejszej, i też kupują najtaniej to, co mogą otrzymać - to frajerzy.

                                          A serio - wcale nie potrzebujesz, tylko wmowiles sobie, ze to jakieś optimum. Dokładnie tak samo, jak większość kupujących jakikolwiek inny samochód.

                                          Dostrzegasz już pocieszność swojego rozumowania?

                                          Pzdr.

                                          Pzdr.
                                          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 09:59
                                            carnivore69 napisał:

                                            > Pewnie. Natomiast ci, którzy potrzebują klasy E - najszybszej i najwygodniejsze
                                            > j, i też kupują najtaniej to, co mogą otrzymać - to frajerzy.

                                            Taki sam silnik w klasie E kosztuje już dużo więcej, a przestrzeni jest prawie tyle samo.
                                            Kupując E płaci się za plasticzki. Więc tak - frajerzy. Chyba że wydają na auto 6-krotność zarobków miesięcznych - wtedy takiemu wszystko jedno.

                                            > A serio - wcale nie potrzebujesz, tylko wmowiles sobie, ze to jakieś optimum. D
                                            > okładnie tak samo, jak większość kupujących jakikolwiek inny samochód.

                                            Mam porównanie - kompakt tak nie jeździ, a mnie zależy na komforcie w dłuższych trasach.

                                            > Dostrzegasz już pocieszność swojego rozumowania?

                                            Pocieszne jest to, co sobie wmówiłeś nt. mojego rozumowania.

                                            --
                                            www.sprawdzpodatki.pl
                                            • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 24.10.18, 10:18
                                              OK, moim zdaniem powyższym postem strzeliłeś sobie rozstrzygającego samobója. (Na marginesie, zakup klasy E za 50k euro przy zarobkach rzędu 100k, czyli z grubsza pewnie reprezentatywnych dla klienteli segmentu daje dokładnie Twoje niefrajerskie 6 miesięcy.)

                                              Pzdr.
                                              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 25.10.18, 18:35
                                                carnivore69 napisał:

                                                > OK, moim zdaniem powyższym postem strzeliłeś sobie rozstrzygającego samobója. (
                                                > Na marginesie, zakup klasy E za 50k euro przy zarobkach rzędu 100k, czyli z gru
                                                > bsza pewnie reprezentatywnych dla klienteli segmentu daje dokładnie Twoje niefr
                                                > ajerskie 6 miesięcy.)

                                                Tylko gdzie ten samobój?


                                                --
                                                www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 25.10.18, 20:48
                                                    carnivore69 napisał:

                                                    > W argumentacji, że z tego, ze klasa D to jest to, a E to przerost formy nad tre
                                                    > ścią wynika, że klasa D to jest to, a E to przerost formy nas treścią.

                                                    No raczej wynika. Chyba że jesteś w stanie zaprzeczyć założeniom.
                                                    Porównując superba (a jakże) do merca e-klasy widać, że rozmiarowo wielkiej różnicy nie ma (superb jest nawet szerszy), a płacisz za te niecałe 10 cm rozstawu osi 2x tyle.
                                                    Rozmiarowo wewnątrz superb jest większy.
                                                    No i plasticzki - tu lepiej w mercu, więc wiesz, za co płacisz.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 25.10.18, 20:57
                                                    Przeskakujac z C do D dopłacasz zauważalnie i dostajesz więcej. To samo z D do E. Tyle można obiektywnie powiedzieć.

                                                    Reszta to kwestia indywidualnych preferencji i przywiązywania rożnej wagi do wszelkich parametrów. I nie ma co próbować udowadniać, że rachunek powinien być taki sam dla wszystkich.

                                                    Pzdr.
                                                  • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 26.10.18, 11:41
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > A zdajesz sobie sprawę z tego, że twój Superb jest szerokości Astry IV, a Focus
                                                    > mk2 jest od niego szerszy?

                                                    Dobrze, repie (zauważyłeś, że nie dodałem "tępy") - nareszcie normalny argument.

                                                    Superb (wersja, którą mam) jest węższy nawet od octavii.
                                                    Tylko że - jak to w skodzie - potrafią wycisnąć z rozmiaru wnętrza więcej niż niektórzy mając większe rozmiary zewnętrzne. Właściwie to szerokość przeszkadza tylko wtedy, gdy z tyłu są 3 osoby, w tym jedna w foteliku.
                                                    W nowej wersji poprawili ten mankament, jakkolwiek nie czuje się subiektywnie, by było jakoś więcej miejsca.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                            • galtomone Ech... Klemens... naprawde... 24.10.18, 10:31
                                              klemens1 napisał:

                                              > Taki sam silnik w klasie E kosztuje już dużo więcej, a przestrzeni jest prawie
                                              > tyle samo.
                                              > Kupując E płaci się za plasticzki.

                                              A potem mwisz, ze jestes zle odbierany... bo nie jestes "prosty"...

                                              Owszem, placisz wiecej za Mercedesa... ale jesli twierdzisz, ze plasticzki sa tej samej jakosci co u Ciebie... to mniej wiecej tak samo jakbys twierdzil, ze po co kupowac szynke czy inna wedline... skoro parowki to to samo i tak samo wypelniaja kiszki.

                                              I nikt Ci nie zabrania jesc parowek, jak lubisz, ale nie wmawiaj nam, ze to to samo co szynka.
                                              --
                                              Pozdrawiam,
                                              galtom

                                              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                              • klemens1 Re: Ech... Klemens... naprawde... 24.10.18, 15:45
                                                galtomone napisał:

                                                > klemens1 napisał:
                                                >
                                                > > Taki sam silnik w klasie E kosztuje już dużo więcej, a przestrzeni jest p
                                                > rawie
                                                > > tyle samo.
                                                > > Kupując E płaci się za plasticzki.
                                                >
                                                > A potem mwisz, ze jestes zle odbierany... bo nie jestes "prosty"...
                                                >
                                                > Owszem, placisz wiecej za Mercedesa... ale jesli twierdzisz, ze plasticzki sa t
                                                > ej samej jakosci co u Ciebie...

                                                Ty jesteś funkcjonalnym analfabetą, czy udajesz?
                                                Przecież piszę WPROST, że są lepsze - i właśnie za to się płaci.


                                                --
                                                www.sprawdzpodatki.pl
                                                • galtomone Re: Ech... Klemens... naprawde... 24.10.18, 16:53
                                                  No wlasnie, wiec placisz za lepszej jakosci wyrob - nie za to samo.
                                                  Ergo, nazywanie kogos zatem frajerem w tej sytuacji jest smieszne.

                                                  Ps." Ty jesteś funkcjonalnym analfabetą, czy udajesz?
                                                  Przecież piszę WPROST, że są lepsze - i właśnie za to się płaci.

                                                  Kupując E płaci się za plasticzki." - wskaż słowo lepsze, moze slepy jestem? Z tojego zdania jasno wynika - "plasticzki" - ze to nic lepszego, nic co jest cos wiecej warte faktycznie i na co warto zwrocic uwage dkonujac wyboru. Deprecjonujesz jakos by wyszlo, ze Skkoda jest na tym samym poziomie co Mercedes...

                                                  Wiec prosze, nie obrażaj naszej inteligencji.

                                                  --
                                                  Pozdrawiam,
                                                  galtom

                                                  "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                                  • klemens1 Re: Ech... Klemens... naprawde... 25.10.18, 18:39
                                                    galtomone napisał:

                                                    > No wlasnie, wiec placisz za lepszej jakosci wyrob - nie za to samo.

                                                    Ale to tylko plasticzki, a płaci się za to, jak za drugi samochód.

                                                    > Kupując E płaci się za plasticzki." - wskaż słowo lepsze, moze slepy jestem? Z
                                                    > tojego zdania jasno wynika - "plasticzki" - ze to nic lepszego, nic co jest co
                                                    > s wiecej warte faktycznie i na co warto zwrocic uwage dkonujac wyboru.

                                                    Może i warto, ale zależy, za jaką cenę. Możesz sobie dokupić chromowaną dźwignię hamulca ręcznego za 10000000 PLN i też będziesz twierdził, że to nie jest frajerstwo.

                                                    > Deprecjonujesz jakos by wyszlo, ze Skkoda jest na tym samym poziomie co Mercedes...

                                                    I znowu wchodzisz w tryb tępaka i coś sobie wymyśliłeś, a ja mam się z tego tłumaczyć.
                                                    Kupując skodę płaci się po prostu za samochód.
                                                    Kupując mercedesa oprócz samochodu płaci się za drugi samochód w postaci znaczka i plasticzków.

                                                    > Wiec prosze, nie obrażaj naszej inteligencji.

                                                    Obrażanie waszej inteligencji jest niewykonalne.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Ech... Klemens... naprawde... 26.10.18, 08:17
                                                    "Tylko plasticzki" dla ciebie. Musisz sobie przeciez jakos wmowic, ze twoje wybor jest dobry, jedyny i nie ma co cierpiec, ze nie jedzie sie lepszym autem.
                                                    Dokladnie tak samo racjonalizuje sobie swoj wybor wlasciciel Logana patrzac na Superba.... ze to, tylko plasticzki.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                                  • klemens1 Re: Ech... Klemens... naprawde... 26.10.18, 08:47
                                                    galtomone napisał:

                                                    > "Tylko plasticzki" dla ciebie. Musisz sobie przeciez jakos wmowic, ze twoje wyb
                                                    > or jest dobry, jedyny i nie ma co cierpiec, ze nie jedzie sie lepszym autem.

                                                    Ano nie ma co cierpieć, bo superb słynie z wygody i jest bardzo ceniony.
                                                    Jest nawet przestronniejszy od merca E.
                                                    Chyba że ktoś ma manię macania plasticzków.

                                                    > Dokladnie tak samo racjonalizuje sobie swoj wybor wlasciciel Logana patrzac na
                                                    > Superba.... ze to, tylko plasticzki.

                                                    Jeżeli Logan jest przestronniejszy w środku, dynamiczny i tak samo wygodny - to czemu nie?
                                                    Ale przecież - choćbym powtarzał to do usranej śmierci - to i tak tych kryteriów nie będziesz brał pod uwagę.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Trzeba bylo sobie vana kupic! 26.10.18, 09:42
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Ano nie ma co cierpieć, bo superb słynie z wygody i jest bardzo ceniony.
                                                    > Jest nawet przestronniejszy od merca E.
                                                    > Chyba że ktoś ma manię macania plasticzków.

                                                    Jeszcze wiekszy, wygodny... no ale skoro masz Superba, to pewnie plasticzki macasz...

                                                    Z mojej strony pass, bo ta dyskusje juz od dawna nie ma sensu.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Trzeba bylo sobie vana kupic! 26.10.18, 11:11
                                                    galtomone napisał:

                                                    > klemens1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Ano nie ma co cierpieć, bo superb słynie z wygody i jest bardzo ceniony.
                                                    > > Jest nawet przestronniejszy od merca E.
                                                    > > Chyba że ktoś ma manię macania plasticzków.
                                                    >
                                                    > Jeszcze wiekszy, wygodny... no ale skoro masz Superba, to pewnie plasticzki mac
                                                    > asz...

                                                    Znowu chciałeś błysnąć i znowu zrobiłeś z siebie idiotę.
                                                    Van :
                                                    - jest droższy
                                                    - mniej dynamiczny

                                                    > Z mojej strony pass, bo ta dyskusje juz od dawna nie ma sensu.

                                                    Z tobą nigdy nie miała.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Trzeba bylo sobie vana kupic! 26.10.18, 11:14
                                                    I dlatego ciagle pitolisz te swoje farmazony?
                                                    Brawo - logika jest ewidentnie twoja mocna strona :-) :-) :-)

                                                    Podobnie jak zmienianie biegow - pytanie retoryczne, skoro zmienieanie biegow tak siwietnie ci idzie a automaty sa do duy, to jaki sens ma posiadanie auta z DSG?

                                                    Ot... kolejny dowod na logicznosc twoich dzialan i spojne dzialanie.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                                  • klemens1 Re: Trzeba bylo sobie vana kupic! 26.10.18, 11:43
                                                    galtomone napisał:

                                                    > I dlatego ciagle pitolisz te swoje farmazony?
                                                    > Brawo - logika jest ewidentnie twoja mocna strona :-) :-) :-)

                                                    Ty nie przewidziałeś, że van jest droższy i mniej dynamiczny. A to trudne nie było.

                                                    > Podobnie jak zmienianie biegow - pytanie retoryczne, skoro zmienieanie biegow t
                                                    > ak siwietnie ci idzie a automaty sa do duy, to jaki sens ma posiadanie auta z D
                                                    > SG?

                                                    Dla mnie - żaden. Źle zrobiłem, że taką wersję kupiłem. Niestety, w tego typu kwestiach dopiero po kilku tygodniach posiadania auta można ocenić, co się przydaje, a co nie.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
            • galtomone Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 16:43
              klemens1 napisał:

              > galtomone napisał:
              >
              > > I? Cytujac Ciebie... to nie obowiazek, ja czasem lubie napić sie kawy w a
              > ucie z
              > > amiast stac na stacji.
              >
              > Ja ten problem rozwiązałem bardzo prosto: nie piję kawy w ogóle.

              No i? Co to ma za znaczenie w dyskusji, czego TY nie robisz?
              Ja pije i lubie. Finito.
              A biorac od uage jakie sa wzrosty w zarobkach na kawie, to nas, pijacych jest wiecej.
              I z automatem nam wygodniej.

              > > Tym niemniej jednak w tej jak napisales "nieprzewazajacej" czesci, wole j
              > ak bie
              > > gi zmienia automat niz ktos kto z puszczaniem sprzegla i dodawaniem gazu
              > sobie
              > > radzi srednio. Ja nie lubie jak sie mna szarpie bez potrzeby.
              >
              > Ale piszesz tu o sytuacji, gdy ty prowadzisz auto, czy gdy jesteś wożony?

              A to nie oczywiste?
              Sorry. Wyawalo mi sie, ze jasno napisalem. Bylo o znajomych, itd.. Hmmm... moze masz gorszy dzień?

              Nie lubie gdy KTOŚ mna szarpie dlatego wole gdy i inni (z tego powodu) maja automat.
              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
              • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 15:56
                galtomone napisał:

                > > Ja ten problem rozwiązałem bardzo prosto: nie piję kawy w ogóle.
                >
                > No i? Co to ma za znaczenie w dyskusji, czego TY nie robisz?
                > Ja pije i lubie. Finito.

                No to masz w związku z tym sztuczne problemy. Właśnie wymieniłeś jeden z nich.
                Inny jest taki, że jak rano wstajesz, to szukasz kawy, bo inaczej nie możesz funkcjonować.

                > A biorac od uage jakie sa wzrosty w zarobkach na kawie, to nas, pijacych jest w
                > iecej.

                I co w związku z tym?

                > > Ale piszesz tu o sytuacji, gdy ty prowadzisz auto, czy gdy jesteś wożony?
                >
                > A to nie oczywiste?
                > Sorry. Wyawalo mi sie, ze jasno napisalem. Bylo o znajomych, itd.. Hmmm... moze
                > masz gorszy dzień?
                >
                > Nie lubie gdy KTOŚ mna szarpie dlatego wole gdy i inni (z tego powodu) maja aut
                > omat.

                To dziwne, bo ja byłem wożony w ostatnich miesiącach RAZ.
                Przez ubera - i kierowca biegi zmieniał płynnie (manual).
                Może masz dziwnych znajomych, bo ja znam tylko jednego, który nie umie zmieniać biegów.

                --
                www.sprawdzpodatki.pl
                • galtomone Znów sie mylisz... 19.10.18, 07:20
                  ... zastanawiam sie tylko czy to wrodzona upierdliwość, kłopot ze zrozumieniem tego co czytasz, czy też nieumiejętność logicznego wnioskowania...

                  klemens1 napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > > Ja ten problem rozwiązałem bardzo prosto: nie piję kawy w ogóle.
                  > >
                  > > No i? Co to ma za znaczenie w dyskusji, czego TY nie robisz?
                  > > Ja pije i lubie. Finito.
                  >
                  > No to masz w związku z tym sztuczne problemy.

                  Błąd nr 1.

                  To byłby sztuczny problem gdybym nie pijał kawy w aucie. Skoro pijam. to to jest realne utrudnienie.

                  > Inny jest taki, że jak rano wstajesz, to szukasz kawy, bo inaczej nie możesz fu
                  > nkcjonować.

                  Błąd nr 2

                  To tzw. wniosek z d...y. Nigdzie nie pisałem, że MUSZĘ pić kawę. Napisałem, że lubię.
                  To dość zasadnicza różnica.

                  Owszem, pijam rano kawę - BO LUBIĘ - ale tylko w te dni, gdy np. nie jadę na siłownię czy nie idę biegać.
                  A skoro mogę to zrobić bez picia kawy - i robię, to twój "wniosek" o niemożności funkcjonowania jest znów nie trafiony.
                  Nie po raz pierwszy zresztą.

                  > > A biorac od uage jakie sa wzrosty w zarobkach na kawie, to nas, pijacych
                  > jest w
                  > > iecej.
                  >
                  > I co w związku z tym?

                  To co napisałem wyżej. Z automatem jest wygodniej. Nie tylko zresztą w kwestii kawy.

                  > To dziwne, bo ja byłem wożony w ostatnich miesiącach RAZ.

                  Super. Ale wiesz... TY to nie JA i nie wszyscy. Zresztą nie ma znaczenia z mojego p. widzenia ile razy ktoś mnie wozi i jak często.
                  Ważne, że wole jak ma automat niż gdy mną szarpie.
                  Oczywiście nie zawsze i nie każdy z kim czasem jeżdżę i kto ma manualną skrzynie to robi co nie zmienia faktu, ze wole automat.

                  > Może masz dziwnych znajomych, bo ja znam tylko jednego, który nie umie zmieniać
                  > biegów.

                  Nie wiem czy dziwnych. Normalnych. Nie mnie oceniać i krytykować innych, że nie są tak zajebiści jak Ty.

                  Jak widać tak to w życiu jest, że jedni ładnie śpiewają, inni szarpią biegami a jeszcze inni maja kłopot z logicznym wnioskowaniem.

                  Ot... życie.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                  • klemens1 Re: Znów sie mylisz... 19.10.18, 08:40
                    galtomone napisał:

                    > To tzw. wniosek z d...y. Nigdzie nie pisałem, że MUSZĘ pić kawę. Napisałem, że
                    > lubię.
                    > To dość zasadnicza różnica.

                    Skoro lubisz i to "lubienie" powoduje problem ...

                    > > > A biorac od uage jakie sa wzrosty w zarobkach na kawie, to nas, pij
                    > acych
                    > > jest w
                    > > > iecej.
                    > >
                    > > I co w związku z tym?
                    >
                    > To co napisałem wyżej. Z automatem jest wygodniej. Nie tylko zresztą w kwestii
                    > kawy.

                    Więc dlatego, że jest was, uzależnieńców, coraz więcej, to z automatem jest wygodniej?
                    Gdyby było was coraz mniej, to już nie byłoby wygody automatu?
                    Świta ci, do czego zmierzam? Pewnie nie, więc napiszę wprost - po kiego przytaczasz "argument", że coraz więcej ludzi pije kawę? Może podejdź do tego jak do "znafstwa" motoryzacji - jeżeli jest się w mniejszości, to jest się fachowcem?

                    > > Może masz dziwnych znajomych, bo ja znam tylko jednego, który nie umie zmieniać
                    > > biegów.
                    >
                    > Nie wiem czy dziwnych. Normalnych. Nie mnie oceniać i krytykować innych, że nie
                    > są tak zajebiści jak Ty.

                    Ale dlaczego od razu piszesz o mnie i o jakiejś zajebistości? Płynna zmiana biegów to żadna sztuka, co potwierdza fakt, że znam tylko jedną osobę, która tego nie potrafi. Nawet moja szwagierka miesiąc po kursie PJ płynnie zmienia biegi.
                    Więc szukaj raczej problemu u siebie i u swoich znajomych, a ode mnie i od mojej "zajebistości" się odwal.

                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • galtomone Re: Znów sie mylisz... 19.10.18, 09:10
                      klemens1 napisał:

                      > galtomone napisał:
                      >
                      > > To tzw. wniosek z d...y. Nigdzie nie pisałem, że MUSZĘ pić kawę. Napisałe
                      > m, że
                      > > lubię.
                      > > To dość zasadnicza różnica.
                      >
                      > Skoro lubisz i to "lubienie" powoduje problem ...

                      Znow bledne wnioskowanie. Nie powoduje. Bo mam automat.
                      To, ze moge sie wygodnie napic kawy czy dowolnego innego napoju to jeden z (nie jedyny) pozytywów.

                      > > > > A biorac od uage jakie sa wzrosty w zarobkach na kawie, to na
                      > s, pij
                      > > acych
                      > > > jest w
                      > > > > iecej.
                      > > >
                      > > > I co w związku z tym?
                      > >
                      > > To co napisałem wyżej. Z automatem jest wygodniej. Nie tylko zresztą w kw
                      > estii
                      > > kawy.
                      >
                      > Więc dlatego, że jest was, uzależnieńców, coraz więcej, to z automatem jest wyg
                      > odniej?

                      Kolejne wnioski z dupy.

                      Po pierwsze, nie wiem dlaczego od razu wchodzisz na wysokie tony i starasz sie byc na sile nie mily - "uzalezniencow" - wszyscy w domu???
                      Nie ma rzeczy ktore lubisz jesc/pic/robic?
                      A jesli sa... to jestes od nich uzalezniony? Wspolczuje.

                      Po drugie.

                      Automat jest wygodniejszy. Kropka.
                      Tak, przy piciu kawy w aucie na pewno nie przeszkadza bardziej niz manual.

                      Po trzecie, nie wiem jak wpadles na to by szukac korelacji miedzy iloscia (wzrostowa) sprzedazy kawy na wynos a automatem. laczysz ze soba fragmenty dyskusji odnoszace sie do innych rzeczy.

                      Egro, moja tez ze masz klopot ze rzoumieniem co czytasz albo logicznym wnioskowaniem jest zaadna.

                      > Gdyby było was coraz mniej, to już nie byłoby wygody automatu?

                      Nie to bylby argument na to, ze kawa smakuje coraz mniejszej ilosci ludzi.

                      Jakbys nie zauwazyl TA czesc okawie odnosila sie wylacznie do Twjego nie zrozumienia (i braku akceptacji) ze komus moze smakowac i moze lubic ja pic.

                      I nie koniecznie musi byc od tego uzalezniony i nie koniecznie WYLACZNIE z tegopowodu miec automatyczna skrzynie.

                      > Świta ci, do czego zmierzam? Pewnie nie, więc napiszę wprost - po kiego przytac
                      > zasz "argument", że coraz więcej ludzi pije kawę?

                      Po tego, ze nie rozumiesz iz sa tacy co lubia. A to, ze kawy sprzedaje sie coraz wiecej to fakt. Znaczy to, ze ty, nie pijacy jestes w mniejszosci. Tyle i tylko tyle.

                      Swita cos juz?

                      > Może podejdź do tego jak do "
                      > znafstwa" motoryzacji - jeżeli jest się w mniejszości, to jest się fachowcem?

                      Znow jakies leki brales?
                      Nie pomagaja.

                      > > > Może masz dziwnych znajomych, bo ja znam tylko jednego, który nie u
                      > mie zmieniać
                      > > > biegów.
                      > >
                      > > Nie wiem czy dziwnych. Normalnych. Nie mnie oceniać i krytykować innych,
                      > że nie
                      > > są tak zajebiści jak Ty.
                      >
                      > Ale dlaczego od razu piszesz o mnie i o jakiejś zajebistości?

                      Znaczy jestes niezajebisty? :-(

                      > Płynna zmiana bie
                      > gów to żadna sztuka, co potwierdza fakt, że znam tylko jedną osobę, która tego
                      > nie potrafi.

                      Znow bledne wnioskowanie.

                      Po pierwsze to, ze ktos potrafi COS, nie znaczy ze to norma i standard dla wszystkich.
                      Po drugie Twoja wielka probka znajomych ma sie ni jak do tego jak wyglada swiat.

                      Ja tez nie mam wielu takich co nie potrafia, co NADAL NIE ZMIENIA FAKTU, ze wole automat i wole jak sie mna nie szarpie.


                      > Nawet moja szwagierka miesiąc po kursie PJ płynnie zmienia biegi.

                      Zajebistosc u Was widac "rodzinna" :-)

                      > Więc szukaj raczej problemu u siebie i u swoich znajomych, a ode mnie i od moje
                      > j "zajebistości" się odwal.

                      Alez ja sie twojej zajebistosci nie czepiam. Stwierdzilem fakt i podziwiam - we wnioskowaniu nie jestes zajebisty, ale coz... nie mozna byc mistrzem w kazdej kategorii.

                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                      • klemens1 Re: Znów sie mylisz... 25.10.18, 20:56
                        galtomone napisał:

                        > > Skoro lubisz i to "lubienie" powoduje problem ...
                        >
                        > Znow bledne wnioskowanie. Nie powoduje. Bo mam automat.

                        Ale to zaleta automatu, a nie tego, że nie możesz się powstrzymać od kawy.

                        > Po trzecie, nie wiem jak wpadles na to by szukac korelacji miedzy iloscia (wzro
                        > stowa) sprzedazy kawy na wynos a automatem. laczysz ze soba fragmenty dyskusji
                        > odnoszace sie do innych rzeczy.

                        Ty przecież ten temat zacząłeś. W kontekście automatu podałeś argument, że kawoszy jest coraz więcej.

                        > > Świta ci, do czego zmierzam? Pewnie nie, więc napiszę wprost - po kiego przytac
                        > > zasz "argument", że coraz więcej ludzi pije kawę?
                        >
                        > Po tego, ze nie rozumiesz iz sa tacy co lubia.

                        No tak - gdyby piło coraz mniej, to nie byłoby takich, co lubią.

                        > > Ale dlaczego od razu piszesz o mnie i o jakiejś zajebistości?
                        >
                        > Znaczy jestes niezajebisty? :-(

                        Nie trzeba być zajebistym, żeby płynnie zmieniać biegi.

                        > Po pierwsze to, ze ktos potrafi COS, nie znaczy ze to norma i standard dla wszy
                        > stkich.
                        > Po drugie Twoja wielka probka znajomych ma sie ni jak do tego jak wyglada swiat
                        > .

                        Otóż ma się - tak wynika z nauk matematycznych. Prawdopodobieństwo, że trafiłem akurat na takich, jest praktycznie zerowe. Po prostu powszechna jest umiejętność płynnej zmiany biegów. I zajebistości do tego nie trzeba - swoją dysfunkcję w tym zakresie musisz sobie wytłumaczyć jakoś inaczej.

                        > > Nawet moja szwagierka miesiąc po kursie PJ płynnie zmienia biegi.
                        >
                        > Zajebistosc u Was widac "rodzinna" :-)

                        "Rodzinne" może być coś, co łączy pokrewieństwo.
                        Popytaj ludzi - potwierdzą.

                        > Alez ja sie twojej zajebistosci nie czepiam. Stwierdzilem fakt i podziwiam - we
                        > wnioskowaniu nie jestes zajebisty, ale coz... nie mozna byc mistrzem w kazdej
                        > kategorii.

                        We wnioskowaniu jestem normalny - jeszcze błędu u mnie nie znalazłeś (jakkolwiek carnivore czy jak mu tam znalazł jeden).
                        Ty natomiast dajesz dupy na każdej płaszczyźnie.

                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • galtomone Re: Znów sie mylisz... 26.10.18, 08:24
                          klemens1 napisał:

                          > galtomone napisał:
                          >
                          > > > Skoro lubisz i to "lubienie" powoduje problem ...
                          > >
                          > > Znow bledne wnioskowanie. Nie powoduje. Bo mam automat.
                          >
                          > Ale to zaleta automatu, a nie tego, że nie możesz się powstrzymać od kawy.

                          Owszem zaleta - o tym pisalem.
                          Na podstawie czego twierdzisz ze nie moge???? Masz jakies konkretne informacje w temacie poza wlasnym glembokim przkonaniem - notabene bez pokrycia w rzeczyistosci.

                          Ps. Dla twojej wiedzy... wode mineralna tez sie lepiej pije, wiem bo pijam. Zapewne jestem uzalezniony???


                          > Ty przecież ten temat zacząłeś. W kontekście automatu podałeś argument, że kawo
                          > szy jest coraz więcej.

                          Bo jest. I to jedna sprawa. A automat jest wygodniejszy - fakt.

                          > > > Świta ci, do czego zmierzam? Pewnie nie, więc napiszę wprost - po k
                          > iego przytac
                          > > > zasz "argument", że coraz więcej ludzi pije kawę?
                          > >
                          > > Po tego, ze nie rozumiesz iz sa tacy co lubia.
                          >
                          > No tak - gdyby piło coraz mniej, to nie byłoby takich, co lubią.

                          Gdyby pilo coraz mniej, to byloby takich co lubi coraz mniej.
                          Ty umiesz operowac nieskrajnosciami?

                          To, ze papierowsow spredaja sie coraz mniej nie znaczy ze nie ma palaczy.

                          > > > Ale dlaczego od razu piszesz o mnie i o jakiejś zajebistości?
                          > >
                          > > Znaczy jestes niezajebisty? :-(
                          >
                          > Nie trzeba być zajebistym, żeby płynnie zmieniać biegi.

                          Zgodnie z twoja logika: przykro mi zatem, ze nie jestes zajebisty.

                          > Otóż ma się - tak wynika z nauk matematycznych. Prawdopodobieństwo, że trafiłem
                          > akurat na takich, jest praktycznie zerowe. Po prostu powszechna jest umiejętno
                          > ść płynnej zmiany biegów. I zajebistości do tego nie trzeba - swoją dysfunkcję
                          > w tym zakresie musisz sobie wytłumaczyć jakoś inaczej.

                          Bzdura. Oczywiscie, ze wraenie szaprania/plynnosci jest subiektywne. Co nie zmienia faktu i moich preferencji.

                          > > > Nawet moja szwagierka miesiąc po kursie PJ płynnie zmienia biegi.
                          > >
                          > > Zajebistosc u Was widac "rodzinna" :-)
                          >
                          > "Rodzinne" może być coś, co łączy pokrewieństwo.
                          > Popytaj ludzi - potwierdzą.

                          U was sie pewnie, przez podanie reki przenosci... Miejmy nadzieje, ze tylko zajebistosc.

                          > We wnioskowaniu jestem normalny - jeszcze błędu u mnie nie znalazłeś (jakkolwie
                          > k carnivore czy jak mu tam znalazł jeden).

                          Tak, tak... Nie znalazlem... Dlatego wciaz powtazam, ze masz racje a twoje wnioski sa jaknajbardziej sluszne.

                          > Ty natomiast dajesz dupy na każdej płaszczyźnie.

                          Tak, tak... - i co... lepiej Ci?

                          --
                          Pozdrawiam,
                          galtom

                          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                          • klemens1 Re: Znów sie mylisz... 26.10.18, 08:55
                            galtomone napisał:

                            > > Ty przecież ten temat zacząłeś. W kontekście automatu podałeś argument, że kawoszy jest coraz więcej.
                            >
                            > Bo jest. I to jedna sprawa. A automat jest wygodniejszy - fakt.

                            I co ma jedno do drugiego? Po co o tym piszesz?

                            > > > Po tego, ze nie rozumiesz iz sa tacy co lubia.
                            > >
                            > > No tak - gdyby piło coraz mniej, to nie byłoby takich, co lubią.
                            >
                            > Gdyby pilo coraz mniej, to byloby takich co lubi coraz mniej.
                            > Ty umiesz operowac nieskrajnosciami?

                            Ale co to ma do rzeczy?
                            Może jeszcze napisz, jak zmienia się dynamika wydobycia kobaltu na Alasce.

                            > > Nie trzeba być zajebistym, żeby płynnie zmieniać biegi.
                            >
                            > Zgodnie z twoja logika: przykro mi zatem, ze nie jestes zajebisty.

                            Widzę, że masz podstawowe problemy ze zrozumieniem, czym jest warunek konieczny i co implikuje (a raczej czego nie implikuje) fakt, że coś nie jest warunkiem koniecznym zaobserwowanego efektu.
                            Dlatego nie przypisuj mi swojego ułomnego wnioskowania.

                            > > Otóż ma się - tak wynika z nauk matematycznych. Prawdopodobieństwo, że trafiłem
                            > > akurat na takich, jest praktycznie zerowe. Po prostu powszechna jest umiejętno
                            > > ść płynnej zmiany biegów. I zajebistości do tego nie trzeba - swoją dysfunkcję
                            > > w tym zakresie musisz sobie wytłumaczyć jakoś inaczej.
                            >
                            > Bzdura.

                            Matematyka swoje - ty swoje.

                            > > > Zajebistosc u Was widac "rodzinna" :-)
                            > >
                            > > "Rodzinne" może być coś, co łączy pokrewieństwo.
                            > > Popytaj ludzi - potwierdzą.
                            >
                            > U was sie pewnie, przez podanie reki przenosci... Miejmy nadzieje, ze tylko zaj
                            > ebistosc.

                            Tylko odpyskować potrafisz, funkcjonalny analfabeto myślący, że szwagier(ka) ma cechy "rodzinne".

                            Ty naprawdę nie widzisz, jak się kompromitujesz w najprostszych kwestiach?
                            Jesteś autentycznie jakimś tłuczkiem - ortografia leży, polskich znaków nie umiesz pisać, podstawy matematyki leżą i kwiczą, warunku koniecznego w logice nie znasz - i jeszcze myślisz, że szwagierka jest spokrewniona genetycznie.
                            Jak ty to robisz, że będąc tak głupim, czujesz się tak dobrze?
                            Któryś ze znanych ludzi też się nad tym zastanawiał ...

                            > > Ty natomiast dajesz dupy na każdej płaszczyźnie.
                            >
                            > Tak, tak... - i co... lepiej Ci?

                            Spowszedniało mi to.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
    • carnivore69 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 12:45
      Ręczna zmiana biegów nie wnosi moim zdaniem żadnej wartości dodanej (podobnie jak konieczność używania cięgna ssania w maluchu).

      Bonus to rzeczywiście sytuacje typu ruszamie pod górkę, jazda po krętych drogach o zmiennym nachyleniu itp. Czyli ogólnie większy komfort.

      A dla zabawy zawsze w zanadrzu są manetki, tryb ręczny czy sport (chyba, ze mówimy o jazzie z cvt - tu zaletą jest głównie brak konieczności machania wajcha przy nagłym przyspieszaniu).
      • waga170 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 12:59
        > A dla zabawy zawsze w zanadrzu są manetki, tryb ręczny
        U mnie ta zabawa polega na odbieraniu telefonu "Przyjedz bo mi wyje i boje sie jechac dalej".
        I odpowiedzi przesun wajche w prawo, albo przesun wajche w prawo i pociagnij raz do siebie. I nie dotykaj zadnych ku... manetek.
        Tlumaczenie ktora manetke w ktora strone to... brak mi slow.
          • qqbek Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 20:11
            carnivore69 napisał:

            > Prawdopodobnie przy odrobinie wysiłku można nawet pomylić manetkę z dźwignią do
            > świateł drogowych, ew. spryskiwacza :-)
            >
            > Pzdr.

            Chyba nie u mnie w Wieśwagenie... mam 110 KM pod maską i manetki zmiany biegów. Ale mam polewkę z tego. Kuzyn żony ma w Saabie 95 manetki jak w F1... w Wieświagenie to są takie maleństwa, że można je przeoczyć :)
            W X5 nie miałem manetek (a mocy prawie 3x tyle), ale dało się ręcznie zmieniać wybierakiem, bo wybierak był normalny.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 14:21
        carnivore69 napisał:

        > Ręczna zmiana biegów nie wnosi moim zdaniem żadnej wartości dodanej

        Wnosi, gdy potrzebujesz dużego przyspieszenia i wiesz, że będziesz go potrzebować.
        Automat zawsze zrzuci obroty, a w manualu można je przytrzymać wyżej.


        --
        www.sprawdzpodatki.pl
        • trypel Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 17.10.18, 14:35
          No to wtedy w bmw przesuwam wajche w lewo na S i skrzynia trzyma cały czas okolice max momentu. I auto jest zawsze gotowe do startu.
          Tzn robiłem tak na początku bo już wiem ze na normalnym położeniu skrzynia jest na tyle szybka ze zrzucenie 2-3 biegów trwa ułamek sekundy i mam co potrzebuje
          Ale faktem jest ze dsg tak nie umie

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • klemens1 Re: Dlaczego polubiliscie automaty? 18.10.18, 15:59
            trypel napisał:

            > No to wtedy w bmw przesuwam wajche w lewo na S i skrzynia trzyma cały czas okol
            > ice max momentu. I auto jest zawsze gotowe do startu.

            To masz spieprzoną skrzynię - powinna trzymać w okolicach max. mocy.

            --
            www.sprawdzpodatki.pl