Dodaj do ulubionych

Diesel to stan umysłu:)

04.12.18, 16:01
Wszędzie na zachodzie odchodzi się od Diesla...sprzedaż Diesli spada nawet w Polsce...
W Europie w ubiegłym roku sprzedano 200 000 elektryków..ba...w takiej Islandii od 2020r wprowadzą zakaz rejestracji aut innych niż elektryczne! jednak w Polsce nikt nie kupuje aut elektrycznych(0,22% rynku)...Dlaczego tak trudno zmienić świadomość Polaków? Moim zdaniem cena takiego autka nie jest problemem bo niedawno qubuś chwalił się że jakby chciał to by se kupił auto za 300. A elektryczne auto kosztuje 80-100. Czyli to nie brak kasy....to brak chęci i niska świadomość ekologiczna i społeczna zagrożenia...kiepska dostępność stacji ładowania to też mit bo każdy ma w domu gniazdko i może naładować...i takie fałszywe przeświadczenie posiadaczy Diesla że to nie ja truję - to trują inni - udają Greka:)
www.bankier.pl/wiadomosc/Elektryki-szturmuja-Europe-Polska-nadal-w-ogonie-7582411.html
www.bankier.pl/moto/diesel-vs-benzyna-liczba-rejestracji-mocno-sie-rozjezdza-356/
Edytor zaawansowany
  • duze_a_male_d_duze_m 04.12.18, 16:06
    Jak te twoje kary za wycinanie dpf?

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • samspade 04.12.18, 16:30
    Bredzisz.
    Pewnie nawąchałeś się syfu ze swojego pieca. Trucicielu.
  • qqbek 04.12.18, 17:09
    To albo Butapren z tubki, albo benzopiren z kopciucha.
    Elektryk za 80 tysięcy?
    e-Golf (mniejszy od mojego SV) to ponad 160 tysięcy, reszta to jakieś małe bździki, a nie samochody dla rodziny 2+2+pies.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 04.12.18, 18:05
    Z drugiej strony misiak nie sprecyzował waluty w jakiej pisze. Biorąc pod uwagę stosowany nominał oraz fakt że każdy może naładować samochód gniazdkiem z mieszkania domniemywam że chodzi mu o jakąś zabawkę dla dzieci.
    Z ciekawość sprawdziłem cenę leafa. Startuje od 152 tys. peelenów.
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:33
    samspade napisał:

    > Z drugiej strony misiak nie sprecyzował waluty w jakiej pisze. Biorąc pod uwagę
    > stosowany nominał oraz fakt że każdy może naładować samochód gniazdkiem z mies
    > zkania domniemywam że chodzi mu o jakąś zabawkę dla dzieci.
    > Z ciekawość sprawdziłem cenę leafa. Startuje od 152 tys. peelenów.

    Są tańsze! "Cena najtańszego modelu elektrycznego, dwuosobowego Renault Twizy zaczyna się od nieco ponad 53 tys. zł. Trzy elektryczne modele Smarta kosztują od 94 do 108 tys. Volkswagen e-up! to już 115 tys. zł. Nieco więcej kosztują liderzy polskiego rynku Renault ZOE - od 122 do 135 tys. zł"...

    motoryzacja.interia.pl/raporty/raport-samochody-elektryczne/samochodyelektryczne/news-ile-kosztuje-najtanszy-nowy-samochod-elektryczny,nId,2454104
  • only_the_godfather 04.12.18, 19:23
    Renault twizy?mówisz o tym 4 kołowym skuterze tyle że z dachem?
  • samspade 04.12.18, 20:47
    Czyli widzisz że z cenami walnąłeś głupotę. Zresztą w bolandii gdzie władza coraz bardziej uzależnia nas od węgla takie samochody nie są eko.
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:18
    qqbek napisał:

    > To albo Butapren z tubki, albo benzopiren z kopciucha.
    > Elektryk za 80 tysięcy?
    > e-Golf (mniejszy od mojego SV) to ponad 160 tysięcy, reszta to jakieś małe bźdz
    > iki, a nie samochody dla rodziny 2+2+pies.
    >
    e-Golf za 160? gdybym miał 300 to bym go kupił...
  • qqbek 05.12.18, 01:09
    misiaczek1281 napisała:

    > e-Golf za 160? gdybym miał 300 to bym go kupił...

    I tu się bałwanie różnimy.
    Bo samochód jest na kilka lat.
    Co z tego, że mam tyle, a nie mniej?
    Rocznie więcej niż 100-120 nie zarabiam (no dobra, trochę idzie na odpisy podatkowe, więc może ciut więcej), więc więcej niż 60 nie wydam na samochód.
    A potrzebuję samochodu dla RODZINY... a nie dla siebie.

    PANIAŁ?

    Gdybym samochodem zarabiał, to może bym rozważył jeszcze droższe auto.
    Ale nie, zarabiam tym co mam pomiędzy uszami, siedząc tym co mam poniżej pleców na stołku... samochód nie jest moim narzędziem pracy (ostatnio dojeżdżam co prawda do pracy samochodem co tydzień, ale to z innych powodów - wcześniej bywało tak, że i pół roku do pracy autem nie zaglądałem), nie wydam więc na konsumpcję więcej niż uznaję to za absolutnie niezbędne.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 05.12.18, 17:26
    qqbek napisał:
    > I tu się bałwanie różnimy.
    > Bo samochód jest na kilka lat.
    > Co z tego, że mam tyle, a nie mniej?
    no to e możesz se kupić elektryka i zmniejszyć emisję...to właśnie...
    > Rocznie więcej niż 100-120 nie zarabiam (no dobra, trochę idzie na odpisy podat
    > kowe, więc może ciut więcej), więc więcej niż 60 nie wydam na samochód.
    > A potrzebuję samochodu dla RODZINY... a nie dla siebie.
    > PANIAŁ?
    nie wydasz ale dlaczego? bo tak? bo nie powiesz że nie masz....bo masz....kasa i kasa...rocznie zarabiasz 120 to w niecałe dwa lata i masz e-golfa...albo bierzesz w leasing i płacisz ratę ok tysiąc pińcset czyli 18 rocznie - zostaje 80-110...mało? ...stać cię....na pewno bardziej niż mnie...a gdzie ekologia? idziesz ulicą i ze smakiem wdychasz spaliny jadącego obok Diesla ? co wtedy czujesz? postaw się w roli pieszego....jeśli masz jakąś empatię w sobie...jeden dla rodziny a drugi elektryk do pracy dla siebie...gdyby połowa miasta tak myślała to smogu nie ma...paniał?

    >
    > Gdybym samochodem zarabiał, to może bym rozważył jeszcze droższe auto.
    > Ale nie, zarabiam tym co mam pomiędzy uszami, siedząc tym co mam poniżej pleców
    > na stołku... samochód nie jest moim narzędziem pracy (ostatnio dojeżdżam co pr
    > awda do pracy samochodem co tydzień, ale to z innych powodów - wcześniej bywało
    > tak, że i pół roku do pracy autem nie zaglądałem), nie wydam więc na konsumpcj
    > ę więcej niż uznaję to za absolutnie niezbędne.
    no i tu jest problem w myśleniu ... bo z jednej strony oszczędność to plus i cnota, ale jeśli w ten sposób (mam ale nie dam) myślą wszyscy mieszkańcy miast i zamiast kupić nowy piec lub auto elektryczne wolą Diesla i stary piec w mieście to nic dziwnego że mamy smog....gdyby choć co 10 mieszkaniec dużego miasta przesiadł się w mieście do elektryka to smog byłby mniejszy...ja rozumiem kogoś kogo nie stać na elektryczne auto(np. mnie) ...ale gdy kogoś stać a nie da? hmmm.....ważniejsza kasa niż czyste powietrze? nie kumam tego...dobrze że chociaż w miastach autobusów jest coraz więcej na prąd, w Krakowie na przykład jeździ ich aż 26...ciekawe ile w Lublinie?
  • qqbek 06.12.18, 01:08
    misiaczek1281 napisała:

    > qqbek napisał:
    > [no to e możesz se kupić elektryka i zmniejszyć emisję...to właśnie...
    Napisałem dlaczego nie jest to opcja.
    Potrzebuje rodzinnego samochodu, nie ma rodzinnych elektryków na polskim rynku.

    > nie wydasz ale dlaczego? bo tak? bo nie powiesz że nie masz....bo masz....ka
    > sa i kasa...rocznie zarabiasz 120 to w niecałe dwa lata i masz e-golfa...
    Ja mam rodzinę, ja ten dochód dzielę na 4.
    Żona zarabia ze 35 rocznie, czyli nic.

    > albo b
    > ierzesz w leasing i płacisz ratę ok tysiąc pińcset czyli 18 rocznie - zostaje 8
    > 0-110...mało?
    Stój - twoje patafiany właśnie ograniczyły możliwość brania samochodów w leasing. Teraz nie będę zmieniał, bo dopiero co zmieniałem, ale za te kilka lat nie odpiszę e-Golfa, czy Leaf-a, bo nie mieszczą się w "150".

    ...stać cię....na pewno bardziej niż mnie...a gdzie ekologia? idz
    > iesz ulicą i ze smakiem wdychasz spaliny jadącego obok Diesla ? co wtedy czujes
    > z? postaw się w roli pieszego....jeśli masz jakąś empatię w sobie...jeden dla r
    > odziny a drugi elektryk do pracy dla siebie...gdyby połowa miasta tak myślała t
    > o smogu nie ma...paniał?
    Mogę stać godzinę za wydechem swojego auta, to naprawdę nic nie dymi głupku :)
    Za to jak idę wieczorem z psem i różne "Misie" walną w piece mokre drewno lub jakąś chemię, to nie da się oddychać.
    Stać Ciebie na Polo za 10 tysięcy, prawda?
    Piec gazowy z zamkniętą komorą spalania to jakieś 6-7 tysięcy (bez znajomości).
    Dlaczego syfisz i trujesz, skoro mógłbyś nie smrodzić?

    > no i tu jest problem w myśleniu ... bo z jednej strony oszczędność to plus i
    > cnota, ale jeśli w ten sposób (mam ale nie dam) myślą wszyscy mieszkańcy miast
    > i zamiast kupić nowy piec lub auto elektryczne wolą Diesla i stary piec w mieś
    > cie to nic dziwnego że mamy smog....gdyby choć co 10 mieszkaniec dużego miasta
    > przesiadł się w mieście do elektryka to smog byłby mniejszy...ja rozumiem kogoś
    > kogo nie stać na elektryczne auto(np. mnie) ...ale gdy kogoś stać a nie da? hm
    > mm.....ważniejsza kasa niż czyste powietrze? nie kumam tego...dobrze że chociaż
    > w miastach autobusów jest coraz więcej na prąd, w Krakowie na przykład jeździ
    > ich aż 26...ciekawe ile w Lublinie?
    W Lublinie jeździ kilka na próbę i jest zdaje się przetarg na kilkadziesiąt właśnie rozpisany.
    Dlaczego trujesz wszystkich paląc śmieciami Misiu?
    Dlaczego uważasz, że sprawny Diesel cokolwiek truje?
    Dlaczego nic do ciebie nie dociera?
    Sprzedaj swoje stare Polo (to check engine to pewnie się od sondy lambda pali, bo do tej pory by tobie padł silnik, gdyby to było coś innego). Nie smrodź swoim niespełniającym jakichkolwiek norm samochodem!


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:36
    qqbek napisał:

    > To albo Butapren z tubki, albo benzopiren z kopciucha.
    > Elektryk za 80 tysięcy?
    > e-Golf (mniejszy od mojego SV) to ponad 160 tysięcy, reszta to jakieś małe bźdz
    > iki, a nie samochody dla rodziny 2+2+pies.
    >
    ale ty mówiłeś że byś kupił auto za 300 tysięcy więc po 160 to masz dwa :)
    tu masz jeszcze taniej:)

    autokult.pl/22554,elektryczny-samochod-za-22000-zl-w-polsce
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:39
    cena nie jest problemem....Dziś ludzie mają pieniądze...nadal uważam że ludzi nie stać mentalnie na takie auto...na to żeby po pierwsze wydać tyle pieniędzy (nigdy nie wydawali tyle)...i nie mają odwagi by nie truć...żeby być eko...nie ma takiej mody ... polscy kierowcy nie dorośli do tego...patrz Norwegia, Islandia i inne kraje w których się odchodzi od diesla...
  • samspade 04.12.18, 21:03
    misiaczek1281 napisała:

    > cena nie jest problemem....

    Powiedziała osoba ktora kupiła za roczne oszczędności srolo za 15 tys.

    > nie mają odwagi by nie truć...

    Odważ się zatem i przestań truć.
  • klemens1 04.12.18, 18:03
    Cytując:

    NISSAN Leaf
    Cena od 153 800 zł

    Pędzę, lęcę kupować.
    Osobiście jestem za elektrykami, ale niech ta cena będzie nieco mniej absurdalna.
    No i średnio mógłbym go podładować, bo parkuję na parkingu podziemnym.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:24
    a przecież elektryka można wziąć w leasing... i odpisać? Ludzie tylko patrzą na własną kieszeń że drogo...rozumiem biednych, ale najśmieszniejsze gdy ktoś ma 150 000 i też nie da....chomikować w banku i truć starym Dieslem i narzekać na smog...mentalność niereformowalna:)
  • misiaczek1281 04.12.18, 18:43
    za 10 lat będziemy sprowadzać auta elektryczne z niemiec po 20-30 tysięcy sztuka...ciekawe czy byście kupili w takiej cenie?:) oby:)
  • only_the_godfather 04.12.18, 19:24
    Zacznij od siebie i przestań truć ludzi paląc w piecu węglem i śmieciami.
  • klemens1 04.12.18, 22:29
    misiaczek1281 napisała:

    > a przecież elektryka można wziąć w leasing... i odpisać?

    Poproś kogoś, żeby ci przetłumaczył z polskiego na twoje narzecze.
    Bo ja prościej nie potrafię.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 04.12.18, 19:35
    Diesel to nie stan umysłu tylko ropniak.
  • 4slash 04.12.18, 20:46
    Misiaczek podchwycił temat Forum Ekologicznego w Katowicach, gdzie pewnie jego zdaniem delegatów ze 195 krajów powinna przywitać orkiestra górnicza a premier zapewnić, że węgla wystarczy nam na 200 lat.
    Wspiera górnictwo bo zdaje sobie sprawę, że w Polsce samochód elektryczny = samochód na węgiel.
  • misiaczek1281 04.12.18, 20:59
    4slash napisał:

    > Misiaczek podchwycił temat Forum Ekologicznego w Katowicach, gdzie pewnie jego
    > zdaniem delegatów ze 195 krajów powinna przywitać orkiestra górnicza a premier
    > zapewnić, że węgla wystarczy nam na 200 lat.
    > Wspiera górnictwo bo zdaje sobie sprawę, że w Polsce samochód elektryczny = sam
    > ochód na węgiel.

    węgiel to nasz skarb więc dziwię się tym wszystkim którzy myślą że Polska z dnia na dzień przestanie go wydobywać i nim palić....to niemożliwe...pokaż mi alternatywę dla węgla skoro takiś mądry...łatwo rzucać oskarżenia-trudniej dać rozwiązanie...co proponujesz? atom ? budowa elektrowni trwa 10-20 lat i pochłania dziesiątki mld zł...a gdy taka atomówka pierdyknie to masz drugi czarnobyl razy trzy bo byłby bliżej centrum europy...z elektrowni wiatrowych można pokryć 5-10% ...
  • qqbek 04.12.18, 21:50
    Debil.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 04.12.18, 21:54
    misiaczek1281 napisała:

    > węgiel to nasz skarb więc

    Rząd pis sprowadza go z donbasu.
    Każdy kolejny twój wpis utwierdza mnie w przekonaniu że jesteś trolem. Nikt dobrowolnie nie daje się tak ładować od tyłu.
    Misiak pisze o eko o świadomości ekologicznej a nierząd i adrian oznajmiają że węgiel jest rozwiązaniem problemów. I likwidacja oze.
    Z leasingiem samochodów podobnie. Misiak cieszy się że zliwkiduja leasing. Nie zliwkidowali. Nawet limit 150 tys jest śmieszny bo teraz podpisują umowy a za 3 4 miesiące odbiorą swoje fury za 400 tysięcy i odliczą całość.
    Ustawa ipn
    Wycofanie się z walki z tvn
    Itd
  • qqbek 04.12.18, 23:23
    samspade napisał:

    > Rząd pis sprowadza go z donbasu.
    Oficjalnie to antracyt jest z Syberii, gdzie nie występuje zbyt często, a nie z Donbasu (gdzie jest go dużo i wystarczy świadectwa pochodzenia podrobić).
    W pierwszym wypadku wspomagasz Putina, w drugim nie tylko Putina, ale i bezpośrednio jego "zielone ludziki".
    Misio jest albo ruskim agentem, albo skończonym bałwanem.
    (tym razem nie będzie "tertium non datur", bo jest i trzecia opcja - koniunkcja zamiast alternatywy rozłącznej).
    A co do Misia - przecież miało być milion elektroodchodów.
    A jak ma być, jak ich nawet Niemcy nie kupują za bardzo, a do tego bateryjki mają tak zakodowaną pamięć przejechanych kilometrów, że z trupa po milionie kilometrów nie da się zrobić 230 tysięcy, więc żadne Janusze nie sprowadzą "okazji", "rodzynów po dziadkach Abdulach z Wehrmachtu", bo takich nie będzie. Już nie powiem, że tak jak z baterią w telefonie - czasem trzeba je wymienić, a nasze nosacze co wycinają DPF-y (bo Panie wymiana to ze 2-3 tysiące), albo palą drewnem rozbiórkowym w piecach (bo węgiel Panie drogi) zes)rałyby się, gdyby te kilkadziesiąt tysięcy raz na kilka lat musiały wydać.




    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • j_malec 05.12.18, 10:04
    > Z leasingiem samochodów podobnie. Misiak cieszy się że zliwkiduja leasing. Nie zliwkidowali. Nawet limit 150 tys jest
    > śmieszny bo teraz podpisują umowy a za 3 4 miesiące odbiorą swoje fury za 400 tysięcy i odliczą całość.
    To tak nie działa ( nie będzie działać ). Do 150 tys będzie można odliczyć 75% kosztów. A powyżej 150 tys też 75% ale proporcjonalnie do kwoty 150 tys. Czyli za samochód o wartości 300 tys odliczysz 37,5% ( 150/300*75%)
  • samspade 05.12.18, 10:11
    Pisałem o leasinku a nie wydatkach eksploatacyjnych.
  • j_malec 05.12.18, 10:29
    Ja też
  • samspade 05.12.18, 12:48
    Rata leasingu idzie w całości jako koszt.Idzie i będzie szła.
    75% wydatki eksploatacyjne.
  • j_malec 05.12.18, 13:43
    Masz rację. Ale tylko dla pojazdów do wartości 150 tys. Dla pojazdów o wartości powyżej 150 tys kosztem uzyskania przychodu będzie dla nich tylko ta część czynszu inicjalnego i każdej raty, która proporcjonalnie do ceny samochodu nie przekracza 150 tys. zł.
  • samspade 05.12.18, 13:53
    Jeżeli umowa leasingowa będzie podpisana w tym roku dla droższych również. Nawet jeżeli odbiór będzie w przyszłym roku.
  • j_malec 05.12.18, 14:20
    A tutaj mimo wszystko zdania są podzielone. Czytałem opinię, która mówiła że tylko raty, które będą obowiązywać tylko w tym roku. Od przyszłego wg nowych zasad. Ale te zasady nie obowiązywałyby umów, które były podpisane przez rozpoczęciem prac na ustawą. Te można byłoby rozliczać wg starych zasad do końca obowiązywania umowy leasingowej. To tak żeby było prościej, przyjaźniej i bez żadnych wątpliwości jak rozliczać leasing ;)
  • samspade 05.12.18, 14:46
    www.rp.pl/Podatek-dochodowy/311289933-Rozliczenie-leasingu-w-kosztach.html
  • samspade 05.12.18, 10:29
    leasingu oczywiście
  • j_malec 05.12.18, 10:31
    Literówek się czepiam bo sam też je popełniam ;)
  • 4slash 05.12.18, 09:37
    Węgiel jest gównem. Jest nasza bieda narodową a nie skarbem. Skarbem jest miedź.
    Dotujemy kopalnie, dopłacamy do emerytur, kopalnie nie naprawiają szkód górniczych.
    Przy obecnej słabej infrastrukturze energetycznej jedynym rozwiązaniem jest rozproszone pozyskiwanie energii: fermy wiatrowe np. na Bałtyku, elektrownie wodne, fotowotaika na każdym dachu itp. Niech każdy kto ma warunki produkuje energię i jej używa a nadwyżki sprzedaje. Proponuję program energia 10000+ i wszyscy na tym zyskamy.
    Przede wszystkim potrzebna jest świadomość ekologiczna w każdej dziedzinie życia a ty masz ja zaburzoną.
    Zobacz na mapę smogu w Europie Polska i Bułgaria potem długo, długo nikt - to nie wina diesli a węgla i pieców.
  • qqbek 05.12.18, 10:15
    Tłumaczysz komuś, kogo bystrością prześcignąłbyś nawet po lobotomii.
    To co piszesz jest przecież oczywiste, nawet dla obecnie rządzących. Tyle, że ich wybrały właśnie takie tłuki, bałwany, bęcwały, Misiaczki - które choćby się zes_rały to tego nie zrozumieją.
    Partia rządząca jest w tym kraju zakładnikiem "suwerena", czyli swojego żelaznego elektoratu. A przy przeciętnym egzemplarzu "suwerena" Edek z "Tanga" Mrożka to szczyt elokwencji, ogłady i wszechstronnego wykształcenia.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 06.12.18, 15:19
    4slash napisał:

    > Węgiel jest gównem. Jest nasza bieda narodową a nie skarbem. Skarbem jest miedź
    > .
    > Dotujemy kopalnie, dopłacamy do emerytur, kopalnie nie naprawiają szkód górnicz
    > ych.
    > Przy obecnej słabej infrastrukturze energetycznej jedynym rozwiązaniem jest roz
    > proszone pozyskiwanie energii: fermy wiatrowe np. na Bałtyku, elektrownie wodne
    > , fotowotaika na każdym dachu itp. Niech każdy kto ma warunki produkuje energię
    > i jej używa a nadwyżki sprzedaje. Proponuję program energia 10000+ i wszyscy n
    > a tym zyskamy.
    > Przede wszystkim potrzebna jest świadomość ekologiczna w każdej dziedzinie życi
    > a a ty masz ja zaburzoną.
    > Zobacz na mapę smogu w Europie Polska i Bułgaria potem długo, długo nikt - to n
    > ie wina diesli a węgla i pieców.

    haha:) uśmiałem się nieźle:) przecież nawet gdyby na co trzecim domu w Polsce(co nie jest możliwe) założyć panele słoneczne i nastawiać wiatraków w co 20 wsi to i tak zaspokoi 20% potrzeb na energię elektryczną kraju....a gdzie pozostałe 80%? obecnie nie ma alternatywy dla węgla...mówicie że węgiel to gówno...ale co oferujecie w zamian? nic...tylko wyśmiać politykę węglową to nawet dziecko w przedszkolu potrafi....i na tym polega śmieszność Unii że nie ma alternatywy dla węgla...i jeszcze nakłada wysokie ceny za prawa do emisji CO2 podnosząc ceny prądu!!! ...i jeszcze gadanie że to wina pisu - żenujący poziom krytyki...a dlaczego PO nie zamykała kopalń? dlaczego Unia nie da kasy i nie stworzy programu budowy elektrowni atomowej...gdyby prąd z atomu był 3 razy tańszy to chętnie wyrzucam piec na węgiel i grzeję prądem... byłoby czyściej...
  • dodekanezowiec 06.12.18, 15:48
    A ja dla jaj napiszę - diesla zostawia dla pasjonatów pod warunkiem że dziecku dadzą ma imię Rudolf bądź Rudolfina. Na czesc Rudolfa Diesla. Nie jestem jakiś tam zacietrzewiony w sporach o rodzaj silnika, odwrotnie - śmieje się z ludzi dla których kwestia diesel/niediesel to religia. I jaja by były gdy jakiś łysy kark szpanuje przed kolegami dieslem pod domem a tu mu zona przez okno krzyczy - zostaw to durne auto, idź lepiej szukać Rudolfinki! A ten czerwony że wstydu jak burak.
  • 4slash 06.12.18, 21:02
    Obecnie energia odnawialna zaspokaja w Polsce w zależności od pogody, głównie wiatru 15-20% zapotrzebowania a nie jest fotowlot na każdym dachu i wiatrak w każdej wsi. Ceny prądu na giełdzie w Polsce są najwyższe w Europie bo węgiel drogi a energia z niego brudna. Piszesz Unia to, Unia tamto - my jesteśmy Unią a piszesz jakby to był nasz przeciwnik, konkurent, zły wujek. MY JESTEŚMY UNIĄ.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.