Dodaj do ulubionych

jak warsztaty oponiarskie napedzaja "interes"

09.12.18, 15:24
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24258684,ktos-rozrzucil-gwozdzie-przy-a4-gddkia-zglosila-sprawe-policji.html
Edytor zaawansowany
  • dodekanezowiec 09.12.18, 23:31
    Jak w Zmiennikach :)
  • hukers 10.12.18, 01:48
    dodekanezowiec napisał:

    > Jak w Zmiennikach :)
    A w którym odcinku, bo nie kojarzę?
  • trypel 10.12.18, 07:06
    Wystające druty ze zbrojenia płyt w czasie jazdy do Krakowa. Safari.
    Pan wie ile mnie ten przypadek kosztował...

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • hukers 10.12.18, 21:59
    trypel napisał:

    > Wystające druty ze zbrojenia płyt w czasie jazdy do Krakowa. Safari.
    > Pan wie ile mnie ten przypadek kosztował...
    >
    Faktycznie. To był jeden z lepszych odcinków.
  • engine8 09.12.18, 23:56
    To mi wyglada na papniaki - pewnie ci co na dachach pracuja....
    A tak na marginesie jak ja tu sobie sam dziury w oponach zatykam od 30 lat to mowicie ze w Polsce to robia zaklady oponiarskie? To Polacy tacy leniwi czy rozrzutni...? Przeciez to 10-15 minut i na boku mozna tak dziure zatkac?
  • hukers 10.12.18, 01:44
    engine8 napisał(a):

    > To mi wyglada na papniaki - pewnie ci co na dachach pracuja....
    > A tak na marginesie jak ja tu sobie sam dziury w oponach zatykam od 30 lat to m
    > owicie ze w Polsce to robia zaklady oponiarskie? To Polacy tacy leniwi czy roz
    > rzutni...? Przeciez to 10-15 minut i na boku mozna tak dziure zatkac?
    Ani leniwi ani rozrzutni. Pieniądz musi krążyć panie kolego. Gdybyś miał zakład wulkanizacyjny i każdy by sobie sam dziury łatał i opony wymieniał to byłbyś zadowolony? I don't think so. A tak to wulkanizator weźmie powiedzmy 50 dolarów i za jakiś czas wyda je powiedzmy na fryzjera. Fryzjer weźmie kasę i wyda je na obiad w restauracji. Właściciel restauracja weźmie kasę i wyda ją masaże, masażysta wyda kasę na kwiaty dla żony, właściciel kwiaciarni wyda kasę na... itd. 50$
    krąży i utrzymuje inne biznesy. Myślisz jak etatowiec a nie biznesman.
  • engine8 10.12.18, 02:26
    No moze jakis "dachowy naprawiacz" jechal i mu pudelko z papniakami wypadlo na droge? Albo sobie chlopaki na wsi obok austrady popili i chcieli zrobic psikusa... i posypali troche gwozdzi..
    A wy zaraz ze to zaklad oponiarski....
  • yasiaq 10.12.18, 00:41
    No cóż jeżeli awarii jest zbyt mało to trzeba je jakoś wygenerować. Producenci aut o tym wiedzą producenci lodówek więc oponiarz też poszedł dokładnie tą samą drogą. Jeśli nie ma świadków ,że to robota oponiarza nie ma odcisków palców to policja może mu skoczyć na przysłowiową wełnę..
  • nazimno 10.12.18, 09:02
    Co nie zmienia faktu, ze to jest sku...synstwo
    zagrazajace zyciu kierowcow.
    Powinni mu zwulkanizowac jaja.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.