Dodaj do ulubionych

Przyznać sie, który z Was zamówił Rimac'a?

12.12.18, 08:29

next.gazeta.pl/next/7,151003,24266266,1-7-mln-euro-za-auto-5-egzemplarzy-elektrycznych-rimac-c-two.html#s=BoxOpCzol5
--
Pozdrawiam,
galtom

"When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
Edytor zaawansowany
  • szymi_mispanda 12.12.18, 08:36
    Cos mi tu pachnie sciema taka jak te paliakowe arinery, nowe warszawy I syreny.

    zasieg 650 km, 1.8s do setki I ladowanie w 30 minut - I to wszystko bez jakiejs informacji ze na swiecie nastapil przelom I wynaleziono nowy rodzaj baterii.

    Pytanie pomocnicze - czy ta firma jest albo zaraz bedzie notowana na jakiejs przekretowej gieldzie?

    Jesli tak to wszystko jasne.
  • galtomone 12.12.18, 08:44
    W przeciwienstwie do Arinery maja juz wczesniejsze auta, ktore sprzedawali i ktore jezdza.
    Hammond nawet chyba jedno dal rade rozwalic....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 12.12.18, 09:40
    szymi_mispanda napisał(a):

    > Cos mi tu pachnie sciema taka jak te paliakowe arinery, nowe warszawy I syreny.
    >
    > zasieg 650 km, 1.8s do setki I ladowanie w 30 minut - I to wszystko bez jakiejs
    > informacji ze na swiecie nastapil przelom I wynaleziono nowy rodzaj baterii.

    A cóż w tym nadzwyczajnego? Już od dłuższego czasu baterie ładują się w 30 minut do 80%. Tylko ciekawe, jaką moc będzie musiała mieć ładowarka - 400kW?

    1.8 do setki i zdziwienie? To elektryk, tu nie ma kultu pojemności i problemów z osiągami. Tak was spaliniaki wychowały, że wydaje się wam, że bez kosmicznych technologii nie da się zrobić osiągów.

    A zasięg to kwestia dowalenia baterii - bo tu nie spodziewam się, żeby wyszli poza Li-Ion.

    Teraz pytasz, gdzie jest sztuczka.
    To proste - to auto to lep na lemnigów, o czym świadczą dwie cechy:
    - unikalność (sztuczne ograniczanie podaży)
    - cena

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.12.18, 09:46
    Sądzisz, że leming może sobie pozwolić na auto za 1,7 mln Euro?

    Lemming to przeciętny konsument a nie CEO firmy, która te wszystkie rzeczy dla lemingów produkuje

    Coś ci się chyba pomyliło....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 12.12.18, 13:32
    galtomone napisał:

    > Sądzisz, że leming może sobie pozwolić na auto za 1,7 mln Euro?
    >
    > Lemming to przeciętny konsument a nie CEO firmy

    Chodzi mi o lemingów motoryzacyjnych, z mentalnością ukraińskiego oligarchy.
    To dla takich sztucznie ogranicza się produkcję.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.12.18, 13:59
    Hmmm....
    1. Skad wiesz (jak zwykle z gory), ze Rimac "sztucznie ogranicza produkcje" a nie, że takie maja mozliwosci produkcyjne.
    2. Generalnie przy markach luksusowych specjalnie nie trzeba niczego ograniczac, bo i sprzedaz jest na tyle ograniczona cena, ze latwo policzyc ile szt. trzeba.
    3. Pewnie sie zdarza, ze produkuje sie jeszcze drozsze warianty i tak dogich samochodow jako wersje specjalne... ale ludzi kupowali takie rzeczy na calym swiecie od lat, wiec nie sadze by byla to cecha wylacznie ukrainskich oligarchow... Ot, masz kase kupujesz dora luksusowe... po to chyba takze chce sie te pieniadze miec... inaczej nie maja wartosci.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • vogon.jeltz 12.12.18, 14:22
    > nie sadze by byla to cecha wylacznie ukrainskich oligarchow

    Sułtan Brunei na pewno chętnie kupi jedną sztukę. On uwielbia takie zabawki, ma w garażu setki drogich samochodów, w tym prototypy powstałe w jednym egzemplarzu. Ech, fajnie być sułtanem...
  • klemens1 12.12.18, 15:54
    galtomone napisał:

    > Hmmm....
    > 1. Skad wiesz (jak zwykle z gory), ze Rimac "sztucznie ogranicza produkcje" a n
    > ie, że takie maja mozliwosci produkcyjne.

    Takie mają możliwości, że po 150 sztukach fabryka się rozpada?

    > 2. Generalnie przy markach luksusowych specjalnie nie trzeba niczego ograniczac
    > , bo i sprzedaz jest na tyle ograniczona cena, ze latwo policzyc ile szt. trzeb
    > a.

    To działa w drugą stronę - dlatego cena jest taka, bo podaż jest ograniczona.
    W ten sposób od lat robi się tępe lemingi na brylantach np.

    > 3. Pewnie sie zdarza, ze produkuje sie jeszcze drozsze warianty i tak dogich sa
    > mochodow jako wersje specjalne... ale ludzi kupowali takie rzeczy na calym swie
    > cie od lat, wiec nie sadze by byla to cecha wylacznie ukrainskich oligarchow...

    Naprawdę zrozumiałeś, że "mentalność ukraińskiego oligarchy" dotyczy tylko i wyłącznie ukraińskich oligarchów? Moje zdanie o twoim rozumieniu czegokolwiek jest już tak niskie, że niższe być nie może - a i tak zaskakujesz.

    > Ot, masz kase kupujesz dora luksusowe... po to chyba takze chce sie te pieniad
    > ze miec... inaczej nie maja wartosci.

    Tak, lemingu.
    Tylko że "dobro luksusowe" jest nim głównie dlatego, że ma być luksusowe - głównie przez unikalność, a nie że ma obiektywne cechy takie a nie inne.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.12.18, 16:04
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > Hmmm....
    > > 1. Skad wiesz (jak zwykle z gory), ze Rimac "sztucznie ogranicza produkcj
    > e" a n
    > > ie, że takie maja mozliwosci produkcyjne.
    >
    > Takie mają możliwości, że po 150 sztukach fabryka się rozpada?

    Ty udajesz głupiego? Wiesz może, e kazdym biznesie mce przerobowe są skońcozne.

    Zatem zkładając, że nie udajesz i pytasz poważnie. Nie, fabryka sie nie rozpada ale tyle w roku jest wstanie wyprodukować. Bo moce produkcyjne dobiera się takze pod kątem możliwości sprzedaży.

    > > 2. Generalnie przy markach luksusowych specjalnie nie trzeba niczego ogra
    > niczac
    > > , bo i sprzedaz jest na tyle ograniczona cena, ze latwo policzyc ile szt.
    > trzeb
    > > a.
    >
    > To działa w drugą stronę - dlatego cena jest taka, bo podaż jest ograniczona.
    > W ten sposób od lat robi się tępe lemingi na brylantach np.

    Znaczy wszyscy którzy kupili Porsche, Ferrari, Rolls Royce'a, itd to tepe dzidy (i pewnie pedały co za plastiki przepłacili?).
    Mogli przeciez kupic Skode.

    > > 3. Pewnie sie zdarza, ze produkuje sie jeszcze drozsze warianty i tak dog
    > ich sa
    > > mochodow jako wersje specjalne... ale ludzi kupowali takie rzeczy na caly
    > m swie
    > > cie od lat, wiec nie sadze by byla to cecha wylacznie ukrainskich oligarc
    > how...
    >
    > Naprawdę zrozumiałeś, że "mentalność ukraińskiego oligarchy" dotyczy tylko i wy
    > łącznie ukraińskich oligarchów?

    Nie, ale skoro ty sie czesto czepiasz skrotow myslowych to mnie tez wolno.

    > Tak, lemingu.

    Chcialbym byc w tej kategorii i miec kase na na nowe Ferrari.

    > Tylko że "dobro luksusowe" jest nim głównie dlatego, że ma być luksusowe - głów
    > nie przez unikalność, a nie że ma obiektywne cechy takie a nie inne.

    Zalezy o jakim dobrze i z jakiej perspektywy mowimy.

    Ale ja wiem, ze twoje jest jedynie sluszna dla wszystkich.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 12.12.18, 19:18
    galtomone napisał:

    > > Takie mają możliwości, że po 150 sztukach fabryka się rozpada?
    >
    > Ty udajesz głupiego? Wiesz może, e kazdym biznesie mce przerobowe są skońcozne.
    >
    > Zatem zkładając, że nie udajesz i pytasz poważnie. Nie, fabryka sie nie rozpada
    > ale tyle w roku jest wstanie wyprodukować. Bo moce produkcyjne dobiera się tak
    > ze pod kątem możliwości sprzedaży.

    Tobie naprawdę trzeba jak dziecku.
    Pytam, dlaczego po tym roku nie będą produkować?
    BTW. Ferrari mogłoby spokojnie produkować więcej aut, ale specjalnie ograniczają produkcję. Twoja psychika musi to wyprzeć.

    > > To działa w drugą stronę - dlatego cena jest taka, bo podaż jest ograniczona.
    > > W ten sposób od lat robi się tępe lemingi na brylantach np.
    >
    > Znaczy wszyscy którzy kupili Porsche, Ferrari, Rolls Royce'a, itd to tepe dzidy
    > (i pewnie pedały co za plastiki przepłacili?).
    > Mogli przeciez kupic Skode.

    Ty jednak wieśniakiem zginiesz.
    Chodzi o to, że po prostu przepłacili, bo zrobiono ich w chuja sztucznym ograniczaniem produkcji.
    Widziałeś wykres z marżami na ferrari czy porsche?
    Takie auta powinny kosztować połowę tego, co kosztują - ale wtedy już nie byłyby "luksusowe".
    Z takiego jarania się luksusem właśnie się naśmiewam.

    > > Tak, lemingu.
    >
    > Chcialbym byc w tej kategorii i miec kase na na nowe Ferrari.

    Ty na pewno - ja wolę nie być wieśniakiem i mieć tyle, co mam.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 12.12.18, 19:32
    > Tobie naprawdę trzeba jak dziecku.
    > Pytam, dlaczego po tym roku nie będą produkować?

    A Tobie trzeba jak bystrzakowi zadać pytanie pomocnicze. Po co mają produkować więcej, skoro tyle im wystarczy aby pokryć koszty i jeszcze na tyle godziwie zarobić, że więcej nie potrzebują?
    Być może Ty wolał byś robić więcej za takie samo wynagrodzenie, ale na ogół ludzie kombinują, aby zarobić jak najwięcej i jak najmniej się przy tym narobić. Oni znaleźli właśnie to o co im chodziło. Ty możesz nieco ich pogonić zakładając swoją firmę, która produkt porównywalny zrobi w większej ilości sztuk i taniej.
  • klemens1 13.12.18, 10:04
    tbernard napisał:

    > > Tobie naprawdę trzeba jak dziecku.
    > > Pytam, dlaczego po tym roku nie będą produkować?
    >
    > A Tobie trzeba jak bystrzakowi zadać pytanie pomocnicze. Po co mają produkować
    > więcej, skoro tyle im wystarczy aby pokryć koszty i jeszcze na tyle godziwie za
    > robić, że więcej nie potrzebują?

    Ale przecież dokładnie o tym piszę. To jest właśnie mój argument - że SZTUCZNIE ograniczają produkcję.
    Fajnie, bystrzaku, że mi to uświadamiasz.
    Może przeczytaj od początku, co co chodzi, zanim się odezwiesz.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 13.12.18, 12:31
    > Ale przecież dokładnie o tym piszę. To jest właśnie mój argument - że SZTUCZNIE
    > ograniczają produkcję.

    Ja uważam odwrotnie. Sztucznie to by robili więcej, skoro nie muszą. Gdyby nie było chętnych aby kupić za taką cenę, to pewnie by ją obniżyli i zwiększyli produkcję jeśli by mieli takie fizyczne możliwości. Ale skoro chętni są, którym odpowiada taka relacja (jakość,cena) to po co mają się bardziej gimnastykować?
  • klemens1 13.12.18, 12:58
    Ale o co walczysz?
    Przecież właśnie to samo stwierdziłem.
    Mogliby wyprodukować więcej, ale wolą wyprodukować mniej. Czyli SZTUCZNIE ograniczają produkcję.
    Bo tępe lemingi się na to łapią i będą chciały mieć "unikat".

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 12.12.18, 19:23
    Jeśli uważasz, że za mocno marżą koszą frajerów i do tego sztucznie pompują cenę ograniczając produkcje, to bez trudu założysz firmę konkurencyjną, która wyprodukuje z 10 razy więcej sztuk za niższą cenę i porównywalnej jakości. Nawet sam osobiście nie musisz się na tym znać, bo zatrudnisz inżynierów i konstruktorów, którzy od strony technicznej zajmą się zagadnieniem, Ty tylko będziesz panem prezesem, który kasę wyłoży. A ponieważ to taka wielka przebitka, to nie ma żadnego ryzyka, więc banki będą się w kolejce do Ciebie ustawiać i konkurować między sobą niskimi odsetkami.
  • klemens1 13.12.18, 10:05
    tbernard napisał:

    > Jeśli uważasz, że za mocno marżą koszą frajerów i do tego sztucznie pompują cen
    > ę ograniczając produkcje, to bez trudu założysz firmę konkurencyjną, która wypr
    > odukuje z 10 razy więcej sztuk za niższą cenę i porównywalnej jakości.

    Mam teraz inną firmę, którą założyłem bez trudu.
    Poza tym - gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 13.12.18, 12:46
    > Mam teraz inną firmę, którą założyłem bez trudu.

    Gratuluję. Czy zapracowujesz się tak aby nie mieć sił cieszyć się z życia i zarobionych pieniędzy, czy starasz się tylko solidnie wywiązać z umów?

    > Poza tym - gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili.

    A więc już sam sobie udzieliłeś odpowiedzi. Nie jest to łatwe. Zarówno skonstruowanie i dopieszczenie, jak i wyprodukowanie nawet tak nielicznej serii. Być może produkcja na większą skalę wymagała by od strony logistycznej takiej inwestycji, jakiej oni nie są w stanie sprostać. Ich może bardziej pasjonuje projektowanie i dopieszczanie pomysłu niż wielki biznes z wielką logistyką i ogromnym kapitałem.
  • samspade 13.12.18, 13:01
    tbernard napisał:

    > Gratuluję. Czy zapracowujesz się tak aby nie mieć sił cieszyć się z życia i zar
    > obionych pieniędzy, czy starasz się tylko solidnie wywiązać z umów?

    Nie wiem jak klemens ale ja wolę zrobić 2 usługi za 500 złoty niż 3 za 400.
    Ale znam takich którzy robią 4 za 350.
  • klemens1 13.12.18, 13:04
    tbernard napisał:

    > > Mam teraz inną firmę, którą założyłem bez trudu.
    >
    > Gratuluję. Czy zapracowujesz się tak aby nie mieć sił cieszyć się z życia i zar
    > obionych pieniędzy, czy starasz się tylko solidnie wywiązać z umów?

    Nie będzie zaskoczeniem, jeżeli odpowiem, że się nie zapracowuję.
    I co z tego?

    > > Poza tym - gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili.
    >
    > A więc już sam sobie udzieliłeś odpowiedzi. Nie jest to łatwe. Zarówno skonstru
    > owanie i dopieszczenie, jak i wyprodukowanie nawet tak nielicznej serii. Być mo
    > że produkcja na większą skalę wymagała by od strony logistycznej takiej inwesty
    > cji, jakiej oni nie są w stanie sprostać.

    Teraz zaprzeczasz sam sobie.
    Najpierw piszesz, że nie mogą, bo nie chcą, a tu, że nie mogą, bo się nie da.
    Poza tym wcześniej napisałem, że po "roku" mogą przecież produkować dalej. Zgodnie ze swoimi mocami przerobowymi.
    A tu zonk - jakoś nie chcą.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 13.12.18, 14:42
    Ja nie wiem, czy nie mogą, czy nie chcą, tylko różne możliwości podaję. Poza tym wcale jedno drugiego nie wyklucza, mogą nie móc i przy okazji nie chcieć. Nawet powiedzenie jest, że chcieć to móc.
  • galtomone 13.12.18, 14:48
    Ale Klemes wie lepiej.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 13.12.18, 15:00
    No właśnie - chcieć to móc.
    A oni najwyraźniej nie chcą.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 13.12.18, 17:17
    No odkryłeś wspaniałą niszę. Możesz rozszerzyć zakres działania swojej firmy.
    Ale jak sam pisałeś "gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili". Więc ponieważ goście robią coś czego inni nie potrafią, to się cenią.
  • klemens1 13.12.18, 17:33
    A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w chuja.
    Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 07:14
    klemens1 napisał:

    > A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w chuja.
    > Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.

    Ile? To ozywiście wiesz jakie maja koszty, moce produkcyjne, ile ich kosztował projekt, materiały, ile płaca ludziom, jak wygląda organizacja pracy i ile ich pracownicy sa wstanie tych aut faktycznie wyprodukować.
    Ile ich dostawcy są wstanie dosatrczyć im komponentów.

    To może będziesz tak miły i nam to tu ładnie rozpiszesz Panie wszystko wiedzacy, co nie kupi Ferrari ani M5, bo to samo oferuje Skoda i nie da sie robic w chuja?

    Czekamy...




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 14.12.18, 10:15
    galtomone napisał:

    > > A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w chuja.
    > > Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.
    >
    > Ile? To ozywiście wiesz jakie maja koszty, moce produkcyjne, ile ich kosztował
    > projekt, materiały, ile płaca ludziom,

    Wiem, że ograniczają sztucznie produkcję. To wystarczy żeby wiedzieć, że nabywca płaci nie za samochód, lecz za jego unikalność.
    Są w sieci słupki do porównania i tam zawsze marki "premium" jadą na marży.
    W temacie o mercedesach ktoś podawał link.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 12:17
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > > A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w
    > chuja.
    > > > Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.
    > >
    > > Ile? To ozywiście wiesz jakie maja koszty, moce produkcyjne, ile ich kosz
    > tował
    > > projekt, materiały, ile płaca ludziom,
    >
    > Wiem, że ograniczają sztucznie produkcję.

    Na jakiej podstawie????

    Prosze o dane, z ktorych wyciagnales ten wniosek.

    A jak nie masz tych danych - a smiem twierdzic, ze nie masz - to mozesz sobie swoja smiala teze w kieszen wsadzic... by nie mowic Ci niegrzecnie ile warta jest Twoja "wiedza i wiedzenie" w tym zakresie... czy raczej głębokie przekonanie.

    Ja mam przkonanie, że pieprzysz bez pojecia, nie majac do tego żadnych danych i żadnej wiedzy poza oczywistm faktem, ze Skoda Lepsza!

    > To wystarczy żeby wiedzieć, że nabywc
    > a płaci nie za samochód, lecz za jego unikalność.

    Pierdu, pierdu, pierdu.... Dane dawaj a nie swoje teorie.

    > Są w sieci słupki do porównania i tam zawsze marki "premium" jadą na marży.
    > W temacie o mercedesach ktoś podawał link.

    A ja Cie pytam o twoje wiadz ena temat Rimac'a a nie Mercedesa, wiec te slupki (do ktorych zreszta tez nie linkujesz) sobie wsadz.

    Dasz konkrety?



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 14.12.18, 16:47
    galtomone napisał:

    > > Wiem, że ograniczają sztucznie produkcję.
    >
    > Na jakiej podstawie????
    >
    > Prosze o dane, z ktorych wyciagnales ten wniosek.

    Tępolu, bo jak się produkcji nie ogranicza, to można co najwyżej oszacować, ile się sztuk wyprodukuje.
    Podaje się "około". A tu stwierdzili jednoznacznie: 150 - ani więcej, ani mniej.
    Ciesz się, że za oddychanie twój intelekt nie odpowiada, bo byś już dawno nie żył.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 15.12.18, 10:02
    Twarde dane aż kapią z Twojego postu...

    Także, dzięki za jasne i wprost potwierdzenie Twojej wiedzy w temacie. Ciut skrmonosci i umiary doradzam na przyszlosc albo znów sie tak idiotycznie podłożysz.

    Doprawdy, potwierdzanie co post, że sie nie ma wiedzy w temacie nie jest konieczne.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 16.12.18, 14:34
    galtomone napisał:

    > Twarde dane aż kapią z Twojego postu...

    Jak się jest idiotą, to trzeba wyjść na dwór żeby sprawdzić, czy deszcz pada, zamiast wyjrzeć przez okno.
    Tu masz te swoje dane, tępolu:

    www.tabletowo.pl/rimac-concept-two-elektryczny-super-samochod/
    Szczęśliwców nie będzie jednak wielu. Nie chodzi tylko o cenę, która ma być siedmiocyfrowa, ale o ograniczenia produkcji. Rimac ma wyprodukować 150 egzemplarzy.

    Jak debil wprost nie przeczyta, to mózgu nie użyje.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • klemens1 16.12.18, 14:41
    Tu jeszcze masz z samego źródła, tępolu nie umiejący wyciągać wniosków na poziomie przedszkola:

    www.rimac-automobili.com/en/hypercars/c_two/

    Strona jest w wieśniackim flashu, więc żebyś odczytał informację, kliknij symbol menu w prawym górnym rogu, po czym wybierz "TECH SPECS".
    Zobaczysz taką informację:

    Number of units Limited to 150 units

    Nie wiem, jak trzeba być zdebilałym, żeby w tak oczywistej sprawie próbować walczyć.
    Tobie naprawdę jakiegoś sukcesu potrzeba.





    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:05
    Nadal to nie dane.
    Przyznasz, ze lepiej napisać "limited" niż "chcielibyśmy ale nie damy rady".
    Ja zreszta SKLEROTYKU!!! nie napisalem, ze nie masz racji. Poprosilem o konkretne dane, na ktore nadal czekam.
    A opienie swoja wyraziles na wiele dni zanim po ciezkich poszukiwaniach udalo ci sie znalezc az dwa linki!

    WOW!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 18.12.18, 11:04
    galtomone napisał:

    > Nadal to nie dane.
    > Przyznasz, ze lepiej napisać "limited" niż "chcielibyśmy ale nie damy rady".

    Limited to limited. Czyli produkcja jest sztucznie ograniczona. Bo niby z czym nie mieliby sobie dać rady? Z dopłatami do nieopłacalnego interesu?

    > Ja zreszta SKLEROTYKU!!! nie napisalem, ze nie masz racji. Poprosilem o konkret
    > ne dane, na ktore nadal czekam.

    Więc masz - sami przyznają, że produkcja jest ograniczona.

    > A opienie swoja wyraziles na wiele dni zanim po ciezkich poszukiwaniach udalo c
    > i sie znalezc az dwa linki!

    Opinię swoją wyraziłem, bo wniosek był OCZYWISTY i nie trzeba się specjalnie sprężać, żeby do tego wniosku dojść.
    A ile mi zajęły poszukiwania, możesz wywnioskować po odstępie pomiędzy moimi dwoma postami wyżej. Minus czas na wytłumaczenie ci, co trzeba klikać. Dla ciebie może takie poszukiwania byłyby ciężkie, ale nie oceniaj wszystkich po swojej ułomnej osobie.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:03
    WOW! Twarde dane :-) Od Kasi z tabletowa... Super....
    Znaczy jak w internetach na portalu od tabletów napisali takie zdanie, to musi byc prawda.

    Ps. Ni jak ma sie to do mojego pytania.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • tbernard 14.12.18, 08:45
    klemens1 napisał:

    > A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w chuja.
    > Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.

    Powtórzę po raz kolejny. Jako świetny biznesmen (w końcu masz swoją firmę) odkryłeś idealną niszę. Nawet nie musisz na start wykładać ze swojej kieszeni, bo banki same w kolejce do Ciebie się ustawią jak im przedstawisz genialny plan zaprojektowania i wyprodukowania pojazdu nie gorszego za cenę nieco mniejszą i w ilości sporo większej. Ty sobie wybierzesz bank, który udzieli najbardziej korzystnego kredytu, który w mig spłacisz i potem już tylko pomnażał będziesz swój majątek. Przy okazji sporo ludzi uszczęśliwisz, którzy będą mogli jeździć fajowymi autami bez poczucia bycia frajerem.
  • klemens1 14.12.18, 10:15
    tbernard napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > A mogą pozwolić sobie na cenienie się, bo lemingi dają się robić w chuja.
    > > Czyli nie mają pojęcia, ile na nich zdzierają marży.
    >
    > Powtórzę po raz kolejny. Jako świetny biznesmen (w końcu masz swoją firmę) odkr
    > yłeś idealną niszę. Nawet nie musisz na start wykładać ze swojej kieszeni, bo b
    > anki same w kolejce do Ciebie się ustawią jak im przedstawisz genialny plan zap
    > rojektowania i wyprodukowania pojazdu nie gorszego za cenę nieco mniejszą i w i
    > lości sporo większej. Ty sobie wybierzesz bank, który udzieli najbardziej korzy
    > stnego kredytu, który w mig spłacisz i potem już tylko pomnażał będziesz swój m
    > ajątek. Przy okazji sporo ludzi uszczęśliwisz, którzy będą mogli jeździć fajowy
    > mi autami bez poczucia bycia frajerem.

    No i co w związku z tym?
    Jakiej tezy bronisz?



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 12:20
    On nie broni tylko grzecznie ci wykazuje, żeś sie lekko zagalopował w swoich tezach - by użyć grzecznego eufemizmu.

    Gdyby użył Twojego języka, musiałby napisać, że jesteś kłamliwym s...synem. To na wypadek, gdyby eufemizm nie został przez Ciebie zrozumiany.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 14.12.18, 16:34
    galtomone napisał:

    > On nie broni tylko grzecznie ci wykazuje, żeś sie lekko zagalopował w swoich te
    > zach - by użyć grzecznego eufemizmu.

    Czyli po wyprodukowaniu 150 sztuk jednak fabryka im się rozwali ...


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 14.12.18, 18:58
    Jeśli nawet sztucznie ograniczają, to może po prostu rzucili zapytanie bogaczom i wyszło im, że gdyby o 1 więcej sztuk wyprodukowali to więcej niż 1 z tych początkowych 150 by olało ich cacko uznając za zbyt pospolite. Może więc tak na prawdę ci bogaci klienci narzucili taki warunek na unikalność i za spełnienie jego skłonni są solidnie zapłacić. Jeśli tak było, to bardziej w tych bogaczach można by dostrzec snobistycznych mecenasów wspierających twórczych pasjonatów i tylko jakiś zawistnik mógłby za to od lemingów ich wyzywać. Ale jeśli wśród tych klientów dominują cyrylicznojęzyczni oligarchowie, to masz moje poparcie, bo pewnie nieuczciwie doszli do bogactwa i wtedy zasługują, aby ich nazwać lemingami. Choć w necie znajdziemy zdjęcie jakiegoś i mu język pokażemy. Niech ma za swoje.
  • galtomone 15.12.18, 10:04
    Ja nie wiem czy ograniczaja czy nie.
    Klemes twierdzi ze wie, wiec chcialem sie grzecznie dowiedziec skad.
    Okazala sie ze znikad i to jego glebokie przekonanie....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 16.12.18, 14:36
    tbernard napisał:

    > Jeśli nawet sztucznie ograniczają, to może po prostu rzucili zapytanie bogaczom
    > i wyszło im, że gdyby o 1 więcej sztuk wyprodukowali to więcej niż 1 z tych po
    > czątkowych 150 by olało ich cacko uznając za zbyt pospolite. Może więc tak na p
    > rawdę ci bogaci klienci narzucili taki warunek na unikalność i za spełnienie je
    > go skłonni są solidnie zapłacić.

    O tym właśnie piszę.
    Nie kupują auta, lecz unikalność.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 17.12.18, 11:01
    > O tym właśnie piszę.
    > Nie kupują auta, lecz unikalność.

    Przy okazji wspierają twórczych pasjonatów. Pasjonaci nie muszą mieć ambicji ekspansji na rynku jak biznesmen, któremu ciągle mało.
  • klemens1 17.12.18, 14:07
    tbernard napisał:

    > > O tym właśnie piszę.
    > > Nie kupują auta, lecz unikalność.
    >
    > Przy okazji wspierają twórczych pasjonatów. Pasjonaci nie muszą mieć ambicji ek
    > spansji na rynku jak biznesmen, któremu ciągle mało.

    O tak, z pewnością chodzi o pasjonatów. Po prostu te 1.7 mln EUR ledwo pokrywa koszty.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • carnivore69 17.12.18, 14:31
    Te 250 mln euro nie wydaje się jakąś wygórowaną kwotą jeśli chodzi o zaprojektowanie i wdrożenie nowego modelu samochodu (+ produkcję 150 sztuk).

    Pzdr.
  • klemens1 17.12.18, 17:06
    carnivore69 napisał:

    > Te 250 mln euro nie wydaje się jakąś wygórowaną kwotą jeśli chodzi o zaprojekto
    > wanie i wdrożenie nowego modelu samochodu (+ produkcję 150 sztuk).

    Nie taki on nowy - na bazie starego.
    A produkcja silnika i baterii ile wynosi? Baterii niech będzie nawet drugie tyle, co w Tesli.
    Zresztą - wyżej podałem linka, gdzie przyznają się do limitowania produkcji.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • carnivore69 17.12.18, 17:35
    OK, można się spierać o strategię marketingową (czyli czy nie lepiej byłoby sprzedać więcej egz. za mniej za szt.), niemniej przyjmując owe 150 sztuk za sztywny parametr, nie jest powiedziane, ze chłopaki się jakoś strasznie nachapią (nawet jak wszystko sprzedadzą).

    Oczywiście trzeba byłoby rzucić bliżej okien na wszelkie liczby i założenia, ale na podstawie zamieszczonej notki nie można stwierdzić, ze owe 1,7 mln to jakiś super zarobek na sztuce.

    No chyba, że wszystko kupują “off the shelf”, ale wtedy byłoby jak pisze tbernard.

    Pzdr.

    Pzdr.
  • tbernard 17.12.18, 16:52
    Posłużę się tu cytatem, który padł:

    "Poza tym - gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili."
  • klemens1 17.12.18, 20:12
    tbernard napisał:

    > Posłużę się tu cytatem, który padł:
    >
    > "Poza tym - gdyby to było takie łatwe, to wszyscy by tak robili."

    A co to zmienia w kwestii tego, że świadomie ograniczają produkcję?


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • szymi_mispanda 12.12.18, 10:33
    Poczytalem o tym samochodziku chwile i jestem sceptyczny.

    Twierdza oficjalnie ze to wszystko co tutaj powtarzam GW w artykule to prawda oraz jeszcze wiecej ze ma tam jakis level 4 autonomous drive, ze podobno moze zrobic dwa okrazenia na polnocnej petli nurburgring z jakimis kosmicznymi czasami i pare innych pierdol.

    A wszystko to robi chorwacka firma ktora zatrudnia niby sto osob hehe.

    Podejrzewam ze to jest typowa "nowoczesna firma high tech" ktora ma prezesa, udzialowcow, nawet jakis pracownikow … a poza tym product jest czysto wirtualny buhehe

    Sprobuj znalezc chociaz jedno zdjecie tego samochodziku - sa tylko zdjecia makeiety wypolerowanej oraz obrazki z komputera - zupelnie jak arinera.

    Chodzi o to zeby jak to w nowoczesnej gospodarce ojebac leszczy na gieldzie i sie zwinac.
  • tbernard 12.12.18, 10:47
    > Chodzi o to zeby jak to w nowoczesnej gospodarce ojebac leszczy na gieldzie i sie zwinac.

    Może to auto dla miłośników wędkarstwa. Ale podejrzewam, że to raczej dla tych co specjalizują się w szczupakach a nie leszczach.
  • samspade 12.12.18, 11:55
    W artykule mówią o rimac two. Rimac one istniał i jeździł. Możesz znaleźć filmy. Jak z 2 nie wiem.
  • bigzaganiacz 12.12.18, 11:32
    1.8 do setki i zdziwienie? To elektryk, tu nie ma kultu pojemności i problemów z osiągami


    Priblem przeniesienia mocy na kola jest taki sam jak w soalinowce


    A zasięg to kwestia dowalenia baterii

    Wiecej baterii wieksza waga wiecej pradu potrzeba to co moze wiecej baterii?
  • klemens1 12.12.18, 13:34
    bigzaganiacz napisał(a):

    > 1.8 do setki i zdziwienie? To elektryk, tu nie ma kultu pojemności i problemów
    > z osiągami
    >
    >
    > Priblem przeniesienia mocy na kola jest taki sam jak w soalinowce

    Ale problem silnika nie jest tak duży.
    Elektryczny może zamontować zewnętrzna firma bez hi-tech'u i to w dużo niższej cenie. Spalinowego 10-litrowca trudno wyprodukować.

    > A zasięg to kwestia dowalenia baterii
    >
    > Wiecej baterii wieksza waga wiecej pradu potrzeba to co moze wiecej baterii?

    Tak, Sherlocku, tak to właśnie działa. Sposobem na uniknięcie zapętlenia jest odejmowanie baterii.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 12.12.18, 14:20
    > Spalinowego 10-litrowca trudno wyprodukować.

    Wyprodukować łatwo nawet 1000-litrowy silnik spalinowy. Takie są na statkach. Tylko średnio się nadają do napędzania samochodów ;-)
  • galtomone 12.12.18, 15:34
    Tankowanie mazutu jest upierdliwe :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 12.12.18, 15:56
    vogon.jeltz napisał:

    > > Spalinowego 10-litrowca trudno wyprodukować.
    >
    > Wyprodukować łatwo nawet 1000-litrowy silnik spalinowy. Takie są na statkach. T
    > ylko średnio się nadają do napędzania samochodów ;-)

    Trudno wyprodukować małej firmie.
    Zwłaszcza w porównaniu do silnika elektrycznego.
    Skąd się w końcu bierze ta popularność elektrycznych napędów np. do rowerów.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 13.12.18, 07:43
    vogon.jeltz napisał:

    > > Spalinowego 10-litrowca trudno wyprodukować.
    >
    > Wyprodukować łatwo nawet 1000-litrowy silnik spalinowy. Takie są na statkach. T
    > ylko średnio się nadają do napędzania samochodów ;-)

    Konstrukcjami z silnikiem elektrycznym jest w stanie bawić się zdolny garażowy majsterkowicz. Zaś wyrzeźbienie (odlanie w hucie) z kupy metalu silnika spalinowego wymaga o wiele więcej kosztów.
  • carnivore69 15.12.18, 13:31
    Rozmawiałem wczoraj z dziewczyna z Zagrzebia. Z tego co mówiła, jest to dość znany lokalnie (przynajmniej) temat, a Rimac to u nich brand na miarę Muska (hehe, a może nawet Tesli, do którego roszczą sobie pewne prawo).

    Reasumując, pomysł nie wyglada na zaprojektowany od początku na ściemę.

    Pzdr.
  • toreon 12.12.18, 10:37
    Co to za g***o?
    Ja tam czekam na "new syrena by fso"
  • tbernard 12.12.18, 10:47
    Gdyby było w wersji kombi i z manualem, to bym rozważył ;)
  • nazimno 12.12.18, 11:57
    No i powinno sie dac latwo zagazowac tak jak leksszroty.
  • klemens1 12.12.18, 13:35
    Z tym manualem to podejrzewam że nie będzie problemu.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.12.18, 15:35
    klemens1 napisał:

    > Z tym manualem to podejrzewam że nie będzie problemu.

    Taaaa.... w elektrycznym aucie manualna skrzynia to żaden problem....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 12.12.18, 15:58
    Taaaaa.... żaden.... pfffff.....
    Dialog z tobą jest niesamowicie rozwijający.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.12.18, 16:06
    No widzisz, przynajmniej sie czegos nauczyles w tym zakresie czyli silnika elektryczne i skrzyni biegow. Nie musisz dziekować.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 12.12.18, 19:19
    Tyko że nie przekazałeś żadnej treści.
    Ja pierdzielę, jaki ty jesteś beznadziejny w tym swoim usiłowaniu ironizowania ...

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 07:42
    Wyobraz sobie, ze sie z Twoja opinia nie zgadzam. A co do beznadziejnosci... owszem, dokładnie takie zdanie mam na twoj temat.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • galtomone 13.12.18, 07:45
    Swoja droga gratuluje, trzeba byc naprawde zjebanym umysłowo osobnikiem, zeby nawet w takim wątku o w sumie niczym dac sie rade pokłócić o pietruszkę.

    Zamiast napisac.. "o fajna fura, tez bym nia dupe przewiozl" to pierdolisz zazdrosniku o ludziach, ktorych co prawda nie znasz i nie masz o nich zelonego pojecia, ale nie przeszkadza ci to pisac o per "durnych lemingach" o umyslowosci oligarchy.

    Wez ty sie chlopie nad soba zastanow.... taka zyczliwa rada.

    Reszte dyskusji z toba odpuszczam bo kolejny raz kopac z koniem mi sie nie chce.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • samspade 13.12.18, 09:24
    Klemens już tak ma. Ktoś kiedyś dał link do artykułu o mx5. Było to samo. O frajerach, o tym że octavia ja objedzie i takie tam.
  • szymi_mispanda 13.12.18, 09:49
    Lemingi to nie kupia takich samochodow bo Lemingi to maja kredyt minimum 100tys chf na "apartament" w jakims podwarszawskich klocku ze smieszna nazwa typu "eco-gardens" albo "silver-marina"
    kredyt konsumpcyjny na revolucie, 24 miesiecznie cyrograf w orendzu na aj-fona, I skode octavie w kredycie

    hehe

    gdzie million euro w gotowce a gdzie lemingi hyhy
  • samspade 13.12.18, 09:57
    Mazda mx5 kosztuje milion euro? Co ty pyedrolisz.
  • klemens1 13.12.18, 10:10
    samspade napisał:

    > Klemens już tak ma. Ktoś kiedyś dał link do artykułu o mx5. Było to samo. O fra
    > jerach, o tym że octavia ja objedzie i takie tam.

    Bo objedzie. I nie trzeba to tego wcale wersji RS.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 10:24
    A który model octawi to roadster z napędem na tył?
  • klemens1 13.12.18, 10:26
    samspade napisał:

    > A który model octawi to roadster z napędem na tył?

    Do objechania mx5 nie potrzeba roadstera z napędem na tył.
    A ja wyraźnie pisałem, że octavia objedzie mx5, a nie że jest roadsterem z napędem na tył. I tylko z tego się będę tłumaczył, co napisałem, a nie co ty sobie ubzdurałeś.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 13.12.18, 10:33
    > A ja wyraźnie pisałem, że octavia objedzie mx5

    Ale to miałby być argument za czym niby? Jakie to ma znaczenie dla kogoś, kto rozważa zakup MX5?
  • samspade 13.12.18, 10:38
    vogon.jeltz napisał:


    > Ale to miałby być argument za czym niby? Jakie to ma znaczenie dla kogoś, kto r
    > ozważa zakup MX5?

    Przecież to oczywiste dla osoby która kupuje roadstera z napędem na tył. Bardzo istotny jest fakt że jakaś octawia ma wyższa prędkość maksymalną.Jest to bardzo istotne gdy jedzie się po autostradzie z tempomatem ustawionym na 140.
  • klemens1 13.12.18, 13:08
    vogon.jeltz napisał:

    > > A ja wyraźnie pisałem, że octavia objedzie mx5
    >
    > Ale to miałby być argument za czym niby? Jakie to ma znaczenie dla kogoś, kto r
    > ozważa zakup MX5?

    Samochód o charakterze sportowym (czy może usportowionym) objeżdżany przez tatusia w octavii kombi?
    Dla mnie to kuriozalne, ale może ktoś ocenia auto tylko po tym, jak wygląda na parkingu.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 13.12.18, 14:00
    > Samochód o charakterze sportowym (czy może usportowionym)
    > objeżdżany przez tatusia w octavii kombi?

    Po pierwsze - skąd przyszło ci do głowy, że MX5 to samochód o charakterze sportowym? To jest wózek rekreacyjny. Zabawka.

    Po drugie - i co z tego, że objeżdżany przez tatusia w Octavii? Naprawdę myślisz, że obchodzi to kogokolwiek, kogo rzeczywiście interesuje MX5?
  • klemens1 13.12.18, 15:05
    vogon.jeltz napisał:

    > Po drugie - i co z tego, że objeżdżany przez tatusia w Octavii? Naprawdę myślis
    > z, że obchodzi to kogokolwiek, kogo rzeczywiście interesuje MX5?

    Myślę, że tak.
    Tylko że dowiadują się o tym po zakupie.
    No chyba że kupują auto tylko po to, żeby na nie popatrzeć.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 13.12.18, 15:23
    > Myślę, że tak.

    A ja mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że się mylisz. I co teraz?

    Znam osobę, która bardzo chciałaby mieć właśnie MX5. To moja żona. I nawet bym jej już taką kupił, gdyby nie to, że ma cholera (Miata, nie żona) tylko dwa miejsca - jak to roadster. W związku z czym w rodzinie 2+2 kompletnie by się nie sprawdziła. Anyway, nie sądzę, by małżonce nawet przyszło do głowy zadać pytanie, co może taką Mazdę "objechać" i czy akurat będzie to Octawia. A jeśli nawet odkryłaby to po zakupie, to miałaby to głęboko w dupie, bo nie po to chce mieć Miatę, żeby się ścigać z kurami.
  • klemens1 13.12.18, 17:35
    Może doczytuj do końca, zanim odpowiesz.
    Zwłaszcza polecam ostatnie zdanie z mojego postu wyżej.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 10:34
    Jesteś hipokrytą. Żałosnym hipokrytą.
    W przypadku superba broniłeś się żeby porównywać porównywalne. Że segment i takie tam.
    A sam porównujesz dwa bardzo różne samochody.
  • klemens1 13.12.18, 13:07
    To nie tyle było porównanie, co zwrócenie uwagi, że samochód aspirujący do sportowego jest objeżdżany przez tatusia w octavii kombi.
    Jeżeli więc komuś nie zależy na ciasnocie i kształcie blach, lecz na osiągach, to cywilna octavia jest lepsza niż mx5, gdzie mamy przerost formy nad treścią.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 13:11
    klemens1 napisał:

    > To nie tyle było porównanie, co zwrócenie uwagi, że samochód aspirujący do spor
    > towego

    Co? Qźwa żałosny jesteś. Mx5 to dwuosobowy roadster z napędem na tył.
    Twoje aspiracje są twoimi aspiracjami. I niespełnionymi ambicjami skoro dla ciebie istotne jest to że octavia za 100 tys ma wyżsżą prędkość maksymalną.
  • klemens1 13.12.18, 13:35
    Przede wszystkim ma lepsze przyspieszenie, bystrzaku.
    Dlatego właśnie piszę - jeżeli ktoś lubi ciasnotę i kształt blach i nie przeszkadza mu że jest objeżdżany przez tatusia w octavii kombi, to jego sprawa. Tylko że dla mnie to właśnie jest żałosne.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 13:43
    To przyspieszenie jest istotne dla takich jak ty. Z niespełnionymi ambicjami i ścigającymi się spod świateł. Bo 7,3 sekundy do 100 to mało.
    Sprawdziłem na autocentrum. Tam podają że octavia ma przyśpieszenie od 0-100 7,3 sekundy.
    Tak więc 7,3 sekundy 0-100 w octavii to lepiej niż 7,3 0-100 w mx5.
    Coś mówiłeś o bystrzakach.
  • samspade 13.12.18, 13:48
    Skoda też podaje przyśpieszenie 7,3. Czyli dla Klemensa 7,3 0-100 to lepsze przyśpieszenie niż 7,3 0-100
  • galtomone 13.12.18, 14:47
    samspade napisał:

    > Skoda też podaje przyśpieszenie 7,3. Czyli dla Klemensa 7,3 0-100 to lepsze prz
    > yśpieszenie niż 7,3 0-100

    Czego się spodziewasz, skoro Octavia to dla niego fajniejszy roadster....?

    Zapewne jak wybierał SUperba, to by upwenic sie, ze wybiera dobrze porównywał go z autami KIA Picanto i BMW X1....
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 13.12.18, 15:12
    samspade napisał:

    > To przyspieszenie jest istotne dla takich jak ty. Z niespełnionymi ambicjami i
    > ścigającymi się spod świateł.

    Nigdy nie ścigam się spod świateł, bystrzaku. Gówno o mnie wiesz.
    Przyspieszenie działa w każdym zakresie prędkości, to od 0-100 jest tylko poglądowe, bo w praktyce się nie przydaje.

    > Tak więc 7,3 sekundy 0-100 w octavii to lepiej niż 7,3 0-100 w mx5.
    > Coś mówiłeś o bystrzakach.

    To są pomiary dla samego kierowcy. Z racji mniejszej masy, dodatkowy pasażer w obu autach spowoduje, że tych KM/kg będzie w octavii więcej.
    Poza tym pisałem o tym kilka lat temu - wtedy mx5 miała 7.7 do 100.
    Więc trochę się ogarnij, bo starasz się być bystry, ale to za mało.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 15:55
    klemens1 napisał:


    > Nigdy nie ścigam się spod świateł, bystrzaku. Gówno o mnie wiesz.

    Wiem wystarczająco. Jesteś hipokrytą, który swoje zachowanie określa skurvvysyñskim.

    > Przyspieszenie działa w każdym zakresie prędkości,

    Odkrycie na miarę nobla.

    > To są pomiary dla samego kierowcy. Z racji mniejszej masy, dodatkowy pasażer w
    > obu autach spowoduje, że tych KM/kg będzie w octavii więcej.

    A jak dodasz dzieci na tylnym siedzeniu walizki w bagażniku i rowery na dachu.
    A nie czekaj.. Nikt przy zdrowych zmysłach nie porównuje roadstera z kompaktem.
  • klemens1 13.12.18, 17:38
    samspade napisał:

    > > Nigdy nie ścigam się spod świateł, bystrzaku. Gówno o mnie wiesz.
    >
    > Wiem wystarczająco. Jesteś hipokrytą, który swoje zachowanie określa skurvvysyñ
    > skim.

    W kwestii świateł się pomyliłeś, w pozostałych niczego nie udowodniłeś.
    Proponuję, byś wstrzymał się z pyskowaniem, bo może to się obrócić przeciwko tobie.

    > > Przyspieszenie działa w każdym zakresie prędkości,
    >
    > Odkrycie na miarę nobla.

    Ty sobie z tego sprawy nie zdawałeś, więc dla ciebie może tak.

    > > To są pomiary dla samego kierowcy. Z racji mniejszej masy, dodatkowy pasażer w
    > > obu autach spowoduje, że tych KM/kg będzie w octavii więcej.
    >
    > A jak dodasz dzieci na tylnym siedzeniu walizki w bagażniku i rowery na dachu.
    > A nie czekaj.. Nikt przy zdrowych zmysłach nie porównuje roadstera z kompaktem.

    No bo wiadomo, że kompaktem nikt nie wyjeżdża inaczej niż z pełnym bagażnikiem i dziećmi z tyłu.
    Bez rowerów na dachu to nawet silnika nie da się uruchomić.

    No i zapomniałeś, że wcześniej pisałem o wersji poprzedniej mx5, która była nieco bardziej mułowata.

    Galtomizuj dalej.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 13.12.18, 18:25
    Ależ wiem że nie zawsze octavią jedzie się załadowaną na maxsa. Czasem jedzie sie dla przyjemności zdejmuje dach i zjeżdża na kręte drogi gdzie napęd na tył i rozkład masy robią swoje.
  • klemens1 14.12.18, 10:18
    samspade napisał:

    > Ależ wiem że nie zawsze octavią jedzie się załadowaną na maxsa. Czasem jedzie s
    > ie dla przyjemności zdejmuje dach i zjeżdża na kręte drogi gdzie napęd na tył i
    > rozkład masy robią swoje.

    Cóż takiego robią? Ile jest miejsc, gdzie wykorzystasz przewagę prędkości w zakrętach?
    A na byle obwodnicy oktawki omijają takiego "sportowca" prawym pasem.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 12:43
    klemens1 napisał:

    > samspade napisał:
    >
    > > Ależ wiem że nie zawsze octavią jedzie się załadowaną na maxsa. Czasem je
    > dzie s
    > > ie dla przyjemności zdejmuje dach i zjeżdża na kręte drogi gdzie napęd na
    > tył i
    > > rozkład masy robią swoje.
    >
    > Cóż takiego robią? Ile jest miejsc, gdzie wykorzystasz przewagę prędkości w zak
    > rętach?
    > A na byle obwodnicy oktawki omijają takiego "sportowca" prawym pasem.

    To pewnie stad ipopularność Octavii na południu Francji, we Włoszech, w UK... do takich relaksacyjnych przejażdek.... w końcu nie ma to jak wystawic głowę przez oknow drzwiach kierowcy i rozkoszowac sie ciepłym słoneczkiem....

    Ty to chlopie musisz miec kompleksy... ja pie...le.

    Bo opcje tego, ze idziesz w zaparte porownujac Octavie do malego roadstera sa tylko dwie.
    Albo jestes totalnym durniem albo masz taki kompleks kury na masce. Nikt bowiem normalny nie probowalby udowodnic tego co ty...

    Brakuje jeszcze tylko zebys wmowil iz Octavia/Super sa tez lepsze od:

    - Caravelle i podobnych
    - czołgu
    - Smarta
    - SUVa
    - terenówki

    - w zasadzie każdego innego auta innej klasy niż ww. Skody...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 14.12.18, 16:37
    galtomone napisał:

    > To pewnie stad ipopularność Octavii na południu Francji, we Włoszech, w UK...
    > do takich relaksacyjnych przejażdek.... w końcu nie ma to jak wystawic głowę pr
    > zez oknow drzwiach kierowcy i rozkoszowac sie ciepłym słoneczkiem....

    Tępa mendo, niech sobie jeżdżą bez dachu, skoro lubią.
    Ale to jednak obciach mieć w takim aucie tak słabe osiągi.
    Równie dobrze możesz napisać, że warto mieć ferrari z przyspieszeniem 16s do 100.

    To cała filozofia, a że udowodniłem ci skurwysyńskie zachowanie, to powinieneś to przemyśleć, a nie silić się na wieśniackie ironie, bo to ci nigdy dobrze nie wychodziło. Tzn. sama wieśniackość i żenada tych ironii wychodzi ci dobrze.

    > Brakuje jeszcze tylko zebys wmowil iz Octavia/Super sa tez lepsze od:
    >
    > - Caravelle i podobnych
    > - czołgu
    > - Smarta
    > - SUVa
    > - terenówki
    >
    > - w zasadzie każdego innego auta innej klasy niż ww. Skody...

    Ty to naprawdę biedny jesteś ...

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 15.12.18, 10:05
    Długo rodzice pracowali, żeby takiego chama wychować? Czy wyszło im przypadkiem?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 16.12.18, 14:43
    galtomone napisał:

    > Długo rodzice pracowali, żeby takiego chama wychować? Czy wyszło im przypadkiem?

    Nie zasługujesz, kłamliwa mendo, na żaden szacunek.
    Wyżej znowu ci udowodniłem, że nie masz pojęcia, co czytasz.
    Nawet się bronić nie próbujesz w kwestii merytorycznej, tylko oczywiście znajdujesz temat poboczny, byle cokolwiek odpisać.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:09
    WYdaje Ci sie...
    Danych nie podales a dwa cytaty, z tego jeden z watpiwego w tym zakresie zrodla (z cayl szacunkiem dla tworczyni portalu, ktora znam).

    I znow nie odpowiedziales, na kolejene pytanie...
    To jak, wychowali cie tak czy wyszlo przypadkiem?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 11:12
    galtomone napisał:

    > WYdaje Ci sie...
    > Danych nie podales a dwa cytaty

    Ze strony producenta wynika, że produkcja jest ograniczona. Czego jeszcze potrzebujesz, żeby zrozumieć?

    > I znow nie odpowiedziales, na kolejene pytanie...
    > To jak, wychowali cie tak czy wyszlo przypadkiem?

    I nie odpowiem na kolejne kolejne pytania, które są nie na temat a wymyślasz je tylko po to, żeby odwrócić uwagę od tego, że się wpierdalasz w dyskusję, a nie masz nic w temacie do napisania.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 14.12.18, 18:13
    klemens1 napisał:

    > A na byle obwodnicy oktawki omijają takiego "sportowca" prawym pasem.

    Akurat ominąć to żadna sztuka.
    Dziwne tylko miejsce na parkowanie.
  • galtomone 14.12.18, 13:31
    samspade napisał:

    > Ależ wiem że nie zawsze octavią jedzie się załadowaną na maxsa. Czasem jedzie s
    > ie dla przyjemności zdejmuje dach i zjeżdża na kręte drogi gdzie napęd na tył i
    > rozkład masy robią swoje.

    next.gazeta.pl/next/7,151243,24277760,dotarli-do-kosmosu-tak-wyglada-widok-za-ktory-turysci-zaplacili.html#s=BoxMMtImg1
    A mogli sobie kupic Octavie...

    A tak bardziej na poważnie, to jasnym jest, ze Branson skupie frajerów. Przecież najlepsze wakacje na świecie spędza się tak jak Klemens - turystyka przez duże T, nie dla frajerów.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 14.12.18, 18:17
    A potem dziwi się klemens że ktoś drwi z niego.
    Skoro porównuje mx5 do octacvii.
    Może jest zły bo zorientował się jak przepłacił za superba. Mógł kupić dacię. Ale z niego frajer.
  • galtomone 15.12.18, 10:06
    No... wypowiada sie tez absolutnie fachowym i eksperckim tonem na temat produkcji Rimac'a.... ale jak zapytac od dane, to już tylko epitety zaczynaja leciec...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • samspade 16.12.18, 18:13
    On już tak ma. Zna się na wszystkim. Jest zakłamanym hipokrytą. Oraz ma duże problemy z czytaniem ze zrozumieniem. A może to jego zła wola połączona z.fantazją?
  • klemens1 17.12.18, 10:37
    samspade napisał:

    > On już tak ma. Zna się na wszystkim. Jest zakłamanym hipokrytą. Oraz ma duże pr
    > oblemy z czytaniem ze zrozumieniem. A może to jego zła wola połączona z.fantazj
    > ą?

    Wyżej podałem linka do strony producenta, gdzie deklaruje on LIMIT produkcji do 150 sztuk.
    Poszczekacie jeszcze trochę, kundelki?
    Tymczasem ty masz za zadanie wskazać dacię, która objeżdża superba. Sam sobie takie warunki narzuciłeś.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:10
    A VW deklarowal ze auta sa zgodne z homologacja.
    Deklaracja, Słoneczko to nie dane.
    A ja wyraznie poprosiłem o cyferki.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 18.12.18, 11:13
    galtomone napisał:

    > A VW deklarowal ze auta sa zgodne z homologacja.
    > Deklaracja, Słoneczko to nie dane.
    > A ja wyraznie poprosiłem o cyferki.

    Więc tam były cyferki.
    I co masz do deklaracji? Mam przenieść się w przyszłość i sprawdzić, ile faktycznie wyprodukowali?
    Już wymyślasz jak głupek na siłę, byleby coś napisać.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • klemens1 16.12.18, 14:44
    samspade napisał:

    > A potem dziwi się klemens że ktoś drwi z niego.
    > Skoro porównuje mx5 do octacvii.
    > Może jest zły bo zorientował się jak przepłacił za superba. Mógł kupić dacię. A
    > le z niego frajer.

    Następny funkcjonalny analfabeta.
    Pisałem wielokrotnie, że istotne są dla mnie osiągi. Dacia ich nie oferuje.
    Wam nawet jak się kilka razy wprost coś napisze, to i tak dalej pierdzielicie głupoty.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 16.12.18, 18:04
    Przepłaciłeś to sie wkurzasz. Dacia ominie superba bez żadnego problemu. Tak jak octavia mx5.
  • klemens1 17.12.18, 10:33
    samspade napisał:

    > Przepłaciłeś to sie wkurzasz. Dacia ominie superba bez żadnego problemu. Tak ja
    > k octavia mx5.

    Jak superb jest zaparkowany, to pewnie tak.
    Napiszesz w końcu, co to za dacia tak zapierdziela? Czy wzorem galtomka będzie pierdolił głupoty, a na koniec się obrazisz?
    Bo wiesz - coś zadeklarowałeś. Chyba nie chcesz wyjść na kłamcę? Bardzo ostatnio jesteś na tym punkcie wrażliwy, więc trzeba być konsekwentnym.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 17.12.18, 11:21
    klemens1 napisał:

    > Napiszesz w końcu, co to za dacia tak zapierdziela?

    Żeby ominąć samochód nie trzeba zapierdzielać. I napisałem ci już że każda dacia.
  • klemens1 17.12.18, 14:12
    samspade napisał:

    > > Napiszesz w końcu, co to za dacia tak zapierdziela?
    >
    > Żeby ominąć samochód nie trzeba zapierdzielać. I napisałem ci już że każda daci
    > a.

    Też napisałem, że pewnie superb był zaparkowany.
    Więc czym się tak ekscytujesz w fakcie, że dacia potrafi omijać?
    Bo z tego, co pamiętam, ja o omijaniu nic nie pisałem.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:14
    W za trudny sposob dla Ciebie napisal... LOL!

    O objezdzaniu cos bylo... tu tez Dacia nie bedzie miec problemu o ile miejsce jest.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 11:15
    galtomone napisał:

    > W za trudny sposob dla Ciebie napisal... LOL!
    >
    > O objezdzaniu cos bylo... tu tez Dacia nie bedzie miec problemu o ile miejsce j
    > est.

    Następny funkcjonalny analfabeta, co nie odróżnia omijania od objeżdżania.
    Pisząc, że "objedzie" ma się na myśli, że wyprzedzi, szybciej pojedzie. A ci myślą, że chodzi o omijanie - pewnie jeszcze takie, że jedzie się trochę dookoła.



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 17.12.18, 23:28
    klemens1 napisał:

    > Bo z tego, co pamiętam, ja o omijaniu nic nie pisałem.

    Źle pamiętasz.
  • klemens1 18.12.18, 11:15
    samspade napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > Bo z tego, co pamiętam, ja o omijaniu nic nie pisałem.
    >
    > Źle pamiętasz.

    Więc mi odśwież pamięć. Linki nauczyłeś się wklejać, więc na co czekasz?
    Będziesz sobie tylko wmawiał odpowiednią liczbę razy, że masz rację? Udowodnij ją w prosty sposób.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 18.12.18, 11:53
    klemens1 napisał:

    > Więc mi odśwież pamięć. Linki nauczyłeś się wklejać, więc na co czekasz?

    Na kwiaty i bombonierkę. Dobre słowo również mile widziane

    > Będziesz sobie tylko wmawiał odpowiednią liczbę razy, że masz rację? Udowodnij
    > ją w prosty sposób.

    Ja wiem że mam rację i że napisałeś o omijaniu.
    forum.gazeta.pl/forum/w,20,167301873,167301873,Przyznac_sie_ktory_z_Was_zamowil_Rimac_a_.html?p=167313941
  • klemens1 18.12.18, 15:35
    samspade napisał:

    > Ja wiem że mam rację i że napisałeś o omijaniu.
    > forum.gazeta.pl/forum/w,20,167301873,167301873,Przyznac_sie_ktory_z_Was_zamowil_Rimac_a_.html?p=167313941

    A na byle obwodnicy oktawki omijają takiego "sportowca" prawym pasem.

    Ale dacia nie omija superba prawym pasem, skoro już mamy być konsekwentni.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 15:55
    Jesteś żałosny. Udowodnił ci jak krowie w rowie a ty dalej w zaparte.

    Szkoda na ciebie klawiatury.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 19:04
    galtomone napisał:

    > Jesteś żałosny. Udowodnił ci jak krowie w rowie a ty dalej w zaparte.

    Dacia omija superba prawym pasem na obwodnicy? Oznacza to oczywiście to samo, co omijanie zaparkowanego samochodu, prawda? Więc muszę być hipokrytą, bo przecież omijać prawym pasem na obwodnicy można wszystko i dzieje się to codziennie.
    Trzymajcie się tego kurczowo.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 18.12.18, 21:53
    klemens1 napisał:

    > Ale dacia nie omija superba prawym pasem, skoro już mamy być konsekwentni.

    Ponieważ?
    Stary jak będzie trzeba to daćka.wyprzedzi tego superba prawym pasem.
  • klemens1 19.12.18, 10:35
    samspade napisał:

    > Stary jak będzie trzeba to daćka.wyprzedzi tego superba prawym pasem.

    Krótko i na temat - owa "daćka" jest szybsza od superba albo ma chociaż zbliżone osiągi?
    Nie.
    Więc trzeba być debilem, żeby proponować "daćkę" komuś, komu zależy na osiągach. Przynajmniej takich, jakie oferuje superb.
    Kolejny debilizm to stwierdzanie, że ktoś jest hipokrytą, bo nie kupił auta nieoferującego określonego minimum osiągów, podczas gdy zależy mu na osiągach.

    I to całe podsumowanie waszej nieudolnej kampanii.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 19.12.18, 12:16
    klemens1 napisał:

    > Więc trzeba być debilem, żeby proponować "daćkę" komuś, komu zależy na osiągach

    Dokładnie takim samym jak promowanie octavi komus komu zależy na dwumiejscowym roadsterze.

    > Kolejny debilizm to stwierdzanie, że ktoś jest hipokrytą, bo nie kupił auta nie
    > oferującego określonego minimum osiągów, podczas gdy zależy mu na osiągach.

    Napisz to komuś kto tak twierdzi.
    Ja pisałem wyraźnie czemu uważam ze jesteś hipokrytą. Kpisz z czyjegoś parametru przy wyborze samochodu a oburzasz się gdy inni robia to samo w stosunku fo ciebie.

    > I to całe podsumowanie waszej nieudolnej kampanii.

    Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego,
    aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego
  • klemens1 19.12.18, 14:03
    samspade napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > Więc trzeba być debilem, żeby proponować "daćkę" komuś, komu zależy na os
    > iągach
    >
    > Dokładnie takim samym jak promowanie octavi komus komu zależy na dwumiejscowym
    > roadsterze.

    Pewnie tak. A znasz kogoś, kto promował octavię komuś takiemu?
    Bo ja np. stwierdziłem tylko tyle, że trochę głupio, jeżeli roadster ma osiągi gorsze od tatusiowego dupowozu. I to w wersji cywilnej (dupowóz, nie roadster).

    > Ja pisałem wyraźnie czemu uważam ze jesteś hipokrytą. Kpisz z czyjegoś parametr
    > u przy wyborze samochodu a oburzasz się gdy inni robia to samo w stosunku fo ci
    > ebie.

    A z jakich to parametrów:
    - osiągi
    - komfort
    - przestrzeń

    ktoś tu kpił a ja się oburzałem?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:11
    klemens1 napisał:

    > Następny funkcjonalny analfabeta.
    > Pisałem wielokrotnie, że istotne są dla mnie osiągi. Dacia ich nie oferuje.

    Panamere trzeba było kupić. Wersje specjalna, bez plasticzków.




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 11:16
    galtomone napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > Następny funkcjonalny analfabeta.
    > > Pisałem wielokrotnie, że istotne są dla mnie osiągi. Dacia ich nie oferuj
    > e.
    >
    > Panamere trzeba było kupić. Wersje specjalna, bez plasticzków.

    Znowu chciałeś błysnąć ironią, bidoku ...


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 13:33
    klemens1 napisał:

    > To nie tyle było porównanie, co zwrócenie uwagi, że samochód aspirujący do spor
    > towego jest objeżdżany przez tatusia w octavii kombi.
    > Jeżeli więc komuś nie zależy na ciasnocie i kształcie blach, lecz na osiągach,
    > to cywilna octavia jest lepsza niż mx5, gdzie mamy przerost formy nad treścią.

    Nie dość, że hipokryta, to jeszcze sklerotyk...
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 13.12.18, 13:36
    galtomone napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > To nie tyle było porównanie, co zwrócenie uwagi, że samochód aspirujący d
    > o spor
    > > towego jest objeżdżany przez tatusia w octavii kombi.
    > > Jeżeli więc komuś nie zależy na ciasnocie i kształcie blach, lecz na osią
    > gach,
    > > to cywilna octavia jest lepsza niż mx5, gdzie mamy przerost formy nad tre
    > ścią.
    >
    > Nie dość, że hipokryta, to jeszcze sklerotyk...

    Ty się, kłamliwa mendo, w dyskusję nie wpierdalaj.
    A jak już komuś coś zarzucasz, to podaj linka.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 14:41
    Polecenia to sobie możesz wydawać jak przed lustrem staniesz

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 13.12.18, 15:01
    Czyli kłamliwa menda będzie się wpierdalać w dyskusję i kłamać, kto czego nie pamięta.
    I oczywiście linka nie poda, tylko kłamać będzie.
    Bo co zrobię takiej mendzie?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 15:08
    Ale to prawda, naprawde!!!! Mozesz stanc przed lustrem i wydawac polecenia.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 13.12.18, 15:13
    A ty nadal możesz łgać bezkarnie.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 15:23
    Hmmmm... do prawdy nie wiem na jakiej zasadzie twierdzisz, ze to klamstwo... ale coz... Twoj problem.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 13.12.18, 17:39
    Bo po pierwsze - wiem co pisałem, a po drugie - jakoś do tej pory nie podałeś linka z moją wypowiedzią, który by potwierdził to, co o mnie piszesz.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 07:19
    No najwyraźniej nie wiesz. Jak sie nudzisz to teraz sam sobie studiuj ten wątek (i kilka innych) i swoje wypowiedzi skoro masz skreloze.
    Ja nie musze ci udowadniac skad moja taka opinia o Tobie, wystarczy, ze jest.

    Co wiecej nie jest odosobniona. Ale oczywiscie masz prawo zwalic to na przypadek, lub fakt, ze ty jestes genialny a my nie mamy racji. Nie wiele to dla nas zmieni w kazdym razie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 14.12.18, 10:21
    galtomone napisał:

    > No najwyraźniej nie wiesz. Jak sie nudzisz to teraz sam sobie studiuj ten wątek
    > (i kilka innych) i swoje wypowiedzi skoro masz skreloze.

    Obowiązek podania linka spoczywa na tym, kto zarzuca.
    Naucz się tego kiedyś. To nie jest tak, że coś sobie chlapniesz, a ja mam przeszukiwać wszystko i się bronić. Jak miałem do ciebie pretensje, że kontekstu nie ogarniasz, to podałem linka do początkowej wypowiedzi.

    > Ja nie musze ci udowadniac skad moja taka opinia o Tobie, wystarczy, ze jest.

    Ale mnie twoja opinia gówno obchodzi, kłamliwa mendo.
    Po prostu powinieneś podać linka do mojej wypowiedzi, z której ta opinia wynika.
    Tylko co może o tym wiedzieć pajac, który specjalnie modyfikuje cytaty, żeby miały inne znaczenie? Zero jakichkolwiek zasad u ciebie - jedynie wieśniackie unoszenie się honorem, gdy ktoś cię nazwie tak, jak na to zasługujesz.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 12:46
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > No najwyraźniej nie wiesz. Jak sie nudzisz to teraz sam sobie studiuj ten
    > wątek
    > > (i kilka innych) i swoje wypowiedzi skoro masz skreloze.
    >
    > Obowiązek podania linka spoczywa na tym, kto zarzuca.

    Taaaa???? No patrz jaś udowadniajac, że Rimac sztucznie zaniża produkcje cos ci najwyrazniej nie wyszło...

    Fascynujace są twoje zwroty o 180 st.

    > Naucz się tego kiedyś.

    No... naucz sie.

    > > Ja nie musze ci udowadniac skad moja taka opinia o Tobie, wystarczy, ze j
    > est.
    >
    > Ale mnie twoja opinia gówno obchodzi, kłamliwa mendo.

    A no i wyszło szydło z worka, znaczy sloma z butów :-).

    Ale spoko - wyzej w zakresie danych (tam mozesz twardo udowodnic, że Rimac moze produkowac wiecej i za mniej) możesz sie wyzyc. biecuje odszczekac jesli okaze się, że masz rację.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 14.12.18, 16:39
    galtomone napisał:

    > > > No najwyraźniej nie wiesz. Jak sie nudzisz to teraz sam sobie studi
    > uj ten
    > > wątek
    > > > (i kilka innych) i swoje wypowiedzi skoro masz skreloze.
    > >
    > > Obowiązek podania linka spoczywa na tym, kto zarzuca.
    >
    > Taaaa???? No patrz jaś udowadniajac, że Rimac sztucznie zaniża produkcje cos ci
    > najwyrazniej nie wyszło...

    Mowa o czyjejś wypowiedzi na tym forum, tępaku.
    A że Chorwaci zaniżają produkcję, to oczywiste. Wynika to choćby z faktu, że PLANUJĄ 150 sztuk.

    Póki co coś mi zarzuciłeś i nie potrafisz tego udowodnić.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 15.12.18, 10:08
    Coż... gdybym mial odpowiedzieć w twoim stylu napisałabym jeden epitet na Twoj temat i meytoryki, ktora prezentujesz... Ale widzisz na tym polega roznica miedzy nami.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 16.12.18, 14:46
    galtomone napisał:

    > Coż... gdybym mial odpowiedzieć w twoim stylu napisałabym jeden epitet na Twoj
    > temat i meytoryki, ktora prezentujesz... Ale widzisz na tym polega roznica mied
    > zy nami.

    Różnica między nami, kłamliwa mendo, polega na tym, że gdy ja coś komuś zarzucam, to na życzenie wklejam wypowiedzi, z których ten zarzut wynika albo podaję linka do tych wypowiedzi.
    Ty do tej pory nie widzisz nic złego w takiej modyfikacji cytatu, że znaczy on co innego.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:15
    Nie rób wstydu swoim rodzicom, na pewno sie starali!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 11:17
    galtomone napisał:

    > Nie rób wstydu swoim rodzicom, na pewno sie starali!
    >

    Ja przynajmniej nie jestem kłamliwą mendą, która modyfikuje cytaty.
    Twoi też się pewnie starali.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 14:52
    Z tym, że moim wyszło OK. W przypadku Twoich, można jedynie współczuć.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 18.12.18, 15:36
    galtomone napisał:

    > Z tym, że moim wyszło OK. W przypadku Twoich, można jedynie współczuć.
    >

    W twoim przypadku wyszło tak, że jesteś kłamliwą mendą, która modyfikuje cytaty.
    Jeżeli mi współczujesz, że ja taką kłamliwą mendą nie jestem, to nawet się cieszę.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 15:56
    Ja ci współczuję generalnie - nic więcej nie pozostaje.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 18:59
    galtomone napisał:

    > Ja ci współczuję generalnie - nic więcej nie pozostaje.
    >

    Kłamliwa menda modyfikująca cytaty mi współczuje.
    Pozostaje się cieszyć.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 20:40
    No... skoro cieszysz sie z tego, ze wspolczuje ci ktos kogo nie powazasz to upadles naprawde nisko...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 19.12.18, 10:36
    galtomone napisał:

    > No... skoro cieszysz sie z tego, ze wspolczuje ci ktos kogo nie powazasz to upa
    > dles naprawde nisko...
    >

    Jeżeli debil mówi, że jestem głupi, to wcale nie znaczy, że jestem głupszy od tegoż debila.
    Gorzej by było, gdyby ktoś mądry stwierdził, że jestem głupi.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 10:39
    Coz... mialbys racje, gdyby moja opinia na Twoj temat byla jedyna i odosobniona.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 19.12.18, 10:42
    Licznością opinii bym się tu nie sugerował.
    W końcu więcej ludzi jest głupich niż mądrych. Podobnie więcej słucha disco-polo niż Mozarta.
    Najlepsze jest to, że ty faktycznie się w dyskusję wpierdzieliłeś, nic do powiedzenia nie masz i tego naprawdę nie widzisz.
    Jeszcze się pocieszasz "nieodosobnieniem opinii".

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 11:02
    Ty za to ciągle i jak zwykle masz.
    Szkoda tylko,że nie odpowiadasz na konkretne pytania.

    Mozę dlatego, że nie masz pojecia jak udowodnić teze "sztucznie ogranicza".

    To inaczej Panie Mądraliński.
    Przy ich obecnych możliwościach, kosztach całościowych ile tych aut mogliby wyprodukować i w jakiej cenie?

    Ps. A teraz jaką mają marżę?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 19.12.18, 13:45
    galtomone napisał:

    > Ty za to ciągle i jak zwykle masz.

    Tak, mam. A ty nie. Do tej pory w temacie skrzyni nic nie napisałeś.

    > Szkoda tylko,że nie odpowiadasz na konkretne pytania.
    >
    > Mozę dlatego, że nie masz pojecia jak udowodnić teze "sztucznie ogranicza".

    Przecież ci podałem linka do strony producenta, gdzie sam przyznaje, że produkcja jest LIMITED.
    Nadal to wypierasz ze swojej świadomości czy przekaz jest zbyt trudny?

    > To inaczej Panie Mądraliński.
    > Przy ich obecnych możliwościach, kosztach całościowych ile tych aut mogliby wyp
    > rodukować i w jakiej cenie?
    >
    > Ps. A teraz jaką mają marżę?

    Nie wiem. I co z tego? Napisałem, że ograniczają produkcję. I ograniczają.
    Nie pisałem, że wiem, jakie konkretnie mają możliwości i jaką marżę.
    Więc co chcesz tymi pytaniami osiągnąć? Masz w ogóle pojęcie, po co je zadajesz?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 15:33
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > Ty za to ciągle i jak zwykle masz.
    >
    > Tak, mam. A ty nie. Do tej pory w temacie skrzyni nic nie napisałeś.

    Zadałem pytanie...tradycyjnie, nie odpowiedziales.

    > Przecież ci podałem linka do strony producenta, gdzie sam przyznaje, że produkc
    > ja jest LIMITED.

    Ty jednak chyba sam nie wiesz co piszesz/czytasz.

    Sporoboj zrozumiec roznice miedzy limited - a SZTUCZNIE OGRANICZA.

    Ewentualnie udowodnij, ze to jedno i to samo, bo wg. mnie NIE!

    > Nadal to wypierasz ze swojej świadomości czy przekaz jest zbyt trudny?
    >
    > > To inaczej Panie Mądraliński.
    > > Przy ich obecnych możliwościach, kosztach całościowych ile tych aut mogli
    > by wyp
    > > rodukować i w jakiej cenie?
    > >
    > > Ps. A teraz jaką mają marżę?
    >
    > Nie wiem. I co z tego?

    A to z tego, ze OGRANICZENE (LIMITED) produkcji moze wynikac z roznych powodow.
    > Napisałem, że ograniczają produkcję. I ograniczają.

    NIe, napisałeś, że SZTUCZNIE OGRANICZAJĄ produkcję a to zasadnicza różnica.

    > Nie pisałem, że wiem, jakie konkretnie mają możliwości i jaką marżę.

    No wlasnie - NIE WIESZ, ale nie przeszkadza ci to pisać, że ograniczenie jest sztuczne.

    > Więc co chcesz tymi pytaniami osiągnąć? Masz w ogóle pojęcie, po co je zadajesz
    > ?

    Jak widzisz wiem. To ty sie wyskakujesz z definitywnymi tezami, których nie masz jak obronic, bo jak sam piszesz - nie wiesz.

    A wystarczyło być troche mniej aroganckim i napisać, co ci sie WYDAJE a nie jak JEST.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 19.12.18, 16:08
    galtomone napisał:

    > > Tak, mam. A ty nie. Do tej pory w temacie skrzyni nic nie napisałeś.
    >
    > Zadałem pytanie...tradycyjnie, nie odpowiedziales.

    Niby jakie? W temacie czego?

    > Sporoboj zrozumiec roznice miedzy limited - a SZTUCZNIE OGRANICZA.

    Jeżeli mieliby problemy z tak dużą produkcją, to po kiego pisaliby LIMITED?
    Jest to produkcja LIMITOWANA.
    Bo co im się skończy niby? Prąd? Pracownicy odejdą akurat po wyprodukowaniu 150 sztuk?
    Bardzo zrozpaczony musisz być, jeżeli jeszcze w tak oczywistej kwestii walczysz.

    > A wystarczyło być troche mniej aroganckim i napisać, co ci sie WYDAJE a nie jak
    > JEST.

    Każdy, kto ma kilka sprawnych komórek mózgowych, może wydedukować że tak jest.
    Napisali LIMITED, bo pewnie stali nie dadzą rady tyle zaimportować ... tylko ty mogłeś się przypierdzieliłeś się jak głupek szukający rozpaczliwie sukcesu w sprawie, gdzie z góry jesteś przegrany.
    Rób z siebie głupka nadal.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 20:26
    Po pierwsze, nie chce mi sie 50 raz powtarzac tego samego.
    Po drugie, twoje stwierdzenie "... bo pewnie" makes my point.
    Po trzecie, dalsza dyskusja z Toba w tym watku (ktory to juz z rzędu??? - retoryczne!) jest tradycyjnie stratą czasu, pozwól wiec, że nie bede kontynuował.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 20.12.18, 10:55
    galtomone napisał:

    > Po pierwsze, nie chce mi sie 50 raz powtarzac tego samego.
    > Po drugie, twoje stwierdzenie "... bo pewnie" makes my point.

    To była ironia, bystrzaku.

    > Po trzecie, dalsza dyskusja z Toba w tym watku (ktory to juz z rzędu??? - retor
    > yczne!) jest tradycyjnie stratą czasu, pozwól wiec, że nie bede kontynuował.

    Jeżeli pierdzielisz nie na temat i nie rozumiesz, że LIMITED oznacza produkcję ograniczoną, to sam jesteś LIMITED.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • klemens1 13.12.18, 10:09
    galtomone napisał:

    > Swoja droga gratuluje, trzeba byc naprawde zjebanym umysłowo osobnikiem, zeby n
    > awet w takim wątku o w sumie niczym dac sie rade pokłócić o pietruszkę.
    >
    > Zamiast napisac.. "o fajna fura, tez bym nia dupe przewiozl"

    Jak zwykle, niedorozwoju, nie nadążasz za tematem.
    Tutaj była mowa o manualnej skrzyni biegów.
    Napisałem, że nie powinno być z nią problemu. Gdzie tu masz jakąś zazdrość czy cokolwiek o lemingach?
    Co z kolei ty odpowiedziałeś?
    Nic - coś popierdoliłeś bez sensu, ni to potakując, ni przecząc na temat tej skrzyni.
    A teraz - swoim zwyczajem - w temacie merytorycznych zamknąłeś mordę i wyciągasz temat obok.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 13:08
    O tym od czego zaczałes piszę Jełopie Drogi:

    "To proste - to auto to lep na lemnigów, o czym świadczą dwie cechy:
    - unikalność (sztuczne ograniczanie podaży)
    - cena"

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 13.12.18, 13:38
    galtomone napisał:

    > O tym od czego zaczałes piszę Jełopie Drogi:
    >
    > "To proste - to auto to lep na lemnigów, o czym świadczą dwie cechy:
    > - unikalność (sztuczne ograniczanie podaży)
    > - cena"
    >

    Niedorozwoju, prześledź sobie to podrzewo w wątku.
    Zaczęło się od tego:

    "Z tym manualem to podejrzewam że nie będzie problemu."

    O lemingach jest obok, a ty w temacie, w który się wpierdzieliłeś, nie napisałeś nic merytorycznego.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • klemens1 13.12.18, 13:41
    Tu jest link, bo pewnie sobie nie poradzisz.

    forum.gazeta.pl/forum/w,20,167301873,167301873,Przyznac_sie_ktory_z_Was_zamowil_Rimac_a_.html?t=1544704721#p167303661

    Wypisz sobie po kolei sam, od czego się zaczęło i jak zacząłeś pierdzielić o temacie obok - bo o skrzyni nic nie jesteś w stanie napisać.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 14:43
    Po co mam pisać do Jełopa porównującego MX5 do Octavii o manualnej skrzyni biegów w aucie z silnikiem elektrycznym?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 13.12.18, 15:04
    No tak, po co w temacie o skrzyni pisać o skrzyni.
    Przylazłeś, coś poryczałeś bez sensu i sam nie wiesz, co z sobą zrobić.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 15:09
    A niby proste pytanie bylo....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 13.12.18, 15:14
    Tylko odpowiedź zbyt skomplikowana ...
    Więc prostszym językiem dla mniej rozwiniętych: jeżeli temat jest o skrzyni, to masz nie pisać o skrzyni, tylko na inne tematy. Stąd brak powodu pisania o skrzyni.
    Wszystko ci się zgadza teraz?


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.12.18, 15:24
    Raczej nie na temat... ale innej sie nie spodziewalem, takze luz... Nie martw sie, ze znow nie wyszlo.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • toreon 13.12.18, 16:18
    Ja pitolę
    Gdzie wy pracujecie? To się przebranżowię, też bym sobie popisał na forum całymi dniami...
  • klemens1 13.12.18, 17:42
    toreon napisał:

    > Ja pitolę
    > Gdzie wy pracujecie? To się przebranżowię, też bym sobie popisał na forum całym
    > i dniami...

    Jakimi całymi dniami?
    Te odpowiedzi w sumie zajmują mi może z 20 minut.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 07:20
    Powodzenia ;-) Zawsze lepiej mieć więcej czasu niz mniej.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 13.12.18, 17:41
    galtomone napisał:

    > Raczej nie na temat... ale innej sie nie spodziewalem, takze luz... Nie martw s
    > ie, ze znow nie wyszlo.

    Jak się innej nie spodziewałeś, to po co pytasz?
    A że tobie coś znowu nie wyszło, to mnie nigdy nie martwiło.
    Grunt, że zacząłeś się jąkać, gdy napisałem o skrzyni - i na tym zakończyłeś temat.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 07:21
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > Raczej nie na temat... ale innej sie nie spodziewalem, takze luz... Nie m
    > artw s
    > > ie, ze znow nie wyszlo.
    >
    > Jak się innej nie spodziewałeś, to po co pytasz?

    Przeczytaj jeszcze raz. Juz rozumiem skad Twoj problem z komunikacja ze swiatem.
    NIESPODZIEWALEM SIE! A ty to tylko potwierdziles.




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 14.12.18, 10:23
    galtomone napisał:

    > > Jak się innej nie spodziewałeś, to po co pytasz?
    >
    > Przeczytaj jeszcze raz. Juz rozumiem skad Twoj problem z komunikacja ze swiatem
    > .
    > NIESPODZIEWALEM SIE! A ty to tylko potwierdziles.

    Pytasz, po co masz odpowiadać. Czyli sam nie wiesz, po co się odzywasz.
    Coś chlapniesz, a jak cię przycisnąć, na jakiej podstawie coś twierdzisz, to mamy tasiemcowe posty twojego wykręcania się od odpowiedzi.

    W temacie skrzyni, w który się wpierdzieliłeś, nie napisałeś merytorycznie NIC.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.12.18, 12:50
    A gdzie ty w tym zdaniu: "Raczej nie na temat... ale innej sie nie spodziewalem, takze luz... Nie martw sie, ze znow nie wyszlo." widzisz pytanie??? Teraz faktycznie pytam...

    Pytanie - głabie drogi - było tu: "Po co mam pisać do Jełopa porównującego MX5 do Octavii o manualnej skrzyni biegów w aucie z silnikiem elektrycznym?"

    I odpowiedzi, wyjasniajacej DLACZEGO warto nie udzieliłeś. Tradycyjnie zresztą, jak schodzi na konkrety.

    Przykład? Prosze bardzo:

    Pytanie:
    > Ile? To ozywiście wiesz jakie maja koszty, moce produkcyjne, ile ich kosztował
    > projekt, materiały, ile płaca ludziom,

    I konkretna odpowiedz:
    > Wiem, że ograniczają sztucznie produkcję.

    Nazwać ci hipokrytą, to komplement....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • klemens1 14.12.18, 16:46
    galtomone napisał:

    > A gdzie ty w tym zdaniu: "Raczej nie na temat... ale innej sie nie spodziewale
    > m, takze luz... Nie martw sie, ze znow nie wyszlo." widzisz pytanie??? Teraz fa
    > ktycznie pytam...
    >
    > Pytanie - głabie drogi - było tu: "Po co mam pisać do Jełopa porównującego MX5
    > do Octavii o manualnej skrzyni biegów w aucie z silnikiem elektrycznym?"

    I właśnie o tym pytaniu piszę, tępaku. Chociaż należy cię pochwalić, że przynajmniej sam jeszcze je pamiętasz.

    > I odpowiedzi, wyjasniajacej DLACZEGO warto nie udzieliłeś. Tradycyjnie zresztą,
    > jak schodzi na konkrety.

    Odpowiedź była bezpośrednio niżej:
    No tak, po co w temacie o skrzyni pisać o skrzyni.
    Przylazłeś, coś poryczałeś bez sensu i sam nie wiesz, co z sobą zrobić.


    W wersji dla tępaków: bo taki był temat. Skoro piszę o skrzyni, a ty się wpierdzielasz, to powinieneś coś na temat owej skrzyni napisać. A co zrobiłeś, opisałem w drugim zdaniu cytowanego fragmentu.
    Nie załapałeś o co chodzi i się cieszysz jak głupek, że na pytanie nie odpowiedziałem ... Kurva, jaki ty żenująco chujowy jesteś.


    > Przykład? Prosze bardzo:
    > > Ile? To ozywiście wiesz jakie maja koszty, moce produkcyjne, ile ich kosz
    > tował
    > > projekt, materiały, ile płaca ludziom,
    >
    > I konkretna odpowiedz:
    > > Wiem, że ograniczają sztucznie produkcję.
    >
    > Nazwać ci hipokrytą, to komplement....

    Jak się jest debilem, to się nie umie wnioskować bez konkretnych danych. A jeżeli ktoś inny to potrafi, to nie znaczy od razu, że jest hipokrytą.
    Ale oczywiście chcieliby wyprodukować więcej, tylko bidulki z góry wiedzą, że równo 150 i więcej ni chuja. Dla takich zdolnych inaczej jak ty jest to jedyny możliwy scenariusz.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 15.12.18, 10:12
    Zapytaj kogos, co to znaczy odp. NA TEMAT sierotko umysłowa.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 16.12.18, 14:52
    galtomone napisał:

    > Zapytaj kogos, co to znaczy odp. NA TEMAT sierotko umysłowa.
    >

    Jesteś tak popierdolony i tak wypierasz swoje permanentne zidiocenie, że nie pisząc na temat jeszcze mi zarzucasz, że nie wiem co znaczy "pisać na temat".

    Jakoś musisz sobie to tłumaczyć "przecież jestem mądry, więc na pewno pisałem na temat - czyli to ten klemens pewnie nie pisze na temat albo nie widzi, że cały czas piszę o tej skrzyni, nie ma innego wytłumaczenia".

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 17.12.18, 21:15
    Nie rób siary starym!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 11:18
    I znowu - byle coś odpowiedzieć. I tylko nie na temat.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 14:53
    I znowu - byle coś odpowiedzieć. I tylko nie na temat.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 18.12.18, 15:37
    galtomone napisał:

    > I znowu - byle coś odpowiedzieć. I tylko nie na temat.
    >

    Jesteś tak tępy, że tylko copy/paste potrafisz.
    W temacie skrzyni w elektryku do tej pory nic nie napisałeś.
    Dobrze, że tu postów kasować się nie da ani modyfikować - każdy będzie mógł zobaczyć, jak wpierdalasz się w dyskusję żeby nic nie mieć do powiedzenia.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 15:57
    Bo nadal czekam na argumenty, po co mam na durnia tracic czas.
    Szczegolnie skoro wyzej Sam udowodnil Ci, prosta spraw z cytatem a ty dalej w zaparte to jakakolwiek dyskusja z toba mija sie z celem. I tak na biale powiesz czarne.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 18.12.18, 19:01
    galtomone napisał:

    > Bo nadal czekam na argumenty, po co mam na durnia tracic czas.

    A co mnie obchodzi twoje tracenie czasu i inne życiowe problemy?
    Wpierdzieliłeś się w dyskusję, a na temat nie masz NIC do powiedzenia.

    > Szczegolnie skoro wyzej Sam udowodnil Ci, prosta spraw z cytatem

    "omijanie prawym pasem na obwodnicy" - zaiste, chodziło o parkowanie.
    Tak czy owak, ty merytorycznie leżysz i kwiczysz. On przynajmniej faktycznie jakiś argument przedstawił.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 18.12.18, 20:41
    Ty za to masz?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 19.12.18, 10:44
    Nawet nie zauważyłeś, od czego się zaczęło, bidoku?

    forum.gazeta.pl/forum/w,20,167301873,167301873,Przyznac_sie_ktory_z_Was_zamowil_Rimac_a_.html?t=1545212197#p167303661


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 11:03
    Znaczy jednak nie masz - how (not!) surprising :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 19.12.18, 13:46
    Przecież napisałem w temacie skrzyni.
    Twój funkcjonalny analfabetyzm nie pozwala ci rozumieć treści przekazu?
    How (not!) surprising.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 19.12.18, 15:33
    Ty w kazdym temacie COS piszesz, tylko nie to o co sie ciebie pyta.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 19.12.18, 16:10
    To było w temacie. Podałem ci linka, gdzie piszę w temacie skrzyni, a ty nie zajarzyłeś, że piszę w temacie skrzyni.
    I sam oczywiście w tym temacie nic z siebie nie wykrztusiłeś.
    Masz czarno na białym, że się mylisz, to jeszcze walczysz niczym zbity kundel pragnący sukcesu za wszelką cenę.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • 4slash 12.12.18, 18:56
    Pięć lat temu na wyjeździe w celach zawodowych mieszkałem kilka dni w Svetej Nedejli - takie peryferie Zagrzebia gdzie siedzibę ma Rimac. Niestety wtedy jeszcze nic o tej firmie nie wiedziałem a ona istnieje od 2009 roku - dowiedziałem się o nich ze 3 lata temu. Robi się z tego coraz większa i bardziej profesjonalna firma i jest znana w świecie. Zaczynali od jakiejś BMW z silnikiem elektrycznym do wyścigów.
  • liczbynieklamia 13.12.18, 11:30
    Ja zamówiłem. Wszystkie pięć. Kto bogatemu zabroni?

    Niestety dane techniczne to ściema. Współczynnik tarcia guma-asfalt daje limit przyspieszenia do setki na ok. 2.5 sekundy. Chyba że ma to silniki odrzutowe, ale nie widzę tego w specyfikacji.
  • tbernard 13.12.18, 12:52
    No ale tam chyba siła nacisku jest większa z powodu akumulatorów. A siła tarcia to siła nacisku pomnożona przez ów współczynnik. Czy ten wyliczony limit uwzględnia większy nacisk?
  • liczbynieklamia 18.12.18, 15:09
    Przecież jak masz większy nacisk, to znaczy że masz większą masę. Jak masz większą masę, to potrzebujesz większej siły do uzyskania tego samego przyspieszenia.

    F_max = m * a_max
    T_max = f * N = f * m * g
    m * a_max = f * m * g
    a_max = f * g

    a_max - maksymalne przyspieszenie
    F_max - maksymalna siła przyspieszająca
    T_max - maksymalna siła tarcia
    m - masa
    f - współczynnik tarcia
    N - nacisk
    g - przyspieszenie ziemskie
  • klemens1 18.12.18, 19:06
    No i jest ta większa siła - o wiele większa niż wzrost masy potrzebny do jej uzyskania.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • tbernard 18.12.18, 19:49
    A co ze zwiększającym się naciskiem (przez aerodynamiczny kształt) wraz z nabieraniem prędkości? Uważasz, że można go zaniedbać?
  • liczbynieklamia 20.12.18, 13:39
    Docisk aerodynamiczny powoduje opór aerodynamiczny, więc możemy przenieść większą siłę na asfalt, ale znów potrzebujemy większej siły by rozpędzić samochód.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.