Dodaj do ulubionych

Wypadek i wycofanie się sprawcy

13.12.18, 00:24
Cześć
Niedawno miałam sytuacje, gdzie wjechano mi w zaparkowane auto, spisaliśmy oświadczenie, od razu zawiadomiłam ubezpieczenie i wszystko cacy... do czasu
Sprawca postanowił się wycofać i nie przyznaje się do winy. Poszłam z tym na policję, ale oni ułożyli sprawę ponieważ czyn nie nosi znamion wykroczenia tzn nie było zagrożenia, ponieważ mnie w samochodzie nie było, a sprawca jechał sam. Jakie kroki mogę podjąć, aby uzyskać to odszkodowanie?
Edytor zaawansowany
  • waga170 13.12.18, 05:48
    > Jakie kroki mogę podjąć
    Kup bilet w jedna strone do miejsca gdzie Twoj palec dotknie na slepo globusa.
  • galtomone 13.12.18, 07:29
    Wydaje mi się, że pozostaje Ci tylko powództwo cywilne o uznanie sprawstwa, i wtedy do ubezpieczalni.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • bywalec.hoteli 16.12.18, 23:09
    A nie jest wtedy tak, że ubezpieczalnia zawiadamia policję i policja ustala, kto jest sprawcą szkody?
  • tbernard 13.12.18, 07:49
    A czy auto było zaparkowane tak, że nie utrudniało ruchu?
  • bimota 13.12.18, 10:50
    A CO TO, K., MA DO RZECZY ? ZAWSZE JAKIES ZJEBANE PYTANIA...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 13.12.18, 22:31
    Ma do rzeczy to, że jeśli ruch utrudniało, to może ktoś niechcący szkodę jej wyrządził i sama sobie winna.
  • bimota 15.12.18, 07:56
    BREDZISZ...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 17.12.18, 13:07
    Masz halucynacje.
  • bimota 13.12.18, 10:51
    TO ZLOZ ZAWIADOMIENIE O OSZUSTWO... TA NASZA POLICJA TO TOTALNA SCIEMA...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • masofrev 13.12.18, 13:19
    > Sprawca postanowił się wycofać i nie przyznaje się do winy.
    Masz jego podpis? Podpis to oświadczenie woli, nie tak łatwo się z niego wycofać... W sądzie będzie musiał się nagimnastykować.
    Inna rzecz, że Policja Cię spławia. Spowodowanie kolizji JEST wykroczenie, niezależnie czy ktoś w samochodzie był czy nie. Ważne, co napisali w decyzji o umorzeniu. Jeśli jest tam napisane, KTO był sprawcą kolizji, to masz podkładkę dla ubezpieczalni...
  • engine8 13.12.18, 18:00
    Tzn zakladam ze masz ubezpieczenie? - to ono sie tym nie zajmie? ??
  • tbernard 13.12.18, 22:30
    A wiesz na czym polega OC? Szkoda naprawiana jest z polisy OC sprawcy i potem sprawca jako szkodnik będzie płacił większą składkę. Jeśli by sprawca był nieznany można użyć swojej polisy AC, ale należy liczyć się z tym, że to nas ubezpieczalnia potraktuje jako szkodnika i podniesie w następnym roku składkę. Po co ma więc swoją polisę w to angażować, jeśli ma oświadczenie sprawcy?
  • engine8 16.12.18, 00:40
    No to nie rozumiem...
    Ja mam polise podobna do OC/AC i jak ktos mi cos uszkodzi to ide do swojego ubezpieczenia i ono mi natychmiast wyplaca albo reperuje szkode (pomniejsza o tzw udzial wlasny) oraz placi za dodatkowe rzeczy ktore sobie wylupilem jak np wypozyczenie auta i sie zajmuje calym procesesn ustalenia winnego. Jesli np nie wylupilem sobie auta zastepczego to robie to na wlasna reke a ubezpiecznie dostaje to od ubezpieczenia asprawcy i potem mi zwraca. W momencie kiedy ustali ze to wina drugiej strony - wyplaca mi moj udzial wlasny, wszelkie dodatkowe koszty - jak np leczenia i zadnej winy na moim koncie nie ma...
    Moge oczywiscie robic to sam - tzn zwrocic sie do ubezpieczenia sprawcy i san nadzorowac cal sprawe ale czemu mialbym to robic skoro zrobi to za mnie moje ubezpiezenie ktore ma prawnikow i zupelnie inn sile perswazji czy negocjaci?
    Gdyny sie jednak okazalo to byla moja wina to wtedy oczywiscie idzie to z "AC" i skladki mi urosna w zaleznosci od kosztow. Ale szkody do $1000 moje ubezpieczenie nie traktuje jako okazje do podwyzszenia skladek,,
    Tak ze jak jestesmy winni to decydujemy si ejak droge chcemy wybierac ale jak nie jestesmy to sprawa prosta...
  • tbernard 17.12.18, 11:28
    Mówił mi znajomy, że u nas też można przy OC jakieś pakiety dokupić, że gdy ktoś inny jest sprawcą, to biorą na siebie przepychanki z ubezpieczycielem winnego.
  • vogon.jeltz 17.12.18, 17:12
    Niektórzy ubezpieczyciele już kilka lat temu dawali taką usługę do OC "w gratisie".
  • bywalec.hoteli 13.12.18, 22:02
    I co dalej?
  • dodekanezowiec 13.12.18, 22:30
    A czemu twierdzi że nie jego wina? Otóż zasada winy to zasada prawa karnego. W prawie cywilnym - zob. art . 436 par 1, skoro nie bylo to zderzenie to obowiązuje zasada ryzyka. Popsuły się komuś hamulce, jest niewinny ale odpowiada cywilnie na zasadzie ryzyka. Jest to trochę "pulapka prawna" ale właśnie po to wprowadzono coś takiego jak OC. Nie musisz być winny żeby odpowiadać cywilnie.
  • tbernard 13.12.18, 23:41
    Wiem coś o tym, bo mi kiedyś pękł przewód hamulcowy i to na dodatek krótko po przeglądzie najpierw w serwisie, po którym było badanie techniczne. Szczęśliwie nie doszło do żadnej kolizji, ale to tylko szczęście. Gdybym wtedy przywalił w inny pojazd lub pieszego, to nie za bardzo poczuwał bym się do winy, poza tym tylko, że z mojego OC było by odszkodowanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.