Dodaj do ulubionych

Bierzecie 520i czy 525i?

03.01.19, 20:06

spidersweb.pl/autoblog/nowe-bmw-e34-odnalezione-w-bulgarii/amp/
--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Edytor zaawansowany
  • klemens1 03.01.19, 20:31
    Żadnego - badziew.
    Miałem dokładnie takie e34 525i - ani toto jedzie, ani się tym dobrze jedzie, ciaśniej niż w tico, głośno w trasie.
    Paliwa żłopie dużo - tyle potrafi.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • engine8 03.01.19, 22:35
    To ja nie wiem co Ty naprawde miales.... jests pewien ze to bylo E34 BMW ?? Bo wprawdzie silnik nie najmocniejszy ale jak narzkales na wygode i jakosc jazdy i halas to moze ono bylo po wypadku i poskladane ze szmelcu?
    Jamialem E34 - z troche wiekszym silnikiem co prawda bo to byla wesja M5 ale bylo super wygodne i super sie prowadzilo..
  • klemens1 04.01.19, 10:17
    Tak, jestem pewien- była to wersja po lifcie z nieco szerszym grillem, produkcja grudzień '94.
    Ciasnota straszna - jak już pisałem, w deawoo tico było lepiej.
    Jakość jazdy do dupy, ale być może wpływ na to miały felgi 17" z oponami 235 i 255 (wtedy 17" oznaczało, że gumy jest naprawdę mało). Przy zmianie na zimowe 15" szerokość 205 było dużo lepiej - zarówno pod względem komfortu jaki i osiągów czy spalania.

    Silnik kupa - 2500 rpm przy 100 km/h, przy emeryckiej jeździe w trasie spalanie 8.8 ... Przyspieszenie tylko przy porządnej redukcji.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • qqbek 03.01.19, 22:02
    E32 nie ma?
    E34 urodą nigdy nie grzeszyło moim skromnym zdaniem :)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • engine8 03.01.19, 22:42
    No moze nie bylo super "sexy" ale tez nie takie zle...pamietajmy ze to bylo auto zaprojektowane we wczasnych latach 80-tych....(projekt zatwierdzony w 1983 roku)
    Mialem 1991 M5 i bylem z wygody, solidnej konstrukcji i prowadznia bardzo zadowlolony...
    No i model przetrwal do 1996 roku a wiec nie byl taki zly..??
  • qqbek 03.01.19, 23:24
    E24 zaprojektowano w 1973, produkowano od 1975 (do 1989!) i wygląda o niebo lepiej.
    E32 też ładniejsze.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • jeepwdyzlu 03.01.19, 23:44
    Żadnego - badziew.
    Miałem dokładnie takie e34 525i - ani toto jedzie, ani się tym dobrze jedzie, ciaśniej niż w tico, głośno w trasie.
    Paliwa żłopie dużo - tyle potrafi.
    ----
    W życiu nie jechałeś tym autem.
    To ZAJEBISTE samochody są. Miałem 520, zjeździłem nim 130 tys km, bajka. Do dziś żałuję, że sprzedałem.

    --
    YCDSOYA
  • qqbek 03.01.19, 23:47
    Ostrożnie, rozmawiasz z posiadaczem Superba, który jak sama nazwa wskazuje jest "superb" ;)
    Zaletą E34 jest jego prowadzenie się i to, że to potwornie przyjemny "połykacz szos" jest.
    Sęk w tym, że estetyka zdecydowanie mi nie leży.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • waga170 03.01.19, 23:56
    Klimek nawet nie stal przy e34. On ma tak nadete mniemanie o Skodach ze mu w e34 jest ciasno.
    Ja przejechalem e34 ponad pol miliona kilometrow. Potem bylo e60 bez porownania gorsze.
    A co do estetyki to tylko tylne swiatla mialy 1/4 ksztaltu odgryzione przez klape bagaznika co dzisiaj nikogo by nie zdziwilo ale wtedy to bylo nowum ktore mi sie nie podobalo. Do dzis pamietam zamykanie maski przez popchniecie w znaczek BMW na "nosie".
  • qqbek 04.01.19, 00:44
    Jak tak przeglądam forum z przeszłości, to wychodzi mi, że Klimek już naście lat temu złorzeczył na stare BMW i jednocześnie przyznawał się do posiadania 192-konnego BMW w czasach, gdy ja jeszcze kartę motorowerową tylko miałem (93 czy 94) z zamiarem zamiany na PJ (w 95).

    Może on jest po prostu inny?
    Potrzebuje kanapy na kołach a nie prowadzącego się dobrze auta?
    W takim wypadku nie jestem po prostu w stanie sobie wyobrazić tego, jak przez wszystkie te lata nie udało mu się jeszcze odkryć aut amerykańskich...

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • klemens1 04.01.19, 10:23
    qqbek napisał:

    > Jak tak przeglądam forum z przeszłości, to wychodzi mi, że Klimek już naście la
    > t temu złorzeczył na stare BMW i jednocześnie przyznawał się do posiadania 192-
    > konnego BMW w czasach, gdy ja jeszcze kartę motorowerową tylko miałem (93 czy 9
    > 4) z zamiarem zamiany na PJ (w 95).

    To trochę przesadziłeś, bo miałem to bmw jakoś od '99 czy '00 do '02 chyba. Jednocześnie w tym samym czasie miałem safrane, które było autem dużo lepszym pod każdym względem, za wyjątkiem przyspieszania przy obrotach mocy maksymalnej.

    Przy okazji widać wyżej jak odzywają się ci, którzy gówno wiedzą, a najwięcej mają do powiedzenia.
    BTW. @zjeep - naucz się cytować w odpowiednim miejscu, a nie gdzie popadnie.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 04.01.19, 11:40
    @zjeep - naucz się cytować w odpowiednim miejscu, a nie gdzie popadnie.
    ----
    Napisać że jesteś durna pizda mogę w każdym miejscu...
    Tymi wpisami o bmw potwierdziłeś jedno: jesteś nie tylko motoryzacyjnym ignorantem, ale złośliwą szują z kompleksami. Żal mi cię, 3centymetrowcu....

    --
    YCDSOYA
  • klemens1 04.01.19, 13:39
    Pewnie, że możesz pisać w każdym miejscu, ale jeżeli odpowiadasz mnie, a piszesz to w innym elemencie drzewa wątku, to widać, że jesteś głupi. Ale żeby nie było - może to udowadniać cały czas.

    Nie bardzo wiem, co mają kompleksy do oczywistego stwierdzenia, że e34 jest kurewsko ciasne, co jest faktem weryfikowalnym przez każdego. A może zaprzeczasz, że miał zjebane zestopniowanie skrzyni - 192 KM i 2500 rpm przy 100 km/h - toż to jakiś debilizm jest. A może wg ciebie zajebiście przyspieszał np. od 2500 rpm?

    A nie - ty przecież do konkretnych liczb się nie odniesiesz. Jedyne, co potrafisz, to napyskować.
    Zjeepany człowieczek widzący w samochodzie tylko mity a nie potrafiący spojrzeć, jakie faktycznie parametry oferuje.
    Zapakować ci gówno w pazłotko, to wpierdzielisz, aż ci się uszy będą trzęsły.



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 04.01.19, 13:50
    Debilu jeździ się autem. Nie liczbami.
    Dwa - jaki inny samochód w 1992 roku był lepszy? Może jakaś skoda?
    Do czego porównujesz? Do WSPÓŁCZESNYCH samochodów? Konstrukcję z 1983 roku??????


    --
    YCDSOYA
  • yasiaq 05.01.19, 09:03
    Lepsza pod względem prowadzenia , napędu, silnika była wtedy oczywiście lancia delta w wersji integrale w szczególności. Uwieńczeniem niezwykłego projektu tego auta były wygrane w większości ówczesnych rajdów. W tym czasie E34 kupowały stare grzyby niemieckie i podniecały się "prowadzeniem" rozpuszczając ten mit,
    trwający do dziś, pośród plebsu..
  • klemens1 05.01.19, 14:02
    jeepwdyzlu napisał:

    > Debilu jeździ się autem. Nie liczbami.

    I to auto, zjeepie, było:
    - ciasne
    - głośne
    - trzęsące
    - paliwożerne
    - chujowo przyspieszał z niskich i średnich obrotów

    Masz wyżej listę bez liczb.
    Jak wsiadłem do tego nowego zakupu podjarany pierwszy raz, to wysiadłem z miną, jak by zapowiadana miss polski okazała się nieogolonym bezdomnym. Przereklamowane gówno i tyle.

    > Dwa - jaki inny samochód w 1992 roku był lepszy? Może jakaś skoda?

    Następny z kompleksami, co od razu ze skodą wyjeżdża.
    Każdy kurwa był lepszy od tego gówna.
    Wtedy miałem równolegle safrane i był lepszy pod każdym względem za wyjątkiem przyspieszenia przy obrotach max. mocy.
    Wcześniej peugeot 405, citroen XM. Ten ostatni w ogóle deklasował ten paździerz na kółkach marki bmw. Komfort, przestrzeń, cisza, super przyspieszenie również z dołu. Jedyne, co miał schrzanione, to również przełożenie skrzyni i chlał też dużo, ale i pojemność większa.
    Jeszcze z tamtych czasów jechałem (niezbyt daleko, ale jednak) mercem W124. Zupełnie inna jazda - na plus oczywiście - mimo mniejszej mocy.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 05.01.19, 14:37
    Safrane i XM lepsze od 5-tera....
    No zaczynam rozumieć skąd ta skoda ...
    😁😁😁😁


    --
    YCDSOYA
  • klemens1 06.01.19, 13:31
    jeepwdyzlu napisał:

    > Safrane i XM lepsze od 5-tera....
    > No zaczynam rozumieć skąd ta skoda ...

    Argument niesamowity - w sam raz w stylu zjeba.
    Zaczynam rozumieć, skąd twoje kompleksy względem skody ...

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 07.01.19, 09:53
    Zaczynam rozumieć, skąd twoje kompleksy względem skody ...
    --
    😀😀😀😀
    Kkemens.
    Na tym forum NIKT, absolutnie NIKT nie ma wobec skody nie tylko żadnych kompleksów, ale w ogóle żadnych emocji.
    Porządne auta. Celowo utrzymywane jakościowo poniżej vw. Tania marka w portfolio dużego koncernu. Jak dacia u Renaulta. Póki skoda była tania - miała oprócz szacunku także moją sympatię. Niestety, na fali przeceniania jej w Polsce - przez takich durniów jak ty - podniosła ceny.
    Co mnie bawi a nie smuci.
    I jeszcze jedno - jeszcze raz nazwiesz mnie zjebem - zakończę z tobą polemiki na zawsze.

    Jeep

    --
    YCDSOYA
  • klemens1 07.01.19, 11:15
    jeepwdyzlu napisał:

    > Na tym forum NIKT, absolutnie NIKT nie ma wobec skody nie tylko żadnych komplek
    > sów, ale w ogóle żadnych emocji.

    To po co ze skodą wyjeżdżasz? Temat jest o e34 - a porównuję go do safrane i XM-a.
    Dostałeś KONKRETNE cechy wymienione w liście. Ze swojej strony jedynie pokazałeś, jak potrafisz wypierać rzeczywistość. BMW musi być lepsze, bo tak. A tu gówno - e34 to jeżdżąca kupa. O obecnych się nie wypowiadam, bo nie jeździłem, ale z samych liczb wynika, że wreszcie zrobili z tego klasę E.

    > o dużego koncernu. Jak dacia u Renaulta. Póki skoda była tania - miała oprócz s
    > zacunku także moją sympatię. Niestety, na fali przeceniania jej w Polsce - prze
    > z takich durniów jak ty - podniosła ceny.

    Nie, zjeepie - ja skody nie przeceniam. Gówno wiesz, a się odzywasz. Kupiłem swoją za 95 tys. PLN.
    Ceny podnieśli, bo skoda stała się "ładna" (a w każdym razie "ładniejsza"), co dla zjeepów oznacza, że jest to lepszy samochód i warto zapłacić za niego 30 tys. PLN więcej. Ja się z takiego rozumowania już dawno wypisałem, o czym świadczy choćby deklaracja, że teraz skody bym nie kupił - właśnie ze względu na cenę (galtomek nawet wątek o tym założył, ale bidulek sam go strollował).
    Ale po co miałbyś brać pod uwagę to, co piszę, skoro możesz sam idiotyzmy wymyślać i się z nich wyśmiewać, niczym typowy zjeep, którym de facto jesteś.

    > I jeszcze jedno - jeszcze raz nazwiesz mnie zjebem - zakończę z tobą polemiki n
    > a zawsze.

    Bez żalu z mojej strony. Dyskusja z idiotą, który nie rozumie, co czyta, nie jest tym, na czym by mi zależało.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 07.01.19, 10:24
    > Safrane i XM lepsze od 5-tera....

    Nie wiem, jak Safrane, ale co do XM-a można by serio dyskutować. To było kosmiczne auto w tamtych czasach.
  • klemens1 07.01.19, 11:16
    vogon.jeltz napisał:

    > > Safrane i XM lepsze od 5-tera....
    >
    > Nie wiem, jak Safrane, ale co do XM-a można by serio dyskutować. To było kosmic
    > zne auto w tamtych czasach.

    Zajebiste zawieszenie miało - obecne hydropneumatyki mają dużo gorsze. Safrane przy XM-ie to był wóz drabiniasty. Tak samo jak bmw przy safrane.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • vogon.jeltz 07.01.19, 11:37
    > obecne hydropneumatyki mają dużo gorsze

    Obecnie nie ma już hydropneumatyków. A zawieszenie hydropneumatycznie w ostatnich modelach faktycznie było jakieś gorsze - w sensie nie było aż tak bardzo czuć różnicy i efektu "latającego dywanu". Miałem Xantię i C5, ten drugi też był komfortowy, ale różnica była wyraźna.
  • klemens1 07.01.19, 13:11
    Obecny C5 to już nie to samo ... Wręcz buja za bardzo, aż można dostać choroby morskiej. XM nie bujał - po prostu było mega komfortowo. Nie wiem, co im odwaliło, że zaczęli robić to hydro takie bez sensu.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • yasiaq 05.01.19, 15:28
    Co do 124 ja akurat mam mieszane uczucia ponieważ uważam ,że w tej klasie samochodów począwszy od /8 zwanej popularnie 115 poprzez 123 i 124 merce były coraz gorsze może za wyjątkiem 500E ale to osobna bajka.Ja tam najbardziej lubię 115 , miałem takie 2 sztuki i pewnie jeszcze sobie kupię jedną w przyszłości. Natomiast w latach 80tych królem był niewątpliwie 126 który i dzisiaj jest fajnie mieć i fajnie się tym jeździ.
  • engine8 07.01.19, 01:08
    I takie byly i sa super ze pol swiata o nich nie slyszalo a Ci co slyszeli i tak nie kupowali i nie kupuja?
    Widziales gdzies zeby ktokolwiek porownywal jakies auto do Peugota czy citroena? Raczej nie bo to nisza sama w sobie ... wyobrazsz sobei reklame ze "nasze auto jest tak samo dobre jak Peugot"??? Albo jak Skoda np....
    Jak marka chce pokazac ze jest dobra i konkurencyjan to sie porownuja do MB, BMW, Jaguara, moze Audi ... ciekawe dlaczego?
  • yasiaq 07.01.19, 08:09
    Znajomi porównywali Vito które kupili do poprzedniego citroena C15 , że sprzedali skarb a kupili shit, inny który kupił w210 porównywał do poloneza którego miał poprzedniio twierdząc ,że polonez to miał jednak lepsze blachy..Były jeszcze inne świetne mercedesy np a klasa która się przewracała na zakręcie i reklama testów łosia poszła w świat. Tak czy siak faktycznie oprócz legendy sprzed lat o której piszesz nic więcej nie zostało..
  • jeepwdyzlu 07.01.19, 09:56
    Tak czy siak faktycznie oprócz legendy sprzed lat o której piszesz nic więcej nie zostało
    ---
    Aha.
    Powiedz to udziałowcom DB
    😀😀😀
    Sam krytykuję DB głównie za klasy A i B
    Ale poczynając od Cklasy w górę - tylko BMW dotrzymuje im kroku. Moim zdanirm audi i lexus są już w drugiej linii...

    --
    YCDSOYA
  • klemens1 07.01.19, 11:08
    engine8 napisał(a):

    > Widziales gdzies zeby ktokolwiek porownywal jakies auto do Peugota czy citroen
    > a? Raczej nie bo to nisza sama w sobie

    Różnimy się tym, że ty jesteś lemingiem łykającym papkę marketingową, a ja potrafię faktycznie ocenić pojazd pod kątem tego, co potrzebuję.
    Ty zachwycasz się znaczkiem, a ja faktycznymi właściwościami auta.
    e34 to po prostu kupa - niczego pozytywnego sobą nie reprezentowało. XM przy tym był lepszy pod każdym względem. Spalanie jedynie było podobne.

    > ... wyobrazsz sobei reklame ze "nasze a
    > uto jest tak samo dobre jak Peugot"??? Albo jak Skoda np....

    No właśnie - a jakież to prawa fizyki nie pozwalają na to, by peugeot był lepszy od mercedesa?
    Ty po prostu tego mentalnie nie ogarniasz. W twoim wyimaginowanym wszechświecie takie rzeczy są niemożliwe.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • engine8 04.01.19, 02:43
    I dlatego to jest auto dla kierowcow a nie "ogladaczy"
  • qqbek 04.01.19, 08:32
    Ja po prostu nigdy E34 nie miałem, a jechałem nim kilka razy.
    Twierdzę jedynie, że mi się optycznie nie podoba.
    Prowadzi się genialnie, nie wiem czy nie lepiej niż późniejsza E39 (która też była bardzo dobrze prowadzącym się autem, a przy tym bardziej mi się podoba).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • galtomone 04.01.19, 07:29
    Was to sie zadowolic nie da.
    Nowki sztuki ado wyjecia a Wy marudziecie.

    Skody sobie kupicie :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • duze_a_male_d_duze_m 04.01.19, 07:43
    A ja się najeździłem 524tds po pierwszym liftingu. Cudownie jeżdżące i wykonane auto.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • vogon.jeltz 04.01.19, 10:54
    Pytanie czy 10-15k ojro o dużo czy mało za taki egzemplarz? Do jazdy na co dzień można za to mieć nowy miejski samochód z dotykowym ekranem (hehe), jako weekendowa zabawka trochę drogie, a na to, by być rzadkim i unikalnym autem kolekcjonerskim, które będzie już tylko zyskiwać na wartości - jednak zbyt pospolite. Having said that, kupiłbym se takie 525...
  • galtomone 04.01.19, 11:03
    Tanio/drogo zalezy wyłącznie od osiąganego dochodu i posiadanej fantazji.

    Jak generalnie bym takiego auta nie kupil - starego - to takie nowe/stare do jazdy czasem w lecie.. why not?

    Zawsze mozna sprzedać i nie wiele stracic albo nawet ciut zarobić - jak sie czlowiek rozmysli.
    Toż zakup takiej fury to nie zwiazek do grobowej deski :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • loyezoo 04.01.19, 20:00
    E34 już drożeją.Za "paździerze" (bo ciężko to nazwać złym stanem) w Polsce życzy się ~5tys.zł w górę.Na zachodzie, egzemplarze w dobrym stanie (nie mylić z bdb czy idealnym) zaczynają się od 2500 euro.Oczywiście z kosmosu, zaczynają mieć ceny wersji 535 czy 540, więc myślę, że ten przedział cenowy , który podali jest realny.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • vogon.jeltz 05.01.19, 10:40
    > Oczywiście z kosmosu, zaczynają mieć ceny wersji 535 czy 540

    Bez przesady, spojrzałem na otoszroto i 535 stoją po 6-8k euro. To nie jest cena z kosmosu za auto, które w tej wersji ma rzeczywiście szanse zostać klasykiem. To jest wciąż o połowę mniej niż bułgarska "nówka sztuka". Przykład pierwszy z brzegu:
    www.otomoto.pl/oferta/bmw-seria-5-perfekcyjne-bmw-535i-e34-automat-144000km-aso-ID6BqLwZ.html
  • loyezoo 05.01.19, 17:32
    Cena z kosmosu, porównując do 520 czy nawet 525 (nie bułgarskie:P) Poza tym, ten egzemplarz, to bieda.Bez klimy i skóry, z tym motorem? Zakładam,że szyby tył korbotronik.Nawet radio zayebali, a warto w klasyku mieć oryginalne z epoki.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • waga170 04.01.19, 11:54
    "W hali dawnej fabryki sprzętu rolniczego w Błagojewgradzie odkryto 11 BMW E34 w dziewiczym stanie".

    Poslanka Krystyna tez jest w takim stanie.
  • qqbek 04.01.19, 11:59
    waga170 napisała:

    > Poslanka Krystyna tez jest w takim stanie.

    Mylisz virgo intacta (np. Jarozbaw) z babą, której po prostu nikt nie chciał na dłużej :)

    Choć przykład nietrafiony, to dobry - coś co 25 lat przestało nieruszane wcale nie musi być w doskonałym stanie. Co innego klimatyzowany garaż, co innego opuszczona hala fabryczna.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • waga170 04.01.19, 12:09
    > Mylisz virgo intacta (np. Jarozbaw) z babą, której po prostu nikt nie chciał na
    > dłużej :)
    To ona kogos miewala, tylko ze nie na dluzej?

    A te samochody z pewnoscia nie byly prawidlowo przygotowane do dlugoterminowego nieuzywania. Niby mialy byc dla "oficjeli spolki", ale z ostatniego zdjecia wynika ze to jakas bieda-wersja. Szmata zamiast skory na siedzeniach i manual zamiast automatu. Ale moze wtedy Bulgarzy, jak my, uwazali to za luksus?
  • qqbek 04.01.19, 12:31
    waga170 napisała:

    > To ona kogos miewala, tylko ze nie na dluzej?
    Chodzą słuchy, że tak.
    Do tego była podobno całkiem niebrzydka i wysportowana, co przy "fikołkach" ma znaczenie pierwszorzędne.

    > A te samochody z pewnoscia nie byly prawidlowo przygotowane do dlugoterminowego
    > nieuzywania. Niby mialy byc dla "oficjeli spolki", ale z ostatniego zdjecia wy
    > nika ze to jakas bieda-wersja. Szmata zamiast skory na siedzeniach i manual zam
    > iast automatu. Ale moze wtedy Bulgarzy, jak my, uwazali to za luksus?

    A czy czy jakiekolwiek auto (czy babę) da się tak naprawdę przygotować do długotrwałego nieużywania? Zawsze będą negatywne konsekwencje (co zresztą nie tylko stan tych BMW, ale i posłanki Krysi ponad wszelką wątpliwość udowadniają).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • waga170 04.01.19, 12:52
    > A czy czy jakiekolwiek auto (czy babę) da się tak naprawdę przygotować do długo
    > trwałego nieużywania?
    Mam takie dwa auta ktore stoja w suchym (drewnianym) garazu przez zime, uniesione i z pozatykanymi otworami, a potem je uzywam. Ale to przez kilka miesiecy tej "dlugotrwalosci nieuzywania".
    Co do baby, nie probowalem, ale temat byl juz probowany przez egipskich mumiarzy. Za rezultat po nieuzywaniu bym jednak nie gwarantowal.
  • jeepwdyzlu 04.01.19, 13:16
    Posłanka Pawłowicz była 35 lat temu piękną i pożądaną laską, z licznymi romansami... Wiem trudno w to uwierzyć. A jednak...

    --
    YCDSOYA
  • waga170 04.01.19, 13:23
    > .. Wiem trudno w to uwierzyć. A jednak…

    W wiekszosc co piszesz trudno uwierzyc:) A jednak...
  • jeepwdyzlu 04.01.19, 13:32
    www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/krystyna-pawlowicz-w-mlodosci-byla-bardzo-atrakcyjna-kobieta/h11vlyp
    --
    YCDSOYA
  • vogon.jeltz 04.01.19, 18:21
    > Posłanka Pawłowicz była 35 lat temu piękną i pożądaną laską

    Jest parę zdjęć na necie. Bez przesady, nic specjalnego. A tego potężnego zeza rozbieżnego też miała już wtedy.
  • jeepwdyzlu 04.01.19, 19:25
    Była. Rozmawiałem z gościem który ją wtedy znał. Mogła mieć każdego, a do tego nie była głupia...
    Tak samo Terlecki. Nazywany Psem. Czemu? Bo nie tylko Korze się podobał...

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 05.01.19, 10:44
    ...popatrz jeep...

    ocdn.eu/pulscms-transforms/1/wioktkqTURBXy9iNDlkODI4YzQyZjBhODU1YmI3YWI4ZDFlYmEwNGY1MS5qcGVnkpUCzQPAAMLDlQIAzQPAwsM

    ... nie chcialbys byc jednak prezesem?
  • jeepwdyzlu 05.01.19, 12:27
    chcialbys byc jednak prezesem?
    ---
    Takie laseczki są po 1000 zł za tuzin.
    Prezes przepłaca...

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 05.01.19, 17:39
    Sadzisz, ze ja to tak powaznie...?


  • vogon.jeltz 05.01.19, 10:48
    > Mogła mieć każdego

    Może faceci na nią lecieli - nie byłaby to pierwsza średnio urodziwa dziewoja z wielkim powodzeniem u mężczyzn. Ale ładna - mówię na podstawie zdjęć - zdecydowanie nie była. Wystająca żuchwa i zez rozbieżny są raczej dyskwalifikujące.

    > a do tego nie była głupia

    To kiedy i dlaczego została idiotką i chamką? Bo że jest to tylko kreacja - nie uwierzę.c

    > Tak samo Terlecki.

    Terlecki to był hipis i ćpun. Na haju wszystko wydaje się ładniejsze, a sam nie ćpał przecież.

    > Nazywany Psem. Czemu?

    Bo próbował wyjaśnić milicjantowi, jak się pisze angielskie słowo "hip-pies".
  • jeepwdyzlu 05.01.19, 12:26
    Nie wiem kiedy zwariowała.
    A Gliński? Czaputowicz?
    Pis ma wpływ destrukcyjny na ludzi.
    Weź Morawieckiego.
    Dwa lata temu był banksterem, rzucał kurwami, zarabiał miliony - a dziś podryguje w Toruniu i wspomina jak walczył z komuną jako 13 latek...

    --
    YCDSOYA
  • trypel 04.01.19, 13:27
    mozesz sprecyzować te pozatykane otwory, oczywiscie chodzi mi o przechowywanie auta a nie baby.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 04.01.19, 13:35
    trypel napisał:

    > pozatykane otwory, oczywiscie chodzi mi o przechowywanie
    > auta a nie baby.

    I leci kolejna ściereczka do ekranu.
    Tego forum nie da się czytać z kubkiem kawy w ręce 🤣




    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • waga170 04.01.19, 13:50
    > mozesz sprecyzować te pozatykane otwory, oczywiscie chodzi mi o przechowywanie
    > auta a nie baby.
    A co to za roznica? Na dluzsze przechowywanie czy auta czy baby, trzeba zatkac otwor ssacy i wydechowy.
  • waga170 04.01.19, 14:14
    Ostatnia rzecza ktora chcialbys w dlugo przechowywanym samochodzie to jest zardzewienie gladzi cylindrow. Dla podparcia wyobrazni, popatrz na tarcze hamulcowe po paru dniach/tygodniach nieuzywania, zywa rdza. Dlatego trzeba przynajmniej zatkac wlot powietrza i wydech zeby za kazdym cyklem dzien-noc pokoj nad tlokiem nie byl przewietrzany z nowa dawka wilgotnosci. Dobrze jest przed pojsciem samochodu na spoczynek wyjac swiece i dac do cylindrow preparatu na "L", obrocic silnikiem a potem swiece wkrecic. Co do innych otworow, to
    przeplyw powietrza jest OK, szyby na centymetr opuszczone, ale nie na tyle zeby tam weszla i sie okocila kuna.
  • duze_a_male_d_duze_m 04.01.19, 14:27
    Plus bak pod korek i dodatkowy bar w opony. Tzn w sumie 4 są potrzebne.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • waga170 04.01.19, 14:38
    Najlepiej podniesc calosc na kozlach. Wtedy nie nastapi w oponach zjawisko dlugopostojowego plaskostopia.
  • engine8 04.01.19, 18:09
    A po co ? Zeby myszy sie nie dostaly?
  • plastikpiokio 04.01.19, 17:39
    tylko 530 !!!!!
  • misiaczek1281 05.01.19, 19:15
    20 letnie to jest dobre wino i skrzypce a nie nieużywany samochód hehe:)
  • liczbynieklamia 06.01.19, 10:57
    > trzeba będzie ją najpierw przewieźć do Niemiec i tam zarejestrować jako zabytkową. W Bułgarii w tej chwili jest to niewykonalne ze względu na normy emisji spalin.

    I to jest najbardziej niespodziewane w całej tej historii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.