Dodaj do ulubionych

Kia Stonic czy Ford Ecosport

06.01.19, 18:10
Witam, zastanawiam się nad zakupem małego miejskiego SUV-a. Wybrałem dwa które spodobały mi się i nie potrafię dokonać wyboru...

Kia Stonic 76tyś, silnik benzynowy 1.0 T-GDI 120 KM, 6MT, wyposażenie wersja L z pakietem aktywnego wspomagania jazdy (AEB) oraz pakietem stylistycznym (STY), kolor żółty (most yellow)

Ford Ecosport 82tyś, silnik benzynowy EcoBoost 125KM, 6MT, wyposażenie ST Line z pakietem parking, kolor niebieski (blue lightning)

Będę wdzięczny za jakiekolwiek opinie i pomoc.
Edytor zaawansowany
  • trypel 06.01.19, 18:45
    zdecydowanie niebieski

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 06.01.19, 18:57
    Tu sie pokazuje problem wychowania spoleczenstwa ktore nie potrafi podejmowac decyzji...
    Ja tez bym tez wybral blue...bo co moze byc gorszeho jak zolta Kia?

    Ale jaby to bylo Porsche czy Lambo to zdecydowanie yellow...

    Kurde jak ja bym sie pytal ludzi co mam wybrac to by mi polecali albo Polo albo jakiegos Hyundaia a w najlpeszym wypadku Lexusa..... i zaraz po tym trzebe by bylo isc do doktora po jakies pigulki na depresje..
  • trypel 06.01.19, 19:08
    ja bym wziął czerwony bo czerwone są najszybsze ale zaraz potem jest niebieski.

    a tu widzisz jak sie sprawdza - przyleciałeś do Polski, polecili Ci w wypozyczalni jakiś pazdzierz i skończyło sie w szpitalu. W jakim był kolorze?


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 06.01.19, 19:32
    No wlasnie..... Przylecilaem poznym wieczorem . Najpierw mi dali Forda focusa - i nie bylo innej opcji - "Take it or leave it" granatwego ale byl tak brudny i smierdzial w srodku jakimis psami - podobno nie zdazyli wyczyscic...ze za 2 dni wrocilem i zamienili mi na biala Toyote Auris... Ta miala i silnik mocniejszy i byla now i czysta....automat ..chiciaz wollbym reczna ale co tam. No i bylem tak pozytywnie zaskoczony ze chyba to mnie walnelo....
  • trypel 06.01.19, 19:40
    co to za wypozyczalnia? bo ja takich historii nawet z wypozyczalni w Albanii nie mam a jednak co najmniej raz w miesiacu cos wynajmuje :)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 07.01.19, 00:10
    ACE rent a Car obslugiwany przez Osek ... maja stanowisko na lotnisku wiec myslem ze jak u nas maj cala game aut... a sie okazuje ze G.. Dopiero na wymiane zaprowadzil nas gosc poza teren parking gdzie sa auta do wyanjecia i tam niepozorny sobie stal.. Podejrzewam ze maj rozne ale te do odbiory przywoza pod terminal i stawiaj kleinta w polozeniu - bierz co ejst albo idz sobie.. Tak mi doslownie powiedzial. Jest to co ejst i jak sie ni epodoba to prosze oddac kluczyki poszukac sobie gdzie indziej.. Na pewno u nich juz nigdy nie wynajme.
    Poprzednio mielismy z Rentis - Obsluga dobra, ludzi limili, dostarczyli auto na lotnisko i czekali na nas.. rzecz w tym ze maja glownie auta z malymi silnikami...teoretycznie maja wieksze silnuiki ale to trzeba poprosic pare dni przed a i tak podstawi co maja w danje klasie.. i mam wrazenie te te klasy to dopasowuja do tego co maja..
    No i pomimo ze Rentis jako firma przyjmuje wszytkie karty to ci Wroclawscy - okazuje sie ze to franchise, nie biora AmEx bo im sie nie oplaca a mnie Amex daje darmowe ubezpieczenia na 42 dni wynjamu...
    Te wieksze jak HErtz czy Avis maja we Wrocalwiu ceny zaporowe... glownie chyba dla biznesow...

  • trypel 07.01.19, 09:24
    ja sie w ogóle dziwie że w Europie wciąż akceptują AmExa przy tych prowizjach jakie zdzieraja,
    ja za optime w hertzu płace 150 pln za dzien we wroclawiu


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 07.01.19, 18:55
    No to ja placilem ok 60 PLN na dzien.. widocznie masz tyle ile za to placisz... (chyba niecale 2500 PLN za 40 dni)
  • trypel 07.01.19, 20:13
    jak w życiu
    za 60 dziennie (15 euro) to bym sie cieszył jakby mi tico dali

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • waga170 07.01.19, 09:40
    > ja bym wziął czerwony bo czerwone są najszybsze ale zaraz potem jest niebieski.

    Podobnie, ale odwrotnie. PRLowska piosenka: Mkna po szynach niebieskie tramwaje, autobusy czerwienia migaja…, zagladaja do okien tramwajom, na lewo most, na prawo most...a dolem Wisla plynie...
  • kanna13 06.01.19, 18:56
    Ford brzydki jak nieszczęście Kia może lekko ładniejsza, ale rozumiem, że moda wyznacza taki kierunek zakupu, więc za takie pieniądze jak już musi być takie coś to wybrałbym Seata Aronę 1,5 TSI 150KM w wersji FR za 82 tys.
    Nie dziękuj :-)
  • engine8 06.01.19, 18:58
    O widzisz, czlowiek juz sie zdecydowal i ma 2 do wyboru a tu mu polecja ani jeden ani drugi tylko trzeci...
    Zamieszali w glowie i teraz cokolwiek kupi to bedzie zalowal... No chyba ze bedzie tani :)
  • kanna13 06.01.19, 19:06
    Jak sam nie potrafi się zdecydować to niech żałuje
  • nazimno 06.01.19, 20:40
    A po oooj komukolwiek maly miejski suv?
  • kanna13 06.01.19, 21:06
    taka moda
  • trypel 06.01.19, 21:16
    Lepsza widoczność we wszystkich kierunkach
    Łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie
    Łatwiejsze parkowanie (rownież z uwagi na kraweznikoodpornosc)
    Wygodniejsza pozycja za kołkiem
    1000 x można to powtarzać a i tak zwolennicy jeżdżenia dupa po asfalcie bedą pytali ponownie :)


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • dodekanezowiec 06.01.19, 21:22
    I tu dochodzimy do ciekawej kwestii że Kia Stonic to w istocie odpowiednik nie EcoSporta natomiast Fiesty Active. Kia ma Smoke Blue a Ford Chrome Blue - podobne kolory niebieskoszare.
  • kanna13 06.01.19, 21:32
    Cena 80-90 tys. to cena minivana typu Sportsvan, C-max czy nawet Vengę, które mają to wszystko co napisałeś powyżej (no może poza prześwitem) a oferują więcej miejsca niż wyrośnięty segment B z jakiego powstały miejskie suvy.
    No ale moda ma swoje prawa.
  • trypel 06.01.19, 21:40
    Popatrz właśnie na prześwity. Mi jest cieżko jeździć czymś co ma mniej niż 16-17 cm a teraz nowe auta potrafią mieć 12. To już nawet na progach trzeba zwalniać do 5/godz (oj nie lubię)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • kanna13 06.01.19, 21:56
    Fakt, nawet szybko sprawdziłem miejskie suvy mają prześwit w okolicach 16-18 cm
    To jakieś 2-4 cm więcej niż wspomniane minivany. Może robić różnicę.
  • trypel 06.01.19, 21:58
    Robi, na zjazdach do garazu, na progach, podczas parkowania. Do tego zwykle maja opony na wyższym profilu i masz idealne miejskie wozidła

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • kanna13 06.01.19, 22:13
    Masz rację oraz masz drugi normalny samochód do jazdy poza miastem, autostradą
  • trypel 06.01.19, 22:25
    Nie
    Od miesiąca mam dwa suvy
    Zamieniłem bmw na tiguana
    Niestety moje plecy nie znosiły jazdy bmw 3

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • kanna13 06.01.19, 22:38
    Nowy tiguan się nie liczy bo jeździ prawie tak dobrze jak sportsvan :-)
  • trypel 07.01.19, 07:25
    Do bmw daleko ale fakt ze technika poszła do przodu i daje radę

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • dodekanezowiec 06.01.19, 21:27
    nazimno napisał:

    > A po oooj komukolwiek maly miejski suv?

    Bo na Krzykach jest dużo wysokich krawężnikach, krajanie z Breslau :)

    Bo się wyżej siedzi, bo w Rio się za nisko siedzi, bo przy podobnym skonfigurowaniu to Stonic wyjdzie 70, Rio z 67.
    Oczywiście z silnikiem turbo, a nie silnikiem 1,4 100 czyli Sto-nic (zero dynamiki, zero oszczędności spalania).
  • dodekanezowiec 06.01.19, 21:51
    kanna - w kwestii "wyrośnięty segment B z jakiego powstały miejskie suvy".
    Nie zawsze "wyrośnięty segment B" - Crossland X to następca Merivy i ma dużo miejsca w środku, Hyundai Kona to skrócony i podwyższony Hyundai i30/Ceed, a Stonic to podwyższone i wydłużone Rio. A za Seata Aronę 1,5 TSI 150KM w wersji FR za 82 tys. to chyba cena netto?
  • kanna13 06.01.19, 22:07
    Wiedziałem, że Ktoś się przyczepi do tego określenia ;-) Bo rzeczywiście nie zawsze jest to wprost płyta podłogowa segmentu B jak przy pierwszych miejskich suvach bo potem zaczęli wydłużać rozstaw osi i powstają takie potworki jak te X opla.
    A co do Arony to chyba są to ceny brutto : www.seat-auto.pl/content/dam/countries/pl/cenniki/arona-cennik.pdf
    Ups, to cena za rocznik 2018 z rabatem 4 tys. czyli realnie jeszcze z 5 da się urwać :-)
  • nazimno 06.01.19, 21:59
    cytuje:

    "Bo na Krzykach jest dużo wysokich krawężnikach (kraweznikow jednak), krajanie z Breslau :)"

    A ktos sie brandzluje jazda po kraweznikach, w dodatku malym miejskim suvem?
    Bo ja nie.
    /Piszesz moze o wysokich kraweznikach w mundurkach?/

    Siedzenie "wyzej" to kompleks wywyzszajacych sie suvolemingow z kompleksami wzrostu Napoleona.

    Mnie kolana sie jeszcze zginaja, a i kregoslup tez jest ok.
    SUVy maja generalnie gorsze wyniki crash testow w stosunku
    do porzadnych limuzyn.
    Po jaki ooooj wiec taki niedorobiony puszkowaty suv z silnikiem odkurzacza?

    PS
    Z Gleiwitz.
    Breslau jest po drodze do IV Rzeszy i traktowany jest on jako przystanek u znajomkow z Politechniki.
    Najgorsze w Breslau jest podczas suchego lata ZAPYLENIE ulic oraz stare gdzieniegdzie
    nawierzchnie z kostki granitowej, sliskie jak cholera zaraz po deszczu.

    Do tego dochodzi kompletna dupowatosc osobnikow ruszajacych na zielonym
    lub skrecajacych na strzalce S3 na skrzyzowaniach w lewo.
    Ta dupowatosc jest spowodowana jakims czynnikiem,
    ktorego jeszcze nie rozgryzlem.
  • kanna13 06.01.19, 22:10
    Pożyjesz dłużej to zobaczysz jak to jest i z kolanami i z kręgosłupem.
    A obiektywnie patrząc to lepiej widać jak się siedzi wyżej niż niżej.
  • nazimno 06.01.19, 22:20
    Tylko brudne szyby ograniczaja widocznosc.
    Z choroba - suvofilia nic to wspolnego nie ma.

  • trypel 06.01.19, 22:27
    Z mieszkania na parterze widzisz tyle samo co z 5 piętra. Warunek to czyste szyby
    Błysnąłeś :D

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • nazimno 06.01.19, 22:56
    Przeeeesaaaaasdzaaaacie.

    Jeszcze raz:
    - czyste szyby,
    - poprawnie ustawione i czyste lusterka
    - rozumne korzystanie z w/wym.
    - widocznosc gwarantowana i poprawna

    Tylko przeswit ma znaczenie w gorach,
    w snieznych koleinach na drogach.
    I to jest zaleta suvochodow.



  • trypel 07.01.19, 07:25
    Vectra c nie byłem w stanie zjechać na parking pod blokiem w Piasecznie bo zahaczała podwoziem. A gór tam nie było. Nie mówiąc o pokonywaniu progów
    A hak mowi nam fizyka i doświadczenie budowniczych wież - z wysokości widać dalej

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 07.01.19, 09:13
    No tak, ale już takim śmiesznym Sportsvanem jak mój wjedziesz właściwie na każdy krawężnik, nie potrzeba do tego crossovera.
    No i mój raptem z 10 cm dłuższy od EcoSporta (już chyba nie raz pisałem, jak śmieszna wydaje mi się ta nazwa w wypadku samochodu, który nie dość, że sporo pali, to jeszcze nie jedzie), a pod względem praktyczności bije go w każdej chyba dziedzinie.

    Moim zdaniem odwrót od małych Vanów trudno uzasadnić czymkolwiek poza modą. No, ale skoro ktoś chce wydać prawie stówę na auto ciasne, prawie pozbawione bagażnika i z rozstawem osi dyskwalifikującym je na dłuższych trasach - nikt nie broni.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • engine8 07.01.19, 19:02
    Ale jak wyczytalem to "bogaci" powoli odchdza od SUV w strone kombi....
    www.bloomberg.com/news/articles/2019-01-07/richer-americans-are-skipping-suvs-for-station-wagons

  • kanna13 07.01.19, 19:36
    Trudno się nie zgodzić :-) a Sportsvan wcale nie jest śmieszny bo potrafi pojechać w długą trasę i jeździ jak normalny klasyczny kompakt mimo tego, że jest wyższy. Prześwit w granicach 15 cm też wystarcza na większość przeszkód.
  • qqbek 07.01.19, 20:03
    Ja długich tras jeszcze nie robiłem.
    Najdalej jak byłem to nad morzem (niecałe 700 kilometrów ode mnie ze wsi).
    Ale takie 700 kilometrów jechało się równie wygodnie co X5.
    Jak bym miał 700 kilometrów swoim poprzednim kompaktem (Opel Astra) zrobić, to bym fiolkę z ketonalem prewencyjnie wziął na kolejny dzień.
    Co do śmieszności Sportsvana to mnie śmieszy, co ja poradzę. Poprzednie auto 4,70 m, Sportsvan 4,30... i ten drugi pakowniejszy :D

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • trypel 07.01.19, 20:08
    u mnie jest -15 cm (tiguan krótszy) a miejsca nieprównywalnie wiecej i z przodu i z tyłu i w bagażniku (i jeszcze zapas tam wszedł)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • kanna13 07.01.19, 20:44
    To ja sobie w poprzednim roku pozwoliłem na Como i okolicę w czerwcu oraz Prowansję łącznie z wybrzeżem od Monte-Carlo po Niceę w sierpniu więc trochę tych kilometrów zrobiłem już w trasie i przebiegi dzienne pod 1000 km były.
    Ale lubię jeździć i zwiedzać po drodze więc takie objazdówki mnie nie męczą. Dzień długi, pogoda ładna, hotele zaklepane więc i pospiechu nie ma a i nie koniecznie jazda w weekend.
    A te 4,3 metra to z kolei spora zaleta w mieście.
  • samspade 07.01.19, 21:30
    Astra zrobiłem trasę do Chorwacji potem przejechaliśmy do Italii a potem powrót do naszego grajdołka. W półtora tygodnia. Ale miałem niskie 30.
  • qqbek 07.01.19, 21:54
    A jaką Astrę miałeś?
    Bo jak mówimy o F-ce to F-ką ja byłem we Francji i też nie narzekałem.
    G to nawet do Niemiec (610 km) mi się źle jechało.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • trypel 07.01.19, 21:59
    Astra z 96 r, 1.4 16v bez klimy byłem w Barcelonie, z Warszawy. A wracałem poza autostradami bi sie kasa skończyła :)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 07.01.19, 22:37
    Ja F-kę miałem z 1995 roku (G była produkowana dopiero od 1998, więc ty też miałeś F-kę), też bez klimy (za to z szyberdachem na korbkę) i złego słowa o tym aucie nie powiem.
    Też 1.4, ale 8v (60 KM).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • trypel 08.01.19, 09:51
    Bardzo dobre auto, jeździłem służbowo do ok 190 tys km, potem kupiłem prywatnie, założyłem gaz i dojezdzilem do 270 tys. Kupił handlarz i cofnął do 130 bo auto miało wciąż chyba6 lat :)
    Jedyna awaria to wymiana uszczelki pod głowica przy 240 tys. Ale ja wtedy jeździłem mocno agresywnie

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 08.01.19, 10:05
    trypel napisał:

    > Jedyna awaria to wymiana uszczelki pod głowica przy 240 tys. Ale ja wtedy jeźdz
    > iłem mocno agresywnie

    Co dziwne mi też się przytrafiło.
    I awaria "jeża" od nagrzewnicy.
    UPG wraz z pełnym zestawem napędu rozrządu (pompa wody też rzecz jasna), robocizną (w tym planowanie głowicy rzecz jasna) wyszła mnie całe 400 złotych (fakt, po znajomości, ale zupełnie za darmo nikt też nie robił).

    Nigdy potem nie miałem tak taniego w naprawach auta.


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 08.01.19, 09:58
    Byłem dumnym posiadaczem 2 astr. Jedna 1,6 75 KM druga 1.4 90KM. 1.6 miała szyberdach a druga klimatyzację man
  • samspade 08.01.19, 09:35
    F. Wersja na wypasie korbotronik z klimatyzacją manualną.
  • nazimno 07.01.19, 09:20
    Jak mowi nam doswiadczenie budowniczych wiez - spada sie z nich
    dluzej, ale za to tak skutecznie, ze
    nie ma co potem zbierac.

    Problem przeswitu intensyfikuja w Polsce
    albo niewlasciwe normy budowlane
    albo durnie budowlancy i drogowcy.
    Nie mialem takich przypadkow w Niemczech.
  • trypel 07.01.19, 09:28
    moze jakbym jezdził po Niemczech to tez bym nie znał takich przypadków
    ponieważ mieszkam tu gdzie mieszkam to prześwit, wysoki profil opon i dobry kąt zejscia/natarcia i rampowy mają znaczenie, nawet wieksze niż 4x4

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • kanna13 06.01.19, 22:32
    Co do choroby zgoda co do widoczności nie
  • dodekanezowiec 06.01.19, 22:57
    Z Seatem poniekąd niezła oferta, np. w porównaniu z Koną. Ale do ceny Seata trzeba dokupić metalik, coś tam coś tam jeszcze - nawet w FR trzeba dopłacić a Kona czy Stonic już mają (np. kamera cofania, coś by się jeszcze znalazło, ale znalazłoby się tez. Generalnie Stonic czy Arona mogą się wydawać nudne, oba (sic!) volkswagenowskie z wyglądu, a Kona to c, przyznaję w drugą stronę). Kona to coś nowego z wyglądu, ciekawszego. Choć też możliwe, że Stonic i Arona z takim dość klasycznym wyglądem się wolniej zestarzeją.
  • dodekanezowiec 06.01.19, 23:04
    Szkoda że Hyundai i Kia nie dali tu 1.4 140. Na zimno - weź niektóre sprawy na zimno :) Że niby te rzekome suvy drogie - a co masz tanio? A ile zwykle auta klasy B kosztują ? Czasem ten pseudosuv typu fiesta active ma nie tylko wyższy prześwit ale i felgi 17, kosztuje niewiele więcej niż zwykła fiesta. Różnica glowna to te 17-ki, 2 cm wyżej i jednemu się to spodoba , innemu nie i juz.
  • dodekanezowiec 06.01.19, 23:07
    Ucieklismy od głównego wątku - Kia a Ford. Czy ktoś 20 lat temu, ba - 10, powiedziałby : nie stać mnie na Kie (Stonic), kupię Forda Fiesta Active. A jak rzucicie - kto to kupi (odnośnie Stonic), to mówię - czeka się pół roku bo tyle chętnych a rabat maks.5 proc.na grupę zawodową. Auta z 2018 wszystkie wyprzedane.
  • dodekanezowiec 06.01.19, 23:23
    Sorry że mi czasem coś tam literówki wyskakują czy coś mi zjada. Z Arona i Kona może być tak jak z Majorka i Bodrum. Ta pierwsza - hiszpańsko-niemiecka :), auto też hiszpańsko niemieckie. Z Hyundaiem i turystyka turecka kojarzy mi się taka mrowcza azjatycka praca, udana często pogoń za Europa, ale potem woda sodowa z cenami. Hyundai wcale nie tańszy niż Seat dzisiaj.
  • 4slash 07.01.19, 08:27
    To, ze na auto czeka się pół roku nie oznacza, ze jest tyle chętnych. Założę się, że w Polsce to auto nie będzie w pierwszej 10 pod względem sprzedaży. Na Mazdę czeka się 5 miesięcy i jest w rankingu poza 30-stką na Oktawię 1-2 miesiące i jest nr 1.
    To typowa zagrywka mniejszych graczy im dłuższy okres oczekiwania tym słabsze możliwości negocjacji ceny - bo Panie nie nadążamy ze sprzedażą a później okazuje się, że w całym kraju sprzedało się 100 szt. w ciągu roku czyli jedna Lora na Polskę miesięcznie.
  • dodekanezowiec 07.01.19, 10:01
    4slash - właśnie dobrze się sprzedaje. Bo ma dobre opinie. Bo ma zasłużone dobre opinie. Bo ma, choć osobiście mówię o tym silniku sto-nic czyli 100 koni a mało zwawosci - silnik wolnossacy co tez jest rzadkoscia. Pare lat temu krótko się czekało. Kia jest coraz popularniejsza. A Stonic w kilku miesiącach bym w czołówce sprzedaży. Kia miala polityke bardzo niskich rabatow zawsze.
  • samspade 07.01.19, 21:33
    4slash napisał:

    >Na Mazdę czeka się 5 miesięcy i jest w rankingu poza 30-stką na Oktawię 1-2 miesiące
    > i jest nr 1.
    > To typowa zagrywka mniejszych graczy im dłuższy okres oczekiwania tym słabsze m
    > ożliwości negocjacji ceny

    Na karoqa czeka sie 4 czy 5 miesięcy. Ale to mały gracz.
  • engine8 07.01.19, 00:12
    A po co tobie brazowe buty?
  • nazimno 07.01.19, 09:26
    no po ooooj brazowe...
    Garnitur, koszula, krawat, czarne skarpetki,
    czarne polbuty.
    Tylko premier Kanady nosi skarpetki
    w zolte kaczuszki.
    Infantylizacja to coraz czestsze zjawisko.
  • waga170 07.01.19, 09:45
    Na pamiatke pobytu w Polsce premier Kanady nosi skarpetki w zolte kaczuszki.
  • nazimno 07.01.19, 10:01
    Byl w muzeum w Oswiecimiu.
  • autozagrosze 15.01.19, 12:02
    Jak dla mnie to Kia Stonic

    --
    Leasing samochodów i wynajem długoterminowy: autozagrosze.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.