Dodaj do ulubionych

Pogoda pod psem, mimo wszystko....

20.01.19, 11:19
Człowiek by się ruszył.
Środek zimy, pogoda nienarciarska (brak słońca, swiatło do duoy, dzień krótki) - warto się ruszyć mimo wszystko.
Może polecimy sobie nawzajem jakieś ciekawe miejsca? Na kilka gidzin, dzień, może weekend?
Sam proponuję:
- Tropical Island. Tuż za polską granicą, kolosalna hala do budowy sterowców, w środku plaże, bary, zjeżdżalnie, beachbary. Niemcy ciągle to rozbudowują, jest klimatycznie, ciepło - warto. Raj nie tylko dla dzieci, kilka godzin tam nastraja optymistycznie....
-Wrocław. Wpadajcie do nas na weekend czy kilka godzin. Jest super. Kto był lata temu - nie pozna miasta. Poziom absolutnie najlepszych europejskich miejscówek. Warto też zimą - szczególnie zapraszamy smakoszy - mamy setki świetnych miejsc, na każdą kieszeń - nie tylko wypasione restauracje ale sniadaniownie, bary, krewetkownie - nawet tu na naszym forum są posty o najlepszych miejscówkach. A fajnych miejsc noclegowych, zwłaszcza w apartamentach - bez liku...
- Liberec. Niedocenione świetne, pięknie zachowane miasto tuż za granicą. Fajna architektura, deptaki, kups knajp... Byłem po raz kolejny w grudniu - co się zmieniło - dla nas jest tu tanio. Naprawdę... Polecam jazdę tramwajami - fajne trasy (mam taki bzik - lubię tramwaje 😁)

Wrzucajcie swoje propozycje - w kraju i obok....
Jeep


--
YCDSOYA
Edytor zaawansowany
  • nazimno 20.01.19, 11:44
    Tropical Islands nalezy do malezyjskiego
    inwestora. W lutym br. zostanie sprzedany
    hiszpanskiej grupie kapitalowej.
    O ile umowa zakonczy sie sukcesem
    Niemcy korzystaja na podatkach.
  • loyezoo 20.01.19, 11:52
    Co prawda dużo dalej ale jakże tanio.Ostatnio pisałem o Porto w Portugalii.Klimat całego miasta, to jedna wielka starówka.Nad oceanem chodziłem w grudniu na krótki rękaw.Sporo do zwiedzania,klimatyczne (a jakże) tramwaje:P. Przelot, 3 noclegi ze śniadaniem w samym centrum,samochód ~600zł.
    Fajnie zimą wygrzać trochę kości .(nie ma upałów, w cieniu było 17-18 stopni, tak jak lubię:))

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • jeepwdyzlu 20.01.19, 12:24
    Porto nie znam, ale Lizbona bardzo mi sie podobała ..

    --
    YCDSOYA
  • klemens1 20.01.19, 14:20
    Potwierdzam. Jak to powiedział pewien sprzedawca owoców na placu przy metrze, gdy usłyszał moją mowę:
    "Porto jeszt żajebyste". I tu się z nim zgodzę.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • hukers 20.01.19, 15:45
    Krynica- jeżeli bez nart, to idealny wypad na parę godzin. Urokliwie, spokojnie, kameralnie, w klimacie gorskim. Mozna pospacerować (deptak) , napić się (pijalnia wód), zjeść (Węgierska korona-bardzo klimatyczna knajpa).
    Kraków - miasto królów polskich. Przez cały rok pieknie. Smogu coraz mniej. Kulinarnie coraz lepiej. Dla smakoszy: Zazie bistro na Kazimierzu i Karakter na Brzozowej. Dla lubiących zjeść smacznie i dużo Pod Wawelem. Dla piwoszy Stara Zajezdnia na Wawrzyńca i Dolne Młyny. Dla sportowców Banialuka, transmisje meczów i chivas regal 30ml za 6 pln. Uwaga motoryzacyjna, na Kazimierzu zrobili czystą strefę i wjazd tylko elektrykiem i na gaz.
  • jeepwdyzlu 20.01.19, 16:28
    Zazie, Zajezdnię i EdRed znamy... Kraków super jest, latem gorzej...

    --
    YCDSOYA
  • bigzaganiacz 20.01.19, 21:37
    - Tropical Island. Tuż za polską granicą, kolosalna hala do budowy sterowców, w środku plaże, bary, zjeżdżalnie, beachbary. Niemcy ciągle to rozbudowują, jest klimatycznie, ciepło - warto.



    Slyszalem ze sie tam ostatnimi czasy bezowo zrobilo i jakby mniej fajnie
  • hukers 20.01.19, 22:11
    bigzaganiacz napisał(a):

    > - Tropical Island. Tuż za polską granicą, kolosalna hala do budowy sterowców, w
    > środku plaże, bary, zjeżdżalnie, beachbary. Niemcy ciągle to rozbudowują, jest
    > klimatycznie, ciepło - warto.
    >
    >
    >
    > Slyszalem ze sie tam ostatnimi czasy bezowo zrobilo i jakby mniej fajnie
    Oj, to z moimi trzema blondynkami nie jadę. Wszelkie beżowe destynacje odrzucam en block.
  • jeepwdyzlu 20.01.19, 23:06
    Beżowo? Że niby Turasy?
    Nie... oni baby trzymają w workach.
    Spoko, sami biali.

    --
    YCDSOYA
  • bigzaganiacz 21.01.19, 01:02
    Nie, ostatnio przybyli inzynierowie , lekarze i naukowcy w sporych ilosciach
  • nazimno 21.01.19, 07:27
    I za pobyt w Tropical placa kartami kredytowymi
    wystawionymi przez banki z Emiratow.
  • qqbek 21.01.19, 00:58
    Tropical Island - trzeba spróbować jak mały zacznie chodzić chociaż, ode mnie daleko.
    Wrocław - dziękuję, postoję. Drogo, po prostu drogo, bez uzasadnienia. Owszem, ładnie i nie do poznania (poprzednio byłem w 2006, wcześniej na konferencji na studiach w 1999 i jak byłem pod koniec 2017, to doznałem miłego zdziwienia), ale są na tym kontynencie miejsca ładniejsze i sporo tańsze. Jak się znów będę tam wybierać, to albo do rodziny, albo do naszego kochanego społecznego administratora się uśmiechnę z noclegami :)
    Liberec - pełna zgoda.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 01:12
    Drogo, po prostu drogo, bez uzasadnienia
    ---
    No co Ty...
    Fajny nocleg np w Ovo zbajdziesz za 160 zł.
    W Mleczarni zjesz śniadanie z kawą za 15 zł.
    W ShrimoHouse dostaniesz wielką porcję fenomenalnych krewetek za 35 zł. Jeszcze taniej zjesz w włoskich czy azjatyckich knajpach, już nie mówiąc o foodtruckach - nie każdy lubi, zwłaszcza zimą... Bilet do teatru to 30 do 70 zl, kino u Gutka - 16 zł...
    Będzie dobrze - nie zbankrutujesz...

    --
    YCDSOYA
  • qqbek 21.01.19, 01:22
    Ostatnio byłem na przełomie listopada i grudnia '17.
    Nie dość, że szaro i ponuro (śniegu nie było), to jeszcze zaciągnięto mnie na jarmark bożonarodzeniowy... na którym za grzane wino zapłaciłem sporo więcej niż potem w Dreźnie... choć jedno jest fajne - okolicznościowy fajans zatrzymałem (kaucja zwrotna i tak z nawiązką im pokrywa takich "kolekcjonerów" jak ja), w Dreźnie wszystko właściwie w jednorazówkach, o ile nie przyjdziesz z własnym szkłem.

    Z drugiej zaś strony - żyjemy w takich fajnych czasach, w których przeciętnie zarabiającego Iksińskiego, na przykład mnie, stać na stołowanie się i przebywanie w niemalże całej Europie. Może więc po prostu wybrzydzam, bo z racji zerowych uprzedzeń i bardzo niskiego progu odczuwanych barier kulturowych, wolę "bardziej na zachód, względnie południe"?

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • szymi_mispanda 21.01.19, 07:56
    O tych cudnych czasach to tylko ci się tak zdaje. Polacy opracowali nowoczesną wersję turystyki harcerskiej z przepisami wymienianymi pocztą pantoflową.

    Wybierają jakieś haj faj audio video czy inne miejsce z nazwa nadajaca się do chwalenia, leca tam tanimi linkami, siedzą w hotelu za 50 eur, i jedzą w taniej szamawarze.

    Przylec do mnie normalną linia bo inne nie lataja, zaplac za taxi 200 frankow bo uber nielegalny, weź zwykły tani hotel za 200 za dwójkę a potem idz na kolacje w średnie miejsce za 250. Te przeciętne polskie miesieczne przychody rozejdą ci się w ciągu dnia.

    Także za dużo propagandy i optymizmu.
  • nazimno 21.01.19, 08:07
    Szwajcaria ma swoje uroki.
    Z tego zyja.
    Nawet dobrze im sie zyje.
    To taki geograficzny boutique.
  • trypel 21.01.19, 08:13
    nie zauważyłem żeby Szwajcaria była droższa od Luxemburga a to co podajesz to lekko przesadzone jest.
    tak o 30-40% w góre.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • szymi_mispanda 21.01.19, 08:30
    to nie chodzi o szwjcarie bo kazdy bogaty kraj zachodni ma podobne ceny

    to co opowiadja rodacy na forach internetowych ze "a bo ja to bylem w rzymie, byla okazja na bilety do fucimino z modlina za 50 zeta, z lotniska do rzymu sie dosstalismy autostopem, zatrzymalismy w znakomitym hostelu pier-luidzi, rano wypislismy wspaniale kawe za 1 eur roznoszona w termosie rzez cygana itp."

    owszem da sie tak

    ale prawdziwa ceny I zycie w tych roznych krajach to jest razy 10 w stosunku do tego co opisuja swoje przygody rodacy w internecine


    a jak sie juz naprawde jedzie w drogie miejsce - uuuu…..polskie srednie przychody hehe - za hotel (1 osoba, 1 doba) w gorach I to nie wcale jeszcze hotel dla "blake carrongtona" mi sie udalo zaplacic bo cene poznalem post factum ponad 1200 chf za noc


    powtarzam moja mysl przewodnia tutaj - zeby nikt sie nie nie nadzaial bo wiekszosc opowiesci tutaj I w polskim interneciie to takie "a ja mam wiekszego"

    wszystkie tez opowiesci sa 10 razy przesadzone, ceny pozanizane, ale miejscowki uznawane na miejscu za jakies slumsy przedstawiane jako luksus
  • trypel 21.01.19, 13:52
    przestań pierdzielić pliz
    hotel w luxie w którym spie służbowo ma 4* i kosztuje normalnie 140 euro za jedynkę i 180 za dwójkę (ze sniadaniem)
    w hotelowej restauracji nie jest tanio ale za 40-50 euro masz kolację z winem
    jak idziesz w miasto to u Włocha 2 osoby mają za 100 euro full a w lepszej lokalnej knajpie max 150 za dwójkę.
    Wina co ciekawe wcale nie są drozsze niz u nas.
    Oczywiscie mozesz znaleźć hotel za 800 euro ale to tez nie jest standard dla przecietnego Luxemburczyka

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bigzaganiacz 21.01.19, 14:24
    no to 200 hotel , 100 lunch z obiadem, gdzies wyjsc wieczorem 100 sie robi 400 e na dzien
    to weekend zamykamy jakimis 700e , slyszalem ze w polsce dobrobyt ale nei myslalem ze az tak dobrze
  • bigzaganiacz 21.01.19, 14:31
    ostatnie wyjscie z dzieciakiem w weekend
    pojechalismy autobusem 2x4,5
    wejscie na wystawe 30
    przekaska cos do picia 12
    po wyjsci wbilismy na karuzele karuzele bo byly obok
    3,3, 6, 8,8
    przekaska 5 i ze 100 wyciagnietej z bankomatu zostaly jakies drobne
  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:15
    > jak idziesz w miasto to u Włocha 2 osoby mają za 100 euro full

    100? Za 50 euro na dwoje w fajnej trattorii można się nażreć tak, że nie będziesz w stanie wyjść.
  • loyezoo 21.01.19, 14:36
    Ale co to jest prawdziwa cena i życie? Ja w Porto zatrzymałem się w 2* hotelu (czyli w/g ciebie slums?) Czysto,pokój z balkonem, łazienką, tv, lodówka, klima etc.Ja tam przychodziłem tylko spać, za co ( i w imię czego?) mam płacić więcej.Jak dla mnie wszelkie allinc. są dla ludzi, którzy siedzą tydzień na basenie hotelowym, żrą i walą darmowy alkohol.Ja staram się latać gdzieś na 2-4 dni raz w miesiącu.I tak, staram się robić to tanio ale dobrze.
    W Lorret de Mar wynająłem kiedyś pokój, na dachu taras z widokiem na morze, prywatna kwatera za .....6 euro za dobę.Można dać 160, kto komu broni:) Ja mam wymagania typu: ma być czysto, schludnie, blisko do centrum czy innych atrakcji.Nie potrzebuję, żeby pokoje były wyłożone marmurem.Mam w domu blat w łazience z tegoż i wystarczy:P

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • trypel 21.01.19, 14:51
    a co - reaguje ze srodkami czyszczacymi zawierajacymi kwasy? :) dlatego ja wolę granit

    najlepszy nocleg z ostatnich lat to Dunavski Plicak w Serbii
    tez prywatnie staram sie wyjezdzac czesto i od 2 lat korzystam prawie wyłącznie z mieszkań a nie hoteli, tym bardziej że hoteli mam dosyć służbowo

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 14:56
    W Barcelonie spałem w supermieszkanku w samym centrum za 60 Euro. We Florencji mam ulubiony hotel tuż przy katedrze (6 piętro - tylko - w kamienicy) - 85 Eur ze śniadaniem, w Hamburgu śpię w Ibis Style za 60 Eur.
    Staram się też jadać jak Lokalesi - rzadko jest drożej niż 25 Eur na osobę...
    Sknerus ze mnie. I dobrze mi z tym 😀

    --
    YCDSOYA
  • bywalec.hoteli 21.01.19, 15:14
    Chwalipięta.

    --
    ____________________________________________
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 16:26
    Chwalipiętą jest szymi i spółka co wydaje 400 euro dziennie.
    A jeśli Ciebie porażają ceny poniżej 100 Euro a masz wiecej niż 16 lat - to powinieneś przemyśleć swoje życie. Bywalcu nie wiem czego ale na pewno nie hoteli....

    --
    YCDSOYA
  • bywalec.hoteli 21.01.19, 18:30
    Te ceny mnie nie porażają - chwalisz się co ty nie masz w Hamburgu, Florencji i Barcelonie jakbyś tam jeździł prawie co tydzień. A co do hoteli to śpię w nich głównie służbowo i szczerze mówiąc nie cierpię sieciowych hoteli gdzie nie ma normalnych lamp z góry tylko jakieś popierdiulki na ścianach o stojące lampy. Nocleg poniżej 100 EUR nie jest dla mnie problemem. Lubie mniejsze obiekty BNB z luźniejsza atmosfera, możliwością pogadania z właścicielami, możliwością posiedzenia wieczorem przy piwku i jedzonku.

    --
    ____________________________________________
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 18:41
    w Hamburgu, Florencji i Barcelonie jakbyś tam jeździł prawie co tydzień
    ---
    Jesteś zwykła pizda. Odpowiadałem chwalipięcie, że w WIELU miejscach są świetne i TANIE miejscówki. Nie gadam z chujkani wyrywającymi wypowiedzi z kontekstu. Wal se konia sam. EOT.

    --
    YCDSOYA
  • bywalec.hoteli 21.01.19, 18:49
    Nie dosc, ze chwalipięta, to jeszcze brak mu kultury.

    --
    ____________________________________________
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • engine8 21.01.19, 19:54
    A zamiast go obrzucac blotem, moze lepiej zapytac o konkretne adresy?
    A moze on mowi prawde? A moze to jest prawda?
    Wtedu bedziemy mieli okazje skorzystac z dobrej rady i potwierdzic ze to prawda?
    Wklepiesz sobie adress na booking.com i zobaczysz czy takie sa ceny?
  • engine8 21.01.19, 20:09
    O wlasnie .. Wklepalem w Googla ten hotel i ceny sa w granicach 60 euro w przypadku kiedy rezerwujemy poza sesonem i na kilk dni ... np Styczen 21- 29 to ok 65 euro w przciwnym wypadku - jeden dzien nawet teraz to to ok 85 euro.... a w lecie to ponad 120 euro.
    A wiec prawda z odnosnikiem (*) :)
  • bigzaganiacz 21.01.19, 21:35
    A wiec prawda z odnosnikiem (*) :)


    85 za dwie osoby
    Pisze spie to powiedzmy ze sam wtedy 70 euro
    Z karta accor -10% i sie robi 63 , dla trzech euro odnosnika nie trzeba robic
  • bywalec.hoteli 22.01.19, 09:13
    engine8 napisał(a):

    > A zamiast go obrzucac blotem, moze lepiej zapytac o konkretne adresy?
    > A moze on mowi prawde? A moze to jest prawda?
    > Wtedu bedziemy mieli okazje skorzystac z dobrej rady i potwierdzic ze to prawda
    > ?
    > Wklepiesz sobie adress na booking.com i zobaczysz czy takie sa ceny?

    Ale te ceny nie są niczym niezwykłym. Byłem w Barcelonie i innych miastach w podobnych cenach a nawet taniej. Tylko chodzi o przechwalanie gdzie to co on nie jeździ.



    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • engine8 22.01.19, 21:15
    No nie..... A mnie by nigdy nic takiego nie przyszlo do glowy bo europa przeciez tak mala ze w dwa dni cal przjedziesz i ludziska jezdza wzdluz i wszerz.... Sa ludzi co siedza cale zycie na D i to ich wybow a sa co nie moga i nosi ich albo z powdu pracy albo hemoroidow....albo nie lubi siedziec w swoim mieszkaniu..
    A ty mi na zazdrosnika wygladasz.....

  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:19
    > W Lorret de Mar wynająłem kiedyś pokój, na dachu taras z widokiem na morze,
    > prywatna kwatera za .....6 euro za dobę.Można dać 160, kto komu broni

    W zeszłe wakacje w Litochoro pod Olimpem - 35 euro za wielkie trzypokojowe mieszkanie wynajęte od prywatnych właścicieli. Jasne, bez śniadania - ale to potrafię zrobić sobie sam.
  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:16
    > rano wypislismy wspaniale kawe za 1 eur roznoszona w termosie rzez cygana

    WTF? Espresso w normalnej kafei dla lokalsów kosztuje euraka - euro dwajścia.
  • bywalec.hoteli 21.01.19, 10:44
    A Ty Szymi przeniosłeś się z Arabowa do Szwajcarii?

    --
    ____________________________________________
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 10:45
    a potem idz na kolacje w średnie miejsce za 250
    ---
    Szymi nie pierdol. W Genewie na luzaku zmieścisz się w 100 za parę. W Zurichu nawet 8 dych starczy.


    --
    YCDSOYA
  • trypel 21.01.19, 08:18
    qqbek bo na jarmark to idą wielbiciele tej specyficznej rozrywki. Tłum, ciasno, głośno i kupa badziewia z przewagą kupy.
    Wrocław jest super ale jak jest cieplej, nad Odrą, łódkę wypozyczyć, albo kajak, pokrecić sie po miescie z tej strony.
    Tyle że knajpy jednak lepsze w Warszawie albo za zachodnią granicą. Wczoraj zaliczylismy taką wtopę mając chęc na kuchnie bałkańską że wrogowi bym nie życzył

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • hukers 21.01.19, 09:58
    qqbek napisał:

    >
    > Z drugiej zaś strony - żyjemy w takich fajnych czasach, w których przeciętnie z
    > arabiającego Iksińskiego, na przykład mnie, stać na stołowanie się i przebywani
    > e w niemalże całej Europie.
    >
    Iksinskiego może i tak, ale jeżeli Iksinski chciałby wybrać się z drugą połową, albo nie daj Boże, z dziećmi, do jakiegoś ciekawego europejskiego miasta, nawet na weekend i spędzić ten czas w godnych warunkach, to przeciętne zarobki mogą nie wystarczyć.
  • qqbek 21.01.19, 14:15
    No może trochę przesadziłem co do "przeciętności" moich dochodów, ale jeśli już, to nieznacznie, nie są one jakoś szczególnie wysokie.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • marekggg 24.01.19, 07:49
    zalezy od tego co to przecietne miasto i czego sie szuka. sa miasta w europie o ktorych przecietny czlowiek nawet nie slyszal, ale moze sa zabytki jakich nie ma nigdzie w europie. wiadomo ze jak sie gna nad cieple morze z rodzina - to roznie moze byc, ale mozna naprawde znalesc super miejscowki. tyle ze nie wszedzie jest basen czy inne wellness. oczywiscie miasta jak paryz czy londyn to jest masakra,chyba ze sie chce dojezdzac godzine metrem.
  • hukers 21.01.19, 09:43
    jeepwdyzlu napisał:

    > W ShrimoHouse dostaniesz wielką porcję fenomenalnych krewetek za 35 zł.

    To zazdroszczę, bo w Krakowie w Shrimp House krewetki średnie i porcje też nie powalają na kolana.
  • szymi_mispanda 21.01.19, 07:04
    Poliarnyi. Tylko tam. Można obejrzeć jedynego zachowanego w służbie tajfuna.
  • engine8 21.01.19, 19:33
    Ja pitole...... cokolwiek zaczna to zaraz wracja na ta samo sciezke...... obswarowujac sie kogo na co stac a kogo a nie i ktory glupszy ....i kto sie chwali a kto przsadza
    Ale zawsze jest jeden wspolny mianownik KASA!!!... kto ja ma a kto udaje ze ja ma...
    LUDZIE!!!!
  • wislok1 21.01.19, 21:52
    Swieta slowa...

    To jest w sumie dosc przerazajace, bo wszedzie ta agresja i robienie wojny z byle g.wna...

    Dlatego jestem zadowlony, ze w Polsce nie mieszkam
  • bywalec.hoteli 22.01.19, 09:14
    engine8 napisał(a):

    > Ja pitole...... cokolwiek zaczna to zaraz wracja na ta samo sciezke...... obswa
    > rowujac sie kogo na co stac a kogo a nie i ktory glupszy ....i kto sie chwali a
    > kto przsadza
    > Ale zawsze jest jeden wspolny mianownik KASA!!!... kto ja ma a kto udaje ze j
    > a ma...
    > LUDZIE!!!!
    Masz rację Engine8, lajkuję Cię.



    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • jeepwdyzlu 22.01.19, 09:29
    No bywalec.. założyłem ten wątek, żeby polecać sobie nawzajem fajne miejsca na szybki wypad. W Polsce lub bliskiej zagranicy.
    Ani jednej merytorycznej wypowiedzi twojej nie ma. Tylko osobiste wycieczki.
    Nic nie poleciłeś, nic nie sugerujesz. Ani na Podlasiu, ani w Łebie ani w Karkonoszach.
    Po co zabierasz głos w dyskusji w której oprócz połajanek nie masz nic do powiedzenia?


    --
    YCDSOYA
  • wislok1 22.01.19, 16:44
    Dobre pytanie.......


    Zalozyciel watku chcial dobrze, ale OCZYWISCIE musieli sie do watku dolaczyc ci, co szukaja tylko wojenki....

    Ja tam polecam Austrie i Bawarie we wszystkich odmianach

    forum.gazeta.pl/forum/f,244861,Austria.html

    forum.gazeta.pl/forum/w,244861,166929499,166929499,Bawaria_fotograficzne_impresje.html

    Dla kazdego cos milego

    Daleko od Polski nie jest

    Samolot mozna sobie smialo darowac
    Wystarczy auto

    A bogactwo atrakcji wielkie

  • marekggg 24.01.19, 07:53
    tu sie zgadzam na 100%, jeszcze mozna dodac rowniez male miejscowosci w bylym nrd-owku - teraz odpicowane ze szok i tanio jak barszcz.
  • bywalec.hoteli 23.01.19, 18:09
    jeepwdyzlu napisał:

    > No bywalec.. założyłem ten wątek, żeby polecać sobie nawzajem fajne miejsca na
    > szybki wypad. W Polsce lub bliskiej zagranicy.
    > Ani jednej merytorycznej wypowiedzi twojej nie ma. Tylko osobiste wycieczki.
    > Nic nie poleciłeś, nic nie sugerujesz. Ani na Podlasiu, ani w Łebie ani w Karko
    > noszach.
    > Po co zabierasz głos w dyskusji w której oprócz połajanek nie masz nic do powie
    > dzenia?
    >

    O tej porze roku raczej nigdzie nie podróżuje, za zimno, za ciemno, za szaro, za ponuro. Jeżdżę na narty ale to w marcu. Pewnie fajnie bedzie w Karkonoszach chodzić po górach ale to trzeba umieć zima, żeby nie musieć gopru wzywać jak nasz Szpilka bokser.




    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • engine8 23.01.19, 18:20
    U nas slonce wschodzi o 7 i nawet w deszczowe dni na chwilek sie pokazuje....
    Nie ma wymowki na codzienne zajecia sportowe na zewnatrz...
  • jeepwdyzlu 23.01.19, 23:09
    Brawo engine...
    Co robisz? Biegasz? Rower? Siłownia?

    Ja rowerek, narty, czasem basen.
    Biegania jakoś nie polubiłem...

    --
    YCDSOYA
  • engine8 24.01.19, 01:59
    Nie biegam, na silownie nie chodze - robie cwiczenia rano w domu a potem albo rower (zalezy od humoru czy to bedzie gorski czy szosowy) albo dlugi spacer po gorkach albo plazy, basen (w lecie) a czasami wszytkiego po troche.
    Oh, snieg z domu na gorach widac ...az zal ale narty powoli odpuszczamy - niestety trzeba balansowac checi i mozliwosci... jeszcze pewnie pare razy pojade ale to juz jako wyjatek a nie rutyna.. coraz czesciej zdarzaja sie "problemy", jezdzenie po latwych stokach nie bawi a na rozdzwanie czesci ciala jeszcze nie gotowi.
  • trypel 23.01.19, 18:30
    Widzisz, za ciemno i za szaro fakt
    Ale zawsze można skorzystać z taniej linii i poleciec tam gdzie słońce i ciepło


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bywalec.hoteli 24.01.19, 00:08
    trypel napisał:

    > Widzisz, za ciemno i za szaro fakt
    > Ale zawsze można skorzystać z taniej linii i poleciec tam gdzie słońce i ciepło
    Na druga półkule ? To raczej nie tania linia.




    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)
  • trypel 24.01.19, 06:12
    Nie gorąco tylko ciepło
    Na ferie kupiłem bilety do Izraela. Całe 250 od osoby w obie strony. Zdecydowanie tanie linie.
    I mam ciepłe morze czerwone,
    Gwarantowane słońce
    Super kuchnie


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • loyezoo 24.01.19, 10:04
    Dubaj na tydzień, hotel 3* , przelot Wizz , całość 1000zł.Drogo?

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • trypel 24.01.19, 10:14
    Ooo tej opcji nie brałem pod uwagę
    Dzięki
    Skorzystam

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • marekggg 24.01.19, 10:30
    a niby nikt w PL nie lubi bezowych - to po co tam ludzie nonstop jezdza? zeby ogladac mumie?
  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:23
    Mumie? W Dubaju?!
  • marekggg 24.01.19, 11:42
    tak to niektorzy w polsce nazywaja kobiety ktore ubarly burke lub hijab - no coz - to taka mowa przyjazni.
  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:51
    Aaa, chodziło ci o ninje ;-)
  • trypel 24.01.19, 12:23
    Na pewno jacyś jeżdżą. Ja jeszcze nie byłem.
    Ale z tego co teść mówił to na plaży ninja nie występują a morze ciepłe i pogoda murowana.


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 24.01.19, 11:11
    > Jest super. Kto był lata temu - nie pozna miasta.

    No fakt, odkąd wyprowadziłem się z Wrocławia do Włoch i wpadam tam ze dwa-trzy razy w roku, ciężko mi uwierzyć, jak przez te parę lat miasto się zmieniło. Z miejscówek ostatnio odkryłem fajną susharnię u mnie na osiedlu.
  • trypel 24.01.19, 12:42
    w sensie we wrocławiu czy we włoszech?
    jak we wrocławiu to dawaj

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • awroobel 24.01.19, 14:38
    Ja uważam, że pogoda sprzyja wyjazdom w góry :) w zeszłym roku odkryłam Poprad, słowacką miejscowość leżącą tuż przy granicy z Polską, pojechaliśmy z rodzinką z myślą o nartach, ale zatrzymaliśmy się ostatecznie w AquaCity - parku wodnym z siecią hoteli :D mają 13 basenów (rekreacyjnych, relaksacyjnych, sportowych), także każdy znajdzie tam coś dla siebie, a po aktywnym dniu na stoku kąpiel w basenie termalnym to świetna sprawa!
    Podsyłam link do strony internetowej, gdybyście byli zainteresowani: www.aquacity.sk/pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.