Dodaj do ulubionych

Polskie autostrady najszybsze w Europie....

20.01.19, 12:26

Już wkrótce....
Bo w Niemczech max to 130 km/h

europe.autonews.com/automakers/climate-protection-plans-could-threaten-unlimited-speeds-germanys-autobahns
-
YCDSOYA
Edytor zaawansowany
  • bambo.pl 20.01.19, 12:55
    Bo my Polacy jeździmy najlepiej w calej CE :)
    Ciekawe jak jest na innych kontynentach.....
  • nazimno 20.01.19, 13:23
    Na innych kontynentach nasi tez sa najlepsi.
    W ogole nie ma lepszych od naszych.
    I tak jest od wiekow.
  • jeepwdyzlu 20.01.19, 14:24
    Jezus był Polakiem.
    A Maryja Królową Polski.
    Nawet nasz prąd jest zajebisty:
    natemat.pl/246931,minister-tchorzewski-zawierzyl-matce-boskiej-polska-energetyke

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 20.01.19, 14:43
    Nasze elektrony sa lepsze od innych elektronow i plyna nawet pod prad.


  • galtomone 21.01.19, 10:27
    Czyli co.. tylko cud nas uratuje?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 21.01.19, 12:38
    jeepwdyzlu napisał:

    > Jezus był Polakiem.
    To logiczna konsekwencja ze znanej sentencji "Polska Chrystusem narodów".

    > A Maryja Królową Polski.
    Co tam królową, ja bym uznał za cesarzową.
  • engine8 20.01.19, 19:25
    No i co tu ukrywac sa i korki i wypadki ale zdecydowana wiekoszosc dociera do celu...
    No a tak realnie to jaka srednia predkosc nalezy zakladac planujac podroz?
  • duze_a_male_d_duze_m 20.01.19, 20:17
    100.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • do.ki 20.01.19, 21:26
    100 to ambitnie.

    --
    "The best argument against democracy is a five-minute conversation with the average voter." Winston Churchill
  • hukers 20.01.19, 21:47
    Przy trasach powyżej 1000km średnia 100km/h wychodzi przy jeździe 150-160 km/h,. Sprawdzone nie raz.
  • do.ki 20.01.19, 22:13
    He he... to fakt. Jak ci zbiornik paliwa wystarcza na przynajmniej 600 km. Też sprawdzone nie raz.

    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • duze_a_male_d_duze_m 21.01.19, 08:39
    U mnie wystarcza przelotowe 140 plus postoje tylko na tankowanie. Bak na 500.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • do.ki 21.01.19, 11:12
    Moje pseudoekologiczne jeździdło gdy utrzymywać prędkość w okolicach 160 km/h, pociągnie na jednym baku może 350 km. Przez to na mojej stałej trasie Antwerpia-Szczecin muszę tankować 2 razy, a i tak dociągam do celu na oparach. Jak jadę sam, to biedy nie ma, bo robię pitstop i już. Ale z pasażerkami to już gorsza sprawa...

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • bwv1080 21.01.19, 13:51
    do.ki napisał:
    > Moje pseudoekologiczne jeździdło gdy utrzymywać prędkość w okolicach 160 km/h,
    > pociągnie na jednym baku może 350 km.

    Wskaźnik paliwa (jak i wszystkie inne poza licznikiem kilometrów) w Twoim samochodzie kłamie. W dolnej 1/3 stanu baku wskazówka i wyświetlacz zasięgu lecą kłamliwie na łeb. Nawet jadąc dechą wyrobisz na pełnym baku co najmniej 600 km do koniecznego tankowania.

    Jak u mnie zapala się rezerwa, to zeruję licznik Trip 2 i jadę dalej. Dopiero, jak przejadę od zapalenia się rezerwy jakieś 100 km, to zaczynam rozglądać się za stacją benzynową. Rezerwa zapala się dobre 10 litrów przed końcem.
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 13:58
    W dolnej 1/3 stanu baku wskazówka i wyświetlacz zasięgu lecą kłamliwie na łeb.
    --
    W jednych autach przekłamują w innych nie.


    --
    YCDSOYA
  • bwv1080 21.01.19, 14:11
    jeepwdyzlu napisał:
    > W jednych autach przekłamują w innych nie.

    Pisałem o konkretnej marce i typie samochodu do.kiego.
    Jego samochód przekłamuje. Bardzo bezwstydnie przekłamuje.
  • do.ki 21.01.19, 14:19
    Udało mi się już zatankować 45 litrów, gdy samochód już nawet zasięgu nie podawał. Ponieważ katalogowo ten samochód ma pojemność zbiornika 50 l, a spalanie średnie wychodzi 8,9 l/100 km, nie ma bata, by przejechać od tankowania do tankowania 600 km. Ostatnio, 2 stycznia jechałem z Pabianic do Gdańska i musiałem zatankować na A1 koło Pelplina, bo jechałem pod silny wiatr. Spalanie na tym odcinku wyniosło 13,6 l/100 km.
    Samochód na benzynę, a mam range anxiety.

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • do.ki 21.01.19, 14:37
    @bwv1080, no chyba że piszesz o Lexusie CT. To prawda. Tam zbiornik paliwa ma katalogowo bodajże 45 l, a jak zatankujesz zaraz o zapaleniu się rezerwy, to wlejesz góra 37 l. Raz eksperymentalnie wyjeździłem paliwo tak, że komputer pokazywał "Range: 0". Weszło 42 l.

    --
    "Everyone appreciates your honesty, until you're honest with them. Then you're an asshole." - George Carlin
  • duze_a_male_d_duze_m 21.01.19, 14:45
    Wszystko jest kwestią poznania własnego auta. Ja wiem po eksperymencie, że mogę zapuścić się na zasięg -30km. Ps podobno jak w hybrydzie Lexusa skończy się paliwo (plus pewnie aku) to auto można uruchomić tylko w serwisie. Brzmi logicznie.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 14:51
    13,6 litra? W CT?
    To ile jechałeś? 180?

    --
    YCDSOYA
  • do.ki 21.01.19, 14:58
    No właśnie na tym polega nieporozumienie, że jechałem nie CT tylko GLC.

    --
    "Everyone appreciates your honesty, until you're honest with them. Then you're an asshole." - George Carlin
  • bwv1080 21.01.19, 15:00
    duze_a_male_d_duze_m napisał:

    > Wszystko jest kwestią poznania własnego auta. Ja wiem po eksperymencie, że mogę
    > zapuścić się na zasięg -30km.

    W Toyotach po 60 km od zasięgu zero należy zacząć rozglądać się za stacją benzynową. Bez specjalnych nerwów.

    > Ps podobno jak w hybrydzie Lexusa skończy się pa
    > liwo (plus pewnie aku) to auto można uruchomić tylko w serwisie.

    Tylko, jak po skończeniu się paliwa płynnego piłujesz z akumulatora trakcyjnego do jego wyczerpania (stan poniżej dwóch kresek z ośmiu). Wtedy po wlaniu benzyny trzeba odpalić gugla, poszukać recepty i wykonać kilka nieopisanych w instrukcji użytkownika czynności. Lub wezwać warsztat.

    Natomiast samo tylko skończenie się benzyny nie jest powodem do jakichkolwiek problemów. Wystarczy zgasić samochód, dolać benzyny i włączyć samochód.
  • duze_a_male_d_duze_m 21.01.19, 16:00
    Jest jeszcze taka legenda, ze nie nalezy „wyjezdzac” baku do zera, bo zaciaga syf z dna zbiornika. Nielogiczne.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • do.ki 21.01.19, 15:07
    Raz tylko miałem przygodę. Samochód świeżo odebrany z autoryzowanego serwisu Lexusa po jakiejś tam akcji serwisowej. Podjechałem kawałek i zostawiłem samochód pod sklepem, był mróz. Próba uruchomienia wywaliła błąd: "AUX battery low, shifting unavailable". Panowie w serwisie zostawili coś włączone wystarczająco długo, by zdechł akumulator 12 V. Na szczęście akumulator wysokiego napięcia miał jeszcze dość siły by uruchomić silnik spalinowy, ale nie dało się odjechać. Trwało kilka minut zanim akuulator 12 V odzyskał siły i od tego czasu jest bez kiksów.

    --
    "War does not determine who is right- only who is left." Bertrand Russell
  • bwv1080 21.01.19, 15:01
    do.ki napisał:
    > @bwv1080, no chyba że piszesz o Lexusie CT.

    Tak było. Teraz wszystko jasne.
  • nazimno 21.01.19, 14:59
    Przy obecnej gestosci stacji paliwowych jazda na oparach - just for fun?
    Ryzykujac stanie w lesie?
    To jakis masochizm dla psychiki.
    Niczego z tego nie kumam.
  • do.ki 21.01.19, 15:12
    Obecna gęstość? Na polskich autostradach stacji benzynowych prawie nie ma, a te co są, sprzedają paliwo po paskarskich cenach. Jak jadę do Polski, to na berlińskim ringu mam jedną stację (Wolfslake), potem długo długo nic i jeszcze jedną (Buckowsee) i to wszystko. następna to dopiero Kołbaskowo. Przed Ringiem, na A2 jest trochę lepiej, ale i tam mam takie stacje, gdzie wolę się zatrzymywać, i inne, ktorych nie lubię, bo np. catering słaby.

    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • nazimno 21.01.19, 20:06
    Ile zaoszczedzisz, 10€ ¿¿¿???
  • do.ki 22.01.19, 09:14
    > Ile zaoszczedzisz, 10€ ¿¿¿???

    Mniej więcej. Czyli 15%. Mało?


    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • duze_a_male_d_duze_m 21.01.19, 16:03
    Cos w tym jest, w tym masochizmie. To uczucie, kiedy musisz zwolnic do 90, zeby mniej palil ;)

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • trypel 21.01.19, 16:10
    i dlatego najlepszym pożeraczem autostrad była kia optima
    do baku wchodziło 73-74 l i nawet przy predkosciach 160+ na baku robiło sie min 900 km, a przy przepisowych rekord to ponad 1200
    srednia predkosc i pokonywane odległosci były kwestią wytrzymałosci pęcherza tylko i wyłacznie

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • duze_a_male_d_duze_m 21.01.19, 16:33
    To musial byc diesel.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • trypel 21.01.19, 16:35
    jasne 1.7 143 KM


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 22.01.19, 08:00
    duze_a_male_d_duze_m napisał:

    > To musial byc diesel.

    Czyli ropniak.
  • fabiedak 25.01.19, 10:53
    Takiej jazdy na własne życzenie też nie rozumiem.
    Czasem jednakże życie wymusza podróż na oparach.
    Swego czasu nastresowałem się w RFN, w drodze do Włoch. Miałem jeszcze paliwo powyżej rezerwy. Dojeżdżałem do stacji benzynowej, ale ominąłem ją, uspokojony znaczkiem, że za jakieś 50 czy 60 km jest następna. Ta następna okazała się jednak być nieczynna. I zrobił się problem, bo do kolejnej był spory kawałek, a mi już kontrolka rezerwy się świeciła. W efekcie spoty odcinek przejechałem 70-tką, otrąbiany przez wściekłych TIRowców, zmuszanych do wyprzedzania mnie, co na ruchliwej drodze nie zawsze jest takie proste.

    Od tego czasu nie dopuszczam do sytuacji, w której mogłaby mi się na nieznanej drodze zaświecić rezerwa. Wole dotankować mając jeszcze 1/3 zbiornika, niż ryzykować przymusowy postój i "telefon do przyjaciela"...
  • qqbek 21.01.19, 01:13
    Hmm - odebrać Niemcom autostrady bez ograniczeń, to tak jak zabrać Brytyjczykom królową - wielu gardłuje "za", ale nikt się nie ośmieli.
    Myślę, że dojdzie co najwyżej do rozszerzenia zakazu (na przykład poza typowym "Bei Naesse" dojdzie ograniczenie godzinowe po to, żeby się ludzie w korkach nie zabijali).
    Zresztą - każdy kto zapierdalał po niemieckiej autostradzie 250 km/h wie, że wymaga to nie tylko solidnej koncentracji, ale też specyficznego "splotu okoliczności". Na "co dzień" nie jeździ się tak, bo się nie da. Jechałem kilka (nawet chyba nie naście, a właśnie "kilka") razy sporo ponad 220 km/h po niemieckiej autostradzie i za każdym razem było to fajne przeżycie. Niemcy, którym dane to codziennie nie tak łatwo zaakceptują tak radykalną zmianę.

    Co do polskiego limitu - uważam, że jest on rozsądny. Daleko bardziej przystaje on do obecnych prędkości osiąganych przez samochody, niż limit 112, czy 130 km/h. Warunek jest jeden... trzeba pozwolić też szybciej jeździć ciężarówkom. 80 to anachronizm. Przy 90, 96 (UK) czy nawet 100 wcale nie powodują one większej ilości wypadków.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • nazimno 21.01.19, 07:24
    1. Zap..nie ponad 200 od dawna jest rzadkoscia
    ze wzgledu na "okolicznosci przyrody".

    2.Ciezarowcy sa sa slabo reformowalni, gdy chodzi
    o mental. I tak niektorzy jezdza ze "zmodyfikowanym"
    kagancem.
  • engine8 21.01.19, 20:13
    Tam chyba wchodzi kwestia nie tylko zdolnosci ciezarowki do szybszej jazdy i bezpieczenstwa (droga hamowania np) ale i optymalizacj zyzycia paliwa.... i wydzielania smrodow?
  • misiaczek1281 21.01.19, 11:20
    qqbek napisał:

    . Na "co dzień" nie jeździ się tak, bo się nie da. Jechałem kilka (nawet c
    > hyba nie naście, a właśnie "kilka") razy sporo ponad 220 km/h po niemieckiej au
    > tostradzie i za każdym razem było to fajne przeżycie.

    powinni ci odebrać prawo jazdy + solidną grzywnę w tysiącach euro :) włącz se gierkę Need for Speed i se jeździj 220 :)
  • mykonid 21.01.19, 12:23
    Za co niby?
  • loyezoo 21.01.19, 13:04
    Za co mają mu zabrać prawo jazdy? Wiele autostrad w Niemczech nie ma ograniczeń.Z drugiej strony się dziwię, że 220 na niemieckiej autobahn, robi na kimś wrażenie.No chyba,że się jechało Renault 5 Turbo (tak,jechałem takim ponad 200 i miałem wrażenie,że odfrunie:)) W dużym, mocnym aucie, jakoś na mnie w ogóle nie działa taka prędkość w sensie, nie jest odczuwalna.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • misiaczek1281 21.01.19, 16:18
    loyezoo napisał:

    > Za co mają mu zabrać prawo jazdy? Wiele autostrad w Niemczech nie ma ograniczeń
    > .Z drugiej strony się dziwię, że 220 na niemieckiej autobahn, robi na kimś wraż
    > enie.No chyba,że się jechało Renault 5 Turbo (tak,jechałem takim ponad 200 i mi
    > ałem wrażenie,że odfrunie:)) W dużym, mocnym aucie, jakoś na mnie w ogóle nie d
    > ziała taka prędkość w sensie, nie jest odczuwalna.
    >
    bezpieczna też nie jest...trzeba mieć wyobraźnię
  • qqbek 21.01.19, 16:25
    misiaczek1281 napisała:

    > bezpieczna też nie jest...trzeba mieć wyobraźnię

    Żyję?
    Żyję!
    Zapierdalam tyle w Polsce?
    Nie!
    (zresztą teraz nie mam czym, X5 przekraczało 220 km/h z palcem w dupie, w Golfie i cała ręka by nie pomogła)

    A ty wypowiadający się o wyobraźni to akurat przednie.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • marekggg 22.01.19, 07:34
    Renault 5 Turbo mowisz - samochod marzen - ale to bylem dzieciakiem, mialem 9 lat jak to wypuscili. I widzialem jak mialem 12-13 juz nie pamietam. piekny samochod.
    zazdroszcze przejazdzki
  • marekggg 22.01.19, 07:29
    za co odebrac prawo jazdy? ze jechal 220? gdzie ty zyjesz. aha na slasku, no to rozumiem, tam tyle nie mozna grzac.
  • galtomone 21.01.19, 10:28
    Mam nadzieje, ze tak nie bedzie.
    U nas tez limit moglby byc wyzszy a najlepiej brak.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • oixio 21.01.19, 11:54
    Śmiem twierdzić, że samo ograniczenie maksymalnej prędkości nie zapewnia bezpieczeństwa na drogach szybkiego ruchu.
    Zagrożenie tworzą wolno jadący innym pasem niż możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.

    Czyli dbając o bezpieczeństwo:
    - winno się określać minimalną prędkość na drugim, trzecim ... pasie autostrady;
    - winno się w pojazdach z ograniczeniami umożliwiać zwiększenie tej prędkości np. o 10% w momencie wyprzedzania;
    - nie powinno się utrzymywać w eksploatacji autostrad bez pasa awaryjnego !
    - powinno się wiedzieć, że to różnica prędkości bardziej zabija niż sama prędkość...

    Ktokolwiek wie, dlaczego 140 ? Odpowiedź jest przy odpowiedzi na pytanie, kto w związku z tym zyskał a kto stracił w czasie podejmowania decyzji :)
  • waga170 21.01.19, 12:26
    > Czyli dbając o bezpieczeństwo:
    > - winno się określać minimalną prędkość na drugim, trzecim ... pasie aut
    > ostrady;

    Debilow ci u nas nie brakuje. Czyli jadac swoim pasem nie moglbys zwolnic ponizej minimalnej na tym pasie zeby wjechac w wolne miejsce na "wolniejszym" pasie obok??? Jebnij ty sie mlotkiem po nogach.
  • jeepwdyzlu 21.01.19, 13:43
    Śmiem twierdzić, że samo ograniczenie maksymalnej prędkości nie zapewnia bezpieczeństwa na drogach szybkiego ruchu.
    ----
    Ależ oczywiście.
    Ograniczenia szybkości Niemcy chcą wprowadzić NIE ze względu na bezpieczeństwo - tylko z powodu EKOLOGII !!!
    Hałasu i spalania.


    --
    YCDSOYA
  • engine8 21.01.19, 20:14
    Glownie najbardziej niebezpieczne sa roznice predkosci pojazdow i zwazane z tym zmiany pasow...
  • nazimno 21.01.19, 20:29
    Glupota zabija...
    nie patrza w lusterka, zle oceniaja odleglosci,
    nie trzymaja odstepow, nie wyczuwaja kinematyki wlasnego samochodu, maja gowniane opony,
    blednie oceniaja roznice predkosci...
    lemingi i tyle.
  • nazimno 21.01.19, 12:09
    Minister d/s komunikacji i transportu, Andreas Scheuer, wypowiedzial sie jasno i konkretnie:

    www.tagesspiegel.de/politik/debatte-um-tempo-130-ein-verkehrsminister-ohne-tempolimit/23888716.html
    Jest przeciwny wprowadzaniu tych ograniczen, a nawet, jak mozna sie domyslic
    z intencji wypowiedzi, uwaza on te pomysly za niemadre.

    Amen.
  • bolo2002 25.01.19, 09:42
    To oczywiscie - nie jest prawda. W Niemczech mozesz jechac i 300 km/godz-jeśli nie ma zakazu na autostradach. Tam , gdzie sa znaki o max prędkosci musisz sie dostosować. Jedyny kraj na świecie z takim przepisem. W kazdym innym kraju masz ograniczenia!
  • tbernard 25.01.19, 11:19
    Na Wyspie Man nie ma ograniczenia prędkości.
  • bywalec.hoteli 28.01.19, 20:34
    A tam da się rozpędzić, jest na czym ? :)

    --
    Gorące pozdrowienia od Bywalca Hoteli! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.