Dodaj do ulubionych

Alfa romeo 147 1.9 jtd 115km

27.01.19, 20:45
Cześć! Zamierzam kupić swój pierwszy samochód, dużo się zastanawiałem co wybrać i natknąłem się na alfe romeo 147 czytałem sporo, że dużo problemów, jednak posty te były stare i chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda teraz. Dodam, że kwota jaką mogę przeznaczyć na samochód to max 10 tys i czy w tej kwocie znajde jakąś dobrą, zadbaną alfe, żebym nie musiał kupować karnetu na lawete.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • pies_w_studni 27.01.19, 23:24
    A jak ma to teraz wyglądać? Samochody odmłodniały, korozja się cofnęła, zawieszenia przestały walić? Jak chcesz AR 147 to kup se GTA, też bez sensu ale za to silnik ładnie gada. 10 tys. nie wystarczy. Jak się upierasz na gnojowóz to kup se golfa.
  • vogon.jeltz 28.01.19, 09:23
    Tak, synu, kup se piętnastoletnie auto z dizlem, a potem ucz się takich zwrotów jak "koło dwumasowe", "regeneracja turbiny", "wtryskiwacze". W przypadku Alfy dojdzie jeszcze "zestaw wahaczy". I lamentuj, że ograniczają ci (lub zaraz będą) wjazd do centrów miast tym kopciuchem.
  • grzesiek1601 28.01.19, 11:07
    W takim razie co propnujesz?
  • trypel 28.01.19, 11:15
    C3, clio, punto itd
    z prostymi benzynowymi silnikami, za max 5 tys

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 28.01.19, 15:54
    Trypel ci już napisał. Coś klasy B z prostym silnikiem benzynowym.
  • liczbynieklamia 28.01.19, 10:01
    Uważam, że w dzisiejszych czasach próbujesz wydać za dużo na pierwszy samochód. Dziś za 3-4 tysiące kupisz jeżdżący, spełniający normy techniczne samochód z poduszkami, ABS, ESP. Nie będzie piękny, idealny, z błyszczącym lakierem bez rys, ale tym lepiej. Pojeździsz trochę, jak się znudzisz to sprzedasz, jak się zniszczysz - zezłomujesz, ale w międzyczasie nabierzesz doświadczenia i będziesz wiedział, na co zwracać uwagę kupując kolejne auto, bo będziesz miał realne porównanie.
  • samspade 28.01.19, 12:53
    Kupowanie używanego diesla to ryzyko. Kupowanie nastolatka diesel to już proszenie się o kłopoty. Jeżeli masz w zanadrzu pieniądze na naprawę dwumasy wtrysków czy turbiny to możesz myśleć. A to tylko silnik. Zarezerwuj pieniądze na inne naprawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.