Dodaj do ulubionych

Auto do 10000zl.

30.01.19, 13:53
Witam

Poszukuję auta dla rodziny 2+2 do 10000zl. Czasem będą przewożone większe rzeczy, więc interesują mnie kombi lub minivan. Zależy mi, aby auto bylo tanie w utrzymaniu, mało awaryjne oraz, aby ewentualne usterki mnie nie zrujnowały. Zastanawialam sie nadnie
citroen berlingo , c4 picasso
Fiast (kombi) stilo 1.9jtd , croma, doblo
Peugeot partner
Opel vectra/ opel.
Jaki silnik wybrać? Na co zwracać uwagę?
Pozdrawiam serdecznie
Z góry dziękuję za wszystkie cenne informacje

Edytor zaawansowany
  • koza_oddam 30.01.19, 13:57
    Do 10k szukaj Zafiry A 1.8 125KM, w cenie kupisz dobry stan, auto dobrze toleruje gaz w razie czego i części nie rujnują
  • magda923 30.01.19, 14:32
    m.olx.pl/oferta/pielno-sprzedam-opel-zafira-b-nawi-webasta-tempomat-CID5-IDxgicF.html
    A co myślisz o tym
  • samspade 30.01.19, 14:33
    Wybierz silnik benzynowy.
    A samochód w dobrym stanie. Czy to picasso zafira czy jakieś kombi. Nie nastawiaj się na konkretną markę.
  • loyezoo 30.01.19, 14:38
    Z w/w Croma diesel. Dopracowane auto, mało awaryjne, pojemne. Nie wiem tylko, czy do 10tys. jakiś ładny egzemplarz się znajdzie.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • qqbek 31.01.19, 01:43
    Berlingo i Partner to nie są samochody osobowe, tylko przerobione na osobówki małe dostawczaki. Jak możesz z tym żyć, to śmiało, nie są jakoś szczególnie awaryjne. Gorzej z Doblo, którego też dotyczy powyższa uwaga (to dostawczak właściwie), a który nie jest jakoś szczególnie udany... mój kuzyn ma dwa firmowe i klnie na potęgę - nie dość, że awaryjne, to jeszcze tak zaprojektowane, że na głupią wymianę żarówki trzeba sobie 1,5 godziny zarezerwować.

    C4 Picasso i Zafira to to, w co ja bym przy takim budżecie celował. Tak jak napisał powyżej Koza - w wypadku Zafiry 1.8 Ecotec, 125 KM - dupy nie urywa, ale to bardzo udany silnik.

    Na Vectrę i Stilo położyłbym lagę, jeśli ma być "mało awaryjnie".

    Co do Cromy nie mam opinii, ale zdaje się już się loyezoo wypowiedział. Wiem za to, że 1.9 JTD to rzeczywiście bardzo trwały silnik.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • vogon.jeltz 31.01.19, 09:57
    > C4 Picasso i Zafira to to, w co ja bym przy takim budżecie celował.

    C4 Picasso za 10k?! Anglik albo rozbitek, ewentualnie może - może - jakiś diesel z nalatanym półmilionem. Ceny sensownych egzemplarzy zaczynają się od jakichś 12-13k. A gdzie rezerwa na pakiet startowy?

    Zafira natomiast jak najbardziej - ale jak do 10k to tylko "jedynka". Z "dwójką" jest ten sam problem co z Picasso. Natomiast z obiema generacjami problem jest tego rodzaju, że są tak brzydkie w środku (jak każdy Opel z tamtych lat), że aż oczy wywracają się na lewą stronę...

    Z praktycznych jest jeszcze Renault Scenic II, którego w zakładanym budżecie można spokojnie kupić - ale właśnie dlatego, że niestety raczej nie słynie on z bezawaryjności.

    > Wiem za to, że 1.9 JTD to rzeczywiście bardzo trwały silnik.

    Zgadza się, ale przy budżecie 10k zakup starego diesla to jednak spore ryzyko. W ciągu roku, przy odrobinie pecha, możesz dołożyć drugie tyle.
  • x1967x 31.01.19, 07:15
    Polecam taki, tylko nowszy model. Niezawodny, bezpieczny, dobrze się trzyma drogi, można wiele rzeczy w nim przewieźć, bezawaryjny. Ja mam rocznik 2005, pozdrawiam.
    www.olx.pl/oferta/vw-passat-b5-fl-combi-CID5-IDwpdsT.html#730f72eb8b
  • x1967x 31.01.19, 08:36
    www.olx.pl/oferta/vw-passat-b5-fl-2005-r-1-9-tdi-130-km-6-bieg-kombi-z-niemiec-CID5-IDyoRX3.html#d2b0f10fe9;promoted
  • qqbek 31.01.19, 08:59
    x1967x napisała:

    > www.olx.pl/oferta/vw-passat-b5-fl-2005-r-1-9-tdi-130-km-6-bieg-kombi-z-niemiec-CID5-IDyoRX3.html#d2b0f10fe9;promoted

    14-letni Pasek kombi TDI po niemieckiej firmie (jeszcze logo na tylnej klapie jest) z przebiegiem 240.000 km 🤣
    Ja pierdolę, nic dziwnego, że jesteśmy 100 lat za murzynami, jak naród taki durny 😆

    Jeszcze sprzedawca na chama żeni kit, że "od prywatnej osoby" 👌
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • x1967x 31.01.19, 09:07
    Nie proponuję, by akurat ten kupiła. Po prostu pokazałam model z 2005 roku. Coś taki nerwowy?
  • loyezoo 31.01.19, 09:36
    Bo tu się kolego nie spamuje (wystarczy opisać model,a nie wklejać ogłoszenie) Taki tam REGULAMIN forum.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • vogon.jeltz 31.01.19, 10:04
    > 14-letni Pasek kombi TDI po niemieckiej firmie
    > (jeszcze logo na tylnej klapie jest) z przebiegiem 240.000 k

    E tam zaraz "po firmie", to Lüne Waffel to jakaś kafeja jest. A raczej była, bo szybki gugiel mówi, że się zamknęła. Pewnie jakaś gewerbe, czyli w sumie mogło być kupione "od prywatnej osoby", poniekąd. A 18 tys. km średnio rocznie to też nie jest jakiś nieprawdopodobnie mały przebieg, nawet dla tego rodzaju działalności.
  • qqbek 31.01.19, 10:29
    Mój Golf też jest po takiej jednoosobowej działalności.
    60 tysięcy w 1,5 roku.
    Czyli gdyby nie ten niefart z parkowaniem, to pewnie teraz (2,5 roku) miałby już 100 tysięcy (a nie niespełna 73) :)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • magda923 31.01.19, 09:50
    Myślę nad fiatem croma 1.9jtd, stylistycznie bardzo mi sie podoba i mała awaryjność
  • magda923 31.01.19, 09:59
    Przeglądając tysiące zastanawiam się nad wiarygodnością przebiegów aut. Auto które ma ponad 20 lat ma niższy przebieg niż auto 9 letnie. Jakim cudem.🤔 na co zwrócić uwagę kupując auto? Oczywiście skocze stacje diagnostyczna czy lepiej do serwisu fiata?
  • vogon.jeltz 31.01.19, 10:25
    > Auto które ma ponad 20 lat ma niższy przebieg niż auto 9 letnie. Jakim cudem.

    Normalnie. To dwudziestoletnie jeździło tylko na trasie do kościoła, z niemieckim emerytem za kierownicą, który jak sprzedał, to się oczywiście popłakał.
  • qqbek 31.01.19, 10:31
    Trzeba dodać, że Niemiec był lekarzem i samochód pod kocem chował w garażu po każdej cotygodniowej przejażdżce.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • magda923 31.01.19, 10:56
    Tak, myślałam że trzymał w salonie pod kołdrą i jeździł tylko do kościoła

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.