Dodaj do ulubionych

Czy Audi może być naprawdę luksusowe?

13.02.19, 14:58
Czy waszym zdaniem Audi to luksusowy samochód? Chodzi mi o to, czy tego typu auto może być postrzegane w kategoriach samochodu reprezentacyjnego, prawdziwie luksusowego? Oczywiście nie mówie o klasykach, ale o autach w miarę nowych lub zupełnie nowych, takich jak Audi Q7. Czy waszym zdaniem warto inwestowac w taki wózek, a może lepiej zdecydować się na coś innego?
Edytor zaawansowany
  • vogon.jeltz 13.02.19, 15:11
    > Czy waszym zdaniem Audi to luksusowy samochód?

    Tak. Ale jako samochód reprezentacyjny to raczej A8 niż Q7. Należy rozróżnić reprezentacyjność od ostentacji.

    > Czy waszym zdaniem warto inwestowac w taki wózek

    Inwestować nie warto, bo inwestycja przyniesie ujemny zwrot. Natomiast kupić sobie, jak ktoś ma na to kasę - czemu nie?
  • bigzaganiacz 13.02.19, 15:15
    q7 sie troche opatrzylo ale a8 albo q8 jak najbardziej
  • galtomone 13.02.19, 20:51
    Q8 reprezentacyjne??? To chyba na spotkaniach szefa gangu z "żołnierzami" ;-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • bigzaganiacz 13.02.19, 22:59
    Nie napisal gdzie i dla kogo ma byc ta reprezentacja
    Na ubera q8 sie nada lepiej niz a8
  • liczbynieklamia 13.02.19, 19:37
    > Czy waszym zdaniem Audi to luksusowy samochód?
    Nie. Luksusowy to jest Rolls-Royce. Audi, Mercedes czy BMW to samochody premium.

    > Czy waszym zdaniem warto inwestowac w taki wózek
    Inwestować? Chcesz tym jeździć na taksówce czy wyłudzać odszkodowania? Tak czy inaczej pewnie na siebie nie zarobi.
  • wislok1 13.02.19, 20:48
    Chcesz tym jeździć na taksówce czy wyłudzać odszkodowania? Tak czy
    inaczej pewnie na siebie nie zarobi.


    Pewnie nie

    Jak na taksowke, to jest drogie w utrzymaniu, a nie tak prestizowe jak nowy merc

    Jak na wyludzanie odszkodowan,to taka zabawa jest coraz bardziej ryzykowna
  • vogon.jeltz 14.02.19, 09:22
    > Nie. Luksusowy to jest Rolls-Royce. Audi, Mercedes czy BMW to samochody premium.

    Bez jaj z tym Rojsem. Jaka jest tak naprawdę różnica pomiędzy wypasionym Audi A8 a RR? Duża dawka Prestyżu™?
  • galtomone 14.02.19, 10:32
    No...
    Historia, image, wykończenie, itd. A8 nikt w fabryce ręcznie nie skręca...
    Możliwe opcje...

    W skrócie - pedalskie plasticzki ;-)

    I generalnie na koniec cena.

    Co nie znaczy, ze dupa siedzi w jednym i drugim inaczej....

    Gdyby to bylo "wsio ryba" to od lat produkowalibyśmy luksusowe Polonezy za gruba kase - ale tansze np. Audi i pewnie sprzedawalaby sie jak cieple buleczki...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • vogon.jeltz 14.02.19, 11:03
    > Historia, image,

    No toż mówię - Prestyż™. Co poza tym?

    > wykończenie,

    Nie zakładałbym się, czy wypasione A8 nie będzie lepiej wykończone od Rojsa. "Lepiej" to jest także kwestia subiektywna, jeden będzie lubił prawdziwe drewno na wysoki połysk w środku, inny będzie wolał skóry.

    > A8 nikt w fabryce ręcznie nie skręca...

    Ale to ma się nijak do luksusu. Samochody w PRL-u też były praktycznie skręcane ręcznie na taśmie i nikt nie odważyłby się nazwać ich luksusowymi, jak sądzę ;-)

    > Możliwe opcje...

    Nie chce mi się grzebać w cennikach... Jakie opcje oferuje Rolls, których nie znajdziesz w A8?
  • galtomone 14.02.19, 11:11
    vogon.jeltz napisał:

    > > Historia, image,
    >
    > No toż mówię - Prestyż™. Co poza tym?

    Pewnie nic wiecej. Ale wlasnie to jedno slowo robi cala roznice :-).

    >
    > > wykończenie,
    >
    > Nie zakładałbym się, czy wypasione A8 nie będzie lepiej wykończone od Rojsa. "L
    > epiej" to jest także kwestia subiektywna, jeden będzie lubił prawdziwe drewno n
    > a wysoki połysk w środku, inny będzie wolał skóry.

    No tak.. ale jesli lubisz miec sufit z materialu X, siedzienia Y, itd... to W RR mozesz miec co sobie zażyczysz... w A8 to co przewidział producent w cenniku.

    Bo jedno wnetrze robi fabryka a drugie "manufaktura".

    > > A8 nikt w fabryce ręcznie nie skręca...
    >
    > Ale to ma się nijak do luksusu. Samochody w PRL-u też były praktycznie skręcane
    > ręcznie na taśmie i nikt nie odważyłby się nazwać ich luksusowymi, jak sądzę ;
    > -)

    No tak... Ale chodzi tez o jakośc tego montazu i fakt, ze RR to raczej skaldaja na stanowiskach a nie na tasmie ;-)

    > > Możliwe opcje...
    >
    > Nie chce mi się grzebać w cennikach... Jakie opcje oferuje Rolls, których nie z
    > najdziesz w A8?

    Wszelkie... o ile pamiec z kilku programow o RR mnie nie myli to jedynym ograniczeniem opcji sa: twoja kieszen, twoja wyobraznia, techniczne rozwiazania, ktore sa nam fizycznie dostepne.

    A8 opcje sa skonczone fabrycznie...




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • wislok1 14.02.19, 21:51
    Musis pojechac z Rzymu do Monachium i obejrzec sobie RR w BMW Welt kolo centrum olimpijskiego z 1972 roku

    Moim zdaiuem roznica jest KOLOSALNA
    Inaczej
    K O L O S A L N A

    To tak jakb porownywac nowoczesny apartamentowiec zpalacm w Wersalu ( RR to Wersal )
  • wislok1 14.02.19, 21:52
    To bylo do vagon.jeltz
  • do.ki 15.02.19, 08:58
    > To tak jakb porownywac nowoczesny apartamentowiec zpalacm w Wersalu ( RR to Wersal )

    Bardzo nietrafione porownanie. Wersal nie nadaje sie do mieszkania. Tam oryginalnie nawet osobnego kibla nie bylo. Jedyne, czym Wersal przewyzsza apartamentowiec, to powierzchnia ogrodu.

    --
    “The pen is mightier than the sword, but only in retrospect. At the time of combat, those with the swords generally win.” Margaret Atwood
  • liczbynieklamia 15.02.19, 13:37
    > Wersal nie nadaje sie do mieszkania.
    A Rolls to się może nadaje do jeżdżenia? ;)
  • engine8 15.02.19, 18:30
    RR BARDZO sie nadaje do jezdzenia... sprobuj a potem powiesz
  • liczbynieklamia 16.02.19, 07:57
    Miałem przyjemność się przejechać i to nie jednym. Tylko przejechanie się, a jeżdżenie to coś innego. Kombinacja awaryjności, dostępności serwisu i części, że o kosztach nie wspomnę powoduje, że nie jest to samochód do jeżdżenia. Tak jak pałac - fajnie mieć, pochwalić się przed znajomymi, ale dom czy apartament będzie po prostu wygodniejszy do codziennej eksploatacji.
  • bigzaganiacz 16.02.19, 15:05
    Kombinacja awaryjności, dostępności serwisu i części, że o kosztach nie wspomnę powoduje, że nie jest to samochód do jeżdżenia.


    Zalezy, 50cio letni RR kupiony za 4k£ i koles jedzie na wycieczke pare tysiecy mil


    youtu.be/VIdNcbsgOiM
  • engine8 16.02.19, 18:24
    A jeszcze kupiny ze szrota i pospawany... hohohohohoho .... co niedzile do kosciola mozna spokojnie jezdzic przez lata.
  • liczbynieklamia 17.02.19, 13:57
    > Zalezy, 50cio letni RR kupiony za 4k£ i koles jedzie na wycieczke pare tysiecy mil
    Jak już mam oglądać ustawki, to wolę te wysokobudżetowe z Top Geara albo The Grand Toura niż z youtube'a.
  • bigzaganiacz 17.02.19, 15:59
    Wszedzie widzisz uklad i spisek?
  • engine8 16.02.19, 18:23
    No widzisz- Ty od razu walisz z pozycji ubogiego....
    Who cares !!! ile kosztuja serwisy i jak czesto trzeb to robic.... To problem biedoty..
    Jak sie ma no 2 RR to ma sie duze szanse ze jeden zawsze jest sprawny.. i po klopocie...Ma sie co potrzeba?
  • vogon.jeltz 15.02.19, 09:07
    > To tak jakb porownywac nowoczesny apartamentowiec zpalacm w Wersalu ( RR to Wersal )

    No i teraz pytanie - co jest bardziej luksusowe: barokowy pałac czy nowoczesny apartamentowiec ze wszystkimi wygodami. Przypomnę, że w Wersalu srali do kominków.
  • tbernard 15.02.19, 14:05
    Jak bym tam wybrał ten nowoczesny z wygodami, niż barokowy bez wygódek ;)
  • engine8 14.02.19, 18:26
    To ze w PRL skrecali rzecznie to bylo tylko dlatego ze nie bylo innej opcji.. Tu zaleta jest dokladnosc i precyzja dopasowania...
    A jesli chodzo opcje to nie to sie liczy jakie w sensie funkcji ale z jakiej polki i jakiej jakosci...
  • vogon.jeltz 15.02.19, 09:11
    > Tu zaleta jest dokladnosc i precyzja dopasowania...

    Żaden ręcznie skręcający człowiek nigdy nie będzie dokładniejszy i precyzyjniejszy od właściwie zaprogramowanego robota.

    > A jesli chodzo opcje to nie to sie liczy jakie w sensie funkcji ale z jakiej polki i jakiej jakosci.

    Ale powyżej pewnego poziomu to już jest sztuka dla sztuki, która nic nie wnosi. Tzn. można sobie pierdolnąć nawet złotą ryflowaną blachę na podłogę i wsadzić Koh-i-Noora w gałkę od biegów, ale czy od tego auto będzie bardziej luksusowe? Nie - najwyżej bardziej ostentacyjne.
  • liczbynieklamia 15.02.19, 13:39
    > człowiek nigdy nie będzie dokładniejszy i precyzyjniejszy od właściwie zaprogramowanego robota.
    I nie ma być. Dlatego jak kogoś stać, to zamiast zdjęcia rodziny wiesza sobie ręcznie malowane portrety.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 13:50
    > I nie ma być.

    Ale to nie ja podnosiłem argument o dokładności i precyzji ręcznego wykonania jako rzekomej przewagi RR.

    > Dlatego jak kogoś stać, to zamiast zdjęcia rodziny wiesza sobie ręcznie malowane portrety.

    No jeśli będziemy traktowali RR w kategorii dzieła sztuki - to tak.
  • galtomone 15.02.19, 15:26
    Powiedziałbym, że w wielu wypadkach chodzi nie tyle o precyzje a o unikalność.
    Produkcja aut jak RR to jednak nie fast food i setki takich A8 na drogach.



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • vogon.jeltz 15.02.19, 15:41
    > Powiedziałbym, że w wielu wypadkach chodzi nie tyle o precyzje a o unikalność.
    > Produkcja aut jak RR to jednak nie fast food i setki takich A8 na drogach.

    Ależ ja się zgadzam, że RR to auto ekstremalnie drogie, rzadkie i unikalne. Polemizuję tylko z tezą postawioną przez założyciela tego podwątku liczbynieklamia, jakoby bardziej pospolite Audi A8 nie było autem luksusowym, bo jest nim dopiero Rolls Royce.
  • galtomone 15.02.19, 15:54
    Zależy od definicji luksusu i tego kto ocenia (perspektywy) ;-)
    Na tle furmanki Sandero to królewski wypas i ostentacja.

    Patrz dyskusja o "pedalskich plasticzkach" - w czym niby Superb gorszy od A8.
    W tedy nie do końca się z Klemensem zgadzałeś...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • engine8 15.02.19, 18:32
    No bo chyba nie podejrzewasz ze RR jest traktowany przez lwascieli jako zrodek transportu wyposazony w potrzebne i podstawowe urzdznie? Bo jak Tak to by sobie Toyote czy Leksusa kupili.
  • engine8 15.02.19, 18:22
    "Żaden ręcznie skręcający człowiek nigdy nie będzie dokładniejszy i precyzyjniejszy od właściwie zaprogramowanego robota."

    Masz sznase to odwolac poniewaz nie masz racji.... Oczywiscie reczna skrecani jest dokonywane z pomoca apartatury pomiarowej..
    A jesli ciagle uwazasz ze masz racje to moze przypomnisz ile masz praktyki w produkcji ? Ja mialem z produkcja w wielu krajach Azji Stanow i Europy gdzie mialo miesce "skladanie" i w 100% reczne i w 100% zautoamtyzowane i wszytko pomiedzy...

    Mozna uzywac roznych materialow, roznej klasy wykonczenia i roznej jakosci urzdzen np audio/video.
    Nie wazne czy to sztuka dla sztuki... Wszytko kwesti tego co, kto i do czego przywiazuje wage i jest gotow zaplacic premium.
    Ja po przyjezdzie do Stanow ponad 30 lat temu uwazalem ze porwnujac co sie dostaje za swoje pienidze kupujac Toyote albo Mercedesa to wydawanie 2x wiecej na Mercedesa jest nielogiczne, nierosadne a wrecz glupie...
    Dopuki nie mialem srodkow aby powaznie sie oby modelom przyjrzec i wtedy zauwazylem dlaczego ludzi placa 2x wiecej za Mercedesa i temu podobnych..
    Podbnie jest z RR czy Bentleyem... Do tego aby to zrozumiec trzeba "dojrzec" czy "dorosnac"
  • engine8 14.02.19, 18:21
    Bardzo duza.. a glownie to jakosc materilaow i wykonczenie nie tylko tam gdzie to widac ale wszedzie..
    Przejdz sie jednym i drugim i zobaczysz od razu jak jest roznica w komforcie jazdy i odczuciu luksusu.
    Przede wszytkim reczna robota.... Sam przedni wlot poietrza (grill) jest robiony recznie - zajmuje to caly dzien czlwiekowi plus 5 godzin recznego polerowania.
    Materialy sa najlepszej jakosci, konstrukcja szkieletu bardziej sztywna i wiecej alementow bezpieczenstwa, o wiel wiecej alemntow z najlepszej jakosci aluminium, skory tylko i okreslonych bykow, wszytko recznie szyte..
    Malowanie 5 warstw zajmuje prwie 10 dni....a potem reczne polerowanie = prawie caly dzien...
    Wykonczenie i wyciszenie srodka - dach/podsufutka zajmuje poltora dnia, Najlepsze drewno uzywane na wykonczenie srodka,
    Klient musi "czuc" za co zaplacil te dodatkowe $200 czy $300k . I co ciekawe ze 3 letnie z malym przebiegime kosztuja polowe tego co nowe...
    Widzialem niedawno dwa obok siebie u dilera - jeden nowy za $560k a obok ten sam model - w sumie niewile sie rozniacy 3 letni z 15 tys mil za $249k...
    Kiedys to byl rzeczywiscie prestiz i rzadkosc ale tutaj widze kilka i genralnie to RR ciagle maja szofera - w przeciwinstwie do Bentleyow gdzie wlasciciele sami jezdza..
  • galtomone 15.02.19, 07:05
    engine8 napisał(a):

    > I co ciekawe
    > ze 3 letnie z malym przebiegime kosztuja polowe tego co nowe...
    > Widzialem niedawno dwa obok siebie u dilera - jeden nowy za $560k a obok ten sa
    > m model - w sumie niewile sie rozniacy 3 letni z 15 tys mil za $249k...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • waga170 15.02.19, 07:54
    > > Widzialem niedawno dwa obok siebie u dilera - jeden nowy za $560k a obok
    > ten sa
    > > m model - w sumie niewile sie rozniacy 3 letni z 15 tys mil za $249k...

    Stary wyga a dales sie nabrac na prosty trick. To sie nazywa roznie, u Was chyba "price leader".
    Chcesz sprzedac cos za cwierc miliona to wystaw to obok takiego samego za pol miliona. Swiezy nabywca bedzie sie pozniej wszystkim chwalil ze wydymal dealera bo za takie samo cos zaplacil o cwierc miliona mniej…
    Pojedz tam za miesiac/dwa. Ten za 560 bedzie za 360, ale obok bedzie taki sam tylko w innym kolorze za… 580.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 09:42
    > Przede wszytkim reczna robota.... Sam przedni wlot poietrza (grill) jest robiony recznie
    > - zajmuje to caly dzien czlwiekowi plus 5 godzin recznego polerowania.
    > [...]
    > skory tylko i okreslonych bykow

    To jest oczywiście kompletnie bez sensu. Maszyna zrobi to taniej, a jak odpowiednio zaprogramujesz, to i lepiej. "Skóra określonych byków" to już ściema totalna, coś jak złocone wtyczki u audiofilów - nikt nie zauważy różnicy. Ale oczywiście każdy pretekst jest dobry, żeby wyciągnąć dodatkowe kilkaset tysięcy papierów od klienta, który będzie się mógł pochwalić, że takie skóry ma. Ale to nie jest luksus, tylko ostentacja.

    > konstrukcja szkieletu bardziej sztywna i wiecej alementow bezpieczenstwa

    Tzn. co jeszcze możesz dodać z elementów bezpieczeństwa ponad to, co dostępne w jest w takich limuzynach jak A8?

    > o wiel wiecej alemntow z najlepszej jakosci aluminium

    Jeśli mowa o aluminium w kontekście Audi, to zauważ, że A8 CAŁE jest zrobione ze stopów tego metalu.

  • bigzaganiacz 15.02.19, 11:09
    czywiście kompletnie bez sensu. Maszyna zrobi to taniej, a jak odpowiednio zaprogramujesz, to i lepiej. "Skóra określonych byków" to już ściema totalna,

    wybieraja bez zadnych skaz zeby byla idealna to sie nazywa jakosc na najwyzszym mozliwym poziomie
  • vogon.jeltz 15.02.19, 11:19
    > wybieraja bez zadnych skaz zeby byla idealna to sie nazywa jakosc na najwyzszym mozliwym poziomie

    Może wybrać człowiek, ale bez konieczności całego dnia ręcznej roboty i pięciu godzin ręcznego polerowania.
  • bigzaganiacz 15.02.19, 11:43
    Może wybrać człowiek, ale bez konieczności całego dnia ręcznej roboty i pięciu go

    czlowiek moze na biezaco kontrolowac jakosc
    ilosc opcji wykonania mogal by oglupic maszyne zreszta przy niskiej produkcji zastosowanie maszyn bylo by bez sensu i zabralo by wartosc dodana produkcji recznej
    a wszytko to wykonuja nie jakies podrzedne janusze znalezione pod geesem tylko ludzie robiacy od lat w danycm fachu,
  • bigzaganiacz 15.02.19, 11:45
    ogladalem filmik o produkcji rr jakis szejk czy ktos zamowil panel z diamentami, ile sie oni najebali zeby to bylo idealne
  • tbernard 15.02.19, 14:19
    To mniej więcej ma tyle sensu, co złote kible u oligarchów cyrylicznych.
  • trypel 15.02.19, 14:25
    ale np srebrne miałyby sens konkretny. Ze tez nikt na to nie wpadł

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 15:18
    > ale np srebrne miałyby sens konkretny. Ze tez nikt na to nie wpadł

    W sensie - odstraszałoby wampiry mogące potencjalnie wypełznąć z sedesu?
  • trypel 15.02.19, 15:37
    o tym nie pomyslałem
    raczej skupiłem sie na bakteriobojczych własciwosciach jonów srebra ale w sumie wampirów tez dobrze sie pozbyc przy okazji

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 15:46
    > raczej skupiłem sie na bakteriobojczych własciwosciach jonów srebra

    Domyśliłem się. Ale też może nie ma co przesadzać - sracz wcale nie jest najbardziej oblężonym przez bakterie przedmiotem w domu. Więcej mikrobów występuje np. na... klawiaturze komputera.
  • trypel 15.02.19, 15:57
    telefon
    blat w kuchni
    i faktycznie klawiatura
    wszedzie tam jest wiecej bakterii

    ale tylko w kiblu wiszę wezwania do uzywania żelu antybakteryjnego który w normalnym życiu tylko pogorsza sytuacje wyjałowiając skórę



    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • galtomone 15.02.19, 15:58
    U mnie jest normalny i 60 kg czosnku. Działa tak samo a kosztował ulamek.
    W życiu wampira w domu nie miałem (Żona wciąż się jeszcze nie przeobraziła do końca ;-) )

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • trypel 15.02.19, 16:14
    60 kg czosnku w toalecie?
    moze jednak spróbuj jakiś spray zapachowy, mniej miejsca zajmie a tez zabije co trzeba

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 15.02.19, 18:29
    To co dla jednych ma sesn wcale nie musi dla innych..
  • tbernard 15.02.19, 19:06
    engine8 napisał(a):

    > To co dla jednych ma sesn wcale nie musi dla innych..

    Słuszna uwaga. Na przykład zamachowcy na WTC widzieli w tym jakiś sens, który był dla innych kompletnie niezrozumiały. Anders Breivik też jakiś sens widział w tym co zrobił i jakąś filozofię.
    Jedni widzą w czymś sens a inni nie.
  • engine8 15.02.19, 20:24
    Dokladnie masz racje....
    Wytlumasz np Misiowi ze kupowanie nowego auta ma sens a jeszcze nowego Audi A8? Od wariatow Cie wyzwie...
  • bigzaganiacz 16.02.19, 23:13
    Anders Breivik też jakiś sens widział w tym co zrobił i jakąś filozofię.


    Poczytaj czym byla utoya i co tam sie dzialo
  • galtomone 15.02.19, 15:29
    To trochę jak dyskusja o takim A8 i podobnych modelach niemieckich vs np. próby Fiata czy francuskich producentów do wejścia na tę półke modelową.

    Niby ich auta tez były tak samo wygodne... ale jednak się nie sprzedawały.

    Pheaton też nie zagroził S-klasie... czy właśnie A8 a trudno powiedzieć, że był nie luksusowy.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • vogon.jeltz 15.02.19, 15:43
    > Pheaton też nie zagroził S-klasie... czy właśnie A8 a trudno powiedzieć, że był nie luksusowy.

    Ale o tym właśnie dyskutujemy. VW Phaeton był luksusowy (chętnie bym se takiego kupił, bo oprócz tego jest jeszcze bardzo rzadki i stosunkowo niedrogi). I Audi A8 też jest. Choć niektórzy twierdzą, że nie jest i dopiero RR jest.
  • galtomone 15.02.19, 15:56
    Ale zgodzisz się, ze Q7 & reszta modeli - nie licząc może A8/A8L nie będzie (patrz post nr 1) "postrzegane w kategoriach samochodu reprezentacyjnego, prawdziwie luksusowego".

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 15.02.19, 16:22
    Phaeton nie miał odpowiedniego znaczka.
  • bigzaganiacz 15.02.19, 16:33
    Phaeton nie miał odpowiedniego znaczka.

    no i wyglada jak przerosniety pastuch ale samochod bardzo ciekawy
  • agios_pneumatos 14.02.19, 18:35
    vogon.jeltz napisał:

    > > Nie. Luksusowy to jest Rolls-Royce. Audi, Mercedes czy BMW to samochody p
    > remium.
    >
    > Bez jaj z tym Rojsem. Jaka jest tak naprawdę różnica pomiędzy wypasionym Audi A
    > 8 a RR? Duża dawka Prestyżu™?

    Klientela.
  • hukers 14.02.19, 22:37
    Nie sprawdzałem, ale wydaje mi się, że tam gdzie ceny RR się kończą, to A8 jeszcze się nie zaczynają.
  • galtomone 15.02.19, 07:06
    Chyba odwrotnie....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • hukers 15.02.19, 12:12
    galtomone napisał:

    > Chyba odwrotnie....
    >
    Racja.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 14:00
    Fakt, najtańszy Rolls Phantom kosztuje tyle co 3 maksymalnie wypasione A8.
  • galtomone 15.02.19, 15:31
    vogon.jeltz napisał:

    > Fakt, najtańszy Rolls Phantom kosztuje tyle co 3 maksymalnie wypasione A8.

    I nie ma tu co mówić o realnej wartości, bo zaraz to będzie dyskusja jak z Klemensem.... przecież Superb też jest OK, tylko za te plasticzki jak w Audi/Mercedesie się nie przepłaca.


    Ps. Inna sprawa, że Prezes jeździ Superbem.... to nie wiem czy ja też bym chciał ;-). On to jednak jeszcze nie Putin, żeby zbierać na Aurusa.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 15.02.19, 16:19
    Prezes nie musi zbierać na jakiegoś Ursusa.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 10:01
    > Klientela

    Zawiera się w Prestyżu™. To jest podejście: "stać mnie, żeby wywalić dużo więcej hajsu". Jak tych dwóch nowobogackich ruskich, co jeden się chwali, że se kupił krawat od Armaniego w Nowym Jorku za $5000, a drugi mu na to "głupiś, znam sklep w Moskwie, gdzie taki sam kupiłbyś za 10k".
  • agios_pneumatos 15.02.19, 22:29
    vogon.jeltz napisał:

    > > Klientela
    >
    > Zawiera się w Prestyżu™. To jest podejście: "stać mnie, żeby wywalić dużo więce
    > j hajsu". Jak tych dwóch nowobogackich ruskich, co jeden się chwali, że se kupi
    > ł krawat od Armaniego w Nowym Jorku za $5000, a drugi mu na to "głupiś, znam sk
    > lep w Moskwie, gdzie taki sam kupiłbyś za 10k".

    Nie o tym piszę. Widziałeś kiedyś dresa w RR?
    A ilu widziałeś nie-dresów w audi?

    Ogólna percepcja marki. Audi a8 stawa cię w jednym rzędzie z sebixami w audi a3, 'rocznik nówka 2-3', xenon look. Pomijając już 'elitaryzm' tej marki. Na każdym parkingu.

    Wielu moich znajomych w życiu nie kupi sobie czterech zer z uwagi na powyższe konotacje. Co prawda jeden kupił sobie ostatnio wolcwagena kajen (używany), co dla mnie jest niemal taką samą wpadką, ale wcześniej miał konkretne samochody, to może mu przejdzie.

    Może i to co piszę zawiera się w twoim trejdmarkowym prestiżu. Może i audi ma jakieś tam miękkie plasticzki 'luksusowe', ale jest i będzie dresowozem, na który nikt poza (przede wszystkim) mentalnym dresem nie spojrzy.

    I teraz mała uwaga, co do prestiżu. Kupującymi maserati kieruje nie tyle 'prestiż', co unikatowość.
  • bigzaganiacz 16.02.19, 02:12

    Ogólna percepcja marki. Audi a8 stawa cię w jednym rzędzie z sebixami w audi a3, 'rocznik nówka 2-3', xenon look. Pomijając już 'elitaryzm' tej marki. Na każdym parkingu.


    No ale tez nie patrz na marke przez pryzmat parkingu pod dyska w cipowie dolnym z zagazowanymi 20letnimi a3 po trzech crash testach


    Dla normalnego klienta jest merc bmw audi i tyle z tego wybiera co mu pasuje
  • liczbynieklamia 15.02.19, 13:35
    1. Ręczna robota.
    2. Osiedlowego Sebiksa nigdy nie będzie na Rollsa stać - ani na nowego, ani na 20-letniego. Na A8 owszem.
  • wislok1 13.02.19, 20:41
    Audi to dobre auto

    Czy jest luksusowe, to jest kwestia gustu

    Dla szejka z Dubaju to jest g...

    Poza tym sa Audi i Audi...
  • galtomone 13.02.19, 20:50
    Po pierwsze.... luksusowe czy prestiżowe?

    To pierwsze tak, to drugie.... zależy dla kogo...
    Jak chcesz pokazać sąsiadom rolnikom, że marchewka Ci się dobrze sprzedaje... to może to tak zadziałać. Ale lepiej kupić dlatego, że Ci się podoba i jest wygodnie a nie ze względu na sąsiadów.

    Ale jak chcesz pokazac, że jesteś bogaty i z klasą.... to nie ta marka i nie ta półka cenowa.

    A po drugie... "Inwestować"????? Serioooo????

    To jakiż masz pomysł na biznes, że myślisz o zwrocie z inwestycji? Jestem autentycznie ciekaw!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • crazypiraty 14.02.19, 08:17
    Audi Q7 czy Q7 to większe wozy o nieco innej charakterystyce technicznej niż klasycznie rozumiane limuzyny, za które moim zdaniem uchodzą wszystkie audicie z serii od A6 do A8. Oczywiście A8 wygląda najbardziej reprezentacyjnie i gdybym myślał o kupnie takiego auta, a raczej gdyby było mnie stać na taki wózek i szukałbym czegoś reprezentacyjnego, to właśnie wybrałbym jeden z modeli tej wersji. To taka opinia ode mnie. Audi Q7 to dla mnie auto rodzinne, a nie reprezentacyjna limuzyna.
  • toreon 14.02.19, 08:28
    Q7 poza tym, że wygląda jak krowa na sterydach pewnie może być uznane za luksusowe.
    BTW, ciekawe mają niektórzy dylematy.
  • hukers 15.02.19, 12:14
    toreon napisał:

    > Q7 poza tym, że wygląda jak krowa na sterydach pewnie może być uznane za luksus
    > owe.
    Piszesz chyba o wcześniejszym modelu, bo ten obecny jest bardziej zgrabny.
  • marekggg 14.02.19, 12:43
    Angela Merkel i kilku innych niemieckich ministrow jezdzi Audi.
  • nazimno 14.02.19, 12:49
    Co ma oznaczac "innych ministrow"?

    AM jest kanclerzem.
  • marekggg 14.02.19, 14:10
    co nie zmienia faktu ze kilku ministrow jej rzadu ma audi jako samochod sluzbowy. rowniez kilku innych politkow etc.
  • nazimno 14.02.19, 12:52

    www.welt.de/wirtschaft/article173465050/Zwei-Diesel-Audis-in-Angela-Merkels-Fuhrpark-haben-Schummel-Software.html
    PS
    Samochody maja pechowe (czystosc spalin) oprogramownie...
  • engine8 14.02.19, 19:29
    No bo to ladnie politycznie wyglada ze nie jezdzi wypasionym Maybachem....
  • marekggg 15.02.19, 09:16
    Theresa May jezdzi Jaguarem, krolowa ma Rolls-Royce.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 10:06
    > Theresa May jezdzi Jaguarem

    Niezła ironia, swoją drogą. Jaguar to przecież przykład, jak dawna kolonia podbija byłą metropolię - należy do Tata Motors. A oni ciągle tam śnią o imperialnej wielkości...
  • engine8 15.02.19, 18:36
    Kazdy na gorze stara sie uzywac domowej produkcji
  • klemens1 14.02.19, 13:09
    A co, do ukraińskich oligarchów jedziesz interesy robić?
    Jeżeli tak, to maybach podobno dobre wrażenie sprawia. I koniecznie jakieś wieśniackie zegarki za dziesiąt tys. $ warto sobie zawiesić.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • bakusklad89 14.02.19, 15:08
    Ciekawe podejście powiedziec o wózku za 200tys, że to auto rodzinne:) Ja bym na takie stwierdzenie raczej sie nie odwazył:) Moim zdaniem każda w miarę nowa Audi może uchodzić za samochód reprezentacyjny. Oczywiście wiele zalezy od kontekstu i tego, do czego ci takie auto jest potrzebne. Na przykład w firmach zajmujących sie wynajmem samochodów luksusowych czesciej znajdziesz wlasnie Audi Q7 w różnych wersjach niż A7. Taki wóz jest po prostu bardziej funkcjonalny i ma więcej zastosowań. Zajrzyj sobie na przykład na strony wypożyczalni autorawicki.pl gdzie możesz wybierac pomiędzy kilkoma wersjami Audi Q7, a nie masz żadnej typowej limuzyny z serii A7 czy A8.
  • galtomone 14.02.19, 16:00
    Spam zgłoszony

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • vogon.jeltz 14.02.19, 16:12
    > Spam zgłoszony

    Ale przyznasz, że był inteligentniejszy niż zwykle? ;-)
  • galtomone 14.02.19, 17:49
    Fakt :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • marekggg 15.02.19, 12:40
    dla wiesniakow wiesniacki samochod Audi Q7.
  • waga170 15.02.19, 07:30
    Jaka jest definicja luksusu? Bo jezeli taka sama jak Wodka Luksusowa to ja te Audi pierdole.
  • tbernard 15.02.19, 08:21
    Leksusy są najbardziej leksusowe. A to już bardzo blisko luksusu.
  • waga170 15.02.19, 08:38
    U Polakow "Lexus" kojarzy sie ze slowem luksus. W jezyku amerykanskim polski "luksus" to jest "luxury" i nijak nie kojazy sie tam z "Lexus", marka samochodu. Kiedys z prostej ciekawosci popytalem Amerykanow (tych inteligentnych) z czym im sie te nowe slowo "Lexus" kojarzy i wszyscy powiedzieli ze ze slowem "Lex", prawo.
  • vogon.jeltz 15.02.19, 10:08
    > wszyscy powiedzieli ze ze slowem "Lex", prawo

    Nie przekonała mnie twoja historia. Prawo to po amerykańsku "law", a jakoś nie wierzę, żeby Jankesi - nawet ci inteligentni - wszyscy znali łacinę.
  • galtomone 15.02.19, 15:34
    Jasne, ze mialo to byc w okolicy słowa luxury... Na wypadek, gdyby ktoś zamiast Toyoty w przebraniu jednak BMW czy Mercedesa rozważał.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • engine8 15.02.19, 18:41
    www.collinsdictionary.com/us/dictionary/english/lex

    A po japonsku Leksus wymawia sie "Rekusasu"
  • vogon.jeltz 18.02.19, 13:41
    > www.collinsdictionary.com/us/dictionary/english/lex

    No shit! Ile razy widziałeś w swoim długim amerykańskim życiu użycie tego w praktyce? Bo ja przerobiłem sporo lektur i filmów w lengłydżu i - poza ewnentualnym cytowaniem łacińskich sentencji - nie przypominam sobie ani razu.
  • engine8 18.02.19, 17:56
    Przebywalem dos dlugo i czesto w Japoni.... i przyzwyczailem sie do tego ze oni nie wymawiaj "L" Np na Lounge mowi Rouge.. Na hamburgera zas "ambaga"..
    A z elksusem to taki problem ze to slowo Lexus w japonskim nie stnieje wiec oni musz sobie dopasowac do tego ichne sylaby/obrazki a t sie z zasady koncza samogloska - レクサス Re Ku Sa Su
  • vogon.jeltz 19.02.19, 09:46
    Ale ja nie mówię o Japonii, tylko o USA. Ilu ludzi w USA używa słowa "lex" zamiast "law"? Ilu w ogóle wie o jego istnieniu? Dlaczego zatem nazwa Lexus miałaby komukolwiek, poza starożytnymi Rzymianami może, kojarzyć się z prawem?
  • tbernard 19.02.19, 18:20
    Wybitny starożytny Rzymski wódz Wielgus Lexus, który za zasługi otrzymał tytuł Lexus Maximus, byłby dumny, że dziś oto upamiętniono imię jego: Proszę sobie wyguglać 'Lexus Maximus'
  • engine8 19.02.19, 23:40
    LExus Maximus to moglby byc problem poniewaz Toyota ma Lexusa a Nissan Maxime...
  • galtomone 15.02.19, 15:32
    tbernard napisał:

    > Leksusy są najbardziej leksusowe. A to już bardzo blisko luksusu.

    No BA! Bliżej luksusu niż leksusie być się nie da ;-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • tbernard 15.02.19, 19:11
    Nazwa zobowiązuje. Czy jakoś tak.
  • engine8 15.02.19, 20:42
    Marka "Lexus" zostala wybrana przez wyselkcjonowana przez Toyote Nowojorsk firme markietingowa.
    I to nie byla jedyna czy glowna proozycja.. Toyota dostal od nich liste 219 potencjanych kandydatow i Lexusa tam nawet nie bylo a glownym kandydatem byl "Alexis" ktorego pozniej zredukowano do Lexis i w koncu przeksztacono w Lexus..
    Glownym zadaniem byla wybrac nazwe dla “luxury exports to the US” i kombinacje “luxsu ” i “elegancji.”
    Jakkolwiek japonczycy ktorzy ja wybrali mowia ze nazwa nie mial i nie ma ma konktretnego znaczenia - po prostu dobrze brzmi pomimo ze strona internetowa Lexusa sugerue zwiazek z lacinskim slowem "luxus" i francuskim "Luxe" co znaczy elegancja..

    No podobnie zrobila Honda z marka Acura.... Ale to slowo nikomu z niczym sie nie kojarzy i chyba nikomu innemu a jedynie japonczykom sie kojarzy ze slowem Akira co w zaleznosci jak sie napisze znaczy mniej wiecej : 昭 - bright (jasny) , 明 - intelligent (inteligentny) , 亮 - clear (przejrzysty, czysty)

    Czyli w obu pprzypadkach takie sobie pozytywne ale niewiele znaczace slowa zwlaszcza w odniesieniu do samochodu.
  • engine8 15.02.19, 21:18
    A z Audi przynajmniej jest to prostrze i wiaze sie ze sluchaniem... mazna roznie skojarzyc np z "boom-box?
  • samspade 15.02.19, 16:19
    Skoro jak ustalono RR jest lepszy od Audi w plasticzkach skórze itp czyli ogolnie pedalskich rzeczach a Audi jest bardziej pedalski od Skody to...
    Wniosek nasuwa się jeden. Biorąc pod uwagę że dowolna skoda wyminie RR...
  • peter.szabo 17.02.19, 09:51
    "Audi - przewaga dzięki tech... tfu, prezesowi siedzącemu w pierdlu (pardon, w areszcie domowym) w związku z aferą dieselgate"

    Ostatnio był na tvn turbo program, w którym porównali Audi Q2 z Toyota C-HR i Suzuki Vitarą. Audi było droższe niż dwa japońce razem wzięte, plus wymagało dopłaty za różne systemy (które w japońcach były seryjne), jak np. system automatycznego hamowania przed przeszkodą na drodze (+3000 PLN u Audi). Przy próbach seryjne systemy japońców zadziałały, natomiast Audi ze swoją przewagą dzięki pierdlowi... wpierdolił się w sam środek pustych pudeł kartonowych (ach, ten syndrom Hanki Mostowiak ;-).

    Czy Audi kojarzy się z luksusem? Z high-tech? Audi niewątpliwie PR-owo robi wiele, by właśnie tak być postrzeganym, ale niestety całokształt dokonań za ostatnie 10 lat... sugeruje zakup Śkody - też wieśwagen, ale tam systemy Audi trafiają z reguły kilka lat po ich premierze, dzięki czemu jest cień szansy, że je poprawiono i tym razem będą działać... ;-)

    Poza tym pewnie jestem staromodny, ale mi samochody luksusowe koajrzą się jednak z benzyną, diesel tam nie pasuje.

  • szymi_mispanda 17.02.19, 11:47
    Marka bez napędu na tył nie może być luksusową.
  • marekggg 17.02.19, 14:34
    powiedzial kto? wyznawca sledzi, wodki i pakowania na silowni?
  • tbernard 18.02.19, 08:17
    Jak dobrze poszukasz, to może gdzieś jeszcze znajdziesz luksusowego Fiata 126p
  • nazimno 18.02.19, 08:41
    a 125p to pies?
  • szymi_mispanda 18.02.19, 09:01
    co wy sie tu skodziarze przednionapedowcy podniecacie 126 I 125 p

    moze ford model T tez mial na tyl

    fakt jest faktem

    luksusowy jest V8 I wyzej, w benzynie, z napedem na tyl I takie zreszta robia jako luksusowe limuzyny wszyscy najwieksi - oprocz audi
  • vogon.jeltz 19.02.19, 09:49
    > luksusowy jest V8 I wyzej, w benzynie, z napedem na tyl

    No przecież w Audi A8 masz wszystko wyżej - nie tylko V8, ale nawet W12. Napędu na tył nie ma, owszem - bo po co, jak quattro znacznie lepsze?
  • bwv1080 19.02.19, 12:26
    vogon.jeltz napisał:
    > No przecież w Audi A8 masz wszystko wyżej - nie tylko V8, ale nawet W12.

    Ostatnie Audi z silnikiem W12 to prototyp Audi Avus z 1991 roku.
  • vogon.jeltz 19.02.19, 13:55
    > Ostatnie Audi z silnikiem W12 to prototyp Audi Avus z 1991 roku.

    Rozumiem, że np. to auto nie istnieje?
    www.otomoto.pl/oferta/audi-a8-w12-long-b-o-masaze-webasto-full-zadbana-lift-szwajcaria-ID6BCNOw.html?
  • samspade 19.02.19, 14:05
    Biorąc pod uwagę sławę radomskich komisów kto wie co to było wcześniej.
  • bwv1080 19.02.19, 22:29
    vogon.jeltz napisał:
    > Rozumiem, że np. to auto nie istnieje?

    Nie rozumiesz. To auto (ani żadne inne z obecnie seryjnie produkowanych) nie ma silnika w układzie W.
    Audi Avus miał.
  • vogon.jeltz 20.02.19, 09:23
    > To auto (ani żadne inne z obecnie seryjnie produkowanych) nie ma silnika w układzie W.

    Owszem, ma. Takie oznaczenie przyjęło się dla tego układu cylindrów. I pod takim oznaczeniem jest sprzedawany silnik. A że kąt rozwarcia cylindrów jest niekoszerny (bo pewnie o to ci chodzi)? Co to kogo obchodzi?
  • szymi_mispanda 20.02.19, 09:38
    to ni jest V wogle. dwa polaczone vr6
  • vogon.jeltz 20.02.19, 09:55
    > to ni jest V wogle. dwa polaczone vr6

    Za wiki: "VR6 engines [...] are a family of internal combustion engines, characterised by a narrow-angle (10.5° or 15°) V engine configuration".

    Jeśli VR6 nie jest odmianą V-szóstki - a niby w jaki kształt ułożone są cylindry - to czym jest?
  • bwv1080 20.02.19, 18:54
    vogon.jeltz napisał:
    > Owszem, ma. Takie oznaczenie przyjęło się dla tego układu cylindrów.

    Nie. Takie, wcześniej przez inny układ zajęte, oznaczenie usiłuje koncern VW przepchnąć. Przyjęło się określenie zupełnie inne.

    > I pod takim oznaczeniem jest sprzedawany silnik.

    Oznaczenie silnika nie ma nic wspólnego z układem. Silniki Subaru nazywane H6 nie są w układzie H, a silnik W-2 od T-34 nie jest w układzie W.

    > A że kąt rozwarcia cylindrów jest niekos
    > zerny (bo pewnie o to ci chodzi)?

    Nie, nie o to chodzi. Chodzi o liczbę rzędów cylindrów. Kąt rozwarcia w tym kontekście to kwestia trzeciorzędna.

    Klasyfikacja silników wielocylindrowych z cylindrami umieszczonymi wzdłuż wału (wałów) korbowego:

    1 rzad cylindrów - układ rzędowy
    2 rzędy cylindrów rozwarte o kąt 10..180 stopni *) względem osi jednego wału korbowego - układ widlasty, V **)
    2 rzędy cylindrów równolegle, dwa równoległe wały korbowe - układ dwurzędowy, U
    3 rzędy cylindrów o rozwarciu mniejszym lub równym 90 stopni - układ W ***)
    3 rzędy cylindrów z przeciwbieżnymi tłokami rozmieszczone w trójkąt między trzema wałami korbowymi - układ Δ/delta
    4 rzędy cylindrów rozmieszczone równomiernie (jak znak +) lub parami (jak litera X) wokół wału korbowego - układ X
    4 rzędy cylindrów rozmieszczone parami po jednej stronie wału korbowego - układ podwójnie widlasty, podwójne V resp. podwójne VR ****)
    4 rzędy cylindrów poprzez złożenie dwóch bokserów lub dwóch widlastych ze 180 stopni, dwa równoległe wały korbowe - układ H *****)

    ___
    *) Przy rozwarciu 180 stopni tylko, jeśli przeciwlegle cylindry mają wspólny czop na wałe korbowym. Jeśli czopy przeciwległych cylindrów są również przeciwlegle, jest to bokser.
    **) Przy małym kącie rozwarcia, często w połączeniu ze wspólnym blokiem i wspólną głowicą, mówi się o układzie VR.
    ***) Np. Anzani, Napier Lion, Isotta Fraschini, Audi Avus, Bugatti Chiron 18.3
    ****) Wszystkie aktualnie produkowane silniki koncernu VW określane przez niego jako "W".
    *****) Napier Sabre, Brough Superior Dream
  • vogon.jeltz 21.02.19, 10:02
    > Nie. Takie, wcześniej przez inny układ zajęte, oznaczenie usiłuje
    > koncern VW przepchnąć. Przyjęło się określenie zupełnie inne.

    To chyba im się "przepchnąć" udało, bo wszyscy poza tobą nazywają silnik, o którym mówimy, silnikiem w układzie "W". Określenia, widzisz, potrafią zmieniać i poszerzać swoje znaczenie.

    > 3 rzędy cylindrów o rozwarciu mniejszym lub równym 90 stopni - układ W
    > [...]
    > 4 rzędy cylindrów rozmieszczone parami po jednej stronie wału korbowego
    > - układ podwójnie widlasty, podwójne V resp. podwójne VR

    en.wikipedia.org/wiki/W_engine
    "Four different configurations have been called W engines:
    - Three banks of cylinders sharing a common crankshaft [...]
    - Four banks of cylinders sharing a common crankshaft, also called a 'double-V'
    [...]"

    I taka definicja powtarza się dosłownie w każdym współczesnym źródle. Zguglaj sobie "W engine", to się przekonasz. Że już nie wspomnę o tym, że silnik złożony z dwóch "V" dalece bardziej przypomina kształtem literę W, niż trzy banki cylindrów ułożone w kurzą łapkę. Widziałeś kiedyś, jak wygląda litera W?
  • szymi_mispanda 19.02.19, 13:09
    A8 jest luksusowe.

    Ale brak napedu na tyl w opcji to porazka.

    Naped na wszystkie kola nie jest zawsze najlepszy - jest ciezszy ale najwazniejsze ze samochod jest podsterowny.

    Jedyne do czego to jest dobre to ze na mokrym czy tam na sniegu szybciej ruszysz do przodu. W Lukach wcale sie tak dobrze nie prowadza 4x4.

    Na pewno na suchym asfalcie dobra tylnonapedowka prowadzi sie znacznie lepiej.

    A to ze Audi nie ma napedu na tyl w standardize to pewnie jakas zaszlosc z czasow kiedy robili zwykle trupy FWD.
  • vogon.jeltz 19.02.19, 14:01
    > Naped na wszystkie kola nie jest zawsze najlepszy - jest ciezszy

    W limuzynach, o jakich rozmawiamy, ta różnica masy jest kompletnie nieistotna. W sensie, nawet nie chodzi o to, że względny przyrost masy to kilka procent, tylko że rozmaite elementy wyposażenia dodatkowego potrafią podnieść wagę auta o więcej.

    > Jedyne do czego to jest dobre to ze na mokrym czy tam na sniegu szybciej ruszysz do przodu.
    > W Lukach wcale sie tak dobrze nie prowadza 4x4.

    Z dzisiejszą elektroniką? Na twoim miejscu nie zakładałbym się.

    > A to ze Audi nie ma napedu na tyl w standardize to pewnie
    > jakas zaszlosc z czasow kiedy robili zwykle trupy FWD.

    Audi od razu poszło w AWD. Przecież oni rozwijają quattro od 40 lat.
  • vogon.jeltz 18.02.19, 13:38
    A8 ma quattro. A porządny napęd na 4 koła jest pod każdym względem lepszy od napędu tylko na tył.
  • engine8 18.02.19, 17:58
    Wystarczy z tylu przykleic tabliczke "Luxus"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.