Dodaj do ulubionych

30 groszy / 20 centów

11.03.19, 00:56
Może mi ktoś to wyjaśnić?
Benzyna u mnie na CircleK po 4,87, ON po 5,17.
W Niemczech u siostry benzyna po 1,45 a Diesel po 1,25.

Co te machery od polityki i dopłat do budżetu z Orlenu, te Obajtki z Pcimia robią, że nagle w Potato Republic of Bolanda najtańsze w produkcji paliwo staje się najdroższym?
--
Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Edytor zaawansowany
  • engine8 11.03.19, 03:47
    U nas podobnie i nikt nie ukrywa ze jest to jedynie wynikiem wyzszych podatkow na diesel.
  • waga170 11.03.19, 05:01
    U nas podobnie ale do ktorego kraju, gdzie diesel jest tanszy niz benzyna czy drozszy?
  • tbernard 11.03.19, 08:38
    > Co te machery od polityki i dopłat do budżetu z Orlenu, te Obajtki z Pcimia rob
    > ią, że nagle w Potato Republic of Bolanda najtańsze w produkcji paliwo staje si
    > ę najdroższym?

    Może w końcu zaczynają uwzględniać czynnik szkodliwości dla otoczenia? Magiczna ręka wolnego rynku pod tym względem nie zadziała i zawsze preferuje gospodarkę bardziej rabunkową ale tańszą. A skądinąd wiadomo, że diesle bardziej szkodzą dla otoczenia i tylko "opłaca się bardziej" było jedynym powodem dla którego była na nie taka moda. Jak pisze pan engine zza wielkiej wody nawet USA tutaj nie pozwala magicznej ręce rynku tego regulować sztucznie podwyższając cenę ropy, a do tego dieselgate też tam wybuchła.
  • samspade 11.03.19, 08:44
    A Niemcy nie uwzględniają szkodliwości diesla. Powinni się od nas uczyć. Wprowadzać naklejki, strefy zakazu wjazdu itp.
  • tbernard 11.03.19, 09:36
    Nikt do tej pory tego nie uwzględniał, bo wprawdzie milsza ciału koszula, ale kasa jeszcze bardziej. Ale pomału zaczyna się uwzględniać. W różnych krajach na różny sposób. Tam manipulują strefami, gdzie nie można wjechać, a w innych krajach ceną paliwa.Być może sztuczne zawyżanie, to gorsza metoda, bo jest szansa, że to nakręci szarą strefę z lewym paliwem.
  • vogon.jeltz 11.03.19, 09:45
    > Ale pomału zaczyna się uwzględniać. W różnych krajach na różny sposób.

    Np. Włosi jak zwykle w sposób skrajnie debilny. Właśnie wprowadzili "ekopodatek" płacony przy pierwszej rejestracji samochodu, który uzależniony jest od emisji CO2. Poniżej pewnego progu emisji wynosi on zero, potem gwałtownie rośnie w kilku progach od 1000 do 2500 euro. Tak się składa, że nie łapią się na ten podatek tylko najmniejsze benzyniaki i... prawie wszystkie diesle. Fajny sposób na zniechęcanie ludzi do zakupu kopciuchów. Z drugiej strony, czego się spodziewać, jak rząd tworzą lokalny PiS z lokalnym Kukizem i notorycznie brakuje im szmalu...
  • samspade 11.03.19, 09:56
    Ale co zaczyna się uwzględniać w przypadku Polski? Kasę. Tak.
    Ekologię. Nie. Szczególnie biorąc pod uwagę że za smog nie odpowiadają diesle.
    Gdyby chcieli uwzględniać ekologię wyjebali by kopciuchy z miast bądź masowo zabierali dr.
  • nazimno 11.03.19, 09:04
    super 1,35
    diesel 1,25
    /dzisiaj/
  • vogon.jeltz 11.03.19, 09:37
    > najtańsze w produkcji paliwo staje się najdroższym?

    W kwestii formalnej, o ile się orientuję to benzyna jest jednak ciut tańsza w produkcji, a na pewno z litra ropy można otrzymać więcej benzyny niż oleju napędowego.
  • qqbek 11.03.19, 11:23
    vogon.jeltz napisał:

    > W kwestii formalnej, o ile się orientuję to benzyna jest jednak ciut tańsza w p
    > rodukcji, a na pewno z litra ropy można otrzymać więcej benzyny niż oleju napęd
    > owego.

    Pierwszy z brzegu artykuł branżowy z Googla: "Diesel fuel is heavier and less volatile than gasoline, which makes it simpler to refine from crude oil. As a result, diesel tends to be cheaper than gasoline in most countries around the world."


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • nazimno 11.03.19, 11:40
    Wszystko zalezy od gatunku ropy, technologii rafineryjnych oraz skali przetwarzania.

    W USA jest tak, gdy chodzi o glowne proporcje dla paliw plynnych:
    www.eia.gov/tools/faqs/faq.php?id=327&t=9
  • engine8 11.03.19, 17:37
    I jeszcze do benzyny dolewaja co najmnieje 10% etanolu..
  • nazimno 11.03.19, 17:48
    W Niemczech sa dwie benzyny w dystrybutorach, "super"/95 okt.
    E5 (5% Etanolu)
    E10 (10% Etanolu)
  • liczbynieklamia 11.03.19, 14:03
    > Diesel fuel is heavier and less volatile than gasoline
    Czyli jego oddestylowanie wymaga mniej czy więcej energii?

    > As a result, diesel tends to be cheaper than gasoline in most countries around the world
    To kwestia popytu i podaży, a nie "kosztu". To tak jak cena białek/żółtek/skorupek.
  • liczbynieklamia 11.03.19, 10:54
    Pan Zbigniew S. miał pewną na ten temat.
  • duze_a_male_d_duze_m 11.03.19, 13:32
    Widocznie jesteśmy już gospodarczo na poziomie takich państw jak Szwajcaria i Szwecja.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • gzesiolek 11.03.19, 15:10
    Nie wiem jak teraz, ale jeszcze z 5lat temu wg artykułów w polskiej prasie koszt E95 a ON w produkcji był w polskich rafineriach zbliżony, a różnica wynikała z wyższej akcyzy na benzynę (wtedy benzyna była te 10-15gr droższa niż ON)...
    Teraz wg tego nadal podatki stanowią większy procent w cenie benzyny, a nie ON:
    www.popihn.pl/struktura_ceny_paliwa.php
    Więc, albo Orlen zawyża cenę ON, albo jednak te koszty produkcji ON nie są niższe niż E95...
  • qqbek 12.03.19, 00:18
    Może rzeczywiście to funkcja popytu, a nie podaży.
    Ale - nie da się rafinować ropy naftowej tak, żeby uzyskać tylko benzynę, albo tylko ON... czego nie zrobisz, uzyskasz jakieś 50% benzyny, 25% ON i 10% kerozyny. Reszta to LPG, benzyna ekstrakcyjna (frakcje lżejsze niż benzyna), nadto oleje opałowe (w tym mazut do napędzania statków), smary i asfalt (czyli frakcje cięższe niż ON).

    Zaczynam się w związku z tym zastanawiać, czy można mówić o czymś takim jak "koszt produkcji" w wypadku poszczególnych paliw. To od rafinerii zależy alokacja tych kosztów do poszczególnych paliw, ale nie da się przecież rozdzielić procesów produkcji poszczególnych paliw... ergo "cena z rafinerii" to pochodna nie tyle tego, ile kosztuje produkcja (bo tu koszt będzie stały na każdą baryłkę surowca), co tego co za dane paliwo jest w stanie dać rynek.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • mykonid 11.03.19, 17:23
    U mnie ON też droższy od benzyny.
  • gzesiolek 11.03.19, 23:46
    Tutaj ciekawa informacja: www.popihn.pl/ceny_i_podatki_od_paliw_w_krajach_ue.php po ściągnięciu pliku...
    To nie machery u nas sprawiają, że ON jest droższy... to te w DE sprawiają, że benzyna jest droższa...
    Cena bez podatków/końcowa: E95 0,47/1,35 EUR, ON 0,59/1,26 EUR

    Więc nie siej propagandy, bo kupiłeś niemiecką myśl techniczną napędzaną ON. Osobiście mam nadzieje, że stopniowo podatki zostaną wyrównane i różnica w cenie będzie jeszcze bardziej na korzyść E95 i w PL i w DE...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.