Dodaj do ulubionych

oleje longlife -ufać czy wymieniać co 15tys km?

11.03.19, 14:03
Jestem po pierwszym przeglądzie mojego golfa 1.4TSI. Przegląd odbył się zgodnie z planem po 30tys km ale czytam i słucham, że oleje longlife to jest jednak ściema i warto zmieniać olej częściej.
Z drugiej strony myślę sobie, że jakieś 90% właścicieli takich aut w krajach bardziej rozwiniętych ma to w dupie i jakoś nie słychać żeby takie silniki padały przed osiągnięciem jakichś dwustu tysięcy.
Co o tym myślicie? Samochód mam zamiar trzymać z osiem lat, czyli do tych dwustu tysięcy kilometrów.

--
Liberté Égalité Fraternité
Edytor zaawansowany
  • samspade 11.03.19, 14:05
    Szykuję popcorn.
  • qqbek 11.03.19, 14:50
    Ty i ja żeśmy się już na twarzoksiążce wypowiedzieli, więc na razie ja też powstrzymam się od dalszej dyskusji i przyszykuję piwo 🍻 i popcorn 🍿

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 11.03.19, 14:58
    😁
  • liczbynieklamia 11.03.19, 14:12
    30 tysięcy to jest wartość dla samochodu, który lata wyłącznie trasy (bez autostrad), więc w większości przypadków i tak musisz wymieniać częściej. Poza tym jeśli wymiana oleju z filtrem (bez szaleństw w żadną stronę) to jakieś 150zł, przez 200 tysięcy dokładasz tysiaka na nadprogramowe wymiany. Jeżeli będziesz trzymać faktury na olej i filtry to masz spore szanse odzyskać włożone pieniądze w całości przy odsprzedaży.
  • nazimno 11.03.19, 14:36

    www.daserste.de/information/wirtschaft-boerse/plusminus/sendung/aerger-oelverbrauch-audi-100.html
  • nazimno 11.03.19, 14:33
    Sadze, ze w 1.4 TSI nominalna objetosc oleju w ogole nie dotrwa do 30 kkm.
    Wiec i tak bardziej oplaci sie olej i filtr wczesniej wymienic, niz do zuzytego z osadem dolewac olej swiezy.
  • galtomone 11.03.19, 14:37
    Ufać i wymieniać co 10-15 tys.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 11.03.19, 14:45
    Albowiem gdyż ponieważ?
  • koza_oddam 11.03.19, 15:14
    Ponieważ olej może i long life ale filtrów tego typu już nie robią. No i banalny przykład dci, w Renault płacz bo panewki obraca, w Nissanie nic nie obraca a silniki te same. Renault zaleca wymianę co 30tys, Nissan co 15tys. Masz mózg to sam wyciągnij wnioski
  • samspade 11.03.19, 15:24
    Autor nie pyta się o dci a o tsi. W tym przypadku nie słychać o takich problemach. W hdi zmienia się co 25 tys i samochody jeżdżą bez problemu.
  • koza_oddam 11.03.19, 15:28
    Powtórzę - nie ma filtrów typu long life. Można mieć przykrą niespodziankę na autostradzie przy wysokich obrotach. Dla mnie jazda na takich interwałach to głupota i proszenie się o kłopoty. TSI to jeden wielki problem więc podejrzewam że mało który ma już taki przebieg gdzie jest już nagar który odkłada się w filtrze, zwyczajnie te padła tyle km nie robią
  • samspade 11.03.19, 15:34
    W tego typu dyskusjach czekam na argenty. I nie mogę się doczekać. Czemu nie padają samochody o których mowa. U mnie w firmie hdi jeżdżą bez problemu. Z tsi też nie ma większych problemów z tym związanych.
    Może ktoś inny napisze coś poza padła.
  • samspade 11.03.19, 15:41
    Czekam na argumenty oczywiście. I będę czekał dalej.
  • galtomone 11.03.19, 15:29
    Albowiem, gdyż, ponieważ wymiana oleju kosztuje grosze w porównaniu do naprawy silnika i wszelkich problemów, które z tego wynikają.
    Ja wymieniam co 10 i nie widzę by wpływało to negatywnie na używane dotąd auta.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • samspade 11.03.19, 15:40
    Możesz wymieniać i co tysiąc kilometrów. Nie o tym jest mowa.
    Czemu uważasz że interwał zalecany przez producenta jest 3 krotnie za długi? Wymiana oleju kosztuje około 500 czy 600 złoty. Namawianie kogoś do ponoszenia takich wydatków na podstawie widzimisię jest trochę słabe.
  • galtomone 12.03.19, 09:24
    samspade napisał:

    > Możesz wymieniać i co tysiąc kilometrów. Nie o tym jest mowa.
    > Czemu uważasz że interwał zalecany przez producenta jest 3 krotnie za długi?

    Gdyż nie ma filtrów long-life, precyzja produkcji silników aż tak drastycznie nie wzrosła, jest sporo informacji o tym, że auta z takimi interwałami przeglądów mają problemy z silnikiem - zatarcia.
    Prawda jest taka, że częstsza wymiana oleju na 100% nie wpływa negatywnie na eksploatację silnika.
    Poza tym sporo zależy od warunków w których auto jest uzywane. W moim manualu producent zaleca dwa rodzaje interwałów i wymianę co 15k albo - tego samego oleju! - co 7500.

    Do tego weź pod uwagę, politykę producentów. Auto ma przeżyć gwarancję. I tyle.

    A, że (podobno) "olej to krew silnika" to osobiscie, wychodząc z założenia, że chce jeździć długo i nie szwędać się po warsztatach, dwa razy w roku wymieniam olej, przy okazji traktując to jako pełen przegląd czy nic innego zrobić nie trzeba.

    > Wy
    > miana oleju kosztuje około 500 czy 600 złoty. Namawianie kogoś do ponoszenia ta
    > kich wydatków na podstawie widzimisię jest trochę słabe.

    To nie wymieniaj. Ja płacę ok. 200.. ale to z powodu taniego auta.
    Osobiscie wole wydać pare stówek na olej i przegląd niż robić remont silnika i (co nawet gorsze niż wydana kasa) być bez auta.

    Poza tym "słabe" to jest manipulowanie. Ja nikogo NIE NAMAWIAM. Kolega zapytał, wyraziłem swoją opinię. Zauważ, że nie krytykuję innych decyzji w tym zakresie i nie twierdze, że mam rację.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 12.03.19, 10:01
    Czyli jak większość bazujesz bo ktoś coś gdzieś powiedział. Nie ma nie da się itp. Silniki będą padać. Tymczasem nie padają.
    I rzeczywiście nie namawiasz. Mówisz żeby wymieniać.
  • galtomone 12.03.19, 10:11
    Nie, bazuje na własnych obserwacjach.
    Na tym, ze kolega z ASO jednej z marek premium notorycznie naprawia zatarte silniki - rekordzista rozsypal sie 280 km po wyjeździe z salonu.

    Każdy ma swój rozum i portfel. Chcesz, wymieniaj. Nie chcesz, nie wymieniaj. Ale skoro ktos pyta, to nie miej pretensji o odpowiedź i to, że ja wymieniam.

    Nie namawiam - bo nie przekonuje i nie argumentuje w odpowiedzi na pytanie Kolegi. Trudno zaś inaczej odpowiedzieć na dość bezpośrednie pytanie niż TAK lub NIE

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • samspade 12.03.19, 10:29
    Skoro bazujesz na własnych obserrwacjach powiedz jak wyglądał silnik w samochodzie który użytkowałeś od nowości według zaleceń producenta. Chodzi oczywiście o wymianę oleju. Zmieniałeś co 30 tys/2 lata i co złego się działo z silnikiem?
    Jaki to był silnik?
    A co do namawiania napisałem przecież z e nie namawiasz tylko mówisz żeby zmieniać. Oraz zwróć nie mam pretensji że odpowiadasz że ty wymieniasz.
    Interesuje mnie temat ale gdy słyszę argumenty wymieniaj częściej bo te 500 czy 600 złoty to grosze to mnie trochę trafia.
  • galtomone 12.03.19, 10:36
    Stary, ale czym masz problem?
    Czy ja cię namawiam do wymiany częściej?
    Czy ja pytam czy mam wymieniać częściej?

    Zadales pytanie, otrzymałeś konkretna odp. po ch. to ciągniesz?

    Ja nie mam już w tej sprawie nic więcej do dodania a ty mozesz w ogole nie wymieniać.

    www.wiatrak.nl/10532/wielka-samochodowa-tajemnica - wymiana oleju szkodzi silnikowi!
    Przeczytaj i stosuj.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • samspade 12.03.19, 10:44
    galtomone napisał:

    > Stary, ale czym masz problem?

    Nie mam problemu.

    > Czy ja cię namawiam do wymiany częściej?

    Nie. Mówisz żeby wymieniać częściej.

    > Czy ja pytam czy mam wymieniać częściej?

    Nie

    > Zadales pytanie, otrzymałeś konkretna odp. po ch. to ciągniesz?

    Zadałem pytanie czemu. I nie dostałem żadnej konkretnej odpowiedzi.

    > Ja nie mam już w tej sprawie nic więcej do dodania

    Nie więcej ale od początku miałeś niewiele do powiedzenia. A w temacie to właściwie nic.

  • galtomone 12.03.19, 10:47
    Jasno napisałem Ci dlaczego JA wymieniam.
    Jak to dla Ciebie niewystarczające to juz nie moj problem. Mnie to do decyzji o wymienia wystarcza.

    To skoro nic, to po ch. pytasz?



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 12.03.19, 11:17
    Napisałeś również żeby wymieniać. Ok przyjmijmy że użyłeś złego sformułowania, że chciałeś napisać że ty byś wymieniał gdyby ciebie dotyczyła sprawa. I że opierasz to tylko na swoim przeświadczeniu.
    A pytałem ponieważ nie wiedziałem że masz tylko swoje przeświadczenie.
    W każdym razie nie denerwuj się już. Nie będę cię niepokoił pytaniami.
    Miłego dnia.
  • galtomone 12.03.19, 11:46
    Jeśli informacje z pierwszej ręki od mechanika z ASO to tylko moje własne przeświadczenia, to fakt... nic więcej nie mam, ale dobrze mi z tym.

    I wzajemnie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 12.03.19, 12:18
    Nie zrozum mnie źle.
    Chodzi mi o to że w moim przypadku wymiana oleju to będzie koszt jakies 500 czy 600 złoty. Jestem skazany na ASO. Planuje wymienić olej po pierwszych 2 czy 3 tysiącach. Potem w moim przypadku będzie to raczej nie 30 tysięcy ale 2 lata. Chodzi mi o to ze wszyscy bazują na przeświadczeniu na przykładach z innych silników. Ktoś wrzucił link do nagrania łysego mądrali gdzie aż roi się od manipulacji i niedomówień.
    Z drugiej strony w firmie samochody robią op 25 tys od wymiany do wymiany i nic się nie dzieje. A nie są to żadne wzory niezawodności ale 1.6 hdi.
  • galtomone 12.03.19, 12:45
    samspade napisał:

    > Nie zrozum mnie źle.
    > Chodzi mi o to że w moim przypadku wymiana oleju to będzie koszt jakies 500 czy
    > 600 złoty. Jestem skazany na ASO.

    Z powodu wymiany oleju????????????????? Przecież to możesz zrobić w dowolnym warsztacie i albo wpisać (ja bym wpisał) w książkę albo nie.
    Nie wiem po co chcesz wymieniać olej w ASO - ale tu już osobna sprawa.

    BTW: takie czynności serwisowe w ASO robią zwykle największe patałachy, bo trudno tu coś zepsuć ;-)

    > Planuje wymienić olej po pierwszych 2 czy 3
    > tysiącach. Potem w moim przypadku będzie to raczej nie 30 tysięcy ale 2 lata.

    Mnie w manualu napisali - 15kkm albo 7500 kkm - to samo auto, ten sam olej, ale różne warunki eksploatacji.

    I sadze, ze bez wzgledu na marke i olej to jest najbardziej istotne.
    Dlatego - sporo jezdze w miescie - wymieniam co 10.
    Za to podobne zalecenia dotyczące np. układu 4x4 już serwisuje w górnym interwale, bo z asfaltu nie zjeżdżam - chyba że na uklepany parking.

    > C
    > hodzi mi o to ze wszyscy bazują na przeświadczeniu na przykładach z innych siln
    > ików.

    Ja bazuje na :
    - swoich obserwacjach aut moich i znajomych,
    - opiniach kilku (bradziej zaprzyjaznonych prze lata) mechaników, ktorzy takze i silnik, remontowali w autach klientow
    - opinii i doswiadczeniu dobrego kumpla - mechnik/inż ze wspomnianego ASO
    - odrobinie logiki

    Tyle. Cala reszta w tym zakresie jest dla mnie nieistotna.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 12.03.19, 13:05
    ASO ponieważ umowa tak mówi.
    Bazując na doświadczeniach mogę powiedzieć że zmiana oleju co 25 tys nie skutkuje negatywnie na silniki.
    Zresztą w przypadku tsi nie słychać żeby masowo padały z powodu takich interwałów wymiany oleju. owa o nowych silnikach.
  • 4slash 12.03.19, 13:19
    W Golfie przeglądy w ASO robiłem do 150k km co 30k km. Zastanawiam się czy robić przy 180k km to duży i drogi przegląd i chyba sobie odpuszczę. Między przeglądami wymieniałem oleju gdziekolwiek nawet w trakcie gwarancji. Przeglądy w ASO robiłem to głównie ze względu na "gwarancję mobilności VW" takie asistance VW, która przy awarii, wypadku zapewnia bezpłatne holowanie do najbliższego ASO, pokrycie noclegu i tp. przez cały okres eksploatacji auta bez względu na jego wiek i przebieg pod warunkiem dokonywania okresowych przeglądów w ASO.
    Wg dyrektywy GVO nie trzeba korzystać z serwisów autoryzowanych bez utraty gwarancji ale większość się jednak boi konsekwencji.
  • samspade 12.03.19, 13:26
    W moim przypadku przeglądy z wymianą oleju filtrów itp. są w cenie samochodu. Oni mówią że bezpłatne :) Również warunkiem asistance są przeglądy i naprawa w aso. nie wiem jak z wymianą oleju która planuję po pierwszych 2 czy 3 tysiącach zrobić. Sam olej to koszt jakieś 200 plm czy trochę ponad. Z robocizną filtrami wyjdzie pewnie jakieś 300. Ciekawe co powiedzą w aso cenowo. I czy przy zmianie oleju nie pozostaje ślad w pamięci samochodu
  • vogon.jeltz 12.03.19, 13:54
    > Sam olej to koszt jakieś 200 plm czy trochę ponad.

    Przecież ty kupiłeś jakąś małą turbopierdziawkę, z tego co pamiętam. Ile tego oleju tam wejdzie, mniej niż 4 litry pewnie. To co to za olej, że ponad 200 kosztuje, nawet w ASO?
  • qqbek 12.03.19, 14:02
    179 kosztował mnie w ASO oryginalny long life VW. Bańka 4l. Może do benzyny jest trochę droższy niż do Diesla? Albo Škoda ceni się już bardziej niż VW? Niezależnie od powodu 200 złotych to nie jest cena z dupy wyciągnięta...

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 12.03.19, 14:08
    Mówiłem około. Taką cenę podał mi internet. Wychodzi że cena w ASO jest porównywalna ze sklepami.
  • galtomone 12.03.19, 15:30
    Ja tam do tej pory - teraz mam zlewki oleju z ASO ;-) - olej, koncentrat do chlodnicy, olej do skrzyni, itd... kupowalem w ASO. Ceny byly normalne.

    OStatnio tylko cena sondy lambda za katalizatorem mnie zabili - ponad 800 zl roznicy na dokładnie tej samej czesci - ASO vs sklep

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • 4slash 13.03.19, 18:27
    W ASO litr kosztuje 80-90 zł + filtr 80 + podkładka + śruba + wymiana = 600 zł
    Poza ASO olej 150 internet + filtr 40 + wymiana 60 = 250 zł
  • misiaczek1281 13.03.19, 16:24
    qqbek napisał:

    > 179 kosztował mnie w ASO oryginalny long life VW. Bańka 4l. Może do benzyny jes
    > t trochę droższy niż do Diesla? Albo Škoda ceni się już bardziej niż VW? Niezal
    > eżnie od powodu 200 złotych to nie jest cena z dupy wyciągnięta...
    >

    ja do Polo w sklepie kupiłem 4l za 80zł...jednym słowem: ktoś cię nieźle oskubał ;-) poza tym co to znaczy według ciebie long life? i dlaczego jeden olej wytrzymuje 15 a inny 30 tys km? frytki i cebulę w domu też smażysz na oleju sprzed 2 lat? ;-)
  • qqbek 13.03.19, 23:10
    misiaczek1281 napisała:

    > qqbek napisał:
    >
    > > 179 kosztował mnie w ASO oryginalny long life VW. Bańka 4l. Może do benzy
    > ny jes
    > > t trochę droższy niż do Diesla? Albo Škoda ceni się już bardziej niż VW?
    > Niezal
    > > eżnie od powodu 200 złotych to nie jest cena z dupy wyciągnięta...
    > >
    >
    > ja do Polo w sklepie kupiłem 4l za 80zł...jednym słowem: ktoś cię nieźle osk
    > ubał ;-) poza tym co to znaczy według ciebie long life? i dlaczego jeden olej w
    > ytrzymuje 15 a inny 30 tys km? frytki i cebulę w domu też smażysz na oleju sprz
    > ed 2 lat? ;-) [/b]

    Przepraszam, to jednak bańka 5l była, a nie 4l, zlazłem do garażu, żeby tobie sfotografować.
    Taki olej kupujesz za 80 złotych?
    Kup i mi, zapłacę nawet 110, będziesz 3 dychy do przodu.

    A jak jednak "nie taki" to może przestań się wypowiadać nie na temat, bo pytanie było o taki właśnie olej.
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • nazimno 14.03.19, 06:46
    www.amazon.de/Liqui-Moly-3707-Motor%C3%B6l-Liter/dp/B003JHTIPE/ref=mp_s_a_1_1?crid=1FO51WNZPFFIA&keywords=toptec+4200+5w-30&qid=1552541993&s=gateway&sprefix=toptec&sr=8-1
  • qqbek 14.03.19, 07:37
    Nadal trochę (jakieś dwanaście Euro) do ceny podanej przez futrzastego. Do tego mocno przeceniony...

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • nazimno 14.03.19, 07:53
    Wlasnie o przecene szlo.
    W normalym sklepie kosztuje teraz srednio ponad 60€ za 5l banke.
  • qqbek 14.03.19, 08:33
    Czyli wychodzi na to, że dając 179 w VW załapałem się na promocję, a nie (jak by tego chciał futrzasty) sfrajerzyłem 🤪

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • nazimno 14.03.19, 08:47
    Oleje LM normalnie sa drogie.
    Sa okresy, gdy oleje te sprzedawane sa
    znacznie taniej i mozna ten moment
    wykorzystac na zapas.

    Podobnie postepuje firma Dallmayr z kawa.
    Normalnie 500g kosztuje ~ 6.50 €,
    ale sa promocje w marketach z cena 3,69€.

    W ten sposob wykorzystuja instynkty mysliwskie klienta i rownoczesnie go
    "uzalezniaja".

    Czysty marketing oparty na psychologii.
  • vogon.jeltz 14.03.19, 09:37
    > Przepraszam, to jednak bańka 5l była,

    180 zeta za piątkę syntetyka 5W-30 do silników z DPF-em to bardzo w porządku cena.
  • qqbek 14.03.19, 11:52
    Na alledrogo ten olej po 130-140 chodzi, ale tam nie mam faktury z ASO, tylko z firmy krzak w razie czego.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 14.03.19, 20:52
    kuba nie taki jak ty kupuje za 80złotych....ale też kupuje olej spełniający norme 505 i 507....dotyvhczas kupowałem elf 5w40 .... taniocha bo 4 l za ok.80 zł i chyba z filtrem oleju poniżej stówy....ale ostatnio przed zimą szarpnąłem się na castrola 0w40...jakiś drogi bo dałem 170....raz kozie śmierć powiedziałem sobie i kupiłem bo zimą mało jeżdżę i mam sporo zimnych rozruchów więc rzadszy 0W będzie łatwiej odpalał na mrozie....i co? faktycznie na zimnym silniku start jest jakby łatwiejszy(jest rzadki) ...ale co...ponieważ silnik polówy to stary złomex i pali olej musiałem od 10 grudnia(data wymiany) dolać litr....
  • waga170 15.03.19, 06:06
    Debilku analfabeto, do diesla tylko 15w40 od rownika do Alaski.

    >....raz kozie śmierć powiedziałem sobie….

    No i trzeba bylo slowa dotrzymac i sobie raz w leb pierdolnac.

  • nazimno 15.03.19, 08:09
    15w40 mozesz sobie w bramie wypic
    i poprawic denaturatem dla odlotu

    We wspolczesnych "dieslach" kroluje 5w30.



  • waga170 15.03.19, 08:28
    5w30 to mozesz se lokalny krolu w bramie wlac do dupy jak cie nastepny partner bedzie za mocno pocieral.
  • nazimno 15.03.19, 08:38
    ...kolejny nawrot paranoi...
  • misiaczek1281 14.03.19, 20:44
    qqbek napisał:
    > > qqbek napisał:
    > > ja do Polo w sklepie kupiłem 4l za 80zł...jednym słowem: ktoś cię nieźle
    > osk
    > > ubał ;-) poza tym co to znaczy według ciebie long life? i dlaczego jeden
    > olej w
    > > ytrzymuje 15 a inny 30 tys km? frytki i cebulę w domu też smażysz na olej
    > u sprz
    > > ed 2 lat? ;-) [/b]
    >
    > Przepraszam, to jednak bańka 5l była, a nie 4l, zlazłem do garażu, żeby tobie s
    > fotografować.
    > Taki olej kupujesz za 80
    > złotych
    ?
    > Kup i mi, zapłacę nawet 110, będziesz 3 dychy do przodu.
    aaa czyli jednak 5 litrów a nie 4 to zmienia postać rzeczy! zwracam honor szacun przyjacielu :)
    >
    > A jak jednak "nie taki" to może przestań się wypowiadać nie na temat, bo pytani
    > e było o taki właśnie olej.

    dobra dobra...olej jak olej. ale jednego nie kumam...Gólg za 50 kafli a olej longlife kupujesz i co 30 000 km zmieniasz tak? jak ktoś ma starego gruchota Polo 16 letniergo za dwie wypłaty to se może loonglife zmieniać raz na 2 lata bo i tak zmienianie oleju co pół roku nie sprawi że odmłodnieje i cofnie mu wiek o 10 lat:) ale 2 letni Golf i olej zmieniać co 30 000km? nie szkoda ci auta bo to prawie nówka? mi wy było szkoda auta za 50 koła i bym szanował, badał.chuchał i zmieniał co pół roku....
  • vogon.jeltz 14.03.19, 09:35
    > ja do Polo w sklepie kupiłem 4l za 80zł

    Myślisz, że najtańszy szajs z Biedronki spełnia normy przewidziane dla nowoczesnych silników z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem? W domu też wszystko smażysz na smalcu z Tesco?
  • samspade 12.03.19, 14:06
    Nie wiem ile w aso kosztuje. Castrol spełniający ich wymagania kosztuje nawet na aledrogo jakieś >150 z wysyłką. W niektórych sklepach które google pozycjonował dochodzą ceny do 200.
  • vogon.jeltz 12.03.19, 15:07
    > Castrol spełniający ich wymagania kosztuje nawet na aledrogo jakieś >150

    Tak właśnie myślałem. 200 to jest jednak o 1/3 więcej od 150, prawda? Cenę samochodu sprzedawanego za 75k też określasz "około stówy"?
  • samspade 12.03.19, 15:15
    Na jednej ze stron pozycjionowanej przez googla pokazują olej za 212 złoty. Przyznaję że za bańkę 5 litrową. Wychodzi że taniej jest kupić olej w aso jak poinformował kolega za 180.
  • 4slash 13.03.19, 18:37
    Wymień poza ASO bo:
    - zaoszczędzisz min. 50 % kwoty
    - zaoszczędzisz 1h czasu
    - żaden ślad nie pozostanie
    - kup 5 l będzie na ewentualne dolewki
    - nikogo w ASO to nie interesuje czy był wymieniany czy nie - mają swoje osobiste problemy
  • carnivore69 12.03.19, 14:11
    > Mnie w manualu napisali - [...] 7500 kkm

    Wot, k..., technika!

    Pzdr.
  • galtomone 13.03.19, 09:43
    Masz nizej: "Dlaczego zmieniać częściej? "


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 12.03.19, 10:35
    > Osobiscie wole wydać pare stówek na olej i przegląd niż robić remont silnika i
    > (co nawet gorsze niż wydana kasa) być bez auta.

    Bo zamiast robić remont silnika, to lepiej wymienić na nowy. Jak każda część eksploatacyjna, są chyba dostępne nowe silniki oryginalne albo zamienniki.
  • galtomone 12.03.19, 10:37
    Nadal nie trwa to tyle co wymiana oleju.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • jeepwdyzlu 12.03.19, 10:41
    Bo zamiast robić remont silnika, to lepiej wymienić na nowy. Jak każda część eksploatacyjna, są chyba dostępne nowe silniki oryginalne albo zamienniki.
    ----
    Zdajesz swój "słupek" odbierasz po remoncie. Masz nowy wałek, łożyska, rozrząd, panewki, szlif głowicy, tuleje cylindrów, nowe zawory... Płacisz koło 6 tys ale 100 tys spokoju jest.


    --
    YCDSOYA
  • klemens1 11.03.19, 16:30
    galtomone napisał:

    > Albowiem, gdyż, ponieważ wymiana oleju kosztuje grosze w porównaniu do naprawy
    > silnika i wszelkich problemów, które z tego wynikają.

    A dlaczego miałyby wynikać problemy?
    Mi mechanik powiedział, że teraz serwisuje jakiegoś po-niemca, gdzie olej był zmieniany co 30 tys. km. I nie widzi, by coś się z tym silnikiem działo, a miał ok. 150 tys.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 12.03.19, 09:25
    No i git. Zobacz czy nie da rady wymieniać co 60kkm, skoro przy 30 wszystko jest NA RAZIE ok.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 12.03.19, 15:46
    galtomone napisał:

    > No i git. Zobacz czy nie da rady wymieniać co 60kkm, skoro przy 30 wszystko jes
    > t NA RAZIE ok.

    Przy 150 kkm już chyba można określić, czy zbyt rzadkie wymiany oleju czegoś nie powodują?
    A co do 60 kkm, to ci się znowu tryb przekupki włącza. Jak niby mam to sprawdzić?



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 12.03.19, 16:31
    Japończycy robią motory spasowane inaczej niż Europejczycy. Ale wymiany oleju są częstsze. Vide toyota czy honda.
    Mimo, że motory najczęściej wolnossące.

    Kumpel pracujący dla Castrola (!!!) ma służbowego passata 2tdi dsg - olej longlife - dokonuje co 15 tys wymianę oleju POZA siecią VW. Na własny koszt. Bo lubi auta a paska za rok czy dwa odkupi dla siebie...

    --
    YCDSOYA
  • vogon.jeltz 12.03.19, 17:38
    > Kumpel pracujący dla Castrola (!!!)

    Ale co to właściwie z tego wynika, że "pracuje dla Castrola"? To niekoniecznie znaczy, że zna się na mechanice silników, technologii rafinacji, chemii olejów i fizyce smarowania - jeśli jest tam np. menedżerem albo przedstawicielem handlowym.
  • jeepwdyzlu 12.03.19, 19:05
    Ale co to właściwie z tego wynika, że "pracuje dla Castrola"? To niekoniecznie znaczy, że zna się na mechanice silników, technologii rafinacji, chemii olejów i fizyce smarowania
    ---
    Napisałem że się zna?
    Pracuje w reklamie.
    W olejowej firmie. I za prywatną kasę zagęszcza wymiany.
    Którego zdania nie rozumiesz?

    --
    YCDSOYA
  • vogon.jeltz 13.03.19, 10:04
    > Napisałem że się zna?

    Napisałeś, że pracuje dla Castrola (co podkreśliłeś trzema wykrzyknikami!!!), co można było odebrać jako sugestię, że z tego tytułu posiadł jakąś wiedzę tajemną, dostępną tylko insiderom i dlatego zmienia olej częściej niż zaleca producent samochodu.
  • jeepwdyzlu 13.03.19, 10:08
    Ty vogon pracując w fabryce wibratorów ( tak, wiem, jeździsz na sztaplarce) - nie jesteś vibroexpertem?

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 13.03.19, 10:22
    Ciekawe, co ile cykli vogon zmienia olej w wibratorze swojej starej.
  • vogon.jeltz 13.03.19, 10:55
    > Ty vogon pracując w fabryce wibratorów ( tak, wiem, jeździsz na sztaplarce) - nie jesteś vibroexpertem?

    Jestem (Jezu kolczasty, sto lat nie słyszałem słowa "sztaplarka", teraz wszyscy mówią "widlak"). Ale nie porównuj mnie do swojego koleżki, ja jestem od wszystkiego ekspertem.
  • galtomone 13.03.19, 09:44
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:

    > A co do 60 kkm, to ci się znowu tryb przekupki włącza. Jak niby mam to sprawdzi
    > ć?

    Serio, znow o oczywistosc pytasz?
    Nie wierze...

    ODP: Zmieniaj co 60 i bedziesz wiedziec.



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 13.03.19, 11:17
    galtomone napisał:

    > klemens1 napisał:
    >
    > > galtomone napisał:
    >
    > > A co do 60 kkm, to ci się znowu tryb przekupki włącza. Jak niby mam to sp
    > rawdzi
    > > ć?
    >
    > Serio, znow o oczywistosc pytasz?
    > Nie wierze...
    >
    > ODP: Zmieniaj co 60 i bedziesz wiedziec.

    Pytam, bo nie wierzyłem, że ta idiotyczna odpowiedź z twojej strony jest tą, którą masz na myśli.
    Jednak cały czas cię przeceniam.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.03.19, 12:50
    konkluzja wynikla z poziomu merytoryki twojego pierwotnego argumentu - wiec pretensje skieruj do siebie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 13.03.19, 13:50
    galtomone napisał:

    > konkluzja wynikla z poziomu merytoryki twojego pierwotnego argumentu - wiec pre
    > tensje skieruj do siebie.
    >

    A o który argument konkretnie ci chodzi?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.03.19, 13:57
    Pierwotny - definicji potrzebujesz czy okularów

    "Mi mechanik powiedział,"

    Ps. Jako, że byłeś na tyle uprzejmy zawsze by czepiać się tego jak pisze, to zwracam szanowna uwagę, ze zdania j.w. zaczyna się od MNIE a nie MI - chyba, że podkreślasz, iż się nie akcentujesz :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • klemens1 13.03.19, 15:28
    galtomone napisał:

    > Pierwotny - definicji potrzebujesz czy okularów
    >
    > "Mi mechanik powiedział,"

    I co jest nie tak z tym argumentem? Facet ma doświadczenie z różnymi samochodami i może się chyba wypowiedzieć?

    > Ps. Jako, że byłeś na tyle uprzejmy zawsze by czepiać się tego jak pisze, to zw
    > racam szanowna uwagę, ze zdania j.w. zaczyna się od MNIE a nie MI - chyba, że p
    > odkreślasz, iż się nie akcentujesz :-)

    A po co miałbym się akcentować? Ważne jest, kto powiedział i co powiedział, a nie komu. Jak by powiedział komuś innemu, to miałoby to inne znaczenie?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 13.03.19, 16:25
    Podobno wazne jak sie umie pisac, widac wszystko zalezy od p. widzenia.

    Co do reszty, nic nie jest z argumentem. Tylko skoro czepiasz sie poziomu konkluzji, to z tego co napisales wlasnie jej poziom wynika. Tyle.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 13.03.19, 17:03
    galtomone napisał:

    > Podobno wazne jak sie umie pisac, widac wszystko zalezy od p. widzenia.

    I co jest nie tak z tym pisaniem? Zadałem ci pytania pomocnicze odnośnie akcentowania, KOMU mechanik powiedział.

    > Co do reszty, nic nie jest z argumentem. Tylko skoro czepiasz sie poziomu konkl
    > uzji, to z tego co napisales wlasnie jej poziom wynika. Tyle.

    Zatem durne stwierdzenie, że mam eksperymentować na własnym samochodzie jest na takim samym poziomie, jak stwierdzenie zawodowego mechanika odnośnie jego własnego doświadczenia?


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.03.19, 07:03
    Nie MI, tylko MNIE.

    Owszem.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • vogon.jeltz 14.03.19, 09:39
    > Nie MI, tylko MNIE.

    - Tata, ten pan się ciebie przygląda!
    - Nie ciebie, tylko tobie.
    - Mi?
    - Nie mi, tylko mnie.
    - No przecież mówię, że ciebie!
  • galtomone 14.03.19, 09:54
    👍😁

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • klemens1 14.03.19, 10:18
    galtomone napisał:

    > Nie MI, tylko MNIE.
    >
    > Owszem.

    Ale co ciebie?
    Coś w temacie wykrztusisz czy już się tak zaplątałeś, że będzie tylko "tralala"?





    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.03.19, 11:13
    Juz pisalem - nie pisze sie MI, tylko MNIE.
    Czego tu nie rozumiesz?

    Reszta byla wyzej/wczesniej.
    I tyle, jak nie kumasz to mnie sie dalej tego ciagnac jak w watku o oponach.
    Tam sie tez nie wiadomo po co przyczepiles i pier...liles o niczym.

    Takze tyle z mojej strony, bo znow mne ktos nazwie smutnym dupkiem, a smutnego wolabym uniknac.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • klemens1 14.03.19, 12:12
    galtomone napisał:

    > Juz pisalem - nie pisze sie MI, tylko MNIE.
    > Czego tu nie rozumiesz?

    I w związku z tym wyskoczyłeś z idiotycznym pomysłem, żebym na własnym samochodzie testował, czy da się przejechać 60 tys. km bez zmiany oleju?
    Tym bardziej, że wcale nie twierdzę, że się da?

    Pomijając fakt, że u ciebie co czwarte słowo jest podkreślone na czerwono (i to wliczając zaimki i przyimki), językoznawco ...

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • galtomone 14.03.19, 07:55
    Patrz niżej - dlaczego zmieniać.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • galtomone 14.03.19, 07:55
    Patrz niżej - dlaczego zmieniać.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • misiaczek1281 13.03.19, 16:27
    klemens1 napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > Albowiem, gdyż, ponieważ wymiana oleju kosztuje grosze w porównaniu do na
    > prawy
    > > silnika i wszelkich problemów, które z tego wynikają.
    >
    > A dlaczego miałyby wynikać problemy?
    > Mi mechanik powiedział, że teraz serwisuje jakiegoś po-niemca, gdzie olej był z
    > mieniany co 30 tys. km. I nie widzi, by coś się z tym silnikiem działo, a miał
    > ok. 150 tys.
    >
    >
    po 150 to nic się nie będzie działo....ale po 250...żywotność się skraca! zamiast 350 silnik wytrzyma 250 albo 300 tys.km. Wiesz już dlaczego?
  • do.ki 11.03.19, 18:56
    > Albowiem, gdyż, ponieważ wymiana oleju kosztuje grosze w porównaniu do naprawy silnika i wszelkich problemów, które > z tego wynikają.

    Czyli gdyby wymiana oleju jednak nie kosztowała grosze, to można byłoby jeździć jak fabryka przykazała?

    --
    Of all the wonders that I yet have heard, it seems to me most strange that men should fear seeing that death, a necessary end, will come when it will come. W. Shakespeare "Julius Caesar"
  • trypel 12.03.19, 07:57
    nie wiem jak jest teraz ale ostatnio jak jeszcze mogłem sam zdecydowac jaki plan serwisowy wybrać (w VW) to miałem opcję longlife i 30 tys km albo standard i 15 tys km (w sharanie i alltracku) - w wynajmie opcja nr 2 była niewiele droższa bo tłumaczyli że auto potem lepiej sprzedadzą. Teraz już tej opcji nie dostałem ale gość który mi wydawał auto w salonie powiedział że jak chcę go potem wykupić to mi radzi POZA serwisem wymienić olej po jakiś 10 tys km od nowosci, zapłacę grosze a zdecydowanie przedłuze jego zycie :)
    oczywiscie co wie taki gosc w porownaniu z koncernem vw który sie nie myli i któremu zależy tylko na naszym szczesciu i dobrobycie...

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • galtomone 12.03.19, 09:26
    Nie wiem, jak nie będzie kosztować groszy to bede znow rozważa wszelkie ZA i PRZECIW. Dziś wymieniam co 10 co jest kompromisem między zaleceniami producenta.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • duze_a_male_d_duze_m 11.03.19, 15:06
    Wymieniaj raz w roku lub co 30tys.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • nazimno 12.03.19, 08:18
    Raz w roku - najlepiej krotko przed zima.
    Swiezy olej jest korzystny dla silnika przy niskich
    temperaturach i czestych rozruchach.
    (No i krotkich trasach w miescie)
  • engine8 12.03.19, 17:59
    "(No i krotkich trasach w miescie)" - czyli nazimno?
  • nazimno 13.03.19, 10:23
    ja/yes/ano/oui
  • toreon 11.03.19, 16:32
    Przykładowa pogadanka na temat:
    www.youtube.com/watch?v=5lKBRsv2Q_U
  • engine8 11.03.19, 17:19
    Z tym tak samo jak z ludzmi... Jedni sie zapisuja do silowni bo wierza ze jak beda cwiczyc meisnie to beda dluzej zyc... chciaz lekarze mowi ze dla zdrowia nie potrzeba cwiczen wyczynowych - wystarczy regularnie robic przciagania i chodzic..
    A wiec wszytko w rekach i portfelu uzytkownika... Robi so bie jak chce i wydaje tyle ile chce i "ubezpiecza sie" tak jak chce.
  • engine8 11.03.19, 17:32
    Lat temu jak te long-life tylko weszly w zycie to BMW zelecalo wymiane co 15 tys mil...
    Mechanicy opczywoscie sie z tym nie zgadzali... Kiedys w dyskuski z przedtawicielami BMW dowiedzileismy ze zostali zmuszeni przez zielonych i opracowali oleje ktore moga tyle wytrzymac..

    Ale jak w czasie przerwy zapytalismy jednego -germanskiego fachowca z firmy jak czesto wymienia w swoim to powiedzial ze 2x czesciej... :) "No bo w M3 to lepiej nie ryzykowac"
    Nowe auta maja czujniki analizujace "kondycje" oleju i komputer decyduje jak czest w zaleznosci od uzytkowania...

    BMW uzywa automatyczne skrzynie biegow m in od ZF. I ZF (i te samiusienkie sa w Audi, Maseratti, Huyndaiach , Jaguarach itp) zaleca wymiane plynu co 60 tys mil i zachodza w glowe co to BMW leje do nich ze sa "zalane na cale zycie " - widocznie definicja "zycia" maja inna. Mowil facet z ZF ze badali i te plyny nie roznia sie wiele od ichnych wiec nie widza powodow na przedluzenie wymian.
  • gzesiolek 12.03.19, 11:19
    Co do wymiany oleju w AT... To wielu producentów aut nie przewiduje wymiany, mimo, że producenci skrzyni zwykle zalecają wymianę co 80-120tys km.
    Gadałem z gościem z ASO Mazdy i on miał teorie(popartą praktyką), że oni więcej przykładów problemów mieli ze skrzyniami gdzie olej był wymieniany, ale ktoś coś spierdzielił, niż gdy nie był wymieniany, bo z praktyki do 250k km (jak ktoś nie ciąga przyczep po autostradach) spokojnie skrzynie wytrzymują bez kłopotów najmniejszych... A to dla producenta i ASO zwykle całe życie pojazdu, bo te które są serwisowane u nich po takim przebiegu to można policzyć na palcach nieostrożnego drwala...
  • kanna13 11.03.19, 18:19
    Myślę i wymieniam co max. 15 tys. nawet mając na uwadze, że i tak pozbędę się tego samochodu przed osiągnięciem 130-150 tys. przebiegu (jakieś 6-7 lat)
    A dlaczego wymieniam co te 15 tys. a nie co 30 tys.?
    Bo koszty niewielkie a na pewno świeży olej i filtr kondycji silnika nie zaszkodzą :-) a może pomogą.
    Po prostu co rok (a wtedy mija te 13-15 tys) wymieniam standardowo: olej, filtr oleju, powietrza i przeciwpyłkowy.
    Jestem także nadgorliwy i zawsze pierwszy raz olej wymieniam po 2-3 tys. od zakupu.
    Więc generalnie nie ma żadnym racjonalnych argumentów :-) tylko swoje zwyczaje i jak na razie się one sprawdzają na zasadzie, ze każdy samochód dojeżdża 130-150 tys. bez problemu ;-)
  • 4slash 12.03.19, 08:52
    W Golfie 2014 mi pokazuje wymianę co 30k km ale wymieniam co 15k km nawet 2-3 razy w roku bo to mały koszt i wymiany pomiędzy 30k km wykonuję w znajomym warsztacie a nie w ASO. Golf zużywa ok. 0,7 l na 10000 km i między wymianami co 15k km dolewam 0,5-1,0 oleju i od nowości ta ilość nie zmienia się jazda trasa/miasto - 80/20.
    W Audi 2018 mam darmowy serwis przez 3 lata do 90k km ale pokazuje mi wymianę co 15k km ( wyświetlany dystans zmienia się w przedziale 14-18k km) czemu dziwią się wszyscy włącznie z pracownikami ASO w Audi i znajomym z VW. Audi nie ma tradycyjnego bagnetu tylko wyświetla graficznie poziom oleju na monitorze i zużycie wynosi 0,3-0,4 l na 15k km czyli 3 razy mniej niż w Golfie. W związku z tym nie dolewam między wymianami.
  • waga170 12.03.19, 09:02
    > Co o tym myślicie?
    Zajrzyj do zrodel fachowych a nie tego tu forum ekspertow.
    W sumie proste. Nacisk, predkosc wzgledna, film olejowy, pelne czy skape smarowanie, i gdybys brnal dalej to jeszcze jakies tam liczby Reynoldsa i inne ciekawostki.
    Mnie natomiast intryguje pytanie:
    Dlaczego producenci olejow reklamuja olej kanibal bo przy 30 tysiacach kilometrow spowoduje sprzedanie jednej puszki, podczas gdyby to byl 7500 to by sprzedali cztery puszki. W tej samej cenie.
  • waga170 12.03.19, 09:04
    > W tej samej cenie.
    W tej samej cenie za puszke mialo byc.
  • trypel 12.03.19, 09:12
    spiseq i tyle
    ten sam co mówi że żarówki 100W to zło wcielone
    że odkurzacze o mocy powyzej 1600 W mogą urwac jaja i trzeba ich zabronic
    itd
    dlatego w ojczyznie endżina dalej olej wymienia sie co pare tys mil a w Europie pojawiały sie nawet kwiatki typu co 50 tys km (vectra C w jakiejs odmianie)

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • waga170 12.03.19, 09:30
    Osiem linijek zajales na forum, spiseq, zarowki, odkurzacze, urwane jaja, zabranianie, ojczyzna Engina, kwiatki, a nie prosciej bylo napisac waga masz racje?
  • trypel 12.03.19, 10:04
    zadałeś pytanie
    w jaki sposob na Twoje pytanie:
    "Mnie natomiast intryguje pytanie:
    Dlaczego producenci olejow reklamuja olej kanibal bo przy 30 tysiacach kilometrow spowoduje sprzedanie jednej puszki, podczas gdyby to byl 7500 to by sprzedali cztery puszki. W tej samej cenie.
    mogłem odpowiedzieć - Waga masz racje?
    przeciez to nielogiczne

    znow pare linijek i wierszówka leci


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • waga170 12.03.19, 10:44
    Czyja wierszowka wieksza za tyle samo linijek, moja czy Twoja:)
    Temat jest szeroki jak dupa Nazimnego. Co ile wymieniac to tylko czubek gory lodowej. Raz pozyczylem jednemu pacanowi samochod a pacan nigdy nie sprawdzil i nigdy nie dolal oleju, jak go odebralem to nawet nie bylo widac oleju na bagnecie. I wiesz co? Ten samochod ma wskaznik cisnienia oleju. Przez dwa miesiace jezdzenia pacan spierdolil mi silnik bo teraz to juz tylko 20W50. I go "bierze". A beczka diesel pewnie starsza od Ciebie zalana dziewiecioma(!) litrami tylko zabarwia te dziewiec litrow na czarno po roku. Wiec pytanie co ile tysiecy kilometrow zmieniac olej to jest cos w rodzaju jak czesto wypompowywac szambo.
  • trypel 12.03.19, 11:21
    skad ten wykrzynik przy dziewięcioma? :)
    moj dodż ma 8 l. A silnik w sumie mógłby byc wnuczkiem beczki
    i wymiana co 12 tys, chyba ze eksploatacja głownie w miescie - wtedy 10 tys.
    a w vespie (własnie jest na wymianie) już po 4 tys wymieniam (cały litr), silnik ma jakies 50-60 tys km i chodzi jak zegarek.

    z zycia wiem że dobre smarowanie ułatwia wszystko wiec silnikowi tez nie zaszkodzi


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 12.03.19, 17:05
    Nie, W ojczyznie engina wyminia sie generalnie mowiac tak jak fabryka kaze...czyli tak samo jak w jewropie. Jedynie niektorzy wyrzucaja kase i wymieniaj czesciej bo nie dadza sie przeprogramowac..
    A co ile trzeb a wymieniac to ja sie nie pytam producentow oleju....
    I co ci powiem ze w obecnym aucie jest czujnik jakosci oleju i ten pokazuje zeby zmieniac nie co 15 (jak producent radzil zanim byly czujniki) a mniej wiecej co 8- 10 tys mil...
  • trypel 12.03.19, 17:12
    ale fabryka u Was każe czesciej niz u nas. Ile aut ma u Was wymiane co 20 tys mil (ok 30 tys km)?


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 12.03.19, 17:58
    20 tys mil? No moze sa ale ja nie slyszalem... 15 tys w BMW byl przesada. Potwierdzona zreszta badaniami oleju. Mam kolegow co nie czytaja rad na forum ale analizuja olej i wiedza co ma sens a co nie...
    Ja tam pierdzile - wymieniam co 7-8 tys mil co mniej wiec znaczy sie co rok... tak ze tez zgodnie z zaleceniami producenta :) chociaz producenci juz nie zalecaja co rok.. ale ja okolo Bozego Narodzenia wymieniam w obu..
  • trypel 12.03.19, 19:08
    No wiec właśnie
    W hemi 5000 mil albo 7500 km zalecane przez producenta
    A w Polsce jeep mowi o 15 tys km
    Dlatego ja wole częściej
    zreszta to przyzwyczajenie z motocykla- tam bywało i 3000 km a 6000 było standardem

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 12.03.19, 17:42
    > I co ci powiem ze w obecnym aucie jest czujnik jakosci oleju

    Ja tam nie wierzę jakoś szczególnie we wskazania tego rodzaju czujników. Zbyt wiele już widziałem przypadków typu: czujnik poziomu oleju pokazuje komunikat "Ölstand prüfen", a na bagnecie oleju jak bozia przykazała. Jeśli głupiego poziomu nie potrafi zmierzyć poprawnie, to co dopiero jakości i stopnia zużycia.
  • engine8 12.03.19, 17:53
    No tu sie zgadzam i placze za zwyklym bagnetem.... ale cokolwiek to robi - to zmiejszyl okres pomiedzy wymaina do mneij wiecej tego co ja robie przez cale zycie...
  • vogon.jeltz 12.03.19, 18:38
    > ale cokolwiek to robi - to zmiejszyl okres pomiedzy wymaina

    A może to działa tak jak te wskaźniki żużycia na filtrach stołowych do wody? Pierwszy raz jak to zobaczyłem, zachodziłem w głowę, jak to właściwie mierzy stopień zużycia wkładu, bo wydawało się to niemożliwe. I faktycznie - okazało się, że nie mierzy żadnego zużycia, tylko zwyczajnie wskazuje... czas od ostatniego resetu. Przy założeniu typowego użycia filtra wkład po upływie wskazanego czasu wkład będzie do wymiany. Może z tym "czujnikiem" jest podobnie?
  • engine8 12.03.19, 18:47
    Ma tam czujniki pojemnosciowe
    O to co pisza jak to pracuje
    "How it works
    The oil condition sensor consists of two cylinder capacitors arranged one above the other. The engine oil quality is
    measured by the lower, smaller capacitor.
    Two metal tubes are arranged one inside the other as capacitor electrodes. The engine oil is located between the
    electrodes as an electrical non-conductor (insulator). The electrical material property of the engine oil changes with
    increasing wear and dissipation of the fuel additive. The changed electrical material properties of the engine oil
    change the capacitance of the capacitor. This capacitance value is processed in the integrated electronic evaluation
    unit into a digital signal. The digital sensor signal is passed on as an indication of the engine oil quality to the digital
    engine electronics (DME). This actual value is processed in the DME to calculate the next engine oil service.
    The oil level is determined in the top of the sensor. This part of the sensor is located at the height of the oil level in
    the oil pan. As the oil level falls, the capacitance of the capacitor falls accordingly. This capacitance value is
    processed by the electronic evaluation unit into a digital signal and also sent to the DME.
    A temperature sensor has been fitted to the electronic evaluation unit to measure the engine oil temperature.
    The oil level, engine oil temperature and engine oil quality are measured continuously from ignition ON."
  • vogon.jeltz 13.03.19, 10:07
    I jaką to ma niby dokładność? Oraz jaka jest gwarancja, że to nie przybrudzi się, nie zwariuje, nie zacznie dawać nieprawidłowych odczytów?
  • ari 12.03.19, 10:24
    Użytkowałem TSI w Tiguanie z 2012, jeszcze tą nieszczęsną wersję 160KM na łańcuchu rozrządu. Wymiana oleju co 30 tys km.
    Rozrząd/napinacz posypał się zanim dobrnąłem do 100 tys km. Wg mechanika było to powiązane z rzadkimi interwałami wymiany oleju i/lub jego ubytkami.
    Obecnie jeżdzę 2.0 dCI - Renault wskazuje wymianę co 30 tys, ja wymieniam co 15 tys, tak zresztą na starcie poradzili w ASO. Kierowcy którzy wymieniają rzadziej mają wg mnie częściej kłopoty z samochodem (tak wnioskuję z lektury forum Renault :))
  • jeepwdyzlu 12.03.19, 10:37
    Obecnie jeżdzę 2.0 dCI - Renault wskazuje wymianę co 30 tys, ja wymieniam co 15 tys, tak zresztą na starcie poradzili w ASO.
    ---
    Po 100 tys wymień panewki. 2dci niby lepszy od 1,5 ale w kaszkajach ten lepszy diesel też potrafi się posypać. Koszt circa 1200 zł ale warto.

    --
    YCDSOYA
  • ari 12.03.19, 10:45
    OK, dzięki za podpowiedź. Sprawdzę to tym bardziej, że 100 tys już zleciało ;)
  • jeepwdyzlu 12.03.19, 10:34
    Zamiast co 30 tys wymieniaj co 20. Zamiast 7 zrobisz 10 wymian do 200 tys. Wydasz raptem o 1 tys zł więcej.
    W kilka lat.


    --
    YCDSOYA
  • nazimno 12.03.19, 12:26

    d-mf.ppstatic.pl/art/22/gf/h4usj2rookgc8wgwgogs0/010713mob_02.1200.jpg
  • toreon 12.03.19, 14:43
    Czyli są akceptowalne Niemki...
  • galtomone 12.03.19, 10:38

    Żona Henka nie wymiania już od 20 lat!!! :-)

    www.wiatrak.nl/10532/wielka-samochodowa-tajemnica
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • galtomone 12.03.19, 10:41

    www.motofakty.pl/artykul/3-mity-zwiazane-z-wymiana-oleju.html
    I kto ma racje?

    moto.pl/MotoPL/1,111276,5414038.html
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • waga170 12.03.19, 22:11
    Ja bym zapytal Henka dlaczego Castrol De Nederland nie produkowal czarnego oleju w ktorym jest dodatek znakomitego smarowidla, sadzy.
  • engine8 12.03.19, 22:35
    No bo z olejem to tak jak z murzynami - zawsze mnie nurtowalo czy oni wiedza kiedy sa brudni? (mowia ze wiedza ale ja nie).
    Moj mechanik zatrudnia jedego czarnego i ten nigdy nie wyglada na usmarowanego - a meksykanie to brudni wszedzie pod koniec dnia...
  • waga170 13.03.19, 06:43
    > No bo z olejem to tak jak z murzynami - zawsze mnie nurtowalo czy oni wiedza ki
    > edy sa brudni? (mowia ze wiedza ale ja nie).

    Olaboga jaki Ty niekumaty. Murzyni brudza sie na bialo!
    Murzynek Bambo w Afryce mieszka…
    Mama mowi chodz do kapieli a on sie boi ze sie wybieli… :)
  • galtomone 13.03.19, 07:13
    Na kanwie tego tematu miałem okazję porozmawiać wczoraj z kumplem, mechanikiem.

    1. Na szkoleniach marki nie oficjalnie mowi sie, że interwały wymiany co 30 tyś to rozciagnięcie ich juz prawie do maksimum i z wyliczeń producenta to za dużo w zakresie prawidłowej eksploatacji.

    2. J.w. głownym powodem takiej polityki producentów jest ekologia i zwiazane z nia koszty. Im żadsza wymiana oleju, tym nizsze koszty zwiazane z oplatami ekologicznymi dla producenta.
    Skalkulowano, że lepiej zwiekszyc interwały wymina, mniej placic od szt. auta i czesc z nich naprawic, niz odwrotnie.

    3. Wg wylizen tej marki np. kłopoty z rozrządem w przypadku wymian oleju co 10kkm a wzasadzie ich statystyczne ryzyko spada do 2%. W przypadku wymian "zalecanych", co 30 tys wskaznik ten skacze na 75%.

    Ale oczywiscie o tym sie mow nieoficjalnie i miedzy soba lub delikatnie sugeruje klientom (tym ktorych sie lubie), ze sugerowane interwaly wymian nalezy zignorować.

    4. Obserwacje wlasne z ASO wskazuja, ze w przypadku tych klientow, ktorzy decyduja sie na czestsze wymiany oleju jest mniej awarii w czasie i tuż po gwarancji.

    5. I przykład ze studiów. Proste urzadzenie cierne - 3 kulki u podstawy i jedna które na nie naciska (wszystkie sie tocza) - aparat czterokulowy - badanie smarności, itd... Zalane sa roznymi olejami (po roznym przebiegu) i dokonuje sie np. pomiaru, przy jakiej temepraturze nastapi zerwanie filmu olejowego i zatarcie.
    Im olej z wyzszym przebiegiem tym szybciej nastepuje "zespawanie" piramidki z kulek. To w zakresie tego czy olej po wiekszym przbiegu ma wszystkie swoje wlasciwosci z dnia zalania...

    Wniosek dla niego oczyiwsty i potwierdzony na wielu przykladach. Lepiej wymieniac czesciej.

    I ja zmieniam cześciej niz rzadziej.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • jeepwdyzlu 13.03.19, 07:34
    Bawi mnie wiara, że producent WIE LEPIEJ.
    I to dziś, kiedy wiemy jak wszyscy oszukiwali w diesel gate.
    Powiem krótko: producent robi dobrze sobie.
    Jeśli kupujesz nowy samochód z wliczonym w cenę pakietem przeglądów to lepiej jest zrobić na swój koszt 6 przeglądów? 5? Czy 3?

    --
    YCDSOYA
  • galtomone 13.03.19, 09:42
    To tez, ale najwyrazniej oplaca im sie mniej placic za "ekologie" - a ze to nie sa oficjlane informacje to jasne.
    Wyliczyli, ze prosciej naprawic jakis % aut w ramach gwarancji bo zysk z calej operacji wiekszy.
    Raz, ze placa oplat ekologicznych mniej dwa, ze auta szybciej potem szlag trafi, wiec szybciej sprzedadza kolejne, nowe.

    Sam pytal o "argumenty" .. no to te wydaja sie dosc proste i logiczne.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • ari 13.03.19, 11:05
    Znaczy Fight Club to nie tylko taka bajka :)
    www.youtube.com/watch?v=SiB8GVMNJkE
  • misiaczek1281 13.03.19, 20:24
    Pytanie do tych którzy stosują wymianę co 30 000 km?:

    1. nie stać was na olej za 80 zł raz w roku co 10 000km?
    2. jak często zmieniacie olej na patelni? też co 30 smażeń lub raz na 2 lata bo po co częściej skoro się smaży?
    3. ja często zmieniacie majtki? na tym też oszczędzacie? oszczędzanie to wasz sposób na życie,filozofia życiowa czy chodzi tylko o finanse o kasę?
  • 4slash 14.03.19, 07:35
    1. Misiu ale są kierowcy, którzy przejadą 30k km każda trasa długa 500-1000 km 1-2 razy w tygodniu w ciągu 6 miesięcy (odpalany na zimno 50 razy)
    Ty 15 k km przez cały rok na krótkich dystansach, często odpalany na zimno (2 razy dziennie = 500 razy) dodatkowo wyższa temp. spalania bo LPG
    Który olej będzie w lepszej kondycji?
    Każdy przypadek jest inny a ty ciągle z klapkami na oczach wszystko porównujesz do siebie.
    2. Olej we frytkownicy zmienia się co 20-30 smażeń - nikt nie stosuje 3 litrów jednorazowo
    3. Nie jestem pewien czy zmieniasz codziennie a właściwie myślę, że na tym też oszczędzasz bo ty jesteś formułowym Ebenezer Scrooge
  • misiaczek1281 14.03.19, 16:09
    4slash napisał:

    > 1. Misiu ale są kierowcy, którzy przejadą 30k km każda trasa długa 500-1000 km
    > 1-2 razy w tygodniu w ciągu 6 miesięcy (odpalany na zimno 50 razy)
    > Ty 15 k km przez cały rok na krótkich dystansach, często odpalany na zimno (2 r
    > azy dziennie = 500 razy) dodatkowo wyższa temp. spalania bo LPG
    > Który olej będzie w lepszej kondycji?
    > Każdy przypadek jest inny a ty ciągle z klapkami na oczach wszystko porównujesz
    > do siebie.
    Częściowo zgoda. w Trasie niby można nieco wydłużyć interwały wymian z 10 000km do 20 000 km ale 30 000 km to moim zdaniem gruba przesada bo to już nie jest olej chroniący silnik ale jakaś dziwna maź zlepek oleju, paliwa i wody...we flocie rozumiem że wymienia się rzadziej bo oszczędności na 100 pojazdach są spore, ale w prywatnym aucie sępić i oszczędzać na oleju 80 zł rocznie to dla mnie porażka umysłowa i niska kultura techniczna
    > 2. Olej we frytkownicy zmienia się co 20-30 smażeń - nikt nie stosuje 3 litrów
    > jednorazowo
    w jakiejś taniej spelunie w Wygwizdowie Górnym to może się zmienia olej raz na 30 smażeń bo tego nie je szef tylko obcy ludzie i musi być tanio żeby szef mógł zarobić, ale czy prywatnie smażąc mięsko dla siebie wymieniasz olej na patelni co 30 smażeń? jeśli tak to nie szanujesz swego zdrowia bo po 2-3 smażeniach olej pełen jest spalenizny wielu szkodliwych dla zdrowia substancji powstających w procesie smażenia !
    > 3. Nie jestem pewien czy zmieniasz codziennie a właściwie myślę, że na tym też
    > oszczędzasz bo ty jesteś formułowym Ebenezer Scrooge
    ja nie oszczędzam ani na oleju do auta ani na oleju na patelni ani na majtach....tak oszczędzają tylko ludzie tego pokroju - tzn. wyznawcy religii "long-life" :)
  • vogon.jeltz 14.03.19, 09:41
    > ja często zmieniacie majtki? na tym też oszczędzacie?

    To ty nie kupujesz używanych? Zdradzę ci sekret, chamie, możesz zaoszczędzić nawet 100% biorąc z kontenera PCK.

    > oszczędzanie to wasz sposób na życie,
    > filozofia życiowa czy chodzi tylko o finanse o kasę?

    Póki co sknerstwem popisujesz się tu wyłącznie ty, chamie.

  • plastikpiokio 14.03.19, 13:29
    stary chwyt marketingowy a olej taki sam .jak inny.
  • nazimno 14.03.19, 13:47
    Brednia, plastikpiokio.

    Oleje opracowywane sa wg zalecen:

    www.sae.org/

    www.oilspecifications.org/acea.php

    www.acea.be/news/article/acea-oil-sequences-2016-august-2018-update

    PS
    A ty, zawsze musisz tu wrzucac te swoje poy...e "mysli"?
    P...sz tak beznadziejnie, ze tego sie nawet nie da skomentowac
  • skitenis 14.03.19, 14:57
    Po obejrzeniu tego filmu trochę zmieniłem zdanie o longlifach.
    www.youtube.com/watch?v=nhxYLPvTQOo
    Co prawda to diesel, więc chyba bardziej brudzi olej, ale jednak.
    Sam powożę 1.4 tsi od 2010 i skróciłem interwały.
    Nie ma obowiązku zmiany oleju w ASO, nawet w czasie gwarancji.
    Można jeździć do ASO na przegląd co 30 tys. a samemu wymieniać olej pomiędzy przeglądami np. co 15 tys.
    Wymiana oleju w tym silniku - dobrego 4l , np. Liqui Moly lub Motul z filtrem to około 200 zł, 250 z robocizną i jeszcze zostaje coś do kosiarki.
    P.S.
    Nie reklamuje olejów i kanałów youtube.
  • vogon.jeltz 14.03.19, 15:28
    > Wymiana oleju w tym silniku - dobrego 4l , np. Liqui Moly lub Motul

    To jest kolejny mit z tymi Motulami. Albo wymieniasz na oryginalny olej producenta, bo to jest to, z czym auto zostało najlepiej przetestowane - choć i tak jest to zawsze jakiś Elf czy inny Shell obrandowany logiem marki samochodu - albo po prostu kupujesz to, co spełnia normy podane w instrukcji. W normalnych zastosowaniach i przy wymianie co 15k tańszy o 1/3 Total czy inny Castrol, albo co tam aktualnie jest w promocji, będzie równie dobry.

    Ja tak w ogóle zamierzam wypróbować olej recyklingowany, z rafinierii w Niemczech (marki na razie nie podaję). Niby parametry jakościowe, lepkościowe i normy wg etykiety spełnia (qqbek: 5W-30 long life z normami VW 504.00, 507.00 też jest, jakby co). Kosztuje 60% "markowego". No i to jest jakby bardziej eko-friendly. Ktoś się w coś podobnego bawił bawił?
  • trypel 14.03.19, 15:37
    sprobuj raz do starego auta nalac LM MOS2
    słychac i czuc roznice


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 14.03.19, 15:43
    > sprobuj raz do starego auta nalac LM MOS2

    A to nie jest przypadkiem jakiś dodatek, który można wlać do dowolnego oleju?
  • trypel 14.03.19, 15:49
    tez wlewam :)
    do nowych wlewam sam dodatek a do starych leje bezposrednio LM 10W40 MOS2


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • trypel 14.03.19, 16:16
    i jeszcze sie przyznam do jednej rzeczy - rozpuszczam sam dodatek w nafcie i myję tym łańcuchy (w motocyklu i rowerze)
    w efekcie w zeszłym roku ten sam zestaw napędowy u kolegi na 4500 km był 2 x naciągany i chyba 7-8 x smarowany a ja swój tylko 2 x umyłem (miksturą z MOS2) i do dzisiaj nie wymaga naciągania. No i nie paprze sie tak bardzo i nie łapie kurzu bo po umyciu wycieram do sucha.
    cuda na kiju

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • nazimno 14.03.19, 15:45
    www.us-nano.com/inc/sdetail/3821
  • nazimno 14.03.19, 15:49
    www.ws2coating.com/blog/a-comparison-of-tungsten-disulfide-and-molybdenum-disulfide/
  • skitenis 15.03.19, 08:18
    Różnica w cenie pomiędzy dobrymi olejami, a tymi z półki średniej to około 50 zł/ bańka. To jest około 30 gr. na każde przejechane 100 km. Przy zakupie samochodu za około 80.000 pln są granice oszczędności. Należy pamiętać, że w 1.4 tsi oprócz silnika (śrdniowysilonego) smarujemy też turbinę. Silniki tsi cierpią też na szybkie osadzanie brudów z oleju
    w dolocie
    www.youtube.com/watch?v=r5nCvQF3G1o
    zaworach
    www.youtube.com/watch?v=4w5c_iAH_Ps

    A co do oleju Ca..trol.,należy pamiętać, że ten w "promocji" , był niedawno "produkowany" (podrabiany) w stodole i doskonale schodził ze względu na swoją popularność.
  • vogon.jeltz 15.03.19, 09:42
    > Różnica w cenie pomiędzy dobrymi olejami, a tymi z półki średniej to około 50 zł/ bańka

    Co to jest "dobry olej"? To taki, który kosztuje więcej i ma więcej fanboyów na forach), gdzie zawsze wszyscy mają oczywiście dostęp do Motula, Liqui Moly albo - ho ho - Valvoline z beczki po korzystnej cenie)? Jaka jest tak naprawdę różnica, gdy olej spełnia normy wymagane przez producenta samochodu?

    > Przy zakupie samochodu za około 80.000 pln są granice oszczędności.
    > Należy pamiętać, że w 1.4 tsi oprócz silnika (śrdniowysilonego) smarujemy też turbinę.
    > Silniki tsi cierpią też na szybkie osadzanie brudów z oleju w dolocie

    Żaden z moich samochodów nie jest wart 80k PLN (niektóre nie są warte nawet 8) i żaden z silników nie ma turbiny. Żaden też nie jest oczywiście TSI (boże uchowaj!). Dlatego myślę, że mogę sobie na takie eksperymenta pozwolić.

    > A co do oleju Ca..trol.,należy pamiętać, że ten w "promocji" ,
    > był niedawno "produkowany" (podrabiany) w stodole

    Podrabiane były wszystkie popularne oleje. Nie tylko w Polsce, ale trefny olej jedzie też do nas ze wschodu. Najbezpieczniej kupić albo olej jakiejś niszowej marki, albo po prostu Totala, Castrola czy Mobila z półki w hipermarkecie - ten raczej na pewno podrabiany nie będzie, a często jest w promocji i ma dobrą cenę (sam tak nieraz kupuję).
  • skitenis 15.03.19, 14:14
    Założyciel wątku pisał że ma golfa 1,4 tsi więc odniosłem się do tej jednostki.
    W pozostałych moich dwóch pojazdach 1.6/100 km stosuję zgodnie z zaleceniami producenta 5w/30 w cenie max 100 zł za 5l, wymieniane nie przekraczając max 20.000 mm. Oleje producenta motorcraft i dexos.
  • jeepwdyzlu 15.03.19, 15:03
    Co to jest "dobry olej"? To taki, który kosztuje więcej i ma więcej fanboyów na forach), gdzie zawsze wszyscy mają oczywiście dostęp do Motula, Liqui Moly albo - ho ho - Valvoline z beczki po korzystnej cenie)?
    ---
    Produkcja olejów syntetycznych jest trudne. Opanowało technologię z 10,może 20 firm na świecie. Np petronas dopiero 3 lata temu uzyskał homologacje producentów. Lotos i Orlen - umówmy się że to nie są małe firmy - nie mają własnych patentów, są podwykonawcami elfa i valvoline.
    A najlepsze oleje są wyrafinowane chemicznie. Dlatego są drogie. Ta najwyzsza półka to nie 20 firm tylko 10.


    --
    YCDSOYA
  • vogon.jeltz 15.03.19, 15:49
    > Produkcja olejów syntetycznych jest trudne.
    > Opanowało technologię z 10,może 20 firm na świecie.
    > Np petronas dopiero 3 lata temu uzyskał homologacje producentów.

    No dobra, ale dajmy na to taki Total - traktowany jako co najwyżej średnia półka, choć to wielki koncern, ktoś (może nawet to byłeś ty?) powiedział o nim nie bez racji "to taki francuski Orlen" - te wszystkie aprobaty i homologacje ma. Co więcej, ma je nawet ten wspomniany przeze mnie niemiecki producent oleju recyklingowanego, dla którego surowcem jest zużyty olej. VW, BMW i MB czy Porsche chyba nie naklejają swojej aprobaty na byle czym.

    > A najlepsze oleje są wyrafinowane chemicznie. Dlatego są drogie.

    Tylko czy w realnym użytkowaniu zwykłego silnika, nie jakiejś wysilonej sportowej konstrukcji, i przy przestrzeganiu zalecanych interwałów wymiany, będzie ktokolwiek w stanie zauważyć różnicę między olejem "najlepszym" a takim "zwykłym"?
  • jeepwdyzlu 15.03.19, 15:53

    Tylko czy w realnym użytkowaniu zwykłego silnika, nie jakiejś wysilonej sportowej konstrukcji, i przy przestrzeganiu zalecanych interwałów wymiany, będzie ktokolwiek w stanie zauważyć różnicę między olejem "najlepszym" a takim "zwykłym"?
    ----
    To jest świetne pytanie.
    Moim zdaniem lepiej CZĘŚCIEJ wymieniać olej z średniej półki niż nawet najlepszy co 25 czy 30 tys.


    --
    YCDSOYA
  • misiaczek1281 15.03.19, 15:53
    skitenis napisał(a):

    > Różnica w cenie pomiędzy dobrymi olejami, a tymi z półki średniej to około 50 z
    > ł/ bańka.

    ja bym jednak postawił na częstsze wymiany nie markowego oleju tańszego niż na rzadsze wymiany markowego z serii "długi kutas" :)
  • galtomone 15.03.19, 10:21
    Wpisuje sie to dokladnie w to co napisalem wyzej "Dlaczego zmieniać częściej? "

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • samspade 15.03.19, 15:07
    Nie rozumiem fenomenu youtuberow. Ktoś wcześniej wrzucił filmik tego gościa i było tam tyle manipulacji że szkoda gadać. Widziałem go kiedyś w tv. I słyszałem co mówił. A mimo to...
  • skitenis 15.03.19, 15:46
    samspade napisał:

    > Nie rozumiem fenomenu youtuberow.

    Który mechanik pozwoli, abyś stał i gapił się jak wymienia panewki albo np. łańcuch rozrządu w tsi.
    Mniejsza o to co tam sobie gada. Takich rzeczy większość nie miała okazji robić u siebie, a w tvn turbo nie mają czasu na pokazanie całej operacji ( np. w kup i zrób ). A co do tego filmiku o oleju, to widać jak on wygląda po zlaniu, bez względu na komentarz prowadzącego.
  • samspade 15.03.19, 18:01
    Chodzi o to co gada co pokazuje. A właściwie czego nie pokazuje.
    Ale żeby być gwiazdą internetów wystarczy. Kwestia odbiorców.
  • engine8 15.03.19, 16:39
    Tak czytam to i podziwiam ze wy tak skrupulatnie oszczedzacie gdzie sie da.. kupujecie tanszy olej i wymieniacie rzadko, kupujecie najtancze zamienniki jak sie cos zepsuje, oszczedzacie na paliwie kupujac tam gdzie taniej i gazujecie samochody czy jezdzicie na smeirdzacym dizlu oraz nie tylko kupujecie oszczedne auta ale jezdzicie oszczednie....I to wszytko aby zaoszczedzc przyslowiewego grosza rodzinie i ochronic srodowisko. I mozna jedynie ku temu chylic czola..
    Ale c z tego jak wasze zony w tym cxzasie wracaja z zakupow majac caly bagaznik zapakowany w reklamowki za ktore zaplacily wiecej - duzo wiecej niz wy byliscie w stanie zaoszczedzic i do tego zrojnowaly wiecej srodowiska niz wy zaoszczedziliscie.....Nie moglem sie nadziwic ze wiekoszsc ludzi kupowalo w Polsce te torby bez wzgledu na to czy robili male (pare rzeczy ktore mozna bylo wziac do reki) czy wieksze zakupy... To czyba objaw tego ze "i nas przeciez przeciez stac"
    Wiec moze taniej wyjdzie kupic sobie i zon ie po 5 toreb na zakupy i poluzowac sobiee w oszczednosciach na serwisach i innych rzeczy samochodowych
  • trypel 15.03.19, 16:50
    same szmaciane i ceratowe w domu :)
    nie dość że tylko takie uzywamy to jeszcze je przywozimy z wyjazdów.
    Teraz mamy jedną z Izraela i szpanujemy na dzielni idąc w sobote po bułki

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 15.03.19, 17:20
    A ta z izraela to pewnie wypelnona kasa zgodnie ze stereotypami ? LOL
  • trypel 15.03.19, 17:26
    nie kasą ale hummusem
    ale ma literki tamtejsze i wygląda odjazdowo
    u Ciebie jakbym sie z nią zjawił na lotnisku to mógłbym sie spodziewać najgorszego

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • engine8 15.03.19, 18:48
    U mnie??? wrecz przeciwko.... :)
  • vogon.jeltz 15.03.19, 17:06
    Ależ mylisz się w większości tego, co piszesz. Olej, owszem, kupuję ten tańszy, bo nie widzę różnicy między Totalem a Motulem, ale wymieniam normalnie. Części zamienne kupuję tych marek, które uchodzą za solidne. Tak, więszkość samochodów mam zagazowanych - to jest realna oszczędność, nawet ponad tysiąc euro rocznie na jednym samochodzie. Natomiast co do reklamówek, to w skład standardowego wyposażenia każdego mojego samochodu wchodzi kilka dużych i superwytrzymałych toreb zakupowych z Lidla. Dlatego reklamówki bierzemy bardzo rzadko, a jeśli już - to biodegradowalne, które wykorzystujemy potem jako worek na odpady organiczne.
  • engine8 15.03.19, 17:21
    Ale ja nie pisze o Tobie... :) wiem ze wile osob oszczedza tam gdzie trzeba i wydaje tam gdzi ma na to ochote....
  • jeepwdyzlu 15.03.19, 22:12
    Ja mam w bagażniku składane skrzynki.

    --
    YCDSOYA
  • engine8 15.03.19, 23:36
    No wiec wyglada ze tu wszyscy maja a z moich obserwacji we Wroclawiu i peryferiach wygladalo ze rzadko kto mial i zdecydowna wiekszosc placil za te jednorazowki.... i to wcale nie co wygladajcy (po ilosci jakosci zakupow) na bogatych ale wszyscy... U nas za taki worek licza sobie 10centow i rzadko kto kupuje....
    W Polsce przeciez jednorazowki to stosunkowo mlody zwyczaj prxeciez jak pamietam zawsze chodzilo sie z "siatkami" a teraz lud rozrzutny ze hej . A tutaj to zupelnie cos nowego - od wiekow worki i torby nie tylko byly darfmowe ale i w sklepach pakuja nam i 10 centow zmienilo charaktery ze trudno uwierzyc.. - chytrusy jestesmy.... Ja to nawet jak zapomne to kaze wlozyc z [owortem do wozka i z wozka laduje w bagaznik ale nie place :) i mam no dobry olej co 7 tys mil :)
  • qqbek 15.03.19, 23:55
    Nie wiem, gdzie robisz zakupy, ale gdzie nie polazłem w Polsce po zakupy, to na reklamówki "stać było" tylko tych wyglądających z daleka na niezamożnych "zastaw się, a postaw się".
    Ja mam w bagażniku pod podłogą (a właściwie to podłogę bagażnika mam ustawianą w dwie pozycje i jak nie wiozę nic dużego, to sobie ustawiam równo ze zderzakiem krawędź załadunku, jak obniżam podłogę to i tak skrzynek potrzebuję najczęściej) dwie składane plastykowe skrzynki i zawsze kilka płóciennych toreb na wieszaku. Jak w markecie biorę wózek, to zjeżdżam/wyjeżdżam z nim na parking i pakuję zakupy do toreb/skrzynek/bagażnika (jak coś jest od razu z uchwytem - np. żwirek dla kotów, woda demineralizowana do nawilżacza, czy inne "większe") prosto z wózka. Z tego co widzę czyni tak jakieś 80% zmotoryzowanych klientów.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • jeepwdyzlu 16.03.19, 00:19
    Engine jak ktoś autem jest i sklep duży - to w reklamówki pakować nie ma sensu. Co innego biedry na osiedlach - tam 80% ruchu generują piesi i zareklamówkowani lokalsi...

    --
    YCDSOYA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.