Dodaj do ulubionych

Jaki silnik najlepszy do miasta?

20.03.19, 10:23
Małe, uturbione 3 cylindry czy 3cylindry bez turbiny czy stare wolnossące 4 cylindry?
Czyli tak konkretnie: Renault Captur 0,9 TCe 90KM, Citroen Cactus vel. C3 1,2 PureTech 82 KM, Fiat 500L 1,4 16V 95KM.
Co się lepiej sprawdzi w mieście na krótkich i bardzo krótkich dystansach? W ciągu dnia kilkunastokrotne gaszenie i zapalanie silnika (zimnego po mroźnej nocy, za 10 minut ledwo rozgrzanego po 1000 metrowej trasie do przedszkola, a innym razem całkiem gorącego po 7 km trasie).
Miasto, czyli wąskie uliczki, problemy z parkowaniem, zróżnicowana nawierzchnia (od kocich łbów poprzez asfalty z wyrwami do nowych gładkich asfaltów).
Jakie jest wasze zdanie i doświadczenie?
Edytor zaawansowany
  • pies_w_studni 20.03.19, 10:29
    Trzylitrowa rzędowa szóstka.
  • trypel 20.03.19, 10:45
    dlaczego nie V albo B? :)


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 20.03.19, 12:04
    Właśnie - V6 i B6 są znacznie "ciekawsze" pod względem tego jak pracują, R6 jest za "grzeczne" IMHO :)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • pies_w_studni 20.03.19, 12:32
    Bo R6 jest lepiej wyważony i lepiej brzmi niż V6, a poza tym akurat 3.0 R6 mam w swoim aucie.
  • toreon 20.03.19, 10:34
    Z wymienionych to chyba wszystko jedno. No może ten pierwszy jest dyskusyjny na krótkich dystansach, zwłaszcza jeśli ma DPF.
    Wiem natomiast z doświadczenia, że moc w mieście ma spore znaczenie i nie podzielam pitolenia, że każda słabizna "do miasta wystarczy"
  • dr.hayd 20.03.19, 15:24
    82 - 95 KM dla samochodu klasy B+ o masie 1000 - 1200 kg to za mało?
    Dlaczego mały trzycylindrowiec z turbiną jest zły (dyskusyjny?) na krótkie dystanse? Mały to szybciej złapie temperaturę roboczą. Turbo ciągną od niskich obrotów. Teoretycznie w takim kręceniu się po miejskich podwórkach powinien spalić mniej i mniej się zmęczyć niż większy, starszy konstrukcyjnie, normalny silnik. Teoretycznie.
    DPF w benzynie to jest jakiś problem?
  • fabiedak 22.03.19, 11:47
    Od końca:
    DPF (GPF?) w silniku benzynowym NIE POWINIEN stanowić problemu, ale mimo wszystko może, choć zapewne (?) mniejszy, niż w przypadku diesla. Przykład z mojego otoczenia: Focus 1.0 ecoboost po niecałym tysiącu km "najechanych" w mieście wyświetlił komunikat o konieczności złożenia wizyty w serwisie i wyczyszczenia filtra (po jakimś czasie zgasł i już nie wrócił, może to był jakiś duch w maszynie, ale nie zakładałbym tego). Serwis telefonicznie poistruował o alternatywnym sposobie rozwiązania problemu, polegającym na przejechaniu jakiegoś odcinka ze stabilnymi obrotami powyżej 3000. W weekend się rzecz załatwi, zobaczymy jakie będą efekty. I po jak długim odcinku komputer uzna, że jest już OK.

    A co do silnika w aucie miejskim, to - jak pisałem w innym wątku - u mnie 3-cylindrowy, 60-konny, wolnossący bzyczek się całkiem dobrze sprawdza w roli napędu auta klasy B, przynajmniej dopóki w grę wchodzi turlanie się po mieście. Niedostatki mocy są ewidentne jedynie podczas okazjonalnych przelotów poza terenem zabudowanym. Spod świateł da się tym ruszyć sprawnie, jako że problem tu zazwyczaj dotyczy kierowcy, nie auta. Do prędkości miejskich (rzędu 70 km/h) rozpędzić się można w rozsądnym czasie, po prostu trzeba mocniej nacisnąć gaz, niż w przypadku auta o wyższej mocy.
    Silnik rozgrzewa się szybko, co jest w mieście istotne i pali rozsądnie.

    PS. Turbo by nie zawadziło, ale jego brak naprawdę nie spędza mi snu z powiek.
  • bwv1080 22.03.19, 12:49
    fabiedak napisał(a):
    > Serwis telefonicznie poistruował o alternatywnym s
    > posobie rozwiązania problemu, polegającym na przejechaniu jakiegoś odcinka ze s
    > tabilnymi obrotami powyżej 3000.

    Bohaterskie pokonywanie problemów, które w innym systemie (zapłon iskrowy z wtryskiem pośrednim) zupełnie nie występują.
  • jestklawo 22.03.19, 14:21
    ... o systemie dwusuwowym nie wspominając
  • 1realista 20.03.19, 10:50
    Odpowiedź może nieco zdziwić ale jakieś stare auto bez elektroniki. Znajomu ajent ubezpieczeniowy jeździ favoritą bo z jego praktyki to najbardziej niezawodne auto na taką eksploatację. A z tych nowych - a ile lat będziesz eksploatować auto i w jaki sposób?
  • dr.hayd 20.03.19, 15:13
    Miałem kiedyś Felicje - taka Favorit ugładzona z wierzchu przez VW. Nie sprawdziła się. Nie wytrzymała skrzynia biegów. Kilka skrzyń biegów. Głupie Pepiki zaprojektowali samochód na gładkie asfalty, nisko zawieszony, najniżej położony element samochodu to skrzynia biegów i miska olejowa. Źle im służyła jazda po poniemieckim bruku. Choć bardziej spektakularne poległ na mojej ulicy Opel Astra, z tego samego powodu.
    A jak miałem skrzynie, która nie zaliczyła żadnej obcierki to sama z siebie od środka wybiła czymś dziurę w obudowie. Taki urok Felici.

    Co ma do tego elektronika? Krótkie przebiegi męczą mechanikę, elektronice jest to obojętne.
  • duze_a_male_d_duze_m 20.03.19, 11:39
    Sprawdzony układ hybrydowy.

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • qqbek 20.03.19, 12:03
    V8.
    Nie mniej jak 4 litry pojemności.

    Proponowane powyżej R6 jest zbytnio "ugrzecznione".

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • dodekanezowiec 20.03.19, 12:33
    Tak abstrahujac od aut wymienionych na początku- i turbo fajne i wolnossak może bezpieczniejszy (finansowo, technicznie). Np.ci srebrno-fioletowi od najmu na minuty nie bali się 0,9 tce w clio. Podobno niezawodny. Co ma dobra moc, dobry moment i mało spala a nie jest turbo? Może silniki typu 1,5 115 np.mazda 2 czy 1,5 111 jak yaris. Same silniki bo kwestia aut, gustow co innego.
  • qqbek 20.03.19, 12:58
    U nas na wsi za auta do crash-testów (tzw. "wynajem na minuty") robią hybrydowe Yariski z automatami, które za najtrwalsze nie uchodzą.

    Inna sprawa, że przy obecnym tempie ich rozbijania (głównie przez zagranicznych studentów, ale też i przez innych użytkowników naprutych jak świnie - ostatniej niedzieli przykładowo Mongoł z niemieckim obywatelstwem przydzwonił w mur katedry) to nie ma co się martwić o ich awaryjność, bo 50% floty wymienią w pierwszym roku na koszt użyszkodników 😜

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • bwv1080 20.03.19, 13:06
    qqbek napisał:
    > hybrydowe Yariski z automatami, które za najtrwalsze nie uchodzą.

    Tzn. znasz statystyki, które wypadają niekorzystnie dla tego typu samochodu, czy jest to tzw. opinia obiegowa?

    AFIK jedyna metoda zepsucia tego napędu przez użytkownika, to odstawienie go na kilka miesięcy po uprzednim celowym wyczerpaniu akumulatora trakcyjnego.
  • qqbek 20.03.19, 13:35
    bwv1080 napisała:

    > Tzn. znasz statystyki, które wypadają niekorzystnie dla tego typu samochodu, cz
    > y jest to tzw. opinia obiegowa?
    Znam pewną panią radcę prawną, która miała dwa samochody z tym napędem i obydwa popsuła. Więc opinia obiegowa :)

    > AFIK jedyna metoda zepsucia tego napędu przez użytkownika, to odstawienie go na
    > kilka miesięcy po uprzednim celowym wyczerpaniu akumulatora trakcyjnego.
    Czy mówi tobie coś "50 groszy za minutę"?
    Nie?
    To połącz sobie "50 groszy za minutę" z "nieśmierdzący gotówką student, który nie płaci za paliwo a jedynie za dystans".

    Ilekroć widzę "auto do crash testów" to albo siedzi w nim jakaś sierota z nosem na szybie, która "ćwiczy" po długim okresie niejeżdżenia, albo po prostu wyjeżdża na ulice raz na miesiąc, albo "młodego gniewnego" zapierdalającego ile tylko fabryka dała, bo "czas to pieniądz" (dosłownie w tym wypadku).
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • bwv1080 20.03.19, 17:33
    qqbek napisał:
    > Znam pewną panią radcę prawną, która miała dwa samochody z tym napędem i obydwa
    > popsuła. Więc opinia obiegowa :)

    Hybrydy Toyoty są bardzo idiotoodporne. Mimo to w takim przypadku szukałbym przyczyn u kierowczyni.
  • jestklawo 21.03.19, 09:04
    > Hybrydy Toyoty są bardzo idiotoodporne

    ... ponieważ urządzenia idiotoodporne przeznaczone są dla idiotów
  • jestklawo 20.03.19, 13:38
    qqbek napisał:

    > hybrydowe Yariski z automatami, które za najtrwalsze nie uchodzą.

    uchodzą za to za ekologiczne :)))
    Samochody na prąd z węgla uważa się za ekologiczne. Nawet w ekologicznych Niemczech największym źródłem energii jest węgiel brunatny.
    Gdyby ekologia polegała na ochronie środowiska, ekolodzy powinni protestować przeciw produkcji tych śmieci
  • vogon.jeltz 25.03.19, 12:09
    > uchodzą za to za ekologiczne :)))
    > Samochody na prąd z węgla uważa się za ekologiczne.

    Przecież hybrydowy Yaris nie jest samochodem na prąd z węgla.
  • jestklawo 25.03.19, 13:31
    zdanie o samochodach na prąd z węgla, dotyczyło wyłącznie samochodów na prąd z węgla.
    O hybrydowym Yarisie była mowa w zdaniu poprzednim.
  • pies_w_studni 20.03.19, 12:36
    To czemu swoje 8 cylindrów sprzedałeś?
  • qqbek 20.03.19, 12:51
    pies_w_studni napisał:

    > To czemu swoje 8 cylindrów sprzedałeś?

    Bo było stare i się psuło, a potrzebowałem niezawodnego samochodu.
    Ale jak akurat wszystko banglało, to rogal na buzi od przekręcenia kluczyka po jego ponowne wyjęcie był 😁

    Jeszcze sobie V8 kupię do jeżdżenia głównie po mieście i na wycieczki.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • dr.hayd 20.03.19, 15:02
    Nie szkoda V8 do katowania po mieście?
    Mówimy tu o załatwianiu codziennych spraw, a nie o przejażdżkach dla przyjemności. Choć zawsze lepiej nawet z obowiązków mieć trochę przyjemności.
  • trypel 20.03.19, 15:14
    kolega ma starego outbacka H6, on własnie nie katuje auta na zimno bo w takim silniku z automatem starcza mu 1500 obrotów na normalną jazdę :)


    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • galtomone 20.03.19, 13:20
    Elektryczny, bez dwóch zdań.
    Szkoda, ze nie dałes takiego do wyboru :-(

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • dr.hayd 20.03.19, 14:55
    galtomone napisał:

    > Elektryczny, bez dwóch zdań.
    > Szkoda, ze nie dałes takiego do wyboru :-(
    >

    Biorąc pod uwagę możliwości ładowania i cenę zakupu to takiego wyboru nie mam :-(
    Do takiego zastosowania silnik elektryczny byłby najlepszy. Ale nawet dostępna na rynku hybrydy jaki mają zasięg w trybie wyłącznie elektrycznym? Jest któraś w stanie zrobić 4 km trasę, bez uruchamiania silnika spalinowego?
  • ari 20.03.19, 15:04
    Zapewne jakaś Kia Plug-In Hybrid (np Niro) dałaby radę. Ale cenowo to jednak ekstrawagancja i kosmos (pewnie ze 2 x więcej niż Captur czy C3)
  • bwv1080 20.03.19, 17:31
    dr.hayd napisał:
    > Jest któraś w stanie zrobić 4 km trasę, bez uruchamiania silnika spalinowego?

    Hybrydy plug-in - praktycznie wszystkie *).
    Hybrydy normalne, nieładowalne - praktycznie żadna (bo ciągła jazda 100 % na prądzie nie jest ich zasadniczym zadaniem).

    ____
    *) Kwestia ekonomiczna takiego pojazdu to temat osobny, dość sporny zresztą.
  • vogon.jeltz 25.03.19, 12:13
    > Hybrydy normalne, nieładowalne - praktycznie żadna
    > (bo ciągła jazda 100 % na prądzie nie jest ich zasadniczym zadaniem).

    To zależy. Ja wczoraj przejechałem bez uruchamiania silnika spalinowego jednym ciągiem jakieś 6 km. No ale 80% trasy miałem z górki. Końcowe średnie spalanie po przejechaniu 10 km - 1,5/100 ;-)
  • bwv1080 25.03.19, 19:00
    vogon.jeltz napisał:
    > Ja wczoraj przejechałem bez uruchamiania silnika spalinowego jednym
    > ciągiem jakieś 6 km. No ale 80% trasy miałem z górki.

    Nie klemensuj.
  • vogon.jeltz 26.03.19, 10:03
    > Nie klemensuj.

    Ała...
  • ari 20.03.19, 15:15
    PureTech 82KM ma nikczemne osiągi. A nawet w miescie trzeba czasem trochę dynamiki przy zmianach pasa ruchu itp.

    Captura 0.9 miałem na pół dnia jako samochód zastępczy. Na plus przestronność w środku - mimo że dł/szer samochodu bardzo podobna do Clio. Silnik tak do 120km/h dawał radę (jeździłem sam, nie wiem jak przy większym obciążeniu)

    Najbardziej do mnie przemawia chyba ta fiatowska konstrukcja. nie jeździłem 500L ale ten 1.4 jest trwały i dość prosty. I na pewno mocniejszy od PureTech. I jako jedyny z tych trzech ma 6-b skrzynię, co wcześniej czy później zostaje docenione :)

    A nie wchodzi w grę np Duster 1.6 115KM?
  • klemens1 21.03.19, 16:22
    ari napisał:

    > jako jedyny z tych trzech ma 6-b skrzynię, co wcześniej czy później zostaje doce
    > nione :)

    Tylko że te 6-biegówki robią tak, że zagęszczają biegi i VI ma przełożenie jak V w 5-biegowym.
    To ja już wolę 5 biegów.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jeepwdyzlu 20.03.19, 15:45
    Używany nissan leaf. Jeśli masz dom i możesz w nocy ładować.
    Jeśli nie - smart.

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 20.03.19, 18:40
    Smart to cholerne ryzyko, cudow nie ma.
    W zyciu bym nie wsiadl do tej puszki.
  • nazimno 20.03.19, 18:41
    www.google.com/url?q=https://m.youtube.com/watch%3Fv%3D9iKGfo1wmOM&sa=U&ved=2ahUKEwih5K70oZHhAhXJKlAKHW9uASQQyCkwAHoECAEQAQ&usg=AOvVaw3EDPYqqqe3ig6PXnchjfva
  • bigzaganiacz 21.03.19, 01:44
    Maly , ale wariat
  • waga170 21.03.19, 06:13
    > Miasto, czyli wąskie uliczki, problemy z parkowaniem, zróżnicowana nawierzchnia
    > (od kocich łbów poprzez asfalty z wyrwami do nowych gładkich asfaltów).
    > Jakie jest wasze zdanie i doświadczenie?

    Ze wzgledu na waskie uliczki i kocie lby, proponowalbym silnik krokowy.
  • szymi_mispanda 21.03.19, 07:17
    Bez ironi polecam silnik 3UZ FE: www.motorreviewer.com/engine.php?engine_id=106

    Mam go w najstarszym samochodzie I zrobilem chyba nim ze 40tys km przez 7 lat.

    Uwazam ze jest znacznie lepszy od kiedys posiadanego silnika 4.4 w BMW - ktory mimo serwisu co 6tys mil ciagle mial jakies problemy.
    Naet z nowym 2UR-GSE mam wieksze problemy chyba choc rowniez nieduze, ale czasem bierze troche oleju, jakies 0.2 litra na 10tys km wzial bo na razie nie zrobilem wiecej niz 15tys km tym samochodem.

    3UZ FE - jeden z lepszych V8 o sredniej pojemnosci na rynku. W zasadzie wogle niezawodny:

    "The 3UZ-FE Engine Problems and Reliability
    Like its predecessor and all UZ family, the 3UZ-FE is very reliable and extremely durable engine. It has no standard problems or design issues. Make required maintenance, use high-quality oil, fuel, original Toyota’s parts (filters, bolts, etc.) and the 3UZ-FE engine will run more than 300,000 miles (500,000 km)."

    Wg. mnie silniki BMW z tej samej klasy sa dla bogatych - ciagle trzeba cos w nich robic - przynajmniej ja tak mialem.

    3UZ FE podobno mozna zagazowac, ale to tylko slyszalem bo ja nie zagazowywuje swoich aut.
  • waga170 21.03.19, 07:27
    Tez bez ironii, ale jak ktos sie pyta nie o samochod do miasta tylko o najlepszy silnik do miasta, to moze sprobowalby jazdy po miescie na tym silniku:

    www.youtube.com/watch?v=WIFJ4o-pQgw
  • szymi_mispanda 21.03.19, 08:15
    Tak ale 3UZFE w GS430 jest idealny do miasta - nie za duzy, ma full opcje bo jest jedna wersja, latwo sie parkuje sa czujniki, kamery, do tego ma dwa tryby ustawienia amorow - do jazdy po autostradzie gdzie praktycznie jezdzi bez zadnych przechylek oraz do miasta gdzie jest miekki.

    Do tego 6 biegowy dbry automat tam jest I czego wiecej potrzeba do jazdy po miescie?

    Idealne auto do miasta z tym silnikiem. Tylko co max 10tys km olej wymieniac I jezdzic.
  • bolo2002 21.03.19, 08:09
    Jesli generalnie jazda po miescie - to optymalne rozwiazanie -C3 z silnikiem Pur-tech i 82 KM. Ocja tania i wystarczajaca.Captur bedzie duzo drozszy a Fiat to ryzyko jakosciowe ! no i Fiat 500 to ciasnota! c3- wg mnie najlepsze rozwiazanie i ca 45 tys zl za nowego.
  • dr.hayd 22.03.19, 08:31
    Akurat myślałem o 500L, czyli następca Multipli na podwoziu Punto.
    Francuskie propozycje Cactus i Captur to też klasa B nadmuchana do rozmiarów zapewniających wystarczającą ilość miejsca dla rodziny.
  • trypel 22.03.19, 08:46
    multipla nie ma nastepcy,
    nic nie zastapi godnie tego auta

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • tbernard 25.03.19, 14:34
    trypel napisał:

    > multipla nie ma nastepcy,
    > nic nie zastapi godnie tego auta

    W szczególności nic nie zastąpi rozwiązań antykradzieżowych tego auta.
  • trypel 25.03.19, 14:48
    no fakt ze ludzie sie raczej bali podrzucenia :)
    ale za 10 lat zadbane sztuki beda jeszcze poszukiwane

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 25.03.19, 16:06
    > ale za 10 lat zadbane sztuki beda jeszcze poszukiwane

    Fakt, to auto ma wielką szansę zostać kultowym youngtimerem. Oczywiście tylko przedliftowa, wersja po lifcie to już nie to... Szkoda, że w praktyce były tylko dwie wersje: benzyna 1.6 i diesel 1.9 - niby oba silniki znakomite, ale nic nadzwyczajnego, nawet automatycznej skrzyni nie było. Można wybierać jedynie w kolorach...
  • vogon.jeltz 25.03.19, 15:39
    > W szczególności nic nie zastąpi rozwiązań antykradzieżowych tego auta.

    Widziałeś lepsze? ;-)
  • vogon.jeltz 25.03.19, 12:06
    > Małe, uturbione 3 cylindry czy 3cylindry bez turbiny czy stare wolnossące 4 cylindry?

    Elektryk. Albo hybryda.
  • wqcyzx 25.03.19, 16:32
    1.4 16v. Brak turbiny plus brak wibracji na biegu jałowym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.