Dodaj do ulubionych

Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu

25.03.19, 06:17
Wyobrazcie sobie wirnik, na przyklad turbine albo kompresor turbodoladowywarki. Ktos tak je rozpedzil ze pekly w pol i sie rozlecialy. Pol na wschod a drugie pol na zachod. Po pierwsze, czy zdawaliscie sobie sprawe ze te polowki nie tylko leca ale sie w czasie tego lotu dalej kreca?
I pytanie do Klemensa i Bimoty, ale innych tez zachecam do komentarza, polowki kreca sie z taka sama czy o polowe mniejsza (a moze dwa razy wieksza?) predkoscia obrotowa jaka mialy przed rozerwaniem?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • nieznajacy_sie Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 25.03.19, 09:02
      Co prawda elementarny kurs fizyki skończyłem dawno, dawno temu, ale wydaje mi się, że użyłeś zbyt dużego skrótu albo ja coś źle kojarzę.
      Wydaje mi się, że prędkość obrotowa wirnika (i związany z nią moment pędu) to dane wejściowa. Wyjściowo otrzymujemy rozerwany wirnik (w tym wirujące jego kawałki). I teraz moim zdaniem najważniejsza sprawa. Skoro moment pędu przed i po zdarzeniu muszą być takie same (a moment pędu to jest bezwładność razy prędkość obrotowa (L=I*Vobr))
      to wychodzi nam, że po rozerwaniu wirnika na 2 równe części prędkość obrotowa poszczególnych części L = const, czyli m*r*r*Vobr= 2*(0,5m*r*r)) * Vobr wychodzi , że przy zmniejszeniu promienia bryły o połowę, jego prędkość kątowa musi wzrosnąć 4 razy (zmniejszamy 2 razy, Vobr rośnie 2 do kwadratu).
      Trochę to zagmatwane, ale wydaje mi się, że po rozerwaniu kawałki powinny obracać się z 4 razy większą prędkością kątową.
      • allegropajew Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 25.03.19, 17:13
        Nie bezwładność, tylko MOMENT bezwładności. Jeśliby więc wirnik przeciąć nożem, to by oba plastry poruszały się dokładnie tak samo, jak przed rozczłonkowaniem. Jednak jak rozpadnie się na półkola, to wtedy oś wirowania przestaje pokrywać się z pierwotną osią, i moment bezwładności takiej asymetrycznej bryły -- paskudny. Pojawiają się jakieś ruchy złożone zwane potocznie koziołkowaniem. Wcale nie jest powiedziane, że dużo szybciej będzie się obracać, bo oś obrotu niechętnie wejdzie do środka takiego kawałka.

        Gościula
        • waga170 Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 25.03.19, 19:45
          Zgadza sie, rzeczywiscie paskudny ten moment bezwladnosci. Mialem na mysli model uproszczony, walec albo kula, a po rozpadnieciu os obrotu przez srodek kawalkow. Moment bezwladnosci nawet dla pol-walca albo polkuli jest niemozliwy do znalezienia w gotowcach. Chyba ze rozpatrujemy prostopadloscian ktory sie rozpadl na dwa inne prostopadlosciany, hehe.
          Czyli zadanie ciut za trudne do "ogarniecia" bez jakiegos program 3D niestety.
          • bunkum Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 26.03.19, 21:38
            > Zgadza sie, rzeczywiscie paskudny ten moment bezwladnosci. Mialem na mysli mode
            > l uproszczony, walec albo kula, a po rozpadnieciu os obrotu przez srodek kawalk
            > ow. Moment bezwladnosci nawet dla pol-walca albo polkuli jest niemozliwy do zna
            > lezienia w gotowcach. Chyba ze rozpatrujemy prostopadloscian ktory sie rozpadl
            > na dwa inne prostopadlosciany, hehe.
            > Czyli zadanie ciut za trudne do "ogarniecia" bez jakiegos program 3D niestety.

            Zagadnienie byloby byc moze proste do ogarniecia, gdybys wyjasnil co ogarniecie moze znaczyc w jezyku polskim. Ja twierdze, ze ogarnac mozna na przyklad ramieniem przyjazna osobe, ale momentu bezwladnosci ogarnac sie nie da: jest to teoretyczny koncept, mozna go wyznaczycz, policzyc, oszacowac, calkowac, mierzyc,...ale o ogarnianiu go nie ma mowy.
            • waga170 Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 27.03.19, 00:51
              Ja tez nie wiem co znaczy ogarnac, dlatego uzylem cudzyslowu. Kiedys dziadek powiedzial mi ze do kosciola powinienem sie troche "ogarnac". Slyszalem tez wyrazenie "ja tego nie ogarniam" i (chyba) nie chodzilo o ogarniecie ramieniem tylko rozumem. Czyli w tym tu kontekscie uzywajac programu 3D moznaby zagadnienie ogarnac (wyznaczycz, policzyc, calkowac, mierzyc) a bez programu 3D na przyklad uzywajac kartki i olowka byloby trudniej ogarnac, moznaby najwyzej oszacowac.
    • bunavigator Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 27.03.19, 09:21
      Moment pędu wirnika jako całości nie ma nic do obracania się rozerwanych kawałków.
      Kawałki wystrzelą zgodnie z wektorem siły odśrodkowej - po prostej.
      Moment pędu wirnika to tak naprawdę moment pędu wirnika i wału napędowego.
      Rozpad wirnika spowoduje że moment bezwładności układu się zmniejszy -> wzrośnie prędkość obrotowa wału.
      To czy kawałki będą wirować zależy od tego jak położony jest środek masy względem środka oporu powietrza, ale z pędem układu przed rozerwaniem nie będzie miało nic wspólnego
      • waga170 Re: Byly trzy watki o pedzie, pora na moment pedu 27.03.19, 09:36
        > ale z pędem układu przed rozerwaniem nie będzie miał
        > o nic wspólnego
        Sto procent racji!
        Pralka Frania jak stala przed rozerwaniem wirnika (zero pedu bo stala) tak samo po rozerwaniu wirnika stala tam bedzie gdzie przedtem stala. Potem nie ma nic wspolnego z przedtem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się