Dodaj do ulubionych

Przyszedł do mnie z Niemiec mandat

27.03.19, 21:58
Piękna fota, ostra jak brzytwa, cyknięta pod Monachium miesiąc temu ...
Tyle że sprzedałem to auto 5 lat temu.
A kupujący jeździ na moich starych blachach, mimo że jest z Zielonej Góry.

Na szczęście ja zgłosiłem sprzedaż w Urzędzie Miasta - mam na to kwit - że też mi się chciało.
Kupujący powinien auto przerejestrować. Ba! Ma taki obowiązek.
Tyle.... że nie ma regresu - jeśli tego NIE zrobi.
:-(


--
YCDSOYA
Edytor zaawansowany
  • engine8 27.03.19, 22:12
    Od kogo przyszedl mandat? Z Niemiec? Skad dostali informacje i Twoim adresie? Jesli z Polski - WK? to tam nie maja ze Ty auto sprzedales? I teraz nowy wlascicile moze jezdzic na "twoich danych" tzn bez zarejestrowania? Bo skoro Ty zawiadomiles urzad czy to nie jest rowne wyrejestrowaniu?
    I jak to w takim razie wygada prawnie i proceduralnie?
  • qqbek 27.03.19, 23:03
    Informacje mieli z CEPiK-u.
    Zgłoszenie sprzedaży w WK nie powoduje wpisu w CEPiK-u, bo CEPiK nie przewiduje sytuacji nieprzerejestrowania pojazdu, tak więc jakkolwiek w lokalnym WK pojazd jest odznaczony jako "sprzedany innemu" i zostaje (po osobnym zgłoszeniu) wykreślony z polis byłego właściciela w TU, to w CEPiK-u, aż do ponownej rejestracji, będzie widniał poprzedni właściciel.

    Zaraz nam tutaj wyjedziesz z tym, że to średniowiecze, że to nielegalny system i proceduralnie do dupy.
    Ale w Stanach masz jeszcze większy burdel z tym i nie próbuj zaprzeczać :)

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • wislok1 27.03.19, 23:13
    No, ale to jest system totalnie do d...
    I to nie podlega jakiejkolwiek dyskusji....

    Totalny polski balagan, wrecz wzorowy przyklad totalnego polskiego bajzlu

  • engine8 27.03.19, 23:48
    Jaki to niby burdel z tym mamy w Stanach?
    Sprzedajac wypelniam forme on-line) albo wysylam w ciagu 5 dni zgloszenie do naszego WK (DMV) gdzie podaje dane swoje i kupujacego i z dniem sprzedazy zostaje zwolniony z odpowiedzialnosci.
    Nowy wlascicile ma 10 dni na przerejestrowanie.... Po tym kazdy policjant ktory cie zatrzyma prosi o dokument rejstracyjny i jesli dane na prawie jazdy i rejestracji sie nie zgadzaja to najpierw pyta dlaczego a potem pyta dyspozytora o szczegoly... i szybko wie ze ze auto zmienilo wlasciciela i nowy nie dopelnil obowiazku rejestracji...
  • qqbek 27.03.19, 23:53
    U nas teoretycznie też, po 30 dniach, tylko wpierw musi ciebie policjant zatrzymać 🤣

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • engine8 28.03.19, 00:03
    No u nas podobnie.... Musza cie zatrzymac i u nas to naweyt trudniejsze bo teoretycznie nie mozna zatrzymac bez powodu i nie mozna policji skanowac numerow bez powodu i wykorzystac tego do sprawdania (co sie niestety obecnie robi na codzien)
    Wyglada jednak ze ewidencja pojazdow jaka ma do dyspozycji policja europejska nie jest ta samo co ma WK?
    Rozumiem ze moga byc dwa systemy ale dlaczego oba rejestry nie sa synchronizowane?
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 06:55
    Wydziały komunikacji są w setkach miast.
    A cepik jest jeden.
    I systemy są zsynchronizowane.
    Ja wyrejestrowałem auto, co dziwi - a może i nie - że nowy właściciel MA OBOWIĄZEK rejestracji u siebie - tyle że jeśli tego nie zrobi - to nic się nie dzieje.... Nie ma regresu. Żadnego. Co więcej - od 5 lat kupuje polisy...
    Z drugiej strony - ja też mam polisę na nieswoje auto - przeciez właścicielem jest leasingodawca....

    --
    YCDSOYA
  • tiges_wiz 27.03.19, 23:54
    Ja miałem podobne przygody z "gwiazdą"
    bi.gazeta.pl/im/a3/4d/b5/z11881891Q,Rysio-z-Klanu---Ford-Sierra-Taxi.jpg
    Tak to było w końcu moje auto ;) Ale gwiazda od początku dała znać, że na prowincję nie jedzie i odpadł na gierkówce wydech. Pozbierałem i jakoś dojechałem. Później zaczęły się cyrki z pompą paliwa i coś tam i sprzedałem złoma i zapomniałem....

    Do czasu jak przyszło, że nie ma OC od roku i kara z UFC i zapłata za zaległe OC. Trzy miesiące odkręcałem, bo sprzedaż zgłosiłem. Okazało się, że wrocławski oddział dodał do bazy moją rejestrację, ale nie zamknął ubezpieczenia na starej. Jak wysłałem papiery do Warszawy, to odhaczyli moją rejestrację, ale oryginalna dalej była, że OC kontynuowane. Musiałem znaleźć umowę sprzedaży, a w wawie moje zgłoszenie. Znaleźli.

    Nie minęło 2 miesiące i przyszli smutni panowie, że paliwo na mojej rejestracji jest kradzione.
    Tylko, że to nie była już Sierra a Scorpio. Czyli "gwiazda" zmieniła płeć i się stoczyła. Co szołbiznes robi z lu... samochodami. Tu już miałem umowę i też sobie poszli. Nowy właściciel nie przerejestrował samochodu i ktoś ukradł tablice. Dlatego warto jednak zanieść umowę sprzedaży i nie czekać na nowego właściciela, bo jak widać można się zdziwić ;) I nie gubić umów ;)


    --
    1... 2... 3... próba sygnaturki
  • qqbek 28.03.19, 00:34
    Ja X5 sprzedałem o 10:00, a o 12:00 była sprzedaż zgłoszona, o 12:15 moje TU dostało maila ze skanem umowy z pieczątką Wydziału Komunikacji.
    Nie wolno zasypywać gruszek w popiele.
    Za Astrę tak mandat dostałem, bo "oszczędny" spod Ryk, co ją kupił, "zapomniał" ją przerejestrować.
    Odpisałem i załączyłem fotokopie, nie odezwali się do tej pory (a mieli prawo z podatku potrącić).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • qqbek 28.03.19, 00:47
    Tiges słusznie sugeruje, że "zasypia", a nie "zasypuje" i ma absolutną rację.
  • liczbynieklamia 28.03.19, 11:03
    > Za Astrę tak mandat dostałem, bo "oszczędny" spod Ryk, co ją kupił, "zapomniał" ją przerejestrować.
    Po co ten sarkazm? Czy obecnie istnieje jakikolwiek sensowny powód, żeby przerejestrowywać samochód z punktu widzenia kupującego?
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 11:15
    Po co ten sarkazm? Czy obecnie istnieje jakikolwiek sensowny powód, żeby przerejestrowywać samochód z punktu widzenia kupującego?
    ---
    Tak. Jest taki obowiązek prawny.


    --
    YCDSOYA
  • tbernard 28.03.19, 11:35
    jeepwdyzlu napisał:

    > Po co ten sarkazm? Czy obecnie istnieje jakikolwiek sensowny powód, żeby przere
    > jestrowywać samochód z punktu widzenia kupującego?
    > ---
    > Tak. Jest taki obowiązek prawny.

    A jakiż to sensowny powód ów obowiązek prawny, którego niedopełnienie nie skutkuje żadną karą/regresem, czy jak tam zwał? Z punktu widzenia kupującego to tylko strata czasu.
  • qqbek 28.03.19, 11:54
    No tak... i mandat może się przedawnić, zanim dojdzie do sprawcy wykroczenia.
    Albo poprzedni właściciel nie odbierze go na czas z poczty i pójdzie do windykacji... a wtedy to już poprzedni właściciel nie będzie się mógł niczym tłumaczyć (bo jak nie odebrał przesyłki, to z automatu uważa się ją za doręczoną).

    Z punktu widzenia kupującego więc same zalety.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 28.03.19, 12:09
    No to teraz powiedzmy, że pojawia się partia, która głosi, że jest za tym aby panowało prawo i do tego sprawiedliwość i będą zmieniać zastany system, bo tak dalej być nie może. Oczywiście tak tylko deklarują, ale nie ma się co dziwić, że wybory wygrywają.
  • vogon.jeltz 28.03.19, 12:20
    A ja się śmiałem z durnych Włochów, że u nich "passaggio di proprietà" czyli de facto umowę sprzedaży samochodu trzeba robić urzędowo razem z przerejestrowaniem. Może jednak nie tacy głupi ci Włosi. Albo raczej - ktoś, kto to wprowadził, wiedział, jak głupi i nieuczciwi mogą być.
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 12:38
    A jakiż to sensowny powód ów obowiązek prawny, którego niedopełnienie nie skutkuje żadną karą/regresem, czy jak tam zwał? Z punktu widzenia kupującego to tylko strata czasu.
    ---
    Norma prawna czy kulturowa nie zawsze jest poparta siłą państwa.
    Np nie ma obowiązku przepuszczania kobiet, przytrzymywania drzwi, niepierdzenia przy stole... czy nierzygania na zwierzchników...
    A mimo to przestrzegasz zasad.


    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 12:48
    Sadzisz, ze vogon jest az takim dzentelmenem?
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 13:21
    Sadzisz, ze vogon jest az takim dzentelmenem?
    ----
    To pytanie jest za trudne...
    Jakaś podpowiedź ? 😀😀😀

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 13:40
    Latwiejszych pytan nie mam.
  • vogon.jeltz 28.03.19, 14:48
    Z braku capslocka i polskich liter wnioskuję, że cytujesz naszego ulubionego naziego. Ale trochę nie łapię kontekstu, a nie będę wyciągał śmiecia z wora tylko po to, żeby się dowiedzieć. Mógłbyś przybliżyć?
  • bigzaganiacz 28.03.19, 01:55
    Miales fure ktora jezdzil rysiek i ja sprzedales?
  • tiges_wiz 28.03.19, 12:52
    ano, znajomego ze sierrafan, który miał ją reanimować a i tak odpuścił parcha.
    Szkoda, bo tam był silnik n9a czyli 125 KM

    --
    Podobno prawdziwa sztuka obroni się sama... Ale nie przede mną.
  • nazimno 28.03.19, 06:53
    Taki burdel w wydziale komunikacji oraz w ubezpieczeniach W OGOLE nie jest mozliwy w BRD.
    Niemiecki urzedas NIGDY nie zrozumie, ze to
    jest mozliwe.
    Przygotuj sie na Armageddon.
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 06:59
    Przygotuj sie na Armageddon.
    --
    Czekam.niecierpliwie - juz sie cieszę.
    Wysłałem im wyjaśnienia, skany kwitów, nawet je przetłumaczyłem sam (sorry chlopaki tłumacze) 😀
    No i chuj. Lubię Monachium najwyżej pojadę. Nawet i do pierdla - odpocznę 😀

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 07:07
    Nie znam ZADNEJ takiej sytuacji z Niemiec.

    Mowiles, ze fotka jest wyrazna.
    Widac wyraznie ryj kierowcy?
    To wyslij Niemcom dane personalne ryja i spoko.
    To jego cykneli, nie Ciebie.
  • nazimno 28.03.19, 07:37
    I podziekuj losowi.
    Mogl przeciez np. krasc paliwo na stacjach.
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 08:11
    Kraść paliwo..
    Mógł profanować pomniki ..
    Z pierdla bym tu pisał... 😀

    --
    YCDSOYA
  • waga170 28.03.19, 08:10
    > No i chuj. Lubię Monachium najwyżej pojadę. Nawet i do pierdla - odpocznę 😀

    Nie marnuj szansy na zloty interes. Pojeby za niezla kase jezdza po jakichs Karaibach czy Malediwach zeby odpoczac, gdy tymczasem Ty dasz im za cwierc ceny odpoczynek, moze nawet dluzszy, w monacijskim pierdlu. Jako reklame uzyj sloganu "moze uslyszysz co te sciany slyszaly"
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 08:14
    gdy tymczasem Ty dasz im za cwierc ceny odpoczynek, moze nawet dluzszy, w monacijskim pierdlu.
    ---
    3 miesiące w Bawarii, all inclusive... Alpy, czyste powietrze, pyszna kuchnia.
    Atrakcje seksualne, igraszki pod prysznicem - gwarantowane przez doborowych nazistowsko arabskich dobrze wyposażonych kolegów....

    😀

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 08:34
    I to jest ten Armageddon.
  • waga170 28.03.19, 08:34
    Zgodnie ze slowami pewnej piosenki: Juz dzis wyruszam tam...
  • waga170 30.03.19, 05:39
    Bawaria, alpy, czyste powietrze…
    A moze klimat srodziemnomorski, widoki, tez czyste powietrze, te inne atrakcje tez podobne!

    www.architecturaldigest.com/story/prison-most-sought-after-views-world
  • jeepwdyzlu 30.03.19, 08:05
    A moze klimat srodziemnomorski?
    ---
    No właśnie..
    😀😀😀

    --
    YCDSOYA
  • bywalec.hoteli 11.04.19, 22:12
    jeepwdyzlu napisał:

    > gdy tymczasem Ty dasz im za cwierc ceny odpoczynek, moze nawet dluzszy, w monac
    > ijskim pierdlu.
    > ---
    > 3 miesiące w Bawarii, all inclusive... Alpy, czyste powietrze, pyszna kuchnia.
    > Atrakcje seksualne, igraszki pod prysznicem - gwarantowane przez doborowych na
    > zistowsko arabskich dobrze wyposażonych kolegów....
    >
    > 😀
    >

    Sikam ze śmiechu :)



    --
    wiosenna sygnaturka
  • jeepwdyzlu 12.04.19, 07:18
    Bywalec dawno nie pisałeś...
    Juz się cieszę, nie ma jak dobra napierdalanka do kawy 😀

    --
    YCDSOYA
  • trypel 12.04.19, 08:32
    no i gdzie ta napierdalanka???? kawa mi stygnie

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • bywalec.hoteli 12.04.19, 09:36
    Wolałem pisać na emamie, bo tu przynudzaliście :-) (wbrew pozorom forum fajne).
    Ale liczę, że z wiosną nabraliście nowych sił do ciekawych tematów.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • vogon.jeltz 12.04.19, 10:22
    > Ale liczę, że z wiosną nabraliście nowych sił do ciekawych tematów.

    Teraz na topie są pedały i ich plasticzki.
  • tbernard 12.04.19, 13:29
    W samochodach z automatyczną skrzynią biegów jest mniej pedałów.
  • nazimno 12.04.19, 22:32
    Ta hipoteza mija sie z realiami.
    Wystarczy np. jeden za kolkiem i waga170 jako
    pasazer i jeszcze dwoch z tylu.
  • bywalec.hoteli 12.04.19, 23:13
    Szymi to ma łatwiej, bo napierdzi i sami wysiądą.

    --
    nazimno napisał:
    > Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle
    > polityczno-swiatopogladowym stymulowane
    > przez zwierzchnictwo nadredakcyjne.
  • bywalec.hoteli 12.04.19, 22:24
    Moje auto nie ma takich plasticzków :)

    --
    nazimno napisał:
    > Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle
    > polityczno-swiatopogladowym stymulowane
    > przez zwierzchnictwo nadredakcyjne.
  • tbernard 28.03.19, 08:44
    Na szczęście ja zgłosiłem sprzedaż w Urzędzie Miasta - mam na to kwit - że też
    > mi się chciało.
    > Kupujący powinien auto przerejestrować. Ba! Ma taki obowiązek.
    > Tyle.... że nie ma regresu - jeśli tego NIE zrobi.

    W jakim sensie nie ma regresu? Mandat masz Ty zapłacić, bo ktoś nie przerejestrował, chociaż miał taki obowiązek?
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 09:01
    Bernard.
    Regresu nie ma nie dla mnie
    Tylko dla kupca który miał obowiazek a nie przerejestrował. Czyli kary nie ma. Dla niego.
    Nie dla mnie.

    Zjedz snickersa.


    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 09:06
    W Niemczech musialby taki niezle beknac
    za caly pakiet oszustw lacznie z oszustwem podatkowym za podatek "KFZ Steuer".
    Przerejestrowanie to podstawowy obowiazek nowego
    wlasciciela.

  • tbernard 28.03.19, 09:42
    Czy chciałeś napisać, że kary nie ma dla niego za fakt, że nie przerejestrował?
    Czy mandat nie zostanie do niego przekierowany?
    Czy któraś z tych sytuacji została określona magicznym słówkiem "regres", czy może znaczy to coś innego co mi umyka?
  • jeepwdyzlu 28.03.19, 10:03
    Czy chciałeś napisać, że kary nie ma dla niego za fakt, że nie przerejestrował?
    ---
    Bingo!!!!

    --
    YCDSOYA
  • nazimno 28.03.19, 09:02
    Mandat zaplacic musi kierowca bombowca.
    Ten, ktory siedzial za kolkiem.
    Samochod mogl byc zarejetrowany nawet na Marsie.
  • waga170 28.03.19, 09:15
    Odpisz na ich list. Napisz Ich bin wery sory. The person has bin tod. Nicht fersztein. Car no more maine ich ist the todt person jego.
    Kuk i ruwen. Photo gut kwalitet.
  • tbernard 28.03.19, 09:50
    Generalnie, to chyba można kompletnie olać takie pismo, jeśli nie zostało na polski przetłumaczone. Jeśli zaś pismo jest poprawnie przetłumaczone, to czy na policję nie powinno się zgłosić usiłowania wyłudzenia?
  • pan99 28.03.19, 09:31
    napiszę wam jak to u nas działa na własnym przykładzie.

    miałem kiedyś stare auto (coś ok. 10-12 lat, nie pamiętam), które sprzedałem po 5 latach użytkowania. nigdy go nie przerejestrowałem ani nic nie zgłaszałem w jakimkolwiek urzędzie poza US.

    nigdy nie spotkały mnie problemy w związku z nieprzerejestrowaniem, mimo że niby jest obowiązek w ciągu 30 dni..
    bez problemu zapłaciłem w US podatek 2%.
    już w dniu sprzedaży w dowodzie rejestracyjnym nie było miejsca na nowe pieczątki - nie problem, diagności wystawiali mi wydruk z przeglądu, z którym jeździłem i parę razy pokazywałem policji.
    byłem zatrzymywany przez policję, i po sprawdzeniu dokumentów policjant pouczał mnie tylko, że powinienem niezwłocznie przerejestrować samochód.
    dostałem nim ze dwa mandaty z fotoradaru. Za pierwszym razem zadzwoniła do mnie straż miejska z pytaniem czy to mój samochód bo tak im przekazał poprzedni właściciel (czyli musieli wysłać do niego mandat i on pewnie podał moje dane, telefon sami ustalili bo na umowie kupna-sprzedaży nie było). po potwierdzeniu telefonicznym przysłali mi mandat pocztą.
    kolejny mandat z fotoradaru przyszedł już bezpośrednio do mnie, czyli musieli sobie zaktualizować w ichnim systemie dane właściciela.
    co roku kupowałem ubezpieczenie oc i dla żadnego ubezpieczyciela nie stanowiło to najmniejszego problemu.

    samochód sprzedałem ze starym dowodem rej., dałem mu moją starą umową k-s + moje aktualne oc, dla nabywcy nie stanowiło to żadnego problemu. znowu nic nigdzie nie zgłaszałem bo mi się nie chciało.
    sprawdziłem po kilku dniach, nowy właściciel szrota przerejestrował.

    czy tak to być? moim zdaniem nie. ale jest.

  • pan99 28.03.19, 09:34
    czy tak to POWINNO być? moim zdaniem nie. ale jest.
  • nazimno 28.03.19, 09:55
    To jednak tkwi we lbach.
  • pan99 28.03.19, 10:03
    nazimno napisał:

    > To jednak tkwi we lbach.

    zgadza się, ta pańszczyźnianość, bojaźń przed panem (obojętnie czy to państwo, bóg, przełożony czy cokolwiek innego czego boi się głupiec) poddaństwo panu musi być chyba w genach.
  • nazimno 28.03.19, 10:04
    bredzisz tak samo dobrze jak naturalnie rzniesz glupa, roztropku
  • tbernard 28.03.19, 09:59
    Tu chodzi o zawracanie dupy byłemu właścicielowi. Tobie nie chce się pójść do urzędu przerejestrować, ale on musi iść udowadniać, że nie jest wielbłądem. Pisałeś, że za drugim razem już mandat Tobie przysłali, bo po pierwszym razie uaktualnili. A potem auto sprzedałeś i nowy przerejestrował. Ale gdyby tak jak Ty a potem zarobił fotkę na fotoradarze, to pewnie bardzo byś był zadowolony, gdyby Tobie mandat przysłali i Ty byś musiał latać po instytucjach odkręcać i przy okazji marnując swój czas.
  • nazimno 28.03.19, 10:03
    Ty masz jednak duzo cierpliwosci, zeby to tlukowi wyjasnic.
  • pan99 28.03.19, 10:06
    nie musicie mnie tu zaraz umoralniać, od tego mam księdza pedofila tfu... spowiednika.
    tak , zrobiłem źle, przyznaję się. pokutę naznaczoną odprawiłem, więcej już tego złego uczynku nie uczynię i postanawiam poprawę.
  • koza_oddam 28.03.19, 14:55
    Tak samo ty masz obowiązek zbycia. Nie to że się chciało.
  • x2468 30.03.19, 01:17
    Na druku ktory dostales z Niemiec jest miejsce gdzie mozesz wpisac dane kierowcy, jesli tego nie zrobisz musisz placic, jesli podasz te dane,masz spokoj.

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • jeepwdyzlu 30.03.19, 08:07
    Na druku ktory dostales z Niemiec jest miejsce gdzie mozesz wpisac dane kierowcy, jesli tego nie zrobisz musisz placic, jesli podasz te dane,masz spokoj.
    ---
    Dzięki ale ten wątek jest o Polsce. I braku kary za nie przerejestrowanie auta przez nowego nabywcę auta.

    --
    YCDSOYA
  • tbernard 30.03.19, 10:02
    Ja wiem, że założyciel wątku zna niemiecki, bo często tu na forum o tym pisał, ale czy ma taki obowiązek?
    Gdyby takie pisemko trafiło do osoby nie znającej niemieckiego, to spokojnie mógłby do kosza to wywalić lub zanieść na policję mówiąc, że wygląda podejrzanie, jakby próba wyłudzenia pieniędzy i lepiej aby to fachowcy sprawdzili.
  • waga170 30.03.19, 10:25
    > Gdyby takie pisemko trafiło do osoby nie znającej niemieckiego, to spokojnie mó
    > głby do kosza to wywalić….
    Gdyby takie pisemko przyszlo do mnie przetlumaczone na polski, to bym poprosil kogos o napisanie mi po niemiecku ze nie rozumiem polskiego i tak bym po niemiecku na pisemko odpisal.

  • tbernard 30.03.19, 10:37
    Gdyby takie pisemko przyszło przetłumaczone, to najsensowniej zanieść na policję aby zajęli się podejrzeniem wyłudzenia.
  • waga170 30.03.19, 10:49
    Juz drugi raz pierdolisz o zaniesieniu na policje. Chyba tylko po to zeby uslyszec Lapalismy pana a pan sam do nas przyszedl.
  • jeepwdyzlu 30.03.19, 11:24
    Widać że nie dostajecie mandatów z Niemiec 😀😀😀
    Może i dobrze.
    Od lat są pisane po polsku.



    --
    YCDSOYA
  • wislok1 02.04.19, 18:25
    Nie wierze ani troche w cala historie, sorry

    Twoj ostatni wpis mnie przekonal w 100%

    Po prostu wszystko zmysliles od poczatku do konca

    Czemu twoj wpis mnie pruekonal, nie pytaj sie, nie powiem ci

    Pozdro z Oberbayern
  • tbernard 30.03.19, 13:16
    waga170 napisała:

    > Juz drugi raz pierdolisz o zaniesieniu na policje. Chyba tylko po to zeby uslys
    > zec Lapalismy pana a pan sam do nas przyszedl.

    To bardzo ciekawa koncepcja. Polska policja łapała kogoś wysyłając mu mandat z Monachium za zdarzenie z którym nie miał nic wspólnego. Tak to bardzo ciekawa koncepcja, jedź może na grzyby.
  • derff 01.04.19, 22:31
    Do mnie przyszła "pokuta" z Czech ale zapłaciłem bo chcieli 500 korun tylko i pięknie napisali dlaczego.
  • bunkum 02.04.19, 17:57
    "Tyle.... że nie ma regresu - jeśli tego NIE zrobi."

    Regres musi nastepowac wraz z wiekiem--i nastepuje, jak widac--ale skoro obcy wyraz musi byc, to moze redress?
  • jeepwdyzlu 02.04.19, 18:44
    Regres to polskie słowo.


    --
    YCDSOYA
  • bunkum 02.04.19, 22:22
    > Regres to polskie słowo.
    Jestes dowodem progresywnego regresu.
    To polaczenie jest progresywne, demokratycznie polskie, i umozliwiajace samo-expresje, samo-realizacje, i samo-satysfacje.
  • nazimno 12.04.19, 08:21
    Nie wymadrzaj sie.
    Regres w dziedzinie ubezpieczen to termin
    prawniczy. Okresla procedure odzyskania kwot
    wyplaconych ze swiadczen gwaranta ubezpieczen.
  • bywalec.hoteli 11.04.19, 22:09
    Spokojnie, Wisłok1 na pewno Ci poleci migusiem zapłacić Niemcom mandacik.

    --
    wiosenna sygnaturka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.