Dodaj do ulubionych

[OT] PiS nie jest okupantem. PiS jest oprawcą.

05.04.19, 18:59
Okupantem to było PO. Dla PiSu to określenie byłoby niezasłużonym komplementem. Te czerwone prymitywy dla utrzymania władzy zadłużą nasz kraj do ostatniej złotówki, a z dumnych ojców zrobią żebraków na uprzęży 500+. A najgorsze jest to, że ta czerwona hołota ma poparcie wśród narodu. Dawniej większość mojej rodziny pluła na PiS i wielbiła PO (poza moimi rodzicami). Teraz absolutnie wszyscy za PiS. Za 500 zł. No ale cóż, rodziny się nie wybiera. Na pohybel socjalistom! Tfu!
Edytor zaawansowany
  • toreon 06.04.19, 11:11
    Normalna, empatyczna władza wykorzystałaby koniunkturę i obniżyłaby obciążenia podatkowe, np. zmniejszenie ZUS, obniżenie VAT-u, PIT-u, jeśli już chcemy stygmatyzować per posiadanie dziecka to np. zwolnienie z PIT wszystkich rodziców. Ale nie, wtedy władza nie byłaby świętym mikołajem, dużo bardziej spektakularne jest danie ludziom "na talerzu". Za nic, bez wysiłku, bez ryzyka. Mało kto zdaje sobie sprawę jakie to zrobi spustoszenie w głowach ludzi, przyzwyczają się do tego swego rodzaju dochodu gwarantowanego. Nikt już tego nie odkręci a ludzie pracujący i przedsiębiorcy będą musieli łożyć coraz więcej. Na to wszystko nakłada się problem demografii.
    Cienko to wszystko widzę
    BTW, gdzie są zapowiadane ochłapy dla tzw. klasy średniej?
  • schweppes1 06.04.19, 15:33
    Niestety, 500+ jest praktycznie nieusuwalne, bo wpisali to w ustawę. Nikt nigdy nie zbierze większości, żeby to znieść. Bezzębne janusze chcą być lumpami.
  • jeepwdyzlu 06.04.19, 16:39
    Krowa 500 +
    Świnia 100 +

    .

    --
    YCDSOYA
  • misiaczek1281 06.04.19, 16:51
    forumowe trolle sieją mowę propagandową antypisowską....śmierdzi stronniczością jak obornik rozrzucany wiosną na polu :) ech gdyby ta krytyka była choć trochę konstruktywna....aaa....gdyby nikomu nic nie dali to byście piali że nie dają....jak daja to też źle .... bo tu nie chodzi o to że dawanie jest złe...że polityka jest dobra lub zła....chodzi o to że wy jesteście zntypiowsko nastawieni....was nie przekona nic....NIC
  • toreon 06.04.19, 17:20
    A jaka niby by była konstruktywna?
    Podobają ci się tacy fałszywi święci mikołaje co? Jaki dobry ten pis co ma jakiś tajny skarbiec, sięga tam ręką i ci rzuca garść monet.
    A czy to pis czy zdzis to ja akurat mam w doopie. Nie jestem antypisowski tylko raczej antypartyjniacki. Absolutnie żadna z istniejących w parlamencie partii nie myśli szerzej niż przez pryzmat nadchodzących wyborów. Rozdawać publiczne pieniądze w okresie dobrej koniunktury to akurat każdy dureń potrafi. Ciekawe jak sobie poradzą gdy siądzie koniunktura. Choć w sumie nie wiem czy jestem tego aż tak ciekawy.
  • misiaczek1281 06.04.19, 19:04
    toreon napisał:

    > A jaka niby by była konstruktywna?
    > Podobają ci się tacy fałszywi święci mikołaje co? Jaki dobry ten pis co ma jaki
    > ś tajny skarbiec, sięga tam ręką i ci rzuca garść monet.
    > A czy to pis czy zdzis to ja akurat mam w doopie. Nie jestem antypisowski tylko
    > raczej antypartyjniacki. Absolutnie żadna z istniejących w parlamencie partii
    > nie myśli szerzej niż przez pryzmat nadchodzących wyborów. Rozdawać publiczne p
    > ieniądze w okresie dobrej koniunktury to akurat każdy dureń potrafi. Ciekawe ja
    > k sobie poradzą gdy siądzie koniunktura. Choć w sumie nie wiem czy jestem tego
    > aż tak ciekawy.

    konstruktywna to taka która widzi też plusy tego co się dzieje...dają ale biednym a co biedny robi z kasą? nie trzyma na konccie jak bigaty lecz wydaje na jedzenie i tanie samochody używane czyli co robi? napędza gospodarkę....więc podudza gospodarkę i nakręca koniunkturę....no ale jak sie jest nastawionym anty to się widzi czarno że koniunktura padnie choć od 4 lat jakoś nie pada więc to brednie :)
  • misiaczek1281 06.04.19, 19:07
    ba....część(23%?) tej rozdanej kasy wraca do budżetu w postaci podatków płaconych w sklepach... dzięki rozdanej kasie jest mniejsze bezrobocie wyższe płace....ale co tam....narzekacza i tak nie przekonasz....on powie że dureń i inne obrzydliwe wyzwiska prymitywne
  • galtomone 06.04.19, 19:57
    No... kupowanie wypierdzianych Polo napędza nasz przemysl, ze az strach!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • misiaczek1281 06.04.19, 20:47
    galtomone napisał:

    > No... kupowanie wypierdzianych Polo napędza nasz przemysl, ze az strach!
    >
    a żebyś wiedział że napędza:) z 500+ kupują samochody za 5-15 000zł...ktoś kupi , ktoś sprzeda, ktoś zarobi i skorzysta....skoro rocznie sprowadzają milion aut z niemiec to jednak to spory przemysł:)
  • galtomone 08.04.19, 17:09
    Ty to jednak jestes jak linia prosta...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • samspade 06.04.19, 21:07
    galtomone napisał:

    > No... kupowanie wypierdzianych Polo napędza nasz przemysl, ze az strach!

    Zwiększa obroty stacji demontażu pojazdów. Również poprzez kupowanie części.
  • galtomone 08.04.19, 17:10
    samspade napisał:

    > galtomone napisał:
    >
    > > No... kupowanie wypierdzianych Polo napędza nasz przemysl, ze az strach!
    >
    > Zwiększa obroty stacji demontażu pojazdów. Również poprzez kupowanie części.

    Znaczy napedza uslugi :-). Jak krecenie licznikow :-)




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • engine8 06.04.19, 23:14
    Napedza byc moze bardzije niz nowe auto niemieckie... Bo stare musi byc reperowane a wiec i serwisy i czesci... A nowe? Germaniec sciagnal kase do siebie a naprawy nie potrzebne...
  • galtomone 08.04.19, 17:11
    No to ściągajmy wiecej zlomu! Reszta kosztów nie istnieje.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • gzesiolek 07.04.19, 12:43
    Zapominasz o jednym oni tej kasy nie zabierają naprawdę bogatym, bo Ci swoją kasę mają tak ulokowaną i ukrytą, że mogą im skoczyć... Oni tą kasę zabierają tym szarakom którym się chce i uczciwie płacą podatki... Tym, którzy nauką i ciężką pracą dorobili się zarobków na poziomie >100 (a <500) tysięcy PLN na rodzinę rocznie...
    Tym dadzą 500 a zabiorą 5000 miesięcznie...
  • schweppes1 06.04.19, 17:38
    Nie antypisowską, tylko antysocjalistyczną. PiS i PO to IDENTYCZNE, czerwone, złodziejskie partie. 500+ to pomysł PO, skradziony przez PiS. Tak, jeden złodziej ukradł drugiemu złodziejowi plan rabunku Polaków. Ciekawe jakbym ci tak przyszedł do domu i zaproponował, że zabiorę ci 700 zł i oddam 500 zł. Zgodziłbyś się?
  • nousecomplaining 06.04.19, 18:25
    Cóż, inteligentnego i myślącego człowieka faktycznie NIC nie może przekonać do pomysłów kretyńskich w swojej naturze i ich realizacji (chociaż fakt, konsekwentnie podporządkowanych jednemu celowi, czyli utrzymaniu się przy WŁADZY), niezależnie od tego, czy się wykluły w (bez)mózgach PISowych, POwych, czy też w zwojach mózgowych innych jednostek na tym samym poziomie niedorozwoju.
  • jeepwdyzlu 09.04.19, 10:35
    Mało kto zdaje sobie sprawę jakie to zrobi spustoszenie w głowach ludzi, przyzwyczają się do tego swego rodzaju dochodu gwarantowanego. Nikt już tego nie odkręci a ludzie pracujący i przedsiębiorcy będą musieli łożyć coraz więcej. Na to wszystko nakłada się problem demografii.
    ---
    No właśnie.
    Powiem grzecznie i naukowo:
    Kurwa mać!!!!


    --
    YCDSOYA
  • tbernard 09.04.19, 18:58
    To jest do odkręcenia poprzez inflację, która te rozdawnictwo zeżre oraz fale strajków kolejnych grup domagających się regulacji wyrównujących obniżenie siły nabywczej dotychczasowego zarobku. To już się dzieje. Jedynie tempo inflacji będzie większe, gdy będą przy korycie więksi populiści.
  • allegropajew 06.04.19, 17:37
    U mnie w rodzinie tylko jeden kuzyn popiera PiS. Nie ma wstępu do naszego domu, o czym wie cała nasza rodzina.
    Mamy wojnę domową w tej chwili już na całego.

    Gościula
  • engine8 06.04.19, 18:30
    Demokracji chciales a z wiekszoscia sie nie zgadzasz i nie potrafisz zaakceptowac jej woli?
  • misiaczek1281 06.04.19, 19:00
    engine8 napisał(a):

    > Demokracji chciales a z wiekszoscia sie nie zgadzasz i nie potrafisz zaakceptow
    > ac jej woli?

    faktycznie....na tym forum większość mają antypisowcy....ale czy można tą większość nazwać demokracją? nie...ponieważ prawdziwa demokratyczna większość tu nie zagląda:)
  • engine8 06.04.19, 19:44
    No bo bedac w PL dowiedzilaem sie ze PiS to delikatnie mowiac ludzi prosci - zeby nie powiedziec jak to niektorzy okreslaja ze to "Rydzykowa ciemnota" a ci to nie potrafia sie poslugiwac komputerami, jezdza starymi autami do kosciola i mozna ich kupic za kawalek kielbasy.. A tu zaglada inteligntniejsza czesc spolecznstwa.. a wiec anty -PiS owcy ktorzy narzekja ze sa mniejszoscia... czyli mozna by wnioskwac ze spolecznstwo staje sie mneij inteligentne?
    Troche to martwi bo jak wiemy z przeszlosci ze w Polsce to "jak trwoga to do Boga" i w czasie Solidarnisci wszyscy byli regilnymi potem jak sie porawialo to wiekszosc sie wypierala bo chiala dolaczc do swieckiej i postepowej Europy.. No a teraz czesc ciagle sie wypiera a nawet przeszla do opozycji ale z drugije strony widac ze ci religijni i skupieni wogol PiS sa jednak wiekszoscia - przynajmnije w wyborach, co moze znaczyc ze lud znow sie skupia wokol kosciola a to moze znaczyc ze sie ludowi (wiekoszasci i przecietnym) pogarsza?
  • misiaczek1281 06.04.19, 20:55
    eee tam żadna intelygentniejsza....po prostu się wywyższają bo się dorobili i skończyli magistra i się noszą ;-) głoszą tolerancję ale nie mają jej dla ludzi o poglądach tradycyjnych ...
  • wislok1 06.04.19, 21:25
    Ja tam nie ma nic przeciwko dawaniu pieniedzy na MOJE dzieci, ale Niemcy wprowadzajac Kindergeld te pieniadze mieli,a obecny rzad w Polsce nie....
    Wprowadzili 500plus na drugie dziecko zadluzajac sie strasznie ( takie sa fakty, opowiesci, ze tak nie ma, to sa czyste bajki )
    Teraz dochodzi 500plus na pierwsze dziecko, dopiero zadluzanie sie na potege----

    Niemcy wprowadzajac Kindergeld mieli NADWYZKE w budzecie

    Wenezuela, Grecja, itp., czarno to widze
  • wislok1 06.04.19, 21:29
    Kazdy by chcial miec forsy w 3 d.. i do tego prezenty od panstwa w postaci Kindergeld czy 500plus

    Ale najpierw trzeba te pieniadze WYPRACOWAC w budzecie, inaczej to prosta droga do katastrofy-..

    Dla WSZYSTKICH
  • wislok1 06.04.19, 21:34
    Teraz jeszcze maja byc strajki nauczycieli....

    Mozna by im powiedziiec,zeby spadali...
    Bo kasy nie ma

    Ale ten sam rzad NAGLE daje z pozyczonych pieniedzy 13 emeryture i w 3 d... innych rzeczy

    I tu rzad traci WSZYSTKIE argumenty, bo protestujacy odrazu stwierdza, ze kasa jest

    A w kolejce po podwyzki czekaja inne zawody....

    Obecny rzad popisowo sam sie zaoral....

    Tylko w sumie kraju szkoda...
  • engine8 06.04.19, 23:06
    Zakladam ze Ty rowniez tak postepujesz - tzn wydajesz jedynie to co zarobiles i masz ? Zadnych kredytow? Poniewaz czesto ma sens zadluzenie sie kiedy to ma sens a zwiekszenie urodzen rodzimych dzieci zamiast otwieranie granic dla afrykanczykow chyba ma sens?
  • wislok1 06.04.19, 23:14


    Afrykanczycy maja gleboko w d... Polske i do niej nie przyjada
    A zwiekszenie urodzin rodzimych dzieki 500 plus to calkowita klapa, nic takiego nie nastapilo
    NIC

    Nic to nie dalo, absolutnie nic

    A kosztowalo troche kasy

    Budzet domowy musi sie zgadzac, ten panstwowy w PL lecí na pysk
  • engine8 06.04.19, 23:15
    A przeciez slysze ze ludzi co maj jedno dziecko dorabiaj sobie 2 nastpen po to aby MAtkaniemusila pracowac bo ma 1500 od Rzadu?
  • samspade 07.04.19, 13:40
    engine8 napisał(a):

    > A przeciez slysze ze ludzi co maj jedno dziecko dorabiaj sobie 2 nastpen po to
    > aby MAtkaniemusila pracowac bo ma 1500 od Rzadu?

    Ktoś gada ci głupoty.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 10:56
    > Zakladam ze Ty rowniez tak postepujesz - tzn wydajesz
    > jedynie to co zarobiles i masz ? Zadnych kredytow?

    Ja tak robię. Ostatni i jedyny kredyt (hipoteczny) spłaciłem w ub. roku. W Stanach uchodziłbym za dziwoląga, co?

    > zwiekszenie urodzen rodzimych dzieci zamiast otwieranie granic dla afrykanczykow chyba ma sens?

    Rzecz w tym, że pińcetplus wcale nie zwiększyło liczby urodzeń dzieci w Polsce.
  • tbernard 07.04.19, 11:39
    Niemcy to akurat kiepski przykład.
    Bo nie do końca wiadomo ile z tego to wypracowane a ile to zrabowane i ukryte, aby po latach odkopać i wspierać swój biznes wmawiając, że to wypracowane.
  • szymi_mispanda 07.04.19, 11:48
    tak kurwa zrabowane, szczegolnie od polakow, zlote pociagi, komnaty

    bo kazde dziecka na ziemi wie ze przed wojna polska byla cala ze zlota I dlatego ci niemcy I rosjanie tak napadali zeby te megatony zlota I diamentow z polszy wywiezc
  • tbernard 07.04.19, 12:26
    Nie tylko Polaków, ale wszędzie gdzie wleźli to rabowali na potęgę.
    Owszem była Polska biedna przed wojną. Ale czy dobrze Ciebie rozumiem, że jak biedaka na ulicy zobaczę, to mogę go zakatować na śmierć i przeszukać kieszenie, bo może ma jakąś pamiątkę rodzinną lub choćby parę groszy, no bo życie biedaka nic nie jest warte?
  • jeepwdyzlu 07.04.19, 11:51
    tbernard napisał:

    > Niemcy to akurat kiepski przykład.
    > Bo nie do końca wiadomo ile z tego to wypracowane a ile to zrabowane i ukryte,
    > aby po latach odkopać i wspierać swój biznes wmawiając, że to wypracowane.

    -------
    Byli/ są okupowani, stracili 40% terytorium, 3/4miast było w gruzach... Nie żeby na to nie zasłużyli, ale dokonali spektakularny skoku od 45tego. Japończycy tak samo.



    --
    YCDSOYA
  • tbernard 07.04.19, 12:21
    No tak, ale skoro do czasów współczesnych zdarza się, że jakieś drogie dzieło sztuki zostaje zidentyfikowane, jako zrabowane, to znaczy, że dało się to jednak długo ukrywać. Złota zaś zrabowanego i przetopionego nie sposób w ten sposób zidentyfikować.
  • misiaczek1281 07.04.19, 20:52
    jeepwdyzlu napisał:

    > tbernard napisał:
    >
    > > Niemcy to akurat kiepski przykład.
    > > Bo nie do końca wiadomo ile z tego to wypracowane a ile to zrabowane i uk
    > ryte,
    > > aby po latach odkopać i wspierać swój biznes wmawiając, że to wypracowane
    > .
    >
    > -------
    > Byli/ są okupowani, stracili 40% terytorium, 3/4miast było w gruzach... Nie żeb
    > y na to nie zasłużyli, ale dokonali spektakularny skoku od 45tego. Japończycy t
    > ak samo.
    >
    >
    >
    TAAA kuźwa! po wojnie Amerykanie 40 lat im forse pompowali a u nas w tym czasie były granice zamknięte , głęboka komuna, bieda i ciemnota a za nieposłuszeństwo władza wsadzała do kicia....więc w tym kontekście niemaszki faktycznie nic dziwnego że dokonali skoku a my nie hehe:)
  • jeepwdyzlu 07.04.19, 23:36
    TAAA kuźwa! po wojnie Amerykanie 40 lat im forse pompowali
    ----
    A po co im pompowali?
    Durne te anerykańce czy jak?
    Za dużo dolarów mają?
    Z Kuby czy Chile zabierają a szwabom pompują?
    Na chuj?

    --
    YCDSOYA
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:05
    > A po co im pompowali?

    Chyba odpalali im jakąś dolę za te bazy z perszingami...? ;-)
  • vogon.jeltz 08.04.19, 10:59
    > Byli/ są okupowani, stracili 40% terytorium,

    Bez przesady, w stosunku do stanu przed anschlussem stracili jakieś 25%. Czterdzieści - to może jak liczyć w stosunku do stanu z sierpnia 1939 albo do Rzeszy przed I wojną światową.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 10:53
    > prawdziwa demokratyczna większość tu nie zagląda

    Prawdziwa demokratyczna pisia "większość" (przypominam, że pisiory dostały 37% oddanych głosów tj. NAJMNIEJ ze wszystkich partii zwycięskich w wyborach po 2000 roku) ledwo umie składać literki, a czytanie ze zrozumieniem jest całkowicie poza jej zasięgiem intelektualnym, podobnie zresztą jak liczenie. Czego ty jesteś doskonałym przykładem.
  • toreon 08.04.19, 11:06
    Z tym bym nieco polemizował. Niezależnie od zdumienia jakie to budzi to jednak nie brakuje ludzi całkiem na pozór ogarniętych, którzy popierają PiS. Warto jednak zauważyć, że w odróżnieniu od tzw. pisowskiego betonu, to poparcie nie jest całkiem bezkrytyczne. Poza tym można zgadywać, że wynika ono nie tyle ze wspaniałości PiS ile z wkurvienia na PO
  • tbernard 08.04.19, 11:20
    > całkiem bezkrytyczne. Poza tym można zgadywać, że wynika ono nie tyle ze wspan
    > iałości PiS ile z wkurvienia na PO

    Nie ma co zgadywać, bo to pewnik, skoro dwie kadencje wcześniej PO wygrywało. No chyba, że jakoś masowo poumierali ci co wtedy na PO głosowali.
  • 1realista 06.04.19, 22:58
    Poczytaj trochę o socjaliźmie to może przestaniesz pluć na socjalizm. Czerwony to kolor wzięty od przelanej krwi robotników więc głąbie zacznij szanować ludzi którzy walczyli o cywilizowane warunki pracy. Zrozum też, że podatki są dobre bo pozwalają wspólnocie taniej budować swoje państwo. Ludzie którzy mówią "że podatki są złe i okradają " to oszuści bo aby utrzymać ten poziom cywilizacyjny na którym żyjemy musimy oddawać ok 60% tego co zarobimy w postaci podatków. W USA opodatkowanie jest równie wysokie ale żaden kłamca o ty mnie mówi licząc na niewiedzę ludzi i łapie nieuków na memiczne hasła. Tylko aby to zrozumieć trzeba trochę poczytać, poanalizować, pomyśleć i wyciągnąć wnioski. Popis nie mają nic wspólnego z socjalizmem - to partie lobbistyczno-katolickie z dużym naciskiem na pilnowanie własnych partyjnych dochodów.
  • engine8 06.04.19, 23:11
    W Stanach opodatkowanie jest rownie wysokie tzn na pozimie 60%? A gdzie ty tak wyczytales? Dawaj tu konkretne dowody.. poniewaz ja akurat uwazam ze podatki a zwlaszcza te do przesady i wszedzie to istna kradziez.. nalezy sciagac jak najmniejsze podatki od ludzi i pozwolic i m sie samym opodatkowywac - poprzez oplaty za rzeczy ktore w socjalismie sa darmowe. Dlaczego ja mam oddawac swoje zarobine pieniadze komus kto za mnie zdecyduje jak je wydac i przy okazji sobie skubnie z tego dla siebie i na wlasne cele bo mu sie tak widzi?
  • 1realista 06.04.19, 23:33
    podatki w sklepie, od dochodów, podatki lokalne, od mieszkania, od szkół, zdrowotne, emerytalne ( z niską stopą zastąpienia). JAk to wszytko zsumujesz to przekroczy to 50% przychodów. Rzeczy w socjaliźmie nie są darmowe tylko z opodatkowania. Model sam każdy płaci za siebie jest nieefektywny i droższy i wynika z kontynentalnej izolacji usa. Kraj zbudowany przez imigrantów który nie ma wojen, nada na inne kraje i prowadzi z nimi wojny oraz bogactwo zbudował na okradaniu rdzennych mieszkańców.
  • engine8 07.04.19, 00:05
    Nie we wszytkich Stanach sa podatki dodatkowe. Wszedzie sa skaldki emerytalnie i medyczne
    Nie wiem czy milabym liczyc ekaldki emrytalne czy medyczne jako podatek - dostajesz to przeciez kilkakrotnie zwiekoszone w czasie merytury?
    Np skladki emerytalne sa 6+6% (pol na pol z pracodawca) czyli 12% ... I jak zarabiales powoedzmy $100k/rok to placiles ty 6% wiec $6 tys rocznie.... przez 30 lat a teraz jako emeryt dostaniesz za to ok $30k rocznie emrytury - ktora mozesz brac tez przez 30 lat...

    No ale w takim razie w Polsce i poodbnych nalezy liczyc podobnie i doliczyc VAT -y i inne podatki bo pomimo ze skaldki merytalne placi sie po podatkach to ciagle ekmerytura jest opodatkowana.. i ZUS tez sciagany..
    Stany zbudowaly bogactwo chyb naie na okradaniu rdzennych mieszkancow ale raczej na tym ze wlasnie pozwolono ludziom zarabiac bez sciagnia zbyt duzych podatkow ale kaze sie placic za uslugi... .
    A mozna powiedziec ze czescia suksesu jest to ze nie wydaje sie no duzo na edukacje - a np zaprasz sie wyksztalconych ludzi do siebie...i daje sie im duza swobode robienia biznesu i to heneruje bogactowo..
    Np u nas "na wsi" jesli nie zatrudniasz ludzi to na otworzenie biznesu nie potrzebujesz zadnego pozwolenia , zadnych dokumentow itp...... jedynie masz sie rozlicyzc z dochodow. Mozesz zalozyc - rowniez bez papierow dziallnosc gospdarcza albo doliczac dochody do wlasnych i jk tracisz na biznesie to obnizasz sobie podatki osobiste.... i to ulatwia mase strartow bo ryzyko niewilelkie...
  • 1realista 07.04.19, 08:09
    NO to macie dobrobyt w tej ameryce. Zarobki 100tys. dolców, emerytura 30 tys.- normalnie raj na ziemi. Ciekawe co na to pracownicy wallmarta...
    Tak należy liczyć wszystkie składki bo to tak na prawdę opodatkowanie tylko nie jest nazwane opodatkowaniem. Mechanizm przewagi usa wynikał ze zniszczeń wojennych w pozostałych częściach świata - co najmniej 2 wojny w 20 wieku solidnie dewastujące dany obszar- ameryki praktycznie uniknęły tych zniszczeń. Mechanizm przewagi technologicznej właśnie się zaciera z powodu braku dotacji państwowych, źle prowadzonej polityki gospodarczej, imigracyjnej i rozwoju pozostałej części świata.
  • engine8 08.04.19, 05:31
    A jak chcesz wiedziec co na to pracownicy Walmarta to ich pytaj. Ja wiedzialem od poczatku jaka droge wybierac i nie szukalem pracy w Walmarcie... Tu Panie kolego kazdy sam musi dbac o wlasna D.. i tym sie roznia Stany od reszty.
  • 1realista 08.04.19, 11:56
    Ten model wynika doświadczeń historycznych. Ale nie jest doskonały. Więc nie rozumiem dlaczego mamy go stosować jeśli mamy tu inne doświadczenia. Walmart był przykładem po to byś zrozumiał, że dałeś przykład składek od ponadprzeciętnej pensji. A jeśli policzymy łączne kwoty podatków i składek to przekroczymy 50% przeciętnych dochodów. Życie na pewnym poziomie cywilizacyjnym tyle kosztuje bez względu na system gospodarczo polityczny. Więc stosujmy system który jest lepszy dla nas i się sprawdził na naszym kontynencie. Zresztą stany zapadną się gospodarczo w ciągu najbliższych 1-2 pokoleń ponieważ teraz o świecie decydują azjatyckie kraje.
  • schweppes1 06.04.19, 23:43
    Nie rozśmieszaj mnie. I nie obrażaj robotników nazywając (tfu!) związkowców (na pohybel!) robotnikami. Związkowcy to są czerwoni terroryści z tow. Piotrem Dudą na czele, z którymi powinien rozmawiać nie pracodawca, lecz prokurator.

    A podatki są złe, bo państwo czego się nie dotknie, to zrobi to mniej wydajnie, czyt. gorzej i drożej niż rynek.

    PO to jest partia socjalistyczna, PiS to jest w zasadzie partia komunistyczna, ponieważ jej ideałem jest gospodarka centralnie planowana. Obie organizacje to czerwone, podłe świnie, które rujnują Polskę.

    Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!
    A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć socjaliści!
    Na pohybel czerwonej zarazie!
  • 1realista 07.04.19, 08:15
    Ten tzw wolny rynek właśnie robi to gorzej i drożej niż działania państwowe lub regulowane. Podejrzewam, że ludzie mający dosyć tego niewydolnego wolnego rynku tak masowo lgną do pisu. Po dążyła do likwidacji państwa i przerzucenia ciężaru podatkowego na najbiedniejsze warstwy uczciwie płacącej podatki dlatego jest partią umierającą.
  • schweppes1 07.04.19, 15:18
    Hahahahahahahahaha.

    Pokaż mi jakiekolwiek wiarygodne badania pokazujące, że państwo cokolwiek kiedykolwiek zrobiło wydajniej niż rynek.
  • tbernard 07.04.19, 16:01
    A Ty w ogóle pokaż, że gdziekolwiek istnieje i istniał wolny rynek.
  • schweppes1 07.04.19, 16:09
    Wystarczy porównać służbę zdrowia z weterynarią w Polszy.
  • tbernard 07.04.19, 16:21
    Ja tam do lekarza chodzę gdy zachoruję, więc trudno mi porównać. Ale jak chcesz, to lecz się nadal u weterynarza i pisz nadal swe mądrości zaczerpnięte od Korwina Mike.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:02
    > Wystarczy porównać służbę zdrowia z weterynarią w Polszy.

    O, klasyczny korwinistyczny debilizm. A wiesz, jaki rodzaj opieki medycznej kosztuje najwięcej i co się robi ze zwierzętami, których terapię właściciel uzna za ekonomicznie nieopłacalne?
  • 1realista 07.04.19, 19:53
    Reakcja na kryzysy gospodarcze,edukacja, opieka medyczna, zabezpieczenia społeczne, transport, zaopatrzenie w energię i paliwa, gospodarka wodno-ściekowa i odpadowa itd to wszystko państwo robi zdecydowanie lepiej od wolnego rynku. Dodatkowo jak porównuję produkty z prl typu agd, rower, ubrania, obuwie, żywność z tym co mi oferuje tzw wolny rynek to przepaść jakościowo-trwałościowa z wygraną na rzecz produktów państwowych. Tzw wolny rynek optymalizuje pod maksymalizację zysku co się kończy katastrofą. Dzisiaj okazuje się że te siermiężne opakowania z prl - te niemodne, nieładne, prostackie są najbardziej ekologiczne i najłatwiejsze do przetwarzania. Ot, chichot historii...
  • schweppes1 07.04.19, 22:24
    Już dobrych kilku lat nie przeczytałem tak skondensowanego steku bzdur.

    Reakcja państwa na kryzysy gospodarcze ma taką bezwładność, że praktycznie jej nie ma, bo zanim nastąpi, to ludzie zaczną odrabiać straty.

    Państwowa edukacja? Bez komentarza. Dno, dna, i do tego wciskanie dzieciom propagandy. Dobry lektor angielskiego nauczy dorosłego człowieka materiału z całej podstawówki i liceum w kilkanaście godzin.

    Opieka medyczna? Prywatna nieporównywalnie lepsza od państwowej - lepsze traktowanie pacjenta jak klienta, a nie petenta. Lepsze narzędzia, sprzątaczki nie włażą o 7 rano do chorego mazać filc-szmatą po podłodze, lepsze jedzenie, wszyscy bardziej się starają. Państwowa służba zdrowia to jest totalne dno w każdym kraju świata, który takową świadczy.

    Transport? Szkoda gadać. PKP to już chyba wozi głównie rodziny swoich pracowników ze zniżkami. Drogie, nierentowe, dziadoski tabor, patologie przy zamówieniach. Totalny syf i zgnilizna.

    Energetyka? Jak wyżej, tragiczna rentowność, korupcja, zapuszczony majątek. Obsługuję tą branżę, więc wiem.

    Gospodarka wodno-ściekowa j/w. Też obsługuję, totalna patologia i zaścianek.

    Gospodarka odpadowa? Za każdym razem jak prywatne firmy wygrywały przetarg na usługi, było taniej, lepiej, a pracownicy zarabiali więcej, czyt. wyższa wydajność.

    Żywność PRL? To chyba żyłeś w jakiejś PRL w kosmosie. Jedzenie za PRL było obrzydliwe, bo zajmowała się tym najgorsza z czerwonych hołot - sowiecka. Chamy, których jedynym kulinarnym wynalazkiem jest schabowy, który do dzisiaj bezzębne janusze głosujące na POPiS i pobierające 500+ uznają za narodową potrawę, a tymczasem jest to zwykły sznycel, tylko taki gorszy, sowiecki, gdzie okrojoną porcję mięsa się rozklepywało, żeby wyglądała na większą, po czym obwicie opanierowywało, żeby nie była cienka jak papier. Każdy z którym rozmawiałem, kto żył w PRL potwierdził, że jedzenie w restauracjach za PRL było obrzydliwe.

    Produkty AGD? Zacofane o 10-20 lat i dno jakościowe z dowolnym zachodnim czy japońskim produktem. Jak cała reszta rzeczy, które wymieniłeś.

    Państwo to jest dzicz. Państwo to jest bandytyzm, złodziejstwo, korupcja, patologia, bylejakość i przede wszystkim ekstremalnie niska rentowność, ponieważ państwo wydaje nieswoje pieniądze na nieswoje potrzeby, czyli najgorsza z 4 opcji. Państwo potrafi tylko okradać, rujnować, niszczyć ludzi, niszczyć rodziny i zdrowe zasady.
  • tbernard 08.04.19, 11:08
    Wytłumacz mi jak byś autostradę lub elektrownię bez państwa wybudował? Prywatnie? No to wystarczył by jeden jedyny Liberum Veto jakiś roztropek, który zablokował by każdą jedną taka inicjatywę, bo chciał by miliardy przy wykupie gruntów. Musiał byś prywatnymi bandziorami i terrorem realizować tego typu inicjatywy albo cofnął byś nas do poziomu sprzed rozbiorów.
    Jesteś sowieckim trollem.
  • samspade 08.04.19, 11:25
    Pytałem się go kiedyś o to. On nie był świadomy w jaki sposób pozyskuje się grunty potrzebne do budowy dróg. Potem tylko wybełkotał że państwo jest gorsze niż myślał.
  • schweppes1 08.04.19, 11:27
    Wiem jak się pozyskuje grunty do budowy dróg - przy pomocy wywłaszczenia, czyt. kradzieży. I nic w tym dziwnego, wszak (tfu!) państwo (na pohybel!) okradanie swoich obywateli ma we krwi.
  • samspade 08.04.19, 11:33
    Już wiesz. Bo zostałeś uświadomiony. Nikt nie buduje dróg w sposób jaki piszesz.
  • schweppes1 08.04.19, 11:25
    Roztropka się omija szerokim łukiem, jak za dużo sobie życzy, tak samo, jak omija się szerokim łukiem np. restauracje, które sobie za dużo życzą. Ale to się nie mieści zapewne w twoim czerwonym zidiociałym móżdżku.
  • samspade 08.04.19, 11:32
    Omijasz go szerokim łukiem i trafiasz na dwóch kolejnych roztropków. Oraz omijanie szerokim łukiem podnosi koszty inwestycji. Nigdzie nie wybudowano dróg w sposób o jakim piszesz.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:34
    > Nigdzie nie wybudowano dróg w sposób o jakim piszesz.

    Jak roztropków będzie dużo, to prywatny inwestor naśle na nich państwową kawalerię (wszak nawet wg szwepsa państwo, jak by nie było tfunapohybel, ma się jednakowoż zajmować armią). Tak robili w XII wieku polscy chłopi... wróć! Tak budowali linie kolejowe na dzikim zachodzie. I komu to przeszkadzało, co nie?
  • samspade 08.04.19, 11:45
    vogon.jeltz napisał:

    > Tak budowali linie kolejowe na dzikim zachodzie. I komu to przeszkadzało, co nie?

    Nie może być. W ojczyźnie wolności i poszanowania prawa własności. Odbierali ziemię właścicielom? Może jeszcze powiesz że wcześniej odebrali ziemię indianom?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:49
    > Może jeszcze powiesz że wcześniej odebrali ziemię indianom?

    Ja właśnie o tych Indianach piszę.
  • tbernard 08.04.19, 12:50
    Czy wy nie przesadzacie czasem? Indianom, czyli dzikusom zaniesiono cywilizację. Nikt tym Indianom nie kradł ziemi, tylko od nich uczciwie kupowano, poprzez przystawienie spluwy do głowy.
  • galtomone 08.04.19, 17:20
    tbernard napisał:

    > Nikt tym Indianom nie kradł ziemi, tylko od nich uczciwie kupowano, poprzez p
    > rzystawienie spluwy do głowy.

    Hmmm.... jak sie zastanowic to to jest bardzo promocyjna oferta....
    Ja Ci dam cegle, ty mi dasz portfel.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • schweppes1 08.04.19, 11:49
    To się robi jeden łagodny łuk omijający hurtem roztropków, i to na etapie planowania, dzięki czemu i tak będzie wielokrotnie taniej, niż zrobią to bandyci z GDDKiA czy inny wójt. A roztropków będzie mało, jak będą musieli słuchać samochodów pomykających ponad 200 km/h za oknem (w wolnym państwie na autostradach oczywiście nie będzie ograniczeń prędkości).
  • 1realista 08.04.19, 11:58
    Państwo to umowa. Jeśli obywatele zadecydują o ograniczeniach to będą ograniczenia.
  • schweppes1 08.04.19, 12:04
    Nie. Obywatele w wolnym państwie nie będą mieli żadnej możliwości ograniczenia wolności. Jeżeli zacznie się wypełniać zachcianki obywateli, to nastąpi powrót do socjalizmu, bo ludzie w większości lubią być niewolnikami, co widać po wynikach wyborów, natomiast ich niechęć do wolności nie może odbierać wolności miłośnikom wolności, co w wolnym państwie musi być zagwarantowane. I niestety tutaj trzeba użyć siły, tj. wszystkie czerwone vogony i inne komuchy propagujące odebranie ludziom ich pieniędzy i wolności będą musiały być pacyfikowane.

    Nie ma wolności dla wrogów wolności.
  • samspade 08.04.19, 12:07
    schweppes1 napisał:

    > Jeżeli zacznie się wypełniać zachcianki obywateli,

    Czyli mówisz że należy ograniczyć wolność żeby było lepiej?

    > Nie ma wolności dla wrogów wolności.

    Dlatego należy odebrać ludziom wolność. Nawet to logiczne
  • schweppes1 08.04.19, 12:16
    Należy WPROWADZIĆ SIŁĄ wolność, żeby było lepiej. Wbrew woli ludzi, którzy mają zamiłowanie do pieniędzy sąsiada. Tak samo jak teraz, wbrew woli niektórych ludzi zakazuje się kradzieży.
  • samspade 08.04.19, 12:23
    schweppes1 napisał:

    > Należy WPROWADZIĆ SIŁĄ wolność, żeby było lepiej. Wbrew woli ludzi,

    I cała twoja wolność idzie się ...
  • schweppes1 08.04.19, 12:28
    No nie idzie. Bo to jest logiczne, że trzeba zakazać ludziom odbierania wolności innym ludziom. Część ludzi chce np. zabijać innych ludzi i to też trzeba im zabronić.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:31
    > Bo to jest logiczne, że trzeba zakazać ludziom odbierania wolności innym ludziom.

    To dlaczego, do chuja wafla, chcesz nam tu wszystkim odebrać wolność, wprowadzając siłą swoje idiotyczne zasady, których nikt nie chce?
  • schweppes1 08.04.19, 12:35
    Żebyście nie okradali innych ludzi.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:42
    > Żebyście nie okradali innych ludzi.

    To przecież ty chcesz nas tu wszystkich okraść i pozbawić prawa decydowania o tym, co dla nas najlepsze w imię wyimaginowanej świętej (tfu!) własności (na pohybel!) garstki bogaczy.
  • schweppes1 08.04.19, 12:46
    No, chcę ciebie pozbawić, prawa do decydowania ws. finansów innych ludzi, czerwony chamie. Wiem, że jako stary komunista masz z tym problem i nie dziwi mnie to. Najgorsze jest jednak to, że tacy jak ty się rozmnażają i uczą złodziejstwa swoich dzieci. Obrzydliwe.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:48
    > No, chcę ciebie pozbawić, prawa do decydowania ws. finansów innych ludzi

    Jak będą sobie obracali swoimi finansami w idealnie sferycznym świecie pozbawionym oddziaływań, gdzie nie ma mnie i milionów innych ludzi, to bimajfakiguest. Póki ich decyzje mają konsekwencje dla mnie, póty ja i te miliony mamy prawo decydować, co im wolno, a czego nie.
  • schweppes1 08.04.19, 12:51
    Ale oni nie będą mogli ciebie okradać, gdyż będzie zabraniało tego prawo.
  • tbernard 08.04.19, 12:59
    Ale jakie prawo zadecyduje, kto kogo okrada?
    Bo tak na prawdę prawo właśnie okrada prawie wszędzie. Tylko nieliczni są chronieni przez prawo, reszta jest rabowana.
  • schweppes1 08.04.19, 13:02
    Prawo własności.

    Ludzie są rabowani głównie przez (tfu!) państwo (na pohybel!). A obecnie to się jeszcze z tego nawet cieszą.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:09
    > A obecnie to się jeszcze z tego nawet cieszą.

    Cieszą się, bo widzą, że to ma sens. Ot choćby brak ciągłej rywalizacji o zasoby, prowadzącej wcześniej do nieustannych wojen. Dlaczego chciałbyś decydować, z czego ludzie powinni się cieszyć, a z czego im nie wolno, miłośniku (tfu!) wolności (na pohybel!).
  • schweppes1 08.04.19, 13:14
    Taki ma sens, komuszku, że 500+ podniosło dzietność o ZERO.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:17
    > Taki ma sens, komuszku, że 500+ podniosło dzietność o ZERO.

    No i? Nigdy nie twierdziłem, że od pińcetplus wzrośnie liczba dzieci.
  • tbernard 08.04.19, 13:27
    schweppes1 napisał:

    > Prawo własności.

    Aha, czyli ogłaszam się właścicielem Ziemi i wszyscy co mi nie płacą czynszu za używanie mojej własności są złodziejami?
  • schweppes1 08.04.19, 13:29
    Nie, musisz ją kupić.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:31
    > Nie, musisz ją kupić.

    Od kogo kupuje się Ziemię?
  • schweppes1 08.04.19, 13:38
    Od właściciela.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:40
    > Od właściciela.

    Znaczy - od kogo konkretnie mogę sobie kupić planetę Ziemia?
  • schweppes1 08.04.19, 13:51
    Całej kupić nie możesz. Możesz kupić jej fragmenty, o ile ich właściciel zechce ci je sprzedać.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:55
    > Całej kupić nie możesz.

    Dlaczego?

    > Możesz kupić jej fragmenty, o ile ich właściciel zechce ci je sprzedać.

    Skąd wziął się ich właściciel?
  • schweppes1 08.04.19, 14:02
    > Dlaczego?

    Bo nie wszędzie jest właściciel, a nawet jak jest, to nie każdy zechce ci sprzedać.

    > Skąd wziął się ich właściciel?

    Z łona jego matki.
  • tbernard 08.04.19, 14:11
    > > Skąd wziął się ich właściciel?
    >
    > Z łona jego matki.

    Zapytam prościej. Skąd właściciel wziął tytuł własności?
  • schweppes1 08.04.19, 14:13
    Od notariusza. Na podstawie umowy kupna-sprzedaży.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:41
    > Bo nie wszędzie jest właściciel, a nawet jak jest, to nie każdy zechce ci sprzedać.

    Jeśli nie ma właściciela, to chyba mogę sobie wziąć?

    > Z łona jego matki.

    Nie pytam, skąd się wziął ten konkretny właściciel, tylko skąd się wziął właściciel w ogóle. Nawet zakładając, że kolejni właściciele nabywali od siebie przy pomocy "dobrowolnych umów sprzedaży", to od kogo nabył swój kawałek ziemi pierwszy właściciel?
  • schweppes1 08.04.19, 15:46
    Nie, nie możesz.


    Pierwszy właściciel kupił ziemię zapewne od (tfu!) państwa (na pohybel!).
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:54
    > Pierwszy właściciel kupił ziemię zapewne od (tfu!) państwa (na pohybel!).

    A od kogo kupiło państwo? Co to w ogóle znaczy "pierwszym właścicielem było państwo" i co to zmienia, skoro w czasach, gdy to nastąpiło, "państwo" było indywidualną własnością jakiegoś oprycha? I od kogo kupili swoją ziemię Indianie, którzy nie tworzyli żadnych "państw"? A może nie byli właścicielami, bo nie mieli aktów notarialnych?
  • schweppes1 08.04.19, 16:00
    Państwo jest okupantem ziem.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:12
    > Państwo jest okupantem ziem.

    "Państwo" w tamtych czasach to była prywatna własność jakiegoś zakapiora, który wyrósł nad innych bandziorów i ogłosił się szachem, cesarzem czy innym faraonem. Krótko mówiąc, ten oprych zagarnął był ziemie mówiąc "to moje" i potem już poszło. Czysta paserka.
  • galtomone 29.04.19, 15:32
    schweppes1 napisał:

    > > Dlaczego?
    >
    > Bo nie wszędzie jest właściciel, a nawet jak jest, to nie każdy zechce ci sprze
    > dać.
    >
    > > Skąd wziął się ich właściciel?
    >
    > Z łona jego matki.

    I tu widzisz wyszla Twoje glupota.
    Pierwszy wlasciciel walsnie wzial sie z tego, ze sobie oglosil iz jest wlasicidlem, i tyle...

    Tylko co z tego... i niby dlaczego jego ogloszenie ma byc wazniejsze niz innych.
    Tylko z racji sily/pierwszenstwa.

    Zauwaz, ze od czasow takich wlasnie minelo torche lat i jak widac model wlasnosci iwlasnie zaczyna dogorywac.. albo inaczej. Planeta zaczyna dogorywac z powodu tej swietej idei wlasnosci, ogloszonej przez tych co oglosili sie kiedys wlascicielami.

    To moze, zeby bylo sprawiedliwie, uznajmy, ze nie ma wlasnosci woggole, i wszystkie dobra rozlosujemy....
    Tak ustalona wlasnosc wydaje sie byc bardziej sprawiedliwa...


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • schweppes1 29.04.19, 16:04
    Dureń to jest twój stary, skoro wychował takiego czerwonego złodziejaszka. Komu i co konkretnie chciałbyś ukraść?
  • galtomone 29.04.19, 16:16
    schweppes1 napisał:

    > Dureń to jest twój stary, skoro wychował takiego czerwonego złodziejaszka. Komu
    > i co konkretnie chciałbyś ukraść?

    Przeciez wyraznie napisalem co i komu.

    Poza tym nie wiem czy bym chcial... pytam czy tak nie byloby sprawiedliwiej?

    Na szczescie do tego nie dojdzie a wlasnosc zdycha smiercia naturalna - oby szybko, bo ziemia sie konczy dla nas.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • schweppes1 29.04.19, 16:57
    Nie, nie byłoby sprawiedliwej, gdybyś coś komuś ukradł. Byłoby sprawiedliwiej, gdybyś od niego coś kupił.
  • galtomone 29.04.19, 17:07
    Ale pierwsi ukradli reszcie, to jest OK?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • schweppes1 29.04.19, 17:11
    Pierwsi nic nie ukradli, bo nikt tego nie posiadał.
  • galtomone 30.04.19, 08:11
    No to skoro nikt nie posiadal, to nie dalo sie kupic.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • galtomone 29.04.19, 15:25
    schweppes1 napisał:

    > Prawo własności.
    >
    > Ludzie są rabowani głównie przez (tfu!) państwo (na pohybel!). A obecnie to się
    > jeszcze z tego nawet cieszą.

    Wiec tym bardziej nalezy sie cieszyc, ze powolutku ludzie widza, ze wlasnosc dziala na nasza zgube i przestaje byc najwazniejsza.

    Interesujace bedzie widziec jak zmieni to model, obecnej rabunkowej gospodarki swiatowej napedzanej ciaglym wzrostem. Szkoda, ze my nie zobaczymy finalu.




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • galtomone 29.04.19, 15:23
    schweppes1 napisał:

    > Ale oni nie będą mogli ciebie okradać, gdyż będzie zabraniało tego prawo.

    Ale jak to... a co z wolnoscia?

    Taka troche ograniczona ta twoja idea wizja wolnosci... wolno wszystko, ale nie zawsze, nie wszystko i nie wszystkim :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • tbernard 08.04.19, 12:54
    schweppes1 napisał:

    > Żebyście nie okradali innych ludzi.

    Ale sam jesteś za kradzieżą?
    Bo niby z jakiej racji uznajesz, że coś jest czyjeś? Tylko z racji siły i bandyckiego rabunku. Albo Ziemia jest wszystkich ludzi, albo bandyci zaczynają ją rabować i sobie siłą przypisywać tytuły własności.
  • schweppes1 08.04.19, 13:01
    Z racji dobrowolnie zawartych umów kupna-sprzedaży.
  • tbernard 08.04.19, 13:28
    schweppes1 napisał:

    > Z racji dobrowolnie zawartych umów kupna-sprzedaży.

    Aha, czyli dobrowolnie ja z kuzynem zawrę umową, że południowa półkula Ziemi jest jego, a północna jest moja.
  • schweppes1 08.04.19, 13:30
    To nie jest umowa kupna-sprzedaży.
  • tbernard 08.04.19, 14:08
    Jak to nie? Umówimy się, że ja jemu jako zapłatę dam garść piasku, a on mi jakiś fajowy patyk i od strony finansowej uznamy, że wszystko jest między nami kwita.
  • schweppes1 08.04.19, 14:12
    Ale nie jesteście właścicielami tej ziemi, więc nie możecie jej sprzedać. Naprawdę nie rozumiesz takiego banału na poziomie przedszkola?
  • tbernard 08.04.19, 14:22
    Człowieku, bredzisz bo mi zazdrościsz i bolszewikiem jesteś.
  • galtomone 29.04.19, 15:28
    schweppes1 napisał:

    > Ale nie jesteście właścicielami tej ziemi, więc nie możecie jej sprzedać. Napra
    > wdę nie rozumiesz takiego banału na poziomie przedszkola?

    Dlaczego, i z jakiego tytułu?

    Bo jakos tak wynika z historii, ze wlasnosc jest atrybutem silnijeszych i pomaga im gromadzic jeszcze wiecej wlasnosci...

    To co... to ma byc wolnosc dla wszystkich? Czy moze to taka wizja rownosci.... lekko nierownej. Podobnej do twojej wizji wolnosci, co marnie wolna jest, skoro ludzie nie moga robic/decydowac.




    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • samspade 08.04.19, 12:35
    schweppes1 napisał:

    > Bo to jest logiczne, że trzeba zakazać ludziom odbierania wolnośc i innym ludziom.

    Odbierając im wolność. Rzeczywiście logiczne
  • schweppes1 08.04.19, 12:40
    No tak, bo wolność twojej pięści kończy się na czubku mojego nosa. Czego nie rozumiesz? Tego, że możesz robić co chcesz, dopóki nie krzywdzisz innych?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:44
    > Tego, że możesz robić co chcesz, dopóki nie krzywdzisz innych?

    To dlaczego chcesz wprowadzać siłą zasady, które krzywdzą innych - i to zdecydowaną ich większość?
  • schweppes1 08.04.19, 12:47
    W jaki niby sposób?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:50
    > W jaki niby sposób?

    W normalny. Wprowadzając zasady, których ludzie sobie nie życzą i które będą miały - jak dobrze wiemy choćby z historii - dla zdecydowanej większości z nich negatywne konsekwencje. Se wprowadzaj te twoje korwinistyczne dyrdymały - ale pamiętaj, TAK, BY NIE KRZYWDZIĆ INNYCH!
  • schweppes1 08.04.19, 12:53
    I w jaki sposób miałbyś niby zostać skrzywdzony w moim państwie? Że nie mógłbyś żyć z czyjejś pracy?
  • tbernard 08.04.19, 13:02
    schweppes1 napisał:

    > I w jaki sposób miałbyś niby zostać skrzywdzony w moim państwie? Że nie mógłbyś
    > żyć z czyjejś pracy?

    No to wydało się. Chciałbyś tytułu władcy i mieć swoje państwo jako własność, a inni mają jako niewolnicy zapierdzielać, bo nie mają tytułów.
  • schweppes1 08.04.19, 13:03
    Inni zapierdzielają sobie ile chcą, bo dostają gwarantowaną wolność, o ile nie będą krzywdzić innych.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:02
    > I w jaki sposób miałbyś niby zostać skrzywdzony w moim państwie?
    > Że nie mógłbyś żyć z czyjejś pracy?

    Po pierwsze - w taki, że chcesz mi wprowadzić zasady, których sobie nie życzę. Samo to wystarczy, żebym ci kazał wypierdalać, zgodnie oczywiście z ideologią tzw. wolności. To jej kwintesencja - nie muszę mojego widzimisię uzasadniać.

    Po drugie - w taki sposób, że musiałbym marnować zasoby i czas na podejmowanie decyzji, do których podjęcia nie mam wystarczająco dużo informacji i rozwiązywanie problemów, którymi w cywilizowanym społeczeństwie w ogóle nie muszę sobie zawracać głowy, bo rozwiązywane są przez państwo na zupełnie innym poziomie. Mój czas jest, kurwa, cenny, i nie życzę sobie, żeby jakiś korwinistyczny kmiot mi go odbierał. A na koniec i tak okazałoby się, że moje zasoby są niewystarczające, a konsekwencji złego wyboru nie dałoby się odkręcić do stanu początkowego, bo czas, wbrew niepisanemu idiotycznemu korwinistycznemu założeniu, nie jest zasobem odnawialnym.
  • schweppes1 08.04.19, 13:05
    Nie musiałbyś się z tym bawić, gdyż wszystkie te twoje problemy rozwiązywałby wolny rynek i to znacznie taniej i sprawniej, niż robi to twój obecny oprawca.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:07
    > Nie musiałbyś się z tym bawić, gdyż wszystkie te twoje problemy rozwiązywałby wolny rynek

    Tzw. (tfu!) wolny rynek (na pohybel!), w przeciwieństwie do socjalizmu, nawet nie udaje że bohatersko zwalcza problemy, które sam stwarza.
  • tbernard 08.04.19, 13:25
    schweppes1 napisał:

    > Nie musiałbyś się z tym bawić, gdyż wszystkie te twoje problemy rozwiązywałby w
    > olny rynek i to znacznie taniej i sprawniej, niż robi to twój obecny oprawca.

    A możesz wskazać, gdzie na Ziemi był wolny rynek lub jest w obecnych czasach?
  • schweppes1 08.04.19, 13:37
    Mogę wskazać, gdzie jest lub był najbliżej wolnemu rynkowi. Hong Kong, Singapur, Imperium Brytyjskie wraz z koloniami, Szwajcaria, USA. Niestety w miarę bogacenia się państwa, hołocie w dupie się przewraca, odechciewa się pracować i zachciewa się cudzych pieniędzy, stąd obecnie w żadnym z tych krajów nie brakuje elementów (tfu!) socjalizmu (na pohybel!).
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:45
    > Singapur

    Singapur bliżej wolnego rynku? Państwo, które kontroluje ponad połowę gospodarki przez należące do niego fundusze inwestycyjne, które wyznacza, gdzie kto może mieszkać? Ty gówno wiesz o Singapurze, zgadłem?

    > USA

    Kraj, który powstał na ziemiach zrabowanych pierwotnym prawowitym właścicielom? Jednym słowem tzw. (tfu!) wolny rynek (na pohynel!) to odmiana paserstwa, czy tak?

    Ograniczę się tylko do tych dwóch, bo nie chce mi się robić wykładu z historii dla takiego tępego klauna jak ty - i tak nic byś nie zrozumiał. Ale mam podejrzenie graniczące z pewnością, że nie masz pojęcia o Imperium Brytyjskim, Szwajcarii i całej reszcie.
  • samspade 08.04.19, 13:51
    Vogon zapomniałeś wspomnieć o Szwajcarii czyli o kraju, w którym referenda występują na potęgę. Czyli motłoch decyduje za wolnościowców. Tam można powiedzieć że panuje demokracja. Tfu kurwa na pohybel
  • schweppes1 08.04.19, 14:00
    Kolejny, który nie rozumie pojęcia "jest lub był". Obecnie wszystkie państwa są dalekie od ideału wolnego rynku, m.in. dlatego, że tępe karyny dają się zapładniać takim złodziejom jak vogon. Ale nadal takie państwa jak Hong Kong, Singapur, Nowa Zelandia, Szwajcaria, Australia, Irlandia, UK, USA czy Kanada są i tak o lata świetlne bliżej wolności niż państwo teoretyczne pod okupacją PiSu.

    I widzisz, w tym referendum w Szwajcarii ludzie odrzucili propozycję 2500 CHF wypłacanych za nic. A taki vogon szarpałby jak urzędnik łapówkę. Zdrowe odruchy Szwajcarów zostały, mimo że socjalizmu tam coraz więcej.
  • samspade 08.04.19, 14:16
    schweppes1 napisał:

    > Ale nadal takie państwa jak Hong Kong, Singapu
    > r, Nowa Zelandia, Szwajcaria, Australia, Irlandia, UK, USA czy Kanada są i tak
    > o lata świetlne bliżej wolności niż państwo teoretyczne pod okupacją PiSu.

    Ale nie ma tam ani nigdy nie było wolnego rynku. Spróbuj w singapurze kupić gumę do żucia. USA i wolny rynek? Wolne żarty. Kraj powstał w oparciu o kradzież ziemi. Kanada. Socjalizm pełna gębą. maja tam emeryturę obywatelską.
  • jeepwdyzlu 08.04.19, 14:19
    USA i wolny rynek? Wolne żarty. Kraj powstał w oparciu o kradzież ziemi.
    ----
    Idąc tym tropem kapitalizm był tylko w GB i to tylko w latach 1840 do 1870....

    --
    YCDSOYA
  • schweppes1 08.04.19, 14:21
    Były okresy, gdzie było blisko. Ale całkiem wolny nigdy nie był, nie będę się powtarzał.
  • samspade 08.04.19, 14:32
    schweppes1 napisał:

    > Były okresy, gdzie było blisko. Ale całkiem wolny nigdy nie był, nie będę się p
    > owtarzał.

    Czyli socjalizm.
    Gdzie w takim razie nawet nie w tym wolnorynkowym świcie zbudowano drogi/kolej w sposób o jakim piszesz? Czyli prywatna firma od A do Z zrobiła wszystko łącznie z kupnem ziemi w cenach "rynkowych". Bez kupna z przystawianiem pistoletu do skroni?
  • schweppes1 08.04.19, 14:38
    Imperium Brytyjskie w XVII, XVIII i XIX wieku.
  • samspade 08.04.19, 15:01
    Przybliz sposób pozyskiwania gruntów. W zależności od różnego rodzaju prawa własności. Jak wyglądała struktura własności gruntów po których biegła kolej. W sensie kto był właścicielem itp. Oraz skoro było tak dobrze czemu państwo musiało regulować pewne kwestie.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:44
    > Imperium Brytyjskie w XVII, XVIII i XIX wieku.

    Przyznaj się, nie masz zielonego pojęcia o historii Imperium Brytyjskiego. Zresztą nie musisz sie przyznawać, wszyscy tu już wiemy, że jesteś niedouczonym ignorantem. Pytanie wstępne: wiesz, czym w ogóle była British East India Company?
  • schweppes1 08.04.19, 15:47
    Przyznaj, nieuku, że nie wiesz co to jest turnpike trusts.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:02
    > Przyznaj, nieuku, że nie wiesz co to jest turnpike trusts.

    Turnpike trusts także nie działały w warunkach (tfu!) wolnego rynku (na pohybel!), tylko na mocy koncesji przyznanej przez państwo. I ostatecznie poszły na śmietnik, bo były nieefektywne i stanowiły przeszkodę w wolnym handlu i obciążenie dla lokalnych społeczności. Ich rolę przejęły, o zgrozo, organy publiczne, a zadania zdecydowano finansować z publicznych pieniędzy. Bo tak było lepiej.
  • schweppes1 08.04.19, 16:08
    Nie było lepiej, tylko okupant zobaczył, że to dobry interes jest, przejął to i wprowadził monopol. Typowa bandycka zagrywka.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:09
    > Nie było lepiej, tylko okupant zobaczył, że to dobry interes jest,

    Tylko że to był chujowy interes, a trusty były zadłużone po uszy. Utrzymanie dróg to studnia bez dna, a w Wielkiej Brytanii nie ma dzisiaj praktycznie toll roads.
  • schweppes1 08.04.19, 13:53
    Jak nie rozumiesz pojęcia "był", to twój problem, matole, każde z wymienionych przeze mnie państw miało momenty bliskie wolnemu rynkowi, ale oczywiście nigdy w 100%, bo zawsze muszą się trafić tacy miłośnicy cudzej własności jak ty.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:55
    > Jak nie rozumiesz pojęcia "był",

    Co "był"? Singapur "był" bliski wolnemu rynkowi? Kiedy? Czy może USA? Wtedy jak rabowało ziemie Indianom, o pardon, "wolnorynkowo" zaprowadzało święte (tfu!) prawo własności (na pohybel)?
  • schweppes1 08.04.19, 14:03
    Wtedy nie. Ale później, przez pewien czas, tak.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:44
    > Wtedy nie. Ale później, przez pewien czas, tak.

    Co "wtedy nie, a później już tak"? Tzn. że (tfu!) wolny rynek (na pohybel!) oparty na paserstwie jest wporzo?
  • schweppes1 08.04.19, 15:48
    Są sytuacje, w których nie można zwrócić ziemi prawowitemu właścicielowi, bo go już np. nie ma.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:06
    > Są sytuacje, w których nie można zwrócić ziemi
    > prawowitemu właścicielowi, bo go już np. nie ma.

    To znaczy, że jak zabiję prawowitego właściciela i wszystkich jego spadkobierców, i zagarnę jego własność, to co prawda teoretycznie pójdę do pierdla albo zawisnę, ale mój potomek będzie mógł sobie zagrabione zatrzymać?

    Zresztą, to nie ten przypadek, bo Indianie w USA żyją do dzisiaj. Do dzisiaj też rząd Stanów Zjednoczonych konsekwentnie odmawia uznania ich praw własności ziemi, nie tylko tych pierwotnych, ale również tych, które sam gwarantował im zawartymi traktatami. I jeśli spieszy się wysłać policję, to tylko tam, gdzie Indianie protestują i okupują teren, domagając się jego zwrotu. Wolny rynek, kurwa jego mać.
  • jeepwdyzlu 08.04.19, 23:21
    Do dzisiaj też rząd Stanów Zjednoczonych konsekwentnie odmawia uznania ich praw własności ziemi, nie tylko tych pierwotnych, ale również tych, które sam gwarantował im zawartymi traktatami. I jeśli spieszy się wysłać policję, to tylko tam, gdzie Indianie protestują i okupują teren, domagając się jego zwrotu. Wolny rynek, kurwa jego mać.
    ----
    Co ty pierdolisz?
    Czerpiesz wiedzę ze Sputnika i Russia Today?
    Rząd Usa bierze na siebie odpowiedzialnośc ,dawno pozwracał ziemie, Indianie mają miliardy, ich ziemie są wyłączone z prawodawstwa federalnego, korzystają ze specjalnych ulg, Indiane toną w dzikiej kasie idącej w grube miliardy. Mają fundusze na studia dla młodych, dopłaty do biznesów, gwarantowane wysokie dochody dla każdego nawet gdy nie pracuje, na ich ziemiach stawiane są kasyna itp itd poguhlaj bolszewicki nieuku!!!

    --
    YCDSOYA
  • tbernard 09.04.19, 00:06
    Jaką odpowiedzialność i jaką kasę? Paru kacykom aby siedzieli spokojnie to pewnie dają sporą kasę i koncesje na hazard i alkohol. To równie dobrze można na okupację hitlerowską spojrzeć jak na dobrodziejstwo, bo paru szmalcowników i kolaborantów robiło świetny interes.
  • vogon.jeltz 09.04.19, 09:23
    > Rząd Usa bierze na siebie odpowiedzialnośc ,dawno pozwracał ziemie,

    To mówisz, że od kiedy Lakotowie znów zamieszkują Góry Czarne, które zostały im zagwarantowane traktatem z Fort Laramie? Bo w Russia Today nie powiedzieli.

    > Indianie mają miliardy, ich ziemie są wyłączone z prawodawstwa federalnego

    Bredzisz. Rezerwaty indiańskie są wyłączone z prawodawstwa stanowego, natomiast jak najbardziej podlegają pod federalne. Większość rezerwatów jest zresztą niedofinansowana, a większość plemion klepie biedę. Dobrze mają się tylko ci, których rezerwaty przypadkiem leżą na terenie stanów zabraniających hazardu - właśnie ze względu na niepodleganie prawu stanowemu.
  • tbernard 08.04.19, 16:42
    schweppes1 napisał:

    > Są sytuacje, w których nie można zwrócić ziemi prawowitemu właścicielowi, bo go
    > już np. nie ma.

    Aha, czyli jak obrabuję i zabiję kogoś a potem swoim dzieciom zapiszę zrabowane bogactwa, to moje dzieci są prawowitymi właścicielami?
  • tbernard 08.04.19, 14:03
    To w końcu był gdzieś ten wolny rynek, czy tylko blisko?
    Bo jeżeli tylko blisko ale nigdy nie było całkowicie od zarania ludzkości wolnego rynku, to może śnisz tylko o nim jak o socjalizmie utopijnym inni śnili. A jeszcze inni o jednorożcu.
    A jeżeli był, to jakim cudem już nie jest skoro on taki najlepszy ze wszystkich?
  • schweppes1 08.04.19, 14:11
    W 100% wolny? Nie kojarzę z ostatnich dziejów, ale mogę się mylić. Nie ma to jednak wpływu na fakt, że należałoby taki wprowadzić.

    Dlaczego jeśli był, to już nie jest? Dlatego, że takie vogony pragną czyichś pieniędzy i w dodatku się rozmnażają.

    Żebyśmy się zrozumieli - to oczywiste, że ludzie nie chcą wolności, przecież widać to od lat po wynikach wyborów i w sondażach poparcia partii. Ale to NIE JEST powód, żeby tę wolność odbierać ludziom, którzy jej chcą.
  • tbernard 08.04.19, 14:19
    schweppes1 napisał:

    > W 100% wolny? Nie kojarzę z ostatnich dziejów, ale mogę się mylić. Nie ma to je
    > dnak wpływu na fakt, że należałoby taki wprowadzić.

    A jak byś wprowadzając go sprawiedliwie tytuły własności nadawał? No bo skoro nie istniał ów mityczny wolny rynek, to sam przyznajesz, że dotychczasowe tytuły własności opierają się na rabunku.

    > Dlaczego jeśli był, to już nie jest? Dlatego, że takie vogony pragną czyichś pi
    > eniędzy i w dodatku się rozmnażają.

    Jak to możliwe, że kraina w której panował taki najwspanialszy system nie poradziła sobie z vogonami?

    > Żebyśmy się zrozumieli - to oczywiste, że ludzie nie chcą wolności,
    A Ty byś chciał koniecznie wbrew ich woli narzucić im tą wolność. Byli i tacy co narzucali wolność według hasła "Arbeit macht frei".
  • schweppes1 08.04.19, 14:25
    > A jak byś wprowadzając go sprawiedliwie tytuły własności nadawał? No bo skoro nie istniał ów mityczny wolny rynek, to
    > sam przyznajesz, że dotychczasowe tytuły własności opierają się na rabunku.

    Nie rozumiem twoich socjalistycznych problemów. Żeby mieć tytuł własności ziemi, trzeba ją kupić od właściciela.

    > Jak to możliwe, że kraina w której panował taki najwspanialszy system nie poradziła sobie z vogonami?

    Niestety - wystarczy dopuścić do wprowadzenia demokracji i już vogoniki zajmą się twoimi pieniędzmi.

    > A Ty byś chciał koniecznie wbrew ich woli narzucić im tą wolność. Byli i tacy co narzucali wolność według hasła "Arbeit macht frei".

    Tak, wolność byłaby dostępna dla każdego.
  • tbernard 08.04.19, 14:37
    > Nie rozumiem twoich socjalistycznych problemów. Żeby mieć tytuł własności ziemi
    > , trzeba ją kupić od właściciela.

    Ale właścicielem jest albo bandzior samozwaniec albo ktoś kto od niego kupił. Nie ma innych właścicieli ziemi. Chyba, że mi pokażesz od Stwórcy papier który nadawał cos jednemu a innych pomijał.

    > > A Ty byś chciał koniecznie wbrew ich woli narzucić im tą wolność. Byli i
    > tacy co narzucali wolność według hasła "Arbeit macht frei".
    >
    > Tak, wolność byłaby dostępna dla każdego.

    Jak na korwinoida przystało nawet mnie to nie dziwi.
  • schweppes1 08.04.19, 14:40
    > Ale właścicielem jest albo bandzior samozwaniec albo ktoś kto od niego kupił. Nie ma innych właścicieli ziemi. Chyba, że mi
    > pokażesz od Stwórcy papier który nadawał cos jednemu a innych pomijał.

    Jeżeli ktoś ukradł ziemię, to trzeba mu to udowodnić i kazać ją oddać lub spłacić z nawiązką poprzedniemu właścicielowi.
  • tbernard 08.04.19, 14:49
    No to udowodnij mi, że nie kupiłem planety Ziemi?
  • schweppes1 08.04.19, 14:56
    Proszę bardzo - planeta Ziemia nie ma właściciela, więc nie mogłeś jej kupić, bo niby od kogo?
  • tbernard 08.04.19, 15:03
    A możesz mi w takim razie powiedzieć, od kogo kupili ci, co mieli tytuły jako pierwsi?
  • schweppes1 08.04.19, 15:06
    Od (tfu!) państwa (na pohybel!).
  • tbernard 08.04.19, 15:12
    schweppes1 napisał:

    > Od (tfu!) państwa (na pohybel!).

    Ale skąd się wzięło to państwo? No i najważniejsze kto temu państwu dał tytuły do ziem, które nadawało lub sprzedawało?
  • schweppes1 08.04.19, 15:20
    Zależy od historii danego państwa.
  • tbernard 08.04.19, 16:40
    schweppes1 napisał:

    > Zależy od historii danego państwa.

    No to weźmy państwo zakonu krzyżackiego.
    Albo USA.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:47
    > Dlatego, że takie vogony pragną czyichś pieniędzy

    Chcemy tylko pieniędzy, które nam wszystkim się należą, z tytułu tego, że ktoś korzysta z zasobów będących wspólnym dobrem nas wszystkich.

    > Żebyśmy się zrozumieli - to oczywiste, że ludzie nie chcą wolności,
    > przecież widać to od lat po wynikach wyborów i w sondażach poparcia partii.

    To skoro tak chcą, to dlaczego ty chciałbyś im tę wolność wyboru odebrać?

    > Ale to NIE JEST powód, żeby tę wolność odbierać ludziom, którzy jej chcą.

    Jak to było... Musisz się dostosować do istniejących warunków, klaunie. Sorry, ale ta twoja patologiczna tzw. (tfu!) wolność (na pohybel!) nikogo poza garstką świrów nie interesuje.
  • schweppes1 08.04.19, 13:08
    > Po pierwsze - w taki, że chcesz mi wprowadzić zasady, których sobie nie życzę. Samo to wystarczy, żebym ci kazał
    > wypierdalać, zgodnie oczywiście z ideologią tzw. wolności. To jej kwintesencja - nie muszę mojego widzimisię uzasadniać.

    No i tutaj mielibyśmy problem, w wyniku którego musiałbyś się dostosować do nowych warunków, gdzie już nie będziesz mógł żyć kosztem innych, a jeżeli oferta by ci nie odpowiadała i dalej chciałbyś pasożytować, to niestety musiałbyś wypierdalać kraść do innego państwa, chamiku.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:12
    > No i tutaj mielibyśmy problem, w wyniku którego
    > musiałbyś się dostosować do nowych warunków

    No więc póki co to ty, klaunie, musisz się dostosować do istniejących warunków, w których większość w imię swojej wolności i dobrze pojmowanego interesu nie życzy sobie tzw. (tfu!) wolności (na pohybel!) szwepsoidalnej. Możesz wypierdalać do Somalii i tam w warunkach nieskrępowanej wolności uskuteczniać swoje teorie. Ewentualnie poczekamy na zwycięstwo "Konfederacji", hłe hłe...
  • samspade 08.04.19, 12:54
    schweppes1 napisał:

    > No tak, bo wolność twojej pięści kończy się na czubku mojego nosa. Czego nie ro
    > zumiesz? Tego, że możesz robić co chcesz, dopóki nie krzywdzisz innych?

    Jednocześnie ty chcesz napierdalać innych po nosach. Nie przeszkadza ci ze twoje pomysły mogą przeszkadzać innym. Bo kiedy schweps napierdalać to dobrze ale gdy ...
  • galtomone 29.04.19, 15:20
    schweppes1 napisał:

    > No nie idzie. Bo to jest logiczne, że trzeba zakazać ludziom odbierania wolnośc
    > i innym ludziom. Część ludzi chce np. zabijać innych ludzi i to też trzeba im z
    > abronić.

    No ale jak zakazesz mi robic co chce (w tym potencjalnie zabijac) to mi wolnosc zabierzesz...
    BUUUUU :-(



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:10
    > Obywatele w wolnym państwie nie będą mieli żadnej możliwości ograniczenia wolności

    Takie układy nie są stabilne nie tylko w polityce, ekonomii czy socjologii, ale nawet w fizyce.

    > natomiast ich niechęć do wolności nie może odbierać wolności miłośnikom wolności

    Ale przecież tacy jak ty nie są żadnymi miłośnikami wolności. Przeciwnie - życie w korwinistycznym świecie byłoby niekończącą się upierdliwą niewolą.

    > I niestety tutaj trzeba użyć siły,

    Na szczęście większość ludzi woli skierować tę siłę przeciwko samozwańczym "miłośnikom wolności".
  • 1realista 08.04.19, 12:13
    Nie rozumiesz idei państwa. Państwo to umowna przestrzeń prawna gdzie ludzie żyjący na danym obszarze umawiają się co do zasad według jakich będą funkcjonować. Należy ich przestrzegać, a zmiany zasad należy dokonywać zgodnie z umówionymi regułami. Ot i całą filozofia. Trudna i wymagająca pokory.
  • galtomone 29.04.19, 15:19
    schweppes1 napisał:

    > Nie. Obywatele w wolnym państwie nie będą mieli żadnej możliwości ograniczenia
    > wolności.

    Znaczy jednak nie beda wolni i decydowac nie beda mogli?

    Bosze....
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • samspade 08.04.19, 11:59
    schweppes1 napisał:

    > To się robi jeden łagodny łuk omijający hurtem roztropków, i to na etapie plano
    > wania, dzięki czemu i tak będzie wielokrotnie taniej, niż zrobią to bandyci z G
    > DDKiA czy inny wójt.

    Pierdolisz głupoty. Co będzie taniej?
    Budowa? Nie będzie taniej. Przecież teraz w przetargach kryterium ceny jest decydujące.
    Pozyskanie gruntów? Uważasz że taniej będzie zapłacić właścicielom pieniądze jakich sobie życzą niż obecny model? Ciekawe.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:30
    > Wytłumacz mi jak byś autostradę lub elektrownię bez państwa wybudował? Prywatnie?

    On to już kiedyś "tłumaczył". Paru prywatnych przedsiębiorców zbuduje sobie autostradę. Właściwie kilka autostrad. Równolegle. Żeby ze sobą konkurowali, a ty będziesz miał taniej.


  • schweppes1 08.04.19, 11:46
    "Paru" zbuduje, jak się "paru" będzie opłacać. Ale raczej jak pierwszy zbuduje, to dla kolejnego interes będzie słaby, chyba że ten pierwszy będzie "roztropkiem" windującym ceny, to się będzie opłacać i wybuduje. Ale dla "roztropka" samo widmo drugiej drogi obok jest wystarczająco dyscyplinujące, żeby nie dmuchał cen. Wiem, że w twoim zgniłym, komunistycznym mózgu właśnie wyświetlił się error, ale nie martw się. To u was normalne.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:48
    > Ale dla "roztropka" samo widmo drugiej drogi obok
    > jest wystarczająco dyscyplinujące, żeby nie dmuchał cen.

    Ja jebię... Ty tak na serio? Jak ty w ogóle funkcjonujesz w handlu, dzieciaku, bez elementarnych podstaw ekonomii?
  • schweppes1 08.04.19, 11:52
    Elementarnych podstaw twojej red-ekonomii? No tej faktycznie nie znam i nie chcę znać, komuszku.

    Czego znowu nie zrozumiałeś w prostym prawie podaży i popytu, czerwony kmiocie?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:59
    > Elementarnych podstaw twojej red-ekonomii?

    Nie, elementarnych zasad i pojęć ekonomicznych. Na początek polecam zapoznanie się z takimi, jak "monopol naturalny" i "bariera wejścia". Douczysz się czegoś, zamiast debilnie mantrować "tfunapohybel", choć nie wiem, czy jesteś w stanie to ogarnąć intelektualnie. Z drugiej strony, do tej twojej lekkopółsmiesznej komiwojażerki to w sumie żadna ekonomia nie jest potrzebna...
  • schweppes1 08.04.19, 12:12
    Prymitywiku, jakbyś się douczył, to byś wiedział, że twój czerwony monopol naturalny jest nieszkodliwy, bo jedyną barierą wejścia w wolnym państwie jest kapitał początkowy, a tego na rynku nie brakuje, kwestia rentowności przedsięwzięcia. Jeżeli ten twój mityczny monopolista będzie miał normalne ceny, to faktycznie przy wysokiej barierze wejścia nie wejdzie w temat i nie musi, bo ceny są ok, ale jak tylko cena zacznie być dmuchana, to od pewnego poziomu "rozdmuchu" rentowność przedsięwzięcia jest tak duża, że opłaca się zainwestować i pokonać barierę wejścia, po czym monopol zniknie i ceny znowu spadną. I sama wizja takiego scenariusza skutecznie powstrzymuje przed pompowaniem cen tego twojego monopolistę z twoich mokrych snów. Jedyny prawdziwy monopol może wytworzyć (tfu!) państwo (na pohybel!), ponieważ jest tak upośledzone i tępe, że przed konkurencją musi bronić się siłą fizyczną, a konkretniej prawną.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:28
    > Jeżeli ten twój mityczny monopolista będzie miał normalne ceny,
    > to faktycznie przy wysokiej barierze wejścia nie wejdzie w temat
    > i nie musi, bo ceny są ok,

    Ceny nie są ok, bo nawet według twojej przygłupawej pseudoekonomii mogłoby być taniej, gdyby była konkurencja.

    > ale jak tylko cena zacznie być dmuchana,
    > to od pewnego poziomu "rozdmuchu" rentowność przedsięwzięcia
    > jest tak duża, że opłaca się zainwestować i pokonać barierę wejścia,

    A w tym czasie monopolista chwilowo obniży cenę, żeby dla potencjalnego konkurenta inwestycja stała się nieopłacalna, po czym, gdy tamten się wycofa i umoczy miliardy, znów podniesie. Nie rozmawiamy o jakimś chłamie, który wciskasz klientom, synku, tylko o autostradach - wiesz ile kosztuje ich wybudowanie i jaki jest czas zwrotu z inwestycji?

    > po czym monopol zniknie i ceny znowu spadną

    Napisz jeszcze jakieś fajne teorie ekonomiczne rodem z majtów korwina - pośmiejemy się.

    W sumie to nawet jest z ciebie pewien pożytek. Nie tylko taki, że wzbudzasz salwy śmiechu - a wiadomo, śmiech to zdrowie - ale jesteś jakby czystym ekstraktem wszystkich debilizmów korwinizmu, co pozwala dokładniej obserwować i lepiej zrozumieć tę aberrację. Widać np. że idealny korwinistyczny świat to taki, w którym nie ma upływu czasu, albo jest on dla każdego zasobem odnawialnym.
  • schweppes1 08.04.19, 12:33
    Nikt nie powiedział, że trzeba od razu budować setki km autostrad. Buduje się tyle km i tam, gdzie się opłaca. Tak jak Amazon stawia swoje hale za setki mln, tak mógłby z powodzeniem budować autostrady. Ale nie buduje, bo państwo ma monopol, i to ten prawdziwy, a nie mityczny z twoich mokrych snów, nieuku.
  • samspade 08.04.19, 11:51
    Bez instrumentów dostępnych dla państwa nie wybuduje nawet pierwszy.
  • schweppes1 08.04.19, 11:59
    Jakich? Tych, które sobie obecni oprawcy zarezerwowali dla siebie, żeby mieć monopol na złodziejstwo przy budowie dróg?
  • samspade 08.04.19, 12:05
    Więc chciałbyś żeby te instrumenty były dostępne również dla prywatnych oprawców. Ciekawe.
  • schweppes1 08.04.19, 12:15
    Jedynym instrumentem dostępnym dla prywatnych oprawców w wolnym państwie byłaby łopata na robotach przymusowych.
  • samspade 08.04.19, 12:24
    Czyli drogi pozostały by w fantazjach.
  • schweppes1 08.04.19, 12:26
    Tam gdzie są nieopłacalne - tak.
  • samspade 08.04.19, 12:28
    Przecież o tym piszę.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:07
    > Tych, które sobie obecni oprawcy zarezerwowali dla siebie,
    > żeby mieć monopol na złodziejstwo przy budowie dróg?

    Znaczy się, preferujesz kawalerię od wywłaszczenia za odszkodowaniem? Bo to się NIGDY nie kończy po prostu ominięciem roztropka i uszanowaniem tzw. świętego (tfu!) prawa własności (na pohybel!). Zawsze w takich przypadkach, przy braku cywilizowanych reguł, rozstrzyga argument siły. Ale co tym możesz o tym wiedzieć, skoro jesteś tylko niedouczonym klaunem...
  • schweppes1 08.04.19, 12:19
    Tylko taka czerwona, podła świnia jak ty może pluć na prawo własności. Tacy złodzieje jak ty mieliby bardzo źle w wolnym państwie.

    Myślisz, że nie widzę, jak zaczyna cię boleć, że ruchy takie jak Konfederacja rosną w siłę? Mam niezłą polewkę z tego, jak zaczynasz panikować jak kurczaczek. Idziemy po was, czerwone kmiotki. Tej siły już nie powstrzymacie.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:40
    > Tylko taka czerwona, podła świnia jak ty może pluć na prawo własności.

    Owszem, w dupie mam (tfu!) prawo własności (na pohybel!) kogoś, kto tego prawa używa w sposób dla mnie szkodliwy. Mnie interesuje mój własny interes, a nie jego wydumana (tfu!) wolność (na pohybel!).

    > Myślisz, że nie widzę, jak zaczyna cię boleć, że ruchy takie jak Konfederacja rosną w siłę?

    Za każdym razem jak pomyślę, że już napisałeś swój dzisiejszy dowcip dnia, ty wyskakujesz z czymś jeszcze śmieszniejszym. Konfe-co? Masz na myśli tę mieszaninę idiotów i nazioli? Tak, tak rośnie im, krulowi też od 30 lat stale rośnie.
  • tbernard 08.04.19, 13:17
    schweppes1 napisał:

    > Tylko taka czerwona, podła świnia jak ty może pluć na prawo własności.

    Mówisz o prawie własności do zasobów zrabowanych?

    > Myślisz, że nie widzę, jak zaczyna cię boleć, że ruchy takie jak Konfederacja rosną w siłę?

    Mieliśmy już Konfederację Barską i Targowicką w obronie "wolności" a w rzeczywistości niewolnictwa. Czym to się skończyło wie każdy, kto do szkoły chodził.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:19
    > Mieliśmy już Konfederację Barską i Targowicką
    > w obronie "wolności" a w rzeczywistości niewolnictwa.

    Dodajmy, że Konfederacja w Ameryce występowała w obronie dokładnie tego samego. Dobrą nazwę sobie wybrali, korwinaziole skurwysyny!
  • schweppes1 08.04.19, 12:20
    PS: Widzę, że zapomniałeś, iż jest coś takiego jak prawo, które również w wolnym państwie zabraniałoby używania siły wobec roztropka.
  • tbernard 08.04.19, 13:22
    schweppes1 napisał:

    > PS: Widzę, że zapomniałeś, iż jest coś takiego jak prawo, które również w wolny
    > m państwie zabraniałoby używania siły wobec roztropka.

    Które to prawo działa tak jak bandyta mu podyktuje. Tak samo jak znani rycerze z krzyżem mieli jedno z praw "nie zabijaj" i swoje krzyżackie państwo (łącznie z tytułami własności, która jest święta) zbudowali mordując tubylców i zniewalając.
  • engine8 08.04.19, 18:13
    Przykro mi ale nie masz racji a schweppes niestety ma...i ostatni paragraf to w sumie brutalna prawda

    Wiesz jakie dzieci sa najlepiej wyksztalcone - te w szkolach prywatnych i te uczone przez matki w domu i to przez matki nie majace wyksztalcenia pedagogicznego w systemie tzw "home schooling"
    Wiesz gdzie u nas sa kolejki w urzedach ? NA poczcie, w wydziale komunikacji i innych urzedach panstwowych.
    I wiesz jak ci urzednicy panstwowi sie cenia? Pisalem kiedys ze sekretakra w urzedzie maista zarabia ponad $100k rocznie, kierowca wozacy tego co wymienia zarowki w sygnalizacji swietlnej ponad $80k rocznie i wszyscy maja zagwarantowane 75% ostatniej pensji jako emeryture... i oczywisce wieszosc odracza sobie wszytkie bonusy na ostatni rok... Jak to nazwiesz jak nei jawne zlodziejstwo?
    Gdziekolwiek Rzad wlozy palce to jest syf i przekrety i kasa ginie jak w czarnej dziurze...

  • vogon.jeltz 09.04.19, 09:28
    > Wiesz jakie dzieci sa najlepiej wyksztalcone - te w szkolach prywatnych
    > i te uczone przez matki w domu i to przez matki nie majace wyksztalcenia
    > pedagogicznego w systemie tzw "home schooling"

    To, że macie w USA parę doskonałych szkół i uniwersytetów oraz ciężką zapaść całej reszty, to właśnie wina panującego u was korwinistycznego podejścia "każdy sobie rzepkę skrobie". Po wprowadzeniu totalnego korwinizmu a'la szweps byłoby jeszcze gorzej tzn. te dobre szkoły dla garstki bogatych byłyby pewnie jeszcze lepsze, natomiast pozostałe to byłoby już totalne dno. W cywilizowanych krajach europejskich wygląda to inaczej. Nie mówię, że idealnie, ale szkoły publiczne trzymają przynajmniej jaki taki poziom.
  • schweppes1 09.04.19, 15:25
    Czyli sugerujesz, że w (tfu!) państwówce (na pohybel!) plebs dostaje lepszą edukację niż opłacił z podatków, a elity są ruchane w dupę? To już naprawdę mnie przekonałeś, że edukacja państwowa jest skrajnie niesprawiedliwa i obrzydliwa. Na pohybel socjalistom!
  • vogon.jeltz 09.04.19, 15:46
    > Czyli sugerujesz, że w (tfu!) państwówce (na pohybel!) plebs
    > dostaje lepszą edukację niż opłacił z podatków,

    Oczywiście, że edukacja opłacana z podatków dla większości społeczeństwa lepsza, niż gdyby musieli płacić za nią sami. To nie ulega żadnej wątpliwości. Natomiast nie ma zakazu istnienia szkół prywatnych, jak ktoś ma poczucie bycia elitą i go stać, to zawsze se może wysłać dzieciaka do katolickiej pralni mózgu.

    A plebs to jesteś ty, klaunie. I nigdy elitą nie będziesz, choćbyś się zesrał.
  • schweppes1 09.04.19, 16:10
    > A plebs to jesteś ty, klaunie. I nigdy elitą nie będziesz, choćbyś się zesrał.

    Ty nawet nie jesteś podplebsem, czerwony, prosowiecki kmiocie i chamie.
  • schweppes1 09.04.19, 16:27
    PS: I nawet nie zamierzam i nie chciałbym nią być. Natomiast niestety, gdy mam do czynienia z takimi burakami jak Ty, czasami się nią subiektywnie czuję.
  • tbernard 09.04.19, 18:53
    schweppes1 napisał:

    > > A plebs to jesteś ty, klaunie. I nigdy elitą nie będziesz, choćbyś się ze
    > srał.
    >
    > Ty nawet nie jesteś podplebsem, czerwony, prosowiecki kmiocie i chamie.

    A targowiczanin z krwi i kości to niby czyim jest agentem jak nie moskiewskim?
  • tbernard 09.04.19, 10:03
    > Wiesz jakie dzieci sa najlepiej wyksztalcone - te w szkolach prywatnych i te uc
    > zone przez matki w domu i to przez matki nie majace wyksztalcenia pedagogiczneg
    > o w systemie tzw "home schooling"

    Zaś najgorsze wykształcenie, to mieli niewolnicy. Też objęci prywatnym systemem oświatowym.
  • 1realista 08.04.19, 12:09
    Reakcja na kryzysy jest taka, że to państwo sprząta ten cały bałagan który biznes narobi.
    Edukacja - właśnie najtwardsze liberały zaczynają doceniać system edukacyjny w prl który był dobry choć niedoinwestowany.
    Medycyna- poczytaj komentarzy o prywatnej służbie jak nieco rośnie ilość zachorowań. Wtedy przeprasza się państwową służbę bo jest dostępniejsza.
    Transport - wystarczy popatrzeć ile kosztuje przejazd na prywatnych autostradach i co sie z nimi dzieje w krajach południowych.
    Energetyka - nadal jedziemy na inwestycjach z prl bo ten wolny kapitał nie zainwestował w nowa infrastrukturę.
    Ścieki - jw i dotacjach z Ue.
    Odpady- wysypiska które zaplanowane na 50 lat po przejęciu przez prywaciarzy są zasypane w ciągu nastu miesięcy śmieciami z całej europy.
    Żywność... jadłeś w ogóle żywność za czasów prlu? Zdrowa, smaczna, naturalna choć droga.
    Agd - kiedyś pracowało po ponad 2 dekady dzisiaj nie wytrzymuje 2 lat.
    Państwo to my. Państwo jest nasze.To nasza wspólna własnosć i przestrzeń. Jak się nie szanuje swojego państwa tylko traktuje jak przestrzeń niczyją to mamy bałagan i niekomfortowe życie.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:12
    > Odpady- wysypiska które zaplanowane na 50 lat po przejęciu przez
    > prywaciarzy są zasypane w ciągu nastu miesięcy śmieciami z całej europy.

    Które następnie są podpalane. No ale święte (tfu!) prawo własności (na pohybel!) - na swoim terenie może se robić co chce, nieprawdaż?
  • schweppes1 08.04.19, 12:22
    Państwo to jest twój wróg i oprawca, niewolniku. Może cię okraść w dowolnym momencie i w dowolnym stopniu i nic z tym nie zrobisz.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:30
    > Państwo to jest twój wróg i oprawca, niewolniku. Może cię okraść w dowolnym
    > momencie i w dowolnym stopniu i nic z tym nie zrobisz.

    Inny człowiek może cię też okraść w dowolnym momencie i w dowolnym stopniu, szczególnie jeśli dysponuje większymi zasobami, niż ty. I co wtedy zrobisz? Ach, wiem co, będziesz skamlał do państwa o sprawiedliwość....
  • schweppes1 08.04.19, 12:34
    No, dlatego niestety państwo musi posiadać lub wynajmować policję, żeby takich złodziei wysyłać na przymusowe roboty.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:47
    > No, dlatego niestety państwo musi posiadać lub wynajmować policję,
    > żeby takich złodziei wysyłać na przymusowe roboty.

    I w twoim świecie wyegzekwujesz to exactly how, skoro bogatego będzie stać, żeby się wykupić lub wystawić przeciwko państwowej policji swoją własną ochronę? Zrobisz mu wjazd na chatę kawalerią?
  • schweppes1 08.04.19, 12:49
    Nie będzie mógł się z niczego wykupić prócz winy i nie ma szans wygrać z policją i wojskiem, na które zostałoby znacznie więcej pieniędzy niż dziś, po likwidacji tych wszystkich komunistycznych zasiłków.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:54
    > Nie będzie mógł się z niczego wykupić prócz winy i nie ma szans wygrać z policją i wojskiem

    A tę policję i wojsko - kto niby niby będzie kontrolował? Przecież nie demokratycznie wybrana władza, bo takowej nie będzie. Czyli albo monarcha/dyktator - co jest jeszcze gorsze od obecnego państwa, bo ono może cię "okraść", ale jednak jakieś reguły w nim obowiązują, w przeciwieństwie do czystego widzimisię władcy - albo, jak zawsze w takich przypadkach, ci którzy mają odpowiedni kapitał i zasoby.
  • schweppes1 08.04.19, 13:00
    > A tę policję i wojsko - kto niby niby będzie kontrolował?

    Bardzo chętnie zgłoszę się do pilnowania, żeby napierdalali po łapach takich czerwonych złodziei jak ty za branie cudzych pieniędzy.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:05
    > Bardzo chętnie zgłoszę się do pilnowania

    Ale dlaczego miałbyś to być ty? Bo jak tak, to ja też się bardzo chętnie zgłoszę do pilnowania, żeby napierdalali takich klaunów szwepsów, co chcą uszczęśliwiać na siłę innych, którzy sobie tego nie życzą? Kto zatem rozstrzygnie, który z nas miałby zająć się kontrolowaniem policji?
  • schweppes1 08.04.19, 13:12
    No ktoś pierwszy będzie musiał wziąć w swoje ręce tę ruinę po splądrowaniu jej przez PiS, bo już żadna demokracja nie pomoże. Co prawda dowolny kretyn znający Krzywą Laffera byłby lepszy od PiS, ale lepiej, żeby był to wolnościowiec.

    Ale co ciebie to obchodzi? Takie prymitywy tak ty nie wykraczają wyobraźnią poza swoje pokolenie, skazując własne dzieci i wnuki na exodus.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:16
    > No ktoś pierwszy będzie musiał wziąć w swoje ręce

    Ale kto? I dlaczego on? I kto o tym zadecyduje? Jak zagwarantujesz, że będzie to miłośnik (tfu!) wolności (na pohybel!) i że nie będzie działał wyłącznie we własnym interesie? A jeśli będzie - jak zamierzasz go odwołać?

    > Ale co ciebie to obchodzi? Takie prymitywy tak ty nie wykraczają
    > wyobraźnią poza swoje pokolenie, skazując własne dzieci i wnuki na exodus.

    Jak już znajdziesz chętną wystarczająco głupią, by chciała przekazać dalej twoje geny - to wtedy na ten temat pogadamy, synku.
  • schweppes1 08.04.19, 13:28
    > Ale kto? I dlaczego on? I kto o tym zadecyduje? Jak zagwarantujesz, że będzie to miłośnik (tfu!) wolności (na pohybel!) i że > nie będzie działał wyłącznie we własnym interesie? A jeśli będzie - jak zamierzasz go odwołać?

    Dowolny, wystarczająco chytry bandzior szybko dowie się, że najwięcej zarobi przy uwolnieniu gospodarki i niskich podatkach. Praktycznie każda opcja będzie lepsza od PiSu. A jak będzie zły, to nie trzeba będzie go odwoływać - odwoła go ewentualny nowy okupant.

    > Ale co ciebie to obchodzi? Takie prymitywy tak ty nie wykraczają
    > wyobraźnią poza swoje pokolenie, skazując własne dzieci i wnuki na exodus.

    No twoja widać była wystarczająco "mądra", żeby puścić dalej w obieg geny złodziejskie. No ale takich karyn nie brakuje. I to jest właśnie problem - czerwona patologia się rozmnaża i przegłosowuje prawo do okradania sąsiada.

    PS: Tu masz zdjęcie twojego komunistycznego plemnika:

    st3.depositphotos.com/10325516/13662/i/1600/depositphotos_136623194-stock-photo-red-sperm-isolated-on-white.jpg
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:37
    > Praktycznie każda opcja będzie lepsza od PiSu.

    Nie mówimy o pisie, tępawy klaunie, tylko o tym, kto w idealnym państwie (tfu!) szwepsa (na pohybel!) miałby kontrolować aparat siłowy państwa i kto miałby o tym decydować.

    > No twoja widać była wystarczająco "mądra",

    Owszem. Dlatego my jesteśmy i zawsze będziemy w większości. A większość stanowi normę, nie zapominaj, synku, to twój własny pogląd odnośnie np. homoseksualizmu. Wy kuce natomiast na zawsze pozostaniecie patologiczną aberracją w granicach błędu statystycznego i pozostanie wam jedynie trzepanie kapucyna pod panienki z pornhuba.
  • schweppes1 08.04.19, 13:48
    Gro "kuców", członków partii, ma już swoje rodziny, baranie. A liderzy - prawie wszyscy. Czas leci.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:53
    > Gro "kuców", członków partii, ma już swoje rodziny, baranie.

    Co nie zmienia faktu, że jesteście i pozostaniecie patologiczną abrerracją na granicy błędu pomiarowego. Nawet dziecioróbstwo samego krula tu nie pomoże. Swoją drogą - nazywanie tego, co on odpierdala, "rodziną" mogłoby oburzyć wielu prawdziwych konserwatystów, ale powiedzmy, że w tej kwestii jestem bardzo liberalny.
  • schweppes1 08.04.19, 14:06
    Nie słyszałem, żeby konserwatyści mieli coś naprzeciw posiadania wielu dzieci i to z różnymi kobietami. Nawet dekalog tego jakoś specjalnie nie zabrania, o ile nie będziesz ich płodził w cudzym łożu.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:51
    > Nie słyszałem, żeby konserwatyści mieli coś naprzeciw
    > posiadania wielu dzieci i to z różnymi kobietami.

    Ja natomiast słyszałem wielu konserwatystów sławiących "tradycyjny model rodziny" (oczywiście, jak to konserwatyści, nie mają pojęcia, o czym mówią).

    > Nawet dekalog tego jakoś specjalnie nie zabrania,

    Dekalog, jak każde ideologicznie motywowane prawo, da się naciągnąć na milion możliwych sposobów. Warto np. zauważyć, że technicznie rzecz biorąc nie zabrania wielożeństwa. Natomiast dlaczego miałby mnie obchodzić jakiś zbiór reguł dla półdzikich ludów pasterskich z epoki brązu?
  • schweppes1 08.04.19, 15:59
    > Dekalog, jak każde ideologicznie motywowane prawo, da się naciągnąć na milion możliwych sposobów. Warto np.
    > zauważyć, że technicznie rzecz biorąc nie zabrania wielożeństwa. Natomiast dlaczego miałby mnie obchodzić jakiś zbiór
    > reguł dla półdzikich ludów pasterskich z epoki brązu?

    No właśnie, tym bardziej nie widzę nic złego w posiadaniu dzieci z kilkoma kobietami.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:07
    > No właśnie, tym bardziej nie widzę nic złego w posiadaniu dzieci z kilkoma kobietami.

    Ja też nie. Ale to nie ja tu jestem konserwatystą sławiącym "tradycyjny model rodziny".
  • schweppes1 08.04.19, 13:33
    > [...] synku.

    Wbij sobie do tępego łba, że biologicznie niemożliwym jest, żeby taki czerwony złodziej i kretyn nawet hipotetycznie był moim ojcem.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 13:39
    > Wbij sobie do tępego łba, że biologicznie niemożliwym jest

    Biologicznie niemożliwym jest, synku, ale twoja mentalność i rozumienie świata jest na poziomie nastolatka. Takiego raczej wczesnego. Sam zresztą myślałem dość podobnie jak ty - jak miałem 14 lat właśnie. W takich kategoriahch - nic nie stoi na przeszkodzie.
  • tbernard 07.04.19, 10:18
    > A podatki są złe, bo państwo czego się nie dotknie, to zrobi to mniej wydajnie,
    > czyt. gorzej i drożej niż rynek.

    Przed rozbiorami też dominowało takie myślenie.
    A otaczający sąsiedzi woleli sporty zespołowe niż indywidualne.
  • gzesiolek 07.04.19, 13:01
    Tylko, że to co było poniekąd słuszne... tzn. zniesienie systemu wręcz feudalnego na rzecz rozwoju popytu poprzez przeniesienie większej ilości wypracowanych pieniędzy do tych rzeczywiście pracujących.... już dawno się przekształciło na świecie w mutanta... gdzie prawdziwie bogaci, bogacą się na potęgę bez kontroli i bez możliwości uszczknięcia ich bogactw... Ci najbiedniejsi i nie pracujący są utrzymywani na minimalnym poziomie pozwalającym na ciągły wzrost popytu (do tego celu zbudowano jeszcze system ciągłego kredytowania)... a w środku robi się bagno... tzn. klasa średnia zanika... ta prawdziwa w krajach gdzie kumulacja kapitału odbywa się od wielu pokoleń albo dołączają do tego 1% najbogatszych, albo powoli upada w szarość tłumu żyjących na kredyt... a u nas nawet taka prawdziwa klasa średnia się nie wykształciła... tzn. mówię o takiej która posiada najważniejsze dobra (nieruchomość, samochód), ma staly dochód min. 25tys PLN miesięcznie na osobę w rodzinie po odliczeniu wszystkich kosztów... A jednocześnie nie jest w 1000 najbogatszych rodzin w Polsce... Bo u nas Ci co zarabiają ponad 10tys PLN to są Ci do strzyżenia i usadzania... A ogólna biedota tylko przyklaśnie...
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:03
    Panowie, dyskutujecie z niereformowalnym korwinoidem. Z takimi się nie rozmawia, takich się wyśmiewa. Cięższe przypadki podlegają izolacji.
  • schweppes1 08.04.19, 11:21
    Wyśmiewa to się takich czerwonych kmiotków jak ty, komuszku.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:32
    Nawet sobie nie zdajesz sprawy, korwinistyczna cioto, jaką mamy tu polewkę z twoich "tfu na pohybel".
  • schweppes1 08.04.19, 11:42
    Czerwony śmieciu, musisz zrozumieć, że mało kogo interesuje twoje zdanie na jakikolwiek temat, ponieważ jako komunista, czyt. złodziej, z punktu widzenia społecznego jesteś nikim. Jakbyś nagle zniknął, świat miałby się odrobinkę lepiej. Ale tylko odrobinkę, bo na szczęście swoim szczekaniem jeszcze za dużo szkód nie robisz. W prawdziwie wolnym państwie, za jawne nawoływanie do kradzieży, siedziałbyś już dawno w więzieniu, ponieważ nie ma wolności dla wrogów wolności.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:47
    > Czerwony śmieciu, musisz zrozumieć, że mało kogo interesuje twoje zdanie na jakikolwiek temat

    Wszystkie dobrze funkcjonujące cywilizowane państwa są zorganizowane w sposób zbliżony do moich poglądów socjoekonomicznych, a odległy o gigaparseki od twoich bredni. Paczpan, sami złodzieje wszędzie. No ale zawsze pozostaje ci Somalia itp. twory. Twoje zdanie natomiast interesuje wszystkich tak bardzo, że podziela twoje poglądy 2% normalnego społeczeństwa. W porywach.

    Aha, zapomniałeś dodać tfunapohybel, klaunie.
  • schweppes1 08.04.19, 11:58
    Czerwony pajacu, jakbyś miał jakieś podstawy wiedzy o świecie, to byś wiedział, że socjalizm rozrasta się dlatego, że funkcjonuje takie śmierdzące nawet bardziej od ciebie gówno jakim jest demokracja, która powoduje, że większość bezmyślnego plebsu jest przekupywana ich własnymi pieniędzmi.

    Nawet ty dajesz się przekupić swoimi własnymi pieniędzmi. Oddajesz je komuś, kto wyda je gorzej od ciebie i jeszcze mu płacisz myto za to. Nie wstyd ci?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:04
    > Czerwony pajacu, jakbyś miał jakieś podstawy wiedzy o świecie,
    > to byś wiedział, że socjalizm rozrasta się dlatego, że funkcjonuje
    > takie śmierdzące nawet bardziej od ciebie gówno jakim jest demokracja,

    Socjalizm rozrasta się dlatego, że ludziom żyje się w nim po prostu lepiej. Przez całe stulecia nie było ani socjalizmu, ani demokracji (zapomniałeś dodać tfunapohybel) i dla większości ludzi warunki życia były chujowe, a 1% miał 99% wszystkiego. Jeśli zaś myślisz, że w twoim idealnym ustroju byłbyś w tym 1% - to nawet nie potrafiłbym stwierdzić, czy jesteś bardziej głupi, czy śmieszny.

    > Oddajesz je komuś, kto wyda je gorzej od ciebie

    Oddaję je komuś, kto wydaje je na cele i projekty pożyteczne dla wszystkich, o których ani ja sam, ani mityczny (tfu!) wolny rynek (na pohybel! - ale to fajne, jaaa!!!) nigdy by nie pomyślał.
  • tbernard 08.04.19, 14:48
    > e robisz. W prawdziwie wolnym państwie, za jawne nawoływanie do kradzieży, sied
    > ziałbyś już dawno w więzieniu, ponieważ nie ma wolności dla wrogów wolności.

    No to powinieneś siedzieć w więzieniu, skoro mojego świętego prawa własności do planety Ziemi nie szanujesz i nie płacisz mi czynszu za użytkowanie moich zasobów, a więc złodziejem jesteś i bolszewikiem.
  • schweppes1 08.04.19, 14:55
    Nie masz prawa własności planety Ziemi, ponieważ jej nie kupiłeś.
  • samspade 08.04.19, 14:57
    W ten sposób nikt nie ma prawa własności do gruntu. Bo koniec końców w łańcuszku będzie ktoś kto tej ziemi nie kupił.
  • tbernard 08.04.19, 15:02
    schweppes1 napisał:

    > Nie masz prawa własności planety Ziemi, ponieważ jej nie kupiłeś.

    A potrafisz to udowodnić? No bo sam stwierdziłeś:

    "Jeżeli ktoś ukradł ziemię, to trzeba mu to udowodnić i kazać ją oddać lub spłacić z nawiązką poprzedniemu właścicielowi."

    Zarzucasz mi, że nie kupiłem, czyli, że ukradłem ziemię, więc masz to mi udowodnić. Tak długo jak nie przedstawisz dowodu, to ja jestem prawowitym właścicielem planety Ziemia, a Ty złodziejem i bolszewikiem, bo mi nie płacisz czynszu za używanie moich zasobów.
  • schweppes1 08.04.19, 15:04
    To pokaż akt własności lub/i umowę kupna sprzedaży.
  • tbernard 08.04.19, 15:13
    Bez problemu takie coś na dowolnej drukarce wydrukuję.
  • schweppes1 08.04.19, 15:17
    Ale podpisu właściciela/notariusza nie podrobisz. A ewidencję prowadzi też (tfu!) państwo (na pohybel!).
  • samspade 08.04.19, 15:25
    schweppes1 napisał:

    >. A ewidencję prowadzi też (tfu !) państwo (na pohybel!).

    Kolejny problem do rozwiązania. Ewidencja gruntów. Jak to zrobić bez urzędu.
    A miejscowe plany zagospodarowania?
  • schweppes1 08.04.19, 15:26
    Żaden problem w dobie komputeryzacji.
  • samspade 08.04.19, 16:44
    schweppes1 napisał:

    > Żaden problem w dobie komputeryzacji.

    Ale co nie jest problemem w dobie komputeryzacji?
  • tbernard 08.04.19, 16:48
    schweppes1 napisał:

    > Żaden problem w dobie komputeryzacji.

    Skoro żaden problem, to znaczy, że zgadzasz się na to, że w moim komputerze są zapisane prawdziwe informacje na temat czyja jest ziemia?
  • vogon.jeltz 08.04.19, 15:52
    > Ale podpisu właściciela/notariusza nie podrobisz

    Ale on jest pierwszym właścicielem. To od kogo niby miał kupić?
  • schweppes1 08.04.19, 16:01
    Od okupanta.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 16:08
    > Od okupanta.

    Czyli własność pierwotnie powstaje w wyniku okupacji lub grabieży?
  • schweppes1 08.04.19, 11:37
    Klasa średnia to min. 25kpln miesięcznie na osobę po odliczeniu wszystkich kosztów? Jak tak definiujesz klasę średnią, to rzeczywiście - tyle zarabia mniej 0,2%. Ale również na zachodzie takich ludzi jest max kilka %, więc nie wiem z czym masz problem.

    Problem polega na tym, że nie rozumiesz tego, że bogaci ludzie nie wkładają sobie tych pieniędzy pod łóżko, tylko je wydają, co pozwala zarobić innym ludziom. Dodatkowo bogaci ludzie potrafią się zwykle efektywniej obchodzić z pieniędzmi, więc każda złotówka jest przez nich wydana lepiej, więc tak - bogaci mają się bogacić na potęgę. I tak - możliwści uszczknięcia ich bogactw, czy jak ty tam te swoje złodziejskie zapędy nazywasz. Bo złotówka jest wydawana przez (tfu!) państwo (na pohybel!) najmniej wydajnie. Nawet prywatny złodziej lepiej wydaje pieniądze niż państwo, dlatego z dwojga złego wolę oddać pieniądze prywatnemu złodziejowi, niż państwowemu złodziejowi, czyli (tfu!) państwu (na pohybel!).

    Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę.

    A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć socjaliści.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 11:42
    > bogaci ludzie nie wkładają sobie tych pieniędzy pod łóżko, tylko...

    ... w szemrane instrumenty finansowe, którymi obrót powoduje kryzysy, na których cierpią ci biedniejsi. Albo w coś innego, co paru osobom może da zarobić, a paru tysiącom zaszkodzi.
  • schweppes1 08.04.19, 11:53
    Typowa gadanina czerwonej hołoty, którą dupa boli, że ktoś lepiej zarządza swoimi pieniędzmi i że w ogóle je ma.

    Na szczęście, jak już PiS zadłuży Polskę i zrobi z niej drugą Grecję, tacy kretyni jak ty zostaną wywiezieni na taczkach.
  • vogon.jeltz 08.04.19, 12:18
    > ktoś lepiej zarządza swoimi pieniędzmi

    Jeżeli ktoś zarządza swoimi pieniędzmi w sposób, który mi i tysiącom innym przynosi szkodę, to oczywiście mamy pełne prawo - w imię naszej wolności - mu tego zabronić, a pieniądze odebrać.

    > Na szczęście, jak już PiS zadłuży Polskę i zrobi z niej drugą Grecję,

    Wciąż jednak preferuję Grecję od korwinistycznego ideału w postaci Somalii, gdzie państwo nie istnieje. Och, wait, nawet tam na części terytorium zorganizowali quasi-państwo, nieuznawane wprawdzie przez resztę świata, ale ze wszystkimi jego atrybutami, włączając... podatki. Damn, nigdzie na tym świecie nie znajdzie schronienia prawdziwy "miłośnik wolności". Tfu! Na pohybel!
  • szymi_mispanda 07.04.19, 10:59
    oprocz krytyki 500+ nie zapominajcie tam przypominac swoj drugi wazny punkt programu czyli podniesienie wieku emerytalnego, najlepiej do 100 lat (bo jak wiadomo, co jest faktem I nie wymaga udowodnienia wszyscy bedziemy zyli lat co najmniej 120 dzieki postepom w medycynie)

    I na pewno wygracie z PISem hehe
  • misiaczek1281 07.04.19, 19:14
    i vatu nie zapomnijcie obniżyć najlepiej do 19% tego samego który POdnieśliście do 23% hłe hłe .... aaa... przecież POKO nie POtrafi niczego nawet obiecać a co dopiero dać hłe hłe
  • 1realista 07.04.19, 19:54
    Dorzuć jeszcze obniżkę cen energii i obniżkę cen paliw...
  • misiaczek1281 07.04.19, 20:57
    za tuseka benzyna była ponad 5 zł więc to prawda że nastapiła obniżka...a ceny energii nadal jakoś nie wzrosły więc to straszenie i bajki...i co te PO dała ludziom? afery afery...stoczniowa, hazardowa, zegarkowa i zero jakiegoś socjalu np. 500+ ....POdnieśli wiek emerytalny
  • piotrjedynak 29.04.19, 15:10
    schweppes1 masz 100% racji. Niszczenie rodziny (udawana reforma sądownictwa) i ustawa 447 dobiją nas. Fiskalizm uczyni z drobnych przedsiębiorców pariasów ... Z każdym dniem coraz bardziej boję się o siebie i rodzinę i jej przyszłość ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.