Dodaj do ulubionych

UK jest bardziej opresyjne wobec kierowców niż PL

20.04.19, 18:48
W skrócie: limit 11 punktów na 3 lata, za przekroczenie prędkości dostaje się od 3 do 6 punktów. Po przekroczeniu 11 punktów jest ban na pół roku. Jakby w Polsce wprowadzono taki terror, pożar sejmu byłby kwestią czasu.

Różnica tylko taka, że w UK wszystkie duże miasta są połączone autostradami, a u nas nie. Jechać zgodnie z przepisami z Lublina do Białegostoku, z Gdańska do Szczecina czy ze Szczecina do Bydgoszczy - dramat.
Edytor zaawansowany
  • bigzaganiacz 20.04.19, 19:03
    Bzdura , nic na tym swiecie nie jest idealne ale policja uk zazwyczaj jest tam gdzie jest potrzebna a nie gdzie moze nawalic najwiecej mandatow
  • schweppes1 20.04.19, 19:12
    Zgadza się, a wiesz dlaczego? Bo nie musi jej tam być, gdyż w UK jest 6-7 razy więcej fotoradarów na głowę mieszkańca, niż w Polsce. Tylko u nas stoją jak te pajace z suszarkami cały dzień. Zawsze się zastanawiałem co taki kretyn mówi dzieciom, jak wraca po całym dniu "suszenia" do domu. Robota dla kompletnego debila.
  • bimota 22.04.19, 08:50
    A ty jaka masz robote ?

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • galtomone 20.04.19, 19:45
    Dodaj ilość radarów, kamer, fotoradary mobilne i policja drogowa.
    Ale jeździ się w sumie fajnie. Na pewno spokojniej niż u nas.
    Ja nie narzkalem i przez 5/6 lat zero mandatów i punktów.

    A te wpływają też na stawkę ubezpieczenia.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • qqbek 21.04.19, 00:17
    1. W UK nie wszędzie są autostrady.
    2. Policja też bywa ślepa na niektóre rzeczy, a przekraczanie prędkości Anglicy też mają we krwi. Za to jak się z radarem zasadzą gdzieś na bocznej ulicy, to pół mili wcześniej stawiają znaki. Do tego fotoradary robią zdjęcia nie "en face", tylko "od dupy strony", tak więc łapią się na nie skończeni kretyni tylko.
    3. Mieszkałem w UK dwa lata, ani razu nie zarobiłem mandatu nie jeżdżąc jakoś specjalnie inaczej niż w Polsce. Dobra -ty się przechwalasz zapierdalaniem po 200 po polskich autostradach, w UK by ciebie capnęli i pozbawili kwitów momentalnie za to... ale za jazdę 75/70 na M20/M25 nikt ciebie nie będzie ścigał.
    4. W UK jeździło mi się fajnie. Wiesz dlaczego? Bo nie było tylu pojebów na drogach, ilu jest u nas. Bo policja jest tam opresyjna wobec pojebów, a nie wobec kierowców.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 21.04.19, 15:14
    W święta bożego narodzenia rozmawiałem z imigrantem, który wybrał życie w UK. Kierowca zawodowy. Chwalił UK że policja się nie czepia jak u nas. Że u nas boi się jeździć że za byle co go zatrzymają.
  • carnivore69 21.04.19, 23:03
    Fakt, ze limit jest dosc niski, ale jezdzi sie fajnie. Przez poltorej dekady jazdy na cruise controlowych 86 mph zero problemow. A w strefach 20/30 mph rzeczywiscie trzeba uwazac, zwlaszcza ze i inni uzytkownicy (w tym piesi) zakladaja taka predkosc.

    Pzdr.
  • schweppes1 22.04.19, 00:03
    Czemu akurat 86 mph? Clarkson też kiedyś wspominał że wszyscy gonią ~85 mph na autostradzie gdzie jest 70 mph ograniczenia. Wnioskuję, że jest niepisany zwyczaj, że dopiero od 90 mph policja zatrzymuje? W Polsce też jest zwyczaj, że dopiero od +21 karają, a na niektórych drogach dopiero od +31. Choć raz w życiu zdarzyło mi się dostać mandat za +17 (50 zł), ale młodzi byli i chyba jeszcze nie znali "obyczaju", bo wielokrotnie mnie mierzono suszarą przy licznikowych +20 i zawsze odpuszczano. Nawet nie schodzę z +20 jak słyszę w Yanosiku o kontroli drogowej :D
  • carnivore69 23.04.19, 10:36
    Z punktu widzenia prawa przy 86 mph nic się nie dzieje. Ogólnie wewnętrznie rekomendowana tolerancja (informacja o ktorej jest szeroko rozpowszechniona) to limit + 10% + 2 mph, czyli 79 mph. Kolejna granica to 90 mph (poważne vs mniej poważne przekroczenie).

    Po prostu jadąc te 86 mam wrażenie, że już się nie wlokę, a jeszcze nie odbiegam od normy. 88 i 82 nie wywoływały podobnego odczucia :-)

    Pzdr.
  • schweppes1 23.04.19, 13:22
    I żaden fotoradar nie błyśnie przy 86/70 mph?
  • carnivore69 23.04.19, 14:54
    Przy radarach trzeba oczywiście uważać. Ale te są oznaczone i na autostradach póki co nie aż takie częste, żeby miały wpływ na ogólną strategię (głównie obecne są na 'smart motorways', gdzie odbywa się aktywne zarządzanie dopuszczalną prędkością; obwodnica Londynu M25 też ma je prawie wszędzie). Po dostrzeżeniu radiowozu drogówki też raczej odpuszczam (do licznikowych <80 mph).

    Najfajniej chyba bywa na (jako jedynej płatnej, pomijajac niektóre mosty/tunele) obwodnicy Birmingham. Zawsze mam tam wrażenie, że za obecnie ca. 5 funtów/przejazd sprzedawana jest kierowcom 'licence to speed' (większość ruchu skanalizowana jest równoległym wariantem darmowym, więc miejsce jest).

    Pzdr.
  • drinexile 22.04.19, 09:40
    Opresyne wobec kierowców nie jest, wobec debili za kierownicą zdecydowanie tak. Jeździ się w UK dużo bezpieczniej niż w Polsce, nie obserwuje się zjawiska "sraczki wyprzedzaczki". Ograniczenia prędkosci zwłaszcza w terenach zabudowanych, zwłaszcza w okolicach szkół są przestrzegane, coraz wiecej odcinkowych pomiarów predkosci i surowe karanie komórkowców, z drugiej strony uprzejmość kierowców - umożliwianie włączania się do ruchu, czy zjazd do zatoczki, żeby umożliwić wyprzedzenie na drogach pozamiejskich to wszystko sprawia, że jazda po UK nie jest walką o życie, a przyjemnością.

    --
    "Today is the tomorrow we worried about yesterday, and all is well"
  • misiaczek1281 22.04.19, 10:37
    Wy w tej UK macie klawo...pijecie piwko a nawet dwa i możecie jechać...limit to 0,8 promila - wjedzie we mnie pijany z 0,75 promila i w świetle prawa będzie uznany za trzeźwego - komedia:)
  • misiaczek1281 22.04.19, 10:41
    Ps. w chwili uruchomienia pojazdu może mieć promil...po godzinie jazdy i zanim przyjedzie policyja minie pół godziny spadnie mu do 0,75 - przyjeżdża milicja i stwierdz: trzeźwy panie:) dlaczego w Polsce nie wprowadzą 0,8? Bezpieczeństwo by się poprawiło bo ilość pijanych kierowców by spadła o 80% :)
  • qqbek 22.04.19, 11:20
    Bo widzisz, taka jest tam kultura picia, że duża część społeczeństwa nie ma problemu z tym, żeby wypić dwa piwa i siąść za kierownicą.
    W Polsce pozwolisz na dwa piwa, to będą chlać po 4, bo "jakoś to będzie".
    To tak jak z paleniem syfem w piecach - ale na ten temat to akurat ty masz bardziej rozległą wiedzę praktyczną.

    Lubię piwo i bardzo mi się to podoba w UK czy w Niemczech, że mogę wypić piwo czy lampkę wina do obiadu i nie eliminuje mnie to na kolejne 2-3 godziny z prowadzenia samochodu.
    Nie miałem też najmniejszego problemu z siadaniem po dwóch piwach za kierownicę w UK. Podejrzewam, że jechałem po nich ostrożniej niż zazwyczaj.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • tbernard 22.04.19, 12:19
    W Polsce też możesz wypić piwo bezalkoholowe i potem spokojnie jechać. Można wypić też podpiwek.
  • qqbek 22.04.19, 12:54
    Podpiwek jest za słodki.
    A smaczne piwa bezalkoholowe policzyć można na palcach jednej dłoni (nieostrożnego stolarza) 🤣
    No dobra 1 na 100 z browaru Kormoran mi naprawdę smakuje. Koniec listy.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 22.04.19, 14:39
    qqbek napisał:

    > Bo widzisz, taka jest tam kultura picia, że duża część społeczeństwa nie ma pro
    > blemu z tym, żeby wypić dwa piwa i siąść za kierownicą.
    > W Polsce pozwolisz na dwa piwa, to będą chlać po 4, bo "jakoś to będzie".
    > To tak jak z paleniem syfem w piecach - ale na ten temat to akurat ty masz bard
    > ziej rozległą wiedzę praktyczną.
    >
    > Lubię piwo i bardzo mi się to podoba w UK czy w Niemczech, że mogę wypić piwo c
    > zy lampkę wina do obiadu i nie eliminuje mnie to na kolejne 2-3 godziny z prowa
    > dzenia samochodu.
    > Nie miałem też najmniejszego problemu z siadaniem po dwóch piwach za kierownicę
    > w UK. Podejrzewam, że jechałem po nich ostrożniej niż zazwyczaj.
    Podejrzewam że jechałeś po nich wężykiem większym niż zazwyczaj i szumiało ci troche w główce od 2 piw:) Pewnie masz mocną głowę ....ale to nie usprawiedliwienie....Kultura picia tam jest owszem inna ale to wynika z tego że tam nie piją wódki jak u nas...piwko częściej piją....ale zabawne są tłumaczenia próby usprawiedliwiania że po 2 piwach można wsiąść i jechać...znasz badania jak te 2 piwa wpływają na czas reakcji? o ile procent się opóźnia? jechałeś prostą drogą , powoli to zajechałeś....ale gdyby nagle ci ktoś zajechał drogę ,musiałbyś wykonać nagły manewr? tu liczą się ułamki sekund....a badasz się wtedy alkomatem czy jedziesz bo sie dobrze czujesz i "bo tak"? to tak jak usprawiedliwianie jazdy 220 km/h argumentami "bo przepisy pozwalają" :) a gdyby przepisy pozwalały bić ludzi to byś bił? hehe kto wie skoro kiedyś pisałeś że w drzwiach taranujesz gdy wychodzącego nie chcą oprzepuścić.... gdzie zwykły rozsądek? a gdyby przepisy pozwalały mieć 1 promil to byś jechał po 4 piwach? ja po prostu nie piję gdy jadę....a gdy nie ma ograniczeń prędkości jadę max 160....ustalam sobie swoje własne granice - granice zdrowego rozsądku...
  • bigzaganiacz 22.04.19, 14:49
    zazwyczaj i szumiało ci troche w główce od 2 piw


    Tobie bez picia szumi w glowce ale to nie alko to glupota
  • misiaczek1281 22.04.19, 18:26
    bigzaganiacz napisał(a):

    > zazwyczaj i szumiało ci troche w główce od 2 piw
    >
    >
    > Tobie bez picia szumi w glowce ale to nie alko to glupota

    a tobie chamstwo szumi szuuu szuuu
  • bigzaganiacz 22.04.19, 19:57
    Misiu ja do ciebie nic nie mam , szacunku rowniez , wiwc nie bede udawal ze jest inaczej
  • misiaczek1281 22.04.19, 22:19
    bigzaganiacz napisał(a):

    > Misiu ja do ciebie nic nie mam , szacunku rowniez , wiwc nie bede udawal ze jes
    > t inaczej

    nie umiesz zachować kultury ....żeby ją zachować nie trzeba udawać szacunku....mylisz pojęcia...ja też nie mam szacunku dla kogoś kto mnie obraża....traktuje kogos takiego jak powietrze....
  • qqbek 22.04.19, 22:40
    misiaczek1281 napisała:

    > nie umiesz zachować kultury ....żeby ją zachować nie trzeba udawać szacunku....
    > mylisz pojęcia...ja też nie mam szacunku dla kogoś kto mnie obraża....traktuje
    > kogos takiego jak powietrze....

    Misiu - ty lejesz na wszystkich ciepłym moczem.
    Olewasz rozsądne argumenty i dalej "Alleluja i do przodu!".

    Mam trzy proste pytania:
    "Czy byłeś kiedykolwiek w Wielkiej Brytanii i prowadziłeś tam samochód?"

    "Czy prowadziłeś kiedykolwiek samochód z prędkością ponad 200 km/h?"

    "Czy prowadziłeś kiedykolwiek samochód po dwóch piwach?"

    NIE?
    TO DLACZEGO DO KURWY NĘDZY MASZ ZDANIE NA TEMAT WSZYSTKICH TYCH RZECZY, SKORO ŻADNEJ Z NICH NIE ROBIŁEŚ I NIE MOGŁEŚ SOBIE NA ICH TEMAT WYPRACOWAĆ POPARTEJ DOŚWIADCZENIEM OPINII?
    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 22.04.19, 22:51
    dobra....nie prowadziłem nigdy po piwie....bardzo raz dawno temu za łebka łyknąłem przed zabawą na wsi literatke wódki i poszedłem na zabawę a po 6 godzinach rano wsiadłem i pojechałem do domu...rano czułem się dobrze i zajechałem bez przygód....to już dawno się przedawniło młody człowiek był i głupi...no ok może i po piwie da radę prowadzić....ale po huja rydzykować? ... teraz jestem troche starszy i nie mam takich pomysłów...wolę nie ryzykować ... poza tym nietrzeba czegoś doświadczać osobiście żeby mieć zdanie na ten temat...źródłem wiedzy jest nie tylko doświadczenie ... można oceniać po doświadczeniach innych...dlaczego odmawiasz mi prawa do własnego zdania? bo masz swoje...a miej...prosze bardzo....możemy się pięknie różnić...
  • qqbek 22.04.19, 23:10
    Bo wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz pojęcia.
    O fizyce kwantowej też zamierzasz tu dyskutować?

    Po dwóch piwach masz świadomość tego, że piłeś i jedziesz ostrożniej niż zwykle. Serio!
    Wiesz dlaczego to wiem? Bo prowadziłem po dwóch piwach samochód. Nie raz!
    Ty piszesz o setce wódki (tyle ma literatka) i prowadzeniu po 6 godzinach... o ile masz wątrobę, a nie jej resztki (bo np. wąchasz klej - co akurat wiele by tu tłumaczyło) to setkę wódki "przerobisz" w 3 godziny (a jak nic innego nie piłeś, to "w limicie 0,2" jesteś gdzieś po godzinie i kwadransie od picia). Serio!

    Pytasz, dlaczego odmawiam tobie prawa do własnego zdania?
    Ja nic tobie nie odmawiam, po prostu spróbuj, wyrób sobie to zdanie!

    A nie, jak zwykle, pierdolisz o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia.
    Na jesieni była tu dyskusja na temat "Kleru" Smarzowskiego. Rzecz jasna tam też miałeś swoje "zdanie", choć filmu nie widziałeś. ZE DWADZIEŚCIA RAZY WYPOWIADAŁEŚ SIĘ W TYM WĄTKU NA TEMAT FILMU, KTÓREGO ŻEŚ CEPIE PEWNIE DO DZIŚ NIE WIDZIAŁ.

    JAKIE TY KURWA MOŻESZ MIEĆ "ZDANIE"?

    TY JESTEŚ PRYMITYWNY TROLL

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 23.04.19, 14:42
    qqbek napisał:

    > Bo wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz pojęcia.
    > O fizyce kwantowej też zamierzasz tu dyskutować?
    mam POJĘCIE.... ty nie masz pojęcia o faktach...gadasz z wasnego doświadczenia i własnego widzimisię...a to względne subiektywne uczucie nie poparte badaniami naukowymi...
    > Po dwóch piwach masz świadomość tego, że piłeś i jedziesz ostrożniej niż zwykle
    > . Serio!
    To zależy od kierowcy...na jednego alkohol działa usypiająco - ja tak mam...i jestem spokojny, ostrożniejszy...cieszę się że ty też tak masz....a znam ludzi na których alko działa tak że stają się agresywni....tak czy siak alokohol opóźnia czas reakcji....może to niezauważalne bo róznice to ułamki sekund, czasem sekunda ale opóźnia...gdyby to zbadać naukowo to by się okazało że tak jest że alokohol opóźnia czas reakcji - zmniejsza zdolności psychomotoryczne i postrzeganie rzeczywistości bo to substancja psychoaktywna...to że czujesz się dobrze po wypiciu piwa świadczy o tym że ono odstresowuje, czujesz się rozluźniony , zrelaksowany ale jednocześnie masz lekko opóźnioną reakcję na bodźce....spytaj naukowca....to fakty...wiele zalezy od osoby, masy ciała, stanu zdrowia, jeden będzie miał gorszą reakcję inny lepszą ale ogólnie spóźnioną w porównaniu ze stanem 100% trzeźwości. Amen.

    > Pytasz, dlaczego odmawiam tobie prawa do własnego zdania?
    > Ja nic tobie nie odmawiam, po prostu spróbuj, wyrób sobie to zdanie!

    > A nie, jak zwykle, pierdolisz o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia.
    > Na jesieni była tu dyskusja na temat "Kleru" Smarzowskiego. Rzecz jasna tam też
    > miałeś swoje "zdanie", choć filmu nie widziałeś. ZE DWADZIEŚCIA RAZY WYPOWIADA
    > ŁEŚ SIĘ W TYM WĄTKU NA TEMAT FILMU, KTÓREGO ŻEŚ CEPIE PEWNIE DO DZIŚ NIE WIDZIA
    > Ł.
    nie trzeba widzieć czegoś albo empirycznie doświadczać żeby się wypowiadać...widziałem fragmenty filmu, recenzje, znam fabułę , tematykę i co pokazuje...a mówwiłem ci że prowadziłem z 15 lat temu 6 godzin po więc tego akurat doświadczyłem i wiem jak to jest ...więc mogę mieć zdanie....to ty jesteś nietolerancyjny, odmawiasz innym zdania uważasz że sam wiesz lepiej bo tak ci się wydaje....a ty jakie możesz mieć zdanie skoro zaprzeczasz faktom popierasz picie i jazdę autem - coś co jest z gruntu niezdrowym społecznie zachowaniem więc masz zdanie owszem ale bardzo wypaczone złudne a wręcz obłudne ... do tego prymitywnie wyzywasz od troli ...a tymczasem sam jesteś trolll bo zaśmiecasz forum zbdetami chwalisz się żeś jechał 220 chwalisz sie żeś pił i jechał....chwalisz się czym niby? mądre to jest niby? gdzie tu jakaś mądrość? to szczeniackie dziecinne przechwałki rodem dzieciaka z gimnazjum ....a nie odpowiedzialne zachowanie człowieka po 30-stce!!!
    > JAKIE TY KURWA MOŻESZ MIEĆ "ZDANIE"?
    mądre mam zdanie...odpowiedzialne i rozsądne!....a chwalenie sie jazda 220 to jakie ty niby masz zdanie? i picie i jazda i chwalenie się tym że jechałeś po 2 piwach? to nieodpowiedzialne....!
    > TY JESTEŚ PRYMITYWNY TROLL

    nie jestem prymitywny bo nie wyzywam chamsko jak ty :)
    ktoś kto pije i jedzie powinno się takim zabierać samochody - konfiskata i spieniężyć a kasę przeznaczyć na cele społeczne na leczenie ofiar wypadków !
  • qqbek 23.04.19, 15:32
    misiaczek1281 napisała:

    > mam POJĘCIE.... ty nie masz pojęcia o faktach...gadasz z wasnego doświadczen
    > ia i własnego widzimisię...a to względne subiektywne uczucie nie poparte badani
    > ami naukowymi...
    To gdzie żeś to wszystko "pojął"?
    Czy nie mylisz przypadkiem rozumu i pojęcia, z "objawieniem"? 😁
    Powiedz misiu - w szkole nie byłeś może bystrzakiem, ale do mszy służyłeś?

    > To zależy od kierowcy...na jednego alkohol działa usypiająco - ja tak mam...
    > i jestem spokojny, ostrożniejszy...cieszę się że ty też tak masz....a znam ludz
    > i na których alko działa tak że stają się agresywni....tak czy siak alokohol op
    > óźnia czas reakcji....może to niezauważalne bo róznice to ułamki sekund, czasem
    > sekunda ale opóźnia...gdyby to zbadać naukowo to by się okazało że tak jest że
    > alokohol opóźnia czas reakcji - zmniejsza zdolności psychomotoryczne i postrze
    > ganie rzeczywistości bo to substancja psychoaktywna...to że czujesz się dobrze
    > po wypiciu piwa świadczy o tym że ono odstresowuje, czujesz się rozluźniony , z
    > relaksowany ale jednocześnie masz lekko opóźnioną reakcję na bodźce....spytaj n
    > aukowca....to fakty...wiele zalezy od osoby, masy ciała, stanu zdrowia, jeden b
    > ędzie miał gorszą reakcję inny lepszą ale ogólnie spóźnioną w porównaniu ze sta
    > nem 100% trzeźwości. Amen.

    To "amen" to z racji "objawienia"?
    Już tobie napisałem, ale do ciebie nie dociera, wypicie dwóch piw pewnie upośledza moją zdolność koncentracji i czas reakcji. Za to świadomość ich wypicia nakazuje mi w sposób szczególny skupić się na drodze i prowadzeniu pojazdu, co niweluje (twierdzę, że zupełnie) negatywne konsekwencje picia.

    > nie trzeba widzieć czegoś albo empirycznie doświadczać żeby się wypowiadać...wi
    > działem fragmenty filmu, recenzje, znam fabułę , tematykę i co pokazuje...

    Lektur w szkole pewnie też nie czytałeś, bo "bryki" lepsze... już kto inny za ciebie pomyślał. To myślenie to w ogóle ciężka sprawa jest misiu i ty misiu zamiast mieć własne ZDANIE, masz zdanie innych. Zamiast wyrabiać sobie zdanie wolisz, żeby inni za ciebie mieli to zdanie, żeby inni za ciebie pomyśleli!
    To jest twój prawdziwy problem misiu.
    Ty wysilasz się góra na tyle, żeby mieć własne zdanie co najwyżej w sprawie wyboru skarpetek (choć zakładam, że w przeciwieństwie do mnie skarpetek z Homerem Simpsonem nie założysz do pracy - a ja mam tak wyrąbane, że i owszem). Całą resztę myślenia oddałeś już innym, którzy robią to za ciebie.

    > a mów
    > wiłem ci że prowadziłem z 15 lat temu 6 godzin po więc tego akurat doświadczyłe
    > m i wiem jak to jest ...więc mogę mieć zdanie....to ty jesteś nietolerancyjny,
    > odmawiasz innym zdania uważasz że sam wiesz lepiej bo tak ci się wydaje....
    Nie możesz mieć na tej podstawie zdania na temat prowadzenia po pijaku, bo po trzech godzinach byłeś trzeźwy jak świnia, po 6 nawet twoja wątroba tej wódki już nie pamiętała.

    > a ty
    > jakie możesz mieć zdanie skoro zaprzeczasz faktom popierasz picie i jazdę aute
    > m - coś co jest z gruntu niezdrowym społecznie zachowaniem więc masz zdanie ows
    > zem ale bardzo wypaczone złudne a wręcz obłudne ...
    Sprawa jest bardzo dyskusyjna -
    gdzie jest więcej wypadków śmiertelnych na 100.000 mieszkańców?
    a. W Polsce, gdzie limit wynosi 0,2 promile i przestrzega się go rygorystycznie,
    b. w Wielkiej Brytanii, gdzie limit wynosi 0,8 promile i nie zawsze przestrzega się go rygorystycznie,
    c. w Rosji, gdzie limit wynosi 0,0 i jak nie masz pleców, to będzie cię boleć dupa jak ciebie złapią?

    > do tego prymitywnie wyzywas
    > z od troli ...
    Skoro uparcie przedstawiasz to co inni za ciebie wymyślili jako własne zdanie, piszesz nie na temat i udzielasz się w wątkach opisujących rzeczy o których masz zerowe pojęcie, to kim ty jesteś, jeśli niedomytym, śmierdzącym trollem internetowym?

    > a tymczasem sam jesteś trolll bo zaśmiecasz forum zbdetami chwali
    > sz się żeś jechał 220 chwalisz sie żeś pił i jechał....chwalisz się czym niby?
    > mądre to jest niby? gdzie tu jakaś mądrość? to szczeniackie dziecinne przechwał
    > ki rodem dzieciaka z gimnazjum ....a nie odpowiedzialne zachowanie człowieka po
    > 30-stce!!!
    41 kończę w tym roku.
    I jak mi ktoś pozwoli jechać po 2-ch piwach, to pojadę po dwóch piwach.
    Dopóki mi Niemcy pozwalają zapierdalać po autostradzie ponad 200 km/h to będę się starał (o ile warunki na to pozwolą) pozapierdalać sobie po autostradzie ponad 200 km/h.
    I nic tobie do tego, jak żyją inni.
    Krzywdy Tobie piciem i jazdą w UK, czy zapierdalaniem w Niemczech nie uczynię, bo ty żeś prymitywie pewnie poza Polskę nosa nie wyściubił i szanse na spotkanie za granicą mamy zerowe.

    > mądre mam zdanie...odpowiedzialne i rozsądne!
    Napisał wyborca PiS, które zadłuża właśnie nasz kraj na kolejne 50 lat i kradnie emerytury tym, którzy zamiast opierdalać się gdzieś na wózku widłowym w magazynie uczciwie na nie pracowali.

    > nie jestem prymitywny bo nie wyzywam chamsko jak ty :)
    Podać przykłady?
    Sklerozę chamie niemyty masz?

    > ktoś kto pije i jedzie powinno się takim zabierać samochody - konfiskata i spie
    > niężyć a kasę przeznaczyć na cele społeczne na leczenie ofiar wypadków !
    Wolałbym, żeby moje pieniądze szły na rehabilitację ofiar systemu szkolnictwa.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • misiaczek1281 23.04.19, 16:27
    qqbek napisał:

    > To "amen" to z racji "objawienia"?
    tak....objawia mi się twoje głupie myślenie chwalenie się piciem i jazdą po pijaku i jazdą 220km/h ....objawienie głupiego gadania bo mądre toto nie jest zbytnio:)
    > Już tobie napisałem, ale do ciebie nie dociera, wypicie dwóch piw pewnie upośle
    > dza moją zdolność koncentracji i czas reakcji. Za to świadomość ich wypicia nak
    > azuje mi w sposób szczególny skupić się na drodze i prowadzeniu pojazdu, co niw
    > eluje (twierdzę, że zupełnie) negatywne konsekwencje picia.
    pękam ze śmiechu....co za brednie....alkohol upośledza czas reakcji ale się bardziej skupiasz ?....hehe...pokrętne tłumaczenie....tylko że alkohol twoje skupienie też upośledza...więc jak możesz się bardziej skupiać? nie możesz....mógłbyś się bardziej skupiać gdybyś wypił mocną kawę bo ona nie zaburza zdolności koncentracji i czasu reakcji jak alkohol ...a alkohol sprawia że czujesz się pewniejszy siebie....zmniejsza samokrytycyzm i wzmaga pewność siebie i dlatego ci się wydaje po piwkach że jesteś mega super fajny gościu, najlepszy kierowcą na świecie lepszym niż Kubica, że się bardziej skupiasz, że dookoła ptaszki ćwierkaja i że jesteś mega bo aklohol dodaje odwagi - wydaje ci się że wszystko dookoła jest super i że nieważne że wypiłeś bo się skupiasz .... błogostan w głowie!!!
    >
    > >
    > Lektur w szkole pewnie też nie czytałeś, bo "bryki" lepsze... już kto inny za c
    > iebie pomyślał. To myślenie to w ogóle ciężka sprawa jest misiu i ty misiu zami
    > ast mieć własne ZDANIE, masz zdanie innych. Zamiast wyrabiać sobie zdanie wolis
    > z, żeby inni za ciebie mieli to zdanie, żeby inni za ciebie pomyśleli!
    > To jest twój prawdziwy problem misiu.
    Mam własne zdanie i go teraz bronię, myślę że dwie rzeczy które zabijają na drodze to alkohol i prędkość -- i tych rzeczy staram się unikać.....a ty je traktujesz jako zabawę, rzecz względną i się nimi chwalisz jak dzieciak a nie jak dorosły....i to twój problem....niska świadomość zagrożeń na drodze...brak krytycyzmu...luzackie podejście do kwestii prowadzenia auta....

    > Sprawa jest bardzo dyskusyjna -
    > > nie jestem prymitywny bo nie wyzywam chamsko jak ty :)
    > Podać przykłady?
    > Sklerozę chamie niemyty masz?
    ile razy ty wyzywasz wulgaryzmami? 50? czy 100? a ja raz i przeprosiłem:) sklerozę to ty masz :)
    > > ktoś kto pije i jedzie powinno się takim zabierać samochody - konfiskata
    > i spie
    > > niężyć a kasę przeznaczyć na cele społeczne na leczenie ofiar wypadków !
    > Wolałbym, żeby moje pieniądze szły na rehabilitację ofiar systemu szkolnictwa.
    100% racji....w szkole powinien być obowiązkowy przedmiot: Nauka przepisów ruchu drogowego i szacunku do prawa- może by cię czegoś nauczyli :)
  • nousecomplaining 23.04.19, 19:49
    > Na jesieni była tu dyskusja na temat "Kleru" Smarzowskiego. Rzecz jasna tam też miałeś swoje "zdanie", choć filmu nie widziałeś. JAKIE TY KURWA MOŻESZ MIEĆ "ZDANIE"?

    Popatrz na swoje wpisy na temat książek Martina (których nie czytałeś) w wątku dotyczącym Gry o tron. Taki miś-bis (miś-biś :) z ciebie często wyłazi, tyle że lepiej operujący językiem i nadmuchany swoim ego, ale jakoś mało w tym wszystkim wiarygodny.

    No further questions, your honour : )

  • bigzaganiacz 22.04.19, 23:19
    No risc no fun jak to powiedzial zimny posuwajac w kiszke stolcowa tajke/taja na wczsach pracowniczych w pukecie
  • qqbek 23.04.19, 18:29
    Wskaż mendo paląca śmieciami w piecu przepis, który złamałem.
    Wyzywam ciebie ciulu ograniczony!
    Znajdź przepis, który zabraniałby mi jechać po pustej autostradzie w Niemczech 220 km/h, albo taki, który zabraniałby wypić mi dwa piwa do obiadu w Anglii i wrócić z pubu do domu samochodem.

    Pizdzielcu bez wymaganego przepisami przeglądu technicznego, Z CZYM DO LUDZI KMIOCIE?

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • qqbek 23.04.19, 20:01
    Kurde, przepraszam, odpowiadałem misiowi z bardzo małym rozumkiem, nie wiem jakim cudem tu wkleiło 😜

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • samspade 22.04.19, 11:22
    Nie będzie uznany za trzeźwego. Ty nie pojedziesz do UK. Tam mieszkają homosapiens, jest mnóstwo osób heteroseksualnych a geje mają prawa.
  • tbernard 22.04.19, 12:24
    Jeszcze niedawno ci co tam przebywali jako członkowie Unii też mieli prawa, które lada moment mogą stracić. Brexit pokazał jak bardzo otwarci są i postępowi.
  • samspade 22.04.19, 13:00
    Polaków mogą wyrzucić ale zostawią homosapiens. Przypadek? Nie sądzę.
  • tiaaa 05.05.19, 21:42
    Ja wiem czy komedia? Obowiązku jazdy po dwóch piwach jakoś nie ma. Ja jeżdżę bez i jest ok. Gdy się jedzie po dwóch to odpowiedzialność za swoje być może nietrafione reakcje spoczywa na Tobie. Jakoś mimo wszystko jest bezpieczniej niż w Polsce.

    --
    Piotr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.