Dodaj do ulubionych

Ponieważ wygrałem kupę kasy...

12.05.19, 23:03
www.forbes.pl/biznes/polak-wygral-w-eurojackpot/s2m4np2
Tak.
To ja.
Postanowiłem dziesięciu Forumowiczom kupić dziesięć samochodów...
Czekam na zapotrzebowanie.
Budżet?
150 tys Euro.
Misiaczek 25 tys. Złotych.
Klemens dostanie superba z motorem 1,0
A jak takiego nie ma to z dieslem 1,6

No to jakie chcecie auta?



--
YCDSOYA
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • loyezoo Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 12.05.19, 23:20
      Nie będę cię jakoś specjalnie naciągał. Wystarczy któryś z tych
      www.otomoto.pl/oferta/chevrolet-corvette-corvette-c1-3szt-na-swiecie-ID6AByxw.html?

      www.otomoto.pl/oferta/ford-mustang-ford-mustang-fastback-klasyk-5-7cm3-ID6BTmoo.html?

      --
      Life is too short to drive boring cars
      • qqbek Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 00:05
        O ten Pony z przerobionym zawieszeniem też mi się bardzo podoba.
        Corvette nigdy mnie jakoś bardzo nie pociągała.
        No chyba, że ta jedna, z 1963 roku, w grze Street Rod (tak przy okazji - mało kto wie, że tę grę napisali Polacy, z polonijnej firmy Karen).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • engine8 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 00:59
          Z calej listy to moze Porsche 918 Spyder albo
          cos z tej listy
          speedvegas.com/en/world-of-speed/exotics/10-most-expensive-exotic-cars-in-the-world-2018/430
          www.thoughtco.com/worlds-most-expensive-cars-1233903

          Reszta nie za bardzo.... reszta to auto ktore moglbym po prostu sobie kuic i nie robie tego bo nie ma dla mnie sensu i jestem skapy.
          Kiedys bylem blisko kupienia Porsche GT3 RS ale nie mam juz 40 lat aby go "wlasciwie" uzywac. Nawet najwyklejsze 997.1 turbo nie ma sensu (co wcale nie znaczy ze na cos takiego nie mazna po prostu zmarnowac kasy wiec sie ogladam za czym takim , tylko ze nie mam garazu na 3 auta a zadnego z obecnych nie mam zamiaru sie na razie pozbywac) kiedy sie w roku jezdzi 3-5 tys km...
          Corvetta, Mustang jakos mi nie leza....
          A "Mercow" to chyba jedynie Mercedes-Benz SL65 AMG albo AMG GTR ale ten sie Zone podoba wiec nie kupie :)
          • jeepwdyzlu Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 01:17
            Kurwa chuj mnie obchodzi na co masz miejsce w garażu a na co nie.
            Nawet żartobliwy wątek służy ci do onanizowania się. Kurwa cieszę się że mieszkasz 20 tys km ode mnie i nie mnie zatruwasz życie i powietrze. A teraz spierdalaj.

            --
            YCDSOYA
            • engine8 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 03:49
              A co mnie obchodza Twoje OT na temat religii? Mnie tam obojetnie gdzie mieszkasz .. i ani mnei to nie ziebi ani nie grzeje ze meiszkasz daleko... W sumie szkoda bo jakbys meszkla blizej to bylbys moze mniej wredny.
              Jak zakladasz watek to niestety musisz tolerowac wpisy nawet takie jai sie Tobie nie podobaja...
              Wkur cie ze rzuciles kwota "marzen" 15k euro a to w sumie duze G...?? Aha i do tego pewnie wogole nie masz garazu i auto stoi pod chmurka na osiedlu a mzoe nawet na podziemnym parkingu co juz jest oznak statusu.
              I Przeciez mozesz moje wpisy ignorowac?
              • jeepwdyzlu Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 07:44
                Wkur cie ze rzuciles kwota "marzen" 15k euro a to w sumie duze G...?? Aha i do tego pewnie wogole nie masz garazu i auto stoi pod chmurka na osiedlu
                -----
                Nie 15 a 150
                Co mam a czego nie mam ma jakiś wpływ na przebieg tej dyskusji? Zaprosiłem Szanownych Forumowiczów do zabawy.... A ty pokazujesz tylko swoje niedojebanie i kompleksy. Ale masz rację. To nie mój tylko twój problem....

                --
                YCDSOYA
                • qqbek Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 08:32
                  Może zamiast lekko humorystycznego wątku założymy na zrzutka.pl zrzutkę na karton Snickersów dla Engine? Albo wstaje lewą nogą, albo głodny nie jest sobą🤪

                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
    • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 10:00
      jeepwdyzlu napisał:

      > Klemens dostanie superba z motorem 1,0
      > A jak takiego nie ma to z dieslem 1,6

      Choćbym pińcet razy pisał, że dla mnie kryterium wyboru są osiągi, to nie dotrze to do tępych łbów.

      --
      www.sprawdzpodatki.pl
      • vogon.jeltz Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 10:11
        > Choćbym pińcet razy pisał, że dla mnie kryterium wyboru są osiągi

        Przecież nie są. Gdyby były, kupiłbyś sobie Porsche. Twoim kryterium jest relacja osiągów do ceny (im bardziej niepedalskie plasticzki, tym taniej!). I w tej kategorii propozycja jeepa będzie w ścisłej czołówce.
        • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 12:38
          vogon.jeltz napisał:

          > > Choćbym pińcet razy pisał, że dla mnie kryterium wyboru są osiągi
          >
          > Przecież nie są. Gdyby były, kupiłbyś sobie Porsche.

          Są. Tylko oprócz tego, że to są osiągi, trzeba zapytać, JAKIE osiągi.
          Tego już nie ogarniasz.


          --
          www.sprawdzpodatki.pl
            • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 12:48
              vogon.jeltz napisał:

              > > Są. Tylko oprócz tego, że to są osiągi, trzeba zapytać, JAKIE osiągi.
              >
              > No więc, takie, jakie pasują do twoich kryteriów, wymienione przez jeepa bolidy
              > spełnią z dużym zapasem.

              Superb 1.0 nie spełnia, podobnie jak 1.6 diesel.
              Pomijając fakt, że nie ma takich w ofercie.


              --
              www.sprawdzpodatki.pl
                    • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 14:07
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Z tego, co pamiętam, hiperbola jest wyolbrzymieniem, a nie umniejszeniem.
                      >
                      > Czyli nie zrozumiałeś. Poproś kogoś inteligentnego, kto rozumie to pojęcie, żeb
                      > y ci wytłumaczył.

                      Wybieram ciebie.
                      Zaraz się okaże, czy warunek inteligencji został spełniony.

                      --
                      www.sprawdzpodatki.pl
                                • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 19:42
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > > Skoro moje maksimum to 1.0 tsi, to obecnie
                                  > > nie powinienem mieć tsi o większej pojemności,
                                  > > zgadza się?
                                  >
                                  > Nie, nie zgadza się. Znowu udowodniłeś, że nie rozumiesz prostych środków styli
                                  > stycznych, plasticzku.

                                  Jedynie ty póki co udowodniłeś, że nie odróżniasz pytania od stwierdzenia.
                                  Ale skoro "nie zgadza się", to jakim cudem teraz moje maksimum to 1.0 tsi, a wcześniej było to więcej?

                                  Wykrztuś z siebie cokolwiek więcej niż tylko zaprzeczanie.


                                  --
                                  www.sprawdzpodatki.pl
                                  • vogon.jeltz Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 14.05.19, 11:06
                                    > Ale skoro "nie zgadza się", to jakim cudem teraz moje maksimum
                                    > to 1.0 tsi, a wcześniej było to więcej?

                                    No po prostu nie rozumiesz figur retorycznych i środków stylistycznych, i juz! Nic nie poradzę. Tu nie chodzi o to co naprawdę masz czy miałbyś mieć, tylko o twój zjebany mindset, którego 1.0 TSI jest symbolem, plasticzku.
                                    • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 14.05.19, 11:47
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > > Ale skoro "nie zgadza się", to jakim cudem teraz moje maksimum
                                      > > to 1.0 tsi, a wcześniej było to więcej?
                                      >
                                      > No po prostu nie rozumiesz figur retorycznych i środków stylistycznych, i juz!
                                      > Nic nie poradzę. Tu nie chodzi o to co naprawdę masz czy miałbyś mieć, tylko o
                                      > twój zjebany mindset, którego 1.0 TSI jest symbolem, plasticzku.

                                      To trochę z dupy ta analogia, skoro:
                                      - w rzeczywistości mam nieco większy silnik
                                      - od kiedy to 1.0 TSi jest słabym silnikiem odpowiadającym zjebanym mindsetom?
                                      - dlaczego tylko silnik, a nie całe auto, np. jakaś toyota aygo?

                                      A ten "plasticzek" to oczywiście odnośnik do tego, że na plasticzki nie zwracam uwagi?

                                      --
                                      www.sprawdzpodatki.pl
                                      • vogon.jeltz Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 14.05.19, 12:02
                                        > To trochę z dupy ta analogia, skoro:

                                        To nie jest analogia. Wciąż nie rozumiesz i nie rozróżniasz środków stylistycznych.

                                        > - od kiedy
                                        > - dlaczego

                                        Dlatego, że tak jest zabawniej. Wizja Superba z 1.0 TSI jest po prostu przekomiczna.

                                        > A ten "plasticzek" to oczywiście odnośnik do tego, że na plasticzki nie zwracam uwagi?

                                        Jak chcesz, może być "pedał". To oczywiście odnośnik do tego, że to twój ulubiony tutaj epitet (to także określenie środka stylistycznego).
                                        • klemens1 Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 14.05.19, 14:41
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > To trochę z dupy ta analogia, skoro:
                                          >
                                          > To nie jest analogia. Wciąż nie rozumiesz i nie rozróżniasz środków stylistyczn
                                          > ych.

                                          Więc użycie "superb 1.0 tsi" jest z dupy, co dalej uzasadniłem, a czego nawet nie ruszyłeś.
                                          Lepiej się przypierdzielić do przecinka niż odpowiedzieć na temat.

                                          > Dlatego, że tak jest zabawniej. Wizja Superba z 1.0 TSI jest po prostu przekomiczna.

                                          Raczej durna.

                                          > > A ten "plasticzek" to oczywiście odnośnik do tego, że na plasticzki nie zwracam uwagi?
                                          >
                                          > Jak chcesz, może być "pedał". To oczywiście odnośnik do tego, że to twój ulubio
                                          > ny tutaj epitet (to także określenie środka stylistycznego).

                                          Epitet jest JAKOŚ uzasadniony. A twoim uzasadnieniem jest używanie danego epitetu?
                                          Wnioski masz bardziej ułomne niż płaskoziemcy.

                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl
                          • vogon.jeltz Re: Ponieważ wygrałem kupę kasy... 13.05.19, 16:15
                            > teraz próbujesz się nieudolnie wycofywać.

                            Nie próbuję się wycofywać. Napisałem ci wyraźnie, czego masz szukać. Nie zrozumiałeś, oczywiście, ale to już nie jest mój problem. Ja nie jestem galtom i nie będę tracił setek postów na dyskusję z przygłupem, który nie rozumie prostych rzeczy. Albowiem na tłumaczenie musiałbym poświęcić zbyt wiele czasu, który wyceniam w tym przypadku zbyt wysoko, by było cię na to stać.
                            • klemens1 Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 13.05.19, 17:00
                              Ale ty nawet nie próbujesz nic tłumaczyć choćby po to, żeby inni zobaczyli, że wiesz, co sam piszesz.
                              A no tak - nie masz czasu ... Durniejszej wymówki ze świecą szukać.

                              Konkurs - kto rozumie, o co tej ofermie chodzi, niech wytłumaczy i pokaże w ten sposób, jaki jestem głupi, że od razu tego nie zrozumiałem.
                              No chyba że nikt czasu nie ma, bo na pewno każdy rozumie - tylko ja nie.

                              --
                              www.sprawdzpodatki.pl
                              • vogon.jeltz Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 13.05.19, 17:05
                                > Ale ty nawet nie próbujesz nic tłumaczyć
                                > żeby inni zobaczyli, że wiesz, co sam piszesz.

                                Nie próbuję, bo nie widzę takiej potrzeby. Inni doskonale zrozumieli, na czym polegała hiperbola i sarkazm we poście jeepa, tylko ty, plasticzku, jak zwykle nie. A na ciebie szkoda marnować zasoby.
                              • galtomone Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 13.05.19, 18:53
                                Ja bardzo dokladnie rozmumiem jak ciebie i twoja postawe hiperbola wysmial - powinny cie uszy piec!

                                To az tak oczywiste - zreszta sam z grubsza zacytowales o chodzi, tylko nie zrozumiales czego dotyczyła - ze masz szczescie iz głupota i ignorancja sa bezbolesne, niestety.

                                Lezalbys z kolegami w szpitalu pod kroplowka ze srodkami przeciwbolowymi i mielibysmy piekniejszy swiat .

                                I wcale mu sie nie dziwie, ze nie chce mu sie tlumaczyc - polew lepszy a poza tym faktycznie szkoda czasu.

                                --
                                Pozdrawiam,
                                galtom

                                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                  • galtomone Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 13.05.19, 19:57
                                    Nie mam zadnego interesu w tym by wyjasniac ci oczywistosci. Szkoda psuc zabawe.

                                    --
                                    Pozdrawiam,
                                    galtom

                                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                    • klemens1 Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 14.05.19, 11:49
                                      vogon.jeltz napisał:

                                      > > I nadal wszyscy niby rozumieją a nikt nie potrafi napisać, o co chodzi.
                                      >
                                      > Skoro wszyscy zrozumieli i mają bekę, to po co marnować czas na tłumaczenie jed
                                      > nemu zjebowi, który nie zrozumiał?

                                      Ponieważ warunek po "skoro" nie jest spełniony.
                                      Nie wiem, co trzeba mieć w tępym łbie, żeby dowartościowywać się (albo dewaluować) pojemnością silnika.

                                      --
                                      www.sprawdzpodatki.pl
                                      • vogon.jeltz Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 14.05.19, 12:04
                                        > Ponieważ warunek po "skoro" nie jest spełniony.

                                        Jest. Wszyscy - poza tobą, oczywiście - zrozumieli i mają bekę.

                                        > Nie wiem, co trzeba mieć w tępym łbie, żeby dowartościowywać
                                        > się (albo dewaluować) pojemnością silnika.

                                        Pojemność silnika jako taka nie tu żadnego znaczenia, głąbie. Ważna jest komiczność samego zestawienia.
                                        • jeepwdyzlu Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 14.05.19, 14:30
                                          Klemens.
                                          Po zastanowieniu postanowiłem że nie kupię Ci jednak tego superba 1,0tsi
                                          Mam dla Ciebie nagrodę pocieszenia.
                                          A nawet dwie.
                                          Kapelusz. Wiem, masz, ale będzie zapasowy...
                                          I tester plasticzków.
                                          Ma dwie pozycje:
                                          1. Plasticzki pedalskie
                                          2. Plasticzki chujowe


                                          --
                                          YCDSOYA
                                        • klemens1 Re: Konkurs - o co chodzi vogon.jeltzowi 14.05.19, 14:42
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > Ponieważ warunek po "skoro" nie jest spełniony.
                                          >
                                          > Jest. Wszyscy - poza tobą, oczywiście - zrozumieli i mają bekę.

                                          Poznasz głupiego po śmiechu jego.

                                          > > Nie wiem, co trzeba mieć w tępym łbie, żeby dowartościowywać
                                          > > się (albo dewaluować) pojemnością silnika.
                                          >
                                          > Pojemność silnika jako taka nie tu żadnego znaczenia, głąbie. Ważna jest komicz
                                          > ność samego zestawienia.

                                          Ale to zestawienie jest żenująco durne, a nie komiczne.
                                          Zresztą - jest coś podobnego. Mondeo 1.0

                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.