Dodaj do ulubionych

Kobieta za kierownicą zderzenie z samolotem :)

14.05.19, 21:07
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24785094,samolot-angeli-merkel-uszkodzony-w-dortmundzie-wjechal-w-niego.amp
A Wy znacie jakieś śmieszne historie z udziałem pań i samochodów ? Pośmiejmy się :)

--
"Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.



--
"Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
Edytor zaawansowany
  • hukers 14.05.19, 21:14
    "Gdy kobieta robiła zdjęcia, van stoczył się i uderzył w dziób samolotu Global 5000. Na szczęście na pokładzie maszyny nie było wtedy premier Angeli Merkel. "

    Trzeba przyznać, że Angela miała wyjątkowe szczęście.Siłą uderzenia była tak ogromna, że z samolotu nie zostało praktycznie nic.
  • bywalec.hoteli 14.05.19, 22:24
    Ale jak można było ręcznego nie zaciągnąć w takim vanie ?

    --
    "Jakiej biedzie synuś? Podczas komuny dostawaliśmy paczki z Rajchu, nie wiedziałeś? Na biedę na Opolszczyźnie nikt więc nie narzekał, Pewex w Opolu był zawszy pełny kupujących" snakelilith
  • nazimno 15.05.19, 00:15
    Angela Merkel nie jest premierem, tylko kanclerzem.
    Czegos takiego jak premier w D. nie ma.

    Ilu jeszcze durni bedzie wypisywac takie i podobne
    glupoty.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 00:39
    A czym się różni kanclerz od premiera, skoro rządzi rządem? Dla mnie może ona być również szachem, maharadżą, szejkim, emirem czy kij wie kim, ale rządzi dojczami, więc jest premierem.

    --
    "Snejkowa nie wynajmuje. Snejkowa jest stara ropucha" snakelilith
  • nazimno 15.05.19, 00:51
    Jak maly Kazio....

    PS
    Moja uwaga byla skierowana to tego durnia,
    ktory napisal po polsku notke w gazetowym
    medium, nie do ciebie.
    Ty tylko powieliles te brednie.
    Kanclerz ma znaczne uprawnienia.
    To nie to samo, co premier.
    Znajdz to sobie.
  • bywalec.hoteli 15.05.19, 11:43
    Za wikipedią:
    Premier (z fr. premier – pierwszy, od łac. primus – pierwszy) – w wielu krajach szef rządu. W Polsce oficjalnie nazywany prezesem Rady Ministrów (w okresie II Rzeczypospolitej w użyciu były również terminy: prezydent ministrów oraz prezes ministrów). W innych krajach nazywany: pierwszy minister (Wielka Brytania – Prime Minister), kanclerz (Niemcy, Austria – Kanzler), prezydent ministrów (Ministerpräsident) – landy niemieckie, minister stanu (Statsminister) – kraje skandynawskie.

    To czym się różni kanclerz od premiera ?

    --
    "Pani cenzorka przechodzi klimakterium na tle polityczno-swiatopogladowym stymulowane przez zwierzchnictwo nadredakcyjne." nazimno.
  • nazimno 15.05.19, 11:53
    (widac nie dla wszyskich, bo i duren vogon i ty macie jakies "wyrozumkowane teorie")

    studentprawa.pl/aktualnosci-prawnicze/item/599-prawo-i-ustroj-republiki-federalnej-niemiec-cz2
    cyt.:
    Model kanclerski, funkcjonujący w Republice Federalnej Niemiec, różni się znacznie w zakresie odpowiedzialności politycznej rządu. Wyłącznie Kanclerz Federalny jest odpowiedzialny przed parlamentem, poszczególni ministrowie są odpowiedzialni natomiast przed kanclerzem. Polska konstytucja zna natomiast instytucje wotum nieufności w stosunku do poszczególnych ministrów, ponieważ członkowie rządu ponoszą również przed Sejmem indywidualną odpowiedzialność za sprawy należące do ich kompetencji. W przypadku wyrażenia przez Sejm wotum nieufności, prezydent jest zobligowany na podstawie art. 159 ust. 2 Konstytucji RP do odwołania ministra. Wotum nieufności w stosunku do Prezesa Rady Ministrów oznacza jego dymisję wraz z całym gabinetem. Również polska konstytucja przyjęła formułę konstruktywnego wotum nieufności, ponieważ wraz z tym wnioskiem wskazywany jest kandydat na nowego Prezesa Rady Ministrów. Udzielenie wotum nieufności oznacza automatycznie wybór nowego szefa rządu.

    PS

    nie chce mi sie juz prowadzic dalej tej debilnej polemiki z wami i waszymi
    teoryjkami, ktore sa o kant dupy

  • bywalec.hoteli 16.05.19, 10:07
    To lokalne detale. I tak Makrela jest premierem.

    --
    wiosenna sygnaturka
  • nazimno 16.05.19, 10:10
    jasne, a kopacz kanclerzem "na metr gleboko"
  • vogon.jeltz 15.05.19, 09:40
    > A czym się różni kanclerz od premiera, skoro rządzi rządem?

    Który tam idiota przyjebał się do nazwania Makreli premierem zamiast kanclerzem? Nazi czy niemota? Kanclerz w RFN jest szefem rządu federalnego czyli dokładnym odpowiednikiem premiera w innych krajach, więc powiedzenie o Angeli "premier" nie jest żadnym błędem, tak samo nie jest błędem nazwanie np. Leo Varadkara, którego stanowisko nazywa się oficjalnie "taoiseach". Nawet w odniesieniu do szefa polskiego rządu słowo "premier" jest używane jedynie zwyczajowo, bo oficjalna nazwa to Prezes Rady Ministrów.
  • nazimno 15.05.19, 10:02
    idiota
  • kokosowy15 15.05.19, 11:50
    Piszesz o premierze?
  • nazimno 15.05.19, 11:54
    nie, o vogonie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.