Dodaj do ulubionych

Kurde, dach...

15.05.19, 11:12
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24784872,imprezowicz-w-lublinie-wyrzucil-butelke-na-panoramiczny-dach.html#a=360&c=159&t=5&g=b&s=BoxNewsImg2
A to byla taka fajna impreza.

Swoja droga powinien sie cieszyc, ze trafil w Mercedesa a nie Jana Kowalskiego.
--
Pozdrawiam,
galtom

"When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
Edytor zaawansowany
  • hukers 15.05.19, 11:21
    galtomone napisał:


    > Swoja droga powinien sie cieszyc, ze trafil w Mercedesa a nie Jana Kowalskiego.

    Albo Qqbeka.
  • qqbek 15.05.19, 11:26
    hukers napisał:

    > Albo Qqbeka.

    Ja się na osiedle Mickiewicza w trakcie trwania Juwenaliów nie zapuszczam. Za dużo trzody chlewnej z okolicznych wioch 😜
    Zresztą moją dzielnicę skutecznie odcięto od tamtej części miasta remontami to i nawet poza sezonem koncertów staram się jej unikać.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • vogon.jeltz 15.05.19, 11:21
    www.youtube.com/watch?v=XkzSBpZp6aw

    Zawsze powtarzam, że z tego filmu da się wykroić cytat na każdą okazję.
  • hukers 15.05.19, 11:30
    Młoda Ania Mucha, ech...
  • qqbek 15.05.19, 11:25
    Pana Balcera, LSM, pewnie studenci w wynajmowanym mieszkaniu (niedaleko do KUL, UMCS i Polibudy, dosłownie rzut beretem na Przyrodniczy).
    Wyjazd na zmywak do Albionu nie wystarczy... tatko będą musieli z dopłat łuni do morgów zapłacić*.

    *(Studenci w Lublinie to obecnie straszne, pauperyzowane bydło. Jeszcze 20-30 lat temu to było miasto akademickie. Teraz to jest miasto oferujące każdemu przyjezdnemu dyplom magistra [a tym z pełnym trzosem, przyjeżdżającym licznie z Tajwanu, USA i Półwyspu Arabskiego - także dyplom lekarza - co się dziwić, że w LEK-u lubelski Uniwersytet Medyczny zawsze bije się z drugim "podobnym" ośrodkiem... o ostatnią lokatę]).

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • pies_w_studni 15.05.19, 11:29
    Kto za studenta nie wyrzucał po pijaku różnych przedmiotów przez okno niech rzuci... butelką? Mi się zdarzało.
  • qqbek 15.05.19, 11:36
    Powiedz tylko, gdzie parkujesz 😁
    Nie rzucałem. No może kilka razy niedopałkiem, jak popiołki ani puszki po piwie nie było pod ręką.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • vogon.jeltz 15.05.19, 11:54
    > Nie rzucałem. No może kilka razy niedopałkiem

    Rozwinięcie historii byłaby takie: wyrzucił z okna akademika niedopałek, który wpadł przez otwarty szyberdach do stojącego Mercedesa. Samochód zajął się ogniem i spłonął całkowicie. Straty oszacowano na 200k cebulionów. Albo wersja gore: w aucie spłonęły 3 osoby w tym małe dziecko.
  • who_cares 15.05.19, 12:01
    Zdarzały się różne idiotyzmy , brat kolegi to nawet postanowił się sam wyrzucić z jedenastego piętra akademika , niestety skutecznie. Ale mimo wszystko studenci jednak byli bardziej ogarnięci niż obecnie.
  • qqbek 15.05.19, 12:07
    Były chłopak mojej siostry miał ksywę "lotnik".
    Ale on nie tyle postanowił się wyrzucić, co przejść po parapetach z pokoju do pokoju, jak kierowniczka akademika próbowała imprezę rozgonić. No i to było ósme piętro, a na dole był żywopłot który trochę zamortyzował upadek.

    Ale najlepszą opowieścią po kilku głębszych było to, jak go przytomnego załadowali do karetki i kierowca pyta lekarza, czy jadą na Staszica (śródmieście, niecałe 3 kilometry od miasteczka akademickiego) czy na Weteranów (stacja pogotowia na miasteczku akademickim, 250 metrów od miejsca zdarzenia), a lekarz na to, że pal licho lepsze wyposażenie na Staszica, jak go pewnie i tak tam nie dowiozą.

    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • pies_w_studni 15.05.19, 11:58
    Nie mówię że jestem z tego powodu szczególnie dumny. Było jak było. Wspominam po prostu z pewnym rozrzewnieniem.
  • who_cares 15.05.19, 12:02
    Oj tam nie jesteś :) Dzieci są w szkole i nie czytają Auto-Moto
  • duze_a_male_d_duze_m 15.05.19, 13:02
    Ja całkiem niedawno wpadłem na cudowny pomysł wyrzucenia starej talii kart z 8 piętra. Wstyd

    --
    .
    -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
  • galtomone 15.05.19, 14:38
    Już ci chcialem rozwód jako lepszy pomysł proponować, ale doczytalem do konca :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • bimota 15.05.19, 13:21
    A MIAL OC ? NO TO NIC NIE ZAPLACI...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • galtomone 15.05.19, 14:38
    Student?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • qqbek 15.05.19, 14:48
    galtomone napisał:

    > Student?
    >

    Impreza była w wynajmowanym mieszkaniu, a sprawca ma 24 lata.
    Jak nie student, to łepek zaraz po studiach, jeszcze na garnuszku starych, bo mieszkania w tamtej okolicy do tanich nie należą.


    --
    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
  • galtomone 15.05.19, 15:13
    To wiem... zastanawiam się jakie niby OC miły mieć...
    Poza tym w każdej polisie są wylaczenia

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • galtomone 15.05.19, 15:13
    To wiem... zastanawiam się jakie niby OC miły mieć...
    Poza tym w każdej polisie są wyłączenia

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • 4slash 15.05.19, 15:27
    Mam przy okazji ubezpieczenia domu dodatkowo OC w życiu prywatnym na 50 000 zł za składkę 54 zł za 3 lata - 18 zł rocznie. Może się przydać przy jeździe na rowerze, nieodśnieżeniu chodnika itp. ale nie jestem pewien czy w powyższym przypadku by coś wypłacili.
  • galtomone 15.05.19, 18:08
    No nie sadze by pokrywali chuliganskie wybryki i podobne numery... Musieliby byc kretynami, a ubezpieczalnie raczej glupie nie sa....

    Ergo, pitolenie biomty o OC se mozna w kieszen wsadzic.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • galtomone 15.05.19, 18:08
    No nie sadze by pokrywali chuliganskie wybryki i podobne numery... Musieliby byc kretynami, a ubezpieczalnie raczej glupie nie sa....

    Ergo, pitolenie biomty o OC se mozna w kieszen wsadzic.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • hukers 16.05.19, 00:49
    Jakiś czas temu kolega mieszkając w hotelu, włożył butlę wina do umywalki, odkręcił zimną wodę, żeby się schlodzilo i poszedł po zakupy. Kiedy wrócił, okazało się, że odklejona etykieta zatkała spływ a woda zalała jego pokój i pokój pod nim. Z wyplaceniem kasy z oc przez ubezpieczyciela nie było najmniejszego problemu.
  • galtomone 16.05.19, 07:22
    Ale trudno to podciągnąć po chuligański wybryk...
    O ile wiem, butelkę wolno schladzac w zlewie... a raczej nie wolno wyrzucac butelek z balkonu...

    Poza tym w tym pierwszym placa za zalanie przez ztakany zlew - to sie zdarza i raczej nikt nie pyta jak/czym.
    W przypadku butelki wywalonej z balkonu, gdzie sprawcy trzeba szukac... watpie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • vogon.jeltz 16.05.19, 09:51
    > Z wyplaceniem kasy z oc przez ubezpieczyciela nie było najmniejszego problemu.

    To nie jest chuligański wybryk, tylko nieumyślne spowodowanie szkód. Negligence. Zadaniem OC jest pokrywanie szkód wynikłych z takich właśnie zdarzeń.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.