Dodaj do ulubionych

Jaka wypożyczalnia w Portugalii?

21.05.19, 11:22
Potrzebuję w czasie wakacyjnym wypożyczyć samochód w ww. kraju.
Te najtańsze - jak się zorientowałem - mają masakryczne oceny. Włącznie z tym, że np. po kilku tygodniach chargują z karty nie wiadomo za co. Zatem pierwsza zasada - nie podaję danych karty, bo wtedy po prostu nie znam dnia ani godziny, ile z tej karty pociągną. Karta tylko w terminalu - płatność albo hold.

Druga sprawa - ubezpieczenie ... Standardowo go nie ma albo jest z udziałem własnym np. 2000 EUR. Pełne kosztuje prawie drugie tyle, co cały wynajem - warto ryzykować czy lepiej nie? A i tak są wyłączenia - np. opony i szyby.

Macie jakieś doświadczenia, czego unikać, na co jeszcze można się naciąć w wypożyczalniach?
Albo jaką polecacie - ponieważ to w miarę odległy kraj, więc wymienianie z nazwy nie powinno być uznane za kryptoreklamujący spam.

--
www.sprawdzpodatki.pl
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • liczbynieklamia Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 21.05.19, 12:10
      Zasada ogólna - jeśli jeździsz lokalnie, możesz wybrać lokalną wypożyczalnię. Jeśli dalej - wybierz sieciówkę, jak się zepsuje to masz szansę na szybką podmianę.

      W krajach śródziemnomorskich koniecznie weź pełne ubezpieczenie, bo po pierwsze łatwo o uszkodzenia parkingowe spowodowane przez kogoś innego, a po drugie mieszkańcy tych rejonów to bardzo często zwykli o[automoderacja treści ksenofobicznych].

      Możesz skorzystać z ubezpieczyciela zewnętrznego, ale masz spore prawdopodobieństwo, że zatrzymają ci kaucję, a potem będziesz walczyć, zaś przy pełnym ubezpieczeniu bezpośrednio w firmie po prostu wezmą od ciebie kluczyki i nawet nie będą chcieli go oglądać (stąd szybami i oponami bym się aż tak nie przejmował).
      • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 13:01
        Zależy od wersji ubezpieczenia.
        Są różne warianty:
        - odpowiadasz za wszystko
        - dopłacając odpowiadasz do 2000 EUR
        - jeszcze dopłacając odpowiadasz do 400 EUR
        - jeszcze dopłacając za nic nie odpowiadasz

        --
        www.sprawdzpodatki.pl
    • pan99 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 21.05.19, 15:36
      2 lata temu w wakacje w Faro brałem z Interrent przez pośrednika (nie pamiętam nazwy). Bus z lotniska 3 minuty. Cena z 200E/2 tygodnie, z pełnym ubez., bez wkładu własnego, blokada na karcie tylko za paliwo i autostrady (nie pamiętam dokładnie ale na pewno było to mniej niż 100E)
      Ta cena była wtedy ze 2-3 razy niższa niż Hertze, Avis i inne markowe/sieciowe.
      Auto prawie nówka. Zrobiłem grubo ponad 1000km (całe wybrzeże + Lizbona, Sewilla, Gibraltar). Wszystko poszło wzorcowo. Mogę śmiało polecić tą wypożyczalnię, mimo że opinie także ma fatalne.
        • pan99 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 21.05.19, 17:19
          klemens1 napisał:

          > Interrent ma takie opinie, że prawie mnie z zydla wyrzuciło podwójnym saltem ja
          > k przeczytałem.
          > Fakt, ceny ma bardzo dobre, a z ubezpieczeniem estate na 12 dni wychodzi jakoś
          > ok. 200 EUR.
          >
          >

          fakt, opinie słabe, ale która ma dobre?
          brałem od nich auto z pełnym ichnim ubezpieczeniem (wtedy opinie tracą na znaczeniu), full to full, z wypożyczeniem dinksu na autostrady (chyba 20E), z ubezpieczeniem poza Portugalię (też z 20 parę Euro). za to wszystko zapłaciłem niecałe 200E na 14 dni. Oddałem furę z małą ryską na zderzaku (ale raczej widoczną tylko pod lupą) którą sam zrobiłem podczas cofania, wymagające odkurzania bo w kabinie piasek z plaży był wszędzie, i uświnione na zewnątrz. blokada za paliwo i autostrady zeszła w mniej niż tydzień (po potrąceniu kilku euro za autostrady). nawet dostałem od nich maila z podziękowaniami, a do tej pory dostaję od nich maile z upustem na kolejne wypożyczenie.
          ale może to ja miałem tylko szczęście. możliwe, bo ja i z goldcara we włoszech byłem zadowolony mimo, że nie wykupiłem od nich ubezpieczenia! (znajomi pukali się w czoło, ale miałem wtedy zewnętrzne całoroczne), przy odbiorze pokwitowałem w ciemno i bez robienia tysiąca fotek jak zalecają rodacy na forach, a zwróciłem kluczyki do wrzutki też bez żadnych pokwitowań i zgłaszania komukolwiek (spieszyłem się na lot i olałem te procedury). goldcar zdjął mi blokadę 1300E po tygodniu. tak że nie zawsze wszędzie jest tak źle jak pisze internet.

    • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 09:37
      Jeszcze kwestia wypożyczania "automatycznego" - ktoś przerabiał? Goldcar ma ciekawą ofertę, ubezpieczenie max obowiązkowe, ale nie takie drogie. Pobiera się automatycznie kluczyki i zwraca w "kluczykomacie".
      Wadą jest niestety podanie danych karty, więc ch.. wie, ile faktycznie ściągną.

      --
      www.sprawdzpodatki.pl
      • carnivore69 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 13:10
        Korzystałem z Goldcar (ale nie automatycznego) w tym roku, tyle że we Włoszech. Wkład własny był, na karcie więc zrobili spore zabezpieczenie, ale wszystko zostało odblokowane w 1-2 dni po zakończeniu wynajmu (mimo, że wg umowy mogło to trwać dłużej).

        Opinie zawsze muszą być złe, bo kto normalny będzię pisał peany na internecie o tym, jak wszystko poszło gładko ;-)

        Pzdr.
    • loyezoo Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 11:16
      Kurfancka , nie wiem czy jako bywalec tego forum od kilkunastu lat, mogę spamować:P Brałem w Portugalii auto przez www.arguscarhire.com/pl/ Nawet nie pamiętam , którą firmą wyszło najtaniej ale nie miałem żadnych problemów, mimo że dla mnie była to firma krzak:) Cena 33zł za dzień, za nowe Polo, to chyba w miarę tanio:)

      --
      Life is too short to drive boring cars
      • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 12:59
        To jest pośrednik - mają tę zaletę, że full ubezpieczenie u nich jest dużo tańsze niż w wypożyczalni. Tylko że polega ono na tym, że wypożyczalnia i tak charguje jakby co, a oni obiecują to zwrócić.
        Pytanie podstawowe - czy wypożyczalnia może narzucić dodatkowe ubezpieczenie przy wypożyczaniu (wiadomo że nie biorę, skoro ubezpieczyłem się u pośrednika)? Czy ew. robi blokadę i tyle?

        --
        www.sprawdzpodatki.pl
        • pan99 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 14:44
          klemens1 napisał:


          > Pytanie podstawowe - czy wypożyczalnia może narzucić dodatkowe ubezpieczenie pr
          > zy wypożyczaniu (wiadomo że nie biorę, skoro ubezpieczyłem się u pośrednika)? C
          > zy ew. robi blokadę i tyle?
          >

          nie, wypożyczalnia nie może ci siłą narzucić swojego ubezpieczenia. wiadomo, wszystkie te najtańsze będą cię przekonywać do kupna u nich i straszyć konsekwencjami jak nie wykupisz. Oni często zarabiają więcej na ubezpieczeniu niż na najmie, a dodatkowo każdy sprzedawca ma swoją prowizję od dodatkowych opłat, które uda mu się wcisnąć, np. za upgrate klasy auta, ubezpieczenie szyb, ubezpieczenie od zgubienia kluczyka itp.
          ale jak się uprzesz, że nic dodatkowo nie chcesz oprócz tego co masz na wydrukowanym voucherze , to "doradca" nie ma nic do gadania, musi ci auto wydać na warunkach z vouchera. Będzie oczywiście foch i przewracanie oczami, może nawet komentarze że jesteś niespełna rozumu i że nikt tak wcześniej nie ryzykował jak ty, ale ja to zawsze olewam.
          Z tego co się wcześniej orientowałem to bez prawdziwej kredytówki (żadne revoluty, przedpłacowe, debity itp.) tani najem w Portugalii nie przejdzie. Ale bez kredytówki też wynajmiesz, tyle że za kilka razy drożej. Czy warto to już jak sam uważasz.
          Z tych najtańszych i ze słabymi opiniami to brałem jeszcze w Hiszpanii (kontynentalnej) w Centauro (są też w Portugalii) w najtańszej opcji, z blokadą 1200E na karcie, i z zewnętrznym ubezpieczeniem. Też mają ch.owe opinie, a ja byłem zadowolony.
          • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 22.05.19, 22:03
            Świetnie, że masz praktyczne informacje.
            Mam opcję wypożyczenia w rentalcars albo na booking z płatnością kartą z góry. Tu oczywiście mogę użyć wirtualki (pełne ubezpieczenie przez pośrednika), a dopiero przy zakładaniu blokady muszę dać kredytową i tylko do terminala?
            No i pytanie, czy to jest blokada, czy charge, bo jak to drugie, to dam kartę EUR, żeby 2x za przewalutowanie nie płacić. Co ciekawe, ta karta EUR nie jest żadną kredytową, a wynajmowałem nią już 2x bez problemu - płacąc w terminalu.


            --
            www.sprawdzpodatki.pl
            • pan99 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 23.05.19, 11:50
              klemens1 napisał:

              > Świetnie, że masz praktyczne informacje.
              > Mam opcję wypożyczenia w rentalcars albo na booking z płatnością kartą z góry.
              > Tu oczywiście mogę użyć wirtualki (pełne ubezpieczenie przez pośrednika), a dop
              > iero przy zakładaniu blokady muszę dać kredytową i tylko do terminala?

              zgadza się. przy płatności za najem można przeważnie płacić czymkolwiek, choć nieraz sprzedawca dziwił się dlaczego nie chcę zapłacić kredytową tylko np. jakimś tam revolutem. Kiedyś nawet próbowałem tłumaczyć jakiemuś dlaczego chcę zapłacić gotówką za najem, ale oni chyba nie rozumieją w ogóle o co chodzi ze spreadem i już dałem se spokój, po prostu do płatności daję revoluta, a do blokady kredytówkę. Wielokrotnie za najem płaciłem gotówką, revolutem czy np. kartą dolarową płatniczą aliora. przy płatności online też im obojętnie czym zapłacisz, grunt aby kasa przeszła.
              prawdziwa kredytówka jest konieczna tylko do blokad. co ciekawe, w niektórych wypożyczalnia nawet jak wykupisz u nich pełne ubezpieczenie i wcisną ci wszelkie dodatkowe opłaty to jak nie masz kredytówki to ci i tak nie wypożyczą.

              > No i pytanie, czy to jest blokada, czy charge, bo jak to drugie, to dam kartę E
              > UR, żeby 2x za przewalutowanie nie płacić. Co ciekawe, ta karta EUR nie jest ża
              > dną kredytową, a wynajmowałem nią już 2x bez problemu - płacąc w terminalu.
              >
              >
              mam zwykłą, najtańszą złotówkową kredytówkę visy w ing i nigdy przy blokadach za wypożyczenie nie doświadczyłem przewalutowań. A jak pewno zauważyłeś wypożyczam w najbardziej ryzykownych (wg internetów) i o najgorszych opiniach firmach :-) .
              Po prostu blokowali mi np. 1300E i o tyle zmniejszał się limit na karcie, a po kilku dniach od zwrotu auta kwota blokady znikała i nawet w historii rachunku nic nie figurowało. Raz w goldcarze miałem tak, że na moim koncie wyglądało to jakbym zapłacił 1300E (nie pojawiła się info o blokadzie a od razu zeszła kasa) i już myślałem, że dostanę w dupe na podwójnym przewalutowaniu, ale po tygodniu kasa wróciła na konto, a z historii zniknęło info o tej transakcji.
              Tą kredytówką przeważnie nigdy nie płacę za najem bo spread w ing jest złodziejski (zresztą jak w każdym banku). Np. teraz ing liczy sobie za euro 4,43 a np. revolut 4,31 (przeważnie tym płacę za wynajmy).

              a i żeby była jasność. moje wszystkie "mądrości" w tym wątku dotyczą najtańszych wypożyczalni. Nigdy nie brałem aut w hertzach, avisach i innych top najdroższych wypożyczalniach, bo zawsze szkoda mi było na nie kasy. Możliwe, że tam jest jakoś inaczej, ale nie sądzę.
              • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 23.05.19, 14:46
                pan99 napisał:

                > prawdziwa kredytówka jest konieczna tylko do blokad. co ciekawe, w niektórych w
                > ypożyczalnia nawet jak wykupisz u nich pełne ubezpieczenie i wcisną ci wszelkie
                > dodatkowe opłaty to jak nie masz kredytówki to ci i tak nie wypożyczą.

                Mnie się udawało dać do blokady debetówkę - ale fakt, że ona jakaś dziwna jest. Ma wypukłe cyfry i symbol VISA (nie Visa Electron), dało się nią też płacić za autostrady we Włoszech w automatach po prostu wsuwając bez PIN-u - a to nie była zbliżeniowa.
                A dlatego dawałem do blokady, bo w Sixt zapłata i blokada musi być tą samą kartą. A wiadomo, że nie będę tracił 6% na przewalutowaniu. To jest opłata dokładnie za nic.
                Tak btw. teraz na stronach wypożyczalni widzę, że czy zaznaczę walutę EUR czy PLN, to euro mam po kursie kantoru internetowego, więc mogę zapłacić złotówkami.

                > mam zwykłą, najtańszą złotówkową kredytówkę visy w ing i nigdy przy blokadach z
                > a wypożyczenie nie doświadczyłem przewalutowań.

                Blokady nie przewalutowują, to fakt. Ale mogą ściągnąć kasę i później po prostu ją przelewać z powrotem, jeżeli wynajem potrwa trochę dłużej, bo holdy na karcie mają limity czasowe np. 7 dni. A ja wypożyczam na prawie 2 tygodnie.
                I teraz mam dylemat, czy dokupywać 2000 EUR tylko po to, żeby stracić mniej na przewalutowaniu. Ew. zostawię te euro na później, w końcu trochę się podróżuje po strefie.

                > a i żeby była jasność. moje wszystkie "mądrości" w tym wątku dotyczą najtańszy
                > ch wypożyczalni. Nigdy nie brałem aut w hertzach, avisach i innych top najdrożs
                > zych wypożyczalniach, bo zawsze szkoda mi było na nie kasy. Możliwe, że tam jes
                > t jakoś inaczej, ale nie sądzę.

                Wypożyczałem w Sixt i - jak pisałem wyżej - przez nich euro na karcie mi się skończyło. Musiałem korzystać z mKantoru, który na szczęście tego dnia miał spread normalny.
                W tych drogich tak samo dokładnie sprawdzają uszkodzenia (nawet może dokładniej) i w sumie nie wiadomo, za co się płaci. Chyba za lepszy garniturek gostka w recepcji - ale tu już wchodzimy na tematy, które są ostro przerabiane w innych wątkach.

                Dzięki za informacje.
                Najprawdopodobniej wynajmę przez jakiś booking albo rentalcars - wychodzi ok. 1000 PLN z ubezpieczeniem tego rentalcarsa, więc coś na holda (albo i charge'a) trzeba będzie przeznaczyć.


                --
                www.sprawdzpodatki.pl
                • vogon.jeltz Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 23.05.19, 14:55
                  > dało się nią też płacić za autostrady we Włoszech w automatach po prostu
                  > wsuwając bez PIN-u - a to nie była zbliżeniowa

                  Na autostradach we Włoszech nie podaje się PIN-u w automatach w przypadku żadnej karty. Najwyżej odrzuci ci kartę - pod tym względem bramki włoskie działają dosyć randomowo, niektóre nie chciały akceptować mojej karty wydanej przez włoski bank.
                  • klemens1 Re: Jaka wypożyczalnia w Portugalii? 23.05.19, 16:16
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > dało się nią też płacić za autostrady we Włoszech w automatach po prostu
                    > > wsuwając bez PIN-u - a to nie była zbliżeniowa
                    >
                    > Na autostradach we Włoszech nie podaje się PIN-u w automatach w przypadku żadne
                    > j karty. Najwyżej odrzuci ci kartę - pod tym względem bramki włoskie działają d
                    > osyć randomowo, niektóre nie chciały akceptować mojej karty wydanej przez włosk
                    > i bank.

                    Najbardziej dziwi mnie to, że karta na to pozwala.


                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.