Dodaj do ulubionych

Co ile lat wymieniacie opony ?

25.05.19, 13:25
Jak w temacie. Moje maja juz 6 lat, Pirelli letnie założone jeszcze w meksykanskiej fabryce VW. Co do grubości gumy to jeszcze grube. Ale nie są juz za stare ? W sezonie letnim jeżdżę jakieś 10 tys km ale w dużej mierze na autostradach.


--
wiosennie
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
        • jeepwdyzlu Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 17:14
          Aż tak często ? A czemu ?
          ---
          Trochę fanaberia, trochę przekonanie, że najlepsze możliwe opony, świetne hamulce, wyregulowane i pozbawione najmniejszych nawet luzów zawieszenie - wpływają na bezpieczeństwo.

          --
          YCDSOYA
        • jeepwdyzlu Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 17:20
          stare (tzn takie ponad 10 lat), sa zupelnie dobre i bezpieczne..
          ---
          W USA raj, jeżdżą ponad 200 km/h tymi sportowymi mercami, bmw, tymi 6, 8 12 cylindrowymi motorami - na ponad 10 letnich oponach. Bezpiecznych...

          Mam inne kryteria bezpieczeństwa.

          --
          YCDSOYA
          • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 17:48
            Bardzo malo jezdzacych jezdzi ponad 10 lat - a wiec wymienja bo lyse to latwo sobie wykumac.....
            Jest jedna roznica - auto ktore jezdza rzadko stoja w garazach i zwykle "na kolkach" a wiec opony starzeja sie o wile wiele wolniej..
            Moje auto ma 15 lat i orginale - nie uzywane, pelnwymiarowe zapasowe w bagazniku.... Kiedys obejrzalem - Calkiem dobre,, nwet najmniejszych pekniec nie ma - wyglada calkime "zdrowo" wiec bezpieczne. I nie ma obowiazku wymiany zapasowego ze wzgledu na wiek..
            Rzomawialismy kiedys na ten temat z przedstawicielami Michelina... I oni powedzieli ze zalecenia wymiany co 10 lat sa dlatego zeby sie uchronic przed sadami kiedy ktos trzyma auto na dworze i opony sa narazone na zmiany podogy, oskrobane oraz wysuszone ale jak sa dobrze przeczowywane i nie widac ze sa wyschniete - to sa bezpieczne nawet po 20 latach.
            No u Was jesdzcze handlel uzywanym jak iwdac kwitnei - u nas zuywane ida zwykle na szmelc ...
            A u Was rzeczywiscie inne kryteria bezpieczenstwa - opony wymieniacie co 2 lata ale wyprzedzacie "na styk"..
            • jeepwdyzlu Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 18:33
              Rzomawialismy kiedys na ten temat z przedstawicielami Michelina... I oni powedzieli ze zalecenia wymiany co 10 lat sa dlatego zeby sie uchronic przed sadami kiedy ktos trzyma auto na dworze i opony sa narazone na zmiany podogy, oskrobane oraz wysuszone ale jak sa dobrze przeczowywane i nie widac ze sa wyschniete - to sa bezpieczne nawet po 20 latach.
              ----
              W życiu nie widziałeś nikogo z Michelina. A jak widziałeś to zapewne dawał ci dolara napiwku za wniesienie bagażu.

              2 lata to jest oczywiście przesada.
              Ale 5 letnia opona, nawet jeśli ma mały czy zerowy wręcz przebieg - traci połowę parametrów z racji degradacji gumy. To materiał który szybko się starzeje.
              A 10 letnia opona to szmelc.
              Nikt kto choć przechodził koło fabryki gum czy choć sklepu - nie mógł ci opowiadać że 20 letnia opona jest bezpieczna. Nikt.
              Masz kurwa engine tendencję do beznadziejnie idiotycznego kłamania. Za kogo ty nas uważasz???
              Jesteś debilem.
              EOT, nie wysilaj się na odpowiedź.


              --
              YCDSOYA
              • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 23:51
                Ty uwazaj bo ja rzeczywiwcie uwierze ze jestes pier dol....
                Za kogo ja Was uwazam ?
                Ciebie za takie "przemadrzalka" co niby sie na wszytkim zna..... bo przeciez Ty Unijny i bznesowy ... a to niestety niby.. Po prostu prostak i niestety durak.

                Michelin albo Tirerack sponsoruje nasze spotkania i rajdy klubowe tumanie.... Czasami nawet przywozi opony do wyprobowania... BTW - nalze to kluby BMW od prawie 30 lat....


                Guma sie zamineia i starzeje ale sam w sobie nie psuje sie szybko... jak parkujesz w swoim klimacie pod chmurka to ci UV ja zzera...
                Najwazniejsze ot inswpekcja i ocena... Kupujesz gowniane to moze musisz wymienac co 2 lata.... Ja sie pozylem zimowych 12 letnich - "z zasady" ale byly w bardzo dobrym stanie i koles co soebi eje wzila jedzi na nich nastpene 5 lat i mowi ze ciagle sa dobre....: Aha jakby ci znw cos nie zaskoczylo - to my uzywamy zimowych na klika wyjazdow w gory w roku i te najczescije wymieni sie ze wzgledu na wiek...bo siedza na kolach) w garazu wiekoszc czasu...

                O zoabacz nawet na swoje odficjalnej stronie pisza mniej wiecej tak.
                - Pamietaj o 5 latach.....i zobacz jak opony wygladaja.
                - Wymienija max co 10 lat
                - A aby przedluzyc im zycie to pilnuj cisnienia i dbaj o opony....
                www.michelinman.com/US/en/help/do-I-need-new-tires.htm

                A to jest wlasnie ofocjalna formulka....

                No a tu
                www.forbes.com/sites/jasonfogelson/2018/04/28/michelin-explores-the-truth-about-worn-tires/#149b293f3ab7

                pisza ze :
                "Ironically, Michelin says that many consumers replace their tires prematurely – which has a big financial and environmental impact. Early tire removal wastes $25 billion each year, and 400 million wasted tires per year go to landfill, the equivalent of 35 million tons of carbon dioxide emissions."


                A tu
                www.roadandtrack.com/car-culture/buying-maintenance/a25577/how-to-make-your-tires-last-10-years/

                Pisza tak:

                "I won't say a tire has the shelf life of gravel," Rodgers said, "but it's close to that."
                "When properly stored in a climate controlled warehouse, tires have an almost unlimited shelf life, and once they're on the road, proper care can add many years to a tire's life."
                • qqbek Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 26.05.19, 00:18
                  W 7-letniej oponie używanej na garażowanym aucie o bardzo niskich przebiegach widać było już wyraźnie pęknięcia.
                  Z tego co pamiętam to Dunlopy były (czyli średnia półka, żadna "eko" czy "Chinol").
                  Przy prawie 6-letnich zimówkach (wyższa półka) w X5 doświadczałem już problemów z brakiem odpowiedniej przyczepności na śniegu (choć nie powiem, zabawa była dzięki temu przednia).

                  Po prostu nie kupuję tego.

                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                  • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 26.05.19, 00:30
                    Ja na swojej zapasowej i orginalnej nie widze najmniejszych pekniec.... wyglada jak dupa niemowlaka.
                    Ja tam z zimowkami nie ma az takiej praktyki - 10- letnie Micheliny Alpin (?) zachowywaly si ebardzo dobrze... No ale z tym naszym sniegime to jest tak ze jak trafisz to masz moze mile jazdy po sniegu.... raz kiedy jechalme moze z 10 mil... a potem pozwolono mi parkowac na parkingu niodsniezonym - snieg byl na pol metta a auto prulo jak po zwyklej drodze....
            • dr.hayd Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 27.05.19, 14:31
              engine8 napisał(a):

              >
              > Moje auto ma 15 lat i orginale - nie uzywane, pelnwymiarowe zapasowe w bagazni
              > ku.... Kiedys obejrzalem - Calkiem dobre,, nwet najmniejszych pekniec nie ma -
              > wyglada calkime "zdrowo" wiec bezpieczne.

              Tylko, że to Twoje zapasowe koło spędziło 15 lat w ciemnym, suchym miejscu. Nie niszczyły go promienie UV, nie przenosiło obciążeń, nie było narażone na gwałtowny zmiany temperatury (np. przy hamowaniu), nie było narażone na kontakt z solą, kamykami, żwirem, wyrwami w asfalcie, krawężnikami, psimi sikami, plamami oleju.... i co tam jeszcze spotyka oponę w normalnej eksploatacji.
      • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 17:50
        I ktos je kupuje i jezdzi na nich bezpiecznie? no rzeczywisci enasz porzadnego bzika... ale masz do tego prawo - mozesz sobie ze swoimi robic co chcesz... Mozesz tez wymieniac i kola i siedzenia i silnik..... i wlasne gacie bo wszytko wplywa na bezpieczenstwo.
    • trypel Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 13:56
      Zwykle co dwa, bo co dwa zmieniam prywatne auto i nowe opony to zawsze element pakietu startowego.
      W motocyklu tez co dwa
      A w skuterze od 3 lat mam sportowe pirelki i wciąż trzymają wiec nie zmieniam

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • qqbek Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 21:02
      bywalec.hoteli napisał:

      > Jak w temacie. Moje maja juz 6 lat, Pirelli letnie założone jeszcze w meksykans
      > kiej fabryce VW. Co do grubości gumy to jeszcze grube. Ale nie są juz za stare
      > ? W sezonie letnim jeżdżę jakieś 10 tys km ale w dużej mierze na autostradach.

      Pirelli w VW?
      Ja też mam jeszcze fabryczne, ale Michelin Energy Saver.
      I 6 lat nie dożyją, bo najpóźniej po kolejnym sezonie je wymienię, możliwe, że i po tym bo miały 3,8 mm przy zakładaniu. Przy 3,2-3,0 wymieniam na nowe. Ti i tak ładne parę metrów dłuższa droga hamowania na mokrym.

      Ciekawe jak robi futrzasty.
      Bo jak kilka lat temu sprzedawałem Opla ze starymi oponami, to darł łacha, że na łysych jeździłem (a łyse nie były, bo to Opel żony był, który za miasto właściwie nie wyjeżdżał - miały jakieś 4,5mm problemem było to, że mają 8 lat - po prostu nie ja jeździłem, więc sobie głowy nimi nie zawracałem).
      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • qqbek Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 26.05.19, 00:37
          Wygląda na to, że ta twoja szóstka ma mniejszy przebieg niż moja siódemka :D
          Ale w życiu nie miałem też tak oszczędnego auta.
          Dziś (a właściwie to wczoraj) zrobiłem trochę ponad 40 kilometrów, 2/3 miasto i kilka kilometrów za miasto po wojewódzkiej z ograniczeniami do 70 non-stop. Średnia spalania? 5,3. Zachęca do ruszania dupy z domu po tym, jak się miało auto, które i 19/100 w trasie potrafiło wziąć (albo 27/100 w mieście - ale ja lubiłem się bawić tym autem).

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • kanna13 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 27.05.19, 21:58
        Tak przy okazji to jak oceniasz te Micheliny bo też mam takie fabryczne w Sportswanie i ciekaw jestem opinii.
        Moja jest taka, że na suchym są w porządku natomiast trochę wody zmusza do zdecydowanie większej uwagi.
        • qqbek Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 28.05.19, 00:29
          kanna13 napisał:

          > Tak przy okazji to jak oceniasz te Micheliny bo też mam takie fabryczne w Sport
          > swanie i ciekaw jestem opinii.
          > Moja jest taka, że na suchym są w porządku natomiast trochę wody zmusza do zdec
          > ydowanie większej uwagi.

          No ja też w Sportsvanie, ale moje są już "u kresu drogi", więc nie wymagam od nich zbyt wiele.
          Ogólnie to przesiadłem się z auta ze stałym 4x4 do auta FWD i dziwi mnie utrata przyczepności przy dynamicznym ruszaniu nadal :P Po roku :P
          Co do jazdy po mokrym, to od czasów Dębic Frigo 2 mam uraz i nie wykonuję gwałtownych ruchów po wjechaniu w kałużę - może dlatego (w połączeniu z naprawdę terminalnym stanem moich opon - 3,8mm miały w chwili zakładania w kwietniu) nie oczekuję od nich zbyt wiele.
          Od wuja oponiarza słyszałem za to opinię, że ludzie robią większe przebiegi na fabrycznych Energy Saverach niż na tych kupowanych na rynku wtórnym. Może to kwestia mniej wytłuczonych zawieszeń, a może też twardszej i mniej przyczepnej mieszanki dla oszczędności dawanej do opon "na fabrykę".


          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • dr.hayd Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 28.05.19, 14:27
            Generalnie to ja zauważam, że każda część fabryczna ma dłuższą żywotność od kupowanych części zamiennych.
            Zaczynając od piór wycieraczek i żarówek. Fabryczne wycieraczki dwa lata spokojnie oczyszczają szybę, a jak się zmieni to już co sezon do wymiany, i to kupując markowe, bo supermarketówki to max. dwa miesiące. Inne części podobnie, fabryczne tarcze hamulcowe 120 tys. km, a po wymianie co 60 tys. (dobrych marek,bo budżetowe co 30 tys.). Łączniki stabilizatora podobnie, najdłużej wytrzymały fabryczne. Też macie takie doświadczenia?
            • bywalec.hoteli Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 28.05.19, 14:46
              Coś w tym jest, bo np. klocki fabryczne mają już 100 tys. przejechane i tych przednich jest jeszcze połowa, a tylne wyglądają na roczne. Natomiast fabryczny akumulator wysiadł już po 4,5 roku i nie była to strata mocy tylko jakieś wewnętrzne zwarcie, że się sam rozładowywał.

              --
              wiosennie
              • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 28.05.19, 18:01
                Wiele firm samochodowych na duza bezwaldnosc i projektuje i kwalifikuje dostawcow na dlugo dlugo przed rozpoczeciem produkcji a wiele czesci i materialow poprawi sie w miare szybko i inni producenci potrafia sie dostsowac a dla fabryki to za duzy kosz zmieniac dostawcow czy specyfikacje.
                O i kiedys sie np dpwiedzilaem ze BMW zaprpjektowalo pompy wodne z platikowymi "wiatraczkami" ktore czesto nawalaly, a wiec dopuki kleini nie podnosili larum to im wymieniali na gwaracji za darmo appotem na zarobek... a jak sie zrobilo glosno ze to "wada fabryczna" to ci co sie upomnieli to im wymienili na zasadzie ze nieliczyli za pompe ale za robote... a prpducent pompek przycisneli ze im wymieniali wadliwe za darmo i pokrywali koszty wymiany.... Wiec po co mieli zmieniac na takie cale metalowe - ktore bardzo szybko pokazaly sie na rynku jako zaqmienniki.. Im sie oplacal taki pieprzony interes. Ja przy peirwszym problemi wymienilem na metalowa i po problemach..
            • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 28.05.19, 17:51
              A ja takich obserwcji nie mam a wrecz wydaje mi sie ze rzeczy wymienione "zyja" dluzej....Moze dlatego ze do tego czasu poprowiono jakosc a moze ma tez pwlyw uwaga pprzylocona do montazu niektorych czesci?
              Akurat mam auto "skarbonke" gdzie psuje sie wszytko co moze a potem jak sie to wymieni to juz nie tak czesto.. I to obserwuje na uszczelkach, innych gumowych elmentach, hamulcach - tarczach i okladzinach, akumulatorach, podzespolach elektrycznych itp..
              Zwykle wymieniam - jak moge, na nie fabryczne (ale tez nie na chinskia tanioche ) jesli sa dostepne od dobrej jakosci producentow... ale w wileu wypadkach tylko OEM poniewaz nikt tego nie zrobil lepiej..
              Tak ze chyba zalezy jakie i gdzie ze zamienniki kupujemy. No w przypadku tarcz i klockow hamulcowych to ja akurat to oceniam inaczej tzn - oceniam dystans przejechany za koszt... i jakosc.
              Bo np jak kupie komplet za polowe ceny a przejade 70% dystansu i do tego mam podobne czy lepsze hamowanie plus czyste kola to dla mnie to plus.. Np ogrinalne klocki hamulcowe w X5 nie sa ceramczne a wiec strasznie brudza i "lapia" za mocno. Zakladam ceramiczne ktore hamuja swoetnie ale nie brudza i moment zatrzymania mzna spokojnie rregulowac noga - gdzie w orginalnych ma sie wrazenie ze kiedy auto zwolni do 5km/h to juz wtedy zatrzynuhe sie na 1m i czuje sie szarpniecie. W E90 poczatek byl poodobny ale po kilku tach BMW samo wymienilo okadziny na ceramiczne ale ciagl e2x drozsze niz od innych - i tutaj moge sobie dobrac okladziny do mojego stylu jazdy..
              Ja np za cene okladzin orginalnych kupuje komplet okladzin i tarcz i jezdze mniej wiecej tyle samo.
      • engine8 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 25.05.19, 23:56
        a nawet czesciej a le to m in dlatego ze jezdze tylko na letnich i "miekkich" ktore mi wytarczja ak na 15-20k mil (~25-30 k km) a wiec mniej wiecej na 2 - 3 lata.... Ale od czasu jak przeszedlem na emeryture i jezdze 3 tys mil rocznie to i blisko 10 lat moga wytrzymac.... Zimowych zas nie wymienam zanim ne przekrocza 10 lat....jako ze one rocznie robia od zera do 2 tys mil...
      • engine8 Re: Czas nie gra roli. 26.05.19, 17:25
        i tak jest w 90% ale sa przypadki - zwalszcza tam gdzie judzi maj auta na weekend czy do kosciola ze niestety czas gra role...
        No chyba ze wymieniasz co 2 lata... i zdejmujesz w 1/3 zuzyte zamieniajac je na nowe.... ktore nawiasem mowiac przez pierwsze 500- 1tys km zanim sie nie "dotra" sa byc moze bardziej niebepieczne niz te zuzyte...
        I co ciekawe ze ci co wymieniaja opony co 2 lata wymieniaja tez olej co 25 tys km...
      • bywalec.hoteli Re: Czas nie gra roli. 31.05.19, 23:17
        :)

        --
        Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
    • gzesiolek Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 26.05.19, 18:15
      Ja właśnie ochrzanilem teściów... W 2015 jak im odsprzedawalem auto zimowki GY Ultragrip 7+ miały już 6zim za sobą i im załatwiłem prawie nieużywane zimowki od znajomego, ale już nie zmieniłem na zimowych felgach. Minęły 3zimy ja patrzę a tu nadal Ultragripy na kołach... od daty produkcji 10lat już minęło... bieżnik z 5mm... Rozumialbym jakby musieli kupić a nie mieli kasy... Ale tu wystarczy założyć opony które mają... z 8mm bieżnika...
    • bolo2002 Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 27.05.19, 07:59
      6 lat to max okres uzytkowania opon i nie ma to znaczenia , czy jezdzisz czy stoisz! Po tym okresie tracą swoje własnosci w tempie kosmicznym! Minimalny bieznik opony letniej 1,6 mm, zimowej 4 mm ! Całorocznej -1 mm od ogranicznika !
      jeżdzę tylko na całorocznych od 5-ciu lat, taniej i bez problemów Uniroyal All Seson expert 3 ! Rewelacja na lata ! Polecam.
    • dr.hayd Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 27.05.19, 14:53
      Ja mam taki swój testowy zakręt. W bezpieczny sposób mogę na nim polecieć bokiem. I sprawdzam raz w roku przy jakiej prędkości mnie wynosi na bok. Na nowych oponach przy 50 km/h trzymam się toru jazdy. Jak ta prędkość spadła do 30km/h to opony wymieniam. Podobnie czuć przy hamowaniu. Na zimowych Dębicach już w trzecim roku czuć było wydłużenie drogi hamowania.
      A czy przy ruszaniu nie zrywają Ci przyczepności częściej niż kiedyś?
      Oprócz tego uważnie obejrzyj opony. Czy nie mają takiej siateczki spękań na boku. Krzemionkowe energysevery od Pirelli lubią tak się starzeć. Kiedyś mi 8-letnia Pirelli dostała bąbla na czole opony. Uczucie jakbyś co obrót koła na coś najeżdżał. Kilka miesięcy wcześniej mocno rąbnąłem nią w krawężnik - musiałem ratować się uderzeniem w niefrasobliwego emeryta.
      W polskich warunkach 6 lat letnia i 8 zimowa. Ale jak wspominałem już po 3 latach odczuwalny jest spadek przyczepności. Przy czym jeżdżę mało (10 -15 tys. km rocznie), opony nie są zdarte.
        • dr.hayd Re: Co ile lat wymieniacie opony ? 27.05.19, 23:03
          Generalnie jak mają takie spękania na bokach to powinny iść do wymiany. Bo właśnie bok opony najbardziej pracuje i się nagrzewa, choć to bieżnik ma kontakt z asfaltem. Wszelkie uszkodzenia boku eliminują oponę, bo są nienaprawialne.
          Chociaż jak popatrzeć po parkingach to dużo samochodów na takich oponach ze spękaniami jeździ. Ja w sumie przejeździłem nawet dwa sezony, ale to się już czuło, że opony są słabe. Zrywają przyczepność przy ruszaniu, droga hamowania dłuższa, w zakrętach trzeba bardziej zwalniać. Mechanik, który mi zmieniał opony wiosną twierdził "bieżnik jeszcze wysoki, możesz jeździć", ale to się już czuło, że to nie jest to.
          Mówimy o takich pajączkach? Guma taka poszarzała? Takie przypominające bruzdy wysuszonej gleby?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.