Dodaj do ulubionych

Starczy już tego all inclusive...

26.05.19, 18:38
Jak w temacie. W tym roku w wakacje chcę sam coś zorganizować dla rodzinki, w sensie, bez biura podróży. Raczej samolotem niż samochodem, bo samochód to w zasadzie Chorwacja i Włochy, dalej mi się nie chce jechać. Myślę o takiej miejscówce blisko lotniska, typu Malaga (Costa del Sol) czy Pafos na Cyprze. Raczej plażing,smażing niż zwiedzenie, ale wieczorami dobrze gdyby było gdzie wyjść, zjeść, wypić, pospacerować. Może ktoś, coś doradzi? Lotów szukam przez skyscanner, apartamentów przez airbnb. Są jakieś lepsze strony do wyszukiwań lotów i apartamentów?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 19:35
      My w tym roku do Bari wizzem ale potem jedziemy aż do Lecce.
      Ostatnie dwa lata Sardynia i to była idealna miejscówka na plażing. Niestety nasz zeszłoroczny dom jest już wynajęty na 2 lata do przodu w sezonie. Genialna miejscówka - na samej plaży a obok tez na plaży knajpa.
      Ogólnie od 11 lat tylko w ten sposób, w 2 lub 3 rodziny.
      Od 3 lat airbnb i tu jedna rada- od razu jak znajdę cos co mi sie podoba zadaje pare pytań i czekam na odpowiedzi. Szybkość odpowiedzi i jakość komunikacji ma przełożenie na późniejszy pobyt bo w ciagu 2 tyg w domu we Włoszech zawsze sie cos stanie i zawsze bedzie potrzeba kontaktu. A nie ma nic gorszego jak po przylocie czekać 3 h na gospodarza bez kluczy.

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • loyezoo Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 19:38
      Ja osobiście korzystam z fly4free ale nie wiem ,czy ci pasuje, bo tam raczej wrzucają okazje ale rozchodzą się jak ciepłe bułki, nie wspominając, że terminy, które mogą nie pod pasować.

      --
      Life is too short to drive boring cars
    • bigzaganiacz Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 19:43
      Drugi raz lece do barcelony i potem kolejka do jednego z kilku miasteczek nadmorskich lloret de mar albo tosa albo caella, kolejka jest dla mnie najwiekszym plusem bo w godzine jestem w barcelonie jak mi sie chce a potem lot powrotny z girony i dojazd za 50e taxi bez zbednego puerdzielenia


      Ale jak chcesz wyjsc sie pokrecic wieczorem to zdecydowanie polecam alicante wywarlo na mnie najlepsze wrazenie a w hiszpani bylem juz z 15 razy
      Poza tym z alikante jest tramwaj w strone benidorm takie hiszpanskie mielno takze to tez moze byc opcja na dzien czy dwa


      W maladze bylem w kwietniu i mi sie nie podobalo

      • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:03
        Porównaj plizz malage z alicante bardziej dokładnie bo ja tez w kwietniu byłem z kumplem już 3 x w maladze a nigdy w alicamte :)

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • bigzaganiacz Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:56
          Tak mysle i nie wiem co napisac
          I chyba glownie chodzi o wrazenie malaga sprawila wrazenie postindustrialnego rozpierdolu
          W alicante bylo podobnie jak w barcelonie przy plazy dzielnica z barami lokalami jak by wiecej ludzi wiecej sie dzialo i jakos przyjemniej

      • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 23:58
        bigzaganiacz napisał(a):

        > Drugi raz lece do barcelony i potem kolejka do jednego z kilku miasteczek nadmo
        > rskich lloret de mar albo tosa albo caella, kolejka jest dla mnie najwiekszym p
        > lusem bo w godzine jestem w barcelonie jak mi sie chce a potem lot powrotny z g
        > irony i dojazd za 50e taxi bez zbednego puerdzielenia
        >
        >
        > Ale jak chcesz wyjsc sie pokrecic wieczorem to zdecydowanie polecam alicante wy
        > warlo na mnie najlepsze wrazenie a w hiszpani bylem juz z 15 razy
        > Poza tym z alikante jest tramwaj w strone benidorm takie hiszpanskie mielno tak
        > ze to tez moze byc opcja na dzien czy dwa
        >
        >
        > W maladze bylem w kwietniu i mi sie nie podobalo

        Barcelonę sprawdzałem i byłem zaskoczony bardzo tanimi biletami lotniczymi na przełomie lipca i sierpnia. Gorzej z miejscowkami, bo te cenę trzymają, ale może faktycznie trzeba by było zamieszkać nieopodal.
    • jeepwdyzlu Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:15
      Ja zaczynam od biletów, jak mam to dopiero noclegi i wynajem auta.
      Na plażing najlepsza Majorka, Kreta.
      Na kombinację plażingu i aktywności - Sycylia i Wyspy Kanaryjskie.
      Najlepsze loty (wybór, cena, częstotliwośc, dojazd) są z Berlina.
      Odradzam lipiec i sierpień, nawet wrzesień. Za gorąco. Za drogi,za dużo ludzi... W lipcu lepiej pojechać w Alpy. Pusto, tanio,bajecznie pięknie

      --
      YCDSOYA
        • dodekanezowiec Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:29
          Nic nie reklamuje jeśli chodzi o biura podróży ale tak naprawdę lotów z tymi ryanairami i wizzairami jest naprawdę mało. Da się też znaleźć z biurem podróży dobry hotel z HB czy BB za umiarkowane pieniadze. AI nierzadko pierunsko podraza. Do tego u jednego z pośredników można płacąc kartą pewnego banku dostać zwrot 5 procent. Jak ktoś poszuka to znajdzie, naprawdę nie uprawiam spamu.
          • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:35
            Tyle ze nie kazdy lubi hotel. Nawet dobry.
            Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie 2 tyg z przyjaciółmi w osobnych pokojach w hotelu.
            Organizacja samemu nie jest tańsza. To po prostu inny wypoczynek.

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 00:15
            dodekanezowiec napisał:

            > Nic nie reklamuje jeśli chodzi o biura podróży ale tak naprawdę lotów z tymi ry
            > anairami i wizzairami jest naprawdę mało. Da się też znaleźć z biurem podróży d
            > obry hotel z HB czy BB za umiarkowane pieniadze. AI nierzadko pierunsko podraza
            > . Do tego u jednego z pośredników można płacąc kartą pewnego banku dostać zwrot
            > 5 procent. Jak ktoś poszuka to znajdzie, naprawdę nie uprawiam spamu.

            Nawet dwa znalazłem Deutsche i MBank .Dzięki za radę, może skorzystam
            • dodekanezowiec Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 13:27
              Hukers - bank się kojarzy z tysiącem i ma barwy podobne do T-Mobile, a pośrednik mający różne oferty - jest pomarańczowy. MBank to knot, oni mają tylko czasem mokazje na jakieś 4proc.w booking i czasem 100-130 zl u tefoz posrednika ale i tak z wyłączeniem oferty 4 największych touroperatorów.
      • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 00:09
        jeepwdyzlu napisał:

        > Ja zaczynam od biletów, jak mam to dopiero noclegi i wynajem auta.

        Bardzo dobra rada, tak tak też czynię.

        > Na plażing najlepsza Majorka, Kreta.

        Na Krecie byłem w tamtym roku. Majorkę sprawdzałem, bilety tanie, ale lokalu na 12 dni poniżej dychy, nie mogłem znaleźć.

        > Na kombinację plażingu i aktywności - Sycylia i Wyspy Kanaryjskie.

        Jakieś miejscówki konkretnie polecasz?

        > Najlepsze loty (wybór, cena, częstotliwośc, dojazd) są z Berlina.

        Pewnie tak, ale szukam bez przesiadek

        > Odradzam lipiec i sierpień, nawet wrzesień. Za gorąco. Za drogi,za dużo ludzi.

        Ja jeszcze z dziećmi to tylko lipiec, sierpień wchodzi w grę.

        > .. W lipcu lepiej pojechać w Alpy. Pusto, tanio,bajecznie pięknie

        Ja to nawet bym pojechał...
        • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 07:15
          Dycha za 2 tyg to na ile rodzin/osób?
          Bo my w tym roku koło Lecce na samej plaży (bramka otwiera sie już na piasku i żadnej ulicy pomiędzy) płacimy 7 tys za 2 rodziny (3 sypialnie, 2 łazienki)
          Sardynia wyszła 12 tys za 3 rodziny.

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 12:19
            trypel napisał:

            > Dycha za 2 tyg to na ile rodzin/osób?
            > Bo my w tym roku koło Lecce na samej plaży (bramka otwiera sie już na piasku i
            > żadnej ulicy pomiędzy) płacimy 7 tys za 2 rodziny (3 sypialnie, 2 łazienki)
            > Sardynia wyszła 12 tys za 3 rodziny.
            >
            Dycha to na Majorce za 4 osoby, Malaga czy Cypr w okolicach plaży to ok. 5 tys. za 12 dni.
            • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 12:22
              o ja pierdziele...
              to my w zimie za tydzień w drogim Eilacie zapłacilismy za mieszkanie na airbnb jakies 3000 (3 pokoje, taras, basen, 1 km od plazy)
              jakos mnie na Majorkę nie ciągnęło a teraz jeszcze mniej


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 12:25
                trypel napisał:

                > o ja pierdziele...
                > to my w zimie za tydzień w drogim Eilacie zapłacilismy za mieszkanie na airbnb
                > jakies 3000 (3 pokoje, taras, basen, 1 km od plazy)
                > jakos mnie na Majorkę nie ciągnęło a teraz jeszcze mniej
                >
                Może za późno szukam i jest już trochę przebrane, poza tym chciałbym blisko plaży.
                • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 12:38
                  jasne. Sprawdź Costa Rei - tam zasadniczo wszystko jest blisko plaży a dojazd z Cagliari bez problemowy.
                  A plaża jedna z piekniejszych na jakich byłem i super dla dzieci (brak pradów i daleko płytko)


                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • wislok1 Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 20:43
      Miejsc jest mnostwo, ja bym dopisal Rodos,Malte,Majorke, Ibize,Krete...
      Diabel tkwi w szczegolach

      Alternatywa moga byc Alpy, gdzie latem jest spokojnie, za to poszczegolne regiony bija sie o turystow, szczegolnie w Austrii i oferuja karty rabatowe, z dostepem do kolejek linowych, basenow i innych atrakcji w bardzo atrakcyjnych cenach
      • tbernard Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 21:27
        Trochę dziwi mnie ta opinia o Alpach i małym zatłoczeniu w lecie. Kilka lat temu byłem w Bukowinie Tatrzańskiej i było tłoczno niemal jak we Władysławowie parę lat wcześniej. Naiwnie sądziłem, że jak lato, to w górach pewnie będzie luz. Pewnym ratunkiem były wyprawy na Słowację i inne mniej zatłoczone osobliwości typu Przełom Białki. Powiadacie, że w Alpach są luzy w lecie? Może rozważę małą wyprawę.
        • jeepwdyzlu Re: Starczy już tego all inclusive... 26.05.19, 23:07
          Powiadacie, że w Alpach są luzy w lecie? Może rozważę małą wyprawę.
          ---
          Alpy mają ogromną infrastrukturę dostosowaną do zimowego ruchu. Latem jest w połowie pusta. Ceny spadają, kolejki kosztują grosze lub nic, parkingi są puste, ogromne schoroniska tak samo. Kawa zamiast 3,5 kosztuje złoty osiemdziesiąt 😁
          Kolejki jeżdżą prawie puste.
          Mam porównanie bo głównie jeżdzę zimą, latem dopiero od 2 lat. Bajka... Nawet najlepsze destynacje jak Ischgl czy Val Gardena są puste i bardzo przyjemne....

          --
          YCDSOYA
        • bywalec.hoteli Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 09:41
          tbernard napisał:

          > Trochę dziwi mnie ta opinia o Alpach i małym zatłoczeniu w lecie. Kilka lat tem
          > u byłem w Bukowinie Tatrzańskiej i było tłoczno niemal jak we Władysławowie par
          > ę lat wcześniej. Naiwnie sądziłem, że jak lato, to w górach pewnie będzie luz.
          > Pewnym ratunkiem były wyprawy na Słowację i inne mniej zatłoczone osobliwości t
          > ypu Przełom Białki. Powiadacie, że w Alpach są luzy w lecie? Może rozważę małą
          > wyprawę.
          Przejedź się w Tatry na Słowację (które są większe obszarowo od Tatr polskich) - ludzi dużo mniej. Poza ich narodową górą Krywań, na którą wchodzą wycieczki szkolne.



          --
          wakacyjnie
      • hukers Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 00:32
        wislok1 napisał:

        > Miejsc jest mnostwo, ja bym dopisal Rodos,Malte,Majorke, Ibize,Krete...
        > Diabel tkwi w szczegolach
        >
        > Alternatywa moga byc Alpy, gdzie latem jest spokojnie

        Alpy nie przejdą w demokratycznym głosowaniu. Grecja objeżdżona, Malty nie lubię. Majorka, Ibiza są ok, ale ciężko znaleźć lokal przy plaży na 12 dni poniżej dychy
    • galtomone Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 07:09
      Ja bym Ci doradzil dobra firme od tailor-made holidays.
      Z dwoch powodow - jak znajdziesz dobra, powiez czego oczekujesz i jaki masz budzet to doladnie to dostaniesz ni nie bedziesz musial szukac, myslec, porownywac, zastanawiac sie, itd.
      Do tego powinienes dostac inf o okolicy, rekomendacje, itd.

      Dobre firmy od wakacji szystych na miare daja klientom swoja turystyczna aplikacje na telefon. Masz mapy, restauracje, itd...

      A drugi powod, to zwykle (jesli trafisz na dobra) jest taniej i hotele mniejsze/lepsze.

      Ja korzystalem kilka razy 100% zadowolenia.

      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
        • galtomone Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 13:02
          Brytyjskich. Ale z tego co wiem w PL też już taka oferta jest.
          W UK to o tyle fajne, ze oszczedzasz czas na planowaniu, nie masz wtop - bo polecane hoteliki, miejsca, itd to cos co biura zna osobiscie i zwykle jest ciut taniej a na pewno nie drozej niz robienie tego na wlasna reke.

          Co wiecej, mozna takie wyjazdy laczyc - pare dni (zgodnie z ustaleniami) przygotowuje Ci biuro a kilka sam dokladasz jak masz potrzebe.

          No i unika sie hoteli mrówkowców ;-)

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
            • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 13:32
              mam dokładnie tak samo
              zyje od urlopu do urlopu i od stycznia planuje wszystkie wyjazdy. Sama frajda.
              sprawdzam lotera i trafią sie fajne loty - szybka decyzja a potem szukanie miejscówki :)
              tylko w ten sposob moge wytrzymac w tej robocie


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • galtomone Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 13:50
              To troche zle ci sie kojarza. Jak lubisz i masz czas to spoko... Nie wszyscy maja. + jak kierunek egzotyczny to czesto ciezko sprawdzic czy to co jest na stronie hotelu, itd... to jest faktycznie ;-).

              A tak wyjazd planuje Ci ktos kto zna miejsce/miejsca, itd.
              Ja sobie chwale.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
      • trypel Re: Starczy już tego all inclusive... 27.05.19, 09:21
        ja też ale to nie ma nic wspólnego z plażingiem
        dla mnie Bałkany zawsze nr 1 ale raz w roku fajnie jest wypocząc robiąc nic na plazy z drinem i ciepłym morzem i panem murzynem (czy to poprawne?) chodzącym wzdłuż plazy i sprzedającym badziewie

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • wislok1 Taaa 27.05.19, 15:58
          hukers napisał:

          > Bałkany nie przejdą w demokratycznym głosowaniu. Wynik 3:1 na plażing, smażing.

          Alpy nie przejda, Balkany nie przejda,

          no to zostaje all inclusive,

          zarezerwuj hotel z przelotem i masz swiety spokoj....

          Bo 3 osoby na 4 sa po prostu za all, do plazingu i smazingu nie potrzeba zadnej filozofii
          i szkoda nerwow
          • wislok1 Re: Taaa 27.05.19, 18:49
            Mozesz oczywiscie szukac i analizowac caly miesiac polaczenia lotnicze i dopasowac do nich wynajem apartamentu, ale teraz to juz jest musztarda po obiedzie...
            Fajne rezerwacja robi sie pol roku do przodu...

            Zgadzam sie z trypelem, ze all CZESTO wcale nie wyjdzie drozej niz apartament z wylotem organizowanym na wlasna reke i jedzeniem oraz piciem w knajpach ( szczegolnie na tym ostatnim mozna poplynac finansowo)
              • trypel Re: Taaa 30.05.19, 10:58
                a my 6-8 msc
                jak 2 x szukalismy czegos w marcu to szansa na znalezienie miejscówki nad samym morzem dla 3 rodzin w rozsądnych pieniądzach była zerowa.
                Idealny moment to sylwester. Spotykamy sie. Decyzja co do miejsca i terminu i trypel zaczyna organizować :)

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.