Dodaj do ulubionych

6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia

29.05.19, 09:20
W nawiązaniu do mojego wątku - gdzie mi doradzaliście czy wymieniać 6-letnie opony. Możecie spojrzeć na nie swoim okiem na zdjęcia i doradzić ?
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/BrJLOlmpZF2EyZCSqB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/D99esabBMhnFTa5AxB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/kDksbxdFlbQKTyBKjB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/MQKff0HBvmDDRda1qB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/tsiza1QQqzDl3pnc9B.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/jTkVi0LEAhaoGtiRsB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/AHqrjjy4qePb7bGOqB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/l7dVaKHkx0N5KenrPB.jpg
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 29.05.19, 09:21
      Kurde - nie ma zdjęć.
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/BrJLOlmpZF2EyZCSqB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/D99esabBMhnFTa5AxB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/kDksbxdFlbQKTyBKjB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/MQKff0HBvmDDRda1qB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/tsiza1QQqzDl3pnc9B.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/jTkVi0LEAhaoGtiRsB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/AHqrjjy4qePb7bGOqB.jpg[/img]
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/wj/nf/jb7l/l7dVaKHkx0N5KenrPB.jpg[/img]

      --
      wiosennie
    • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 29.05.19, 15:28
      Dziękuję drodzy koledzy za porady. Można na Was liczyć! Przejadę się jeszcze do 2-3 oponiarzy i się podpytam, ale raczej wymienię te opony na nowe. 1000 zł w skali 6 lat to mniej niż 200 zł / rocznie, czyli użytkowanie ich przez jeden dodatkowy niecały sezon to oszczędność 150 zł a jednak ryzyko.

      --
      wakacyjnie
    • qqbek Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 30.05.19, 23:21
      Ja bym wymienił i nie jeździł na tak zwulkanizowanej gumie.
      Choć 6 lat to nie tragedia i opasanie oraz osnowa pewnie są nadal w dobrym stanie (mało kto pamięta, że elementem nośnym w oponie jest właśnie osnowa, a nie guma) to stan boku jest, delikatnie mówiąc, zły.
      Pobawię się we wróżkę - samochód stawiany głównie na nieosłoniętym od słońca parkingu/podjeździe?

      Jeśli pytasz, czy je wymieniać, to rozważyć należy dwie sprawy:
      Po pierwsze: czy opona jest strukturalnie nienaruszona?
      Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie brzmi "tak". Jest duża szansa, że jej przenoszące obciążenia warstwy są nadal jak najbardziej zdrowe. W zapewnienia naziego, że takie pęknięcie może propagować nie wierz. To powierzchniowy defekt boku/bieżnika, warstwa strukturalna nie musi i raczej nie jest pod nią naruszona.
      Po drugie: czy na oponie da się bezpiecznie jeździć?
      Odpowiedź brzmi i "tak" i "nie". Nie da się na niej jeździć jak na w pełni sprawnej oponie. Tak zwulkanizowana mieszanka nie będzie "trzymać" właściwości i przyczepności. Dużo dłuższa będzie droga hamowania na mniej przyczepnej nawierzchni (a zwłaszcza na mokrym), gorsze boczne "trzymanie" opony w zakrętach. Ale jak chcesz robić misiaczkowe oszczędności na bezpieczeństwie swoim (ale i innych uczestników ruchu), to jest szansa, że przy bardziej defensywnym stylu jazdy jeszcze sezon na nich pojeździsz.

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 09:45
        qqbek napisał:

        > Po pierwsze: czy opona jest strukturalnie nienaruszona?
        > Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie brzmi "tak". Jest duża szansa, że jej pr
        > zenoszące obciążenia warstwy są nadal jak najbardziej zdrowe. W zapewnienia naz
        > iego, że takie pęknięcie może propagować nie wierz. To powierzchniowy defekt bo
        > ku/bieżnika, warstwa strukturalna nie musi i raczej nie jest pod nią naruszona.

        No właśnie widzę, że te spękania są również w rowkach między bieżnikiem. Czy powinienem się martwić, że opona jest strukturalnie naruszona?
        • duze_a_male_d_duze_m Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 10:19
          Nic tam się nie rozpadnie. Właściwości jezdne są zapewne słabsze, ale to musisz już sam ocenić. Jak jeździsz spokojnie (a głębokość bieżnika to sugeruje) to sezon dociągnij, zmień trochę wcześniej na zimowe i tyle. Szkoda gadać dalej

          --
          .
          -Z TDCI NA ST, a teraz italia z bananami-
            • dr.hayd Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 10:49
              Może macie inny styl jazdy, może zwykle jeździcie po innych nawierzchniach? Przyjrzyj się nawierzchni asfaltu, różne można spotkać, bardziej gładkie i bardziej chropowate. Internet mi pokazuje Pirelli P7 i Pirelli Cinturato P7 - to samo czy czymś się różnią?
              Tak czy siak, jak przejechały 100 tys. to nie ma co narzekać, na siebie już zarobiły i nieźle to zniosły.
              • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 15:13
                Dr Hayd, one nie przejechały 100 tys. tylko może 60. P7 i P7 Cinturato to chyba coś innego. Na moich jest napisane P7 a nie ma Cinturato, zaś wikipedia mówi, że P7 Cinturato powstało w 2014 czyli później niż moja opona (koniec 2012).
                en.wikipedia.org/wiki/Pirelli_Cinturato
                Ja dużo jeżdżę po autostradach i drogach ekspresowych ze stałą prędkością na tempomacie w okolicach 140 km/h, może Qqbek i jego poprzednik więcej jeździli po drogach wymagających więcej hamowania, zakrętów itp.


                --
                Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
        • dr.hayd Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 10:39
          Ta guma na wierzchu to jest bieżnik, rowki i klocki to jeden kawałek gumy, właśnie bieżnik. On jest naklejony na oponę. Kiedyś powszechne było, że ten zużyty bieżnik wulkanizator odklejał i naklejał nowy - to właśnie nazywamy bieżnikowaniem czy regenerowaniem.U ciebie sparciała jest właśnie mieszanka bieżnika. Na podstawie zwykłego zdjęcia nikt nie jest w stanie stwierdzić jaki jest stan osnowy i warstw pod spodem.
          Struktura najczęściej jest naruszona od jazdy ze zbyt niskim ciśnienie, zbyt dużym obciążeniem, przywalenia w krawężnik, wjechania w dziurę...
          Jak już masz na kołach to sprawdź w jakimś bezpiecznym miejscu jak się zachowują te opony: gwałtowne ruszanie, gwałtowne hamowanie, niewyprofilowany zakręt 90 stopni lub ciasna ósemka. I poczujesz czy jest dużo gorzej niż kiedyś.
          • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 16:03
            Dr Hayd, dzięki za informację! Ze zbyt niskim ciśnieniem czy obciążeniem nie jeździłem, krawężników czy dziur nie kojarzę. A, zaraz, kiedyś w Rumunii jak auto miało 4 miesiące, to pojechałem 100 km po dziurach - taka droga. Tylko to było w roku 2013. W międzyczasie problemów z oponami nie napotkałem. Raz w jednej był gwóźdź, co wulkanizator załatał.
            Mam wrażenie, że jeździ się nieco gorzej (np. kilka dni temu jak włączyłem gaz na kałuży, to włączył się ABS, bo opony zabuksowały), ale wciąż nie tak źle.

            Czyli np. te popękania i odrywająca się gdzie niegdzie guma to nie powinna dotyczyć zagrożeń dla przebicia opony właściwej i trasę 200 km w weekend mogę ruszyć? I tak mam zamiar nabyć nowe opony przed latem, ale to potrwa ze 2 tygodnie.

            --
            Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
            • dr.hayd Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 17:25
              bywalec.hoteli napisał:

              >
              > Czyli np. te popękania i odrywająca się gdzie niegdzie guma to nie powinna doty
              > czyć zagrożeń dla przebicia opony właściwej i trasę 200 km w weekend mogę ruszy
              > ć?
              >
              Tak.

              Moje Pirelli P4 Cinturato i wcześniej Pirelli 2000 wyglądały znacznie gorzej, gdy ich się pozbywałem.
              Sam zauważasz, że jeździ się gorzej. Ale jeśli nie jeździsz rajdowo to najbliższe 2 tygodnie czy nawet 2 miesiące te opony wytrzymają. To jest taka granica, nikt rozsądny nie powie Ci z cała stanowczością, że te opony są dobre, tak samo jak nikt Ci nie powie, że już nie da się na nich jeździć. Rozglądając się po naszych parkingach i ulicach widać, że wielu ludzi uważa takie i nawet gorsze opony za nadające się do użytku.
              Ale Ciebie to męczy, więc jeśli masz wolne 1000zł to kupuj nowe, choćby dla własnego dobrego samopoczucia.
              Żony kupują sobie nowe sukienki, choć w starych wyglądają wciąż pięknie, dzieciaki chcą żeby im kupować nowe smartfony, to my możemy sobie kupić nowe, ładne opony :-)))
              • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 31.05.19, 18:13
                Moje żony nie lubią nosić sukienek, wiec ich raczej nie kupują :)
                Ale piękne dzięki za życzliwe porady. Dziś byłem u jeszcze jednego wulkanizatora i on potwierdził to co pisałeś Dr Hayd, ze psuje się warstwa zewnętrzna a nie konstrukcja i ze można jezdzic. Tak jak mowilem chce kupić opony i mam zamiar zrobić to dość szybko - myślałem o Dunlopie SP Sport Bluresponse, który kosztuje praktycznie tyle samo, ale ma lepsze recenzje , a może nie bedzie tak parciał jak Pirelli, 1000 za komplet opon z wymiana to nie tak wiele. Ale jutro jedziemy rodzinnie na wycieczkę na aktualnych zlomach :)
                Pozdrawiam wszystkich

                --
                Pięknie napisała Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
    • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 03.06.19, 10:54
      A jakie oponki byście polecili 16-ki na lato ? :)

      --
      Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
      • trypel Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 03.06.19, 11:00
        blueresponse jest swietny, cichy i znakomity na mokrym
        ale kwestia co potrzebujesz
        ja nigdy tyle lat na komplecie nie jezdizłem - moze lepiej dla Ciebie kupic tańsze i czesciej zmieniac

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • galtomone Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 03.06.19, 13:26
        Mialem przez kilka sezonów w autach Uniroyale - byly OK, teraz mam Nokiany (i letnie i ziomwe) i z obu kompletow jestem bardzo zadowolony.
        To chyba taka srodkowa polka cenowa, do normalnych aut i dla normlanych kierowcow.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
        • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 03.06.19, 20:06
          205/55/R16 91V

          --
          Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
            • bywalec.hoteli Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 04.06.19, 10:30
              ja bym wolał premium, a nie średnią półkę. Czyli coś z tej grupy: Pirelli, Michelin, Dunlop, Bridgestone (akurat mają fabrykę w Poznaniu, fajnie jakby było od nich), Nokian, Continental, Goodyear. W sumie jeszcze w grupie jest Vredestein, ale głupia nazwa, nie podoba mi się.

              --
              Aqua48: "Kocham lato, słońce, zapach nagrzanej ziemi, letnie owoce tryskające sokiem, możliwość biegania w sandałach na bose nogi, atmosferę wyjazdów wakacyjnych, letnie śniadania na powietrzu, zimne piwo wieczorami i dni spędzane nad ciepłym morzem."
              • qqbek Re: 6-letnie opony - wymieniać? Zdjęcia 04.06.19, 11:13
                Ja powiem tak - ja mam Micheliny Energy Saver i nie polecam :)
                Na wodzie poprawne (jak miałem je na pierwszej Astrze jako nowe, to były dużo lepsze niż moje zjechane na Swetrze).
                Jeżeli chodzi o zużycie i zużycie paliwa - też bez zastrzeżeń.
                Ale chujowo głośne są :)

                Na X5 miałem zimowe Pirelli Scorpion Ice... i mimo tego, że to były zimówki i w jebutnym rozmiarze, to były cichsze niż Michelin ES. Co więcej, do Swetra jako zimówki mam Michelin Alpin 6... i też są cichsze!
                Zimówki!
                W tym samym rozmiarze!
                Cichsze!

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.