Dodaj do ulubionych

Corolla w maju częściej kupowana od Octavii

07.06.19, 08:53
Ano pewnie temu że nowa Corolla zastapila Aurisa. Czyli w tym układzie hatchback i sedan toyoty ma taka sama nazwe. Ale z tą statystyka pamiętam właśnie taki wqrzajacy niuans - jakos Astre dwóch generacji policozno osobno bo niby stara classic a fabie 2 generacji razem. Na podobnej zasadzie gdyby vw bora czy jetta nazywano golfem sedan - to chyba by na świecie wygrał.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
      • qqbek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 09:37
        Ludzie nigdy nie kupowali właściwości jezdnych.
        Przynajmniej jeśli chodzi o nowe auta.
        I tak bestselerami często były masakrycznie się wprost prowadzące gówna.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • trypel Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 12:10
          Ludzie to w ogóle durne są. Dali sobie wmówic że autem z silnikiem o szerokim zakresie obrotów uzytecznych i liniowo rozwijanej mocy jezdzi sie gorzej niż uturbionym z pierdolnieciem w wąskim zakresie. Jak lemingi dali sobie wmówic ze wtedy jest lepiej.


          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 13:02
            trypel napisał:

            > Ludzie to w ogóle durne są. Dali sobie wmówic że autem z silnikiem o szerokim z
            > akresie obrotów uzytecznych i liniowo rozwijanej mocy jezdzi sie gorzej niż utu
            > rbionym z pierdolnieciem w wąskim zakresie.

            Nie zauważyłem, by ktokolwiek komukolwiek to wmawiał.
            A że jeździ się lepiej silnikiem, który w porównaniu do "liniowca" ma w pewnych zakresach lepsze wyniki, to raczej oczywiste.
            Wolisz zarabiać co miesiąc 10 tys., czy 10 tys. od sierpnia do grudnia, a 20 tys. od stycznia do lipca?

            --
            www.sprawdzpodatki.pl
            • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 22:49
              Masz rację jeśli wybierasz między takim samym silnikiem bez i z doładowaniem... Gdy porównujesz silniki o podobnej mocy i np. przyspieszeniu, a różnej charakterystyce wynikającej z doładowania to jednak ten rozkład "zarobków" byłby nieco inny... To tak jakbyś za pierwsze 4h każdego dnia dostawał +50%, a za drugie normalnie, a w drugim przypadku odwrotnie i praktycznie za nadgodziny też jest +50%... I tak robiąc pełny etat lub nadgodziny lepiej mieć moc z pojemności, ale doładowanie pozwala osiągnąć większe zarobki przy założeniu krótszej codziennej pracy :P.
              • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 08.06.19, 19:15
                gzesiolek napisał:

                > Masz rację jeśli wybierasz między takim samym silnikiem bez i z doładowaniem...
                > Gdy porównujesz silniki o podobnej mocy i np. przyspieszeniu, a różnej charakt
                > erystyce wynikającej z doładowania to jednak ten rozkład "zarobków" byłby nieco
                > inny... To tak jakbyś za pierwsze 4h każdego dnia dostawał +50%, a za drugie n
                > ormalnie, a w drugim przypadku odwrotnie i praktycznie za nadgodziny też jest +
                > 50%...

                Fizyki nie oszukasz.
                Jeżeli oba mają taką samą moc maksymalną, to przy piłowaniu pojadą tak samo.
                Turbo wcześniej potrafi dużo więcej - ma więcej mocy przy danych obrotach.

                --
                www.sprawdzpodatki.pl
                • samspade Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 08.06.19, 21:13
                  klemens1 napisał:

                  > Fizyki nie oszukasz.
                  > Jeżeli oba mają taką samą moc maksymalną, to przy piłowaniu pojadą tak samo.
                  > Turbo wcześniej potrafi dużo więcej - ma więcej mocy przy danych obrotach.

                  Ale przy porównaniu wolnossacego a turbo oznacza to że te samochody bardzo się różnią.
                • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 13:23
                  Upraszczasz... To jak pojadą zależy od przebiegu mocy do obrotów i dostępnych przełożeń. Przy tej samej mocy maks potencjał rzeczywiście jest taki sam, ale jak w tradycyjnym napędzie masz w jednej funkcji praktycznie liniowej: wzrost prędkości jest zależny bezpośrednio od wzrostu obrotow, a razem z tymi rośnie moc dostarczana, tym samym nie ma problemu zadyszki. W doladowanym silniku o znacznie mniejszej pojemności występuje problem, że moc maksymalna jest uzyskiwana doładowaniem. Dostępna jest znacznie niżej ale kończy się dość szybko i przy pewnych obrotach i prędkości musisz mieć wyższy bieg i większe przełożenie bo inaczej mocy nie wykorzystasz... I zestopniowanie skrzyni jest nieco trudniejsze, bo albo nastawiasz się na świetne czasy 0-100 albo dostępność mocy 100-180... producenci rozwiązali to wprowadzając przekładnie 8,9 czy nawet 10biegowe... Tak by jak najdłużej być w zakresie maks momentu silnika z mocą maksymalną włącznie (tu też jest specyfika małych doladowanych jednostek, moc maksymalną mają zwykle przy obrotach końca maksa momentu...
                  • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 22:27
                    gzesiolek napisał:

                    > Dostępna jest znacznie niżej ale kończy się dość szybko i przy pewn
                    > ych obrotach i prędkości musisz mieć wyższy bieg i większe przełożenie bo inacz
                    > ej mocy nie wykorzystasz...

                    I w czym problem?
                    Moc to moment obrotowy * prędkość obrotowa. Skoro moc max. jest przy niższych obrotach, to moment dla tej mocy jest większy i przełożenie może być dłuższe. Efekt na kołach jest taki sam.

                    > I zestopniowanie skrzyni jest nieco trudniejsze, bo
                    > albo nastawiasz się na świetne czasy 0-100 albo dostępność mocy 100-180... pr
                    > oducenci rozwiązali to wprowadzając przekładnie 8,9 czy nawet 10biegowe...

                    Te przekładnie powodują, że masz np. 2000 rpm przy 160 km/h, a nie żeby było gęściej.

                    > (tu też jest specyfika małych doladowanych jednostek, moc maksymalną mają zwyk
                    > le przy obrotach końca maksa momentu...

                    Uturbione mają max. moment ok. 2000 rpm (albo niżej), a moc max. ok 6000 rpm. Rozbieżność jest więc całkiem spora.


                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 23:36
                      Mała doładowana jednostka z maks momentem na 2k rpm lub niżej i z mocą maks na 6k rpm? Bardzo rzadkie i to przy doładowaniu które ma pomóc uzyskać moc a nie nisko dostępny wysoki moment...

                      Zwykle jest albo jedno, czyli turbina ciągnie przy wyższych obrotach stąd maks moc jest znacznie wyżej i wyciągnięta w góre doładowaniem... albo drugie, gdzie doładowanie ciągnie już poniżej 2k rpm... ale już koło 4k rpm się kończy...
                      Sztandarowy przykład z naszych dyskucji... 1.8 TSI w nowym Superb... maks moment ciągnie od ok.1,5k rpm (choć realnie jakieś 200-300rpm wyżej) do 4k rpm.... i moc maksymalna wypada... tak tak właśnie przy 4k rpm...
                      Dla odmiany... silnik w Mitsu Lancerze Evo... klasyka nastawiona na osiągi a nie doładowanie niskich obrotów... maks moc przy 6,5k rpm (a były modowane gdzie szło to jeszcze wyżej), ale maks moment ok 3,5k rpm...
                      Oczywiście są różne myki które mają wydłużyć zakres pracy doładowania... Ale generalnie albo moment masz nisko albo moc wysoko...
                      A co do przełożeń to dla efektu 2k rpm przy 160km.h to wystarczyłby 1 nadbieg... a nie robienie 9-10 przełożeń... Upieram się, że chodzi o zoptymalizowanie wykorzystania charakterystyki silnika, żeby mogło być i oszczędnie i dynamicznie...
                      • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 09:31
                        gzesiolek napisał:

                        > Sztandarowy przykład z naszych dyskucji... 1.8 TSI w nowym Superb... maks momen
                        > t ciągnie od ok.1,5k rpm (choć realnie jakieś 200-300rpm wyżej) do 4k rpm.... i
                        > moc maksymalna wypada... tak tak właśnie przy 4k rpm...

                        Tak najdelikatniej - mijasz się z prawdą. Moc max. w TSi jest dużo wyżej - u mnie w trybie S przekracza 6000 rpm. I faktycznie przyspiesza lepiej.

                        > A co do przełożeń to dla efektu 2k rpm przy 160km.h to wystarczyłby 1 nadbieg..
                        > . a nie robienie 9-10 przełożeń... Upieram się, że chodzi o zoptymalizowanie wy
                        > korzystania charakterystyki silnika, żeby mogło być i oszczędnie i dynamicznie.
                        > ..

                        Kolejny przykład z życia - ford mustang 5.0 V8 ma opcję skrzyni 10-biegowej. A turbiny brak ...


                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                          • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 13:08
                            Dlatego to nie twoja wina.
                            Moc max. w tym silniku jest przy 5100-6200 - poczytaj sobie niemieckie dane.

                            Jak już pisałem - fizyki nie oszukasz. Skoro dana moc jest generowane - to nieistotne, przy jakich obrotach - przy takich masz po prostu najlepsze przyspieszenie w danym momencie.
                            Niech by to było nawet 4000 rpm, tak jak się zasugerowałeś.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
          • qqbek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 08.06.19, 15:33
            misiaczek1281 napisała:

            > to już Twój Golf ma lepsze właściwości jezdne:)

            Golf to jak na tę klasę auta ideał.
            Nawet elektrycznym wspomaganiem go nie zdołali zepsuć.
            Corolla (o ile nic nie poprawili, najnowszą jeszcze nie jechałem) to jak gra komputerowa. Zupełne oderwanie kierowcy od tego, co się dzieje na drodze. Bardzo nieprzyjemne uczucie.


            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 17:41
              Z tym ideałem bym nie przesadzal. Z tych aut kompaktowych z napędem na przednią oś które prowadziłem najlepsze moim zdaniem były Focus hatch i Lancer sedan... Leon, Golf byli nieco gorsi... później Octavia i Civic... później Astra Megane i Auris... Moja subiektywna opinia...
              • qqbek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 17:58
                To dziwne co piszesz, bo Syfik mi się lepiej prowadził niż ty go oceniasz. Co do Focusa mam podobne zdanie.

                Zresztą w moim przypadku nie mówimy o segmencie C (kompaktach), a o segmencie pochodzących od nich MPV.

                Konkurencją dla mojego Golfa jest nie Focus hatch, a C-Max. To znaczy byłby, gdyby te auta dało się jakoś porównać (bo Ford wziął genialne zawieszenie z Focusa i je po prostu zepsuł w C-Maxie). Śmiem twierdzić, że Golf Sportsvan prowadzi się lepiej nie tylko niż C-Max czy francuskie "kanapy" (Scenic i C4 Picasso), ale też lepiej niż BMW 2 Active Tourer. Przynajmniej takie mam subiektywne odczucia :)

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 23:50
                  Ok, dla mnie mini vany to segment tajemnica... chyba nie prowadziłem żadnego... już więcej dostawczakami jeździłem...
                  A co do Civica to tutaj zależy duuużo od generacji, a nawet wersji...
                  Ojciec miał 3 gen Civica, zresztą jedną z nich sam zrobiłem 100k km...
                  I ten co sam jeździłem czyli VI gen 5D... nisko zawieszona żaba, wielowahacz z tyłu, czysta żywa mechanika, bez żadnych wspomagaczy... test łosia wykonany przy 80-90 na pijanym nieoświetlonym rowerzyście w środku lasu zdała wzorcowo... i ten stawiam na poziomie Lancera/Focusa do momentu gdy wjedziesz na lód/ślizgawice... wtedy jednak systemy kontroli trakcji zwłaszcza jak wjechałeś z zaskoczenia, mogły Ci pomóc... w Civicu musiałeś radzić sobie sam... Kolejna generacja prowadziła się też jak złoto... Ojciec miał VII sedana... to co jeździłem też dałbym wśród najlepszej 4... Niestety kolejne którymi miałem okazje jeździć czyli VIIIgen 5D i 4D już odstawały... tzn. wkurzało mnie gumowate wspomaganie... nie było już tego czucia drogi... w 5D dali już belkę i na nierównościach na zakrętach było gorzej... w 4D był wielowahacz, ale on był taki jakiś "hamerykański" w prowadzeniu... Jeździłem na zmianę z moim Lancerem firmowym Civiciem i mimo, że silnik 1,8 140KM Hondy był znacznie lepszy niż mój biedny 1.5 109KM w Lancerze, to i tak bardziej lubiałem jazdę Mitsu... znacznie lepsze czucie drogi i przyczepność...
                  Jeździłem jeszcze IX gen sedanem i Xgen 5D i jakoś Honda zatraciła to czucie czterema literami co się dzieje z kołami... to co było do VIIgen... choć ostatnia generacja nieco wraca do korzeni... i nie chcę po jednej jeździe próbnej wydawać wyroku...
      • vogon.jeltz Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 14:51
        > I coś takiego jest bestsellerem...

        Bo ma coś, czego nie mają inni: dopracowany, sprawdzony przez 20 lat, niezawodny i oszczędny napęd hybrydowy.

        Biorąc pod uwagę dane z tego artykułu:
        biznes.autokult.pl/33987,sprzedaz-nowych-samochodow-w-polsce-piec-miesiecy-2019-r
        łączna sprzedaż w maju 2019 - 47k samochodów, udział hybryd 4,8%, oznacza to, że w maju sprzedało się ok. 2200 sztuk samochodów hybrydowych. Obstawiam, że z 500 z tego to były Corolle. Wystarczyło, żeby zrzucić kurę z najwyższego stopnia podium.
        • trypel Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:02
          ale zeby bestseller od razu :(
          w tym przypadku octavia prowadzi sie o niebo lepiej mimo że i tak kiepsko
          Mam taki testowy kawałek - jadac legnicką mijasz stadion i zjezdzasz na dół na al śląską. Masz dwa pasy w prawo a potem od razu w lewo. Dobrze wyprofilowane. Jak jest pusto to sobie tam testuje ile dam rade.
          Nawet tiguan zrobi to bez piszczenia przy 80. Corolla hybrydowa straciła przyczepnosc w okolicach 65 po przerzuceniu w lewy łuk. To aż niebezpieczne.

          znajomy ma na sprzedaż integre type R - 21 lat. I to jest fajny japończyk. Czerwone pole na obrotomierzu na 8500.

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • vogon.jeltz Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:17
            Po pierwsze: to już dawno nie jest Legnicka, tylko Lotnicza - i to jej końcówka ;-)

            Po drugie: "al. śląską"? Zawsze byłem przekonany, że jest to aleja Śląska (Wrocław) - rzeczownik, nie przymiotnik.

            No dobra, poczepiałem się detali, to teraz do sedna. Zatem:

            Po trzecie: nigdy by mi nie przyszło do głowy testować tego zjazdu jadąc tam 80, więc nie wiem, przy jakiej prędkości tracą przyczepność różne samochody. Dla hybrydy jest to właśnie idealne miejsce, żeby podładować baterię hamując, a nie sprawdzać, przy jakiej prędkości wylatuje się z drogi.

            Po czwarte: a może miałeś jakieś chujowe opony?

            Po piąte: zgadzam się, że taka Integra to zajebisty wózek (ale uwaga, bo zaraz zlecą się tu jacyś kosmici i będą chwalić się Preludą w podstawowej wersji z rozpadającym się zawieszeniem). Ale to auto przeznaczone jest jakby nieco do innych celów niż Corolla.
            • trypel Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:29
              sorry - zaczynasz jak moja żona - ja do dzisiaj mam problemy z ulicami w miejscach w jakich mieszkam :) mea culpa

              OK, ja akurat to miejsce lubie jak jest pusto. Bo własnie takie szybkie przerzucenie z jednej w drugą stronę daje czytelnie znać jak pojazd sie prowadzi. I potem to wiem jadąc gdzie indziej. I każde w sumie auto od prawie 3 lat testuje własnie w tym miejscu.
              Opony były dobre. Nie było szansy na właczenie abs nawet w czasie wymuszonej próby na asfalcie, na deszczu też super - ale może trzymanie boczne było choojowe. Chociaz wtedy cały samochód mi popłynął :(
              to samo było z szybkim pokonywaniem rond. Auto natychmiast traciło przyczepnosc przodu przy zmianie kierunku. Ja nie piszę o sportowej jezdzie tylko dynamicznej.

              a integra bajka - jakby tyle nie chciał to jako trzeci pewnie bym wziął :(

              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • vogon.jeltz Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:32
              No i po szóste: bestseller dlatego, że większość szuka bezproblemowego i taniego w eksploatacji samochodu, a zachowaniem na zjazdach z "miejskich autostrad" przejmuje się mniej lub wcale. Toyota taka jest - szczególnie hybryda. Fakt, że jakość wykończenia i własności jezdne są takie sobie, ale sam miałeś okazję się przekonać, ile to pali w mieście. Do tego dołóż niską spodziewaną utratę wartości. I jeszcze możesz parkować za darmo.
              • trypel Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:38
                juz nie za darmo
                za darmo elektrykiem
                a hybrydą jakies 15 x taniej niż zwykłym

                fakt - jak koszty eksploatacji są najważniejsze i za bardzo nie jezdzi sie w trasy to ma to sens. Ale przyjemnosci z jazdy zero.

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • vogon.jeltz Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 15:51
                  > a hybrydą jakies 15 x taniej niż zwykłym

                  Na jedno wychodzi. Kiedyś liczyliśmy, ile można zaoszczędzić w jednym roku. Ile nam tam wyszło, coś koło kafla? Niby niewiele w porównaniu do ceny samochodu, ale ziarnko do ziarnka...

                  A, jeszcze jedno, hybrydy są do 2021 zwolnione z akcyzy. Też niby tylko 3%, ale pewnie jakiś wpływ na sprzedaż to miało. A piszę tak o tych hybrydach, bo to one nakręcają sprzedaż Toyocie. Gdzieś znalazłem info, że już 1/3 sprzedawanych Toyot to hybrydy, czyli że tych Corolli HSD będzie nie 500, a raczej coś koło 700.

                  > fakt - jak koszty eksploatacji są najważniejsze i za bardzo nie jezdzi sie w trasy to ma to sens.

                  Nawet w trasy będzie ok, jeśli są to trasy po 200-300 km i powiedzmy połowa robionego przebiegu, a nie nakręcanie dziesiątek kkm po niemieckich autobahnach.

                  > Ale przyjemnosci z jazdy zero.

                  Wg artykułu 70% z tych samochodów zostało kupione na firmę. Większość zapewne do flot. Przypuszczam, że przyjemność z jazdy jest na ostatnim miejscu kryteriów przy takich zakupach.
      • trypel Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 09:46
        moze niech spróbuje skręcić
        albo przejechac przez małe rondo powyżej 40/godz

        albo wejsc w szybszy łuk na idealnie przyczepnym asfalcie. To auto sie prowadzi gorzej od mojego amerykanca ze sztywnym tylnym mostem.


        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 22:55
          Aż się przyjadę. Toyoty generalnie nigdy mistrzem prowadzenia nie były, a waga baterii pewnie nie pomaga przy nagłych zmianach kierunków, ale bez przesadyzmu. Jechałem hybrydowym Aurisem kombi i Focus to może nie był (jeśli chodzi o prowadzenie) ale jakiejś przepaści np. do Astry kombi nie było..
          • vogon.jeltz Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 11:29
            > a waga baterii pewnie nie pomaga przy nagłych zmianach kierunków

            Tu bym się nie zakładał. Hybryda jest wprawdzie cięższa, ale bateria umieszczona pod tylną kanapą w przednionapędówce przyczynia się do lepszego rozkładu masy. Dodatkowo, z tego co słyszałem, w związku z ową większą masą hybrydy mają nieco utwardzone zawieszenie.
    • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 07.06.19, 09:44
      Fachowcy od statystyk są niesamowici.
      Niektórzy np. uważają, że w W-wie jest większa szansa na kolizję, bo sporo tych kolizji jest.
      Albo że np. passat jest narażony na kradzież, bo dużo jest kradzieży passatów.
      Ja - posługując się taką logiką - wysuwam tezę, iż najlepszymi kierowcami są pijani Eskimosi. Najmniej wypadków powodują.

      To, że czasami RÓŻNE modele o tej samej nazwie liczą razem, a czasmi osobno, nie powinno nikogo dziwić.


      --
      www.sprawdzpodatki.pl
      • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 18:23
        Ale dla ludzi spoza danego dużego miasta ryzyko stłuczki drastycznie rośnie w takim mieście... I to nawet dla osób z innego dużego miasta. Znajomy na codzień jeżdżący po Wawie mówił mi jak to się fatalnie po Kraku jeździ, a ja zawsze mam stresa jak we wzmożony ruch jestem gdzieś w centrum Wawy... A że do Wawy przyjeżdża znacznie więcej osób o znacznie mniejszym przyzwyczajeniu do ruchu miejskiego to i ryzyko zdarzenia na pewno rośnie... A statystyki tylko to potwierdzają...
        • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 09.06.19, 22:24
          Najprostsze tłumaczenie na przykładzie:
          Dzielimy SZTUCZNIE Warszawę na 2 miasta - niech się nazywają Wars i Sawa - podział jest taki, że w każdym jest po połowie dotychczasowych stłuczek. Czy w takim razie wjeżdżając do któregokolwiek z tych miast ryzyko stłuczki jest 2 razy mniejsze?

          --
          www.sprawdzpodatki.pl
            • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 13:10
              Ale mi nie chodzi o brak liniowości. Chodzi mi o to, że sam fakt liczby stłuczek nic nie mówi o ryzyku stłuczki.
              Byłoby ryzyko przy sztucznym podziale mniejsze 2x? A jak bym podzielił W-wę na 20 osobnych miejscowości, to mielibyśmy norweski poziom bezpieczeństwa, prawda? I to nie tylko na drogach ...

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
              • gzesiolek Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 14:43
                Bo liczba stłuczek nie jest po stronie przyczyny, ale po stronie ew. skutku...
                Ryzyko stłuczki w Wawie jest znacznie większe niż w większości mniejszych miejscowości, ze względu na gęstość ruchu i dużą ilość niewprawionych przyjezdnych... Stąd też m.in. znacznie większa liczba stłuczek, choć oczywiście głównym powodem jest ilość aut które się przez Wawe przewalają...Czytaj ryzyko jest w mniejszym stopniu funkcją ilości stłuczek, niż ilość stłuczek jest funkcją ilości wszystkich uczestniczących w ruchu aut.
                • klemens1 Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 15:51
                  gzesiolek napisał:

                  > Ryzyko stłuczki w Wawie jest znacznie większe niż w większości mniejszych miejs
                  > cowości,

                  Nie chodzi mi o analizę przyczyn.
                  Chodzi mi o to, że liczba stłuczek jako taka nie mówi nic o ryzyku stłuczki.
                  Np. Łodzi ryzyko stłuczki jest większe, mimo że stłuczek jest tam mniej.
                  Czary?


                  --
                  www.sprawdzpodatki.pl
    • 4slash Re: Corolla w maju częściej kupowana od Octavii 10.06.19, 13:59
      Obecna Octavia jest na rynku od 2012 roku podobnie jak Golf i Leon. Auta przez 7 lat już się zestarzały wizualnie i technicznie.
      Corolla właśnie weszła na rynek w trzech wersjach HB, sedan i kombi każde może być oprócz klasycznego napędu w wersji hybrydowej. Na starą Corollę i Aurisa jest obecnie 20% rabatu. Statystyki sprzedaży nie nie dziwią bo znajdują się chętni na stary model poniżej 60 000 zł oraz chętni do zakupu nowości w wielu wersjach silnikowych i nadwoziowych.
      'Dodatkowo inne japończyki tj. Mazda od 95 000 zł i Honda Civic 80 500 zł są droższe od Toyoty Corolii za 75 000 zł.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.