Dodaj do ulubionych

Auto vs pieszy

25.06.19, 09:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24930152,olsztyn-nagranie-z-wjazdu-na-pasy-na-czerwonym-swietle-potracony.html#a=362&c=159&t=7&g=x&s=BoxNewsLink
Jak patrze na ten film, to mam dość mocne przeświadczenie, że gdyby to bylo 20 (lub wiecej) lat temu i zamiast VW Caddy jechal Polonez, Syrenka czy Golf I, to ten wypadek by sie tak delikatnie nie skonczyl...

A druga sprawa.... to czy w miastach nie powinnismy miec innego typu kraweznikow wszedzie?
Znacznie bardziej zaoblonych. Wypadek wypadkiem, ale ten chlopiec byl o wlos o rozwalenia sobie glowy kraweznik, Gdyby zaczac je systematycznie wymieniac, na takie znacznie lagodniej wyprofilowane, pewnie paru urazow daloby sie uniknac...


--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:12
      "Widząc ludzi na przejściu, skręciła w lewo i potrąciła dwie osoby - kobietę oraz 5-letniego chłopca".

      Ciekawi mnie teraz linia obrony. Wlasciwie to szczegol, czy widzac ludzi nalezy skrecac w lewo czy prawo i drugi szczegol, baba i bachor to nie ludzie?
      Galtom, zwroc uwage na to a nie stopien wyoblenia kraweznikow. Jak juz chcesz isc w tym kierunku to zastanow sie nad kraweznikami z gumy.
      • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:23
        Guma droga i peka. A zmiana ksztaltu betonowego kraweznika to nie jest wielki problem.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
        • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:34
          > Guma droga i peka.

          Cytujesz swojego starego? Mongole, ten jeden na million przypadkow moglby sie zakonczyc zejsciem smiertelnym dziecka na skutek uderzenia w "zaoblony" kraweznik rownie dobrze jak na skutek uderzenia piec centymetrow wyzej albo nizej od "zaoblenia". Jeszcze zanim w calym miescie zaoblisz krawezniki to pomysl o ich calkowitym zlikwidowaniu, ba zasugeruj zrobienie wkleslych. Tylko ze w czasie deszczu ktos moglby sie w takim utopic.
          • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 12:17
            waga160 napisał:

            > > Guma droga i peka.
            >
            > Cytujesz swojego starego?

            Edukuje cie... jeszcze jestes gotow sie rozmnozyc, malo ma ludzkosc klopotow i bez tego?

            > Mongole, ten jeden na million przypadkow moglby sie z
            > akonczyc zejsciem smiertelnym dziecka na skutek uderzenia w "zaoblony" krawezni
            > k rownie dobrze jak na skutek uderzenia piec centymetrow wyzej albo nizej od "z
            > aoblenia".

            Gdyby Babcia miala wasy...
            Latwiej rozciac cos ostrym czy zaoblonym?

            > Jeszcze zanim w calym miescie zaoblisz krawezniki to pomysl o ich ca
            > lkowitym zlikwidowaniu, ba zasugeruj zrobienie wkleslych. Tylko ze w czasie des
            > zczu ktos moglby sie w takim utopic.

            Dlatego nie proponuje wklesych, zeby na twe zycie nie dybac, ale by kolejne wymieniane i nowo montowane byly troche lagodniejsze dla ludzi gdy upadaja.

            I nie, nie trzeba wymieniac wszystkich z dnia na dzien.
            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
    • nazimno Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:14
      Idiota katowicki widzi na tym filmie problem kraweznikow, syrenki, polonezy.

      Moze chodzi o kryptoreklame VW caddy...

      Nie widzi natomiast tego, ze kierwoca tego samochodu powinien byl duuuuuuzoooo wczesniej
      hamowac, poniewaz na pasach byli juz piesi.

      Ale to jest zbyt trudne dla powolniaka.

      • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:14
        > Wypadek wypadkiem, ale ten chlopiec byl o wlos od
        > rozwalenia sobie glowy kraweznik,

        Czy moze ta pizda byla o wlos od zabicia chlopczyka? Wlasciwie obie pizdy, jedna szla na oslep, druga jechala na oslep a tymczasem chlopczyk SIE zabil. Taka jest mentalnosc tego narodu, ujawniajaca sie wlasnie takimi madrymi obserwacjami. Ale jakby krawezniki byly zaoblone (po luku czy elipsie pytanie mam), to by bylo OK, chlopczyk by SIE nie zabil.
        • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:24
          waga160 napisał:

          > > Wypadek wypadkiem, ale ten chlopiec byl o wlos od
          > > rozwalenia sobie glowy kraweznik,
          >
          > Czy moze ta pizda byla o wlos od zabicia chlopczyka?

          Tez, i co z tego?

          Tzn, ze jak nie dala rady to trzeba jej infrastruktura pomoc?

          > Wlasciwie obie pizdy, jedn
          > a szla na oslep, druga jechala na oslep a tymczasem chlopczyk SIE zabil. Taka j
          > est mentalnosc tego narodu, ujawniajaca sie wlasnie takimi madrymi obserwacjami
          > .

          Super... żółć wylana? Ciesze sie.

          > Ale jakby krawezniki byly zaoblone (po luku czy elipsie pytanie mam), to by b
          > ylo OK, chlopczyk by SIE nie zabil.

          I tak sie nie zabil, ale mogl sie moze mniej poturbowac.
          Co ma piernik do wiatraka?

          Na bledy i glupote kierowcow nie mamy zasadniczo wplywu innego iz zakazac jazdy wszystkim.

          A krawezniki moglby by byc w ciut nnym ksztalcie i tyle.

          Co ma jedno do drugiego?
          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
    • qqbek Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:50
      To do Syrenki czy Golfa I jakoś inaczej zastosowanie ma czerwony sygnał?
      Wielka szkoda, że z tej bocznej ulicy nie wytoczyła się przynajmniej 10-tonówka i musiała trafić w pieszych.

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 10:58
        Chuj tam, zaokraglic krawezniki i po problemie. Moze jeszcze na przejsciach dla pieszych rozsypywac poduszki z gesim pierzem? A moze kaczym:)
        Swoja droga skad Galtom wie ze tam kraweznik jest niezaokraglony? Najwyrazniej z doswiadzenia, juz tam kiedys przywalil lbem.
        • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:19
          Zapomniales dodac, ze na pewno pustym

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
      • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:19
        Skutki sa inne.
        Ot, takie (niezalezne od sytuacji) stwierdzenie faktu, ze i dla pieszych auta sa przyjazniejsze.

        Dostanie w takiej sytuacji wystajacym, twardym zderzakiem musi byc mniej fajne.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
        • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:28
          > Dostanie w takiej sytuacji wystajacym, twardym zderzakiem musi byc mniej fajne.

          Aaaa, teraz rozumiem. To nie samochody zabijaja teraz pieszych swoimi zderzakami. To miasto ich zabija kraweznikami. Dzieki za oswiecenie. Kombinuj dalej, balony dla pieszych? Katapulty?
          • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 12:20
            Oj... wzdycham... - chyba cieplo u ciebie... za cieplo.

            Wyciagasz wnioski z dupy... najwyrazniej lubisz w niej grzebac.

            Ja nigdzie nie napisalem tego co imputujesz.

            Ot... stwierdzam fakt, ze konstrukcja aut jest faktycznie lepsza dla pieszych i niezaleznie od tego - bo z jakiego powodu upadasz i rozwalasz sbie leb, ma ciut wtorne znaczenie - ze krawezniki moglby by byc w ciut innym ksztalcie, bo czesto sa zakonczone bardzo ostro.

            Ale jak widac ty nie jestes wstanie rozdzielic dwoch kwestii - trudno.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
      • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:20
        Jak nie ogarniasz to moze lepiej korzystaj z taksowek.... Bo na drodze pelno aut i pieszych.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
        • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:36
          Na drodze jest pelno aut, pieszych i REGUL. A taksowka to nie auto, nie ma dla niej pieszych? Chciales powiedziec ze jakby to nie baba przywalila w te dziecko tylko taksowka to lepiej z takowej korzystac bo z Bigzyggim na pokladzie w nikogo by nie przywalila? NAJWYRAZNIEJ TO TY JUZ CORAZ MNIEJ OGARNIASZ.
          • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 12:21
            Taksowke prowadzisz ty, czy ktos kto ogarnia?

            Wez moze lyknij chlodnej wody... bo s sie agresywny z goraca robisz....

            Zebys kogos nie ugryzl...

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
    • bimota Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 11:36
      GLUPIE BABY... GDYBY DZIECAKA NIE POCIAGLA, TO PEWNIE NIC BY SIE NIE STALO... A NIBY DLACZEGO GOLF MIAL BY BYC BARDZIEJ BRUTALNY ?? KRAWEZNIKI TO OSOBNA KWESTIA..

      NO ALE SKORO PRZY TEMACIE, TO BABA WTARGNELA POD AUTO, WIEC ONA POWINNA BYC UZNANA WINNA, WG TEJ CALEJ LEWEJ "LOGIKI".

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
      • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:34
        Ksztalt przodu. Jakby stare auta byly bezpieczniejsze dla pieszych, to wszystkie auta dzis mialby kanciaty przod i wystajacy zderzak - zeby pieszy maski nie pogniotl za bardzo.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • dr.hayd Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:22
      Nie bez przyczyny w testach zderzeniowych bada się również ochronę pieszych. To wymusiło pewien postęp. Np. już od bardzo dawna zakazane są wystając elementy na maskach (dlatego zniknęły te słynne gwiazdy-celowniki na maskach Mercedesów, posążka greckiej bogini nie ma już na maskach Rolls-Roysów, rosyjskie Wołgi, Moskiwicze i Gazy też miały jakieś flagi, jelenie itp., o amerykańskich ozdobnikach na krążownikach szos już nie będę wspominał).
      No, ale domorośli znawcy motoryzacji narzekają, że we współczesnych "plastikowych samochodzikach" "blacha się ugina po naciśnięciu ręką". Ma się uginać, bo w ten sposób pochłania energię uderzenia.

      A co do krawężnika. Obawiam się, że kształt krawężnika niewiele zmienia. Uderzenie głową zarówno w kanciasty, jak i obły krawężnik jest bardzo niebezpiecznym zdarzeniem. Uraz czaszki od uderzenia tępym narzędziem jest często śmiertelny. Może raczej krawężniki powinny być robione z innego materiału?

      Już przed II wojną światową testowano rozwiązanie, które miało chronić potrącone pieszego przed uderzeniem o podłoże. Nie mogę teraz tego znaleźć, ale gdzieś widziałem czarno-białe zdjęcie samochodu (taka stylistyka lat 30.), przed maską rozpięta sieć (jak sieć rybacka), a w tej sieci człowiek.
      Współcześnie chyba tylko Volvo w którymś modelu (V40?) ma poduszkę powietrzną pieszego. Amortyzuje ona uderzenie dorosłego pieszego i przednią szybę, dużo rolę odgrywa też unosząca się maska. Problem w tym, że dziecko jest niskie i gdy dorosły dostaje uderzenie zderzakiem w nogi i pada na maskę, to dziecko dostaje zderzakiem w tułów i głowę.
      Nie sprzyja bezpieczeństwu pieszych moda na wysokie maski (SUVy, terenówki, vany, crossovery).
      • galtomone Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:36
        Wreszcie ktos na temat i nie o Babie.

        Co do auta, to fakt, ze jeste lepiej wydajie mi sie jasno z filmu wynika - gdyby ktos jak Bimota wyzej - mial watpliwsci.

        Co do kraweznikow, pelna zgoda, ale skoro juz musisz uderzyc - a jednak betonu nie zastapimy to lepiej by uderzyc (nie tylko glowa) w bardziej plaskie niz ostre. Sila sie jednak troche inaczej rozklada...
        Jak pare osob mniej do szycia skory bedzie to chyba lepiej...?

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
        • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:54
          > Jak pare osob mniej do szycia skory bedzie to chyba lepiej...?

          Nie, jak z winy dwoch glupich bab zostanie wyszczerbiony kanciaty kraweznik bo "sie" ktos na nim zabil, to chyba lepiej jak "sie" ktos zabije o zaokraglony, bo on sie nie wyszczerbi i bedzie dalej jak nowy. No bo zadnej innej roznicy kanciaty czy okragly w zetknieciu z ludzka glowa, nie widze. Mam w garazu siekiere i mlotek. Ktorym mam Cie nauczyc rozumu?

        • bimota Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:56
          JAK KTOS MA BUJNA FANTAZJE, TO MU WSZYSTKO "Z FILMU" MOZE WYNIKNAC...

          CO DO KRAWEZNIKW, TO MOZE NAJPIERW WARTO SIE ZASTANOWIC JAKA JEST ICH FUNKCJA..

          --
          NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
          • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 14:09
            > CO DO KRAWEZNIKW, TO MOZE NAJPIERW WARTO SIE ZASTANOWIC JAKA JEST ICH FUNKCJA..
            Krawezniki byly wymyslone po to zeby Galtom mial temat na ich udoskonalenie. Juz z okraglych przeszedl na plaskie, czekam na takie o ujemnej wysokosci. Ale zaraz zaraz, czy juz kiedys tego nie bylo?
        • dr.hayd Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 14:49
          Szycie skóry to najmniejszy problem. Znacznie gorsze są krwiaki pod czaszką i obrzęki mózgu. Oczywiście uszkodzenia kości czaszki też. Ekstremalnie niebezpieczne jest uderzenie w potylicę.
          Stąd może rzeczywiście lepiej, jakby krawężniki były np. z takiego materiału jak się spotyka na placach zabaw - takie jakieś posklejane wióry gumowe. Może można by to robić z odpadów? Np. starych opon lub plastików?
      • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 13:39
        > Już przed II wojną światową testowano rozwiązanie, które miało chronić potrącon
        > e pieszego przed uderzeniem o podłoże.

        Uderzenie o podloze to male piwo w porownaniu z uderzeniem o samochod. Jak uderzenie pilki kijem baseballowym a potem ochrona tej pilki przed upadkiem na ziemie. A tak w ogole to poczatki byly w latach 50-tych dziewietnastego wieku jak na preriach wprowadzono "cow catcher" z przodu lokomotywy:)
        • dr.hayd Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 14:41
          Jednak przy małych prędkościach to uderzenie głową o betonowe/asfaltowe podłoże jest bardziej zabójcze niż uderzenie odkształcalnym, plastikowym zderzakiem w nogi i tułowiem w odkształcalną maskę.
          • waga160 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 14:55
            Jest co najmniej tuzin sposobow zabezpieczajacych pieszego przed uderzeniem glowa o asfalt i smiercia. Z tych najwazniejszych wymienie znaki pionowe, znaki poziome, swiatla, oczy, mozgi itd itp. Ale tak jak kierowcy sa sto lat za Murzynami jezeli chodzi o jazde, tak piesi sa dwiescie lat za Murzynami jezeli chodzi o sztuke przechodzenia przez jezdnie.
            • bigzaganiacz Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 15:21
              Z tych najwazniejszych wymienie znaki pionowe, znaki poziome, swiatla, oczy, mozgi itd itp.


              kilka dni temu widzialem sytuacje i nie do konca wiem co o tym myslec
              bo chyba widzialem przypadek braku uzycia oczu uszu mozgu

              jakis mlodociany hipster czy influencer podchodzi do przejscia dla pieszych,
              patrzy sie w telefon i przypuszczam ze mial sluchawki , jak by nie mial to juz zupelnie nie wiem co o tym myslec,
              no i tak
              swiatlo dla pieszych jest zielone
              pikacz dla niewidomych napierdala
              a ten hipster podszedl do przejscia i naciska przycisk zeby sie wlaczylo zielone ,na swiatla nie spojzal ale dziwie sie ze pikacza nie slyszal
            • kokosowy15 Re: Auto vs pieszy 25.06.19, 15:26
              Pieszym może być każdy, niewidomy, stary, z ograniczoną poczytalnoscia. Kierowca to człowiek po szkoleniu i pomyślnie zadanym egzaminie. Pieszy ma prawo być za kim chce, natomiast kierujący nie. Większość wypadków z pieszymi powodują kierowcy, więc należy eliminować z kierowania tych, którzy choć raz spowodowali kolizje z pieszym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.