Dodaj do ulubionych

I dlatego jest do dupy.

27.06.19, 22:13

www.brd24.pl/spoleczenstwo/nowa-oficjalna-interpretacja-ministerstwa-kierowca-musi-ustapic-takze-pieszemu-ktory-dopiero-wejdzie-na-pasy/
Po co zmienić przepisy i jasno określić jak mam być...
Przecież jest dobrze.

A że trupów dużo... Może z innych przyczyn piesi giną na pasach?

--
Pozdrawiam,
galtom

"Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • engine8 Re: I dlatego jest do dupy. 27.06.19, 23:25
      A jak prawo Polskie okresla "zamiar wejsca na pasy"?
      "gdy z zachowania pieszego wynika, że może on wejść na to przejście."
      Kurde a jakie to zachowanie ma byc ?

      Bo u nas to jest w zasadach dla pieszych napisane tak:

      Pedestrians generally have the right of way when they are in a crosswalk. However, pedestrians have a duty to yield the right of way to vehicles on the road if it is necessary to avoid an immediate hazard. So, if a car is approaching as a pedestrian intends to cross the street the pedestrian should wait until the car has passed. The duty to yield may depend on how close the oncoming traffic was.

      In California, drivers have a duty to exercise reasonable and due care to ensure the safety of pedestrians on the road. This can include looking both ways before making a turn, slowing down at intersections, and being alert for pedestrians who are unexpectedly on the road. If a driver can protect the safety of a pedestrian he or she has a responsibility to do so.

      Co mozna przetlumaczyc mniej wiecej tak:

      Piesi na ogół mają pierwszeństwo gdy są na przejściu dla pieszych. Jednakże piesi mają obowiązek ustapienia pojazdom już jadacym po drodze, jeśli jest to konieczne, aby uniknąć bezpośredniego zagrożenia. Jeśli więc samochód zbliża się do pieszego, który ma zamiar przejść przez ulicę, pieszy powinien zaczekać, aż samochód minie. Ocena tego może zależeć od tego, jak blisko był pojazd nadjeżdżający.

      W Kalifornii kierowcy mają obowiązek mozliwie najwiekszego ale racjonalnego dbania o bezpieczeństwo pieszych na drodze. Może to obejmować patrzenie w obie strony przed skrętem, zwalnianie na skrzyżowaniach i bycie czujnym dla pieszych, którzy niespodziewanie moga wejsc na jezdnie. Jeśli kierowca może chronić bezpieczeństwo pieszego, ma obowiązek to zrobić.

      A generalna i oficjalna zasada oceny ze pieszy ma zamiar wejsc na jezdnie/przejscie jest kontakt wzrokowy pieszego z nadjezdzjacym pojazdem..

      Czyli pieszy i koerowca dziala odpowiedzilanosc za bezpieczenstwo - pieszy nie moze wlezc na przejscie jak krowa nie zwracjac uwagi na ruch ani na jadace pojazdy i musi ustapic tym co sa blisko albo jada szybki i nie zdaza zahamowac a kierowcy musza uwazac w okolicy przejsc na tych co maja zamiar wejsc i patrza w oczy nadjezdzjacemu a wiec wyraznie komunikuja swoj zamiar...
      • gzesiolek Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 10:46
        Czyli prawo za oceanem jest tak samo otwarte jak prawo w Polsce... tzn. jak nie ma monitoringu to winny jest zwykle ten biedniejszy... W większości krajów UE i wg konwencji wiedeńskiej jest jasna zasada, przejścia dla pieszych mają być jak droga z pierwszeństwem i budowane tak aby zachować ich bezpieczeństwo (widoczne, oznaczone, bez zasłaniania widoku dojścia z obu stron). Czyli obowiązek prawny na kierowcy, obowiązek wynikający z instynktu przetrwania na pieszym... I w tych krajach pieszych ginie 5-10x mniej niż w Polsce...
        • engine8 Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 17:36
          G prawda.. pieszy jako slabszy i wolniejszy ma sie podporzadkowac mocniejszym i szybszym i przechodzic tylko kiedy nikt nie jedzie i to na wlasna odpowiedzialnosc.
          W maistach powinny byc w rozsadnych odleglosciach kontrolwane przejscia a pomiedzy pieszy moze przechodzic ale pierwszenstwa nie ma... Jak ma czekac 15 mi to nich czeka albo idzi edo najblizszego strzezongo.

          Tu za oceanem jak zauwazysz obwiazek maja obie strony - pieszy ma zasrany oboowiazek zatrzymac sie przed przejsciem i obejrzec w lewo potem w prawo a potem jeszcze raz w lewo i dopiero jak widzi ze bezpiecznie to przechodzic.... A nie ze sluchawkmai w uszach i smartfonem przed nosem bez ogladani sie wlazic albo jeszcze rowerem wjechac pod pedzace auto....
          Auto zas ma obowiazek jechac na tyle ostrroznie aby miec mozliwosc zatrzymac sie jak widzi pieszego na pasach albo ktory probuje na nie wejsc ale nie ma hamowac aby walnac pyskime w szybe bo cile wlazlo nagle na jezdnie... Ale auto nie zatrzyma sie na 2 czy nawet 20 metrach...
          • gzesiolek Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 22:47
            engine8 napisał(a):

            > G prawda.. pieszy jako slabszy i wolniejszy ma sie podporzadkowac mocniejszym
            > i szybszym i przechodzic tylko kiedy nikt nie jedzie i to na wlasna odpowiedzi
            > alnosc.
            To po ch... ktoś wymyślił przejścia dla pieszych jak i tak nic im nie dają...
            Przejście jest właśnie po to, żeby z traktu pojazdów wyłączyć pas po którym pieszy będzie mógł przejść na drugą stronę bezpiecznie...
            Po to jest oznakowane i widoczne przejście, żeby kierowca zwolnił tak jak dojeżdżając do drogi z pierwszeństwem...
            No i musisz wiedzieć, że to nie te czasy gdy szlachta jechała konno i plebs miał się z drogi usuwać... teraz ten plebs też jeździ i udaje szlachtę... a ta stonka ma stać i uważać bo panisko jedzie...
          • gzesiolek Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 22:51
            No i za oceanem pieszy poza centrami dużych miast to taki sam egzotyczny widok jak pingwin, czy gadający pies...
            Tam nawet mając 100m do banku jedziesz pickupem i załatwiasz sprawę drive in...
            Więc tam pieszy to jest wyjątek i nie ma żadnych praw... Ale ma się to tak do europejskich miast jak pięść do nosa...
            • jeepwdyzlu Re: I dlatego jest do dupy. 29.06.19, 11:30
              W USA wcale nie jest bezpieczniej niz w Europie. Ba! Jest gorzej niż w Polsce!
              Liczby nie kłamią

              info-car.pl/infocar/artykuly/bezpieczenstwo-na-drogach-ue-kontra-usa.html

              Europa jest najbezpieczniejsza.
              www.motofakty.pl/artykul/wypadki-drogowe-co-roku-ginie-w-nich-wiecej-osob-jak-na-wojnach-1.html

              Każdy kto widział ruch np w Kairze, Stambule czy Bangkoku - wie że Wrocław czy Berlin to krainy spokoju, opanowania i nadzwyczajnej grzeczności...

              --
              YCDSOYA
          • wislok1 Re: I dlatego jest do dupy. 29.06.19, 19:49
            G prawda.. pieszy jako slabszy i wolniejszy ma sie podporzadkowac mocniejszym i szybszym i przechodzic tylko kiedy nikt nie jedzie i to na wlasna odpowiedzialnosc.

            No, to jest smiala teza, w Szwajcarii gdybys ja stosowal w praktyce, to bys trafil do wiezienia za usilowanie morderstwa

            Tam jak tylko pieszy jest METR od pasow, to juz auto sie zatrzymuje i nawet najwiekszy cham w aucie przepuszcza pieszego, bo konsekwencje moga byc dla kierowcy auta straszne...

            Prawo ma chronic SLABSZYCh, a pieszy w starciu z autem na pasach ma przeje.ane

            W Bawarii Gornej w wielu miejscowosciach zrobili cos takiego, ze polikwidowali gdzie sie da pasy i moim miescie zostalo ich napalcach jednej reki..

            Wtedypieszy nie ma pierwszenstwa i ma grzecznie czekac, az kierowca pozwoli mu przejsc albo poczekac, az auta przejada
            O dziwo nie ma chamstwa, a piesi i kierowcy sie ucza wzajemnego szacunku, bo kazdy kierowca moze byc wkrotce pieszym...
            Wiec bardzo czesto jest tak, ze sie pieszych przepuszcza, a z drugiej strony piesi nie wlaza na maske....
        • engine8 Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 17:40
          A w innych krajach ginie mniej pieszych z dwoch powodow - mniej sie ich plata po ulicach i oni nie uwazaj ze maja prawo bezpwzglednego pierwszenstwa na pasach i nie wlaza jak krowy...
          Bedac we Wroclawiu na drodze szybkiej - kobita wlazla wlasnie tak mi przed nos...i ledwo zdazylem wyhamowac - nos auta zatrzymal sie na poczatku pasow.... A ta stanela przed mna , zaczela wymachiwac rrkami i walic w maske i klac " K nie wiesz baranie jak sie jezdzi to nie jezdzij.." i jeszcz pare K i Ch..."
    • tbernard Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 00:13
      Tak jak jest to zwyczajna pożywka dla prawników i skorumpowanych sędziów.
      W takich samych okolicznościach pozwala wybronić jakiegoś pociotka lub ważniaka z grubym portfelem lub obciążyć szaraka.
    • bimota Re: I dlatego jest do dupy. 28.06.19, 12:48
      Giną właśnie przez takie "interpretacje"...

      PRzy okazji - trybunal uznal za niekonstytucyjne przepisy nakazujace drukoarzowi obslugiwac pederastow. Czekam na doniesienia jak sedziowie, ktorzy go skazywali wylatuja z roboty... Zapewne nam o tym doniesiesz czympredzej...

      Kolejny kwiatek: trybunal eu uznal za besprawne mianowanie polskich sedziow. Rozumiem, ze ich wyroki (przeszle i przyszle) tez beda uniewaznione...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
        • bimota Re: I dlatego jest do dupy. 29.06.19, 23:04
          OCZYWISCIE...

          A, TY, OCZYWISCVIE NIE WIESZ JAK DZIALAJA TRYBUNALY... NP. USTALAJA, ZE COS JEST NIEZGODNE, ALE STWIERDZAJA, ZE JESZCZE PRZEZ JAKIS CZAS MOZNA KONSTYTUCJE OLEWAC. ALBO STWIERDZAJA, ZE WYROK WYDADZA ZA 2 MIESIACE, BO SA WAKACJE...

          A JESLI NADAL NIE KUMASZ, TO INFORMUJE, ZE PRZEPIS NIE STAJE SIE NIEKONSTYTUCYJNY W MOMENCIE WYDANIA WYROKU TRYBUNALU. ZWYKLE JEST NIEKONSTYTUCYJNY JUZ W MOMENCIE POWSTANIA.

          --
          NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się