Dodaj do ulubionych

Trasa Warszawa-Lublin

11.07.19, 12:40
Oddała Gdaka ostatnio 30km S17 na trasie Warszawa-Lublin. Ktoś jechał już tą trasą i wie jak się jedzie na całości? Czy są korki albo np. duże opóźnienia tempa podróży z powodu budowy?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • qqbek Re: Trasa Warszawa-Lublin 11.07.19, 13:28
      Zakręt, Kołbiel.
      Więcej znaczących problemów nie ma.
      (obydwa powyższe zaś znane są od dekad)
      Trochę śmieszne jest to, że jak jadę z Lublina to pierwsze 100 km przejeżdżam szybciej, niż ostatnie 50, ale jeszcze trochę cierpliwości...

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: Trasa Warszawa-Lublin 15.07.19, 09:50
        Z Puławami jest problem, bo stary most na Wiśle w Puławach remontują i się ruch lokalny na most Papy-Kremówki przeniósł.
        W ubiegłym tygodniu jakiś niedorozwój z TIR-a wpieprzył się w ciągnik rolniczy, bo się go nie spodziewał na ekspresówce (a na czas remontu dopuścili na S12 ruch wolnobieżnych na odcinku przez Wisłę, ograniczając przy tym reszcie nieznacznie prędkość).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • bywalec.hoteli Re: Trasa Warszawa-Lublin 15.07.19, 10:01
          Oczywiście jechałem obwodnicą Puław w ciągu S12. Trochę szkoda, że częściowo jest ona jednopasowa, ale dobrze, że połączono ją z S17. Przez Warszawę będzie sens jeździć pewnie jak skończą całą S17+S2 pd obwodnica Wawy.

          --
          Lato :-)
        • bywalec.hoteli Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 10:24
          Aha, początkowo nieuważnie przeczytałem. Chodzi Ci o to, że ten stary wąski most w Puławach (zawsze się zastanawiałem czy dwie ciężarówki są w stanie się wyminąć) jest w remoncie i wielnobieżne pojazdy mogą jeździć przez nowy most na ekspresowej S12? O tym nie wiedziałem, ale wiem, że tam momentami są duże ograniczenia - np. do 60 km/h.
          Most Papy-Kremówki - nie znałem tego, dobre :)


          --
          Lato :-)
            • bywalec.hoteli Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 10:48
              hukers napisał:

              > Ty bywalec przejechałeś już tą trasę Warszawa - Lublin, czy jeszcze się szykuje
              > sz?

              No na bazie Waszych porad postanowiłem ominąć Warszawę. Przejechałem w ostatnim czasie 4 razy trasę przez Grójec i Radom i było bardzo spoko (tylko wkurzały roboty drogowe przed Radomiem oraz tiry na DK50-ce).


              --
              Lato :-)
      • qqbek Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 12:20
        1. Nie całość w objazdach, tylko fragmenty.
        2. Było jechać wcześniej (jak było tylko do Kurowa) to byś zobaczył, co to "jazda ciasnymi objazdami".
        3. Nikt tych 30-50 nie trzyma, jak akurat w pobliżu nie ma robotników (na widok ludzi jednak zwalniają).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • bywalec.hoteli Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 12:30
          Kiedyś to się jeździło jak była DK17 do Wawy, potem przejazd przez Wawe a potem DK92 do Poznania - z korkiem w Krośniewicach. Albo przez Łódź. Oj było to bardzo męczące - miliony tirów, setki miejscowości.

          --
          Lato :-)
          • qqbek Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 13:02
            Sam Garwolin kosztował mnie na pewno wiadro żółci i z karton papierosów.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 14:11
                bywalec.hoteli napisał:

                > Albo karton żółci i wiadro papierosów. Ale Ty chyba rzuciłeś, żeby dziecku nie
                > smrodzić?

                Tak, od ponad 5 lat już nie palę, ale przed otworzeniem obwodnicy Garwolina paliłem jeszcze jak komin fabryczny.
                Tyle, że po jednym eksperymencie z przypalaniem nabiału przestałem palić w samochodzie do chwili, gdy nie jechałem bardzo powoli/nie stałem w korku. W Garwolinie, do czasu budowy obwodnicy, spokojnie można było 2-3 w każdą stronę spalić. A do DC jeździłem wtedy częściej niż teraz.


                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • weteran-czasu Re: Trasa Warszawa-Lublin 16.07.19, 17:01
          Na tej trasie poruszam się od lat - mam na trzech cmentarzach w Lublinie pochowanych bliskich.
          A tak niedawno jechałem sobie, piękny las na lewo i na prawo, zajazdy a Ryki nazwałem LasVegas ze względu na kilka świateł co 50 m. Aż tu raptem (chyba dwa lata temu) po objeździe Garwolina patrzę a tu pustynia, piach, koparki lepsze od wydobywaczy złota z Alaski ( Discovery- Parker by chapę otworzył ze zdziwienia), wywrotki, jakieś dziwne maszyny do układania betonu. Drzew nie zobaczysz, chałupy poburzone, zajazdów nie ma i tak trochę smutno mi się zrobiło co przyćmiło moją radość na przyszłość, że do Lublina nie będę wlec 3 godz.Teraz humor mi powraca, bo nie trzeba będzie polować na wyprzedanie maruderów ( a to górka, a to zakręt, a to z naprzeciwka sznur samochodów i desperat ładujący się na trzeciego. Będzie Wersal :)


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się