Dodaj do ulubionych

Przełożenia wajchy...

16.07.19, 23:51
Kupując ostatnio ogórki małosolne w Lewiatanie i czekając w kolejce do kasy, sięgnąłem po auto moto czy inny motor i zauważyłem przełożenie wajchy. Test kompaktów, jakieś focusy, octavie, hyundaie, seaty i inne golfy "w benzynie". Dla formalności od razu spojrzałem na werdykt końcowy, czy golf najlepszy czy może octavia. Chuja, za przeproszeniem. Hyundai jest obecnie najlepszym kompaktem.Aż mi ogórki z wrażenia spadły na ziemię. Nie wiem czy to już przełożenie wajchy, czy jednorazowy wybryk...
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • engine8 Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 01:23
      Zalezy jaki sa kryteria wyboru....
      Huyndaie bija innych jesli najwazniejsze jest "value" .... A wiec wozenie D jak najwygodniej i jak najtaniej....
      No i musimy pamietac ze niewiele ocen i porownan jest obiektywnych - wiele - jesli nie wiekszosc, sa sponsorowane. No i to co ocenia "ekspert" najczesciej jest po prostu opinia tego czlowieka. A co wybiera klient to widac po ilosci sprzedanych..
      • galtomone Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 07:51
        Pytanie co to znaczy obietkywne w zakrsie oceny auta?
        Nie ma obiektywnego systemu innego niz czas - ale nie oceniemy tylko jak auto przejezdza kolko na torze.
        A to przeciez dosc malo istotny czynnik dla Kowlaskiego.
        Cala reszta zawsze bedzie subiektywna, bo kazdy z nas ma ciut inne spojrzenie.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • hukers Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 09:33
        engine8 napisał(a):


        > No i musimy pamietac ze niewiele ocen i porownan jest obiektywnych - wiele - je
        > sli nie wiekszosc, sa sponsorowane.

        Do tej pory przez ostatnie parę lat takie porównywania kompaktów zawsze wygrywał vw ,skoda albo seat. Dlatego piszę o "być może" dziennikarskim przełożeniu wajchy, bo wygrał hyundai.
        • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 09:41
          Nie zawsze... dość często jak VW/Skoda są z modelem schodzącym i szykują kampanie na nowe modele za parę miesięcy, a wchodzi inna marka która wyłoży kasę na odpowiedni PR to nagle minimalnie wygrywa inna marka w porównaniach... Nawet moja Mazda 6 w pierwszych porównaniach wygrywała z Passatem VII i Superb II ...ale jak tylko ukazała się VIII i nowy Superb to Mazda zajęła swoje miejsce czyli zwykle poza podium...
          • hukers Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 10:40
            Może kwestia modelu wchodzący/schodzący a nie przełożenie wajchy na koreańce. Chociaż z drugiej strony pamiętam szumne zapowiedzi Hyundai/ Kia sprzed nastu lat, że chcą być marką nr 1 na świecie, więc w prasę też na pewno sporo kasy idzie.
        • engine8 Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 18:15
          Ja od ponad 30 lat ogladam magazyn motoryzacyjny Motorweek gdzie oceniaja auta i to bardzo obiektywnie ...
          Ale oni maj takie same poglady jak moje - jak jest w grupie BMW to zawsze wygrywa.. :) Obiektywnie.
      • yasiaq Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 08:26
        kryteria są zazwyczaj takie same jak gdzie indziej. Jeden nazwijmy go klientem płaci pieniądze a usługodawca wykonuje usługę. Na tym polega działalność usługowa..czy coś się ostatnio zmieniło?
    • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 17.07.19, 09:38
      Kia/Hyundai zwiększyło budżet na marketing?
      No i poczekaj chwilkę... teraz chwilowo Golf zejdzie z miejsca 1 na podium i miana wzorcowego kompaktu bo właśnie wchodzi lift nr enty... tzn. nowa generacja Golfa... wzór nad wzory klasy kompaktowej, o zawsze najobszerniejszym wnętrzu (poza Octavią oczywiście), najlepszym silniku (EOTY dla 1.4TSI biturbo przez kilka lat) itd itp. i trzeba przygotować konsumentów, że ten stary już nie jest taki teges...
        • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 09:26
          Jakbym nie wiedział jak działa dziennikarstwo motoryzacyjne to bym może uwierzył w tą obiektywność...
          A tak to nie po to dostają dziennikarze zaproszenia na eventy, auta do testów, bonusy przeróżne... a nawet auta za free do użytku prywatnego, żeby wszystko było mega bezstronne... a co do VW to całkiem dobre auta... może poza niezawodnością... i w takim porównaniu do Toyoty też wybrałbym najpewniej VW...
          Ale bez przesady... Jakbym nie jeździł różnymi autami może bymi uwierzył w megazaj...ość aut z grupy VW... A tak to całkiem fajne użytkowo auta z dwoma dla mnie wadami DSG i powtarzające się wpadki ze zespołami napędowymi... Ale jest duża szansa, że następnym moim autem będzie aktualne A5 2.0 TFSI w chwili schodzenia modelu z rynku...
          • hukers Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 10:13
            gzesiolek napisał:

            Ale jest duża szansa, że następnym moim autem będzie aktualne A5 2.0 TFSI w chwili schodzen
            > ia modelu z rynku...

            To jeszcze trochę poczekasz, bo w międzyczasie pewnie lift. Ale autko fajne.
            • engine8 Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 18:34
              To ty jestes szczesciarz bo wiesz jakie Twoje bedzie nastepne....
              Ja to ma problem bo zawsze mowie ze nie wiem i ze to bedzie.....cokolwiek tylko nie BMW bo te juz mi sie naprawde znudzily.....
              I co? za kazdym razem "pogrzebie" w 5 ronych markach i modelach i po drodze to do domu wstepeuje do BMW zeby sie upewnic ze juz mi sie nie podobaja .....i znow kupuje nastepne.... nieuleczlna choroba czy nalog?
              I teraz znow sie boje.... Bo juz BMW tak zaczelo krochamalic i wszytko zaczelo sie klarowac ..... no i wypuscili G20 ....i to znow calkiem niezle..
              • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 19.07.19, 07:45
                Jeszcze nie wiem... zaczynam zbierać kandydatów, pojeżdżę każdym po 2-3x, określę budżet, i później będę starał się zgrać dwie rzeczy: przekonanie małżonki na wymianę auta z dobrą ofertą finansową/rabatem na określone/wybrane modele...
                Tylko boję się, że mi wszystkie auta >200KM <200tys. PLN UE z rynku wykosi...
                • hukers Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 01:37
                  gzesiolek napisał:

                  > Jeszcze nie wiem... zaczynam zbierać kandydatów, pojeżdżę każdym po 2-3x, okreś
                  > lę budżet, i później będę starał się zgrać dwie rzeczy: przekonanie małżonki na
                  > wymianę auta

                  Grzesiolek, nie bądź cycek. Chcesz auto, to kupujesz. Małżonka, z całym szacunkiem, nie ma tu nic do rzeczy...
                  • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 09:17
                    Problem w tym, że później połowę przebiegu robi ona po mieście, bo ja zawsze negocjuje sobie jakiekolwiek auto od zleceniodawcy... Stąd cycek nie cycek, żona zaakceptować powinna, bo nie ma nic gorszego niż maruda bo się jej autem źle jeździ... A tak nie ma choć zajęcie w myśleniu do czego się przyp...c
                        • trypel Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 11:02
                          to moja mówi tylko żeby kolejne przyspieszało tak jak dodż a nie gorzej i że jak bedzie paliło powyzej 12 l to jedno tankowanie po mojej stronie i zeby ten model nie stał na każdym rogu w każdej wsi.
                          wiec w sumie mam chyba dobrze


                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                          • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 12:46
                            Coś w tym jest... nakręcili im, że mają być perfecto we wszystkich dziedzinach, to nie dość, że same się wykańczają to jeszcze innych w to wciągają...
                            Teraz jestem na cenzurowanym bo przy przemalowaniu przedpokoju, w jednym miejscu źle taśmę przy suficie przykleiłem i wyszło nierówno... zamiast podejść do tego na luzie, że kolejny weekend sama przyklei taśmę węższą prosto a ja machnę raz dwa dla równości... to się załamuje i marudzi... Tak jakbym jej specjalnie na złość krzywo zrobił... Jak jest krzywo to się poprawi i tyle po co zdrowie tracić na narzekania... ;)
          • samspade Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 10:19
            gzesiolek napisał:

            >Ale jest duża szansa, że następnym moim autem będzie aktualne A5 2.0 TFSI w chwili schodzenia modelu z rynku...

            Kolejny zakochany w plasticzkach.
            Zamiast kupić superba frajersko wyda pieniądze. A możesz mieć przestrzeń i osiągi.
            • hukers Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 11:18
              samspade napisał:

              > Kolejny zakochany w plasticzkach.
              > Zamiast kupić superba frajersko wyda pieniądze. A możesz mieć przestrzeń i osią
              > gi.

              I ciszę porównywalną z A5, jeżeli zamontuje się w Superbie maty wygłuszające.
            • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 15:46
              Ze wszystkich Skód jakbym miał coś brać do wziąłbym Superb... No ale aż tak tych dodatkowych cm nie potrzebuję... A przy schodzeniu poprzedniej A5 były rabaty takie, że cenowo było porównywalne z aktualnym Superbem... Tzn. A5 2.0 225KM S-tronic AWD z solidnym wyposażeniem rocznik 2015 na początku 2016 można było dostać z rabatem do 30% i wychodziło taniej jak Superb III 2.0 TSI 280KM AWD DSG... I w takiej ofercie Audi A5 >> Superb... no chyba że ktoś chce przewozić z tyłu koszykarzy...
    • toreon Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 12:47
      Subiektywnie Hujdaj nie jest lepszy od Golfa mimo że to sporo nowsza konstrukcja i kompletnie nie kumam ich polityki cenowej.
      Pomijając bezpłciowy wygląd to wystarczy zwrócić uwagę na takie kwestie jak praca skrzyni automatycznej czy drobiazgi typu działanie line assist.
      • hukers Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 13:01
        toreon napisał:

        > Subiektywnie Hujdaj nie jest lepszy od Golfa mimo że to sporo nowsza konstrukcj
        > a i kompletnie nie kumam ich polityki cenowej.
        > Pomijając bezpłciowy wygląd

        Dobrze, że pomijasz, bo Golf to też nie jest jakaś awangarda
              • toreon Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 19:48
                Nie czepiaj się jak Max Kolonko nomenklatury
                To czynnik subiektywny - w moim rozumieniu to spójność stylistyczna, nie sposób pomylić tego modelu z żadnym innym, stylista od początku wiedział do czego dążył
                • engine8 Re: Przełożenia wajchy... 18.07.19, 20:16
                  No ja sie nie czepiam ale zgadzam sie ze Golf ma wiecej charakteru tzn tego co sie czuje siedzac i jadac. A wyglad golf ma wcale nie gorszy - ba, powiedzialbym ze lepszy bo ciagle utrzymuje starsza linie a nowe to wszytkie teraz do siebie podobne...
                  • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 19.07.19, 08:06
                    Dla mnie to jakiś wyróżnik danego modelu i danej generacji... Taki pazur, składnik/wkład od danego projektanta... w VW projektant ma b. ograniczone możliwości, bo proporcje są niezmienne chyba od Golfa 3... Pierwsze 2 generacje choć nieco dłuższą maskę w stosunku do kabiny miały... A tak to zmieniają pas przedni, tylną klapę i dobierają nowy wzór felg... i powiększają o kilka cm z generacji na generacje... To już Passaty mają większe wyróżniki czasem...
              • gzesiolek Re: Przełożenia wajchy... 19.07.19, 07:47
                Tego nie powiedziałem... choć fastback w moich oczach ma więcej niż hatchback Golfa czy Jetta...
                Ale zwykły hatchback czy kombi to dążenie do wzorców właśnie z Golfa... tylko, żeby z czymś nie przesadzić... czysty konserwatyzm...
    • qqbek Re: Przełożenia wajchy... 22.07.19, 23:52
      Golf to taki "metr z Sèvres" dla kompakta.
      Można być Hondą i zrobić coś lepiej niż w Golfie.

      Ale ni chuja nikt mi nie powie, że Hyundai to choć zbliża się do Golfa.
      Golf to absolutna awangarda, jeśli chodzi o "codzienność". Tu się nie ma czego czepić. Wszystko jest przemyślane i wykonane tak, żeby działało "jak fabryka chciała", a do tego przed wypuszczeniem na rynek zostanie pierdyliard razy przetestowane. Ergonomii to się może od VW nawet BMW uczyć, a co dopiero Koreańczycy.

      Golf nie prowadzi się tak dobrze jak Civic.
      Nie jest też tak mięciutki dla hemoroidów jak DS4.
      Nie wygląda nawet w ćwierci tak zajebiście jak Giulietta.
      Ani też nie ma bagażnika Octavii.
      Ale to bardzo "równe" auto, taki "hiperpoprawny przeciętniak".

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się