Dodaj do ulubionych

Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach zło?

23.07.19, 10:21
Pi pierwsze zaznaczam, ze nie oczekuje odpowiedzi - choć oczywiście nie zabraniam jej udzielac, po to jest forum - bo o wiele madrzejsi nas juz probowali.

Po drugie dla celu dyskusji zakladam, ze nie byl slepy, tylko zrobil to celowo i z premedytacja.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25017938,gdansk-przez-przejscie-przechodzila-kacza-rodzina-jeden-z.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg1
--
Pozdrawiam,
galtom

"Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 11:12
        A rzucasz ten argument w zakresie mojej osoby na podstawie czego?
        Komu wg Ciebie czynie zło.... Kogo z premedytacja skrzywdziłem fizycznie, jakie zwierze/człowieka?

        Czy ta Ci sie odbilo po prostu... bo to jedyne na co cie stac...?


        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
          • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 12:07
            To twoje chora interpretacja - to po pierwsze. Po drugie, mowimy jednak o torche innym rodzaju zła - tak durny jesteś, że nie widzisz różnicy w posiadaniu poglądów politycznych a rozjeżdżaniu pisklęcia na pasach?

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
              • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 15:27
                A na czym polega zbrodniczosc moich pogladow?

                Że uwazam iz szacunek nalezy sie wszystkim - bez wzgledu na wyznanie, kolor skory, upodobania seksualne, itd?

                Ze panstwo nie powinno mowic ludzim jak i z kim maja zyc?

                Ze nie zgadzam sie na hipokryzje wladzy i jawne oszukiwanie - mowienie jednego/robienie drugiego?

                Ze nie podoba mi sie krzywdzenie ludzi, brak opieki spoleczenstwa i panstwa nad slabszymi?

                Czy moze na czyms innym?

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                • bimota Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 19:13
                  Że uwazam iz szacunek nalezy sie wszystkim - bez wzgledu na wyznanie, kolor skory, upodobania seksualne, itd?

                  HA HA... I NA TYM MOZNA BY ZAKONCZYC...

                  Ze panstwo nie powinno mowic ludzim jak i z kim maja zyc?

                  ZA TO WSZYSTKO INNE MA MOWIC...

                  Ze nie zgadzam sie na hipokryzje wladzy i jawne oszukiwanie - mowienie jednego/robienie drugiego?

                  I DLATEGO GLOSOWALES NA PO, KTORA WSZYSTKO ZROBILA ODWROTNIE NIZ OBIECYWALA...

                  opieki spoleczenstwa i panstwa nad slabszymi?

                  DRUGI JANOSIK... RABOWAC LUDZI PO POZOREM POMAGANIA...

                  --
                  NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
                  • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 08:39
                    bimota napisał:

                    > Że uwazam iz szacunek nalezy sie wszystkim - bez wzgledu na wyznanie, kolor sko
                    > ry, upodobania seksualne, itd?
                    >
                    > HA HA... I NA TYM MOZNA BY ZAKONCZYC...

                    Zakoncz. I tak nie zrozumiales.

                    > Ze panstwo nie powinno mowic ludzim jak i z kim maja zyc?
                    >
                    > ZA TO WSZYSTKO INNE MA MOWIC...

                    Skoro tego potrzebujesz, ja nie.

                    > Ze nie zgadzam sie na hipokryzje wladzy i jawne oszukiwanie - mowienie jednego/
                    > robienie drugiego?
                    >
                    > I DLATEGO GLOSOWALES NA PO, KTORA WSZYSTKO ZROBILA ODWROTNIE NIZ OBIECYWALA...

                    To znow, twoj wymysl.

                    > opieki spoleczenstwa i panstwa nad slabszymi?
                    >
                    > DRUGI JANOSIK... RABOWAC LUDZI PO POZOREM POMAGANIA...

                    Owszem. Rabowac - jesli podnieca cie ta nazwa - i pomagac.

                    Ale we wszystkim - co nie zawsze zadziala idealnie - zachowac umiar i rozsadek.

                    Nie kazdemu, bezwzglednie i bez ograniczenien pomagac. Tak jak nie kazdy musi utrzymac moj szacunek.

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                    • bimota Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 14:52
                      > ZA TO WSZYSTKO INNE MA MOWIC...

                      Skoro tego potrzebujesz, ja nie.

                      BO TY JESTES KWINTESENCJA SPRZECZNOSCI. NIE POTRZEBUJESZ, ZLE POPIERASZ TYCH, CO WYMYSLAJA CO CHWILE NOWE ZAKAZY I NAKAZY.

                      Owszem. Rabowac - jesli podnieca cie ta nazwa - i pomagac.

                      TAK TAK...

                      Nie kazdemu, bezwzglednie i bez ograniczenien pomagac

                      O WLASNIE... SELEKCJA, Z FRAZESAMI O ROWNOSCI NA GEBACH...

                      --
                      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
                      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:00
                        Owszem, moje poglądy, moje prawo.
                        Tylko idiota operuje absolutem - czarne/białe, 1/0

                        Życie jest o wiele bardziej skomplikowane. Wtedy populizm Korina i operowanie absolutem przestaja dzialac.

                        Ale to trudne jest - 0/1 jest latwe.

                        --
                        Pozdrawiam,
                        galtom

                        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                • misiaczek1281 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 21:49
                  galtomone napisał:

                  > A na czym polega zbrodniczosc moich pogladow?
                  >
                  > Że uwazam iz szacunek nalezy sie wszystkim - bez wzgledu na wyznanie, kolor sko
                  > ry, upodobania seksualne, itd?
                  to dlaczego misia wyzywacie na forum od idiotów? to jest ten szacunek? :)
                  > Ze panstwo nie powinno mowic ludzim jak i z kim maja zyc?

                  a ja zadam inne pytanie...skoro mamy coraz gorszą demografię to propagowanie związków homo ją poprawi? nie bo z takich związków nie będzie dzieci, więc dlaczego państwo ,ma je promować? państwo promuje związki hetero z których są dzieci...ktoś musi za 20 lat płacić podatki zusy….
                  • samspade Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 22:09
                    misiaczek1281 napisała:

                    > a ja zadam inne pytanie...skoro mamy coraz gorszą demografię to propagowanie zw
                    > iązków homo ją poprawi?

                    Po pierwsze propagowanie związków homo istnieje wyłącznie w głowach. Niedotlenionych.

                    >nie bo z takich związków nie będzie dzieci, więc dlacze
                    > go państwo ,ma je promować?

                    Przyjmijmy na chwilę że ktoś promuje bycie homoseksualnym. Zostawiasz żonę i zaczynasz życie z kolegą z pracy? Wróć jaką żonę.
                    Inaczej zmieniasz orientację? Z ręki przerzucasz się na kolegę?
                  • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 08:42
                    misiaczek1281 napisała:

                    > galtomone napisał:
                    >
                    > to dlaczego misia wyzywacie na forum od idiotów? to jest ten szacunek? :) [
                    > /b]

                    Ty utraciles moj szacunek na wlasne zyczenie. Ja nie jestem Jezysem i nie bede ci nadstawiac drugiego policzka. Ciezko pracowales na to bym uwazal cie za debila - gratuluje, udalo ci sie.

                    > > Ze panstwo nie powinno mowic ludzim jak i z kim maja zyc?
                    >
                    > a ja zadam inne pytanie...skoro mamy coraz gorszą demografię to propagowanie zw
                    > iązków homo ją poprawi?

                    Wskaz PROPAGOWANIE DEBILU - kto i kiedy namawial cie, zebys zostal gejem?

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 12:37
      No właśnie - zakładasz że zrobił to z premedytacją.
      Może patrzył w sygnalizator, spieszyło mu się i po prostu po zapaleniu zielonego ruszył. Nawet nie zauważył żadnych kaczek.
      Oczywiście gdybam, ale póki nie wiesz jak było, nie powinieneś się wypowiadać. W sumie to uwaga ogólna, niekoniecznie do ciebie.

      --
      www.sprawdzpodatki.pl
        • samspade Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 13:26
          misiaczek1281 napisała:

          > wyrok będzie oczywiście uniewinniający znając nasze sądy i wymiar niesprawiedli
          > wości którego opozycja tak broniła

          Akurat za wymiar niesprawiedliwości odpowiada pis. Oni rządzą od 4 lat. Pozmieniali wszystkie stołki. I rządzą tak że oskarżają o udział w bójce pobitego przed bandę mw.
          Brawo. A politycy partii rządzącej usprawiedliwiają bandytów z białegostoku.
          • misiaczek1281 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 14:32
            samspade napisał:

            > misiaczek1281 napisała:
            >
            > > wyrok będzie oczywiście uniewinniający znając nasze sądy i wymiar niespra
            > wiedli
            > > wości którego opozycja tak broniła
            >
            > Akurat za wymiar niesprawiedliwości odpowiada pis. Oni rządzą od 4 lat. Pozmien
            > iali wszystkie stołki. I rządzą tak że oskarżają o udział w bójce pobitego prze
            > d bandę mw.
            > Brawo. A politycy partii rządzącej usprawiedliwiają bandytów z białegostoku.


            nikt nie usprawiedliwia bandytów, owszem trzeba karać ale ludzie mają też prawo protestować przeciwko tej zgniliźnie moralnej i propagowaniu tej niemoralnej ideologii seksualności dzieciom
                • samspade Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 16:28
                  misiaczek1281 napisała:

                  > zgnilizna moralna czyli miałem na myśli LGBT uczenie dzieci masturbacji i pedał
                  > owania :)

                  Po co kłamiesz? Po co łżesz?
                  Może jeszcze zaraz będziesz bronił przeklętych rycerzy ortalionu? Brunatną sól naszej ziemi.
                  Bohaterskich bandytów atakujących bezbronnych.
                • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 16:48
                  misiaczek1281 napisała:


                  > uczenie dzieci masturbacji i pedał
                  > owania :)

                  Masz naprawde chore marzenia i fascynacje... Moze powiniens sie zglosic do specjalisty?
                  Pedofilow Ci u nas dostatek. Kolejny w Polo niepotrzebny.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                  • misiaczek1281 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 20:36
                    galtomone napisał:

                    > misiaczek1281 napisała:
                    >
                    >
                    > > uczenie dzieci masturbacji i pedał
                    > > owania :)
                    >
                    > Masz naprawde chore marzenia i fascynacje... Moze powiniens sie zglosic do spec
                    > jalisty?
                    > Pedofilow Ci u nas dostatek. Kolejny w Polo niepotrzebny.
                    >
                    masz jakieś chamskie urojenia co do mojej osoby...nie jestem żaden pedofil !
                    w artykule pisze jasno ze mają uczyć o masturbacji cytuję:
                    "W tej grupie wiekowej zalecana jest także rozmowa z dzieckiem na temat radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa"

                    edukacja.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/593273,masturbacja-edukacja-seksualna-who-szkola-karta-lgbt-trzaskowski-kontrowersje.html
                    • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 08:53
                      misiaczek1281 napisała:

                      > > > uczenie dzieci masturbacji i pedał
                      > > > owania :)
                      > >
                      > > Masz naprawde chore marzenia i fascynacje... Moze powiniens sie zglosic d
                      > o spec
                      > > jalisty?
                      > > Pedofilow Ci u nas dostatek. Kolejny w Polo niepotrzebny.
                      > >
                      > masz jakieś chamskie urojenia co do mojej osoby...nie jestem żaden pedofil !
                      > w artykule pisze jasno ze mają uczyć o masturbacji cytuję:

                      Ja mam chamskie urojenia??? Chyba kpisz!!!!

                      I daj link do źródła głąbie.

                      A zeby ci ulatwic zycie to tu masz czarno na bialym streszczenie - w artuykule jest tez link do wlasciwego dokumentu - ale nie sadze ze dasz rade go zglebic.

                      oko.press/nauka-masturbacji-dzieci-nieprawda-prawico-zajrzyj-do-dokumentu-who/
                      „To, czym najbardziej ekscytuje się prawa strona sceny politycznej, czyli że będziemy uczyć dzieci w przedszkolach masturbacji, to fake news.” – tłumaczy OKO.press Dorota Łoboda, radna Warszawy i przewodnicząca Komisji Edukacji” – Po pierwsze nie ma kraju, który coś takiego robi, po drugie to świadczy o chorej wyobraźni osób, które coś takiego opowiadają. Tam jest po prostu napisane, że małe dzieci dotykają swoich narządów płciowych i nie należy ich z tego powodu zawstydzać, bo to ich etap rozwojowy. Taka jest biologia”

                      Dokument WHO jest dokumentem - wskazowkami - i nie dla Misiów ale dla SPECJALISTÓW, którzy tworza pogramy edukacyjne. Pedagogów, psychologów, metodyków, itd...

                      Gdybyś ciut wiecej czytal albo m,oże skończyl inna szkole niz podstaowa, to bys wiedział, że dzieci w wieku ok. +/- 4 lat sa bardzo ciekawe wlasnego ciala. Badaja, dotykaja, odkrywaja, itd... Ty tez to KRETYNIE robiles.

                      I nie chodzi MATOLE o to by kogos uczyc jak to robic - dzieci nie trzeba, same daje rade, ale by nie rozbic z tego wlasnie takiej niezdrowej sensacji jak ty i inne tobie podobne kreatury, ktore slinia sie na sama mysl o ogladaniu takich akcji.

                      Swoja droga nie wiem po cholere ja ci to pisze, skoro ty i tak nie zrozumiesz....

                      > "W tej grupie wiekowej zalecana jest także rozmowa z dzieckiem na temat rad
                      > ości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego
                      > dzieciństwa"

                      Owszem - DURNIU - bo dzieci i tak to robia. Po to sa dorosli by tlumaczyc co jest czym i dlaczego.
                      Miedzy innymi po to by jakis 14 letni Misiaczek MATOŁ nie zrobił koleżnace dziecka na swoje podobnieństwo.


                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
            • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 15:19
              misiaczek1281 napisała:

              > ludzie mają też prawo
              > protestować przeciwko tej zgniliźnie moralnej i propagowaniu tej niemoralnej i
              > deologii seksualności dzieciom

              Jestes debilem. To juz wiemy.

              Ludzie nie prostestuje przed czym o czym napisales bo to nie istnieje. Chyba, ze Ciebie mozna namowic na zostanie gejem i boisz sie ze ssanie meskiego fiuta jednak ci sie podoba.
              Co prawa nie wiem kto cie do tego namawi, bo zadne tego ttypu hasla i propozycje nigdzie sie nie pojawiaja poza najwyrazniej chorymi glowani jak twoja.

              Ludzie - o ile o tych kibolach mozna tak powiedziec - po prostu czerpia sadystyczna przyjemnosc z pogardzania i krzywdzenia innych. Pewnie, w codziennym zyciu sa niedorobionymi frustratami.

              A marsze nie propaguja tego, zebys ssal meskie czlownki, tylko mowia o tym, ze wszyscy mamy takie same prawo do tego zeby isc z ukochana osoba za reke przez miasto, nie zaplacic podatku od spadku i zyc tak jak mamy na to ochote.

              Zachowan seksualnych w srod osob hetero - takich "obrzydliwych bogu" jest tak samo duzo. Tylko hetero nie musza sie bac chodzic przez miasto, clowac w praku, itd... bo to nie jest niczyj interes czy calujesz sie z zona czy kochanka.

              I nikt tez nie zastanawia sie - co oni i jak robia w domu.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
              • misiaczek1281 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 16:18
                galtomone napisał:

                > misiaczek1281 napisała:
                >
                > > ludzie mają też prawo
                > > protestować przeciwko tej zgniliźnie moralnej i propagowaniu tej niemoral
                > nej i
                > > deologii seksualności dzieciom
                >
                > Jestes debilem. To juz wiemy.
                ale nie jestem chamem który wyzywa od debili. Masz dziwną definicję debila - ktoś kto ma inne zdanie..."wiemy"? wy czyli kto? ty i twoje odbicie w lustrze?:)
                >
                > Ludzie nie prostestuje przed czym o czym napisales bo to nie istnieje. Chyba, z
                > e Ciebie mozna namowic na zostanie gejem i boisz sie ze ssanie meskiego fiuta j
                > ednak ci sie podoba.
                > Co prawa nie wiem kto cie do tego namawi, bo zadne tego ttypu hasla i propozycj
                > e nigdzie sie nie pojawiaja poza najwyrazniej chorymi glowani jak twoja.

                pojawia się ideologia LGBT czyli uczenie dzieci masturbacji, pokazywanie narządów i inne świństwa które propagowane są poprzez tęczowe marsze pod hasłem wolności a dla mnie to psucie moralne a nie żadna wolność

                > A marsze nie propaguja tego, zebys ssal meskie czlownki, tylko mowia o tym, ze
                > wszyscy mamy takie same prawo do tego zeby isc z ukochana osoba za reke przez m
                > iasto, nie zaplacic podatku od spadku i zyc tak jak mamy na to ochote.

                ależ nikt nikomu nie zabrania chodzenia z psem ani kotem,mamą tatą koleżanką ani nikim innym za rękę ale ani dzieci ani rodziny z takiego związku być nie może...podatku od spadku nie płaci się w rodzinie ale rodzina to związek kobiety i mężczyzny od wieków (od stworzenia świata w raju był Adam i Ewa a nie dwóch Adamów albo dwie Ewy); a podatek trzeba zapłacić a nie szukać sposobu by go unikać.....żyjcie sobie jak macie ochotę proszę bardzo ale nie afiszujcie się z tym i nie mówcie w szkołach dzieciom jak mają żyć, nie propagujcie tego swojego życia każdy z każdym wśród dzieci ucząc seksualności bo od tego jest rodzina a nie szkoła
                • galtomone Dobra głąbie - to konkretnie 23.07.19, 17:02
                  misiaczek1281 napisała:

                  > > Jestes debilem. To juz wiemy.
                  > [b]ale nie jestem chamem który wyzywa od debili.

                  Jestes chamem, ale mniejsza z tym. W stosunku do ciebie faktycznie jestem - dlugo na to pracowales bym cie tak traktowal.
                  Zwracam twoja szanowa uwage - MATOLE - , ze zwieloma osobami tu sie na rozne rzeczy nie zgadzam ale do nikogo tak postow nie zaczynem. Przemysl, jesli dasz rade, dlaczego jestes wyjatkowy.

                  > Masz dziwną definicję debila -
                  > ktoś kto ma inne zdanie...

                  Jak widzisz jasnym jest ze znow zrobiles z siebie idote, bo ninni na twoj tytul nie zasluzyli... A maja inne zdanie.

                  > > Ludzie nie prostestuje przed czym o czym napisales bo to nie istnieje. Ch
                  > yba, z
                  > > e Ciebie mozna namowic na zostanie gejem i boisz sie ze ssanie meskiego f
                  > iuta j
                  > > ednak ci sie podoba.
                  > > Co prawa nie wiem kto cie do tego namawi, bo zadne tego ttypu hasla i pro
                  > pozycj
                  > > e nigdzie sie nie pojawiaja poza najwyrazniej chorymi glowani jak twoja.
                  >
                  > pojawia się ideologia LGBT czyli uczenie dzieci masturbacji,

                  Gdzie? KONKRETNIE - wskaz zapis, ktory o tym gdziekolwiek mowi.
                  A jak nie to odszczekaj klamstwo.

                  > pokazywanie nar
                  > ządów i inne świństwa które propagowane są poprzez tęczowe marsze pod hasłem wo
                  > lności a dla mnie to psucie moralne a nie żadna wolność


                  Gdzie? KONKRETNIE - wskaz zapis, ktory o tym gdziekolwiek mowi.
                  A jak nie to odszczekaj klamstwo.

                  Chyba, ze moze masz na mysli lekcje biologii?????
                  Wstydzisz sie swojego siusiaka? Myjesz sie po ciemku marzac o drugim obok?

                  Najlepiej dzieciecym....? bo duzo o dzieciach piszesz...

                  > > A marsze nie propaguja tego, zebys ssal meskie czlownki, tylko mowia o ty
                  > m, ze
                  > > wszyscy mamy takie same prawo do tego zeby isc z ukochana osoba za reke p
                  > rzez m
                  > > iasto, nie zaplacic podatku od spadku i zyc tak jak mamy na to ochote.
                  >
                  > ależ nikt nikomu nie zabrania chodzenia z psem ani kotem,mamą tatą koleżanką
                  > ani nikim innym za rękę ale ani dzieci ani rodziny z takiego związku być nie m
                  > oże...

                  I to pwod by pluc, obrazac, rzucac kamieniami, zakazywac wejscia, wykluczac?
                  Znaczy jak mieszka samotna z matka z babcia i dzieckiem to najlepiej niech spier.. z tego kraju?

                  > podatku od spadku nie płaci się w rodzinie ale rodzina to związek kobiety
                  > i mężczyzny

                  Acha, czyli brat i siostra to juz nie rodzina? Albo rodziensto tej samej plci... tez tego dzieci nie bedzie.

                  A jak wraca do siebie malzenstwo po rozwodzie - znam takie - sa takie. To rodzina czy nie?

                  > od wieków (od stworzenia świata w raju był Adam i Ewa a nie dwóch

                  Ty to jednak jestes matolem. Wiesz, ze nawet KK juz nie utrzymuje tej wersji?
                  Marnie z twoja wiara i wiedza o temat tego w co wierzysz WSTYD!

                  > żyjcie sobie jak macie ochotę proszę bardzo ale nie afiszujcie się z ty
                  > m

                  Afiszujcie? Znaczy jak idzie chlopak z dziewczyna za reke to po prostu ida a jak dwie dziewczyny to sie afiszuja.

                  Ty masz wszystko rowno pod sufitem?

                  I co... moze niepelnosprawni tez nie powinni wychodzic z domu bo sa czesto nieatrakcyjni , afiszuja sie z tymi swoimi niepelnosprawnosciami i nieestetycznym wygladem psuja ci dzien?

                  A czarni/zloci/rudzi/z broda/grubi... kto ci jeszcze obrzydza swiat i powinien w domu siedziec zamiast sie afiszowac?

                  > i nie mówcie w szkołach dzieciom jak mają żyć,

                  A kto mowi KONKRETNIE I CO?

                  > nie propagujcie tego swojego ż
                  > ycia każdy z każdym wśród dzieci ucząc seksualności bo od tego jest rodzina a n
                  > ie szkoła


                  A co.... boisz sie, ze zmienisz danie i bedziesz chial ttak co chwile z kims innym? Nie boj nic, to ci nie grozi. Ciezko znalezc glupszego od ciebie...
                  musialbys niestety szukac wśród osob bardzo niepelnosprawnych umyslowo a jak rozumiem te maja siedziec w domu.

                  I napisz KTO i JAK KONKRETNIE to propaguje. jakies cytaty z propagandowych podrecznikow dla 4 latków moze???

                  Moze ja sie myle... odszczekam! Dajesz.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                  • misiaczek1281 Re: Dobra głąbie - to konkretnie 23.07.19, 20:26
                    galtomone napisał:

                    > I napisz KTO i JAK KONKRETNIE to propaguje. jakies cytaty z propagandowych podr
                    > ecznikow dla 4 latków moze???
                    >
                    > Moze ja sie myle... odszczekam! Dajesz.

                    a po co o tym mówić? u czyć tego? jaki cel? liberalizacja społeczeństwa....o tym powinni mówić uświadamiać rodzice a nie szkoła ! ....proszę bardzo :
                    " wieku 9-12 powinny także posiadać informacje na temat skutecznego stosowania prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych w przyszłości. W tej grupie wiekowej wskazano także na potrzebę nauki akceptacji, szacunku i rozumienia różnorodności dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych. W tym wieku zalecana jest rozmowa na temat pierwszych doświadczeń seksualnych, przyjemności, masturbacji, orgazmu."


                    edukacja.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/593273,masturbacja-edukacja-seksualna-who-szkola-karta-lgbt-trzaskowski-kontrowersje.html
                    a teraz szczekaj ! Hau hauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :)
                    • misiaczek1281 Re: Dobra głąbie - to konkretnie 23.07.19, 20:31
                      czyli mają uczyć że różnorodność seksualna jest normą? że jest tolerowana jako tako w sensie że na ulicy nie powinno się takich atakować to ok ale a co innego że jest normą.... jaka norma? przecież norma to kobieta i mężczyzna od wieków a teraz się wmawia coś innego? to antykatolickie burzy system wartości stosowany od wieków , kłóci się z chrześcijańskim porządkiem, tolerancja tolerancją ale nigdy że to norma powszechnie uznana przez państwo i kościół bo małżeństw homo nie zalegalizowała nawet liberalna PO w ciągu 8 lat rządów :)
                    • samspade Re: Dobra głąbie - to konkretnie 23.07.19, 20:55
                      misiaczek1281 napisała:

                      >. W tej grupie wiekowej w
                      > skazano także na potrzebę nauki akceptacji, szacunku i rozumienia różnorodności
                      > dotyczącej seksualności i orientacji seksualnych.

                      To rzeczywiście straszne. Że nie wyrosną kolejne pokolenia bandytów w koszulkach bijacych stanie słabszych od siebie l.
                      Jak żyć.
                      A może chodzi o to że będą uczyć co to "zły dotyk" i pewna grupa zawodowa bardzo znaczącą niestety w tym kraju straci dostęp do dzieci?
                    • galtomone Re: Dobra głąbie - to konkretnie 24.07.19, 08:54
                      A przeczytales calosc - watpie, bo bys nie zacytowal. MATOŁ.
                      Moze nie zrozumiales?

                      To masz ladnie wytlumaczone o co chodzi i kto sie i dlaczego podnieca pojedynczymi zdaniami

                      oko.press/nauka-masturbacji-dzieci-nieprawda-prawico-zajrzyj-do-dokumentu-who/

                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
        • only_the_godfather Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 15:10
          misiaczek1281 napisała:

          > wyrok będzie oczywiście uniewinniający znając nasze sądy i wymiar niesprawiedli
          > wości którego opozycja tak broniła skoro uniewinniają za potrącenie staruszki n
          > a pasach bez prawka to na pewno uniewinnią za kaczkę......o takę Polskę walczył
          > em jak to powiedział wasz guru ;)
          Żeby jeszcze twoja ukochana partia reformowała wymiar sprawiedliwości, ale tu chodziło tylko o stołki dla swoich.
      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 12:50
        Mylisz sie, sytuacja to pretekst do dyskusji i stad zalozenie. Szczegolnie, ze rozmawiamy o anonimowym czlowieku, moze zalozenie nie robi mu zadnej krzywdy.

        A co do zalozen jeszcze, jednak stal na czerownym i patrzyl do przodu.... Szanse,ze nie zauwazyl, ze mnial auta - choc sa - to nie wielkie.

        Ale zalozenie takie wykluczy dyskusje... a nie o to tu chodzi.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
          • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 17:04
            Ja tam zabe zauwazylem i przpuscilem - nie wiedzialem, ze patrzenie na asfalt zeby nie przejchac po czyms niefajnym to jakas zajebistosc... ale coz... nie bede sie z powodu tego obrazac.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
            • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 12:00
              galtomone napisał:

              > Ja tam zabe zauwazylem i przpuscilem - nie wiedzialem, ze patrzenie na asfalt z
              > eby nie przejchac po czyms niefajnym to jakas zajebistosc...

              Niektórzy zauważają, inni nie patrzą.
              A skąd ci do łba przyszło, że to jakaś zajebistość być może, to już ty sam pewnie nawet nie wiesz.

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
                • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 14:00
                  galtomone napisał:

                  > No bo skoro twierdzisz, ze to nie cos zwyklego, normalnosc i oczywistosc, ze pa
                  > trzysz czy czegos nie rozjezdzasz...
                  >

                  Nie twierdzę że to nie jest coś zwykłego. Twierdzę, że czymś zwykłym jest też niepatrzenie czy coś nie pełza po jezdni.
                  Zwykłość jednego nie powoduje niezwykłości drugiego. Chociaż tyle pojmij.

                  --
                  www.sprawdzpodatki.pl
                  • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 14:33
                    Jak nie patrzysz na jezdnie to nie powinienes prowadzic.
                    To jest zasrany obowiazek kierowcy, zeby uwazac.

                    Wiec albo jest degeneratem albo slepcem. W obu wypadkach jego jazda nie jest bezpieczna. Potwierdza to kaczka na chodnik nie dotarla.

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                    • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 18:21
                      galtomone napisał:

                      > Jak nie patrzysz na jezdnie to nie powinienes prowadzic.

                      Czym innym jest patrzenie na jezdnię, gdzie się jedzie, a czym innym patrzenie, czy coś nie pełza tuż przed maską. Jak się stoi na światłach, to raczej się patrzy na światła, czy się zmieniają. A ty już uogólniasz, że facet "nie patrzył na jezdnię".

                      Używasz bardzo prymitywnego populizmu dla półgówków.
                      Ciekawe, czy sam mu ulegasz.

                      > To jest zasrany obowiazek kierowcy, zeby uwazac.
                      >
                      > Wiec albo jest degeneratem albo slepcem. W obu wypadkach jego jazda nie jest be
                      > zpieczna. Potwierdza to kaczka na chodnik nie dotarla.

                      Nie, czytaczu pasków w TVPiS. To, że kaczka nie dotarła, nie oznacza wcale, że kierowca jest degeneratem ani ślepcem ani że nawet nie uważał.

                      --
                      www.sprawdzpodatki.pl
                      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:06
                        klemens1 napisał:

                        > galtomone napisał:
                        >
                        > > Jak nie patrzysz na jezdnie to nie powinienes prowadzic.
                        >
                        > Czym innym jest patrzenie na jezdnię, gdzie się jedzie, a czym innym patrzenie,
                        > czy coś nie pełza tuż przed maską. Jak się stoi na światłach, to raczej się pa
                        > trzy na światła, czy się zmieniają. A ty już uogólniasz, że facet "nie patrzył
                        > na jezdnię".

                        Gdyby patrzyl a raczej widzial, to by po tych kaczkach nie przejechal.... to troche jak ze slyszeniem i sluchaniem.

                        Nie przechodzily mu 10 cm przed maska i zasloniete caly czas nie byly.

                        > Używasz bardzo prymitywnego populizmu dla półgówków.
                        > Ciekawe, czy sam mu ulegasz.

                        Jak widzisz nie. Dopuszczam inne opcje. Niestety wszystkie stawiaja tego kierowce w niekorzystnym swietle.

                        > > To jest zasrany obowiazek kierowcy, zeby uwazac.
                        > >
                        > > Wiec albo jest degeneratem albo slepcem. W obu wypadkach jego jazda nie j
                        > est be
                        > > zpieczna. Potwierdza to kaczka na chodnik nie dotarla.

                        > Nie, czytaczu pasków w TVPiS.

                        A co to jest??? Zakladam, ze jakos mnie chcesz obrazic... ale nie bardzo rozumiem czym i jak.

                        > To, że kaczka nie dotarła, nie oznacza wcale, że
                        > kierowca jest degeneratem ani ślepcem ani że nawet nie uważał.

                        Tylko....? Bo zatrzymales sie w polowie wypowiedzi....

                        --
                        Pozdrawiam,
                        galtom

                        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                        • tbernard Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 10:34
                          > Nie przechodzily mu 10 cm przed maska i zasloniete caly czas nie byly.

                          Ale mógł fizycznie nie mieć możliwości zobaczyć gdy ruszał. Nie wiemy tego. One szły po skosie zbliżając się do pojazdu i w momencie wchodzenia na przejście zapewne fizyczna możliwość zauważenia jeszcze była. Ale wtedy być może miał skupioną uwagę na sygnalizatorze. Jak się światła zmieniły i ruszał one były już nieco bliżej i wtedy ja nie mam takiej absolutnej pewności, czy miał szanse je widzieć.
                          Ale film daje inne ciekawe informacje. Kaczka mogła nieco wcześniej wejść gdy dopiero co zapaliło się zielone dla pieszych. Ale wtedy zapewne na warunkowej wjechał żółty pojazd wyglądający jak ambulans i tym wystraszył ją i zamiast wchodzić na przejście jak miała zielone ona przez chwilę dreptała wzdłuż zbliżając się do czekających samochodów. Potem na innym ujęciu widać, że za żółtym jeszcze jakieś pojazdy pojechały też zapewne na strzałce. Innymi słowy możliwość przejścia kaczka zobaczyła dopiero jak czerwone piesi dostali i za niedługo czekające auta będą ruszać. Ci co na tej strzałce pojechali raczej dobrze ją widzieli, ale skoro kaczka się bała wejść, to niech czeka. No to poczekała.
                          Jakby nie pojazdy, które miały obowiązek pieszym (choćby kaczkom) ustąpić nie wystraszyły kaczek i one weszły dopiero co po zapaleniu zielonego dla pieszych, to by raczej zdążyły.
                        • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 10:53
                          galtomone napisał:

                          > Nie przechodzily mu 10 cm przed maska i zasloniete caly czas nie byly.

                          Mógł się gapić w telefon, rzucić okiem że jest zielone i ruszyć.

                          > > To, że kaczka nie dotarła, nie oznacza wcale, że
                          > > kierowca jest degeneratem ani ślepcem ani że nawet nie uważał.
                          >
                          > Tylko....? Bo zatrzymales sie w polowie wypowiedzi....

                          A jakiego wniosku oczekujesz po stwierdzeniu, że kierowca niekoniecznie był degeneratem ani ślepcem, ani nie uważał?
                          Sam dopiero stwierdziłeś coś w tym stylu (tylko że zaprzeczając) i jakoś wypowiedzi nie rozwinąłeś. A teraz się spodziewasz jakichś dodatkowych konkluzji.

                          --
                          www.sprawdzpodatki.pl
                    • samspade Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 06:04
                      galtomone napisał:

                      > Jak nie patrzysz na jezdnie to nie powinienes prowadzic.
                      > To jest zasrany obowiazek kierowcy, zeby uwazac.

                      W świecie idealnym może tak. W realnym bywa z tym różnie.
                      Jest wiele powodów dla których kierowca mógł nie patrzeć na jezdnię stojąc na światłach.
                      Nigdy nie odwrociles się do dziecka stojąc na światłach?
                      Nigdy nie ustawiales nawigacji? Nigdy nie sięgnąłeś po coś z teczki leżącej z tyłu?
                      Nigdy nie spojrzales na blondynkę idącą po chodniku?
                      Łatwo się mówi że powinieneś być skupiony zawsze tylko i wyłącznie na drodze. Nawet bardzo łatwo.
                      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:13
                        samspade napisał:

                        > W świecie idealnym może tak. W realnym bywa z tym różnie.

                        Masz 100% racji.

                        > Jest wiele powodów dla których kierowca mógł nie patrzeć na jezdnię stojąc na ś
                        > wiatłach.
                        > Nigdy nie odwrociles się do dziecka stojąc na światłach?
                        > Nigdy nie ustawiales nawigacji? Nigdy nie sięgnąłeś po coś z teczki leżącej z t
                        > yłu?
                        > Nigdy nie spojrzales na blondynkę idącą po chodniku?

                        Znow 100% racji, tylko jakie ma to znaczenie?
                        Jesli wjade w drzewo, zabije kogos, itd... to czy powody ktore wymieniles w realnym swiecie umniejszaja realnie moja wine?

                        > Łatwo się mówi że powinieneś być skupiony zawsze tylko i wyłącznie na drodze. N
                        > awet bardzo łatwo.

                        No, latwo. I powinienes byc. Przeciez nie mwie, ze to niemozlwie, ze nie byl. Mowie tylko, ze jesli byl torealnie nie wiele zmienia.

                        "Przepraszam Pania, ze zabilem pani dziecko na pasach - ale nie bylem skupiony akurat w tym momencie"

                        "Aaaa, no jasne, nie mozna byc przeciez caly czas skupionym - nic sie nie stalo"

                        Sorry, ale jesli siadasz za kierownice i zaczynasz prowadzic cos co moze kogos skrzywdzic przez brak skupienia to jednak skupiony musisz byc caly czas. Nie dajesz rady - wsiac w autobus.

                        To, ze wypadki byly i beda bo nie kazdy ciagle skupiony moze byc, to zupelnie osobna i jasna sprawa. Chodzi tylko o to, ze to nie usprawiedliwia i nie specjalnie umniejsza wine.

                        Chirurg pewnie tez nie moze byc nad stolem operacyjnym skupiony caly czas jak kroi... ale dokladnie tego wymaga od niego kazdy krojony pacjent. Tak?




                        --
                        Pozdrawiam,
                        galtom

                        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                          • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 10:13
                            Widze roznice.
                            Ale on tych kaczek nie przejchal stojac...

                            Mnie sie tez zdazylo nie zauwazyc kraweznika za autem (na parkingu) i rozwalic kolo.
                            Ale nie twierdzilem, ze t nie moja wina. Moja. Nie spradzilem, nie popatrzylem, nie zauwazylem - moj blad.

                            Tak jak tego kierowcy - tylko tyle i az tyle.

                            --
                            Pozdrawiam,
                            galtom

                            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                              • klemens1 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 15:19
                                samspade napisał:

                                > Owszem nie przejechał stojąc.
                                > Ale być może nie widział ich ze wchodzą i dlatego pojechał. A powodów dla który
                                > ch mógł nie patrzeć na drogę stojąc na światłach jest wiele.

                                Galtomek-populista twierdzi, że to jakiś psychopata albo ślepiec.
                                Czytam teraz książkę o błędach w myśleniu, ale przypadku galtomowego tam nie ma - on jest już kliniczny.

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                              • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 26.07.19, 11:00
                                Masz racje, tylko ze ja ich nie rozwazam, bo byloby to bezcelowe majac informacje, ktore mamy.
                                Za to mozna sie zastnaowic nad opcja o ktorej napisalem, bo przejawow tego praktycznie codziennie sporo.

                                Zeby daleko nie szukac... Bialystok pare dni temu, Wroclaw wczoraj...

                                --
                                Pozdrawiam,
                                galtom

                                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
    • bimota Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 14:00
      Tez mysle, z emogl to zrobic niechcacy

      Ale tez sie zastanawialem skad tyle rozjechanych zwierzat na ulicach... a szczegolnie golebii.
      Chociaz zdazylo mi sie przejechac niechacy rowerem ptaka (chyba jakis chory byl), jaszczurke, prawie weza...
      Autem raz jakies dzikie zwierze wieczorem we mnie walnelo...
      Innych groznych sytuacji nie pamietam...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • who_cares Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 23.07.19, 14:17
      A ja miesiąc temu zatrzymałem się na wolskiej uliczce włączyłem awaryjne, czubkiem buta sturlałem jeża ze środka jezdni do krawężnika a że skubany nie chciał pójść dalej to oderwałem kawałek tektury z pudełka i przeniosłem w krzaki 15 metrów od ulicy. Miałem wyrzuty sumienia że nie spytałem na którą stronę dreptał :)
      Inni kierowcy mimo godziny 8:30 i dojazdów do biura na 9:00 cierpliwie czekali na możliwość przejazdu czy ominięcia. Więc da się inaczej.
      • tbernard Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:11
        Historia odkryć geograficznych i kolonizacji Ameryk i innych lądów pokazała, że ten ma rację, kto potrafi wytwarzać urządzenia skuteczniej zabijające. Mając je w ręku można w niewielkiej liczbie osób pozabijać o wiele liczniejszych bardziej prymitywnie żyjących istot ludzkich. Czy konstruowanie urządzeń do coraz sprawniejszego zabijania jest złe? Jeśli tak, to praktycznie cała cywilizacja na Ziemi jest zła, oprócz niedobitków żyjących nadal na dziko.
      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:17
        hukers napisał:

        > Odwiecznym pytanie nie jest skąd się bierze w ludziach zło, bo to wiadomo, tylk
        > o czy większy jest wpływ genów czy środowiska, w którym się wychowujemy.

        Ciekawa kwestia. Mnie sie wydaje, ze nie ma na to pytanie jednoznaczniej odpowiedzi.... i wszytko po kawalku ma wplyw na efekt koncowy.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • bimota Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 15:34
      W kwestii patrzenia...

      Pisalem kiedys o nietypowiym przejsciu, gdzie swiatla sa dla pieszych, ale dla dojezdzajacych jezdnia jest tylko taki pamperek, ktory czasem mruga (jak piesi maja zielone). No i niedawno tam piesza obserwowalem... Tam jeszcze jest sygnalizacja dzwiekowa oprocz swietlnej... No i ta piesza czeka przed przejsciem z nosem w telefonie, uslyszala sygnal i rura przed siebie bez odrywania wzroku...

      Potem taka trafia na sama siebie w aucie i przez tydzien sluchamy jacy to kierowcy zli, znow zabili bogu ducha winna piesza...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • aztek2017 Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 24.07.19, 17:42
      Skąd bierze się zło w ludziach?Według mnie pytanie nie tyle retoryczne ile źle postawione.W ludziach zło jest niestety organiczne, wrodzone tak jak ręce, nogi silnie związane z naturą każdego człowieka.Wychowanie, otoczenie, stopa, życia, wykształcenie itd. maskują prawdziwą naturę która ujawnia się gwaltownie w momencie kiedy zmienia się normalna sytuacja.Osoba która rozmyślnie przejechała kaczątko prawdopodabnie zrobiła to dla przyjemnści ( zlo bardzo łatwo uwalnianiące się od norm konwencjonalnych, czysty sadyzm).Otacza też nas ogromna hipokryzja: przechodzące kaczuszki wzbudzają wzruszenie.Nie ma tego samego wzruszenia kiedy widzimy kaczki u rzeźnika, gotowe do garnka, a przecież to są te same kaczki, tylko żą nie było filmu jak je zarzynali.Tego co się nie widzi nie uderza w sentymenty i jest wszystko OK.Nie będę się rozwodził: nie ufajcie ludziom, nigdy.Są żli z natury.Nie będzie rozczarowań.
      • galtomone Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 08:23
        Z jednym sie nie zgodze - tym rzeznikiem. Widze zasadnicza roznice miedzy zabijaniem dla przyjemnosci a zabijaniem dla koniecznosci jezdzenia.

        Nie jestem z tego powodu szczesliwy, wielokrotnie ogladalem filmy dokumentalne o hodowli i zabijaniu zwierzat, ale mieso jem.

        Nie jem kurczaka z silosu, ale takiego z chodowli gdzie sobie wolno biega owszem. Nie widze tu roznicy miedzy mna a lewm. Nie zabijam go sam - inne warunki - ale nie czerpie z tego przyjemnosci jak byc moze czerpal kierowca samochodu.


        Z drugiej strony, gdy popatrzysz blizej na swiat zwierzat i tam znajda sie okrutne zachowania i zadawanie bolu nie dla zaspokojenia glodu.... Wiec moze nie jest to tylko cecha gatunku homo sapiens...?

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
      • hukers Re: Odwieczne pytanie- skąd sie bierze w ludziach 25.07.19, 11:40
        aztek2017 napisał(a):

        > Skąd bierze się zło w ludziach?Według mnie pytanie nie tyle retoryczne ile źle
        > postawione.W ludziach zło jest niestety organiczne, wrodzone tak jak ręce, nogi
        > silnie związane z naturą każdego człowieka.Wychowanie, otoczenie, stopa, życi
        > a, wykształcenie itd. maskują prawdziwą naturę która ujawnia się gwaltownie w
        > momencie kiedy zmienia się normalna sytuacja.
        Czasem się ujawnia, czasem się nie ujawnia. To nie tylko kwestia genów. Kolega się widzę, za dużo o eksperymencie Milgrama naczytał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się