Dodaj do ulubionych

Odlow jeleni na zakazie

27.07.19, 17:30


gazetawroclawska.pl/zakaz-wyprzedzania-na-sobieskiego-to-pulapka-kierowcy-nie-znaja-przepisow/ar/c1-14305891
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • qqbek Re: Odlow jeleni na zakazie 27.07.19, 23:53
      Znajomość przepisów PoRD jest wśród większości użyszkodników dróg na zastraszająco niskim poziomie.
      Ostatnio miałem na grupie dzielnicowej na twarzoksiążce ostrą wymianę zdań na temat dopuszczalności parkowania pod miejscowym "wodopojem 24/7" (który: po pierwsze mieści się w takim miejscu, że nie dość, że tuż za poprzednim skrzyżowaniem jest B-36, to jeszcze biegnie przy nim droga dla pieszych i rowerów, a nadto ma ona w tamtym miejscu taką szerokość, że nijak nie można zostawić nawet 1,5m pieszym, jak się parkuje prostopadle). Ale nic to - właściciel "wodopoju" żółtą farbą namalował na drodze dla pieszych i rowerów "kopertę" (jakieś 180 cm szerokości, 420 cm długości), rzecz jasna nie oznaczając rodzaju pojazdu jaki ma tam parkować w żaden sposób, a zaraz za nią 4 "miejsca parkingowe" po 4 metry długości (ustawione ukośnie) i dwa metry szerokości.

      I nie dość, że debile bronią takiej "organizacji ruchu", to jeszcze gardłują za tym, że niestosujący się do niej (a wystarczy przyjechać czymś więcej niż Renault Twingo, żeby się nie zastosować do niej) nikomu krzywdy nie czynią.

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • waga160 Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 11:36
        Sto lat za Murzynami. O ile "omijanie", "wymijanie" czy kurwa "mijanie" jak przy swiatlach mijania ma jakies tam pokrycie w logice przepisow i ich interpretacji przez kierowcow, to "wyprzedzanie" juz jest za trudne, nie dla kierowcy, tylko ustawodawcy. Ja jako kierowca rozumiem wyprzedzanie jako manewr polegajacy na tym ze jak ktos jedzie przede mna TYM SAMYM PASEM, to jego wyprzedzenie polega na zjechaniu na inny pas i zwiekszeniu predkosci zeby sie znalezc przed nim, a potem powrot, niekoniecznie zreszta, na pas na ktorym bylem i dalsza jazda przed nim a nie za nim, bo go kurwa wyprzedzilem.
        Natomiast tu mamy przyklad super idiotyzmu. Graniczacy z takim absurdem ze jezeli ktos prawym pasem jedzie 10 km/h to lewym bede jechal najwyzej tez 10, bo przy 11 bym go wyprzedzil i dostal kurwa mandat.
        Najgorsze jest to ze przedstawiciel drogowki widzac oczywisty idiotyzm, nie interweniuje w kierunku zlikwidowac debilny przepis, tylko pierdoli w kierunku kierowcow trzeba karac bo sa niedouczeni.
        No kurwa , Syberia na Madagaskarze:
        "Dwa pasy w jednym kierunku i zakaz wyprzedzania: jeśli jedno z aut jedzie szybciej niż auto na sąsiednim pasie, to będzie to wyprzedzanie. By złamać zakaz, wcale nie trzeba przejechać przez ciągłą linię rozdzielającą oba pasy. Kierowcy wielu aut jadących al. Sobieskiego o tym nie wiedzą i ze zdziwieniem dowiadują się o otrzymaniu mandatu."
    • waga160 Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 10:28
      Nie wiem dlaczego chusdacki piju uzyles slowa "jelenie". Czyzbys uwazal ze jak jednym pasem jedzie kolumna stu samochodow rownym tempem za jakims co trzyma 20 km/h, pomimo dopuszczalnych 40, a drugim pasem jedzie kolumna 300 samochodow jadacych rownym tempem 30 km/h, to tych trzystu sa jelenie ktorzy powinni zaplacic 300 mandatow?
      • tbernard Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 13:16
        waga160 napisał:

        > Nie wiem dlaczego chusdacki piju uzyles slowa "jelenie".

        Też uważam, że powinien użyć mocniejszego sformułowania IMBECYLE.
        To ten sam gatunek, co uważa, że nie wyprzedza na przejściu i co jakiś czas zabija pieszego. Też uważają, ze nie wyprzedzali, bo przecież oni jechali pasem obok i nie zmieniali pasa. Ponadto jakoś dziwnym trafem na Twoją interpretacje pojęcia wyprzedzania zbiezną z interpretacją imbecyli jakoś qqbek dziwnym trafem nie odniósł się, a wiem dobrze, że on wie, że brednie wypisujesz i musiał by mimowolnie stanąć po bliższej stronie nazimno, a na to jak wiadomo nie pozwalają poględy polityczne.
        • waga160 Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 13:42
          > To ten sam gatunek, co uważa, że nie wyprzedza na przejściu

          A ja jak ten glupi juz myslalem ze akurat Ty masz tu rozsadne wpisy. Ale chuja, nastepny debil jestes potwierdzajacy moja obserwacje, ze odroznienie omijania od wyprzedzania to ponad sily zrozumienia naszych mistrzow kierownicy mundralow.

          >Też uważają, ze nie wyprzedzali, bo przecież oni jechali pasem ob
          > ok i nie zmieniali pasa.

          Jeszcze raz nastepny chusowski piju, zanim zaczniesz tu cos pierdolic, to zapytaj dziecka, jezeli masz, jaka jest roznica miedzy wyprzedzaniem kogos jadacego przez pasy a omijaniem kogos stojacego przed pasami. Ciesz sie ze moj Dziadek juz nie zyje, bo by Ci umysl rozjasnil wlasnie pasem, oficerskim, na dupe.
          • tbernard Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 14:17
            Nie przechwalał bym się tak dziadkiem ormowcem.
            Wiem dokładnie czym różni się omijanie od wyprzedzania i co najwyżej uroiłeś sobie, że tego nie rozróżniam. Jak na pasie obok się toczą a nie stoją i jest zakaz wyprzedzania to masz się też toczyć nie szybciej. Jeśli ci obok jadą za wolno bez powodu, to ten który ciągnie ów ogon powinien dostać mandat za jazdę z prędkościa utrudniającą innym.
          • agios_pneumatos Re: Odlow jeleni na zakazie 28.07.19, 18:50
            waga160 napisał:

            > > To ten sam gatunek, co uważa, że nie wyprzedza na przejściu
            >
            > A ja jak ten glupi juz myslalem ze akurat Ty masz tu rozsadne wpisy. Ale chuja,
            > nastepny debil jestes potwierdzajacy moja obserwacje, ze odroznienie omijania
            > od wyprzedzania to ponad sily zrozumienia naszych mistrzow kierownicy mundralow
            > .
            >

            Dzwoni żona do męża : 'uważaj, na S7 jakiś debil jedzie pod prąd'.

            Na co ten odpowiada :'zeby to jeden'.

            Sami debile wokół ciebie, waga. Pogadaj z klemensem - u niego jest podobnie.
    • oixio Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 13:51
      Wrocław chyba walczy o palmę pierwszeństwa w dezorganizacji ruchu drogowego.
      Budowa kładki wg mojego wyobrażenia to 3 dni na wykopanie i zalanie ław betonowych pod podpory;
      3 dni na montaż podpór; 3 dni na montaż przęsła łączącego.
      I na ten czas społeczeństwo może się zgodzić - reszta jest celowym i bezzasadnym utrudnianiem ruchu !
      Na zdjęciach widzę 0,00 (zero) robotnika !
      "Nasi górole zrobiliby taką kładkę w 3 dni z jedli ..." :)

      Z PoRD:
      "28) wyprzedzanie – przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku;"
      - czyli może występować ze zmianą pasa ruchu i bez zmiany pasa ruchu;
      - czyli może występować na sąsiednim i dalszych pasach ruchu !!!
      • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 14:07
        > - czyli może występować na sąsiednim i dalszych pasach ruchu !!!
        Nu totyz jak napisalem, jedziesz S7 a ja Cie wyprzedzam na dalszym S8. Ale chuj tam, zaciekawil mnie inny fragment:

        > "28) wyprzedzanie – przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika r
        > uchu poruszającego się w tym samym kierunku;"

        To ja moge dostac mandat za to ze ide szybciej niz samochody?
        • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 14:34
          Formalnie to z takiego zapisu wynika, że mandat może dostac ten wolniejszy, bo tez porusza się w tym samym kierunku obok innego, tego szybszego. Definicja nic nie mówi, że ten szybszy to jest ten co wyprzedza. Można czepiać się braku precyzji i jak za to będą chcieli Cie ukarać, to zawsze możesz boksować się, aby ukarany był ten wolniejszy też, bo zgodnie z definicją też wyprzedzał, bo poruszał się w tym samym kierunku obok ciebie.
          Chyba, że słowo 'przejeżdżać' obok czegoś, które nie jest zdefiniowane oznacza, że najpierw jest się dalej od tego obiektu i zbliżanie do niego następuje od tej strony w którą sie pojazd powusza i po czyms takim gdy pojazdy sa obok siebie, to ten co się zbiżył jest przejeżdżającym. Ale to moja luźna już interpretacja, która zadziałać powinna nawet dla jadącego na wstecznym.
          • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 14:57
            Spojrzmy na to z jeszcze innej strony. Dwa pasy w tym samym kierunku, rozdzielone linia ciagla i przez caly dzien nikt tej ciaglej nie przekroczyl, nikt nikogo nie wyprzedzal, zero dochodu do kasy. Cos trzeba zrobic! Byla juz pomrocznosc jasna to wymyslmy cos podobnego: Jazda na wprost po swoim pasie, z predkoscia jak ten przed nami, ponizej limitu predkosci, tez powinna zaowocowac mandatem i przyplywem do kasy. We Wroclawiu ojczyznie Naziego nie mieli z tym klopotu. Zatrudnili paru policjantow zeby jezdzili po prawym pasie i nagle zwalniali, po czym ich koledzy sciagali nieborakow z lewego pasa na bok i mowili im u nas sie piractwa nie toleruje, mandat za wyprzedzanie pomimo zakazu wyprzedzania.
            • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 16:16
              Podejrzewam, że intencja była aby nieco wymusić zasadę suwaka, która jeszcze nie obowizuje. Bo tam z powodu robót jeden z pasów znika i najlepiej aby wszyscy nieco zwolnili i zaniechali wyprzedzania ci którym pas nie znika aby ci ze znikającego mogli zmienić. Podejrzewam, że policjanci karali tych co nie chcieli zastosować suwaka, bo co będą frajerów wpuszczać i wtedy taki frajer był zmuszany zwolnić. No i burak przez to stawał się wyprzedzającym i dostawał mandat. Formalnie nie za niezastosowanie suwaka, bo on dopiero ma obowiązywać ale jeszcze nie obowiązuje. Formalnie to za wyprzedzenie, a w istocie to za to, że zachował się jak bydlęcie.
              • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 19:27
                Synu, jezeli w miejscu zwezenia spotka sie dwoch jadacych klamka w klamke obok siebie, to tak beda jechac do usranej smierci i zadnego suwaka nie zrobia bo to by oznaczalo ze jeden wjechal przed drugiego czyli go wyprzedzil. Mandat takiemu bydlakowi!
                • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 23:11
                  Uprawiasz jakies paranoiczne klamki w klamki, a w istocie larum podnieśli zapewne chamy, co nie chciały na zamek pojechac i dlatego wyprzedzili. Czyli nie jechali równo klamka w klamkę, tylko buracki cham najpierw był za, a potem był przed i przy okazji zmusił pojazd obok do hamowania. Policja nawet tych typowych chamów nie była by w stanie wszystkich obrobić, a Ty wyskakujesz z biednymi, co to klamkę w klamkę do usranej śmierci. Oczywiście policja nie może oficjalnie podac przyczyny jako niezastosowanie sie do zasad suwaka, no to mandatują za wyprzedzania na zakazie. Gdyby nie było chamów i stosowali się do tego suwaka, to mimowolnie zastosowali by się do zakazu wyprzedzania. Ale co będzie jakiś tam cwaniak wpuszczał na najmojszy pas jakiegoś frajera. Niech frajer sobie zwolni albo całkiem poczeka. Tak się jednak składa, że tak długo jak ten obok nie stanie do zera, to przzejeżdżający cham dopuści się wyprzedzania i tym samym swoim chamstwem sam sobie da po ryju.
                  • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 00:19
                    > …. a w istocie larum podnieśli zapewne chamy, co nie chciały na zamek pojechac i dlatego wyprzedzili.

                    Zgadywal, zgadywal, az zgadl. Wymyslil ze policja juz daje mandaty za naruszenie prawa ktore jeszcze nie obowiazuje. I to oczywiscie jest normalne, legalne i zaslugujace na pochwale.
                    Tak trzymac!
                      • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 00:36
                        Najwiekszy tu piewca i obronca suwaka nie rozumie ze suwak zostaje uformowany dzieki temu ze kazdy w tym manewrze suwaka znalazl sie tam bo albo wyprzedzil tego obok albo wpuscil przed siebie tego obok, co oznacza ze zostal wyprzedzony. Na koncu suwaka powinien stac policjant i dawac KAZDEMU mandat za wyprzedzanie. Czy obok tego Wroclawia jest jakas gora? Na pewno stoi na niej jakis dziwny pojazd i emituje "fale", hehe.
                        • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 08:05
                          Co za mąciwoda. No pewnie, że gdzieś tam pierwotnie jakaś kolejność się ukształtowała przed zastosowaniem suwaka i być może wcześniej ktoś kogoś wyprzedził. Ale po to aby suwak sprawnie zadziałał przed zwężeniem powinien być bufor, gdzie już się pojazdy nie wyprzedzają tylko naprzemiennie ustawiają. Jedyny problem mają tu kierowcy, którzy najpierw są z tyłu a chcą koniecznie być przed pojazdem na pasie znikającym i nawet w buforze chcą jeszcze jednego frajera łyknąć, bo co im będzie na najmojszy pas wjeżdżał. Ale mąciwoda będzie tu bredził o klamce w klamkę, o snuciu się 10 km/h i najprzeróżniejsze scenariusze spod znaku teorii spiskowych.
                          Aby nie drążyć tej jałowej polemiki, to po prostu spytaj kolegę ormowca, czy zna jakiegoś policjanta z drogówki i niech się dowie, czy takie przejeżdżanie obok jest wyprzedzaniem. Bo zdaje się o to na samym początku poszło.
                          • bimota Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 11:41
                            NADAL NIE WIDZE ZWIAZKU MIEDZY WYPRZEDZANIEM A SUWAKIEM... WIDZE ZWIAZEK EW. Z WPIEPRZENIEM SIE. ALE TO NIECH LAPIA WPIEPRZAJACYCH, A NIE JAK LECI... JAK DALEKO JEST ZNAK ZAKAZU OD ZWEZENIA ?

                            --
                            NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
                            • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 12:28
                              Możliwe, że nie widzisz związku, bo po prostu nie rozumiesz na czym suwak polega. Jak już niedługo wejdzie do przepisów, to parę mandatów nauczy Cię rozumieć. Tymczasem mandaty za nierozumienie czym jest wyprzedzanie niech walą ile wlezie.
                              • engine8 Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 17:32
                                Z polskim suwakiem to jest tak jakby tu ktos wydal prikaz ze wszyscy od jutra musza sie do siebie grzecznie kulturalnie odzywac...
                                Pewnych rzeczy przepisami sie nie narzucic bo kazdy ma na to inny poglad - niestety wieksozsc od rzu kpmbinuje jak to wykorzystac dla siebie czyims kosztem... i zeby jak to opisywac i wyjasniac to dopuki ludzi nie pojma i nie zechca to wlasciwie interpretowac to zawsze bedzie to nastpeny problem..
                                A Policja powinn zaczac od tego ze sami powinni ignorowac durne i nielogoczne przepisy - u nas to robia i nawet otwarcie o tym sie nie boja mowic...
                                A w Polsce to nic tylko wszyscy krzycza "Mandaty!!!!!" "wiecej zakazow", "Wiecej nakazow" , "Dodatkowe przepisy wprowadzic"...
                                • tbernard Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 21:22
                                  engine8 napisał(a):

                                  > Z polskim suwakiem to jest tak jakby tu ktos wydal prikaz ze wszyscy od jutra m
                                  > usza sie do siebie grzecznie kulturalnie odzywac...

                                  W niektórych krajach jest to uregulowane przepisami i znakiem, na przykład w Niemczech. Jak widać w Polsce zdawanie się tylko na kulturę jest ryzykowne i też musi to regulować przepis.

                                  > Pewnych rzeczy przepisami sie nie narzucic bo kazdy ma na to inny poglad

                                  Ponoć w Niemczech całkiem sensownie działa zasada suwaka. Ponadto są ponoć kulturalniejsi, bo to zachód panie. No to po co to mają w przepisach i znak?

                                  > A Policja powinn zaczac od tego ze sami powinni ignorowac durne i nielogoczne przepisy ...

                                  No i ignorują. Nie tylko te durne. Gdyby nie ignorowali na przykład zakazu parkowania już nie mówię 10 metrów ale przy samym przejściu dla pieszych, to by nie wiedzieli co z tą forsą z mandatów robić.
          • bimota Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 21:43
            Formalnie to z takiego zapisu wynika, że mandat może dostac ten wolniejszy

            JA TAK PATRZE I NIE WIDZE, BY TAM COS BYLO, ZE ONI MUSZA JECHAC ROZNA PREDKOSCIA...

            --
            NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
          • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 28.07.19, 21:18
            > Welcome to Poland.

            Ktoregos dnia wladza wymysli nowy, jeszcze nigdzie na swiecie nie znany znak drogowy
            "Zakaz Bycia Wyprzedzonym". Gawiedz sie ucieszy bo bedzie mogla przyspieszac jak ktos ich wyprzedza, co robia juz dzis ale jest to nielegalne.
            A jak ktos wyscig przegra to potulnie zaplaci mandat. I nikt sie w tym nie dopatrzy nic nienormalnego. Kosmici siedza na jakims pagorku i na tych biednych ludziach eksperymentuja swoje "promienie". Wiem, bo widzialem w telewizji!
        • engine8 Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 00:31
          Mozesz ale za to ty mozesz im zrobic numer i po prostu zwolnic i oni dostana mandaty za wyprzedzanie ciebie. I taki policjant moze sobe isc wolno prawym pasem i wszytkim go wyprzedzjacym dawac mandaty i tak przez caly dzien.. Kurde podbil by poprzeczke dla kolegow w ilosci mandatow..
          • waga160 Re: Celowe utrudnianie ruchu 29.07.19, 00:52
            Jest nas tylko dwoch po tej stronie barykady? Tysiac samochodow na dwoch pasach ruchu rozdzielonych linia ciagla jest zmuszone do jazdy w tempie najwolniejszego, a mandat mozesz dostac za to ze ktos obok zwolnil, a stado baranow nie widzi w tym nonsensu. Polska szkola zwiekszania przepustowosci i unikania korkow. Czy nabijania kasy, ruchania tego biednego narodu bez mydla...
    • liczbynieklamia Re: Odlow jeleni na zakazie 29.07.19, 08:47
      Oto definicja wyprzedzania z UPoRD:

      wyprzedzanie - przejeżdżanie (przechodzenie) obok pojazdu lub uczestnika ruchu poruszającego się w tym samym kierunku

      Taka sytuacja: droga z zakazem wyprzedzania, 3 pasy w jedną stronę. Dwa samochody na pasie prawym i środkowym jadą tak samo szybko, jeden na pasie lewym jedzie szybciej. Chodnikiem idzie w tym samym kierunku pieszy, wolniej od wszystkich samochodów. Jest taki moment, że wszyscy uczestnicy ruchu zrównują się, są obok siebie. Zgodnie z tą kodeksową definicją kto powinien dostać mandat za wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu?
      a) nikt
      b) kierowca z lewego pasa
      c) wszyscy kierowcy
      d) wszyscy kierowcy i pieszy
      • tbernard Re: Odlow jeleni na zakazie 29.07.19, 09:28
        Oto znane mi przypadki, gdy obowiązuje zakaz wyprzedzania.

        1. Wynikające ze znaku
        Akt prawny o znakach drogowych:
        § 23. 1. Znak B-25 „zakaz wyprzedzania” zabrania kierującym pojazdami silnikowymi wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych

        2. Art. 24.
        7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:


        1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
        2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
        3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.


        3. Art. 26.

        3. Kierującemu pojazdem zabrania się:

        1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
        2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;
        3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.


        Być może coś pominąłem, gdzie ten zakaz dotyczy pieszych wyprzedzających. Chętnie się dowiem od kogoś znającego się.
        • waga160 Re: Odlow jeleni na zakazie 29.07.19, 19:09
          " 1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;"

          To relikt sprzed ponad stu lat, kiedy wszystkie drogi byly dwukierunkowe i budowane bez scinania gorek, tak ze za wzniesieniem droga calkowicie znikala z pola widzenia. Ale nie mowmy wladzy bo zacznie mandaty z tytulu tego paragrafu dawac na autostradowych wzniesieniach.
          • engine8 Re: Odlow jeleni na zakazie 29.07.19, 19:18
            Aha to dlatego ciagle na egzaminach trzeba zaliczyc ruszanie pod gorke zeby silnik nie zgasl i zeby sie nie cofac?
            Kurde a w San Francisco nie trzeba...
            I pytanie - czy w Polce juz mozna zdawac egzaminy swoim samochodem - np takim z automatem czy tez ciagle takim na reczna ktorym nigdy w zyciu pozniej juz jezdzic nie bedziemy?
            A jak mozna zdawac na auttomacie to czy w prawie jazdy zabroniene bedzie jezdzic na reczna?

            Co tu Kurna jeszcze mozna wymyslec zeby ludziom utrudnic i madaty mozna bylo dawac?
            • bimota Re: Odlow jeleni na zakazie 29.07.19, 19:28
              I pytanie - czy w Polce juz mozna zdawac egzaminy swoim samochodem - np takim z automatem czy tez ciagle takim na reczna ktorym nigdy w zyciu pozniej juz jezdzic nie bedziemy?

              MOZNA, ALE WEDY DOSTAJESZ TYLKO NA TEN TYP AUTA ;)

              --
              NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • oixio Znak zakazu wyprzedzania 29.07.19, 22:42
      Z Rozporządzenia o znakach:
      "§ 23. 1. Znak B-25 „zakaz wyprzedzania” zabrania kierującym pojazdami silnikowymi wyprzedzania pojazdów silnikowych wielośladowych."

      Czyli znak nie dotyczy kierujących pojazdami niesilnikowymi (np. rower, motorower).
      Czyli można wyprzedzać pojazdy silnikowe jednośladowe (np. motocykle) i inne pojazdy niesilnikowe (np. rowery, motorowery).

      W Polsce nie rozróżnia się :
      wyprzedzania czynnego - gdy zwiększana jest prędkość w stosunku do tego pojazdu obok od
      wyprzedzania biernego - gdy zmniejszenie prędkości pojazdu obok powoduje wyprzedzenie.
      Kary są takie same.
        • oixio wyprzedzanie przed przejściem 30.07.19, 08:21
          tbernard napisał:

          > No to jaką karę byś przewidział za 'wyprzedzenie bierne' gdy ten wyprzedzany zw
          > olni przy dojeździe do przejścia dla pieszych? Większą, czy mniejszą?

          Warto zauważyć inne przepisy o wyprzedzaniu na i bezpośrednio przed przejściem:
          Tam nie można wyprzedzać żadnego pojazdu !
          "3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
          1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
          2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;"


          Dla wyprzedzanego kara taka jak obecnie + taką samą dla sprawcy bezzasadnego zahamowania (art.3).
          Obecny stan pozwala zabić dwóch pieszych na sąsiednich pasach, gdy ten na środkowym tak zechce (trzy pasy ruchu bez sygnalizacji)!!!

          Na i bezpośrednio przed przejściami musi być zgodna współpraca wszystkich - jej brak = śmierć pieszego.

          • tbernard Re: wyprzedzanie przed przejściem 30.07.19, 08:55
            oixio napisał:

            > tbernard napisał:
            >
            > > No to jaką karę byś przewidział za 'wyprzedzenie bierne' gdy ten wyprzedz
            > any zw
            > > olni przy dojeździe do przejścia dla pieszych? Większą, czy mniejszą?
            >
            > Warto zauważyć inne przepisy o wyprzedzaniu na i bezpośrednio przed przejściem:
            > Tam nie można wyprzedzać żadnego pojazdu !
            > "3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
            > 1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z w
            > yjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
            > 2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w ce
            > lu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;"


            No to przecież jest oczywiste.

            > Dla wyprzedzanego kara taka jak obecnie + taką samą dla sprawcy bezzasadnego za
            > hamowania (art.3).

            To prawda, jeśli nie ma potrzeb a ktoś hamuje, to powinien dostać karę. Mnie kiedyś jakiś ormowiec chciał chyba namierzyć kamerką, bo zajechał drogę wyjeżdżając z podporządkowanej i wlókł się. Potem gdy na pasie obok zrobił się luz, to wjechałem na niego aby ormowca wyprzedzić to on gazu i przed samym przejściem po hamulcu, chociaż nie było pieszych. Mimo to złapać się nie dałem. Uważam, że kutas powinien za takie coś dostać mandat, ale moim obowiązkiem było nie wyprzedzić i jakoś byłem w stanie spełnić ten obowiązek przy ewidentnym działaniu z premedytacją tego ormowca. Ale bądźmy szczerzy, takie kutasy to rzadkość.

            > Obecny stan pozwala zabić dwóch pieszych na sąsiednich pasach, gdy ten na środk
            > owym tak zechce (trzy pasy ruchu bez sygnalizacji)!!!

            To prawda, bo w obecnym stanie łatwiej wygrać w totolotka, niż dostać stosowny mandat i punkty za wyprzedzanie przy dojeździe do przejścia i na przejściu.

            > Na i bezpośrednio przed przejściami musi być zgodna współpraca wszystkich - jej brak = śmierć pieszego.

            No i żeby wojny nie było, to muszą wszyscy jej nie chcieć. Aby silniejszy nie pobił słabszego, to oboje muszą nie chcieć się bić.
        • waga160 Re: Znak zakazu wyprzedzania 30.07.19, 00:22
          > A wiec jadac na takiej ulicy gdzie sa dwa pasy - zgodnie ze przepisami... I te
          > n obok moze mnie wrobic - zwlalniajac? No bo wtedy ja go technicznie wyprzedze
          > i dostane mandat? Ma to sens?

          Nie sledzisz tego sporu uwaznie. W naszym kraju jest to uwazane za normalne i sensowne. Juz w ktoryms z moich wczesnych wpisow zasugerowalem zeby tam wpuscic tajnych policjantow ktorzy by przyhamowywali, a mundurowi policjanci by wlepiali mandaty tym na sasiednim pasie za WYPRZEDZANIE. Kopalnia zlota.
      • waga160 Jaja, panie, jaja 30.07.19, 00:11
        > W Polsce nie rozróżnia się :
        > wyprzedzania czynnego - gdy zwiększana jest prędkość w stosunku do tego
        > pojazdu obok od
        > wyprzedzania biernego - gdy zmniejszenie prędkości pojazdu obok powoduj
        > e wyprzedzenie

        Jeszcze powinnismy rozpatrzec wyprzedzanie bardzo czynne, gdy ten obok (wyprzedzany)przyspiesza a nie jedzie ze stala predkoscia, oraz wyprzedzanie bardzo bierne gdy obaj zwalniaja ale jeden z nich bardziej.
        Moglbym jeszcze wymienic rozne podkategorie, na przyklad wyprzedzanie zwalniajacego przez przyspieszajacego albo wyprzedzanie przyspieszajacego przez zwalniajacego (!) co jest paradoksem na miare swiatowa, czego nikt tu nie dostrzega.
        Czyli zgodnie z logika przepisow, i jeden i drugi zasluguja na mandat, z tym ze jeden go dostanie za wyprzedzanie czynne a drugi za wyprzedzanie bierne, ktore to akty mialy miejsce jednoczesnie.

        > wyprzedzania biernego - gdy zmniejszenie prędkości pojazdu obok powoduj
        > e wyprzedzenie

        Skoro ten co zwolnil spowodowal ze doszlo do aktu wyprzedzenia ktory jest zakazany, to czy przypadkiem nie on, zwalniajacy, a nie ten drugi powinien byc ukarany mandatem bo to jego akcja spowodowala ze doszlo do wyprzedzenia:)))). Bimota i Misio, do komentowania!
        • engine8 Re: Jaja, panie, jaja 30.07.19, 21:12
          A u nas koniecza i wystarczjaca jest znajomosc tej ksiazeczki aby zdac egzamin i jedzic
          www.dmv.ca.gov/web/eng_pdf/dl600.pdf
          Wyprzedzanie zabralo in 1.5 strony - zaczyna sie na 68..
          I jakos sie ameryka nawzajem nie pozabijala na ulicach ani drogach

          A ile ma stron Polski Kodeks Drogowy ktory trzeba znac aby zdac egzamin?
            • waga160 Re: Jaja, panie, jaja 31.07.19, 00:50
              Amerykanskie 1,5 strony zajmuje opis przeroznych sytuacji i sposobow jak w tych sytuacjach wyprzedzac albo nie wyprzedzac. Nie ma tam definicji co to jest wyprzedzanie, bo kazdy to wie. A ja nastepnym razem zapytam zony: Widzisz ten pojazd poruszajacy sie w tym samym kierunku obok nas? Tak. To ja wtedy nie powiem "wyprzedz go" tylko powiem "No to przejedz obok niego", na co zona, pomna nauk naszego kodeksu, zapyta: A mam tak przejechac obok niego zeby wjechac przed czy za niego?
            • engine8 Re: Jaja, panie, jaja 31.07.19, 02:32
              "u nas wyprzedzanie zajmuje pol strony..."

              Aha..... to teraz rozumiem skad tyle nieporozumien i dyskusji na ten temat...
              Potrzebujecie dorobic jeszcze co najmniej jedna strone...
                • engine8 Re: Jaja, panie, jaja 31.07.19, 03:42
                  Kurde a u nas ba basenie nie ma zakazu szczania.... bo jak bedzie zakaz to trzeba to pilnowac i karac...a jak to robic?

                  No tak sobie wczoraj gadam z zona ze plywalem razem z 20 malymi rakami takimi od 4 do 10 lat moze przez godzine.
                  A ona mowi ze jakby tak ona byla to by zaraz uciekla bo pewnie te raki basen zajszczaly. No jak to ? A on pyta - a ilu widziales tych malych ze poszli w ciagu tej godziny do lazienki?
                  No nie widzilaem ani jednego a ja sam poszedlem raz...
                  No a ona "i co myslsz ze te dzieci nie jszcza? a gdzie to robily? A ich Mamay tez sie kapaly?" No nie..
                  A wiedzisz bo Mamy wiedza czemu do basenu nie wchodza jak sie rebiata kapia a Ty stary zapomniales hahahahaha


                  Fuj teraz do basenu nie ide... pewnie ze szcza i to nie raz ...
                  • waga160 Re: Jaja, panie, jaja 31.07.19, 04:09
                    U nas byla rozpuszczana plotka ze w basenie jest takie "chemikalium" ze jak sie naszczy to woda dookola zrobi sie fioletowa. Ja w to swiecie wierzylem:) Potem jako dorosly dowiedzialem sie ze to byla lipa, ale sam plotke gorliwie rozpowszechnialem.

                    www.walmart.com/ip/No-P-Pee-in-Ool-Funny-Tin-Metal-Swimming-Pool-Sign-Hot-Tub-Spa-Swim-Deck-Decor/850616142?wmlspartner=wlpa&selectedSellerId=2235&adid=22222222227240291266&wl0=&wl1=g&wl2=c&wl3=286029637091&wl4=aud-566049426705:pla-484427561928&wl5=9031573&wl6=&wl7=&wl8=&wl9=pla&wl10=113148266&wl11=online&wl12=850616142&veh=sem&gclid=CjwKCAjw1f_pBRAEEiwApp0JKKZb7fQMqS5CgRfy10S-px-yz7oZ485GWEBqDNfD-bJHEkCemUyq1RoCnIEQAvD_BwE

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się