Dodaj do ulubionych

Kto wymislil te promile i po jaki chuj

31.07.19, 13:18
Ja z dwa i pol promila jezdze lepiej niz moja ciotka co nawet korka nie powachala.
Prawo to jakies tam glupie jest, ale gdzie jest kurwa SPRAWIEDLIWOSC?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
      • engine8 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 31.07.19, 17:41
        JA po dwoch piwach tez jezdze lepiej.. Mam enrgie i wiem ze trzeba uwazac ba jak sie ktos przyczepi i namierzy 1 promila to moze mu si eto nie podobac....wiec o wile bardziej jestem zorientowany co sie dzieje dookola.
        No i mozna duzo poczytac po czym policjanci moga wniskowac ze piles i dobrze to przetrenowac.
        Na szczescie u nas nie wolno zatrzymywac "do kontroli" wiec jak nie dasz im powodu to nie zatrzymaja.
        • przyjemny_gosc Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 31.07.19, 17:52
          Taki jeden co cytuje tutaj same niemieckie źródła (nazimno) pytał mnie niedawno, żeby dał przykłady, że ktoś z użytkowników forum jeździ nachlany. Już mi się nie chciało szukać tego starego wątku, jak to się każdy chwalił, że nie pamiętał, jak kierował, więc masz tu chłopie swoje przykłady i aprobatę (mam nadzieję, że rozumiesz to trudne słowo) dla jazdy na podwójnym gazie.

          A Ty engine8 jesteś zwykłym wieśniakiem i potencjalnym mordercą.
                • engine8 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 02:22
                  U nas limit jest 0.8... Policja rutynowo nigdy nie sprawdza nikogo alkomatem. Nie wiem nawet czy maja bo zwykle to test dotykania nosa palcem i chodzenie prosto po linii...a robia to tylko wtedy kiedy juz podejrzewaja ze ktos jest pijany i potem wioza na posterunek do sprawdzenia..
                  Kilka razy w roku robia "lapanki" tzn takie kontrole gdzie z daleku ustawija znaki ze bedzie kontrola trzezwosci. W naszym miescie wiemy gdzie zwykle sa i gdzie nie ma bo policjanci sie zalili ze ni epzowalja im na glownych ulicach aby ruchu nie blokowac...
                  No i tak kontrola to wyglada tak ze rzeczywisci kazda kazdemu sie zatrzymac - ofocjalnie policjant podchodzi, daj ebroszurki o niebezpieczenstwie jazdy po pijaku i pyta czy cos piles - jak nie i nie czuje to nic wiecej - salutuje a ja kiedys powiedzilaem ze wracam z obiadu i wypilem dwie male lapki wina - pyta jak dawno, mowie ze ok 1.5 godziny temu....Odsalutowal..
              • klemens1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 10:40
                przyjemny_gosc napisał:

                > Nie ważne na ilu gazach jeździsz?
                > Serio?
                >
                > Dobra panowie, który następny, bo już jest Was komplet do pokera.
                > Co się dziwić Durczokowi, jak na tym forum już mam 4 kretynów, którzy przyznają
                > się do jazdy po pijaku.

                Jesteś zmanipulowany, aż żołądek skręca.
                Są jakieś badania, które wskazują, ile można mieć promili i prowadzić bezpiecznie?
                Pewnie są - i kraje zachodnie się do nich stosują. Limit wynosi de facto 0.8 promila.
                Niektóre kraje są bardziej asekuranckie i obniżają go do 0.5, a inne pojebane i udające że dbają o bezpieczeństwo - tam mamy 0.2 albo nawet 0.0.
                Była nawet kiedyś akcja na A-2 - zakorkowali pół autostrady i złapali "pijaka" co miał poniżej 0.5. Chuje jebane.

                A już całkiem roztkliwił mnie "dowód" w postaci alkogogli, które niby symulują, jak źle się jedzie przy 0.8. Kłamstwo i skurwysyństwo - każdy to wie, kto choćby tyle wypił, żeby mieć ten 1 promil - nawet jeździć nie trzeba.


                --
                www.sprawdzpodatki.pl
            • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 31.07.19, 23:07
              engine8 napisał(a):

              > A skad ty wiesz kim ja jestem?
              > Ty jestes wg mnie mlodym glupim i biednym komunista ...
              > Nie jest wazne na ilu gazach jedziesz ale jak bezpiecznie...

              każdy kto jeździ po alkoholu to potencjalny morderca....nie da się jeździć bezpiecznie pod wpływem....można co najwyżej mówić o mniej lub bardziej bezpiecznej jeździe ale nigdy o 100% bezpiecznej jak na trzeźwo!
              • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 01:42
                Za dużo telewizji, misiek.

                Każdy kierowca to potencjalny morderca - trzeźwy również. A zwłaszcza zmęczony. Albo zmieniający kanał w radiu. Albo chociaż czytający komentarz pod znakiem pionowym. Nie mówiąc już o oglądającym ładny tyłek pani przechodzień na chodniku.

                Na trzeźwo również nie da się jechać w 100% bezpiecznie.
                • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 19:19
                  schweppes1 napisał:

                  > Za dużo telewizji, misiek.
                  >
                  > Każdy kierowca to potencjalny morderca - trzeźwy również. A zwłaszcza zmęczony.
                  Na trzeźwo również nie da się jechać w 100% bezpiecznie.

                  nietrzeźwy ma zaburzone funkcje poznawcze jak ocena odległości, reakcja na bodźce bardziej niż zmęczony..… zmęczony wypije kawę i dojedzie jechałem tak raz nocą nad morze 600km 8 godzin z przerwami wystarczy zrobić przerwę wypić kawę - nietrzeźwy jest pewny siebie - zanika samokrytycyzm i samokontrola i to gubi bo popełnia się błędy

                  • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 20:31
                    Tak się tylko tobie wydawało, że nie byłeś zmęczony po przerwie, ty morderco!!!

                    Nietrzeźwy jest zwykle bardzo niepewny siebie i nadwyraz ostrożny wiedząc, że w razie W ma przejebane.

                    Trzeźwy jest pewny siebie, bo wie, że w razie W nie będzie problemów, bo przecież jest trzeźwy.
                    • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 11:09
                      schweppes1 napisał:

                      > Tak się tylko tobie wydawało, że nie byłeś zmęczony po przerwie, ty morderco!!!
                      >
                      > Nietrzeźwy jest zwykle bardzo niepewny siebie i nadwyraz ostrożny wiedząc, że w
                      > razie W ma przejebane.
                      >
                      > Trzeźwy jest pewny siebie, bo wie, że w razie W nie będzie problemów, bo przeci
                      > eż jest trzeźwy.

                      Nietrzeźwy nie ma kontroli nad pojazdem więc jak może być ostrożny?:) sam nie wierzysz w to co piszesz;)
              • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 17:37
                misiaczek1281 napisała:

                > każdy kto jeździ po alkoholu to potencjalny morderca....nie da się jeździć bezp
                > iecznie pod wpływem....

                Tak samo durny argument, jak ten innego nawiedzonego, ze jezdzil i sie nic nie stalo.
                Kazdy kto jezdzi to potencjalny morderca. Chyba, ze jestes absolutnie pewien, ze zaden trzezwy kierowca jeszcze nikogo nie zabil na drodze????




                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
              • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 10:04
                Bardzo mozliwe, w koncu nie wszyscy moga być tak swietni jak wiekszosc Polakow.
                W kazdym badz razie byly to po prostu rutynowe kontrole bez konsekwencji, a policji na drogach jest generalnie znacznie wiecej niz u nas.
                Co wiecej, nawet ta, ktora jest piesza zwraca uwage na to, co robia w miescie kierowcy.


                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
              • galtomone Znow pokazales ze jestes Matoł 02.08.19, 11:38
                misiaczek1281 napisała:

                > galtomone napisał:
                >
                > > A.mnie się zdarzyło wielokrotnie w komunistycznym UK, częściej niż u nas.
                > >
                > bo w UK prawo zachęca do jazdy po pijaku - limit 0,8.
                > to jest gorsze niż komuna...róbta co chceta

                Żebys ty debilu choc na temat pisał.... Nawet prostych zdań z rozmowy nie rozumiesz, ale wpierdalasz sie jak zwykle miedzy wodke a zakaske.

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
    • engine8 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 31.07.19, 17:38
      Ja juz kiedys tak mowilem ze powinna byc opcja otrzymania prawa jazdy na konkretne ilosc promili bo kazdy ma inna glowe.. Jeden by nawet nie dostal przy zero a inny spokojnie 2.5...
      A tak pojezdzilbyc po placu i dostalbys pieczatke w PJ 2.0 promila... i spokoj...

      U nas to przynajmnije mowi ci ile mozesz wypic - w naszej ksiazce przepiswo drogowych ktora niedawno zalinkowalem przy koncu jest tabelka i pokazuje ze ja spokojni emoge wypic 2 drinki czy 2 duze piwa na godzine i bede ponizej 0.8 promila...
      • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 11:55
        engine8 napisał(a):

        > Ja juz kiedys tak mowilem ze powinna byc opcja otrzymania prawa jazdy na konkre
        > tne ilosc promili bo kazdy ma inna glowe..
        [...]
        > przy koncu jest tabelka i pokazuje ze ja spo
        > kojni emoge wypic 2 drinki czy 2 duze piwa na godzine i bede ponizej 0.8 promil
        > a...

        Patrz zdanie nr 1 - dokladnie taka jest wartosc twojej tableki jak limity, ktore ci sie nie podobaja.




        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
      • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 31.07.19, 23:04
        o kuuuuuuu…….zapewne gdyby zrobić ankietę wśród sprawców wypadków pod wpływem alkoholu to 99% z nich odpowie : po wypiciu prowadzę lepiej :) narcyzm? samozachwyt czy ogrniczona samoocena bez cienia samoktyrycyzmu?
        rozumiem że ktoś po wypiciu uważa się za wyśmienitego kierowcę ale wy to piszcie na trzeźwo o zgrozo:P
          • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 11:56
            schweppes1 napisał:

            > Jadąc pod wpływem (ale bez przesady) zazwyczaj jedzie się o wiele ostrożniej, w
            > iedząc że w razie W nie będzie zmiłuj.

            A kiedy jest przesada?

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
              • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 17:27
                I jak sprawdzac czy juz przesada czy jeszcze nie?
                Dopiero po wypadku, czy przed jakos tez mozna?

                Kamil dal rade ponad 300 km przejechac... czy wczesniej to byla juz przesada czy nie?

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 17:30
                  A po co chciałbyś to sprawdzać, czerwony chamie? Lubisz włazić ludziom z butami w życie, podła kreaturo? Może od razu zacznij sprawdzać wszystkich, czy przypadkiem nie są zmęczeni, albo sprawdź czy nie będą się gapić na dupy na chodnikach.

                  Je*ani komuniści.
                  • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 17:46
                    schweppes1 napisał:

                    > A po co chciałbyś to sprawdzać, czerwony chamie?

                    Po pierwsze daruj sobie ten poziom argumentacji, chyba, ze masz ochote przeczytac epitety pod swoim adresem. Nazwanie mnie czerwonym chamem jakos w twojej glowie poziom argumentacji wzmacnia?

                    Po drugie, jakos tak to jest, ze wynalazki ludzkosci, ktore okazaly sie potencjalnie niebezpieczne zaczely podlegac regulacjom, gdy okazywalo sie, ze ich brak powoduje zbyt wiele ofiar.

                    BTW: pamietam z ksiazek jak przed pierwszymi autami w wielu krajach mial isc czlowiek z chornogiewka... to rozumiem komuna w nich rzadzila?

                    Rozumiem, ze regulacje w ruchu lotnicznym to tez wymysl komunistow czy innych czerwonych?

                    To, ze jak masz sie leczyc u lekarza to nie musisz sprawdzac czy chirurg juz kogos kroil przed toba i z grubsza wie co ma robic to tez wymysl czerwonych debili?

                    Tak wymieniac mozna bez konca... Na tym cudownym dzikim zachodzie bylo jakies prawo, regulacje, zakazy??? To one tez przez socjalistow wprowadzone?

                    > Lubisz włazić ludziom z butami
                    > w życie, podła kreaturo?

                    Nie, nie lubie. "Kreatura" na koncu sprawila, ze pytanie jest madrzejsze? Nie sadze, i bez tego na kocu jest glupie, bo oczywiste.

                    > Może od razu zacznij sprawdzać wszystkich, czy przypa
                    > dkiem nie są zmęczeni,

                    Nieglupi pomysl. Masz wiecej takich? Tylko dodaj jak... Bo to z tym jest problem.

                    > albo sprawdź czy nie będą się gapić na dupy na chodnikach

                    Hmmm.... a cos w tym zlego? Doprecyzuj moze o co ci chodzi.

                    > Je*ani komuniści.

                    Wychodzi na to, ze od zawsze sa na calym swiecie, bo prawo i regulacje towarzysza ludzkosci praktycznie od jej zarania.



                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
    • przyjemny_gosc Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 00:36
      Macie pijaczki i poczytajcie sobie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,20,164739148,164739148,Nikt_nie_jest_swiety_zatem_.html#p164796821

      W praktyce zaprotestowali przed przyzwoleniem na pisanie w formie przechwałek o tym zjawisku tylko dwaj: ja i misiaczek1281
      Reszta jeździ szybko, ale bezpiecznie i na bani.
      • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 01:29
        Bo nie wszyscy mają przeprane mózgi przez tępych urzędasów, którzy ustalili limit dla 50-kilogramowej filigranowej kobiety. To, że jakiś debil sobie napisał 0,2 nie oznacza, że przekroczenie tego zagraża komukolwiek. Jakoś nie zabrania się jeździć zmęczonym czy śpiącym kierowcom. Co nie zmienia oczywiście faktu, że 2,5 promila jest grubą przesadą, niezależnie od postury, umiejętności i warunków na drodze. Ale te 0,5 (dozwolone w większości EU) czy nawet 0,8 (UK) nie stanowi problemu. Osobiście dojeżdżam na alkomacie maksymalnie do ok. 0,5. Na pewno bezpieczniej, niż np. po 12h jazdy nawet na trzeźwo.
        • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 12:05
          schweppes1 napisał:

          > Jakoś nie zabrania s
          > ię jeździć zmęczonym czy śpiącym kierowcom.

          Owszem zabrania sie.
          Limit czasu pracy dla kierowców nie istnieje?
          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
            • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 01.08.19, 16:49
              Po pierwsze, jak widze nie polemizujesz z argumentem, ze czas pracy kierowcy z jakiegoś (jakiego?) powodu jest limitowany i kontrolowany.

              Po drugie, kierowcom osobówek nie zabrania sie takiej jazdy nie dlatego, ze jest OK - wszedzie zalecenia ekspertow sa wrecz przeciwne - tylko dlatego, ze nie ma takiego prawa jak egzekwowac.

              Ustalanie prawa, dla samego jego ustalania jest bezcelowe.

              Ale wyciaganie na tej podstawie wniosku, ze jazda taka jest OK jest albo celowa manipulacja albo glupota.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
              • tbernard Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 10:14
                > Po drugie, kierowcom osobówek nie zabrania sie takiej jazdy nie dlatego, ze jes
                > t OK - wszedzie zalecenia ekspertow sa wrecz przeciwne - tylko dlatego, ze nie
                > ma takiego prawa jak egzekwowac.

                Pod tym względem mogło by być jak w USA, czyli funkcjonariusz robi szybki test psychotechniczny. Mogło by się okazać, że ktoś już jest kompletnym zombi chociaż nie pił, ale właśnie z uwagi na przemęczenie. Tak na prawdę to nie wiem, czy faktycznie w USA są takie testy, czy to tylko na amerykańskich filmach i mógłby tą wątpliwość wyjaśnić kolega zza wielkiej wody.
      • galtomone Info dla sledzonego agios'a 01.08.19, 12:03
        przyjemny_gosc napisał:

        > Macie pijaczki i poczytajcie sobie:
        > forum.gazeta.pl/forum/w,20,164739148,164739148,Nikt_nie_jest_swiety_zatem_.html#p164796821

        BTW Agios - nadl mnie nie aresztowano, a ten kg kokainy nadal leży na tylnym siedzeniu w siatce z Biedronki.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
          • galtomone Re: Info dla sledzonego agios'a 01.08.19, 16:49
            A dlaczego ma nie odpowiadac z wolnej stopy? Moze zatrzec slady? Areszt tymczasowy na czas sledztwa to nie kara synku.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
            • tbernard Re: Info dla sledzonego agios'a 02.08.19, 09:47
              galtomone napisał:

              > A dlaczego ma nie odpowiadac z wolnej stopy? Moze zatrzec slady? Areszt tymczas
              > owy na czas sledztwa to nie kara synku.
              >

              Może po to aby ponownie do auta nie wsiadł po pijaku? Pokazał, że jest niepoczytalny i może nie w areszcie, ale w psychiatryku powinien być przebadany i na jakiś czas odizolowany, bo zagraża normalnym ludziom.
              • galtomone Re: Info dla sledzonego agios'a 02.08.19, 10:07
                Widac sad na podstawie tego co przedstawil prokurator sie z tym nie zgodzil.
                Prokurator o ile wiem nie odwolal sie w tej sprawie do wyzszej instancji - bo o tym jak dziala procedura oczywiscie dobrze wiesz, prawda?

                Ale nie boj nic, zmiany ida w dobrym kierunku.
                W kolejnej nowelizacji juz prokurator nie bedzie sie musial odwolywac, bedzie to jednoosobowa decyzja.
                W zasadzie zastanawiam sie po co nam sad i adwokaci w takich sprawach.

                Przeciez uczciwych ludzi prokurator nie sciga... skoro sciga to sa winni - sam prokurator powinien decydowac o karze. Prawda?

                Szybko, sprawnie, prosto, skutecznie.

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                • tbernard Re: Info dla sledzonego agios'a 02.08.19, 10:29
                  galtomone napisał:

                  > Widac sad na podstawie tego co przedstawil prokurator sie z tym nie zgodzil.

                  Już wielokrotnie niezawiśli podobnie łagodnie potraktowali degenerata, który zaraz potem zabijał w wypadku po pijanemu, a w tym samym momencie wrzucali do pierdla pijanych rowerzystów złapanych na polnej drodze.
    • galtomone "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 11:53
      Jezdzic po 2,5 promila lepiej niz 0.... szacun!

      Ja sobie zrobilem prosty test w domu.
      Duzy TV, konsola, kierownica, pedaly i dobrze znany mi tor.
      10-15 min na trzezwo - czasy ustalone w delcie z odchylka do 0,2-03 s.

      I ni ch..ja szybciej.
      Po piwie nadal bylo szybko, zle juz zdazaly sie bledy
      Potem szklaneczka i kolejna i czasy zaczely bardzo odstawac.
      Nie ma szans na taka sama koncentracje i dokladnosc.
      I im wiecej alkoholu tym gorzej.

      Jak macie mozliwosc, to sami sprawdzcie. Czas jest najbardziej obiektywnym sedzia.
      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 12:12
        galtomone napisał:

        > Jezdzic po 2,5 promila lepiej niz 0.... szacun!
        >
        > Ja sobie zrobilem prosty test w domu.
        > Duzy TV, konsola, kierownica, pedaly i dobrze znany mi tor.
        > 10-15 min na trzezwo - czasy ustalone w delcie z odchylka do 0,2-03 s.
        >
        > I ni ch..ja szybciej.
        > Po piwie nadal bylo szybko, zle juz zdazaly sie bledy
        > Potem szklaneczka i kolejna i czasy zaczely bardzo odstawac.

        To teraz spróbuj to samo, ale najpierw wypij, poczekaj aż zadziała i dopiero testuj. Za pierwszym razem po wypiciu, żeby wyeliminować efekt zmęczenia.

        A jak to przejdziesz, to sobie włącz symulację spokojnej jazdy i zobacz, ile wypadków spowodujesz.

        --
        www.sprawdzpodatki.pl
                • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 16:51
                  Przeszkodzil. Nie jechalem tak samo jak bez alkoholu. Nie wiem jak jesets wstanie tak bledny wniosek wyciagnac.
                  Wlasnie jasno wskazuje na to, ze przynajmniej w moim wypadku wplyw alkoholu jest.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                    • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 18:51
                      Nie było pieszych więc tak, ale ścigać się nie było sensu.

                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                    • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 18:51
                      Nie było pieszych więc tak, ale ścigać się nie było sensu.

                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                      • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 09:16
                        galtomone napisał:

                        > Nie było pieszych więc tak, ale ścigać się nie było sensu.
                        >

                        To sobie zasymuluj tych pieszych jakoś.
                        Zresztą - z podporządkowanych też nie wyjeżdżali?


                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 10:09
                          Owszem, nie. W kazdym razie nie jest tak, ze jedzie sie tak jak sie jechac powinnio , ze alkohol jest bez wplywu, nawet w malych ilosciach.

                          Tylko tyle i az tyle.

                          --
                          Pozdrawiam,
                          galtom

                          "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                          • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 10:41
                            Nie chodzi o to, czy alkohol nie ma wpływy, lecz o to, czy ma wpływ na tyle duży, żeby go zabraniać.
                            Mądrzejsi od populistycznych Polaków stwierdzili, że 0.5 albo nawet 0.8 promila to jeszcze bezpiecznie.

                            Ty masz symulator - możesz sam to sprawdzić. Nikt ci nie każe się ścigać - po prostu sprawdź, czy jedziesz jeszcze bezpiecznie np. przy jednym promilu.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                            • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 11:07
                              Nie wiem czy i jak duży, są w tym zakresie mądrzejsi odemnie.
                              Ja jeżdżę jak mam 0,0.
                              Podobnie jak nie jeżdżę na zużytych oponach czy z hamulcami na granicy skuteczności.

                              To dokladnie takie samo podejście.... Pewnie mógłbym i nic by się nie stało... pytanie czy warto dodawać kolejny potencjalny %ryzyka.

                              Dla mnie nie i nie jest dla mnie życiową tragedia nie wypicie piwa przed jazdą. W UK też z tego prawa nie korzystałem.

                              --
                              Pozdrawiam,
                              galtom

                              "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                  • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 12:09
                                    misiaczek1281 napisała:

                                    > klemens1 napisał:
                                    >
                                    > > Ale ja nie pytam o twoje zdanie ani o twoją filozofię życiową.
                                    > > Pytam, czy jesteś w stanie zasymulować bezpieczną jazdę przy 1 promilu.
                                    > >
                                    > >
                                    > jaja sobie robisz?

                                    Facet, ty w ogóle rozumiesz, o czym mowa?

                                    Może zajmij się próbą pojęcia, jak to możliwe, że kupuję nowy z rabatem, a sprzedaję po 8 latach w takiej cenie, jak bym kupił bez rabatu.


                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 11:51
                                  Nie wiem, na drodze testowac nie zamierzam.
                                  Na pewno nie jestem wstanie jechac tak dobrze, albo tak samo dobrze jak bez alkoholu, tak jak w danych warunkach powinienem.

                                  --
                                  Pozdrawiam,
                                  galtom

                                  "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                  • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 12:05
                                    galtomone napisał:

                                    > Nie wiem, na drodze testowac nie zamierzam.
                                    > Na pewno nie jestem wstanie jechac tak dobrze, albo tak samo dobrze jak bez alk
                                    > oholu, tak jak w danych warunkach powinienem.
                                    >

                                    Nie pytam, czy jesteś w stanie jechać tak dobrze, tylko czy wystarczająco dobrze.
                                    Tzn. pytam, czy jesteś w stanie to zasymulować. Wydawało mi się, że od początku mowa o symulacji, więc nie musisz się zarzekać, co byś testował a czego nie na drodze.

                                    BTW. Na prywatnym terenie, nieudostępnionym dla ruchu, można takie rzeczy testować.

                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                    • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 12:40
                                      No wiec nie jestem wstanie jechać wystarczająco dobrze, skoro mam gorszy czas.

                                      A co do reszty dalem Ci dobra analogie z oponami i hamulcami. Nie jedze na limicie, mimo, ze bylyby legalne.

                                      --
                                      Pozdrawiam,
                                      galtom

                                      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                      • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 12:59
                                        galtomone napisał:

                                        > No wiec nie jestem wstanie jechać wystarczająco dobrze, skoro mam gorszy czas.

                                        Ale ja nie pytam o wyścigi, tylko o zwykłą jazdę.
                                        Czas możesz mieć gorszy.
                                        Jesteś w stanie to zasymulować?

                                        --
                                        www.sprawdzpodatki.pl
                                        • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 13:56
                                          Nie jestem.
                                          Co wiecej slepy tez pojedzie bezpiecznie w odpowiednich warunkach.
                                          Nie wiem co usilujesz udowodnic?

                                          Ze sie da jechac.. pewnie, ze sie da. Po piwie na marnych oponach, ze slabymi hamulcami...
                                          Nawet pewnie da sie jechac tak, zeby sie nic nie stalo jesli pojedziesz wolno.
                                          Tylko co z tego, ze sie da?

                                          Chcesz pic i jezdzic - pij i jezdzij.
                                          Ja w UK moglem, ale nie korzystalem z tej mozliwosci i nie widze bym cos stracil z tego powodu.

                                          --
                                          Pozdrawiam,
                                          galtom

                                          "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                                          • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 14:17
                                            galtomone napisał:

                                            > Nie jestem.

                                            W końcu odpowiedź na temat.

                                            > Co wiecej slepy tez pojedzie bezpiecznie w odpowiednich warunkach.

                                            A co tym chciałeś udowodnić, to tylko chyba sam wiesz.

                                            > Nie wiem co usilujesz udowodnic?

                                            Że 0.8 promila to bezpieczna wartość do kierowania pojazdem.

                                            --
                                            www.sprawdzpodatki.pl
                                            • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 14:30
                                              Mnie nie musisz probowac tego udowadniac, bo mi tego nie udowodnisz.
                                              Limit jest i tyle.
                                              Mnie jaki jest nie interesuje.
                                              Dla Schweppesa 0.8 to i tak za malo
                                              Waga twierdzi, ze jest bezpieczny przy 2,5.

                                              0.0 jest na pewno i bezsprzecznie najpewniejsze dla wszystkich, bo alkohol ktorego nie ma we krwii na 100% nie ma absolutnie zadnego wplywu na kierowce. Zgodzisz sie?

                                              --
                                              Pozdrawiam,
                                              galtom

                                              "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                              • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 02.08.19, 15:34
                                                Nie - gdyby 0.5 było niebezpieczne, bo by było zakazane przez tych, co bezpieczeństwo traktują poważnie, a nie populistycznie.
                                                Alkohol ma w małych ilościach i niektórych okolicznościach dobry wpływ na kierowcę.
                                                A tobie nie mam zamiaru niczego udowadniać - nawet sam napisałeś, że jesteś zabetonowany.

                                                --
                                                www.sprawdzpodatki.pl
                                                • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 03.08.19, 08:23
                                                  Nie zabetonowany, tylko na moje zdolnosci psychomotoryczne ma wplyw nawet jedno piwo. A ty jak chcesz pisc to jest to twoja prywatna sprawa.

                                                  Poza tym ominales moje pytanie. Czy aplkohol ktorego nie ma we krwii ma jakikolwiek wplyw na organizm? Nie, nie ma i miec nie moze. Mnie to wystarcza.

                                                  A to czy akurat na kogos ma dobry wplyw, kiedy, w jakich okoliczonosciach, itd... zupelnie mnie nie interesuje.

                                                  Bedzie w PL dopuszczalne 0,5 czy 0,8 i tak mnie nie bedzie dotyczyc.
                                                  Przynajmniej moze statystyki by sie urealnilly.

                                                  Osobiscie bardziej bylbym za likwidacja izb wytrzezwien niz zmianami limitow.

                                                  --
                                                  Pozdrawiam,
                                                  galtom

                                                  "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                                  • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 04.08.19, 12:42
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Poza tym ominales moje pytanie. Czy aplkohol ktorego nie ma we krwii ma jakikol
                                                    > wiek wplyw na organizm?

                                                    Już napisałem, że ma - i to do pewnego stopnia pozytywny.
                                                    Ale musi być jakiś wróg publiczny, żeby nieudolna władza tłumaczyła się z tych ofiar na drogach.
                                                  • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 05.08.19, 09:27
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Poza tym ominales moje pytanie. Czy aplkohol ktorego nie ma we krwii ma j
                                                    > akikol
                                                    > > wiek wplyw na organizm?
                                                    >
                                                    > Już napisałem, że ma - i to do pewnego stopnia pozytywny.

                                                    No skoro sie ze mna zgadzasz, ze alkohol ktorego nie ma we krwii, ma pozytywny wplyw dziwie sie, ze nie zadowala limit 0,0.

                                                    > Ale musi być jakiś wróg publiczny, żeby nieudolna władza tłumaczyła się z tych
                                                    > ofiar na drogach.

                                                    Uchodzcy, geje, misiek... mnie wystarczy.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                                  • klemens1 Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 05.08.19, 11:01
                                                    galtomone napisał:

                                                    > No skoro sie ze mna zgadzasz, ze alkohol ktorego nie ma we krwii, ma pozytywny
                                                    > wplyw dziwie sie, ze nie zadowala limit 0,0.

                                                    Niech będzie, że się zgadzam - i co z tego, skoro liczy się fakt, czy dana dawka alkoholu ma wystarczająco negatywny wpływ, by jej zabronić. Otóż do 0.8 promila nie ma. A mimo to jest zabroniona.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
        • galtomone Re: "Zazdroszcze" Wam chlopaki 01.08.19, 12:33
          Nie dziwie sie!
          Wsiadac na trzezwo do auta to strach i stres... tylu baranow na glowie.
          Az sam sie dziwie, ze daje rade.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
      • tbernard Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 10:01
        W zasadzie zgadzam się aby były u nas limity jak na zachodzie, a nawet w UK. Ale tylko w tym sensie, że nie powinno być kary za samo wydmuchanie w tych limitach. Jeśli jednak ktoś spowoduje wypadek i wydmucha 0.3 promile lub więcej, to kara powinna być powiększona za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości.
        • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 11:20
          Tu nie chodzi tylko o to czy da się bezpiecznie jechać pod wpływem.... nie każda prawda wychodzi na zdrowie:) jeśli ktoś mając 0,5 promila pojedzie prawidłowo i uderzy w niego inny pojazd z trzeźwym kierowcą to przyjedzie policja zobaczy że gość wypity to gość jest przegrany na starcie...żaden policjant i sąd mu nie uwierzą nawet jeśli miał rację...nie dość że zabiorą prawko, wsadzą do aresztu ,auto na lawetę i parking na jego koszt to jeszcze grzywna 5 000 zł jest obligatoryjna + odszkodowanie za rozbite auto zapłaci sprawcy z własnej kieszeni bo z OC ubezpieczyciel odmówi wypłaty
          • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 14:08
            Na szczęście nie jest tak, jak sobie kretujesz w tym twoim ograniczonym rozumku. Zawsze jest analizowana realna przyczyna wypadku i wina, oraz czy stan nietrzeźwości miał wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Jeżeli wjedziesz w tyłek pijanemu kierowcy, który stał na czerwonym świetle, to będzie wyłącznie Twoja wina i fakt jazdy po pijaku będzie tutaj całkowicie oddzielnym przewinieniem i Twój ubezpieczyciel będzie musiał wypłacić mu odszkodowanie.
                • tbernard Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 04.08.19, 13:13
                  schweppes1 napisał:

                  > Tylko wówczas, gdy jego stan miał wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Podobn
                  > ie jest z prawem jazdy i przeglądem. Przeczytaj OWU.

                  W ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych OC (art. 43) znalazły się zapisy wyszczególniające sytuacje, uprawniające zakład ubezpieczeń do odzyskania wypłaconych świadczeń. Do regresu w OC może dojść, gdy kierujący ubezpieczonym pojazdem:

                  - wyrządził szkodę umyślnie;
                  - znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających;
                  - nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem (wyjątek – chodziło o ratowanie życia
                  ludzkiego lub podjął pościg za przestępcą, np. w celu odzyskania mienia);
                  - stał się posiadaczem auta wskutek popełnienia przestępstwa;
                  - zbiegł z miejsca zdarzenia.
            • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 15:03
              schweppes1 napisał:

              > Na szczęście nie jest tak, jak sobie kretujesz w tym twoim ograniczonym rozumku
              > . Zawsze jest analizowana realna przyczyna wypadku i wina, oraz czy stan nietrz
              > eźwości miał wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Jeżeli wjedziesz w tyłek pi
              > janemu kierowcy, który stał na czerwonym świetle, to będzie wyłącznie Twoja win
              > a i fakt jazdy po pijaku będzie tutaj całkowicie oddzielnym przewinieniem i Twó
              > j ubezpieczyciel będzie musiał wypłacić mu odszkodowanie.

              ja przynajmniej mam rozumek....jeśli nie było świadków, nie ma kamer a trzeźwy sprawca zrzuci winę na co prawda niewinnego ale pijanego kierowcę powie że pijany jechał wężykiem i mu zajechał drogę to komu uwierzy policjant i sąd? Oczywiście trzeźwemu jeśli dobrze logicznie argumentuje. Proste. Pijany kierowca jest mało wiarygodny w oczach sądu i policji. A jeśli sąd orzeknie winę pijanego to ubezpieczyciel nie będzie badał i robił śledztwa lecz oprze się na werdykcie sądu/policjanta i zwróci się z regresem do sprawcy. I to ten pijany choć niewinny będzie musiał z własnej kiszeni pokryć szkody. OC ani AC nie działa gdy jedziemy po pijaku:)
              • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 15:50
                Misiek, ale sąd nie jest tak tępy jak ty i widząc rozwaloną centralnie dupę jednego pojazdu i przód drugiego będzie widział, że jedyną opcją w której pijany mógłby być winny, to gdyby wrzucił wsteczny i wjechał w pojazd trzeźwego za nim. Ale to tylko w przypadku małego uszkodzenia, bo do ilu można się zdążyć rozpędzić na wstecznym przez kilka metrów odstępu między samochodami.

                Tak więc niestety misiek, jest mnóstwo sytuacji, gdy stan nietrzeźwości nie ma nic wspólnego z przyczyną wypadku. Więc nie myśl, że uda ci się wyłudzić odszkodowanie od pijanego kierowcy.
                  • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 17:59
                    schweppes1 napisał:

                    > PS: Dużo większym zagrożeniem jest tępy kierowca, niż pijany kierowca. Ale jako
                    > ś za tępotę nie karają. Wynaleziono tempomat, ale tępomatu jeszcze niestety nie
                    > ...

                    Tak....ale pijany to też tępy bo picie i wsiadanie za kółko po pijaku to największa tępota !
                  • galtomone Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 03.08.19, 08:26
                    schweppes1 napisał:

                    > PS: Dużo większym zagrożeniem jest tępy kierowca, niż pijany kierowca. Ale jako
                    > ś za tępotę nie karają. Wynaleziono tempomat, ale tępomatu jeszcze niestety nie
                    > ...

                    Przyjamniej sobie sam wyjasniles dlaczego nikt tego nie bada. To co... tez przez czerwonych?




                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                • misiaczek1281 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 17:58
                  Schweppes ale jeśli zderzenie nastąpi przodami aut to sąd może nie dojść kto komu zajechał drogę i z automatu przyjmie jeśli policjant mu tak zezna że pijany jechał wężykiem i zajechał trzeźwemu bo jakiś wyrok musi wydać a świadków nie ma - słowo pijanego kontr słowo trzeźwego - komu uwierzy sąd? na 99% trzeźwemu kierowcy i trzeźwemu policjantowi który przyjechał na miejsce i sporządził notatkę zeznania spisał - proste?
                  • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 02.08.19, 18:14
                    Jest masa rzeczy, które policjant musi sprawdzić i udokumentować po wypadku, z których w 99% przypadkach wprost wynika wina. Prawnik pijaka podniesie masę kwestii, z których również w 99% wyniknie czyja jest wina, więc nie, tępy prymitywie - nie jest to proste.

                    I nie, januszu, nie wyłudzisz odszkodowania, nawet od pijanego kierowcy. Zwłaszcza jeśli sąd zobaczy takiego debila jak ty, od którego bardziej wiarygodny jest dowolny pijaczyna.
                      • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 04.08.19, 04:22
                        A tobie powinni dożywotnio zakazać pisania takich populistycznych, tępych postów.

                        To, że zamiast używać własnego mózgu, wolisz outscourcować tę czynność urzędnikom, to jest twój problem. Logicznie myślący człowiek, widząc, że w PL po 1 piwie może zostać ukarany, a w UK po 3 piwach nie, widzi, że coś tu nie gra.

                        I tak, jeżeli jazdę z 0,3-0,4 promila uznajesz za jazdę po pijaku, to nie tylko ją relatywizuję, ale też popieram oraz praktykuję, tak jak kilkunastu moich znajomych z Europy zachodniej.

                        Tak więc te swoje tanie, TVNowskie pierdy o pijanych mordercach po 2 piwach możesz opowiadać dzieciom na dobranoc, a nie dorosłym, myślącym ludziom.

                        I tam jesteś pijakiem, chamie.
                        • przyjemny_gosc Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 10:01
                          To skoro tak jesteś zachłyśnięty UK, to dlaczego w Polsce jeździsz po prawej stronie? Skoro w UK jeżdżą po lewej i mają się dobrze, to dlaczego na kontynencie jeżdżą po prawej?
                          Ciekawe, że nie sprzeczasz się, że skoro na Zachodzie jest ograniczenie prędkości na autostradzie do 120 km/h, a u nas do 140 km/h, to nie domagasz się jego obniżenia.

                          Niedawno czytałem artykuł o kolesiu co niby do 4 rano pracował. Postanowił wypić sobie 2 piwa i nad ranem przejechać się. Myślał, że mały ruch o poranku, to i nic się nie stanie. Jadąc, ściął zakręt. Pech chciał, że z naprzeciwka jechał bus wiozący kobiety do pracy przy pieczarkach. Dzwon. Koleś po dwóch piwach przeżył. Z busa zmarła jednak kobieta, reszta z obrażeniami do szpitala. To było rok temu. Niedawno zapadł wyrok. 6,5 roku bezwzględnego więzienia, dożywotnia utrata prawa jazdy i odszkodowanie na rzecz ofiar 250 tys zł.
                          Ciężko przecież powiedzieć, że po dwóch i nawet trzech piwach dorosły mężczyzna jest pijany, prawda?

                          Jak będziesz miał takie relatywistyczne podejście do alkoholu za kierownicą, to kiedyś pewnie i o Tobie przeczytam taki artykuł. Tylko błagam, nie zabij jakiegoś dziecka.
                          • klemens1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 11:04
                            przyjemny_gosc napisał:

                            > To skoro tak jesteś zachłyśnięty UK, to dlaczego w Polsce jeździsz po prawej st
                            > ronie?

                            Ja pierdolę, facet, teraz się nie dziwię, dlaczego można tobą manipulować. A najłatwiej się to robi kwestiami bezpieczeństwa - jeszcze ta tkliwa historyjka na koniec o zabijaniu dzieci ...

                            • nazimno Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 12:29
                              Dawno temu tez pisalem tu o tym p...m bezwiednym scinaniu na lukach,
                              zwlaszcza na lukach "w lewo", gdzie notorycznie przekraczana jest
                              linia srodka jezdni. To masowo robia idioci.

                              Za cos takiego powinno sie przyglupow kierowac na ponowna nauke jazdy
                              albo odebrac PJ na czas reedukacji w szkole jazdy.

                              • klemens1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 14:29
                                nazimno napisał:

                                > Dawno temu tez pisalem tu o tym p...m bezwiednym scinaniu na lukach,
                                > zwlaszcza na lukach "w lewo", gdzie notorycznie przekraczana jest
                                > linia srodka jezdni. To masowo robia idioci.

                                Jeżeli na zakręcie jest widoczność, nic nie jedzie a zakręt jest ostry, to nie widzę powodu, by nie ścinać zakrętu, sztucznie zwiększając promień i zapobiegając bezsensownemu zwalnianiu.

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • przyjemny_gosc Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 14:52
                                  klemens1

                                  >Jeżeli na zakręcie jest widoczność, nic nie jedzie a zakręt jest ostry, to nie widzę powodu, by nie ścinać zakrętu, sztucznie zwiększając promień i zapobiegając bezsensownemu zwalnianiu.

                                  Hehe, kolejny co relatywizuje, tylko tym razem co innego.
                                  Jeden relatywizuje alkohol za kierownicą, drugi ścinanie zakrętów, trzeci ograniczenia prędkości, czwarty, że np. na zielonej strzałce nie trzeba się zatrzymać, itdp. itd. i dlatego mamy to co mamy na drogach.

                                  Jeden będzie uważał, że 140 km/h na autostradzie to za mało, no bo w Niemczech są strefy bez limitu, drugi, że za dużo, no bo są kraje, że i 110 km/h.
                                  Jeden uważa, że przed zakrętem stoi znak ograniczenie do 60 km/h, bo to dotyczy ciężarówek.

                                  A wystarczyłoby, żeby każdy stosował się do zasad i nie ginęłoby rocznie 3 tys ludzi na drogach (tak, wiem zaraz ktoś będzie relatywizował, że samobójców jest 6 tys...).
                                  • klemens1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 17:57
                                    przyjemny_gosc napisał:

                                    > Jeden relatywizuje alkohol za kierownicą, drugi ścinanie zakrętów, trzeci ogran
                                    > iczenia prędkości, czwarty, że np. na zielonej strzałce nie trzeba się zatrzyma
                                    > ć, itdp. itd. i dlatego mamy to co mamy na drogach.

                                    Nie - nie dlatego.
                                    Ale takim jak ty wystarczy wmówić, że to właśnie dlatego. Dzięki temu policja ma przyzwolenie na łapanie tych, którzy nie zagrażają, a ci faktycznie niebezpieczni są bezkarni (a w każdym razie - bardziej bezkarni).
                                    Dzięki tobie m. in.
                                    Nie zrozumiesz tego.

                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                • tbernard Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 16:24
                                  klemens1 napisał:

                                  > nazimno napisał:
                                  >
                                  > > Dawno temu tez pisalem tu o tym p...m bezwiednym scinaniu na lukach,
                                  > > zwlaszcza na lukach "w lewo", gdzie notorycznie przekraczana jest
                                  > > linia srodka jezdni. To masowo robia idioci.
                                  >
                                  > Jeżeli na zakręcie jest widoczność, nic nie jedzie a zakręt jest ostry, to nie
                                  > widzę powodu, by nie ścinać zakrętu, sztucznie zwiększając promień i zapobiegaj
                                  > ąc bezsensownemu zwalnianiu.
                                  >

                                  Jeśli o mnie chodzi, to ścinaj sobie jeśli faktycznie owe warunki są spełnione o których piszesz i za każdym razem jest to dokładnie przemyślany manewr, a nie odruch. Ale jak robi to ktoś podczas wymijania, to powinien mieć natychmiast prawko odbierane do ponownego kursu i egzaminu. Choćby ledwo kołem wjechał na okrak.
                                  • klemens1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 17:55
                                    tbernard napisał:

                                    > klemens1 napisał:
                                    >
                                    > > nazimno napisał:
                                    > >
                                    > > > Dawno temu tez pisalem tu o tym p...m bezwiednym scinaniu na lukach
                                    > ,
                                    > > > zwlaszcza na lukach "w lewo", gdzie notorycznie przekraczana jest
                                    > > > linia srodka jezdni. To masowo robia idioci.
                                    > >
                                    > > Jeżeli na zakręcie jest widoczność, nic nie jedzie a zakręt jest ostry, t
                                    > o nie
                                    > > widzę powodu, by nie ścinać zakrętu, sztucznie zwiększając promień i zapo
                                    > biegaj
                                    > > ąc bezsensownemu zwalnianiu.
                                    > >
                                    >
                                    > Jeśli o mnie chodzi, to ścinaj sobie jeśli faktycznie owe warunki są spełnione
                                    > o których piszesz i za każdym razem jest to dokładnie przemyślany manewr, a ni
                                    > e odruch. Ale jak robi to ktoś podczas wymijania, to powinien mieć natychmiast
                                    > prawko odbierane do ponownego kursu i egzaminu. Choćby ledwo kołem wjechał na o
                                    > krak.

                                    No proszę - jakiś rozsądny głos zamiast populistycznego pierdolenia "przestrzegajmy wszystkich debilnych ograniczeń".


                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                          • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 16:47
                            Jeżdżę po prawej stronie, bo nie lubię zderzać się czołowo z innymi samochodami, tak jak to zrobił ten koleś z Twojej wzruszającej historyjki dla naiwnych tępaków. Oczywiście ty wywnioskowałeś, że nie trzeba było pić. Ja wywnioskowałem, że po prostu nie należy ścinać zakrętów, jeżeli nie ma odpowiedniej widoczności czy ktoś nie jedzie z przeciwka. Wystarczy to zakodować, i cała ta twoja telewizyjna, romantyczna historyjka z pulsu koziej wólki traci na uroku.

                            A zachód to przeważnie ma ograniczenie na autostradach do 130. Czyli i tak o nieskończoność za mało.

                            I będę pamiętał, że radziłeś mi, że jak już zabić, to dorosłego człowieka, który np. pomógł wielu ludziom, niż dziecko, które może zostać pedofilem, albo co gorsza, socjalistą.

                            Naprawdę, od kiedy telewizję ogląda już tylko kompletny plebs, takie tępe historyjki nie robią na nikim wrażenia...
                            • przyjemny_gosc Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 21:52
                              > Naprawdę, od kiedy telewizję ogląda już tylko kompletny plebs, takie tępe historyjki nie robią na nikim wrażenia...

                              Los jest przewrotny... . Dla Ciebie to ckliwe historyjki. Ciekaw jestem co powiesz, jak Twoje dziecko zostanie zabite. Pewnie będziesz chciał kary śmierci.

                              Chociaż... może faktycznie dla Ciebie to tylko ckliwa historyjka. Dla kogoś, kto robi tutaj na forum taki gnój, to może faktycznie śmierć niewinnej osoby, zabitej przez pijaka za kółkiem, może być śmieszne, albo mało istotne.
                              Może Ty jesteś patologią, typowym Sebą. Może faktycznie brak Ci wrażliwości.
                              Prawdopodobnie jesteś po prostu pozerem w internecie, skoro tak Ci lepiej i z tym czujesz się dobrze...
                              • schweppes1 Re: Kto wymislil te promile i po jaki chuj 05.08.19, 22:07
                                > Ciekaw jestem co powiesz, jak Twoje dziecko zostanie zabite. Pewnie będziesz chciał kary śmierci.

                                Pewnie nie. A raczej na pewno nie, bo karę śmierci dopuszczam wyłącznie w przypadkach morderstw z premedytacją. Ale długie więzienie - jak najbardziej.

                                I naprawdę - z takimi tanimi populizmami to nie do mnie. Nie robią na mnie wrażenia teksty ze zleconych drogą przetargu 100% cena kampanii reklamowych stop pijanym kierowcom.

                                A to, że jakby tobie urzędnik postawił ograniczenie do 10 km/h na środku autostrady i byś tego przestrzegał, to jest tylko i wyłącznie twój problem.