Dodaj do ulubionych

Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym krukiem?

02.08.19, 22:20
No bo skoro np.na forum z 70-80 proc.podchodzi sceptycznie do downsizingu, a i w społeczeństwie chyba dominuje podobny pogląd, to chyba mazda mało straci na wartości ? Obecny trend że strasznie mało traci wynika z atrakcyjnej stylistyki, ta może sie akurat za kilka lat nieco opatrzyć. Natomiast pojawia sie ciekawa kwestia - inne auta powiedzmy są za 70-75 w jakims segmencie. Mazda z 87. Ale i odsprzedac będzie można za te 10-12 drożej plus kwestia że dużo większy może być popyt. Więc argument że mazda droga trochę odpada. Owszem, mazda jak kazde auto bedzie miala pare tam minusów, ale jakie auto nie ma? Nie żebym osobiście strasznie planował kupować bo gdyby z każdego wątku wnioskować że autor chce kupić to co tydzien forumowicze by auta zmieniali. Po prostu temat pod dyskusje.
Obserwuj wątek
        • samspade Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 03.08.19, 18:30
          A pisz. W tych wątkach jest tyle pierdolenia że aż szkoda strzępić ryja.
          Kiedy doprowadzi je się do absurdu może w końcu przestaną się pojawiać.
          W każdym razie gdy ostatnio parkowalem mój padający niby kurwa suv z kartonem mleka koło Mazdy od razu go przedstawiłem gdy po otworzeniu drzwi usłyszałem jak ruda ja wpierdala. Przedstawiłem żeby ta bida nie przeskoczyla z białego kruka. Po co mi jeszcze jeden problem. Wystarczy że mój karton ma niską kulturę i nie mówi mi dzień dobry milordzie.
          • dodekanezowiec Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 03.08.19, 19:22
            Myśle że wiem skąd się biorą stereotypy o mazdzie. Polak chce kupić mazde od handlarza co ma auta, no skąd może mieć, z Niemiec bądź Francji, od Helmutow czy Didierow. Ma same vw, peugeoty itp. "Qrva trza jakos zniechęcić tych ludzi od Japoncow, przecie ja mam tylko to czym Niemiec I Francuz jeździ. Wiem! Będę cały czas powtarzał że mazda rdzewieje". Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą.
            • samspade Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 03.08.19, 20:30
              dodekanezowiec napisał:

              > Myśle że wiem skąd się biorą stereotypy o mazdzie.

              Jakie stereotypy? Że je ruda wpierdala? Bo wpierdalała. Stąd się biorą.

              >Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się
              > prawdą.

              To tak samo jak mondrości o downsizingowanych silnikach. Weźmy takie thp. Przed dodaniem turbo nic tam się nie pierdoliło. Vti silnik miód malina, wzór niezawodności. Tylko to turbo.
              • qqbek Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 04.08.19, 23:23
                samspade napisał:

                > Jakie stereotypy? Że je ruda wpierdala? Bo wpierdalała. Stąd się biorą.

                Ostatnio widziałem "swoją" E36.
                To 1998 r., samochód niemiecki niecieszący się specjalnie opinią niegnijącego, obecnie od 5 lat pod chmurką, wcześniej 10 lat pod chmurką i 5 pół na pół garaż/chmurka.
                Wyszedł purchel gdzieś na błotniku.
                Mazdę "3" znajomych z 2008 roku widuję co drugi dzień.
                Śpieszę się, by nacieszyć oczy tym widokiem, bo progów już prawie nie ma.

                > To tak samo jak mondrości o downsizingowanych silnikach. Weźmy takie thp. Przed
                > dodaniem turbo nic tam się nie pierdoliło. Vti silnik miód malina, wzór niezaw
                > odności. Tylko to turbo.

                Turbo zabija tylko jedno.
                Dźwięk dużego, niewysilonego silnika.
                Ja to lubię, bo jestem na tym punkcie zboczony.
                Ale w moim przypadku dotyczy to dźwięku V8, czy V2 z Sokoła 1000, którego udało mi się wczoraj w Zwierzyńcu zdybać, a nie jakiegoś "kultowego" R4 z Japończyka.

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • gzesiolek Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 05.08.19, 17:41
                  Czy jak kumplowi ruda zeżarła E36 tzn. że mogę Ci napisać, że pierdolisz... przejmując poziom merytoryczny dyskusji...?
                  A poniżej post gdzie dokładnie pisałem jak to z rdzewieniem Mazd jest...

                  A poza tym gdzie ktoś tu pisał o kultowym R4 z japończyka?
                  Ja też wolę V8, ew. V6... a jeszcze lepiej R6... ale nie ma... znikają z rynku szybciej niż rdza wpierdzielała I generacje Mazd 3 i 6...

                  • dodekanezowiec Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 05.08.19, 20:58
                    qqbek ma antynaukowe podejście. Bierze pod uwage ze ktos cos mial w rodzinie, że znajomy miał. W socjologii i w innych naukach bierze się natomiast reprezentatywne próby itp. Inaczej na podstawie tego że w któreś ostatnie Boże Narodzenie było plus 15 stwierdzimy że w Polsce jest klimat śródziemnomorski.
                    • qqbek Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 05.08.19, 21:07
                      Jak próbuję dyskutować z pomocą statystyk usterkowości TUV i ilości awarii zgłaszanych przez członków ADAC, to mnie zbywają.
                      Ja tymi egzemplifikacjami po prostu zniżam się do zrozumiałego dla nich poziomu abstrakcji (niskiego).

                      --
                      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                        • qqbek Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 05.08.19, 23:36
                          dodekanezowiec napisał:

                          > A może bardziej miarodajny jest klient np. brytyjski? Ci bardzo chwalą japońce
                          > czy koreańce, bo te Niemce, Francuzy czy Makarony to cholerne nacjonalisty :) A
                          > le może Brytyjczyki z kolei na złosc tamtym?

                          A może najbardziej miarodajne są ogólne trendy w takich statystykach?
                          Nie pisałem przecież o tym, że wg. ADAC czy TUV TSI nie są jakoś specjalnie awaryjne - wprost przeciwnie - za czasów ostatnich EA111 (bo mało kto pamięta, że to silnik o bardzo długiej historii rozwojowej) to właśnie one przodowały w statystykach zawodności (zaraz obok niektórych DCi Renault na przykład).
                          Chodziło mi o ogólny trend, a nie poszczególne marki.
                          A ogólny trend jest taki, że samochody (wbrew skomleniu tutaj piewców "lepszych, dawno minionych, czasów motoryzacji") są coraz bardziej niezawodne.

                          A co do samego "niesławnego EA111" - moja siostra jeździ ładne parę lat już Audi A1 1.2 TFSI. Bez najmniejszych problemów, a przebiegi robi naprawdę spore.
                          --
                          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                    • only_the_godfather Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 06.08.19, 12:35
                      dodekanezowiec napisał:

                      > qqbek ma antynaukowe podejście. Bierze pod uwage ze ktos cos mial w rodzinie, ż
                      > e znajomy miał. W socjologii i w innych naukach bierze się natomiast reprezenta
                      > tywne próby itp. Inaczej na podstawie tego że w któreś ostatnie Boże Narodzenie
                      > było plus 15 stwierdzimy że w Polsce jest klimat śródziemnomorski.
                      Tu już dawno zrobiła się elita, dla której jak jeździsz czymś innym niż oni to nie ma o czym rozmawiać.
            • gzesiolek Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 03.08.19, 20:56
              Chodzi o to, że Mazdy miały straszny problem z rdza w pierwszej generacji 3 i 6(jak i bratnie Fokusy i Mondeo w tamtych rocznikach). Były serie które rdzewialy w pierwszych 3-4latach... Drugie generacje miały poziom innych japoncow. Generacje SkyActive po 2012 same karoserie mają jeszcze mniej rdzewiejace, ale podwozie jak się trafi. Są takie co mają grubo zabezpieczenia na podwoziu i w profilach zamkniętych, a są zwłaszcza przed 2014 gdzie trzeba było zrobić to we własnym zakresie... Generalnie nie ma rewelacji i nie ma tragedii... Ale gadanie o rdzewiejacych strasznie Mazdach to jak gadanie, że wśród doladowanych silników najgorsze są TSI bo te do 2012/2013 miały masowo wady jak nie z łańcuchami to z pierścieniem uszczelniajacymi...
              • dodekanezowiec Re: Czy mazda 2.0 120 za 5 lat będzie białym kruk 03.08.19, 21:35
                W każdej bajce trochę prawdy :) Myśle że mazda ma w pupie taki ewenement jakim jest Polska. Że biedny i zimny. Bo w ciepłym kraju z rdza nie ma takich problemów a w bogatych częściej mają garaże:) Albo wymienia po paru latach przed ta rdza i olewaja to. Jest taki narod na kuli ziemskiej co wszystko uzyeane kupi niezaleznie od stanu. Albo w tych bogatych i zimnych krajach stac ich na jakies dodstkowe zabezpieczenia (moze tak jest w jakiejs Szwecji cxy Norwegii). Poza tym w wielu krajach aż tak się nie przejmują wyglądem aut typu że poobijany, to i rdza też aż tak może nie. Trochę dla jaj ta moja analiza więc się nie czepiajcie. Ale na podobnej zasadzie sądzę że z 70 proc.kierowcow na świecie jeździ cały rok na letnich oponach. A taka Polska to nie pępek świata
        • qqbek Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 06.08.19, 11:19
          Odsetek jest wystarczający, by znajomy za tą popsutą CX-5, wartą przed zepsuciem tyle gdzieś (lub niewiele więcej) co mój Golf płacił dwa razy takie AC (i to z udziałem własnym i z sumą ubezpieczenia niższą niż moja) 🤣

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • qqbek Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 06.08.19, 12:09
              To po części konsekwencja "zabezpieczeń" tego auta.
              Po co kraść coś, co trudno ukraść, jak można ukraść coś, co da się zwinąć bez wysiłku?
              Rower za 3 tysiące zniknie prędzej, jak go przypniesz linką za 10 złotych z zamkiem na blaszany kluczyk, niż solidnym U-lockiem - nieprawdaż?

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • nazimno Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 06.08.19, 12:26
                Wiekszosc produkowanych obecnie samochodow ma systemy zabezpieczen Boscha oparte na
                chipach Infineon (Siemens). Producenci wbudowuja cos wylacznie dla spelnienia norm,
                a nie dla rzeczywistego udupienia zlodziejstwa. Tak jest prosciej i taniej.

                Dla wysoko wykwalifikowanych zlodziei nie stanowi to problemu,
                poniewaz korzystaja oni ze sprzetu produkowanego specjalnie do tego celu
                przez innych zlodziei z inzynierskimi tytulami.

              • gzesiolek Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 06.08.19, 15:01
                Bzdura... 99% zabezpieczeń fabrycznych złodzieje mają rozpracowane tak, ze kradzież nie zabiera im więcej niż 30sek niezależnie do marki...
                Problemem Mazdy był jakiś kanał przerzutowy z Wa-wy i okolic na wschód... kiedy ssali Mazdy po kilka tygodniowo i to przez cały rok... W Wawie kradli w miesiąc więcej niż w Krakowie w rok
                A AC jest wysokie (kradzieże plus ceny ori części robią swoje), ale bez przesady... na DG, przy wartości auta 4letniego ponad 90k PLN AC+OC+NNW bez udziału wsłasnego, full asistance, od wartości brutto, mam roczną składkę 2,5k PLN, z czego 900 OC w ErgoHestii a nie Link4 czy firmie krzak...

                • dodekanezowiec Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 10.08.19, 20:18
                  Mnie tak w ogóle chodzi o to i Ameryki nie odkrywam że chyba każde auto azjatyckie to w Polsce trochę biały kruk. I nie chodzi mi o zachwycanie się. Po prostu to wynika z geografii. 90 proc.aut używanych jest z Europy zachodniej czyli głównie z Niemiec i Francji. Na auta azjatyckie czyli Japonia, Korea jest zawsze większy popyt niż podaż. Kwestia korozji, blachy, lakieru - może robi słaby punkt ale moim zdaniem generalnie auta azjatyckie są za to mniej awaryjne niż europejskie.
          • only_the_godfather Re: Mazdy nie zdaza byc tymi "bialymi krukami 06.08.19, 12:40
            qqbek napisał:

            > Odsetek jest wystarczający, by znajomy za tą popsutą CX-5, wartą przed zepsucie
            > m tyle gdzieś (lub niewiele więcej) co mój Golf płacił dwa razy takie AC (i to
            > z udziałem własnym i z sumą ubezpieczenia niższą niż moja) 🤣
            >
            Odbije piłeczkę jak wytłumaczysz, że znajomy za mazdę 6 2009 r. która jest warta więcej niż moje Megane z 2009 płaci ubezpieczenie mniej więcej tej samej wysokości co ja (nie liczę różnicy +/- 50 zł). Zakres obu ubezpieczeń mniej więcej ten sam bez udziału własnego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka