Dodaj do ulubionych

Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium cars..

13.08.19, 23:28
Wyfiltrowałem sobie (w ramach wizualizacji) na otoszroto: cztery zera dla frajera, Będziesz Miał Wydatki i bez gwiazdy nie ma jazdy "od najdroższego" i jako właściciel czworonoga stwierdzam fakt następujący: Nie dla psa kiełbasa.
Czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć, gdzie bogaty właściciel (rodzina 2+2) ma przewozić psa w ósemce, siódemce albo esce? W moim obecnym samochodzie pies spoczywa dostojnie na tylnej środkowej kanapie z łbem na prawym lub lewym siedzeniu, a w.w. samochodach jest to niemożliwe... Tam nie środkowego siedzenia. What to do zatem?
Ten problem jeszcze mnie nie dotyczy, ale lubię wybiegać w przyszłość...
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
          • qqbek Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 00:10
            Sęk w tym, że Q7 czy X5 to naprawdę zajefajne wózki, niczym nie przypominające tych mniejszych "SUV-ów" i Crossoverów. Jechałem ostatnio X5M (E70) znajomego... jeszcze fajniej, dużo fajniej niż moja (była) E53 4.4... w zakrętach jak usportowiona osobówka co najmniej. Gabaryt nie zawsze decyduje o tym, jak się "toto" prowadzi.
            A "emerycka" czy jak kto woli "kiblowa" pozycja za kółkiem też ma swoje zalety.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 00:31
                Ale nie pisz proszę, że to dla "zakompleksionych"... dla mnie po prostu frajdę daje taka pozycja.
                Najlepsze jest to, że byłem tak uprzedzony do X5 na początku, ze i jazdę próbną i powrót do domu po zakupie uskuteczniła moja ślubna, której ten samochód spodobał się od samego początku.
                Ja się przekonałem do niego, jak wieczorem go trzeba było zatankować i podjechałem na stację.

                Ta pozycja "king of the hill" ma też swoje zalety w ruchu drogowym.
                Wcześniej jeździłem bardzo długo niziutkim E36, gdzie siedziało się jak w wannie wyciętej tuż nad ziemią na dupę i ograniczonej tunelem środkowym... i nagle zacząłem być widoczny w lusterkach ciągnących lewym pasem 90/120, czy 60/100... nagle zaczął działać jakiś dziwny "AXE effect", którego w niskim sedanie nijak nie udało mi się wcześniej uzyskać, przez co tak często wyprzedzałem prawym...

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • hukers Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 00:40
                  qqbek napisał:

                  > Ta pozycja "king of the hill" ma też swoje zalety w ruchu drogowym.
                  > Wcześniej jeździłem bardzo długo niziutkim E36, gdzie siedziało się jak w wanni
                  > e wyciętej tuż nad ziemią na dupę i ograniczonej tunelem środkowym... i nagle z
                  > acząłem być widoczny w lusterkach ciągnących lewym pasem 90/120, czy 60/100...
                  > nagle zaczął działać jakiś dziwny "AXE effect", którego w niskim sedanie nijak
                  > nie udało mi się wcześniej uzyskać, przez co tak często wyprzedzałem prawym...

                  Jak masz limo z dobrym ledem, to też zjeżdżają z lewego pasa "na wyścigi"...
                • klemens1 Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 09:51
                  qqbek napisał:

                  > nagle zaczął działać jakiś dziwny "AXE effect", którego w niskim sedanie nijak
                  > nie udało mi się wcześniej uzyskać, przez co tak często wyprzedzałem prawym...

                  Ja do tego podchodzę trochę inaczej.
                  Nie dlatego wyprzedzam prawym, bo ktoś nie zjeżdża z lewego i ja zmieniam na prawy, tylko po prostu jadę prawym, gdy to jest możliwe. Wyprzedzanie wychodzi naturalnie - czasami jadę tym prawym kilka minut i doganiam kogoś na lewym. Wyprzedzam i dalej jadę cały czas prawym.

                  Dlatego wszelkie takie "straszonka" ledowo-masowe (ważę więcej) są dla mnie o kant dupy rozbić.
                  Wystarczy samemu przestrzegać tego jednego przepisu i wiele problemów znika. Bo nie ma to jak bezradna cipka, która narzeka, że mu lewy "blokują" (piszę ogólnie).

                  --
                  www.sprawdzpodatki.pl
                • misiaczek1281 Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 14:50
                  qqbek napisał:

                  > Ja się przekonałem do niego, jak wieczorem go trzeba było zatankować i podjecha
                  > łem na stację.
                  na stacji też tak mam - banan na twarzy...spalanie 7 litrów LPG-14zł:) do tego naprawy w Polo nie idą w tysiące jak w BMW a skromne w setki zł - tu kolejny banan:)

                  > Ta pozycja "king of the hill" ma też swoje zalety w ruchu drogowym.
                  > Wcześniej jeździłem bardzo długo niziutkim E36, gdzie siedziało się jak w wanni
                  > e wyciętej tuż nad ziemią na dupę i ograniczonej tunelem środkowym... i nagle z
                  > acząłem być widoczny w lusterkach ciągnących lewym pasem 90/120, czy 60/100...
                  > nagle zaczął działać jakiś dziwny "AXE effect", którego w niskim sedanie nijak
                  > nie udało mi się wcześniej uzyskać, przez co tak często wyprzedzałem prawym...
                  >
                  wysoka pozycja za kierownicą sprawia że patrzysz na innych z góry co daje uczucie wyższości nad innymi kierowcami...można wpaść w narcyzm i samouwielbienie...po przesiadce na Golfa powrót do rzeczywistości boli :)
                  • qqbek Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 15:05
                    Ooo - ten co pali śmieciami w piecu się odezwał.
                    X5 paliło od 18 do 26-28 litrów gazu na 100, więc to nie o spalanie chodziło, chodzi raczej o to, że można się trochę obawiać takiego "bydlęcia", ale najpóźniej w momencie wejścia "za fajerę" ten lęk ustępuje frajdzie.

                    A co do Swetra - Sweter jest Sportsvan, co oznacza, że i tak siedzę wyżej niż w zwykłym samochodzie.

                    --
                    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                    • misiaczek1281 Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 15.08.19, 21:47
                      qqbek napisał:

                      > Ooo - ten co pali śmieciami w piecu się odezwał.
                      o kim mowa? nie znam gościa. Ten co emituje tlenki azotu Dieselkiem się odezwał:)
                      > X5 paliło od 18 do 26-28 litrów gazu na 100, więc to nie o spalanie chodziło, c
                      > hodzi raczej o to, że można się trochę obawiać takiego "bydlęcia", ale najpóźni
                      > ej w momencie wejścia "za fajerę" ten lęk ustępuje frajdzie.
                      >
                      > A co do Swetra - Sweter jest Sportsvan, co oznacza, że i tak siedzę wyżej niż w
                      > zwykłym samochodzie.
                      hłe hłe...sweter jest powolny jak żółw w porównaniu z tamtym X5:) ile sweter ma do setki? 13 s? tyle co Polo:) ziewasz gdy wyprzedzasz?:)
                      • qqbek Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 15.08.19, 22:04
                        misiaczek1281 napisała:

                        > o kim mowa? nie znam gościa. Ten co emituje tlenki azotu Dieselkiem się odez
                        > wał:)

                        Dopchnij trucicielu drewnem rozbiórkowym do pieca bo zimno się robi i bzdury zaczynasz pisać.
                        Co do twoich urojeń zaś - krótkie porównanie
                        Polo 1.4 75KM z 2003 Golf Sportsvan 1.6 TDI DSG BT z 2015
                        Emisja CO2: 156g/km [u]99g/km[u]
                        Emisja NOx: 0,15g/km [u]0,08g/km[u]

                        SYFIARZU!

                        > hłe hłe...sweter jest powolny jak żółw w porównaniu z tamtym X5:) ile sweter
                        > ma do setki? 13 s? tyle co Polo:) ziewasz gdy wyprzedzasz?:)


                        11 sekund. Wersja z DSG ma 11. To z ręczną 5-biegową ma 13.


                        --
                        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • klemens1 Re: Nie dla psa kiełbasa, czyli rzecz o premium c 14.08.19, 10:19
            engine8 napisał(a):

            > I zle uwazasz. Im wyzej siedzisz tym lepiej i to nie tylko w SUV-ach...

            Na pewno więcej widać i łatwiej się przejeżdża przez dziury, krawężniki i spowalniacze. Ale na autostradzie są dużo większe opory czołowe, bardziej buja.
            SUV raczej do miasta się nadaje.
            Tylko jednego nie rozumiem - po co to jest tak sztucznie nadmuchane? Z zewnątrz zajmuje dużo miejsca, a w środku ciasnota. Może chodzi o zwiększenie stabilności?


            --
            www.sprawdzpodatki.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się