Dodaj do ulubionych

Śmiać się czy płakać?

23.08.19, 10:11
metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25108676,chcial-zaplacic-za-paliwo-ktorego-nie-zatankowal-musiala-interweniowac.html#s=BoxLoCpMT

--
Pozdrawiam,
galtom

"Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • szymi_mispanda Re: Śmiać się czy płakać? 23.08.19, 10:34
      Sezon ogorkowy w GW - ja licze na to ze moze wroca chore psychicznie redaktorki z dzialu weekend i napisza kolejny "wywiad" - ostatni byl z "pania chirurg" ktora jezdzi po europie i rucha sie w klubach swingerskich a najbardziej lubi wpierdalac gosciom lape w dupsko po lokiec.

      Od razu sobie mychunika wyobrazilem. Zastanawialem sie jak to mozliwe ze kolegium redakcyjne puszcza takie artykuly jakiejs pryszczatej debili po socjologii no ale czytjac smiechu bylo co nie miara - szcegolnie ze wlasnie co chwile bylo cos o dupie i okolicach.
      • galtomone Re: Śmiać się czy płakać? 23.08.19, 10:53
        szymi_mispanda napisał(a):

        > pryszczatej debili po socjologii
        One zapewne wie jak działa ordynacja wyborcza w przeciwienstwie do Ciebe o Boski i najmadrzejszy.

        Swoja droga zastanow sie (jesli dasz rade). Skoro masz braki w tak podstawych informacjach to moze twoje "ANALizy" rzeczywistosci sa ch...a warte bo oparte na.... no wlasnie... na wiedzy nie, na znajomosci historii tez nie bardzo....

        Wiesz, jednak nie "moze" one sa ch...ja warte.




        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
      • qqbek Re: Śmiać się czy płakać? 23.08.19, 23:39
        Ja zakładam, że kolegium redakcyjne nie dotyka niczego, co idzie tylko "w sieć".
        Chuj tam z panną, co lubi sobie prostatę pomacać... a zaraz potem migdałki, przez ten sam "otwór dostępowy", ale to co czasami się tam trafia nie przeszłoby do szkolnej gazetki ściennej z czasów mojej podstawówki z racji byków.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
    • bimota Re: Śmiać się czy płakać? 23.08.19, 12:18
      OK, a co robia w tym kraju ludzie trzezwi... Np moja mama...

      Wodociagi zle zalozyli licznik i odliczal w tyl. W koncu go wymienili, a za okres gdy był wadliwy policzyli jakas kwote z kapelusza. Zapłaciła...

      Rachunek za tel. z jakimis fikcyjnymi rozmowami zagranicznymi, w dodatku przychodzacymi... Zapłaciła...

      Firma windykacyjna przysłała rachunek, bo komornik kase przelewal mamie zamiast tej firmie... Zapłaci...

      i.t.d... Generalnie cokolwiek jakas firma przysle, to płaci...

      Ja np. nie płace, ale w zamian musze odbierac telefony, maile i listy windykacyjne... W koncu podam taka firme na policje, ale jestem przekonany, ze ta g. zrobi...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • schweppes1 Re: Śmiać się czy płakać? 23.08.19, 22:06
      Znajomy prowadzi restaurację i pewnej niedzieli wyprawiał przyjęcie komunijne dla rodzinki, której ojciec był tak pijany, że po imprezie trzy razy wracał taksówką, za każdym razem chcąc uregulować rachunek z właścicielem knajpy. Tzw. efekt 500+.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się