Dodaj do ulubionych

Polskie OC

24.08.19, 13:46
Niedawno byla dyskusja...

I tu przyklad jak to zajebisice dziala OC:

youtu.be/D3i6MjYxh60

Wyobrazmy sobie, ze ktos ma auto za 100000 i przez 4 lata nie moze nic z nim zrobic. Moze ew. wyjac ze skarpety drugie tyle i kupic nowe... Oczywiscie caly czas OC i inne bzdety musi oplacac. Ciekawe co z przegladem obowiazkowym takiego auta... Ja np tez czekam juz latami za rozprawa (chociaz akurat nie o OC) i nie wiem czy auto wolno mi naprawiac, czy nie...


--
NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • engine8 Re: Polskie OC 24.08.19, 18:25
      No bo jak slysze w Polsce ubezpieczenie ubezpieczaja siebie a nie klienta tzn sciagaja skladki a jak przyjdzie to wyplaty to naczelnym zadaniem jest ich interes tzn - nic nie wyplacac... a wiec wykorzystuja najmniejsze uchybienia aby odmawiac czy zmniejszac odszkodowania.
    • liczbynieklamia Re: Polskie OC 25.08.19, 11:23
      1. Uzyskanie odszkodowania z czyjegoś OC, w przypadku gdy samemu popełniło się wykroczenie w czasie kolizji zawsze będzie skomplikowane, bo kwestia winy/współwiny jest sporna.
      2. Sądy miały działać szybciej, a działają jeszcze wolniej.
      3. Ubezpieczalnie wciąż wolą się sądzić niż dogadywać. Gdyby ubezpieczyciel zaproponował 50% wartości szkody (bo współwina), to byłby sporo do przodu na tej sprawie. Niestety pewnie tak mało osób idzie do sądu, że bardziej kalkuluje im się płacić tylko tym, którzy wygrają przed sądem.
      • galtomone Re: Polskie OC 25.08.19, 11:51
        3. I tak bedzie zawsze, bo nie zyja z wyplaty odszkodowan. Kup akcje TU, to tez sie bedziesz cieszyc, ze malo wyplacaja i jest wiecej dla wlascicieli.

        Wszystko zalezy od p. widzenia.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
      • engine8 Re: Polskie OC 25.08.19, 19:35
        Tzn jak to dziala i po czyjej stronie stoi TWOJE ubezpieczenie?
        Bo u nas dziala to tak ze ubezpieczony jestes bez wzgledu na to czyja to jest wina i natychmiast po wypadku dostajesz kase - ale taka jakby to byla wino Twoja.
        Roznica jedyniw w tym ze w przypadku winy Twojej masz jakis tam udzial wlasny i kiedy Twoje ubezpieczenie zaplaci to moze ci podniesc skladki..
        Ale jesli wina nie Twoja to Twoje ubezpieczenie sie sadzi czy negocjuje z "tatmtym" i wyciaga wszytkie koszty od nich - no bo w koncu to teraz problem ubezpieczenia a nie Twoj.
        Kiedy to zrobi - przekwalifikowuje wypadek jako "nie Twoja wina" , tobie wypaca reszte (Twoj udzial wlasny, dodatkowe koszty nawet nie ujete w ubezpieczeniach itp) i wymazuje z rekordu twoich win... Ty nie musisz robic nic.
        Ale kiedy wina "tametej strony" to Ty masz prawo nie zglaszac do swojego ale do tamtego i jesli sprawa jasna to oni ci wszytko wyplaca bezposrednio.... a jak sie ociagja to mozesz ich sadzic albo zglosic wtedy do swojego i oni przejma sprawe (masz na to rok).
        Sadzenie sie z ubezpieczeniem przez klienta to rzaadkosc a sadzenie ze swoim to jeszcze wieksza...bo np moje mowi ze za auto wypalcimy tyle abys mogl kupic takie samo albo lepsze
          • engine8 Re: Polskie OC 26.08.19, 00:49
            U nas jest tak:

            Jesli masz ubezpieczenie na samochod i masz wypadek rowerowy z samochodem to ubezpieczenie samochodowe to ujmuje..
            Jesli to nie Twoja wina to Twoja firma ubezpieczeniowa samochodu zajmie sie udzyskaniem wszytkich szkod zwiazanych ze sprzetem . Jesli masz w swoim ubezpieczeniu koszty medyczne to pokryja
            I oczywiscie zajma sie odebraniem tego od strony winnej.
            JEsli to Twoja wina to niestety Twoje ubezpieczenie samochdowe nie pokryje strat roweru ale jak masz dom to pokryje to ubezpieczenie na dom jako ze ujmuje wszyko co masz w domu.

            "Will Insurance Cover Me if I’m Hit While Riding a Bike?

            If you’re the one hit as a bicyclist, your auto insurance may cover for your injuries regardless of who is at fault for the accident. Auto insurance policies that include personal injury protection or medical payments coverage will pay for injuries sustained by pedestrians and bicyclists as long as they are listed on the policy. This means that, in addition to the policyholder, all listed drivers and resident relatives of the policyholder are protected under this coverage.

            If you are not at fault for the accident, you can also recover for injuries from the at-fault driver’s auto insurance. Their liability insurance will also cover the damage to your bicycle and protective gear. If you are at fault, your own auto insurance will not cover the damage to your bicycle. You would need to file a claim on your homeowner’s or renter’s insurance to have damage to the bicycle covered."

            "Though every insurance policy differs somewhat, your car insurance will likely cover a bike accident if the following criteria are met:

            • The accident must involve a motor vehicle. It doesn’t matter if you are on a bike, motorcycle, or ATV or in a van or truck, as long as at least one of the vehicles in the accident is an automobile, your auto insurance should cover it.

            • You must have Personal Injury Protection coverage on your auto policy. This is also sometimes referred to as “Med-Pay”. If you enjoy riding your bike out on the streets or if you ride a fairly expensive bicycle, you might consider increasing your coverage. An accident between a car and a bicycle might destroy the bike and leave its rider with huge medical bills."
            • hukers Re: Polskie OC 26.08.19, 01:22
              engine8 napisał(a):

              > U nas jest tak:

              Engine, pozwoliłem sobie ominąć całą resztę Twojego przydługawego wywodu, bo bez niego wiem, że u was jest najlepiej na świecie.
              Is that right, nieprawdaż?
              • engine8 Re: Polskie OC 26.08.19, 01:39
                O nie , napewno nie pod kazdym wzgledem.... ale w przypadku traktowanie ludzi przez instytucje to chyba u nas lepiej...
                I generalnie sie poprawia wiec jest nadzieje ze i ubezpieczenia beda na tyle zmuszone konkurencja ze zaczna dbac o klienta a nie tylko o swoje wyniki finasowe...

                tylko tak mysle ze akurat w moim przypadku i sytuacji trudno mi znalezc gdzie Stany sa w tyle w stosunku do innych krajow...w aspektach mnie dotyczacych?
                Agrumenty statystyczne najczesciej przytaczane takie jak: przestepstwa, ilosc w wiezieniach, kiepskie szkoly, drogie uniwersytety, kiepska opieka zdorwotna kiepskie emerytury, male oszczednosci, transport publicznzy, kiepskie jedzenie ... i wiele innych mnie nie dotyczy albo nie obchodzi...
                • engine8 Re: Polskie OC 26.08.19, 02:01
                  Co Stany rozni od Polski to min to ze tu mozna sobie wybierac chyba w wiekszym zakresie srodowisko i styl zycia.. chyba dlatego ze kraj wiekszy, ma wieksze zroznicowania i o wiele wiecej zroznicowanych opcji do wybory jesli chodzi o wiele aspekotw zycia.... np ochrona zdrowia, ubezpieczenia, klimaty, srodowiska jesli chodzi o prace, bezpieczenstwo, "jakosc zycia" itp....
                  Ze wzgledu na roznorodnosci - usrednianie prowadzi do niekoniecznie prawdziwych ocen..
                  Wszytko czy prawie wszytko w jakims tam stopniu mozna znalezc i w Polsce ale macie to o wile bardzij zredukowane i ograniczone...
                  • hukers Re: Polskie OC 26.08.19, 02:15
                    Mam w rodzinie ziomka, który chyba z 15 lat temu wyjechał, do Stanów, konkretnie do Nowego Jorku i teraz sobie w najczarniejszych snach nie wyobraża, żeby wrócić do Polski. Dobrze się tam ustawił, kupił dom, ma dobrą pensję," dzieci na uniwersytetach". Trafnie spostrzegł był, że w Stanach, jeżeli ktoś ma "głowę na karku", szybciej można się dorobić niż w Polsce. Ja uważam, że nawet jeżeli ktoś nie ma głowy na karku, to i tak może się tam szybciej ustawić niż w Polsce. Nie zmienia to faktu, że nigdy nie wyjechałbym do USA w celach innych niż turystyczne.
                    • engine8 Re: Polskie OC 26.08.19, 05:35
                      Zyjemy w innych czasach. Ja sobie tez nigdy nie wyobrazalem az przyszedl moment ze decyzja byla latwa.. i z perspektywy czasu sluszna... Malo bylo do stracenia a wiele do zyskania... Po latach ....rzeczywostosc przerosla nawet marzenia. Mialem dobry zawod i trafilem na dobre miejsce w dobrym czasie... po prostu udalo sie tzw psim swedem bez wielkich wysilkow czy poswiecen....wszytko ulozylo sie super.. Moglem sie szrapc na wieksza kase ryzykujac i ciezko pracujac - poszedlem na tzw latwizne bo to mnie urzadzalo... i nie zaluje.

        • galtomone Re: Polskie OC 26.08.19, 07:21
          A u nas system jest inny.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
          • engine8 Re: Polskie OC 26.08.19, 17:48
            Ale wiecie przynajmniej ze moze byc inaczej. Za 20 lat moze i Was tak bedzie? Pamietasz jak bylo z Kartami kredytowymi - to byla bardzo droga impreza dla klienta , nie minelo 20 lat i juz prawie jak u Nas :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się