Dodaj do ulubionych

Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie z OC

27.08.19, 15:43
Witam wszystkich. Niedawno spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja, a mianowicie kierowca samochodu jadącego za mną nie zachował bezpiecznej odległości i podczas hamowania na czerwonym świetle wjechał mi "w tył". Oczywiście dostałem odszkodowanie z OC sprawcy, jednak okazało się, że nie wystarczy ono na pokrycie kosztów naprawy, zwłaszcza, że zależy mi na oryginalnych częściach - moje auto ma dopiero 2 lata. Czy ktoś z was był w takiej sytuacji i zdecydował się na walkę z ubezpieczycielem? Co polecacie - iść do sądu czy zgłosić się do firmy wypłacającej dopłaty do odszkodowań? Jeśli do firmy to do jakiej konkretnie i dlaczego? Z góry dziękuję za rady.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • nousecomplaining Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 27.08.19, 17:55
      Zakładając, że to nie spamer:

      > okazało się, że nie wystarczy ono na pokrycie kosztów naprawy, zwłaszcza, że zależy mi na oryginalnych częściach - moje auto ma dopiero 2 lata
      Jakim qrwa cudem „nie wystarczy”? To co to za auto?
      > zależy mi na oryginalnych częściach
      A jaką masz opcję naprawy w polisie? Najczęściej można wybrać przy zawieraniu umowy, czy w razie wystąpienia szkody robią na zamiennikach, na oryginałach, w ogóle gdzie robią itp.
      • kanna13 Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 27.08.19, 23:03
        Bo wtedy jak inaczej mógłby założyć ten temat i szukać firmy co dopłaca do odszkodowania.
        Biały człowiek w takim wypadku wstawia do ASO, bierze samochód zastępczy i spokojnie czeka na naprawę najlepiej z opcją bezgotówkowego rozliczenia między ASO a FU sprawcy.
        • engine8 Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 27.08.19, 23:09
          Zaraz zaraz, rozumiem ze masz opcje wyceny i odebrania zaplaty a potem szukasz sobie kogos kto ci naprawi....i na tym mozesz zyskac albo stracic - Twoja sprawa

          Ale powinines miec opcje odstawienia auta do warsztatu i podajesz adres do ubezpieczenia a oni sie dogaduja i placa tyle ile wynosza aktualne koszty? Ty odbierasz auto jak jest doprowadzone - wg ciebie, do zadowalajacego stanu. Bo rzeciez to co widac to jedno a to co sie moze okazac jak sie pozdejmuje troche oslon to drugie?
          A w warsztacie mowisz zeby uzywali tylko orginalne i nowe czesci oraz nie ustepwali ani na krok?
      • qqbek Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 28.08.19, 01:12
        O to to!
        Kto serwisuje dwuletnie (na gwarancji) auto poza ASO, w sposób inny niż naprawa bezgotówkowa?
        Wziął odszkodowanie?

        Bzdura na bzdurze.
        Albo debil, albo spamer.
        Ale (chyba) nie można być aż takim debilem, pozostaje to drugie.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • samspade Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 11:52
          liczbynieklamia napisał:

          > Przy niewielkich stłuczkach różnica pomiędzy ASO
          > a miejscowym kowalem potrafi być na poziomie kilkunastu, a nawet kilkudziesięci
          > u tysięcy złotych.

          I co z tego?
          Nie widzę żadnego plusa rozwiązania brania gotówki zamiast odstawienia samochodu do ASO.
            • samspade Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 01.09.19, 13:47
              liczbynieklamia napisał:

              > Plus jest prosty - finansowy. Walczysz o odszkodowanie gotówkowe wg wyceny ASO
              > (co jest jak najbardziej możliwe),

              A w międzyczasie zbierasz kwitnące kwiaty paproci.

              >naprawiasz najtaniej jak się da.

              To już jest wysoce prawdopodobne.

              >Suma kosztu naprawy i utraty wartości samochodu po rzeźnickiej naprawie jest znacznie niżs
              > za niż kwota odszkodowania.

              Być może są cebulacy "zarabiający" na kolizjach.
              Oby tylko samochody były naprawianie dobrze a nie najtaniej jak się da.
        • tbernard Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 12:10
          liczbynieklamia napisał:

          > > Historyjka idiotyczna - kto naprawia 2-letnie auto poza ASO? :)
          > W Polsce? Całkiem sporo osób. Przy niewielkich stłuczkach różnica pomiędzy ASO
          > a miejscowym kowalem potrafi być na poziomie kilkunastu, a nawet kilkudziesięci
          > u tysięcy złotych.

          Ale trzymajmy się kontekstu, w którym naprawiane jest na koszt OC sprawcy. W takim przypadku wcale mnie nie interesuje ile naprawa kosztuje u znajomych kowali a ile w ASO, bo mnie to nie obciąża. W ASO jeszcze na czas naprawy należy mi się auto zastępcze.
          Jak chce u znajomego kowala naprawiać prezes ubezpieczalni w którym jest OC sprawcy, to niech swoje tam naprawia.
    • 4slash Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 28.08.19, 09:08
      Miałem podobny przypadek lekkie uderzenie w tylny zderzak bez innych uszkodzeń.
      Za naprawę - malowanie zderzaka tylnego TU zaoferowało mi 200 zł lub warsztat, który nie miał kabiny lakierniczej. Oddałem auto do ASO i przekazałem kontakt z ubezpieczycielem. Temat z TU załatwili za mnie: dostałem auto zastępcze, naprawę w 7 dni. Koszt naprawy (malowanie 1 elementu) 1700 zł pokrył ubezpieczyciel bez szemrania.
        • tbernard Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 02:42
          krystian789 napisał(a):

          > Dzięki za wartościowy komentarz!

          Tym komentarzem sprawiasz wrażenie nie spamera. Ale to implikuje, że jesteś totalnym idiotą.
          Innej możliwości nie ma. Przecież wszyscy o tym od początku piszą, że dwulatka dajesz do ASO i masz wszystko w dupie (plus auto zastępcze na czas, kiedy nie możesz dysponować swoim), a nie branie forsy od OC sprawcy i zamartwianie się, że to nie pokryje.
          • misiaczek1281 Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 12:25
            tbernard napisał:

            > krystian789 napisał(a):
            >
            > > Dzięki za wartościowy komentarz!
            >
            > Tym komentarzem sprawiasz wrażenie nie spamera. Ale to implikuje, że jesteś tot
            > alnym idiotą.
            > Innej możliwości nie ma. Przecież wszyscy o tym od początku piszą, że dwulatka
            > dajesz do ASO i masz wszystko w dupie (plus auto zastępcze na czas, kiedy nie m
            > ożesz dysponować swoim), a nie branie forsy od OC sprawcy i zamartwianie się, ż
            > e to nie pokryje.


            który wyzywa od idiotów

            powiem jedno: Wykurwiaj z forum !!!!!!!!!!!!!!!
            • tbernard Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 12:46
              A kto normalny pisze "Oczywiście dostałem odszkodowanie z OC sprawcy, jednak okazało się, że nie wystarczy ono na pokrycie kosztów naprawy, zwłaszcza, że zależy mi na oryginalnych częściach - moje auto ma dopiero 2 lata."
              ???

              Takie coś załatwia się kompletnie nie interesując się ile naprawa kosztuje i na czas naprawy jeździ na samochodzie zastępczym z ASO. Co oznacza w tym cytacie, że gość dostał odszkodowanie? OC sprawcy jakąś kwotę na widzimisię mu zaproponowało a on wziął i jęczy? Jeśli tak, to z mojej strony było tylko nazwanie rzeczy po imieniu a nie żadne wyzywanie. Ale bardziej jednak prawdopodobne, że to spamer. Połapał się jednak pod wpływem postu innych, że tu naprodukuje swojemu pracodawcy negatywów i na razie przynajmniej odpuścił.
              • misiaczek1281 Re: Naprawa samochodu po stłuczce, odszkodowanie 31.08.19, 19:13
                tbernard napisał:

                > A kto normalny pisze "Oczywiście dostałem odszkodowanie z OC sprawcy, jednak
                > okazało się, że nie wystarczy ono na pokrycie kosztów naprawy, zwłaszcza, że z
                > ależy mi na oryginalnych częściach - moje auto ma dopiero 2 lata."

                > ???
                >
                > Takie coś załatwia się kompletnie nie interesując się ile naprawa kosztuje i na
                > czas naprawy jeździ na samochodzie zastępczym z ASO. Co oznacza w tym cytacie,
                > że gość dostał odszkodowanie? OC sprawcy jakąś kwotę na widzimisię mu zapropon
                > owało a on wziął i jęczy? Jeśli tak, to z mojej strony było tylko nazwanie rzec
                > zy po imieniu a nie żadne wyzywanie. Ale bardziej jednak prawdopodobne, że to s
                > pamer. Połapał się jednak pod wpływem postu innych, że tu naprodukuje swojemu p
                > racodawcy negatywów i na razie przynajmniej odpuścił.

                nie widziałem żeby promował jakąś firmę nie podał nazwy więc nie jest spamerem....może po prostu zrobił błąd że wziął kasę a później zorientował się że dali za mało na naprawę...poruszył ważny problem zaniżania odszkodowań...a to z jakiej formy skorzysta (naprawa bezgotówkowa czy gotówka) nie ma znaczenia...ma prawo dostać tyle gotówki ile wynosi naprawa w ASO lub innym solidnym warsztacie i kropka. Dlaczego w naprawie bezgotówkowej warsztat dostaje tyle ile wynosi naprawa a w wypłacie gotówki do ręki klient dostaje mniej? Powinien dostać tyle ile warsztat! proste. Trzeba się nie zgadzać na pierwszą wycenę(najczęściej zaniżoną) pisać odwołanie do skutku aż dostanie się więcej. i tak trzeba było poradzić gościowi a nie obrażać go od idiotów bo zaniżacie poziom forum pozkazując swą prawdziwą twarz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się